utworzone przez Reformowani | maj 28, 2026 | Egzegezy, Sabatarianie i legaliści

Ruch Świętego Imienia
Przysłów 30:4 Któż wstąpił do nieba i zstąpił? Któż zebrał wiatr w swoje garście? Któż zgarnął wody do swej szaty? Któż utwierdził wszystkie krańce ziemi? Jakie jest jego imię? A jakie jest imię jego syna? Czy wiesz?
Istnieją na świecie fanatycy religijni, skupieni głównie w sabatariańskich sektach czczących sobotę zamiast Dnia Pańskiego (czyli dnia, w którym zmartwychwstał Chrystus), którzy w swoim szaleństwie idą o wiele dalej niż inni ich pobratymcy. Twierdzą mianowicie z całą stanowczością, że do zbawienia konieczna jest prawidłowa wymowa imienia Mesjasza. Sami jednak — co jest wymownym świadectwem ułomności ich systemu — nie są co do tej wymowy zgodni i podają dwa możliwe neo-hebraizmy:
- Jeszua / Jaszua
lub
- Jehoszua./ Jahoszua
Uważają przy tym, że imię Jezus jest wynalazkiem rzymskiego katolicyzmu, wprowadzonym rzekomo w tym jednym celu, by odciąć wiernym dostęp do zbawienia. Herezja ta bywa nazywana ruchem Świętego Imienia (Sacred Name Movement) [1] i jest nie tylko błędem lingwistycznym, lecz przede wszystkim błędem epistemologicznym i teologicznym, graniczącym z fonetyczną czarną magią.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | maj 25, 2026 | Chrześcijańska moralność, Egzegezy

Miłość braterska
1 Tes. 5:14-19
14. Prosimy was też, bracia, napominajcie niekarnych, pocieszajcie bojaźliwych, podtrzymujcie słabych, bądźcie cierpliwi dla wszystkich.
15. Uważajcie, aby nikt nikomu nie odpłacał złem za zło, ale zawsze dążcie do tego, co dobre dla siebie nawzajem i dla wszystkich.
16. Zawsze się radujcie.
17. Nieustannie się módlcie.
18. We wszystkim dziękujcie. Taka jest bowiem wola Boga w Chrystusie Jezusie względem was.
19. Ducha nie gaście
Dzisiejszy tekst Pisma Świętego naucza nas o tym, że chrześcijańska postawa ma wiele do powiedzenia w Kościele. Chrześcijańska postawa jest czymś, co nas umacnia i pomaga nam funkcjonować wspólnie, zachowując jedność poprzez szereg konkretnych czynności. Widzimy tutaj cztery elementy:
1) napominanie
.
2) pocieszanie
.
3) podtrzymywanie
.
4) cierpliwość.
Napominanie związane jest z tymi, którzy w Kościele są niekarni — którzy zajmują się różnymi dziwnymi, cielesnymi sprawami. Pocieszanie dotyczy osób bojaźliwych, lękliwych, które jeszcze nie są umocnione w Duchu Świętym. Słabi niejednokrotnie upadają w wierze ze względu na swoją bojaźń, ich trzeba podtrzymywać. A ponieważ mamy różne charaktery i przychodzimy z różnego tła — z różnych fałszywych kościołów, z różnych sekt — powinniśmy dla siebie być cierpliwi, wiedząc, że wszyscy jesteśmy uczestnikami ciała, które bywa niecierpliwe.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | maj 22, 2026 | Egzegezy, Soteriologia: nauka o zbawieniu, Teologia reformowana

