Słyszenie głosu z nieba: jak rozpoznać głos Boga?

Temat rozważania

Słyszenie głosu z Nieba. Słyszenie przesłania z Nieba. Jak Bóg przemawia do nas dzisiaj? Niewątpliwie słyszeliście, jak ludzie to mówią:

„No cóż, Bóg przemówił do mnie i powiedział mi, że masz zrobić to i tamto. Pastorze, Bóg przemówił do mnie i powiedział mi, żebym ci przekazał, że nasz kościół  musi iść w tym kierunku”.

I to jest właśnie powszechne w świecie ewangelicznym – niezależnie od tego, co dziś oznacza słowo „ewangeliczny” – że Bóg przemawia do ludzi spokojnym, cichym głosem, może słyszalnym głosem, snami, wizjami, przeczuciami, tym wszystkim; a słyszy się o tym tak często. Czy to kiedykolwiek sprawiło, że zatrzymałeś się, aby się zastanowić:

„Co jest ze mną nie tak? Dlaczego nie słyszę, by Bóg mówił do mnie w ten sposób? Czy coś jest ze mną nie tak? Czy jest coś złego w mojej relacji z Panem? Czy ci ludzie chodzą w bliższym kontakcie z Bogiem niż ja? Co ze mną jest nie tak?”

Jeśli kiedykolwiek mieliście te myśli, to mam nadzieję, że ta sesja będzie dla was zachętą, gdy spojrzymy na to, jak Bóg dzisiaj do nas przemawia, a jak nie.

(więcej…)

Apokryfy nie są Pismem Świętym, część 6

Apokryfy uwagi końcowe

Jeśli księgi apokryficzne związane są z księgami kanonicznymi, to nie wynika z tego, że mają one równy autorytet, a jedynie, że są przydatne w kształtowaniu manier i znajomości historii (tam, gdzie nie błądzą), a nie w budowaniu wiary.

Chociaż niektóre z ksiąg apokryficznych są lepsze i bardziej poprawne od innych i zawierają różne pożyteczne wskazówki moralne (jak Księga Mądrości, Księga Syracha), jednak zawierają wiele innych fałszywych i absurdalnych rzeczy, są zasłużenie wyłączone z kanonu wiary, nie będąc zainspirowane własnym świadectwem pod badaniami.

(więcej…)

Gwiazda Remfana

Bóg kontra sceptycy

Słowo Boże nigdy się nie myli (Psalm 12:6; 18:30; 19:8; 111:7-8; 119:72; Hebr. 6:18) zawiera jedynie prawdę (Psalm 93:5; 119:138, 140, 160, Przysłów 30:5; 2 Tym. 3:16; Jakuba 1:17; 3:17) oraz jest kompletne (2 Sam. 22:31; Psalm 18:30; 19:7) a przez to niezmienne (Psalm 119:89, 152; Koh. 3:14; Mat. 5:18). Dlaczego zatem w Księdze Amosa według oryginalnego zapisu Izraelici obnosili przybytek dwóch obcych bożków o imieniach Sikkuth i Kijun podczas gdy tak Septuaginta jak i Nowy Testament mówią o Molochu i Remfanie?

Czy Pismo pomimo Bożych zapewnień się myli? Czyżby niewierzący sceptycy, adepci wyższego krytycyzmu mają rację? Czy nauka doktorów i profesorów teologii rzeczywiście obala Słowo Boże?

(więcej…)

LWW 9:1-5 Wolna wola

Libertos czyli zdolność czynienia dobra

1. W naturalnym porządku rzeczy Bóg wyposażył wolę człowieka w swobodę i zdolność do działania zgodnie z wyborem, tak że ani z przymusu zewnętrznego, ani z powodu żadnej potrzeby pojawiającej się od wewnątrz, człowiek nie był przymuszony do czynienia dobra lub zła.

