Pedokomunia: obalenie błędu, część 3

Przypomnienie

1 Kor. 11:27-29

27. Dlatego też kto je ten chleb albo pije ten kielich Pański niegodnie, będzie winny ciała i krwi Pana.

28. Niech więc człowiek bada samego siebie i tak niech je z tego chleba, i niech pije z tego kielicha.

29. Kto bowiem je i pije niegodnie, sąd własny je i pije, nie rozróżniając ciała Pańskiego.

W poprzednich dwóch częściach artykułu obnażona została stosowana przez Bogumiła Jarmulaka błędna metodologia analizy biblijnego tekstu czyli Regula Fidei – założenie, że Pismo podlega interpretacji w kontekście Kościoła. Zastosowanie tej reguły w jej selektywnej formie (tj. przez oparcie się o marginalną i nieortodoksyjną i sprzeczną z Pismem opinię) obaliło zasadę Sola Scriptura i Analogia Scriptura (Pismo interpretuje Pismo).

Błędna metodologia (wraz z niezasadną semantyką) doprowadziła do fałszywych wniosków i tu koniecznym było obalenie argumentów historycznych i eklezjalnych użytych przez Jarmulaka na poparcie herezji pedokomunii, według której małe, pozbawione zdolności rozeznawania dzieci powinny przystępować do Wieczerzy Pańskiej jako koniecznego warunkiu ich zbawienia.

Wschodnia tradycja przywołana przez Jarmulaka jako dowód w sprawie, opierała się o mętną i spekulatywną argumentację pseudo-Dionizego i Klemensa. Tacy ojcowie kościoła jak Justyn Męczennik, Cyprian z Kartaginy i Augustyn ewidentnie wskazywali na pedokomunię jako na błąd a nawet herezję.

Dlatego też wczesny kościół zdecydowanie odrzucił pedokomunię, co podtrzymała Reformacja, z nielicznymi wyjątkami, jak Wolfgang Musculus, który nie tyle argumentował za pedokomunią co wzywał do rozważenia tej praktyki, z negatywnym zresztą skutkiem.

Obalone zostały także błędne zastosowania tekstów Starego Testamentu (por. 2 Mojż. 10:9; 12:6-8, 43-49) na poparcie konieczności pedokomunii ustanawiające tożsamość wraz z fałszywą analogią zakazu spożywania wina przez matkę nazyrejczyka odniesioną do wpływu spożywanego wina na chrześcijańskie dziecko.

W tym ostatnim przypadku miał miejsce błąd ekwikowakcji – fizyczny wpływ (upijanie się winem, por. Sędziów 13:4-5) zrównany został z wpływem duchowym, gdzie wino na sposób duchowy reprezentuje oczyszczającą z grzechu krew Chrystusa i społeczność Kościoła z Chrystusem (Jan 6:63; 1 Kor. 10:16; 11:25).

Nadszedł czas na odrzucenie ostatniej spekulacji, czyli błędnego zrozumienia czym jest “rozróżnienie ciała Pańskiego”.

(więcej…)

Kto był autorem 1 i 2 Listu do Tymoteusza? część 1

Gdzie diabeł nie może…

1 Tym. 2:12 Nie pozwalam zaś kobiecie nauczać ani mieć władzy nad mężczyzną, lecz aby trwała w cichości.

Na początku XIX wieku wraz z rozwojem niemieckiej krytyki literackiej, idąc za duchem tego świata krytycy biblijnego tekstu zaczęli kwestionować Pawłowe autorstwo Listów Pasterskich (1 i 2 Tymoteusza i Tytusa). Ponieważ 1 Tymoteusza 2:8-15 nakłada wyraźne ograniczenia na rolę kobiety w służbie (zakaz nauczania mężczyzn oraz zakaz sprawowania duchowego autorytetu nad mężczyznami), kontrowersje trwają do dziś, zwłaszcza podnoszone są przez tych, którzy nie zgadzają się z tą rzekomą nierównością.

W Polsce głównym prowodyrem zamieszania i promotorem kobiecych autorytetów są dwa odszczepienia: luteranie oraz, tradycyjnie już zielonoświątkowcy. W obu sektach kobiety uzyskały sprzeczny ze Słowem Bożym autorytet nauczania. Krytycy tekstu, aby obalić biblijne zakazy, twierdzą, że 1 i 2 List do Tymoteusza nie zostały napisane przez Apostoła Pawła, lecz raczej są fałszerstwami i dlatego nie powinny być częścią Biblii.

Czy mają rację?

(więcej…)

Pedokomunia: obalenie błędu, część 2

Kościół czy sekta?

1 Kor. 11:26-29

26. Ilekroć bowiem będziecie jedli ten chleb i pili ten kielich, śmierć Pana zwiastujecie, aż przyjdzie.

27. Dlatego też kto je ten chleb albo pije ten kielich Pański niegodnie, będzie winny ciała i krwi Pana.

28. Niech więc człowiek bada samego siebie i tak niech je z tego chleba, i niech pije z tego kielicha.

29. Kto bowiem je i pije niegodnie, sąd własny je i pije, nie rozróżniając ciała Pańskiego.

Bogumił Jarmulak, jeden z funkcjonariuszy organizacji “Ewangeliczny Kościół Reformowany” w artykule “Pedokomunia czyli o dopuszczaniu ochrzczonych dzieci do Stołu Pańskiego” argumentuje, zgodnie z założeniem zawartym w tytule, za dopuszczaniem ochrzczonych dzieci do spożywania Wieczerzy Pańskiej. Jako metodologię Jarmulak przyjął zasadę Regula Fidei czyli założenie, że Pismo interpretować należy nie tyle przez kontekst samego Pisma (Scriptura Scripturam interpretarum, czego naucza Reformacja), lecz, jak to zgrabnie ujął, “Pismo należy interpretować w kontekście Kościoła”.