Przypomnienie
1 Tes. 1:5
3. Nieustannie wspominając o waszym dziele wiary i trudzie miłości, i wytrwałości w nadziei w naszym Panu Jezusie Chrystusie, przed Bogiem i naszym Ojcem;
4. Wiedząc, umiłowani bracia, że zostaliście wybrani przez Boga;
5. Gdyż nasza ewangelia nie doszła was tylko w słowie, ale także w mocy i w Duchu Świętym, i w pełnym przekonaniu. Wiecie bowiem, jacy byliśmy dla was, przebywając wśród was.
6. A wy staliście się naśladowcami naszymi i Pana, przyjmując słowo pośród wielkiego ucisku, z radością Ducha Świętego;
7. Tak że staliście się wzorem dla wszystkich wierzących w Macedonii i Achai.
Najmilsi Bracia, chrześcijanie wybrani do zbawienia według uprzedniej wiedzy Boga Ojca, przez uświęcenie Ducha dla posłuszeństwa i pokropienia krwią Jezusa Chrystusa (1 Piotra 1:2) mam wielki zaszczyt głosić wam Słowo Boga wiedząc, że nie tym, co zniszczalne, srebrem lub złotem, zostaliście wykupieni z waszego marnego postępowania przekazanego przez ojców, Lecz drogą krwią Chrystusa jako baranka niewinnego i nieskalanego (1 Piotra 1:18-19). Bojaźń Boża, która przez krzyż Chrystusa mieszka w naszych sercach skłania nas dzisiaj do pokornego wysłuchania tego, co Pan mówi w swoim Słowie do umiłowanych owiec.
Odchodząc z tego świata Chrystus zapowiedział, że nie zostawi nas sierotami i przyjdzie do nas (Jan 14:18). Nie jesteśmy samotni na tym świecie. Pan nie zostawił nas na pastwę diabła i jego sług, nie uczynił nas też bezbronnymi wobec grzechu i pokuszeń. Kiedy na Kalwarii, dwa milenia temu cierpiał męki w naszym imieniu, za nas, gdy gniew Ojca wylewał się na Niego za nasze grzechy, Chrystus, nasz Odkupiciel zapewnił nam wszystko co niezbędne, abyśmy nie zginęli w czasie trudnej i nieraz bezwzględnej ze strony świata pielgrzymki. Umiłowani, Chrystus przez swój krzyż zostawił nam obietnicę spełnienia woli Ojca:
Jan 6:39-40 39. A to jest wola Ojca, który mnie posłał, abym nie stracił nic z tego wszystkiego, co mi dał, ale abym to wskrzesił w dniu ostatecznym. 40. I to jest wola tego, który mnie posłał, aby każdy, kto widzi Syna i wierzy w niego, miał życie wieczne, a ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym.
On zstąpił na ziemię, aby spełnić wolę Ojca: (Jan 6:38). Wolą Ojca jest (podkreślam: jest!) aby po drodze do nieba Syn nie stracił nikogo z nas. Wolą Ojca jest aby każdy z nas był wskrzeszony w ciele w Dniu Sądu Syn nie zawiódł i nie może zawieść, ponieważ zawsze pełni wolę Ojca. Gdy odszedł do Nieba aby zasiąść po prawicy Ojca aby wstawiać się za nami, posłał nam Swojego Ducha, który od Niego i od Ojca wychodzi, Ducha Prawdy zesłanego z nieba, przez którego głoszona jest Ewangelia (1 Piotra 1:12).
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | maj 21, 2026 | Chrześcijańska moralność, Doksologia: uwielbienie Boga, Egzegezy

Wstępna analiza
Psalm 146:1 Alleluja. Chwal, duszo moja, PANA.
Psalm 146 jest jednym z ostatnich pięciu psalmów — wszystkie one zaczynają się słowem „Alleluja” i kończą tym samym słowem. Są to psalmy oddające Bogu chwałę i wzywające lud do czczenia Pana Boga. Kiedy powstał ten Psalm i jaki jest jego tytuł? Jego tytuł brzmi: Alleluja. Zarówno w Septuagincie, jak też w łacińskiej Wulgacie i w przekładach etiopskich, arabskich i wielu innych wersjach — w tym u Aggeusza i Zachariasza — mamy też syryjski napis o treści:
„Tak powiedzieli Aggeusz i Zachariasz, prorocy, którzy wyszli z niewoli Babilonu — Alleluja.”
Teodoret z Cyru twierdził, że tytuł ten znajdował się w niektórych greckich kopiach dostępnych w jego czasach, ale nie było go ani w Septuagincie, ani w Heksapli Orygenesa — krytycznym tekście hebrajskim czerpiącym z sześciu różnych tradycji piśmienniczych. Tytułu tego nie ma też u innych greckich interpretatorów ani w tekście hebrajskim, ani w Targumie. Jednak niektórzy żydowscy komentatorzy, tacy jak Obdiasz, uważają Psalm za napomnienie dla jeńców w Babilonie, aby chwalili Pana.
Inny żydowski interpretator, Kimchi, odnosi go do obecnej niewoli i wyzwolenia z niej, zauważając ponadto, że psalmista, widząc za sprawą Ducha Świętego zgromadzenie jeńców, mówił w odniesieniu do czasów Mesjasza — opierając to szczególnie o werset 10:
„Pan będzie królował na wieki, twój Bóg, o Syjonie, z pokolenia na pokolenie.”
Choć niektórzy twierdzili, że Psalm dotyczył daremnie oczekiwanego Mesjasza, my będziemy twierdzić, że Psalm ten dotyczy Mesjasza i Jego królestwa, które ma przyjść.
Proponuję następujący podział psalmu:
- Pieśń żywego — wersety 1–2
.
- Fałszywa nadzieja w śmiertelnikach — wersety 3–4
.
- Bóg nadzieją wierzących — werset 5
.
- Boża moc w stworzeniu — werset 6
.
- Boża moc w opatrzności — werset 7
.
- Boża moc w zgnębionym Kościele — wersety 8–9
.
- Wieczność Bożych rządów — werset 10
Zagłębmy się w ten cudowny Psalm.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | maj 18, 2026 | Egzegezy, Teologia biblijna