5 Mojż. 30:19 Biorę dziś na świadków przeciwko wam niebo i ziemię, że położyłem przed tobą życie i śmierć, błogosławieństwo i przekleństwo. Wybierz więc życie, abyś żył, ty i twoje potomstwo
.
Mat. 17:12 Lecz mówię wam, że Eliasz już przyszedł, jednak nie poznali go, ale zrobili z nim, co chcieli. Tak i Syn Człowieczy dozna od nich cierpień.
.
Jakuba 1:14 Lecz każdy jest kuszony przez własną pożądliwość, która go pociąga i nęci.

(więcej…)

Kolejna mroczna zamiana: homoseksualizm, część 1

Zadziwiająca istotność

Rzym. 1:24-28 24. Dlatego też wydał ich Bóg na łup pożądliwości ich serc ku nieczystości, aby bezcześcili ciała swoje między sobą, 25. ponieważ zamienili Boga prawdziwego na fałszywego i oddawali cześć, i służyli stworzeniu zamiast Stwórcy, który jest błogosławiony na wieki. Amen. 26. Dlatego wydał ich Bóg na łup sromotnych namiętności; kobiety ich bowiem zamieniły przyrodzone obcowanie na obcowanie przeciwne naturze, 27. podobnie też mężczyźni zaniechali przyrodzonego obcowania z kobietą, zapałali jedni ku drugim żądzą, mężczyźni z mężczyznami popełniając sromotę i ponosząc na sobie samych należną za ich zboczenie karę. 28. A ponieważ nie uważali za wskazane uznać Boga, przeto wydał ich Bóg na pastwę niecnych zamysłów, aby czynili to co nie przystoi

Podczas analizowania Listu Pawła do Rzymian, trafiamy na zadziwiająco istotny fragment (1:24-28), w którym Paweł porusza problem homoseksualizmu. Kwestia ta wzbudza w naszych czasach wiele kontrowersji. Przykładowo wczoraj miała miejsce konferencja pod nazwą „Tutaj stoję” poruszająca problem duchownych, którzy praktykują homoseksualizm w Amerykańskim Kościele Luterańskim.

Na pierwszej stronie Trybuny Gwiazd opisana była historia o tym, co wyglądało na „zbrodnię nienawiści” (określenie, którym w USA opisuje się przestępstwa na tle rasowym lub światopoglądowym – przyp. tłum.). Uczeń, który był homoseksualistą, został przywiązany do płotu i pobity.

641 biskupów anglikańskich zebrało się w sierpniu na konferencji w Canterbury i większościowo przegłosowało tezę, że uprawianie homoseksualizmu jest „niezgodne z Pismem Świętym”.

(więcej…)

Wołaj do mnie a dam ci proroctwo

Pozycja religijnych fanatyków

Jer. 33:3 Wołaj do mnie, a odpowiem ci i oznajmię ci rzeczy wielkie i ukryte, których nie znasz.

Skoncentrowane na osobistych doświadczeniach i przeżyciach grupy o charakterze „przebudzeniowym” z całą stanowczością traktują powyższy fragment Pisma jako zachętę skierowaną do wszystkich członków Kościoła Chrystusa. Powiadają oni, że w zasadzie każdy zbawiony powinien wołać do Boga z prośbą o proroctwo, a Bóg chętnie wyjawi rzeczy ukryte, które wcześniej nie były znane delikwentowi.

W wyniku tego interpretacja zielonoświątkowców jest następująca:

  • każdy może prosić Boga o dar proroctwa
  • Bóg honoruje wszelkie tego typu prośby
  • rezultatem tego są pozabiblijne proroctwa rozumiane jako rzeczy wielkie i ukryte, wcześniej prorokowi nie znane

Stanowisko to jest nie tylko błędne ale, jak zostanie wykazane, śmiertelne w skutkach dla ofiar fałszywej zielonoświątkowej teologii. Bóg bowiem proroków obarczył szczególną odpowiedzialnością tak za źródło jak i czystość przekazu. Innymi słowy, jeśli prorok twierdząc, że wypowiada Słowa Pana nie mówi tego, co przekazał Bóg, zostanie przez Boga wysłany na zatracenie.

(więcej…)

Czy Chrześcijanin powinien brać udział w wyborach?

