Chrzest, część 4 – chrzest w Dziejach Apostolskich

Wprowadzenie

Na początku tego rozważania od razu stajemy przed powtórzeniem obietnicy występującej w różnych formach we wszystkich czterech Ewangeliach:

Dzieje 1:5 Jan bowiem chrzcił wodą, ale wy po niewielu dniach będziecie ochrzczeni Duchem Świętym. 

To ciągłe powtarzanie z pewnością przypomina nam, że w chrzcie ważny jest nie znak zewnętrzny, ale rzeczywistość wewnętrzna, na którą znak wskazuje. Możemy zostać ochrzczeni przez pokropienie, polanie, a nawet pojedyncze lub „potrójne” zanurzenie (lub różne tego kombinacje), ale jeśli nie jest prawdą o nas, że „w jednym Duchu wszyscy jesteśmy ochrzczeni w jedno ciało…” (1 Kor. 12: 13), lepiej by nam było, żebyśmy się nigdy nie urodzili. Liczy się nie rytuał, ale rzeczywistość, na którą rytuał wskazuje. Na nieszczęście jednym z aspektów upadku jest to, że chętnie skłaniamy się ku rytuałom!

  • widzimy to wśród niektórych chrześcijańskich Żydów w ich nacisku na obrzezanie
    .
  • widzimy to wśród grecko-prawosławnych i rzymskich katolików w ich nacisku na włączenie różnych rytuałów do kultu
    .
  • widzimy to wśród tych, którzy przywiązują religię do obchodzenia Bożego Narodzenia, Wielkanocy, Wielkiego Piątku itd.
    .
  • widzimy to wśród tych, którzy nalegają na noszenie pewnych ubrań i ubiorów

– w istocie nazywamy ich „rytualistami” – i należy się obawiać, że zobaczymy to wśród tych którzy upierają się przy szczególnym sposobie chrztu – gdyż herezja galacka jest zawsze z nami!

Oczywiście zdaję sobie sprawę, że ostatnia grupa po prostu odpowie: „Chrzest oznacza zanurzenie i nic innego jak zanurzenie – po prostu wykonujemy polecenie naszego Pana”. Celem niniejszego dochodzenia jest jednak sprawdzenie, czy rzeczywiście tak jest. Z pewnością nasze dotychczasowe badania wskazują na dokładnie odwrotny kierunek.

(więcej…)

Zasługujące dzieło Chrystusa, część 1

Heretyckie spojrzenie na Pawła

2 Piotra 3:15-16 15. A cierpliwość naszego Pana uważajcie za zbawienie, jak i nasz umiłowany brat Paweł według danej mu mądrości pisał do was; 16. Jak też mówi o tym we wszystkich listach. Są w nich pewne rzeczy trudne do zrozumienia, które, podobnie jak inne Pisma, ludzie niedouczeni i nieutwierdzeni przekręcają ku swemu własnemu zatraceniu.

Współczesną herezją, jakoby zbawcze dzieło Jezusa Chrystusa nie było i nie musiało być zasługą, jest herezja ruchu teologicznego znanego jako nowe spojrzenie na Pawła. Teologiem nowej perspektywy, który ma największy wpływ na teologów i kościoły Reformowane i Prezbiteriańskie, jest N. T. Wright. Wright jest powszechnie uznawany za ewangelika w kościele anglikańskim. Tożsamą z nową perspektywą na Pawła w kościołach Reformowanych i Prezbiteriańskich jest teologia federalnej wizji – federalnej, ponieważ korzeniem jej heretyckich poglądów jest wypaczona doktryna przymierza łaski.

Federal pochodzi od łacińskiego foedus, co oznacza „więź” lub „przymierze”. Doktryna przymierza federalnej wizji jest taka, że przymierze łaski opisane w Piśmie Świętym jest warunkową umową między Bogiem a każdym, kto został ochrzczony, zwłaszcza wszystkimi dziećmi wierzących rodziców. Do czołowych zwolenników federalnej wizji należą

  • Norman Shepherd,
  • James B. Jordan,
  • Rich Lusk,
  • Peter Leithart,
  • John Barach
  • i Douglas Wilson.

Istnieją podstawy, by sądzić, że na ludzi federalnej wizji wpływają zwolennicy nowej perspektywy, zwłaszcza Wright. Niezależnie od wpływu federalna wizja, podobnie jak nowa perspektywa, odrzuca zasługujący charakter zbawczego dzieła Jezusa Chrystusa. Federalna wizja popiera i argumentuje to odrzucenie w sferze kościołów reformowanych i prezbiteriańskich, najwyraźniej bez ograniczeń.

(więcej…)

Arminianizm, droga do Rzymu

Przedmowa

Obj. 17:4-5 4. A kobieta była ubrana w purpurę i szkarłat i przyozdobiona złotem, drogimi kamieniami i perłami. Miała w swej ręce złoty kielich pełen obrzydliwości i nieczystości swego nierządu 5. A na jej czole wypisane było imię: Tajemnica, wielki Babilon, matka nierządnic i obrzydliwości ziemi.

W tej książce  Arminian Theology: Myth and Realities (Teologia Arminian: mit a rzeczywistość) Roger Olson starał się dowieść, że twierdzenie, iż Arminianizm jest zasadniczo semi-pelagiański, jest błędne. Twierdził, że biedny stary Jakub Arminiusz był źle zrozumiany i oczerniany przez teologów kalwińskich tak w przeszłości jak i obecnie. Utrzymywał, że nauczanie Arminiusza, choć sugerujące odejście od wyznania Belgijskiego, było całkowicie ewangeliczne i zakorzenione w zasadach Reformacji. Czyniąc to, próbował rozróżnić między Arminianizmem serca i Arminianizmem głowy.

Dla Olsona Arminianizm serca (a la Arminiusz, Wesley i on sam) to uzasadniony „ewangeliczny synergizm”. Podczas gdy Arminianizm głowy to współczesny humanistyczny synergizm pelagiański. Jednak jest to tylko gra pozorów. Próba  rozróżnienia synergizmu „ewangelicznego” od synergizmu pelagiańskiego to rozróżnienie bez różnicy.