Głęboki dylemat
2 Sam. 7:16-19
16. I twój dom, i twoje królestwo będą utwierdzone na wieki przed tobą, a twój tron będzie trwał na wieki.
17. Zgodnie z tymi wszystkimi słowami i zgodnie z tym całym widzeniem mówił Natan do Dawida.
18. Wtedy wszedł król Dawid, usiadł przed PANEM i przemówił: Kimże ja jestem, Panie BOŻE, i czymże jest mój dom, że doprowadziłeś mnie aż dotąd?
19. Lecz i to było jeszcze mało w twoich oczach, Panie BOŻE, gdyż złożyłeś również obietnicę o domu twojego sługi na daleką przyszłość. Czy taki jest zwyczaj u ludzi, Panie BOŻE?
Bywają momenty, gdy czytanie Słowa Bożego nie jest rzeczą łatwą. Niejednokrotnie napotykamy w nim rzeczy trudne, prowokujące nas do zadawania pytań, na które odpowiedź wymaga koncentracji, medytacji i oświecenia Ducha Świętego.
2 Piotra 3:16 Jak też mówi o tym we wszystkich listach. Są w nich pewne rzeczy trudne do zrozumienia, …
Efez. 1:18 [Prosząc o Ducha] Ażeby oświecił oczy waszego umysłu, abyście wiedzieli, czym jest nadzieja jego powołania, czym jest bogactwo chwały jego dziedzictwa w świętych;
Nam — z perspektywy uczniów Chrystusa żyjących w Nowym Testamencie, w nowej dyspensacji — jest nam o wiele łatwiej, ponieważ doktryna jest często wyjaśniona bezpośrednio, a doktryna Chrystologiczna ujawniona w sposób wcześniej niespotykany. A jednak Kościół Starego Testamentu był zbawiany tak samo jak my dzisiaj — na podstawie tych samych obietnic, na podstawie tej samej Ewangelii.
Naszym pytaniem jest: czy Dawid — który wiedział o Chrystusie, czytał Słowo Boże i był ludzkim autorem Psalmów, instrumentem, przez który Duch Święty spisywał objawienie — czy on wiedział, że jest typem Chrystusa? Pytanie to jest pozornie proste, lecz dotyka najgłębszych obszarów teologii: Chrystologii, epistemologii, doktryny natchnienia i historii interpretacji.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | maj 13, 2026 | Egzegezy, Hamartiologia: nauka o grzechu

Spotkanie w Jerozolimie
Jan 9:1-3
1. A przechodząc, zobaczył człowieka ślepego od urodzenia.
2. I pytali go jego uczniowie: Mistrzu, kto zgrzeszył, on czy jego rodzice, że się urodził ślepy?
3. Jezus odpowiedział: Ani on nie zgrzeszył, ani jego rodzice, ale stało się tak, żeby się na nim objawiły dzieła Boga.
Jesteśmy w Ewangelii Jana, w rozdziale dziewiątym, w pierwszych trzech wersetach. Jezus Chrystus przebywał w tej chwili w Jerozolimie i było to święto pierwocin. Przechodząc, zobaczył człowieka ślepego od urodzenia.
Ten człowiek nie miał żadnej zdolności widzenia — i był ślepym, jak tekst nam wskazuje, od samego momentu poczęcia. Ewangelista opisuje tutaj przywrócenie wzroku osobie niewidomej, łącząc to ze wskazaniem na owoc cudu oraz wyjaśnieniem pewnych niejasności i błędnego myślenia względem przyczyn choroby.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | maj 12, 2026 | Egzegezy, Soteriologia: nauka o zbawieniu, Teologia reformowana

Wprowadzenie
1 Tes. 1:5
3. Nieustannie wspominając o waszym dziele wiary i trudzie miłości, i wytrwałości w nadziei w naszym Panu Jezusie Chrystusie, przed Bogiem i naszym Ojcem;
4. Wiedząc, umiłowani bracia, że zostaliście wybrani przez Boga;
5. Gdyż nasza ewangelia nie doszła was tylko w słowie, ale także w mocy i w Duchu Świętym, i w pełnym przekonaniu. Wiecie bowiem, jacy byliśmy dla was, przebywając wśród was.
6. A wy staliście się naśladowcami naszymi i Pana, przyjmując słowo pośród wielkiego ucisku, z radością Ducha Świętego;
7. Tak że staliście się wzorem dla wszystkich wierzących w Macedonii i Achai.
Umiłowani bracia i siostry, dzieci Boże, wybrani przed założeniem świata — słuchajcie! Słuchajcie uważnie, bo powiem dzisiaj rzeczy, których uszy tego świata słuchać nie chcą, rzeczy, których serca tchórzliwych i pozłacanych kaznodziejów głosić się wstydzą, rzeczy jednak absolutnie konieczne i absolutnie prawdziwe, bo zakotwiczone w nieomylnym, natchnionym przez Ducha Świętego Słowie Bożym od Księgi Rodzaju po Apokalipsę. Rzeczy, za które płacono krwią. Rzeczy, dla których umierali nasi ojcowie w wierze. Rzeczy, których nie da się zniszczyć przez żadne zarządzenie cesarza, papieża, biskupa czy synodalnego komitetu — bo zapieczętowane są pieczęcią samego Boga, który jest Ojcem, Synem i Duchem Świętym, jednym Bogiem, suwerennym Panem nieba i ziemi na wszystkie wieki wieków.
Naszym marzeniem, jak każdego szczerego chrześcijanina jest kościół czysty doktrynalnie, wolny od grzechu i pełen darów Ducha Świętego. Kościół uporządkowany, pełen miłości, prężnie i z odwagą głoszący prawdę Ewangelii. Kościół wierny aż do samego końca i oddzielony od tego świata i z tego powodu prześladowany, zupełnie jak Kościół w Smyrnie (Obj. 2:8-11) czy Filadelfii (Obj. 3:7-13). Nikt z nas nie chce kościoła gnuśnego, leniwego, nijakiego, ale za to żyjącego w dostatkach i pokoju, bez wyrzeczeń jak ten z Laodycei (Obj. 3:14-22). Diabeł, lew ryczący krąży szukając sposobu pożarcia tego pierwszego (1 Piotra 5:8), aby przemienić go na modłę tego drugiego, całkowicie zrujnowanego. Diabelskim celem jest wydanie na świat kościoła pożartego, strawionego a nawet wydalonego niczym gnój – to kościół całkowicie martwy duchowo.
Sam Bóg czyni różnicę między tymi dwoma kościołami. Kościół żywy w Bogu staje w opozycji do świata, słowem Ewangelii i posłuszeństwem Zbawicielowi, rozpętując wojnę z jego duchowymi rządcami (Efez. 6:12; 2 Kor. 10:3-6) oraz ich ziemskimi sługami (Efez. 2:2; 1 Jana 5:19). Gdy prawdziwy Kościół zaczyna działać, diabeł wydaje ryk i walczy najlepiej jak potrafi z resztką potomstwa niewiasty, (Obj. 12:17), gotów zrujnować nawet swoich poddanych, aby tylko przeszkodzić Chrystusowi i zniszczyć jego wyznawców (Obj. 12:12)
Nasze marzenie jest antytetyczne umiłowani. Pragniemy tego, co będzie nas kosztować wszystko. Z całego serca chcemy poświęcić się Chrystusowi, pragniemy żyć czystym życiem i służyć sobie nawzajem darami łaski wiedząc, że w ten sposób wypowiadamy świętą wojnę światu. Dlaczego tak jest? Dlaczego nie wahamy się poświęcać czas, majętności, a nawet życie dla Chrystusa?
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | maj 11, 2026 | Chrześcijańska moralność, Egzegezy, Poradnik berejczyka