Wybory chrześcijanina a wybory parlamentarne

Filip. 3:20 Nasza bowiem ojczyzna jest w niebie . Stamtąd też jako Zbawcy wyczekujemy Pana naszego Jezusa Chrystusa. 

Nadchodzi czas wyborów na prezydenta RP. Im bardziej ten dzień się przybliża, tym częściej sztaby wyborcze używają w kampanii wzniosłych oświadczeń dotyczących ”obrony ojczyzny”, „obrony praw obywatelskich” etc. Co ma zrobić w takiej sytuacji wierzący człowiek.

Pozostać w domu, czy iść głosować? A jeśli głosować to na kogo?

(więcej…)

Już nie zamkną nam ust! Odpowiedzialność cywilna – część 1

Przysłów 1:20-22 20.Mądrość woła na dworze, podnosi swój głos na ulicach. 22.Woła w największym zgiełku, u wrót bram, w mieście wygłasza swoje słowa: 22. Jak długo, prości, będziecie kochać głupotę, szydercy – lubować się w swoim szyderstwie, a głupi – nienawidzić wiedzy?

.

Jer. 5:25-31 28. Otyli i rozjaśnili się, innych przewyższają swoją nieprawością. Nie sądzą sprawy, nawet sprawy sierot; jednak powodzi się im, chociaż nie bronią sprawy ubogiego. 29. Czyż za to nie powinienem ich nawiedzić? – mówi PAN. Czy nad takim narodem moja dusza ma się nie mścić? 30.Rzecz przedziwna i straszna dzieje się w tej ziemi: 31. Prorocy kłamliwie prorokują i kapłani panują przez ich ręce, a mój lud to kocha. Cóż uczynicie, kiedy nadejdzie koniec?

Postawa chrześćijanina

Na początek przypomnę jaka winna być postawa dziecka Boga Żywego, względem kłamstwa, oszczerstwa czy oskarżenia:

Mat. 5:11 Błogosławieni jesteście, gdy z mego powodu będą wam złorzeczyć, prześladować was i mówić kłamliwie wszystko, co złe, przeciwko wam
.
2 Kor. 4:15-18 15. Wszystko to bowiem dzieje się dla was, żeby obfitująca łaska, przez dziękczynienie wielu, rozmnożyła się ku chwale Bożej. 16. Dlatego nie zniechęcamy się, bo chociaż nasz zewnętrzny człowiek niszczeje, to jednak ten wewnętrzny odnawia się z dnia na dzień. 17. Ten bowiem nasz chwilowy i lekki ucisk przynosi nam przeogromną i wieczną wagę chwały; 18.  Gdy nie patrzymy na to, co widzialne, lecz na to, co niewidzialne. To bowiem, co widzialne, jest doczesne, to zaś, co niewidzialne, jest wieczne.
.
Kol. 2:6-8 6. Jak więc przyjęliście Pana Jezusa Chrystusa, tak w nim postępujcie; 7. Zakorzenieni i zbudowani na nim, i utwierdzeni w wierze, jak was nauczono, obfitując w niej z dziękczynieniem. 8. Uważajcie, żeby was ktoś nie obrócił na własną korzyść przez filozofię i próżne oszustwo, oparte na ludzkiej tradycji, na żywiołach świata, a nie na Chrystusie.

Kim zatem jest ten, który poczuje się obrażony czy dotknięty Waszą mową czy Waszym pisaniem? Czy jest nowonarodzony? Czy może tylko chodzi w pysze, w samozwiedzeniu? Jedno jest pewne – takie uczucia, takie urazy, nie przystoją chrześcijanom, są złym świadectwem i powodem do wstydu:

1 Kor. 6:7-8 7. W ogóle już to przynosi wam ujmę, że się ze sobą procesujecie. Czemu raczej krzywdy nie cierpicie? Czemu raczej szkody nie ponosicie? 8. Przeciwnie, wy krzywdzicie i wyrządzacie szkodę, i to braciom.