Jeśli o zawias Reformacji chodzi, czyli doktrynę na której opierała się i nada opiera cała Protestancka Reformacja,  Marcin Luter wyjaśnił, iż tym zawiasem jest doktryna niewolnej woli. Doktrynę niewolnej woli (czyli braku wolnej woli), z której jasno wynika i z którą współgra doktryna predestynacji, Marcin Luter ogłosił jako podstawę i zawias na jakim opierała się cała Reformacja w swojej książce pt. „O niewolnej woli” gdzie dowodził tego przeciw papistom. Książka ta  była odpowiedzią i wnikliwą refutacją herezji wolnej woli promowanej przeciw Reformacji przez papistę Erazma z Roterdamu. Luter powiedział:

“Ponadto udzielam ci [tj. papiście Erazmowi] serdecznej pochwały i uznania z tego jeszcze powodu, że ty sam, w przeciwieństwie do wszystkich innych, zaatakowałeś prawdziwą rzecz, to jest zasadniczą kwestię. Nie znużyłeś mnie tymi zewnętrznymi kwestiami dotyczącymi papiestwa, czyśćca, odpustów i tych podobnych drobiazgów, bardziej niż sprawami, w których wszyscy do tej pory zabiegali o moją krew (choć bez powodzenia). Ty, i tylko Ty, dostrzegłeś zawias na którym wszystko się obraca, i wycelowałeś w krytyczny punkt” 

Jeśli o różnicę między klasycznym a współczesnym Arminianizmem chodzi, czyli o rozróżnienie bez różnicy, obie herezje, klasyczny Arminianizm i współczesny Arminianizm wyznają to samo, wbrew nauczaniu Biblii i Reformacji:

  • odrzucalną łaskę,
  • uniwersalne zadośćuczynienie,
  • warunkowy wybór do zbawienia
  • możliwość utraty zbawienia

Nie ma między historyczną matką herezji a jej współczesną wszeteczną córką żadnej różnicy. Tak heretyk w XVII wieku jak i heretyk z wieku XXI wierzą, że zbawienie jest wypadkową współpracy Boga przez Chrystusa oraz wolnej woli człowieka. W obu herezjach Chrystus na krzyżu nic nie osiągnął dla tych za których oddał życie, a jedynie umożliwił samo zbawienie poprzez wzbudzenie w sobie wiary rozumianej jako podstawa usprawiedliwienia. Chrystus Arminianizmu nic skutecznie na krzyżu nie osiągnął. 

Niestety neo-kalwińscy ignoranci przeoczają te „drobne” zbieżności, wszystko po to, aby większość tzw. „chrześcijan” uznawała ich za braci. To się nazywa konformizm i kompromis Ewangelii. W ty miejscu warto pożytecznym, duchowym idiotom i zdrajcom za miskę ryżu, a raczej świętego spokoju przypomnieć historyczne świadectwo Reformacji.

Augustus Toplady, żyjący w XVIII wieku anglikański duchowny i wielki obrońca doktryny Reformowanej w sporze z Johnem Wesleyem, ukazał źródło teologicznego ścieku Arminianizmu, jakim jest przebiegły, jezuicki podstęp, jednocześnie malując obraz apostazji neo-luteran i anabaptystów oraz obnażając zabiegi fałszywych kalwinistów, usilnie przymilających się do rzymskiej teologii wolnej woli, wszystko w celu jedności ponad podziałami….

Posłuchajmy jego świadectwa

(więcej…)

Podstawy hermeneutyki, czyli jak prawidłowo interpretować Słowo Boże

Podstawy hermeneutyki
Czyli jak prawidłowo interpretować Słowo Boże

Jaka jest różnica między hermeneutyką a egzegezą? Egzegeza biblijna to rzeczywista interpretacja świętej księgi, wydobycie z jej znaczenia. Hermeneutyka to badanie i ustalanie zasad, według których należy interpretować Pismo.

Hermeneutyka należy do metody i myślenia także innych nauk, nauk humanistycznych, do których zalicza się historię, klasykę, filologię, językoznawstwo, antropologię, psychologię, socjologię, teologię biblijną, prawoznawstwo i filozofię. Podstawową potrzebą biblijnej hermeneutyki jest określenie i zrozumienie znaczenia tekstu biblijnego. Celem hermeneutyki jest wypełnienie luki pomiędzy naszymi umysłami a umysłami pisarzy biblijnych poprzez dogłębną znajomość języków oryginalnych, historii starożytnej i porównywanie Pisma Świętego z Pismem.
.

Właściwa, kontekstualna interpretacja Biblii ma ogromne znaczenie, jeśli chodzi o zapobieganie niewłaściwemu używaniu i błędnemu stosowaniu jej prawd. Interpretacja w kontekście ma na celu umożliwienie Biblii przemówienia w jej pierwotnym kontekście, zanim wyciągnie się wnioski na temat jej zastosowania w naszym współczesnym otoczeniu. Hermeneutyka to spotkanie badacza teraźniejszości, świadomego swoich historycznie uwarunkowanych kategorii rozumienia, z przeszłością poddającą się interpretacji.
.

Sekty i grupy fundamentalistyczne nie posiadają uporządkowanej nauki na temat zasad interpretacji Biblii. Czytają Biblię intuicyjnie i głoszą nieuporządkowane doktryny, często sprzeczne ze sobą a nawet herezje! Fundamentaliści i religijni fanatycy nie wierzą w potrzebę interpretacji Słowa Bożego. Zamiast tego proponują zwykłe cytowanie bez analizy. Z tej praktyki powstać może jedynie chaos.

(więcej…)

Szwindle i konfabulacje Jamesa White’a wokół tekstu krytycznego

Macherstwa część dalsza

Psalm 31:18 Niech zaniemówią wargi kłamliwe, które w pysze i pogardzie mówią krzywdzące słowa przeciwko sprawiedliwemu

Niektórzy zwolennicy dzisiejszych nowych watykańskich wersji „biblii”, jak James White i jego polscy fanboye, próbują zdystansować się od Westcotta i Horta, ponieważ ukazało się wiele informacji dokumentujących wierzenia i apostazję tych dwóch ludzi, którzy są odpowiedzialni za krytyczny tekst grecki leżący u podstaw współczesnych wersji Pisma. W swojej książce „the King James Only Controversy” James White formułuje kilka interesujących i sprzecznych stwierdzeń na temat Westcotta i Horta. Na stronie 33 pan White pisze:

„Westcott i Hort wykorzystali kodeksy Synajski i Watykański do stworzenia Nowego Testamentu, dzieła, które wyparło w badaniach naukowych tekst używany przez KJV, później znany jako Textus Receptus”. [1]

Uwaga: kodeksy Synajski i Watykański to tak zwane „najstarsze i najlepsze rękopisy” autorstwa tych, którzy promują UBS, grecki tekst Nestle-Aland Critical, który leży u podstaw N.T. takich współczesnych wersji, jak ESV, NIV, NASB, a także współczesnych wersji katolickich, takich jak Biblia św. Józefa NAB 1970 i Biblia Nowego Jeruzalem 1985.