Zamysł Chrystusa
Mat. 7:6 Nie dawajcie psom tego, co święte, i nie rzucajcie swoich pereł przed świnie, by ich nie podeptały swymi nogami i odwróciwszy się, nie rozszarpały was.
Interesującym motywem tej wypowiedzi jest jej pozorna przypadkowość — niektórym może nawet wydawać się oderwana od poprzednich napomnień. Jan Kalwin zauważył, że ta wypowiedź jest wtrąceniem niemającym związku z wcześniejszą mową.
…Mateusz podaje nam tu zdania oderwane od siebie, których nie należy postrzegać jako kontynuacji dyskursu. Obecne pouczenie nie jest w żaden sposób powiązane z tym, co nastąpiło bezpośrednio wcześniej, lecz jest od niego całkowicie odrębne. [1]
Nie możemy się tutaj z Kalwinem zgodzić, choć szanujemy jego autorytet. W tej wypowiedzi ukryty jest konkretny cel.
Przypomnijmy kontekst. W rozdziale piątym Chrystus, mówiąc do odrodzonych ludzi, przypominał im i ukazywał prawdziwą religię — jej sprawiedliwość i moralność. Te słowa były skierowane do wybranych. W rozdziale szóstym widzimy generalnie piętnowanie faryzeuszy i przywódców religijnych Izraela za ich religijną i moralną hipokryzję oraz legalizm. Chrystus potępił tam
Werset szósty rozdziału siódmego mówi nam, że dążenie do korygowania cudzych błędów nie może przekroczyć właściwych granic — aby nie stało się to przyczyną profanacji, pośmiewiska i bluźnierstwa Bogu. W końcu jest przecież napisane:
Tyt. 3:10 Heretyka po pierwszym i drugim upomnieniu unikaj;
Chrystus daje nam tutaj ważną zasadę: aby niezbyt mocno naciskać na tych, którzy przejawiają swoją całkowitą deprawację w sposób szczególny. Wierzymy oczywiście, że wszyscy są całkowicie zdeprawowani — ale wierzymy też, że niektórzy ludzie przejawiają tę deprawację w sposób wyjątkowo specyficzny i perfidny.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | maj 8, 2026 | Chrześcijańska moralność, Egzegezy, Soteriologia: nauka o zbawieniu

Życiowy maraton
Filip. 3:12-14
12. Nie żebym to już osiągnął albo już był doskonały, ale dążę, aby pochwycić to, do czego też zostałem pochwycony przez Chrystusa Jezusa.
13. Bracia, ja o sobie nie myślę, że już pochwyciłem. Lecz jedno czynię: zapominając o tym, co za mną, a zdążając do tego, co przede mną;
14. Biegnę do mety, do nagrody powołania Bożego, które jest z góry w Chrystusie Jezusie.
Po omówieniu własnych osiągnięć, które Paweł uznał za „gnój”, by zdobyć Chrystusa, Apostoł kontynuuje, wskazując na pilną potrzebę dążenia do „mety, do nagrody powołania Bożego, które jest z góry w Chrystusie Jezusie”. Wersety 12-14 opisują dążącego świętego w kontekście biegu. Apostoł wydaje się być bardzo dobrze zaznajomiony z takim wyścigiem.
Trasa, jak nam mówi historia, miała około 183 metrów długości. Wyścigi mogły obejmować jedno lub więcej okrążeń wokół bieżni. Dążenie biegaczy i pragnienie osiągnięcia celu były znane Pawłowi i jego czytelnikom. Koroną był zazwyczaj wieniec z liści umieszczany na głowie zwycięzcy. Tak Apostoł opisuje swój własny duchowy wyścig. Nie osiągnął celu ani jeszcze go nie udoskonalił.
12. Nie żebym to już osiągnął albo już był doskonały,
Wcześniej opisał gorliwość, jaką przejawiał przed nawróceniem. Ale nie „osiągnął” go pomimo całego tego wysiłku.
6. Co do gorliwości – prześladowca kościoła, co do sprawiedliwości opartej na prawie – nienaganny.
Także i teraz go nie osiągnął. Nadal jest w trakcie biegu.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | maj 6, 2026 | Chrześcijańska moralność, Egzegezy, Teologia reformowana