Jak widać, tak niestety działo się i dzieje się pośród nas. Jaka zatem winna być nasza pierwsza reakcja, na groźbę skierowania przeciw nam sprawy do sądu cesarza? Proponuję przywołać Słowo Pana, czy to będą ww. fragmenty, czy inne, bez znaczenia. Ale w pierwszej kolejności dobrze jest przypomnieć grożącemu, że jego reakcja jest czysto cielesna i nie może podobać się Bogu. Jeśli jest z nas, wierzę, że opamięta się i gróźb nie zrealizuje, ba!, może „nawet” przeprosi.

(więcej…)

Apokryfy nie są Pismem Świętym, część 5

Wybrane sprzeczności w apokryfach

Poniżej znajduje się krótkie spojrzenie na sprzeczności, błędy i niespójności ksiąg Apokryficznych, pokazujące, że nie mogą one być natchnionym, niezawodnym, nieomylnym Słowem Bożym. Słowa pochodzące od doskonałego i świętego Boga muszą być bezbłędne, inaczej okazałyby się oszustwem a tak jest w przypadku Apokryfów.

Omówię tutaj kilka przypadków, które nie są w żaden sposób wyczerpujące:

(więcej…)

Czy dorośli nadal muszą być posłuszni swoim rodzicom?

Wojna o przetrwanie cywilizacji

Temat posłuszeństwa rodzicom wymaga poprzedzenia rozważaniem poświęconym współczesnej rodzinie. W ciągu ostatnich kilku pokoleń widzimy na naszych oczach destrukcyjny proces bagatelizowania i ośmieszania rodziny. Wydaje się, że dzisiejsze świeckie społeczeństwo wypowiedziało wojnę rodzinie, która była od wieków podstawową komórką społeczeństwa. Obecnie w Polsce toczy się bitwa pomiędzy największymi blokami politycznymi co niestety nie pomaga podejść rzetelnie do kwestii rodziny i posłuszeństwa rodzicom.

  • ”Czerwoni” bezmyślnie kopiują zachodnie wartości liberalnych mediów,
  • a ”Czarni” niczym czarodzieje wyciągają z kapelusza sielankowe obrazy idealnej polskiej rodziny.

Dlatego nie chcę omawiać tematu posłuszeństwa rodzicom na płaszczyźnie dwubiegunowego rozumienia w potocznym znaczeniu. Taki spłaszczony proces myślowy jest zbyt uproszczony aby przypisać mu drogocenne wersety z Biblii i doprowadzić do przeświadczenia, że po dziesięciu minutach lektury wszystko będzie przedstawione dogłębnie i jasno.

(więcej…)

Większy od ludzi, większy od aniołów

Uderzająca głębia przekazu

Mat. 12:41-42 41. Ludzie z Niniwy staną na sądzie z tym pokoleniem i potępią je, ponieważ pokutowali wskutek głoszenia Jonasza, a oto tu ktoś więcej niż Jonasz. 42. Królowa z Południa stanie na sądzie z tym pokoleniem i potępi je, bo przybyła z krańców ziemi, aby słuchać mądrości Salomona, a oto tu ktoś więcej niż Salomon.

Pisma Świętego nie można poznać w całości wraz z jego wszystkimi niuansami, detalami oraz przekazywanymi przez nie prawdami w ciągu życia jednego człowieka (Przysłów 26:12; 1 Kor. 8:2; 13:2; Jakuba 3:1-2). Prawdę mówiąc intensywne studium Biblii skutkować będzie powstawaniem coraz to nowych pytań a te z kolei poprowadzą do zaskakujących wniosków. Niektóre z najgłębszych i powalających na kolana doktryn odkryć można w wypowiedziach, zdawałoby się, prostych, których znaczenie początkowo nie wzbudza w czytelniku głębokich skojarzeń. Te pojawią się dopiero po dłuższym czasie zadumy i medytacji nad Świętym Tekstem (Jozue 1:8; Psalm 1:1-2; 63:6; 119:15; 48; 1 Tym. 4:15).

Choć na pierwszy rzut oka w wypowiedzi Jezusa ciężko dostrzec, iż określił się jako Bóg Wszechwiedzący, to jednak głębsza analiza Słów Mesjasza stanowi niezbity tego dowód. Rozważmy to.