Nacisk, jaki Jarmulak kładzie na pedokomunię jest konieczną konsekwencją teologii zbawienia opartego o szereg warunków, czyli zbawienia z konkretnych uczynków grzesznika, do których zalicza się uczestnictwo w Wieczerzy Pańskiej. Pedokomunia Jarmulaka jest potwierdzeniem legalizmu a EKR, organizacja w której jest zrzeszony, jest kościołem jedynie z nazwy, ponieważ nie spełnia przynajmniej dwóch z trzech niezbędnych kryteriów koniecznych do uznania danej grupy za Kościół Chrystusa. Zgodnie z ostrzeżeniem zawartym w Konfesji Belgijskiej EKR okazuje się sektą:

wiele sekt na świecie rości sobie pretensje do nazywania się Kościołem.” [1]

Zgodnie z dalszym brzmieniem 29 artykułu Konfesji Belgijskiej, nota bene dokumentu przyjętego przez  EKR jako obowiązujący, trzy znaki prawdziwego Kościoła to:

“wykład czystej doktryny Ewangelii; jasne sprawowanie sakramentów, jak to zostało ustanowione przez Chrystusa; praktykowanie dyscypliny w karceniu grzechu” [2]

Dwa znamiona, jakich wyraźnie brakuje EKR [3] to wykład czystej doktryny Ewangelii, w miejsce której głoszona jest herezja warunkowego zbawienia z uczynków, czego dowodzi przyjęta doktryna pedokomunii, będącej jednym z warunków zbawienia  Pedokomunia godzi w drugie znamię prawdziwego Kościoła. Teologia warunkowego zbawienia oraz fizyczny tego przejaw – pedokomunia – nakładają na wyznawców EKR przekleństwo innej ewangelii, która nie jest inną; są tylko pewni ludzie, którzy was niepokoją i chcą wypaczyć ewangelię Chrystusa.(Gal. 1:7).

Ponieważ w EKR brak dyscypliny wobec praktykujących pedokomunię oraz wobec głosicieli herezji warunkowego zbawienia, trzecie znamię prawdziwego kościoła zostaje zakwestionowane poprzez implikację.

Rozważmy teraz źródło problemu.

(więcej…)

Po co chrzcić wszystkie dzieci wierzących?

Pytanie o zasadność chrztu dzieci

Rzym. 6:3-4 3. Czyż nie wiecie, że my wszyscy, którzy zostaliśmy ochrzczeni w Jezusie Chrystusie, w jego śmierci zostaliśmy ochrzczeni? 4. Zostaliśmy więc pogrzebani z nim przez chrzest w śmierci, aby jak Chrystus został wskrzeszony z martwych przez chwałę Ojca, tak żebyśmy i my postępowali w nowości życia.

Kol. 2:11-12 11. W nim też zostaliście obrzezani obrzezaniem nie ręką uczynionym, lecz obrzezaniem Chrystusa, przez zrzucenie grzesznego ciała doczesnego; 12. Pogrzebani z nim w chrzcie, w którym też razem z nim zostaliście wskrzeszeni przez wiarę, która jest działaniem Boga, który go wskrzesił z martwych.

Skoro chrzest jest znakiem i pieczęcią przymierza i obietnicy przymierza, jeśli tylko wybrani są w przymierzu, jeśli tylko i tylko oni zostaną objęci obietnicą Bożą a potępieni nie są, dlaczego Bóg nadal chce, aby wszystkie dzieci wierzących były ochrzczone? 

Prawdą jest, że w przymierzu są tylko wybrani. W  Liście do Galacjan jest to jasno wyrażone:

Gal. 3:29 A jeśli należycie do Chrystusa, to jesteście potomstwem Abrahama, a zgodnie z obietnicą – dziedzicami.

Nasienie Abrahama jest nasieniem duchowym, określonym nie przez fizyczne pochodzenie od Abrahama, ale przez wiarę w Boga Abrahama. Wszyscy, którzy wierzą, są duchowymi dziećmi Abrahama i dziećmi Boga.

Gal. 3:7 Wiedzcie zatem, że ci, którzy są z wiary, ci są synami Abrahama.
.
Gal. 3:26 Wszyscy bowiem jesteście synami Bożymi przez wiarę w Chrystusa Jezusa.

Tylko duchowe dzieci Abrahama są dziedzicami zgodnie z obietnicą. Obietnica jest obietnicą przymierza. Będę waszym Bogiem, a wy będziecie moim ludem (3 Mojż. 26:12; Jer. 30:22). Obietnica ta została dana Abrahamowi w Księdze Rodzaju 17:1-7, a przez niego wszystkim jego duchowym potomkom. Są to ci, którzy należą do Chrystusa przez wybranie i krew pojednania.

Tylko oni są w przymierzu i tylko oni są dziedzicami zgodnie z obietnicą.