Następnie na stronie 99 pan White pisze:

„Adwokaci KJV onlyismu kochają nienawidzić B.F. Westcotta i F.J.A. Horta. Prace Westcotta i Horta nad greckim Nowym Testamentem są postrzegane jako centralny punkt próby „zdetronizowania” KJV i leżącego u jego podstaw tekstu greckiego, Textus Receptus. Chociaż współczesne teksty greckie nie są identyczne z tymi stworzonymi przez Westcotta i Horta, wciąż można znaleźć obrońców czarno-białego rysunku Autoryzowanej Wersji Biblii Króla Jakuba, którzy twierdzą, że wszystkie współczesne wersje opierają się na ich pracy.” [2]

James White dalej miesza prawdę z błędem, pisząc na stronie 122:

„W tym sensie, że Westcott i Hort prawidłowo zidentyfikowali potrzebę zbadania powiązań między rękopisami i wykazali, że po prostu nie wystarczy liczyć rękopisy, ale zamiast tego musimy zważyć rękopisy (niektóre rękopisy są ważniejsze od innych świadków tekstu oryginalnego), można powiedzieć, że współczesne teksty oparte są na ich dziełach. Jednak współczesna krytyka tekstu wyszła daleko poza Westcotta i Horta i w wielu przypadkach skorygowała brak równowagi w ich własnych wnioskach.” [3]

James White z jednej strony przyznaje, że tekst Wstcotta i Horta „wyparł tekst używany przez KJV” (jego własne słowa), ale z drugiej brzmi tak, jakby współczesne wersje „w wielu przypadkach” różniły się od wersji Westcotta i Horta. To po prostu nieprawda. Krytyczny tekst grecki Westcotta Horta jest praktycznie taki sam, jak współczesne krytyczne teksty greckie UBS / Nestle-Aland. Zmieniły się jedynie w bardzo niewielkim stopniu. W obu przypadkach pominięto lub zakwestionowano 45–50 całych wersetów Nowego Testamentu, a około 2000 słów, które pominięto, zmieniono lub dodano, jest praktycznie takich samych, jak w krytycznym tekście Westcotta i Horta, który pojawił się w English Revised Version z 1881 roku.

Pan White z całą pewnością fałszuje tutaj prawdę. Jak zwykle zresztą.

(więcej…)

Gdy miłość stała się bogiem

Bóg a bezwarunkowa miłość do wszystkich

1 Jana 4:8 Kto nie miłuje, nie zna Boga, gdyż Bóg jest miłością.

Bóg jest miłością, naucza Jan Apostoł. Powszechne przekonanie jest takie, że Bóg jest miłością. To prawda. Jednak nadmierne skupienie się na jednym z licznych atrybutów Boga prowadzi do idolatrii, bałwochwalstwa. Bóg nie jest jednym, jedynym atrybutem czyli miłością. Bóg nie składa się z jednego atrybutu. Mimo to wielu domorosłych teologów twierdzi inaczej. Za przykład posłużyć może pewien niedouczony człowiek uznający miłość za boga. Skonfrontowany z Bogiem Pisma stwierdził:

„Piszcie o Bogu, który kocha wszystkich miłością bezwarunkową i Jego przesłaniem do wszystkich jest żyć: radością, prawdą i miłością!”

Neo-ewangelikalne postrzeganie Boga jest nie tylko wyjątkowo spłycone co do treści miłości ale też całkowicie sprzeczne z zakresem Bożej miłości oraz postrzeganie to nie rozumie celu Bożej miłości. Prawdę mówiąc kwestią sporną między chrześcijaństwem a herezją pozostają przez stulecia

  • bezwarunkowa miłość Boga
    .
  • miłość do wszystkich

Z powyższych założeń wynika błędne przesłanie o Bogu wzywającym wszystkich ludzi do życia w radości, prawdzie i miłości. W zasadzie nie skrzywdzimy nikogo jeśli określimy wyznawaną w owym zdaniu „prawdę” jako powszechną i bezwarunkową miłość, która jest oczywistą podstawą powszechnego wezwania do radości.

Jest to poważny błąd doktrynalny.

(więcej…)

Łaskawe usprawiedliwienie, część 3

Precz z bezbożnym pojęciem zasług Adama

1 Mojż. 2:17 Ale z drzewa poznania dobra i zła jeść nie będziesz, bo tego dnia, kiedy zjesz z niego, na pewno umrzesz

Kontrowersje wiary Reformowanej z Rzymem na temat zasług obnażają poważny błąd, który ugruntowuje się dzisiaj w kościołach Reformowanych i Prezbiteriańskich. Oto nauka, że Adam w raju mógł zasłużyć na wyższe, lepsze, niebiańskie i wieczne życie, przestrzegając „próbnego nakazu” powstrzymywania się od jedzenia owoców z drzewa poznania dobra i zła.

Teolodzy Reformowani bronią doktryny, że Adam mógł w rzeczywistości zasłużyć dla siebie i całego rodzaju ludzkiego na życie wieczne poprzez swoje  posłuszeństwo Bożemu zakazowi z Księgi Rodzaju 2:17, na które Chrystus zasłużył dla wybranego Kościoła.

(więcej…)

Boże kompleksowe dekrety

Moc Bożych dekretów

Izaj. 44:7 Czy od czasów, gdy ustanowiłem pierwszy lud na świecie, znalazł się ktoś, kto jak ja jest w stanie zadeklarować (וְיַגִּידֶ֤הָ wajagideha) i uczynić  (וְיַעְרְכֶ֙הָ֙ weyarekeha) rzeczy przyszłe? Jeśli tak – niech więc powie, co ma nastąpić.