U progu terroru
1 Piotra 1:1-6
1. Piotr, apostoł Jezusa Chrystusa, do wybranych wychodźców rozproszonych w Poncie, Galacji, Kapadocji, Azji i Bitynii;
2. Wybranych według uprzedniej wiedzy Boga Ojca, przez uświęcenie Ducha dla posłuszeństwa i pokropienia krwią Jezusa Chrystusa. Łaska i pokój niech się wam pomnożą.
3. Błogosławiony niech będzie Bóg i Ojciec naszego Pana Jezusa Chrystusa, który według swego wielkiego miłosierdzia zrodził nas na nowo do żywej nadziei przez wskrzeszenie Jezusa Chrystusa z martwych;
4. Do dziedzictwa niezniszczalnego i nieskalanego, i niewiędnącego, zachowanego w niebie dla was;
5. Którzy jesteście strzeżeni mocą Boga przez wiarę ku zbawieniu, przygotowanemu do objawienia się w czasie ostatecznym.
6. Z tego się radujecie, choć teraz na krótko, jeśli trzeba, zasmuceni jesteście z powodu rozmaitych prób;
Pierwszy List Piotra napisany między 64 – 65 ropkiem powstał w okresie ogromnych prześladowań zapoczątkowanych przez Nerona, który w nocy z 18 na 19 lipca 64 roku podpalił Rzym, chcąc pozbawić biedoty miejsca do zamieszkania. Był to bardzo ważny plan dla Nerona — zamierzał bowiem w miejsce slumsów wznieść swój wielki pałac, co mu się zresztą udało. Cesarz podpalił Rzym chcąc oczyścić miasto z biedoty.
Według Tacyta ogień płonął kilka dni niszcżąc cztery z czternastu dzielnic i powodując poważne zniszczenia w siedmiu kolejnych. Choć Neron wypierał się tego aktu, Solfoniusz i Kasjusz Dio sugerowali, że to było jego dzieło. Neron patrząc na płonące miasto w spokoju spożywał posiłek poza miastem. Następnie wrócił do Rzymu w pośpiechu organizując akcję gaszenia. Po pożarze Neron zbudował wielki pałac w strawionej przez pożar dzielnicy. To spowodowało plotki o podłożeniu ognia przez Nerona.
Tacyt stwierdza, że 17 letni wtedy Neron obarczył winą chrześcijan, którzy przyznali się do wzniecenia Wielkieo Pożaru tyle, że w wyniku tortur .Od tego momentu zaczęto ich torturowanie, prześladowanie i stosowanie wszelkiego rodzaju nikczemnych podstępów wobec wiary chrześcijańskiej.
„W konsekwencji aby pozbyć się podejrzeń Neron zrzucił winę na zniewnawidzonych chrześcijan i poddał ich najwyszukańszym torturom. Chrystus, od którego pochodzi ich nazwa, wycierpiał okrutną kaźń z rąk Poncjusza Piłata za panowania Tyberiusza. Najpierw zaaresztowano uznanych za winnych a potem na podstawie ich zeznań wielką rzeszę innych nie za samo podpalenie lecz za ich nienawiść do ludzkości.
.
Wszelkie pochańbienie spotykało ich przy zadawaniu śmierci. Pokryci skórami bestii byli rozszarpywani przez psy, przybijani do krzyży, skazywani na płomienie i paleni, aby służyli za źródło światła gdy dzień zmierzchał” [1]
Religia chrześcijańska stała została napiętnowana. Ludzie musieli uciekać, aby ratować życie, zanim skonstruowany przez Nerona aparat państwowy mógłby ich dosięgnąć. Ponieważ to samo prześladowanie stoi u progu naszej cywilizacji, warto rozważyć argumenty Piotra ku pokrzepieniu serc i umocnieniu wiary.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | maj 1, 2026 | Chrześcijańska moralność, Egzegezy, Soteriologia: nauka o zbawieniu