(więcej…)

Pedokomunia: obalenie błędu, część 1

Praktyka “reformowanych inaczej”

1 Kor. 11:26-29

26. Ilekroć bowiem będziecie jedli ten chleb i pili ten kielich, śmierć Pana zwiastujecie, aż przyjdzie.

27. Dlatego też kto je ten chleb albo pije ten kielich Pański niegodnie, będzie winny ciała i krwi Pana.

28. Niech więc człowiek bada samego siebie i tak niech je z tego chleba, i niech pije z tego kielicha.

29. Kto bowiem je i pije niegodnie, sąd własny je i pije, nie rozróżniając ciała Pańskiego.

Nasz Pan, Jezus Chrystus, zapowiedział, że w czasach ostatecznych nastąpi masowe odstępstwo od prawdy Ewangelii (2 Tes. 2:3; Łuk. 18:8; Dan. 7:25; 11:36; Obj. 13:7). Słowa Pana wypełniają się na naszych oczach. Obecny czas zanurzony jest w koncepcji postmodernizmu, prądu filozoficznego odrzucającego istnienie obiektywnej prawdy, subiektywizmu i emocjonalizmu, dzięki ponad stuletnim staraniom wyznawców demona zielonoświątkowstwa, przez co w ostateczności nawet ruchy przyznające się do Reformacji lub z nią utożsamiające, padły ofiarą nacechowanego paradoksami relatywizmu.

Wpływ powyższych prądów myślowych na doktrynę usprawiedliwienia był katastrofalny – doktryna Sola Fide albo została odrzucona, albo wypaczona do stopnia, w którym albo wiara, która zbawia, zdefiniowana została jako uczynkowa, albo też uczynki bezpośrednio dodane zostały jako konieczny warunek zbawienia. Jednym z narzędzi warunkowego zbawienia grzesznika jest wiara uwarunkowana posłuszeństwem, w szczególności zaś posłuszeństwem realizowanym przez uczestnictwo w sakramentach. Aby osiągnąć zbawienie członek kościoła tak stary jak i młody, a nawet niemowlę, musi przyjąć chrzest i przystąpić do Wieczerzy.

Na stronie kościoła pana Bartosika znajdziemy dość ciekawy (w negatywnym sensie) artykuł promujący pedokomunię, gdzie czytamy:

“Skoro więc przez chrzest włączamy dzieci do Ciała Chrystusa (Kościoła), to dlaczego mielibyśmy odmawiać im spożywania Ciała Chrystusa (Wieczerzy Pańskiej)? Skoro dzieci uczestniczą we wspólnocie Ciała (Kościoła), to dlaczego mają nie uczestniczyć we wspólnocie Ciała (Stołu Pańskiego)? Przecież Paweł mówi: “Ponieważ jest jeden chleb, my, liczni, jesteśmy jednym Ciałem. Wszyscy bowiem spożywamy z jednego chleba” (1Kor.10:17). “[1]

Herezja pedokomunii w artykule autorstwa Bogumiła Jarmulaka oparta została o cztery filary:

1) Odniesienie do historyczności praktyki jaka miała miejsce w kościele pierwszych wieków

2) Błędną egzegezę szeregu tekstów Biblijnych (np. 2 Mojż. 10:9; 12:43-49)

3) Analogię do spożywania Paschy przez Kościół żydowski (2 Mojż. 10:9; 12:26-27, 43-49; 1 Sam. 1:4)

4) Odrzucenie argumentu o konieczności samo doświadczenia uzależniającego partycypowanie w sakramencie (1 Kor. 11:27-29)

Czy pedokomuniści mają rację i czy rzeczywiście wino i chleb powinny być podawane do spożycia niemowlętom oraz nierozumnym dzieciom?

(więcej…)

Wszechwładza i Królestwo Chrystusa

Historyczna deklaracja

Mat. 28:17-20

17. A gdy go ujrzeli, oddali mu pokłon. Niektórzy jednak wątpili. 

18. Wtedy Jezus podszedł i powiedział do nich: Dana mi jest wszelka władza na niebie i na ziemi. 

19. Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, chrzcząc je w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego;

20. Ucząc je przestrzegać wszystkiego, co wam przykazałem. A oto ja jestem z wami przez wszystkie dni aż do końca świata. Amen.

Będąc w Galilei jedenastu Apostołów Jezusa Chrystusa wstąpiło na górę aby oczekiwać Jego objawienia. Kiedy Pan ukazał się, niektórzy niedowierzali własnym oczom.  I nie chodziło tu zaskoczenie zmartwychwstaniem, ponieważ co do tego byli zapewnieni wcześniej, kiedy to Pan wielokrotnie dał tego dowód napominając ich niewiarę (Jan 20:19-20; Łuk. 24:34; Marek 16:14). W osłupienie wprawiło ich coś zupełnie innego. Przyzwyczajeni do wizerunku Chrystusa jako zwykłego człowieka, odzianego w kapłańskie szaty syna cieśli (Mat. 13:55; Jan 19:23; 2 Mojż. 28:32) zdumieli się bardzo na widok Chrystusa-Króla, objawionego w chwale.