Bóg dowodząc swojej Boskości wskazał na swoją wyjątkową moc dekretowania rzeczywistości. Izajasz uczy, że Bóg deklaruje rzeczy przyszłe i te rzeczy stają się na mocy Bożego dekretu. Pismo Święte często mówi o wyrokach Bożych, które są Jego suwerennymi, wiecznymi postanowieniami dotyczącymi rzeczy, które były, są i będą w stworzeniu, w historii w zbawieniu

Ale czy te dekrety przesądzają o wszystkim? Pismo Święte uczy bardzo wyraźnie, że Bóg z góry zadecydował o wszystkim. Znajomość Bożych dekretów ma wielce praktyczne zastosowanie. Jest pomocna w wyganianiu demonów rzymskiego katolicyzmu i Arminianizmu – w teologii obu herezji, co jest częścią wspólną, to ludzka, rzekoma wolna wola człowieka ma zdolność ograniczania woli Boga. Obalenie tego przekonania daje wolność od demonicznej doktryny.

Zatem do dzieła.

(więcej…)

Zgubny wpływ modernizmu na chrześcijaństwo, część 2

Czy Biblia to wiarygodne źródło informacji?

Psalm 139:18 Jak drogie są dla mnie twoje myśli, Boże! Jak wielka jest ich liczba!

Augustyn (354-440), wczesny ojciec kościoła, wyjaśnił, na jakiej podstawie chrześcijanie mogą wierzyć w Pismo Święte: Wyjaśnił, że dziecko nie może wiedzieć z całą pewnością, kto jest jego ojcem, jeśli nie wierzy w to, co mówi mu matka. Takie informacje można poznać tylko na podstawie wiarygodności rzecznika.

  • Czy moja matka jest wiarygodnym świadkiem?
  • Czy ogólnie jest prawdomówna?

To samo można powiedzieć o Biblii. Czy jest ona prawdziwą księgą? Czy w odniesieniu do tych faktów, które możemy zweryfikować, możemy powiedzieć, że Biblia jest dokładna? Pismo zapewnia nas o tym wielokrotnie:

2 Sam. 7:28 A teraz, Panie BOŻE, ty jesteś tym Bogiem, a twoje słowa są prawdą, obiecałeś swemu słudze tę dobroć
.
Psalm 12:6 Słowa PANA to słowa czyste jak srebro wypróbowane w ziemnym tyglu, siedmiokrotnie oczyszczone.
.
Psalm 119:160 Podstawą twego słowa jest prawda, a wszelki wyrok twojej sprawiedliwości trwa na wieki
.
Przysłów 30:5 Każde słowo Boga jest czyste; on jest tarczą dla tych, którzy mu ufają.
.
Jan17:17 Uświęć ich w twojej prawdzie. Twoje słowo jest prawdą

Szlachetnym celem przyświecającym Reformacji było i jest aby wszyscy chrześcijanie przyjęli Biblię jako jedyny pewny przewodnik do nieba. Jesteśmy przekonani o autorytecie Biblii, deklarując, że wszyscy powinni praktykować tę formę chrześcijaństwa, jaka zawarta została na stronach Pisma Świętego.

(więcej…)

Hermeneutyczne użycie logiki, część 5

Dyscyplina unikana nie bez powodu

Jan 1:1

Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga i Bogiem było Słowo.

Ἐν ἀρχῇ ἦν ὁ Λόγος  καὶ ὁ Λόγος ἦν πρὸς τὸν Θεόν  καὶ Θεὸς ἦν ὁ Λόγος  

En arche en ho Logos kai ho Logos en pros ton Theon kai Theos en ho Logos

Dlaczego heretycy unikają logiki?  Odpowiedź na to istotne pytanie jest oczywista. Ponieważ Słowo Boże jest doskonałe, zatem nie zawiera w sobie sprzeczności ani błędów, dlatego też suma teologicznych doktryn jest wewnętrznie spójna. Żadna doktryna nie może przeczyć innej ani też być tzw. „prawdą równoległą” – co w rzeczywistości jest toporną próbą kamuflażu logicznej sprzeczności pod pozorami ortodoksji.

Heretycy mogą produkować wyłącznie doktryny spójne ze sobą do pewnego stopnia. Całość ich teologii okaże się jednak złożona z niepasujących do siebie strzępków nauczania, na siłę posklejanych koncepcją nielogicznego paradoksu. Doskonałym przykładem braku logicznej spójności w myśleniu heretyka będzie poniższa wypowiedź:

„To są bliźniacze prawdy, które biegną równolegle. Czy mogę ci powiedzieć? Zawsze będą przebiegały równolegle. Zawsze będą przebiegały równolegle. Nigdy się nie spotkają. Nigdy się nie przecinają. Nigdy nie zostaną pomniejszone; zgodnie z prawem są tym, czym są. Fakt, że nie rozumiesz, jak one do siebie pasują, dowodzi tylko, że jesteś czymś mniej niż powinieneś. Nie mówi to nic o Bogu. Twoja niezdolność do zharmonizowania tych rzeczy jest odzwierciedleniem twojej upadłości, mojej upadłości. Ludzie ciągle mnie pytają: „Jak to zharmonizować?” A moja odpowiedź brzmi: „Nie wiem. Nie mogę.” [1]

Ewangelia Jana naucza nas czegoś odwrotnego. Naucza o związku Słowa, Boga i logicznej egzegezy.

Z Ewangelii Jana dowiadujemy się, że Słowo to po grecku λόγος logos. Logos oznacza także logikę. Związek Boga ze Słowem, a mówiąc bardziej precyzyjnie z logicznym Słowem jest jak widzimy nierozerwalny. Syn Boży nazwany jest przez Jana Słowem, ponieważ Syn Boży przyszedł na świat aby ogłosić prawdę o Bogu: Jednorodzony Syn, który jest w łonie Ojca, on nam o nim opowiedział. (Jan 1:18). Opowiedział w grece zapisane zostało słowem ἐξηγήσατο eksegesato. Syn dokonał egzegezy Ojca. Wyjaśnił Boga w swoim słowie. Związek między Mesjaszem, Ewangelią, Bogiem i logicznym słowem jest nierozerwalny. Właściwa egzegeza Słowa Bożego, egzegeza prowadząca do poznania zbawiającej prawdy musi być koniecznie czyniona z zachowaniem zasad logiki. To, z konieczności prowadzi, do spójności doktryny.

Zapamiętajmy: jeśli wiedza o Bogu jest istotna, to jesteśmy zobligowani do właściwego, ważnego argumentowania.

(więcej…)

Skład Apostolski a Biblia

Pytania na wagę złota

Kol. 1:10 Proszę więc was, bracia, przez imię naszego Pana Jezusa Chrystusa, żebyście wszyscy to samo mówili i żeby nie było wśród was rozłamów, ale abyście byli zespoleni jednakowym umysłem i jednakowym zdaniem.