Kontekst rozważania
Mat. 6:21-23
21. Gdzie bowiem jest wasz skarb, tam będzie i wasze serce.
22. Światłem ciała jest oko. Jeśli więc twoje oko jest szczere, całe twoje ciało będzie pełne światła.
23. Jeśli zaś twoje oko jest złe, całe twoje ciało będzie pełne ciemności. Jeśli więc światło, które jest w tobie, jest ciemnością, sama ciemność jakaż będzie?
Rozważając tekst Mateusza musimy wziąć pod uwagę paralelny tekst Łukasza. Łukasza 11, który jest równoległym fragmentem do naszego rozważania poszerzy nasze zrozumienie przekazu nauczania. Kontekstem w Mateuszu jest werset 21.: „Gdzie bowiem jest wasz skarb, tam będzie i wasze serce.” — a następnie mamy dyskurs o światłości ciała, którym jest oko. Natomiast Łukasz umieszcza ten sam argument w nieco innym kontekście:
Łuk. 11:33-36
.
33. Nikt nie zapala świecy i nie stawia jej w ukryciu ani pod naczyniem, ale na świeczniku, aby ci, którzy wchodzą, widzieli światło.
34. Światłem ciała jest oko. Jeśli więc twoje oko jest szczere, to i całe twoje ciało będzie pełne światła, a jeśli jest złe, to i twoje ciało będzie pełne ciemności.
35. Uważaj więc, aby światło, które jest w tobie, nie było ciemnością.
36. Jeśli zatem całe twoje ciało będzie pełne światła, nie mając w sobie żadnej ciemnej cząstki, całe będzie tak pełne światła, jak gdy świeca oświetla cię swoim blaskiem.
Oba teksty — Mateusza i Łukasza — mówią tym samym językiem, umieszczając wypowiedź Chrystusa w nieco innym kontekście. Nie ma tu żadnej sprzeczności.
- Mateusz kontynuuje dyskurs na temat chciwości faryzejskiej, która nie znała granic, i mówi, że w przeciwieństwie do tej chciwości światłem ciała jest oko. Wynika z tego wprost, że naszym światłem będzie brak chciwości.
.
- Łukasz natomiast mówi nam o praktykowaniu wiary — o tym, żeby nie zapalać świecy i nie stawiać jej w ukryciu, lecz na świeczniku, aby wszyscy mogli widzieć nasze światło.
Oba konteksty wskazują nam na oddzielenie się od praktyki tego świata. O ile Mateusz mówi, żeby nasze serce było skupione na tym, co jest w niebie — na teologii, na tym, co jest ważne z punktu widzenia doktryny i wiary — o tyle Łukasz mówi o praktyce tej wiary, czyli o tym, w jaki sposób ją sprawujemy. Nie możemy ukrywać naszej wiary tak, aby nikt nie wiedział, że jesteśmy chrześcijanami. Nie chodzi tu o chwalenie się, lecz o zwykłe życie chrześcijańskie, zgodne z pobożnością i regułą wiary.
Mamy zatem syntezę tekstów — różny kontekst wskazuje na różny aspekt teologiczny i praktyczny tej samej prawdy.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | kwi 28, 2026 | Chrześcijańska moralność, Egzegezy, Reformowany światopogląd

Pieniądze a chrześcijanin
Mat. 6:19-21
19. Nie gromadźcie sobie skarbów na ziemi, gdzie mól i rdza niszczą i gdzie złodzieje włamują się i kradną;
20. Ale gromadźcie sobie skarby w niebie, gdzie ani mól, ani rdza nie niszczą i gdzie złodzieje nie włamują się i nie kradną.
21. Gdzie bowiem jest wasz skarb, tam będzie i wasze serce.
Jesteśmy w Ewangelii Mateusza, w szóstym rozdziale, w wersetach 19–21. Jest to kontynuacja cudownego Kazania na Górze. Pan Jezus skrytykował dotychczas fałszywe i hipokrytyczne dawanie jałmużny — tak jak faryzeusze dawali, aby być zauważonym. Jeśli chodzi o modlitwę, obłudnicy modlili się w sposób widoczny, przedłużając swoje filakterie, żeby ludzie ich widzieli. Pan Bóg nie wysłuchiwał takich modlitw wcale. Mamy również kwestię przebaczenia — Pan Bóg nakazał nam przebaczać wrogom, tak jak nam przebaczył. Co do postu — mamy naukę, abyśmy nie czynili tego w sposób ekstrawagancki, szpecąc się i narzekając, żeby ludzie zauważyli, ale w ukryciu, ponieważ Pan Bóg bada serca i sprawdza przede wszystkim naszą szczerość.
Teraz jesteśmy w momencie, w którym mówimy o gromadzeniu właściwego skarbu. Podział wersetów 19–21 jest dwojaki: skarb na ziemi — doczesny, przemijający, podatny na zniszczenie oraz skarb w niebie — wieczny, niezniszczalny, Boży
Proponuję następujący podział wykładu:
1) Skarb na ziemi — ostrzeżenie Kalwina
2) Miłość do pieniędzy jako korzeń wszelkiego zła
3) Bogactwo i chciwość w urzędach kościelnych — Synod w Laodycei
4) Studium przypadku — Vedutowie
5) Skarb w niebie — zasada hojności
6) Gromadzenie, hojność i wolność od chciwości
7) Gdzie jest twoje serce?
Rozważmy teraz każdy punkt z osobna.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | kwi 27, 2026 | Chrześcijańska moralność, Egzegezy