Z powodu Boskiego splendoru, piękna i majestatu jaki Chrystus roztaczał wokół siebie, w pierwszym odruchu oddali Mu pokłon czcząc Go jako Boga. Niektórzy jednak zastanawiali się: co to może znaczyć? Co znaczy ta wyraźna przemiana? Pan rozwiał te wątpliwości. Podchodząc do ciągle oddających mu hołd Apostołów wypowiedział znamienne słowa: dana mi jest wszelka władza na niebie i ziemi

Co majestat i słowa Chrystusa, co to wszystko mogło znaczyć? Wcześniej widzieli przecież, jak rozkazuje morzu i wiatrom (Łuk. 8:25), włada nad chorobami, życiem i śmiercią (Jan 12:17; Marek 5:41-42; Mat. 21:14), tworzy posiłki z niczego (Mat. 14:17-22; 15:34-37) a demony drżą na Jego widok w pokorze błagając o odsunięcie w czasie wielkiego sądu (Marek 5:10-12; Łuk. 8:31; Mat. 8:29). Dlaczego dopiero teraz Chrystus powiedział, że jest mu dana wszelka władza na niebie i ziemi?

Czy zaprzeczył Swojej wcześniejszej władzy?

(więcej…)

Przyodziani w Chrystusa a chrzest wodą

Mokry korzeń herezji

Gal. 3:27  Bo wszyscy, którzy zostaliście ochrzczeni w Chrystusie, przyodzialiście się w Chrystusa.

Niektórzy twierdzą, że tekst ten odnosi się do rytuału lub ceremonii chrztu: każdy ochrzczony wodą osobiście i prawdziwie „przyoblekł się w Chrystusa”. Mówi tak:

  • katolicyzm
    ,
  • prawosławie
    ,
  • luteranizm
    ,
  • wysoki anglikanizm
    .
  • i inne grupy

Zgodnie z tym poglądem List do Galacjan 3:27 uczy o odrodzeniu przez chrzest wszystkich, którzy przyjmują pierwszy sakrament: „Bo wszyscy, którzy zostaliście ochrzczeni [wodą] w Chrystusie, przyodzialiście się w Chrystusa”.

Nie zgadzamy się z błędem zwanym “baptismo regeneration”.

(więcej…)

Jan Kalwin o cudzie Psalmów

Cud Psalmów

Mat. 26:29-30 29. Ale mówię wam: Odtąd nie będę pił z tego owocu winorośli aż do dnia, gdy go będę pił z wami nowy w królestwie mego Ojca. 30. A gdy zaśpiewali hymn, wyszli ku Górze Oliwnej.

We wstępie do swojego komentarza do Psalmów Jan Kalwin wyznaje, że słowa nie są w stanie oddać cudu tej natchnionej księgi:

„Niełatwo wyrazić słowami różnorodne i wspaniałe [tj. olśniewające] bogactwa zawarte w tym skarbcu […] wspaniałość [Psalmów] nie pozwala na pełne ujawnienie się” [1]

Dla Kalwina Psalmy były wyjątkową księgą w kanonie Pisma Świętego.

“Nie ma innej księgi, w której można byłoby znaleźć bardziej wyraźne i wspaniałe pochwały, zarówno dotyczące niezrównanej hojności Boga wobec swego Kościoła, jak i wszystkich Jego dzieł; w żadnej innej księdze nie zapisano tak wielu wybawień, ani w żadnej innej księdze dowody i doświadczenia ojcowskiej opatrzności i troski, jakie Bóg wobec nas okazuje, nie są celebrowane z takim przepychem wymowy, a jednocześnie przy najściślejszym trzymaniu się prawdy; krótko mówiąc, nie ma innej księgi, w której tak doskonale uczono nas, jak należy we właściwy sposób oddawać cześć Bogu, lub która z większą mocą pobudzała nas do wykonywania tej praktyki religijnej [2]

(więcej…)

Skarga Chrystusa

Szokujące wyznanie

Izaj. 49:3-4 3. I powiedział mi: Jesteś moim sługą, Izraelu, w tobie się rozsławię. 4. A ja powiedziałem: Na darmo się trudziłem, na próżno i daremnie zużyłem swoją siłę. A jednak mój sąd jest u PANA i moje dzieło – u mojego Boga.

Każdy, kto kiedykolwiek głosił prawdę Ewangelii (a nie podłe kłamstwo Arminianizmu czyli wolnej woli człowieka i uniwersalnego odkupienia wszystkich ludzi) doświadczył sprzeciwu, szykan, prześladowań. Nie ma od tej reguły wyjątków. Nieodrodzeni opierają się doktrynom łaski (TULIP) mocno i czynią to masowo.

Ciągłe spory i ataki przeciwników prawdy Ewangelii mogą prowadzić do wyczerpania: emocjonalnego, intelektualnego i fizycznego, co przy nikłych rezultatach głoszenia Słowa zmusza do zadania pytania: po co to wszystko? po co starać się każdego dnia skoro Bóg nie odradza grzeszników, a przynajmniej nie czyni tego w zakresie w jakim spodziewalibyśmy się?

Z pomocą przychodzi 49 rozdział proroczej Księgi Izajasza. Zawiera on dialog między Bogiem a Mesjaszem, w którym słyszymy niesamowite i szokujące wyznanie Jezusa Chrystusa. Jest ono jeszcze bardziej ciekawe z racji jego charakteru: słówa wyprzedzają historyczne fakty. Księga Izajasza powstała między 700 a 681 rokiem czyli na wiele wieków przed narodzinami Pana, przed Jego trzyletnią posługą w Izraelu. Jezus Chrystus, przemawia tutaj przed czasem określając niemal daremny wysiłek jakiego się podjął względem narodu żydowskiego, który nota bene Go odrzucił. 