Dlaczego Wyznanie Apostolskie jest ważne? Czy Biblia potwierdza jego doktrynę?

Wyznanie Apostolskie (Symbolum Apostolorum) używane jest przez Reformowane Kościoły Protestanckie i odzwierciedla ono teologię, która została oficjalnie potwierdzona przez cały kościół w Wyznaniu Nicejskim. Choć jego korzenie sięgają znacznie wcześniej, w obecnej formie datuje się je na około VIII wiek.

To, co obecnie znamy jako Apostolskie Wyznanie Wiary, jest rozwinięciem Starego Rzymskiego Wyznania Wiary. Pierwsze znane wystąpienie Apostolskiego Wyznania Wiary, co do treści niemal odpowiadającej jego ostatecznej formie, znajduje się w łacińskim traktacie De singulis libris canonicis scarapsus autorstwa mnicha Priminiusa z początku VIII wieku.

Proces, w wyniku którego starorzymskie wyznanie wiary stało się wyznaniem apostolskim, nie jest wyczerpująco znany, chociaż niektórzy historycy zauważają, że wyznania wiary „praktycznie identyczne” z Wyznaniem Apostolskim zaczęły pojawiać się w Galii Południowej w V wieku [1] W ciągu następnych kilku stuleci Wyznanie Apostolskie w swojej ostatecznej formie zyskało akceptację w całej Francji i Niemczech.

Zostało oficjalnie uznane przez Karola Wielkiego w całym Cesarstwie Franków na początku IX wieku.

Apostolskie Wyznanie Wiary jest ważne, ponieważ jednoczyło chrześcijan pochodzących z różnych czasów, miejsc i tradycji. Głosi odwieczne prawdy, wierzymy w nie, recytujemy je, ale czy jest ono zgodne z nauczaniem Pisma Świętego?

(więcej…)

Łaskawe usprawiedliwienie, część 2

Precz z tym bezbożnym i bluźnierczym słowem „zasługa”

Rzym. 3:20 Dlatego z uczynków prawa nie będzie usprawiedliwione żadne ciało w jego oczach, gdyż przez prawo jest poznanie grzechu.

Marcin Luter gwałtownie wyraził jedną z ważnych konsekwencji swojej i biblijnej Ewangelii usprawiedliwienia jedynie przez wiarę, a zatem zbawienia wyłącznie przez łaskę, gdy On zawołał:

„Precz z tym bezbożnym i bluźnierczym słowem «zasługa»”.[8]

Konsekwencją nauki o usprawiedliwieniu przez samą wiarę jest odrzucenie ludzkich zasług. Usprawiedliwienie jedynie przez wiarę zaprzecza temu, jakoby relacja usprawiedliwionego grzesznika z Bogiem opierała się na jego zasługach. Zgodnie z myślą Rzymian 11:6, jeśli usprawiedliwienie następuje przez samą wiarę, a więc przez łaskę, to nie jest już zasługą, bo w przeciwnym razie „łaska nie byłaby już łaską”.

Rzym. 11:6 A jeśli przez łaskę, to już nie z uczynków, inaczej łaska już nie byłaby łaską. Jeśli zaś z uczynków, to już nie jest łaska, inaczej uczynek już nie byłby uczynkiem.

Jeśli jednak sprawiedliwość u Boga jest choćby częściowo wynikiem uczynków grzesznika (w tym dzieła woli), wówczas usprawiedliwienie i zbawienie są zasługą.

(więcej…)

Użyteczny chrześcijanin

Życie, którego celem jest Bóg

Kol. 4:9

8. Posłałem go do was właśnie po to, aby się dowiedział, co się u was dzieje i pocieszył wasze serca;

9. Wraz z Onezymem, wiernym i umiłowanym bratem, który pochodzi spośród was. Oni oznajmią wam wszystko, co się tutaj dzieje.

10. Pozdrawia was Arystarch, mój współwięzień, i Marek, siostrzeniec Barnaby (co do którego otrzymaliście polecenie: Przyjmijcie go, jeśli do was przybędzie);

Każdy człowiek urodzony z niewiasty ma na tym świecie jakiś cel. Ponieważ żadna fałszywa religia nie daje pewności co do życia pośmiertnego strategia doczesnego życia dla osób pozbawionych nadziei, choć różna w formie, jest w zasadzie tym samym co do istoty.

  • Jedni oddadzą się szaleństwu przyjemności, pijaństwu, rozwiązłości, przemocy w myśl zasady jedzmy pijmy bo jutro pomrzemy (Mat. 24:38)
    .
  • Inni stwarzając pozory szlachetności określeni zostali przez Psalm 49:6 jako Ci, którzy ufają swym bogactwom i chlubią się swym wielkim dostatkiem;

Dzieci tego świata, jako posiadające bezbożne cele, są całkowicie nieużyteczne w oczach Bożych.

Chrześcijanin wyróżnia się na tym świecie biblijnym światopoglądem. Jego celem jest służba Bogu i oddawanie chwały Ojcu, Synowi i Duchowi Świętemu. Bogu, który jest odkupicielem i gwarantem życia wiecznego: Ci, za których Chrystus oddał życie są strzeżeni mocą Boga przez wiarę ku zbawieniu, przygotowanemu do objawienia się w czasie ostatecznym. (1 Piotra 1:5).

Dla chrześcijanina ostatecznym celem nie jest życie doczesne z jego przyjemnościami i możliwościami. Bóg jest ostatecznym celem życia chrześcijanina, jak mówi psalmista PANIE, wołam do ciebie, mówiąc: Ty jesteś moją nadzieją, ty jesteś moim udziałem w ziemi żyjących (Psalm 142:5).

(więcej…)

Dwie Boże cierpliwości

 

Dwie Boże cierpliwości

Rzym. 2:4 Czy gardzisz bogactwem jego dobroci,  cierpliwości (ἀνοχῆς  anoches i nieskwapliwości (μακροθυμίας makrothymias) nie wiedząc, że dobroć Boga prowadzi cię do upamiętania?