(więcej…)

Zdrowa nauka, zdrowe słowa

Pornifikacja kazalnicy

Tyt. 2:7-8 7. We wszystkim stawiaj samego siebie za wzór dobrych uczynków. W nauczaniu okazuj prawość, powagę; 8. Słowa zdrowe [λόγον ὑγιῆ logon hygie], nienaganne, aby ten, kto się sprzeciwia, był zawstydzony, nie mając o was nic złego do powiedzenia.

Dziś rano chcę spojrzeć na dwa wersety z Listu do Tytusa 2 – wersety 7-8. To jest napomnienie od Pawła do Tytusa, jego przyjaciela, partnera, protegowanego i prawdziwego syna w wierze. Tytus jest jednym z niedocenianych bohaterów wczesnego kościoła – młody pastor, którego wierne wsparcie i ciągła praca za kulisami uczyniły go niezwykle cennym dla Pawła.

Wybrałem ten tekst, szczerze mówiąc, ponieważ jestem głęboko zaniepokojony tendencją tak wielu pastorów do stosowania ostatnio

  • bluźnierczych, ordynarnych i nieprzyzwoitych słów,
  • haniebnej tematyki,
  • cielesnych tematów,
  • graficznych obrazów seksualnych,
  • języka erotycznego
  • i rynsztokowych żartów.

Wiem, że większość z was jest świadoma trendu, o którym mówię. Kusi mnie, by nazwać to pornifikacją kazalnicy

(więcej…)

Dlaczego Jezus nie wybrał wszystkich do zbawienia?

 

Dziecinne pytanie

Rzym. 9:15-16 15. Mówi bowiem do Mojżesza: Zmiłuję się, nad kim się zmiłuję, a zlituję się, nad kim się zlituję. 16. A więc nie zależy to od tego, który chce, ani od tego, który zabiega, ale od Boga, który okazuje miłosierdzie.

Dzieci zawsze zadają tego rodzaju pytania. Dorośli ich nie zadają, ponieważ nauczyli się, że nie ma na nie odpowiedzi.

Dlaczego Bóg nie wybrał wszystkich do zbawienia? Nie wiem. Po prostu nie wiem. Ale dam prostą odpowiedź: ponieważ Bóg otrzyma więcej chwały dla swego imienia robiąc to w taki sposób w jaki to zrobił. Bóg wszystko czyni dla swojej chwały.

(więcej…)

Franco de Franco a mit polskiej tolerancji religijnej

Kraj torturą i krwią spływający

W powszechnym przekonaniu „Jana Kowalskiego”, Polska zawsze była krajem tolerancyjnym gdzie wyznawcy różnych religii mogli swobodnie praktykować wiarę. Tu przecież azylu szukali prześladowani w Europie Żydzi, wyznający Allaha Tatarzy wiernie służyli Rzeczpospolitej broniąc jej granic, podobnie jak prawosławni Kozacy, tu również Luteranie i Kalwiniści czynili w nieskrępowany sposób swoje starania reformacyjne, a Husyci dzięki zawiązanej konfederacji szlacheckiej, na czele której stał Spytek z Melsztyna znaleźli się pod silnym protektoratem.

Jednakże wyobrażenie to jest nierzeczywiste i wręcz utopijne. 11 czerwca 1611 roku, miało miejsce okrutne i brutalne morderstwo na tle religijnym dokonane rękami polskich dygnitarzy w imię watykańskiej agendy. Historia ta niczym bolesny cierń w ciele zakłóca sielankę polskiej tolerancji i rzuca swój niechlubny cień tak na katolików (tradycyjnie mordercy) jak i prostestantów (brak zorganizowania, prywata). Suma sumarum Rzeczpospolita nie zdała egzaminu dojrzałości, podobnie zresztą jak szlachetnie urodzeni chrześcijanie.

(więcej…)

LWW 8:7-10 Chrystus Pośrednik

Dwie natury Chrystusa

7. Działając jako Pośrednik między Bogiem a człowiekiem, Chrystus pozostaje w zgodzie ze swymi dwiema naturami: Bożą i ludzką, w każdej naturze dokonując tego, co jest dla niej odpowiednie. Jednak z powodu jedności swej osoby, to co jest właściwe jednej naturze, w Piśmie Świętym bywa niekiedy przypisywane Osobie wyrażanej przez drugą naturę.