Na darmo się trudziłem, na próżno i daremnie zużyłem swoją siłę…

To mówi Jezus do Ojca przed rzeczywistymi wydarzeniami w historii. Oto skarga Pana.

  • Czy jako Mesjasz zawiódł w swojej misji?
    .
  • Czy rzeczywiście trud Jezusa poszedł na próżno a siły zużył daremnie?
    .
  • Dlaczego Bóg wiedząc, a w zasadzie dekretując taką a nie inną rzeczywistość mimo wszystko zadecydował o wykonaniu dziela i to wbrew opornemu ludowi o twardym karku?

Jest po temu wiele powodów.

(więcej…)

W obronie patriarchatu

Wyrwać patriarchalnego chwasta!

Efez. 5:23 Bo mąż jest głową żony, jak i Chrystus głową kościoła, jest on też Zbawicielem ciała.

Arcybiskup kościoła anglikańskiego martwił się patriarchatem twierdząc,  że jego niepokojące istnienie wprawia niektórych w zrozumiały dyskomfort w związku z pewną modlitwą rozpoczynającą się od słowa „Ojcze nasz”. [1]

A biskup nie jest sam. Wielu zdeklarowanych chrześcijan ma podobne zdanie jak biskup i mówi, że kościół coś przeoczył – mianowicie liczącą dwa tysiące lat piątą kolumnę zwaną patriarchatem.

Twierdzą, że patriarchat musi zostać wykorzeniony z chrześcijaństwa, aby chrześcijaństwo przetrwało w naszym oświeconym wieku [2]. Jeśli chwast patriarchatu nie zostanie wyrwany to jesteśmy zgubieni.

Co sądzimy o tej ocenie? Czy patriarchat naprawdę szkodliwy chwast? Czym jest patriarchat?

(więcej…)

Chrześcijanin a rozrywka, część 4 – duchowa dojrzałość

Pytania o Dzień Pański

Izaj. 58:13-14

13. Jeśli powstrzymasz swoją nogę od przekraczania szabatu, aby nie wykonać swojej woli w moim świętym dniu; jeśli nazwiesz szabat rozkoszą, dzień święty PANA – szanownym; jeśli go uczcisz, nie czyniąc swoich spraw ani nie wykonując swojej woli, ani nie mówiąc słowa próżnego; 

14. Wtedy będziesz rozkoszował się PANEM, a wprowadzę cię na wysokie miejsca ziemi i nakarmię cię dziedzictwem Jakuba, twego ojca. Tak bowiem powiedziały usta PANA.

Jako chrześcijanie Reformowani wyznajemy Boga Przymierza oraz Dzień Pański, niedzielę, jako chrześcijański szabat. W obliczu ustanowionej przez Boga moralności rodzą się pytania, podzielić je można na cztery odrębne kategorie.

1) Co z wakacjami, podczas których nie możemy oddawać czci w naszych protestanckich kościołach Reformowanych?

2) Czy możemy przestrzegać Dnia Pańskiego podczas wakacji?

3) Jakie są twoje przemyślenia na temat spędzania wakacji w niedziele z dala od naszych protestanckich kościołów reformowanych?

4) Jakiego rodzaju dyscyplina powinna być stosowana w Kościołach Protestancko-Reformowanych wobec członków, którzy są nieobecni przez wiele miesięcy?

Te pytania pokazują, że w kościołach istnieje prawdziwy problem dotyczący zachowywania świętego szabatu i wakacji. Przyznajemy, że nie znamy odpowiedzi na wszystkie pytania, które pojawiają się w tym względzie. Wiemy, że co najmniej dwaj konsystorze wystosowali listy pasterskie do swoich członków, ostrzegając ich przed tym trendem i wskazując na związane z nim niebezpieczeństwa. Kwestie te są również regularnie poruszane w głoszeniu Ewangelii: przedstawiana jest radość z właściwie przestrzeganego Dnia Pańskiego i ostrzega się przed złem jego łamania.

Niektórzy ignorują te ostrzeżenia.

(więcej…)

Chrzest: znaczenie, sposób i podmioty

Chrzest: znaczenie, sposób i podmioty
Michael Kimmit

Hebr. 5:14 Natomiast pokarm stały jest dla dorosłych, którzy przez praktykę mają zmysły wydwiczone do rozróżniania dobra i zła.

Temat chrztu nie zajmuje w Piśmie Świętym takiego miejsca, jak zbyt często w naszych debatach kościelnych – jedna wielka denominacja postrzega go jako tak ważny, że uzasadnia podział i mnożenie się kościołów „baptystycznych”. Tak więc niedawno mieliśmy do czynienia z absurdalnym spektaklem, w którym Prezydent Związku Baptystów z jednej strony zaprzeczał podstawowej doktrynie o boskości Chrystusa, a z drugiej – przypuszczalnie – stał na stanowisku, że jedynie zanurzenie stanowi ważny chrzest.

Jednakże często okazuje się, że kwestia tego, co stanowi chrzest, faktycznie odsłania całą masę powiązanej teologii – i oczywiście istnieją z tym związane ważne kwestie praktyczne.