Rzym. 9:22 A cóż, jeśli Bóg, chcąc okazać gniew i dać poznać swoją moc, znosił (ἤνεγκεν enenken) w wielkiej cierpliwości (μακροθυμίᾳ  makrothymia) naczynia gniewu przygotowane na zniszczenie;

W Liście do Rzymian 9:22 pojęcie „cierpliwości” (gr. μακροθυμία makrothymia) występuje w ścisłym związku z pojęciem wyrozumiałości czy pobłażliwości. W Starym Testamencie ten sam termin אֶ֥רֶך אַפַּ֖יִםְ (e-rek appa-yim – nieskory do gniewu, cierpliwy) używany jest do określenia postawy Boga wobec Jego ludu oraz działania Jego miłości i miłosierdzia względem nich,

Przysłów 14:29 Nieskory do gniewu (אֶ֣רֶךְ אַ֭פַּיִם erek apaim) jest bardzo roztropny,

Także aspekty Jego zaciekłego gniewu wobec Jego wrogów; cierpliwość w sensie srogiego gniewu Boga wobec Jego wrogów wydaje się mieć znaczenie w takich fragmentach, jak

Nahuma 1:3 PAN jest nieskory do gniewu (אֶ֥רֶך אַפַּ֖יִםְ erek apaim) i wielki w mocy, a winnego nie uniewinni. Droga PANA jest w wichrze i w burzy, a obłok jest prochem pod jego stopami”.

Jednakże w Nowym Testamencie istnieją dwa różne terminy określające cierpliwość i pobłażliwość.

a) słowa μακροθυμέω makrothymeo – być cierpliwym i μακροθυμία makrothymia – anielska cierpliwość wyrażają cierpliwość Boga, postawę Jego miłosierdzia wobec wybranych.

Rzym. 2:4  Czy gardzisz bogactwem jego dobroci, cierpliwości [gr. ἀνοχῆς  anoches względem potępionych] i nieskwapliwości [gr. μακροθυμίας makrotymias – względem wybranych], nie wiedząc, że dobroć Boga prowadzi cię do upamiętania?

b) Boża pobłażliwość wyrażana jest przez greckie słowa ἐνεγκεῖν enenkein – znosić i ἀνοχῆ anoché – wyrozumiałość, pobłażliwość, oznaczające Jego zawieszony sąd nad Swoimi wrogami.

Rzym. 2:4 Czy gardzisz bogactwem jego dobroci, cierpliwości (gr. ἀνοχῆςanoches względem potępionych) i nieskwapliwości (gr. μακροθυμίας makrotymias – względem wybranych), nie wiedząc, że dobroć Boga prowadzi cię do upamiętania?
.
Rzym. 3:26 [ἐν τῇ ἀνοχῇ τοῦ θεοῦ en te anoche tou Theou w cierpliwości Boga względem potępionych]aby okazać swoją sprawiedliwość w obecnym czasie po to, aby on był sprawiedliwym i usprawiedliwiającym tego, kto wierzy w Jezusa

(więcej…)

Zgubny wpływ modernizmu na chrześcijaństwo, część 1

Czym jest modernizm?

Przysłów 21:4 Wyniosłe oczy, pyszne serce i praca niegodziwych są grzechem

Modernizm to filozofia osadzona w tradycji antychrysta, która wynosi człowieka na szczyt autorytetu. Modernizm (zwany także Oświeceniem) wierzył, że może uratować cywilizację przed ciemnymi przesądami i chrześcijaństwem, usuwając wszelkie źródła autorytetu poza ludzkim.

2 Tes. 2:4 Który się sprzeciwia i wynosi ponad wszystko, co się nazywa Bogiem lub co jest przedmiotem czci, tak że zasiądzie w świątyni Boga jako Bóg, podając się za Boga

Postmodernizm jest rezultatem działania modernizmu zbliżonym do sceptycyzmu Poncjusza Piłata. Wywyższenie ludzkiego rozumu doprowadziło do stanu, w którym nie można określić obiektywnej prawdy.

Jana 18:38 Piłat powiedział do niego: Cóż to jest prawda? 

Moderniści tak samo jak saduceusze utrzymują, że rzeczywistość ogranicza się do świata fizycznego, eliminując wszelką możliwość interwencji Boga w historię. Nie ma cudów, nie ma otwarcia Morza Czerwonego, uzdrowienia chromego czy zmartwychwstania.

Dzieje 23:8 Saduceusze bowiem mówią, że nie ma zmartwychwstania ani anioła, ani ducha,

(więcej…)

Dyspensacjonalizm, część 5 – syjonistyczna „biblia” Scofielda

Jeden Boży lud

1 Piotra 2 9-10

9. Lecz wy jesteście rodem wybranym, królewskim kapłaństwem, narodem świętym, ludem nabytym, abyście rozgłaszali cnoty tego, który was powołał z ciemności do swej cudownej światłości;

10. Wy, którzy kiedyś nie byliście ludem, teraz jesteście ludem Bożym, wy, którzy kiedyś nie dostąpiliście miłosierdzia, teraz miłosierdzia dostąpiliście.

Lud Boży wierzy w Chrystusa, takie jest przesłanie Biblii. Prostą implikacją tekstu Piotra jest określenie ludu Bożego jako tego, który został nabyty przez Chrystusa. Z tej definicji jasno wynika, że naród święty, lud Boży to każdy człowiek, za którego Chrystus złożył zadość czyniącą  Bogu ofiarę na krzyżu (Izaj. 53:10; Jan 10:11, 15; Mat. 1:21; 20:28; 26:28; Marka 14:24; Dzieje 20:28; Efez. 5:25; Hebr. 2:10-14, 17; 9:28), w odpowiednim czasie skutecznie powołany przez Boga (Jer. 31:3; Oz. 11:4; Jan 6:44, 65; 10:27; 12:32; 15:16; 16:8; Rzym. 8:28-30; 2 Tym. 8:9). Nie ma i nigdy nie było innego ludu Bożego jak wybrany lud Boży do zbawienia.

Co do kwestii narodu izraelskiego, wszystkie starotestamentowe proroctwa dotyczące Izraela i odrodzenia Izraela jako narodu już się wypełniły: podczas zgromadzenia kościoła Nowego Testamentu i inauguracji administracji Nowego Przymierza (na co wszystkie te proroctwa wskazywały). Jest jeden lud Boży we wszystkich wiekach:

  • w czasach Starego Testamentu, przybierający postać ziemskiego, politycznego narodu pod rządami ziemskich proroków, kapłanów i królów;
    .
  • w czasach nowożytnych, obecnie przybierając formę lokalnych kościołów ustanowionych pod władzą należycie wybranych pastorów, starszych i diakonów. Ci sami ludzie; Różne formy.