Jan 3:13 A nikt nie wstąpił do nieba, tylko ten, który zstąpił z nieba, Syn Człowieczy, który jest w niebie [słowa te Chrystus wypowiada przebywając na ziemi]
.
Dzieje 20:28 Uważajcie na samych siebie i na całe stado, w którym was Duch Święty ustanowił biskupami, abyście paśli kościół Boga, który on nabył własną krwią

(więcej…)

Ellen G. White – krótki szkic jej życia, cz. 6

 

Przypomnienie: młoda, wątła, schorowana  i psychicznie podatna na manipulacje E.G. White padła ofiarą Williama Millera, fałszywego proroka który „prorokował” iż Chrystus powtórnie przyjdzie 22 kwietnia 1844 Gdy Jezus nie przyszedł w oznaczonym dniu, rozczarowanie zwolenników tej nauki było ogromne. Po nim nastąpiło totalne zamieszanie, a w jego efekcie podziały i przejawy najdzikszego fanatyzmu: sny i wizje, mówienie językami oraz  ekstatyczne tańce, wmawianie sobie daru proroczego. E.G. White winą za to obarczyła Boga, który w jej chorym umyśle zmienił najwyraźniej zdanie zaś sama poddała się osobistym halucynacjom. Pani White twierdziła, że odwiedziła niebo, gdzie Bóg osobiście pokazał jej szabat jako najważniejsze przykazanie. Halucynacje pani White z jednej strony oraz szabatariański legalizm z drugiej stają się podwalinami sekciarskiego kultu ADS. Następnie dzięki rzekomemu objawieniu pani White wprowadza rujnujący kultystów plan wyzysku finansowego zwany „Systematyczną Dobroczynnością”, przez co sekta niemal upada a imię Boga zostaje ośmieszone. Postępująca degeneracja kultu wymusza przeciwdziałania. Pojawia się nowy plan biznesowy, zaproponowany przez jednego z członków zostaje adaptowany przez panią White, która twierdzi później, iż otrzymała go na zasadzie proroctwa. Kolejne „proroctwa” uzdrawiające finanse ADS również okazują się kradzieżą pomysłów od osób trzecich.

Plagiaty niedouczonej „prorokini”

E.G. White nie posiadała żadnej z cech wielkich reformatorów. Z łatwością można udowodnić, że jej książki w znacznej mierze są plagiatem innych autorów, a ostateczny szlif nadawali im jej sekretarze. Nigdy nie miała najmniejszego wpływu na panujących czy na ogół społeczeństwa, tak jak to było w przypadku innych reformatorów […] Wpoiła swoim ludziom ducha tak intensywnego sekciarstwa, i wrogości wobec innych Kościołów, że zarówno na polu spraw wewnętrznych Kościoła, jak i misji adwentystów, uznaje się to za przeszkodę dla dzieła chrześcijańskiego.

Siedemdziesiąt lat jej działalności w Kościele stało się testem jej osobowości i służby. Obecnie świat chrześcijański uznaje E.G. White za fałszywego nauczyciela. Tak oceniają ją najbardziej inteligentni, poświęceni i gorliwi chrześcijanie naszego pokolenia. Pan Moody, gorliwy obrońca doktryny powtórnego przyjścia Chrystusa, potępił cały ich ruch. Musiały zaistnieć ku temu poważne powody.