Na przykład młoda osoba wychowana w Kościele Reformowanym idzie na uniwersytet, dowiaduje się, że tylko lokalny ewangelicki kościół baptystów głosi partykularną Ewangelię, ale potem zostaje narażona na uwagi na temat „kropienia niemowląt” i za pomocą jakiejś ładnej książki zostaje przekonana przez tendencyjną egzegezę, poddaje się ponownemu chrztowi przez zanurzenie.

(więcej…)

Chrześcijanin a rozrywka, część 3

Chrześcijańska wolność

Rzym. 14:17 Królestwo Boże bowiem to nie pokarm i napój, ale sprawiedliwość, pokój i radość w Duchu Świętym.

Jeśli chodzi o biblijne wskazówki dotyczące rozrywki, proponujemy rozważenie trzech ogólnych wytycznych.

Po pierwsze, wszyscy uznają, że w odniesieniu do niektórych form rozrywek jest miejsce na korzystanie z chrześcijańskiej wolności. Członkowie Ciała Chrystusa różnią się pod względem zamożności, zdolności i życiowych powołań. Z tymi różnicami wiążą się różne możliwości i nikt nie może ustanawiać zasad, które zmuszałyby wszystkich do przyjęcia tej samej formy. Lud Boży jest podobny pod dwoma względami:

  1. wszyscy muszą wyznawać tę samą prawdę
    .
  2. i wszyscy muszą postępować zgodnie z Bożymi przykazaniami.

W pozostałych kwestiach jest wiele miejsca na różnorodność i wolność.

(więcej…)

Eklezjalne samobójstwo

Wstyd i hańba

Przysłów 14:1 Mądra kobieta buduje swój dom, a głupia burzy go własnymi rękami.

Główne wyznania protestanckie dyskutują o homoseksualizmie w celu przekształcenia swoich ciał w organizacje bardziej „tolerancyjne”, bardziej „różnorodne” i bardziej „inkluzywne”. Tak w każdym razie zwolennicy agendy gejowskiej przedstawiają swój program zmian w kościołach.

W dyskusji o roli homoseksualizmu w kościele warto zwrócić uwagę na pozornie rozważne i ostrożne słowa Księdza Mateusza Wicharego podkreślając w nich to, co budzi niepokój. To co powierzchownie jawi się jako głos rozsądku w swojej istocie jest zaparciem się prawdy Ewangelii:

“Kościół baptystów nie jest zamknięty na osoby LGBT. Nie jest i sam ochrzciłem homoseksualistę, no jako pastor […] w naszym kościele jest miejsce dla osób ja bym powiedział dla ludzi. którzy nie są heteroseksualni. Jedni z nich myślę mogą, ale nie muszą, podkreślam, nie muszą, dążyć do tego żeby właśnie tę orientację czy tą skłonność swoją odnaleźć na nowo. […] Jesteśmy otwarci aby ktoś z nami pielgrzymował, nawet kilka lat, nie musi się chrzcić, nie musi się stawać jednym z nas.” [1]

(więcej…)

Chrześcijanin a rozrywka, część 2

Syndrom czasów ostatecznych

2 Tym. 3:1-5

1. A to wiedz, że w ostatecznych dniach nastaną trudne czasy.

2. Ludzie bowiem będą samolubni, chciwi, chełpliwi, pyszni, bluźniący, nieposłuszni rodzicom, niewdzięczni, bezbożni;

3. Bez naturalnej miłości, niedotrzymujący słowa, oszczercy, niepowściągliwi, okrutni, niemiłujący dobrych;

4. Zdrajcy, porywczy, nadęci, miłujący bardziej rozkosze niż Boga;

5. Przybierający pozór pobożności, ale wyrzekający się jej mocy. Takich ludzi unikaj.

Nasze społeczeństwo, nieporównywalnie zamożne, z wolnym czasem niemal nie do ogarnięcia, jest na wskroś hedonistyczne. Miłośnik przyjemności jest hedonistą.

Hedonizm to filozofia moralna, według której przyjemność i szczęście są głównym celem ludzkiego życia. Jest to religia, według której żyje dziś większość ludzi. Słuszność lub niesłuszność jakiegoś działania zależy od tego, czy skutkuje ono przyjemnością czy bólem.

  • Jeśli coś sprawia ci przyjemność, rób to; to dobra rzecz.
    .
  • Jeśli sprawia ci to ból lub dyskomfort, unikaj tego jak zarazy; to jest złe lub szatańskie.

Czy dostrzegasz niebezpieczeństwo bycia otoczonym przez ludzi o takiej filozofii i poglądach? Życia pośród tak przewrotnego pokolenia? Pozostawię ci odkrycie, w jakim stopniu takie myślenie kontroluje twój świat i pogląd na życie.

(więcej…)

Chrześcijanin a rozrywka, część 1

Zarys problemu

Izaj. 40:31 Ale ci, którzy oczekują PANA, nabiorą nowych sił; wzbiją się na skrzydłach jak orły, będą biec, a się nie zmęczą, będą chodzić, a nie ustaną.

Przygotowując niniejszy materiał pomyślałem, że pomocne będzie sprawdzenie w konkordancji słów zwykle kojarzonych z naszym tematem rozrywki. Co mówi Pismo Święte? Na co kładzie ono nacisk? Wierzę, że jest to właściwy i bezpieczny sposób postępowania. Na samym początku chcę podzielić się z wami moimi odkryciami.