Tak w Izraelu Starego Testamentu, jak i kościołach Nowego Testamentu znajdziemy zarówno wybranych do zbawienia, jak i przeznaczonych na potępienie. Nie ma tu żadnej różnicy. Tekst Galacjan 4 (zwracając się do kościoła pogańskiego) opisuje ten jedyny lud Boży w Starym Testamencie jako „dziecko” – dziecko pozostające pod odpowiedzialnością i opieką wychowawców i nauczycieli).

W tym samym rozdziale ten sam lud Boży jest dziś dorosłym człowiekiem. „Dziecko” i dorosły to ta sama osoba – a nie dwie różne osoby (jak wmawia dyspensacjonalizm premillenarystyczny).

Gal. 4:1-6
.

1. Mówię więc: Dopóki dziedzic jest dzieckiem, niczym się nie różni od sługi, chociaż jest panem wszystkiego. 

2. Lecz jest poddany opiekunom i zarządcom aż do czasu wyznaczonego przez ojca.

 3. Podobnie i my, gdy byliśmy dziećmi, byliśmy w niewoli żywiołów tego świata. 

4. Lecz gdy nadeszła pełnia czasu, Bóg posłał swego Syna, zrodzonego z kobiety, zrodzonego pod prawem; 

5. Aby wykupił tych, którzy byli pod prawem, abyśmy dostąpili usynowienia. 6. A ponieważ jesteście synami, Bóg posłał do waszych serc Ducha swego Syna, wołającego: Abba, Ojcze!

List do Galacjan 4 mówi, że przymierze, w którym znajdował się Abraham, jest tym samym przymierzem, w jakim my jesteśmy dzisiaj – jednym łaskawym przymierzem objawianym na różne sposoby w czasach Starego Testamentu. Jedna obietnica przymierza z duchowym wypełnieniem.

Bóg trwale odłożył na bok ziemski naród w Palestynie, który dziś nazywa siebie „Izraelem”. Nie ma już do czynienia z ziemskim narodem jak wcześniej. Administracja Starego Przymierza odeszła na zawsze, ze wszystkimi jej różnymi aspektami (np. obrzezaniem, świątynią, ziemskim kapłaństwem, systemem ofiarnym, świętami itp.). Jedynymi ziemskimi elementami wieku Nowego Testamentu są: chleb i wino, które są wyświęconymi obrazami ofiary Chrystusa; w miejsce obrzezania nastąpił chrzest wodą.
.
Syjonizm nie zgadza się z Bożym postanowieniem odrzucenia Izraela wyraźnie widocznym przez zniesienie jego państwowości. Aby jednak mogło zaistnieć państwo Izrael koniecznym było sformatowanie chrześcijańskich umysłów w taki sposób, aby powszechnym stało się przekonanie, iż Żydzi to nadal naród wybrany. Pomimo ich nienawiści do Chrystusa.

I tak w umysłach żydowskich syjonistów zrodziła się koncepcja utworzenia herezji dyspensacjonalizmu.

(więcej…)

Łaskawe usprawiedliwienie, część 1

Źródło usprawiedliwienia

Tyt. 3:4-5

4. Lecz gdy się objawiła dobroć i miłość Boga, naszego Zbawiciela, względem ludzi;

5. Nie z uczynków sprawiedliwości, które my spełniliśmy, ale według swego miłosierdzia zbawił nas przez obmycie odrodzenia i odnowienie Ducha Świętego;

Z tego, co dotychczas nauczano o usprawiedliwieniu, zwłaszcza że usprawiedliwienie jest przez wiarę i tylko przez wiarę, wynika ważny wniosek: usprawiedliwienie jest łaskawe — całkowicie łaskawe. Ze względu na centralne miejsce prawdy o usprawiedliwieniu w całej chrześcijańskiej Ewangelii zbawienia, doktryna o usprawiedliwieniu wyłącznie przez wiarę potwierdza i zapewnia, że zbawienie w całości jest wyłącznie z łaski.

To, że usprawiedliwienie tylko przez wiarę jest usprawiedliwieniem z łaski, nie jest tylko implikacją teologiczną. Pismo Święte i wyznania Reformowane wyraźnie nauczają, że usprawiedliwienie jest Bożym aktem łaski, to znaczy, że usprawiedliwienie jest „z łaski”. Ponieważ usprawiedliwienie jest tylko przez wiarę, niezależnie od uczynków grzesznika, usprawiedliwienie jest przez łaskę. Takie jest nauczanie Apostoła w jednym z wybitnych fragmentów na temat usprawiedliwienia: Rzymian 3 i 4.

Rzym. 3:24 …zostają usprawiedliwieni darmo (δωρεὰν dorean)  z jego łaski….

Greckie słowo δωρεάν dorean tłumaczone jako „darmo” oznacza „w darze”, to znaczy „bez kosztów, bez ceny lub zasługujące”. Można by przeczytać ten tekst w ten sposób: „Dostępują usprawiedliwienia z Jego łaski, za darmo”.

(więcej…)

Reformowany inaczej, część 6.

Przypomnienie

Rzym. 4:5  Temu zaś, kto nie pracuje, lecz wierzy w tego, który usprawiedliwia bezbożnego, jego wiara zostaje poczytana za sprawiedliwość.

Pismo Święte w kwestii usprawiedliwienia jest nadzwyczaj wyraźne i jasne. Nie jest możliwym aby dobre uczynki grzesznika stanowiły jakikolwiek element usprawiedliwienia grzesznika przed Bogiem. Mamy na myśli tutaj absolutnie wszystkie dobre uczynki:

  • zgodne z Bożym Prawem
  • zasługujące na zbawienie
  • wynikające z pracy Ducha Świętego w grzeszniku

John MacArthur ze swoją definicją wiary uczynkowej jest legalistą, ponieważ ustanawia fundament zbawienia, którym nie są zasługi Chrystusa lecz własna wiara grzesznika zdefiniowana przez osobiste przekonanie oraz dobre uczynki. Pozycja MacArthura nie powinna dziwić, ponieważ to dyspensacjonalista, ale też dyspensacjonalista szczególny. Nie tylko wyznaje supremację genetycznych potomków Abrahama w przyszłym, rzekomym milenijnym królestwie, przed którymi ukorzą się narody [1], ale też pozbawia Kościół podstawy zbawienia odzierając go z Przymierza między Bogiem a wybranym ludem, czyli Kościołem [2]. Wyznawcy MacArthura, ślepo oddani tej doktrynie przeoczają koszmarną jej konsekwencję.