Fundament a budowla
Rzym. 14:1-7
1. A tego, kto jest słaby w wierze, przyjmujcie, lecz nie po to, aby sprzeczać się wokół spornych kwestii.
2. Jeden bowiem wierzy, że może jeść wszystko, a inny, będąc słaby, jada jarzyny.
3. Ten, kto je, niech nie lekceważy tego, który nie je, a ten, kto nie je, niech nie potępia tego, który je, bo Bóg go przyjął.
4. Kim jesteś ty, że sądzisz cudzego sługę? Dla własnego Pana stoi albo upada. Ostoi się jednak, gdyż Bóg może go utwierdzić.
5. Jeden bowiem czyni różnicę między dniem a dniem, a drugi każdy dzień ocenia jednakowo. Każdy niech będzie dobrze upewniony w swoim zamyśle.
6. Kto przestrzega dnia, dla Pana przestrzega, a kto nie przestrzega dnia, dla Pana nie przestrzega. Kto je, dla Pana je, bo dziękuje Bogu, a kto nie je, dla Pana nie je i dziękuje Bogu.
7. Nikt bowiem z nas dla siebie nie żyje i nikt dla siebie nie umiera.
List do Rzymian, rozdział 14, traktuje o swoistej tolerancji chrześcijańskiej. Kościoły wielokrotnie upadały nie tyle z powodu problemów doktrynalnych, ile z powodu różnic w poglądach i światopoglądach obecnych między członkami kongregacji. Nasz tekst mówi o pewnej formie koegzystencji w czasie, gdy widzimy różnice — które nie dotykają fundamentu wiary.
Pamiętając, że podstawową funkcją Kościoła jest chwała oddawana jedynemu Bogu, musimy zrozumieć, że Błogosławiona Trójca zawiera w sobie cudowną — wykraczającą poza nasze doświadczenie — jedność miłości. Ojciec, Syn i Duch Święty są związani miłością, która przewyższa wszelkie poznanie i która wypełnia Boga, będąc Jego esencją. Bóg, który jest miłością, adoptował nas do swojej rodziny po to, abyśmy poznawali tę miłość:
Efez. 3:18-19 18. Mogli pojąć wraz ze wszystkimi świętymi, jaka jest szerokość, długość, głębokość i wysokość; 19. I poznać miłość Chrystusa, która przewyższa wszelkie poznanie, abyście zostali napełnieni całą pełnią Boga.
Nie jest tu mowa o istocie Boga — nigdy nie staniemy się bóstwem. Chodzi o atrybut Boga, którym jest miłość. Ta więź miłości między Trójcą Świętą a adopcją stanowi klucz do zrozumienia, co jest istotne, a co wtórne dla chrześcijańskiego życia. Co jest fundamentem, a co budowlą.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | kwi 22, 2026 | Egzegezy, Hamartiologia: nauka o grzechu

To kwestia Przymierza
Psalm 89:31-34
31. Jeśli moje ustawy znieważą, a moich przykazań nie będą przestrzegać;
32. Wtedy ukarzę rózgą ich przestępstwo, a ich nieprawość biczami.
33. Ale nie odbiorę mu mojego miłosierdzia ani nie zawiodę w mojej wierności.
34. Nie złamię mego przymierza ani nie zmienię tego, co wyszło z moich ust
Psalm 89 naucza nas o wielkim Bożym miłosierdziu i wielkiej Bożej wierności osadzonych w niezmiennym Bożym Przymierzu. Pismo Święte wyraźnie naucza, że przymierze jest więzią przyjaźni między Bogiem a Jego ludem w Chrystusie. Pismo Święte także jasno i wyraźnie stwierdza, że Bóg ustanawia, podtrzymuje i realizuje swoje przymierze jednostronnie.
Bóg powiedział do Noego
1 Mojż. 9:9-10 9. A ja, oto ja ustanawiam moje przymierze z wami i z waszym potomstwem po was; 10. I z wszelką żywą istotą, która jest z wami, z ptactwem, bydłem oraz z wszelkim zwierzęciem ziemi, które jest z wami, od wszystkich, które wyszły z arki, aż do każdego zwierzęcia ziemi.
A do Abrahama Bóg powiedział:
1 Mojż. 17:7 I utwierdzę moje przymierze między mną a tobą oraz twoim potomstwem po tobie przez wszystkie pokolenia jako wieczne przymierze, abym był ci Bogiem i twemu potomstwu po tobie.
Tekst Psalmu 89 ten odnosi się do nas samych — jako Kościoła i jako poszczególnych jego członków. Poprzedni tydzień, jak każdy inny, był przecież polem śmiertelnej bitwy. I kiedy my pozostajemy niewierni, Bóg jest wierny swojemu Przymierzu.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | kwi 20, 2026 | Chrześcijańska moralność, Doksologia: uwielbienie Boga, Egzegezy