Słowo “rozrywka” w ogóle nie występuje w Biblii.- Dwa razy czytamy “zabawiać” w znaczeniu gościnności, ale nigdy słowa “rozrywka”.

Rzym. 12:13 Wspomagający świętych w potrzebach, okazujący gościnność (φιλοξενίαν filoksenian)
.
Hebr. 13:2
Nie zapominajcie o gościnności (φιλοξενίας filoksenias), gdyż przez nią niektórzy, nie wiedząc, aniołów gościli.

Ponadto:

  • Zwrot “dobrze się bawić” nigdy nie występuje w Biblii.
    .
  • Nigdy nie znajdziemy słowa gry.
    .
  • Słowa wakacje, emerytura i sporty nie występują w Słowie Bożym.

Słowo “zabawa” jest używane wiele razy: gra na instrumentach muzycznych (Psalm 98:5), zabawa w nierządnicę (Oz. 4:15), Izrael siadający, by jeść i pić, a wstający, by się bawić (odniesienie do ich nagich tańców i gorszenia, por. 1 Kor. 10:7), chłopcy i dziewczęta z Izraela bawiący się na ulicach Jerozolimy po powrocie z niewoli (Zach. 8:5)

Psalm 98:5 Grajcie PANU na harfie, na harfie, przy słowach pieśni.
.
Oz. 4:15 Jeśli ty, Izraelu, uprawiasz nierząd, niech chociaż Juda nie obciąży się winą. Nie idźcie do Gilgal ani nie wstępujcie do Bet-Awen, ani nie przysięgajcie: Jak żyje PAN!
.
1 Kor. 10:7 Nie bądźcie więc bałwochwalcami, jak niektórzy z nich, jak jest napisane: Usiadł lud, aby jeść i pić, i wstali, aby się bawić.
.
Zach. 8:5 I ulice miasta będą pełne bawiących się na nich chłopców i dziewcząt.

Ale to nie wszystko.

(więcej…)

Chrzest, część 7 – obiekcje do chrztu dzieci

Reguła oponentów

Łuk. 18:15-16 15. Przynoszono też do niego niemowlęta, aby je dotknął. Lecz uczniowie, widząc to, gromili ich. 16.Ale Jezus przywołał ich i powiedział: Pozwólcie dzieciom przychodzić do mnie i nie zabraniajcie im. Do takich bowiem należy królestwo Boże.

W poprzednich rozważaniach próbowaliśmy przedstawić pozytywną prawdę, że małe nasienie wierzących rodziców powinno zostać ochrzczone. Poniższy cytat pochodzi z zakończenia fascynującego artykułu B.B. Warfielda pt. „Polemika chrztu niemowląt”, w którym podejmuje on sześć zarzutów wobec chrztu niemowląt wymienionych przez A. H. Stronga w jego Teologii Systematycznej, i pokazuje że żaden z nich nie jest prawdziwy.

“Argument w skrócie jest następujący: Bóg ustanowił Swój Kościół za dni Abrahama i umieścił w nim dzieci. Muszą tam pozostać, o ile On ich nie wyłączy z Kościoła. Bóg nie wyrzucił dzieci z Kościoła. Dzieci są zatem nadal członkami Jego Kościoła i jako takie mają prawo do jego obrzędów. Wśród tych obrzędów znajduje się chrzest, który w nowej dyspensacji zajmuje miejsce podobne do obrzezania w Starym, jest jakby udzielany dzieciom.” [1]

Warto przeczytać cały artykuł. W tym miejscu, w znacznie krótszej odpowiedzi, chciałbym po prostu rozważyć trzy regularnie pojawiające się zastrzeżenia.

(więcej…)

Chrzest przymierza, chrzest domostw, chrzest niemowląt

Nieporozumienie

2 Tym. 2:15 Staraj się, abyś stanął przed Bogiem jako wypróbowany pracownik, który nie ma się czego wstydzić i który dobrze rozkłada słowo prawdy.

Generalnie powszechny argument przeciwników chrztu dzieci i niemowląt odnosi się do założenia, że Pismo Święte nigdzie wprost nie nakazuje ani też nie ukazuje takiej praktyki. Również generalnie rzecz ujmując chrzest uwarunkowany jest wiarą osoby chrzczonej. Wyznawcy tradycji chrztu osób dorosłych upierają się, że chrzest przeznaczony jest tylko dla tych, którzy osiągnęli wiek rozumu i uwierzyli. Wskazują, że nigdzie w Nowym Testamencie nie czytamy o chrzcie niemowląt.

Jednak z drugiej strony nigdzie w Nowym Testamencie nie czytamy o wychowanych w wierzących gospodarstwach domowych dzieciach, które osiągnęły wiek rozumu, a następnie zostały ochrzczone. Jedyne wyraźne opisy chrztów w Biblii dotyczą osób nawróconych z judaizmu lub pogaństwa. W przypadku dzieci wierzących nie ma bezpośredniej wzmianki o chrzcie – ani w niemowlęctwie, ani później. Nigdzie Pismo nie stwierdza

“i ochrzczone zostało niemowlę wodą”

Nowy Testament, choć nie mówi wprost, kiedy (i czy) wierzący powinni chrzcić swoje dzieci, nie milczy na ten temat. Dobrze rozłożone Słowo Boże, Słowo Prawdy w pełni utwierdza nas w przekonaniu o konieczności chrztu dzieci i niemowląt zrodzonych z osób wierzących. Natomiast zakaz chrztu dzieci jest oczywiście sprzeczny z Pismem i historyczną praktyką chrześcijańską.