Jest oczywiste, że podstawa usprawiedliwienia jest osadzona w Przymierzu. Zgodnie z Radą Przymierza (Psalm 89:3, 19-20, 20-26) Bóg suwerennym, wiecznym i bezwarunkowym dekretem (Psalm 2:7; Hebr. 5:5) ustanowił wcielonego Syna jako Głowę Przymierza Łaski (Izaj. 42:1, 6; 1 Piotra 2:9) wybierając w Nim wielkie zastępy spośród wszystkich narodów rodzaju ludzkiego (1 Mojż. 17:7; Izaj. 42:6; Dzieje 3:25; Efez. 2:12-13) jako Jego Ciało, czyli Kościół (Dzieje 7:38; Efez. 5:23), w celu zbawienia od grzechu i śmierci oraz doprowadzenia do wspólnoty przymierza z Bogiem (Rzym. 8:28-39; Efez. 2:6; Jan 10:28). [3]

Ponieważ podstawa usprawiedliwienia jest osadzona w Przymierzu, (a według MacArhtura Kościół nie jest w Przymierzu) usprawiedliwienie bez Przymierza nie jest możliwe. Wiara chwytająca się zasług Chrystusa i przypisująca je grzesznikowi staje się narzędziem niewystarczającym do zbawienia człowieka od jego grzechów dzięki przypisaniu posłuszeństwa życia i śmierci Chrystusa grzesznikowi a grzechów grzesznika Chrystusowi. Skoro wiara jest środkiem niewystarczającym, do zbawienia koniecznymi będą dobre uczynki grzesznika. Tutaj jednak MacArthur jest zbyt dobrze zapoznany z doktryną Reformowaną aby jawnie głosić zbawienie z wiary i uczynków, jak czyni to rzymski katolicyzm, Arminianie, federalna wizja, nowa perspektywa na Pawła i inne odszczepienia od ortodoksji.

MacArthur do wysłania na zatracenie swoich wyznawców używa przebiegłego narzędzia. Jest to wcześniej wspomniana „wiara uczynkowa”. Kolejny mechanizm, jaki należy dodać do dość pokaźnej już listy herezji obecnych w teologii „największego teologa naszych czasów”, tak chętnie i bezkrytycznie słuchanego przez miliony wiernych. Do tej pory rozpatrzyliśmy:

Rozważmy teraz kontrowersyjną kwestię „wiary uczynkowej”, 

(więcej…)

Troska Pawła o jego żydowskich krewnych

Najdroższa Ewangelia

Rzym. 9:1-5

1. Mówię prawdę w Chrystusie, nie kłamię, co mi poświadcza moje sumienie w Duchu Świętym;

2. Że odczuwam wielki smutek i nieustający ból w moim sercu.

3. Pragnąłbym bowiem sam być odłączony od Chrystusa za moich braci, za moich krewnych według ciała.

4. Są to Izraelici, do których należy usynowienie, chwała, przymierza, nadanie prawa, służba Boża i obietnice;

5. Do których należą ojcowie i z których według ciała pochodzi Chrystus, który jest nad wszystkimi, Bóg błogosławiony na wieki. Amen.

W pierwszych pięciu wersetach 9 rozdziału Listu do Rzymian Paweł mówi o swoim zainteresowaniu i trosce o swoich krewnych według ciała. Pozostała część 9 rozdziału Listu do Rzymian ukazuje, że Słowo Boże ma właściwy skutek. Jest to rozdział regularnie cytowany w celu udowodnienia doktryny o predestynacji, obejmującej zarówno wybranie, jak i potępienie.

Doktryna ta była zawsze droga Kościołowi, który i wiernie jej przestrzega. My, wraz z Kościołem Bożym na przestrzeni wieków, twierdzimy stanowczo, że Bóg wybrał lud w Jezusie Chrystusie, Panu naszym, jeszcze przed założeniem ziemi. Jest jednak wielu, którzy zaprzeczają tej doktrynie; którzy ignorują ten rozdział lub go zniekształcają; lub twierdzą, że nie ma to żadnego znaczenia dzisiaj.

Chrześcijanin natomiast znajduje w tym rozdziale pocieszenie, zachętę i nadzieję.

(więcej…)

Wyjątkowość religii Izraela – odrębność wiary Starego Testamentu, część 3

 

Izrael po wygnaniu babilońskim

Po podziale królestwa termin „Izrael” zazwyczaj odnosił się do dziesięciu plemion królestwa północnego, podczas gdy królestwo południowe było znane jako Juda. To rozróżnienie trwało 390 lat, aż do zniszczenia Jerozolimy w 587 roku p.n.e.

Jednakże wraz z powrotem ostatka wszystkich 12 plemion z wygnania i prowadzącym do drugiego zniszczenia Jerozolimy w roku 70 n.e. termin „Izrael” ponownie objął wszystkich żyjących wówczas potomków Jakuba. Ludność wszystkich 12 plemion została ponownie nazwana „całym Izraelem”, jak widać w różnych odniesieniach biblijnych, Starego Testamentu

Ezdr. 2:70 A więc kapłani, Lewici i część ludu oraz śpiewacy, odźwierni i Netinici zamieszkali w swoich miastach, a cała reszta Izraela w swoich miastach.
.
Ezdr. 6:17 I złożyli ofiary przy poświęcaniu tego domu Bożego: sto cielców, dwieście baranów, czterysta jagniąt, a jako ofiarę za grzech za całego Izraela – dwanaście kozłów, według liczby pokoleń Izraela.
.
Ezdr. 10:5 Wtedy Ezdrasz wstał i zaprzysiągł przedniejszych kapłanów, Lewitów i całego Izraela, by postąpili według tego słowa. I przysięgli.

A także w Nowym Testamencie

Dzieje 2:22 Mężowie izraelscy, słuchajcie tych słów: Jezusa z Nazaretu, męża potwierdzonego przez Boga wśród was mocami, cudami i znakami, których Bóg dokonał przez niego wśród was, o czym sami wiecie;
.
Dzieje 2:36 Niech więc cały dom Izraela wie z pewnością, że tego Jezusa, którego wy ukrzyżowaliście, Bóg uczynił i Panem, i Chrystusem.

Pomimo zniszczenia świątyni i wygnania wielu Żydów, potomkowie Jakuba nadal istnieli jako naród, ostatecznie przywracając swoją ojczyznę we współczesnym Izraelu w 1948 roku.

(więcej…)