(więcej…)

Nagość jako przyczyna utraty zbawienia

Synergistyczna interpretacja tekstu

2 Kor. 5:3 Jeśli tylko zostaniemy znalezieni odziani, a nie nadzy.

Soteriologia Arminianizmu zakłada między innymi, że człowiek może zostać znaleziony przez Chrystusa nagim i tym samym utracić zbawienie, które wcześniej posiadał. Oczywiście według odstępczej religii nagość wynika ze zbyt dużej ilości grzechów, z których chrześcijanin nie pokutował. I tak zakrywające wszelkie wykroczenia białe szaty Chrystusa, czyli przypisana grzesznikowi Jego doskonała sprawiedliwość, szaty które zakrywają wszystkie grzechy i dzięki którym Bóg postrzega grzesznika jako niewinnego niezależnie od popełnionych czynów (Izaj. 1:18; 43:25; 44:22; Koh. 9:8; Dan. 7:9; Psalm 51:7;  Obj. 3:4; 7:9; 14), gdy one zostają „zrzucone” poprzez zbyt dużą ilość grzechów to delikwent traci łaskę.

Chrystus zauważy, że taki człowiek nie jest zakryty szatą weselną (Mat. 22:11-13) przez co na sądzie ostatecznym znajdzie się wśród kozłów, nie owiec i usłyszy słowa: Nigdy was nie znałem. Odstąpcie ode mnie wy, którzy czynicie nieprawość (Mat. 7:23) po czym nastąpi wyrzucenie zbawionego człowieka, który nie wytrwał w Chrystusie, do jeziora ognistego na wieczną kaźń (por. Jan 15:6).

Rozważmy propozycję Arminian

  • tekst naucza o białych szatach, które zakrywają grzech
  • istnieje szansa, że będąc zawczasu przyodzianym, można być znalezionym nagim, czyli bez szat weselnych

Czy rzeczywiście tekst Koryntian naucza tutaj o utracie zbawienia? Podstawowe zasady hermeneutyki wręcz krzyczą przeciwko temu nowatorskiemu podejściu.

(więcej…)

Śmierć jak kromka chleba

Śmierć jak kromka chleba

Psalm 143:6 Wyciągam ku tobie swoje ręce; moja dusza pragnie ciebie jak sucha ziemia

Afryka kojarzy mi się z niedożywionymi dziećmi, które wyciągają dłonie po cokolwiek. Nieważne co; może być to nawet kawałek suchego chleba. Prawdziwie głodny człowiek prosi cierpliwie i jest wdzięczny za cokolwiek… Takimi żebrakami jesteśmy wszyscy w obliczu Bożej Sprawiedliwości. Każda próba podniesienia głowy i domagania się sprawiedliwości zamiast łaski jedynie pogarsza sytuacje duchowego żebraka.

(więcej…)

Czy Bóg miłuje wszystkich? część 5

Po co głosić ewangelię każdemu stworzeniu?

Następne pytanie, które należy rozważyć, brzmi: po co głosić ewangelię każdemu stworzeniu?

  • skoro Bóg Ojciec przeznaczył tylko ograniczoną liczbę do zbawienia?
  • skoro Bóg Syn umarł, aby dokonać zbawienia tylko tych, którzy zostali Mu darowani przez Ojca?
  • skoro Bóg Duch chce ożywić nikogo oprócz wybrańców Bożych?

Jaka korzyść z głoszenia Ewangelii całemu światu i gdzie jest słuszność mówienie grzesznikomże, że kto wierzy w Chrystusa, nie zginie, ale będzie miał życie wieczne” (zob. Jan 3:16)?

(więcej…)

Apokryfy nie są Pismem Świętym, część 4

Apokryfy – odrzucają je Ojcowie Kościoła i Sobory

Ze świadectw Ojców i Soborów kościelnych wynika, że apokryfy są postrzegane jako nie-kanoniczne w ścisłym tego słowa znaczeniu. Chociaż jest to argument ludzki, jest on dobry, ponieważ Kościół Rzymsko-katolicki opiera swoje włączenie tych dzieł na właśnie na ludzkich argumentach.

Synod w Laodycei  (kanon 59) zakazuje czytania jakichkolwiek niekanonicznych ksiąg w kościele i zezwala na używanie do tego celu jedynie kanonicznych Ksiąg Starego i Nowego Testamentu”.

„Żadnych psalmów skomponowanych przez osoby prywatne ani żadnych niekanonicznych ksiąg nie można czytać w kościele, a jedynie kanoniczne księgi Starego i Nowego Testamentu.” Synod w Laodycei, Kanon 59

(więcej…)