(więcej…)

Chrzest, część 6 – podmioty chrztu

Przypomnienie

1 Mojż. 17:9 Potem Bóg powiedział Abrahamowi: Ty zaś zachowuj moje przymierze, ty i twoje potomstwo po tobie przez wszystkie pokolenia.

Jedną z zalet pisania o wierze Reformowanej jest to, że nie ma żadnego szczególnego egzegetycznego miecza, który trzeba by zaostrzyć. Jest mało prawdopodobne, aby po kilku stuleciach konieczne było wprowadzenie jakichkolwiek poważnych zmian, chociaż niewątpliwie mogą zaistnieć potrzeba wprowadzenia drobnych dostosowań lub wyjaśnień. Jedynym wymaganiem jest po prostu przedstawienie stanowiska biblijnego tak jasno i wiernie, jak to możliwe – i nie ma potrzeby martwić się ani ukrywać żadnego faktu.

We wcześniejszym materiale dotyczącym sposobu chrztu zwrócono uwagę na trzy odrębne linie dowodowe:

Po pierwsze, głównymi sposobami ceremonialnego oczyszczenia w Starym Testamencie było polewanie, pokropienie lub obmywanie; a te oczyszczenia nazywane są w Nowym Testamencie „chrztami”.

Po drugie, kiedy badamy wszystkie odniesienia do rzeczywistych chrztów w Nowym Testamencie, odkrywamy, że pojedyncze osoby – małe i duże grupy – otrzymują go natychmiast i całkowicie bez żadnych problemów. Wyraźną konsekwencją praktyczną jest to, że chrzest oznaczał polewanie lub pokropienie, a nie zanurzenie.

Po trzecie, rytualny chrzest wodą wskazuje po prostu na prawdziwy chrzest Duchem Świętym: Ja chrzciłem was wodą, ale on będzie was chrzcił Duchem Świętym.(Marek 1:8). O Duchu zawsze mówi się, że „zstępuje” lub „zostaje wylany” itd., więc spodziewalibyśmy się, że sposób rytuału będzie odzwierciedlał rzeczywistość.

Każdy z tych dowodów potwierdza pozostałe, a sznur potrójny nie tak łatwo przerwać. Wskazują one na fakt, że apostolski sposób chrztu polegał na afuzji lub aspersji (polewaniu lub pokropieniu), a nie na zanurzeniu.

(więcej…)

Chrzest, część 5 – chrzest w Listach i Objawieniu

Waga problemu

Kiedy zwracamy się do listów Nowego Testamentu, znajdujemy  obszerne omówienie takich tematów, jak pewność zbawienia, urzędy kościelne, Ewangelia, niemoralność, Izrael, Sąd, usprawiedliwienie, Prawo, legalizm, małżeństwo i rozwód, zmartwychwstanie, drugie przyjście, sekciarstwo, grzech, dary duchowe, państwo, rzeczy obojętne i inne. Nawet temat wdów zajmuje czternaście wersetów 1 Tymoteusza – około 12% listu.

Natomiast słowa βαπτίζω (baptizo), βάπτισμα (baptisma) i βαπτισμός (baptismos) pojawiają się w Listach tylko dziewiętnaście razy:

  • trzy w Liście do Rzymian,
  • dziesięć w 1 Koryntian,
  • raz w Galacjan, Efezjan i Kolosan oraz w 1 Piotra
  • i dwukrotnie w Liście do Hebrajczyków.

βάπτω (bapto) pojawia się raz w Apokalipsie. Na próżno szukamy szerszego omówienia tematu – odniesienia są głównie przypadkowe w stosunku do rzeczywistych dyskusji.

Porównajmy to teraz z praktycznie każdym „wyznaniem wiary”. Niemal nie do pomyślenia byłoby, gdyby kwestia ta nie została poruszona. Wręcz przeciwnie, często traktuje się ją szczegółowo. Widzieliśmy ulotkę wprowadzającą wydaną przez kościół baptystów, w której, aby wyjaśnić ich nazwę, sporo miejsca poświęcono stwierdzeniu, że

  • chrzci się wyłącznie osoby dorosłe
  • na podstawie wyznania wiary,
  • a chrzest odbywa się przez zanurzenie!

Wszystko to jest zupełnie obce Nowemu Testamentowi. Nawet w „listach pasterskich”, gdzie z pewnością moglibyśmy się tego spodziewać, w Tytusa znajdujemy jedynie przypadkową wzmiankę.

Tyt. 3:5 Nie z uczynków sprawiedliwości, które my spełniliśmy, ale według swego miłosierdzia zbawił nas przez obmycie odrodzenia i odnowienie Ducha Świętego;

Zauważyliśmy już, że kwestia ta po prostu nie zajmuje w Nowym Testamencie takiego miejsca, jakie zajmuje w naszych dyskusjach – i można by odnieść wrażenie, że ten rozszerzony cykl na temat sposobu chrztu narusza już tę równowagę, gdyby nie była to obrona Biblijnego i Reformowanego stanowiska narzucona nam przez tych, którzy tak uparcie głoszą to, co w naszym przekonaniu jest niebiblijne.

Mając to na uwadze, przeanalizujmy, co możemy wywnioskować z samych tekstów.

(więcej…)