Główny motyw i rys historyczny
Psalm 144:1-15
Pieśń Dawida. Błogosławiony PAN, moja skała, który zaprawia moje ręce do walki, a moje palce do wojny.
Psalm 144 możemy nazwać pieśnią ufności. Traktuje on o relacji między prawowiernym wyznawcą Boga — możemy powiedzieć: chrześcijaninem — a Bogiem suwerennym. Psalm ten nie został napisany z powodu powrotu Żydów z niewoli babilońskiej, jak twierdzili niektórzy, na przykład Teodoret z Cyru. Został napisany po wstąpieniu Dawida na tron i objęciu królestwa nad całym Izraelem oraz po wybawieniu go z wojen z Filistynami. Jak zauważa Kimchi, Dawid odniósł tutaj dwa zwycięstwa.
Możliwe również, że Psalm powstał między tymi dwoma zwycięstwami, zanim pokonał wszystkich swoich wrogów — ponieważ modli się w nim o wybawienie z rąk obcych. Warto przy tym zaznaczyć, że słowo „obcy” niekoniecznie oznacza tu ludzi innego pochodzenia, lecz raczej tych, którzy nie są domownikami wiary.
Niektóre przekłady, na przykład Septuaginta, opatrują ten psalm tytułem „przeciwko Goliatowi”, także Apolinary łączy go ze zwycięstwem nad Goliatem. Pozostaniemy jednak przy interpretacji najbardziej spójnej: Dawid napisał ten Psalm po objęciu tronu nad całym Izraelem.
Proponuję następujący podział tego psalmu:
- Dwa kontrasty — wielkość suwerennego Boga (wersety 1–2)
.
- Marność człowieka (wersety 3–4)
.
- Wielka potrzeba — modlitwa o protekcję (wersety 5–7a)
.
- Wrogowie ludu Bożego (wersety 7b–8)
.
- Rozpoznanie Bożej chwały i suwerenności (wersety 9–10)
.
- Cel Bożej ochrony (wersety 11–14)
.
- Oddanie Bogu chwały (werset 15)
Rozważmy piękno i głębię Bożej mądrości zawartej w Psalmie 144
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | kwi 17, 2026 | Egzegezy, Eklezjologia: nauka o kościele, Teologia reformowana

Wybrani przez Boga
1 Tes. 1:2-6
2. Zawsze dziękujemy Bogu za was wszystkich, czyniąc wzmiankę o was w naszych modlitwach;
3. Nieustannie wspominając o waszym dziele wiary i trudzie miłości, i wytrwałości w nadziei w naszym Panu Jezusie Chrystusie, przed Bogiem i naszym Ojcem;
4. Wiedząc, umiłowani bracia, że zostaliście wybrani przez Boga;
5. Gdyż nasza ewangelia nie doszła was tylko w słowie, ale także w mocy i w Duchu Świętym, i w pełnym przekonaniu. Wiecie bowiem, jacy byliśmy dla was, przebywając wśród was.
6. A wy staliście się naśladowcami naszymi i Pana, przyjmując słowo pośród wielkiego ucisku, z radością Ducha Świętego;
Nie ma bardziej znienawidzonej doktryny jak predestynacja. Rzymski katolicyzm i Arminianizm gardzą nią. Luteranizm i MacArthuryzm uznają paradoks: opowiadając się zarówno za suwerennym wyborem Boga (Bóg wybiera), jak i za powszechnym powołaniem (Bóg kocha wszystkich i chce, aby wszyscy zostali zbawieni), odrzucając ideę, że Bóg chce zbawienia tylko dla wybranych. Odstępcze kościoły wypacza ją w takim stopniu, że traci swoje znaczenie, dowodząc, że
istnieje jedno wybranie do wiary, inne zaś do zbawienia, tak że możliwe jest wybranie do usprawiedliwiającej wiary, które nie jest ostatecznym wybraniem do zbawienia. [1]
Niemal każda sekta ujmuje doktrynie wybrania dodając warunki, dowodząc że wybranie
opiera się na przewidywanym uwierzeniu, posłuszeństwie wiary, świętości… dobrej rzeczy bądź skłonności w człowieku, jako uprzednio wymaganej przyczynie bądź warunku, od którego jest ono uzależnione. [2]
NIe ma też bardziej umiłowanej doktryny niż predestynacja. Prawowierny Kościół Reformowany wyznaje i broni doktrynę podwójnej predestynacji. Na jej oparta jest bowiem cała Ewangelia. Faktycznie Ewangelia rozpoczyna się od Bożego dekretu o wybraniu i potępieniu. Ewangelia naucza antytetycznie, że Chrystus umarł za wszystkie grzechy wybranych do zbawienia jeszcze przed założeniem świata. Ewangelia zatem rozpoczyna się od wieczności i kończy w wieczności. Bóg przed założeniem świata, zanim stworzył ludzi, zadekretował
1) że odkupi wybranych i potępi pozostałych
2) że stworzy wybranych i potępionych
3) że dopuści do upadku
4) że ześle na ziemię Chrystusa jako odkupienie za wybranych
5) że skutecznie zastosuje zasługi Chrystusa (bezgrzeszne życie i krzyżowa śmierć) względem wybranych (co wiąże się z przypisaniem sprawiedliwości Chrystusa wybranym oraz z przypisaniem grzechów wybranych Chrystusowi)
6) że w ten sposób doprowadzi wszystkich wybranych do chwały nie tracąc po drodze nikogo
Kościół żyje i upada ze względu na doktrynę predestynacji. Sam Kościół w Tesalonice jest żywym dowodem działania doktryny predestynacji w jej podwójnym aspekcie: elekcji kościoła dowiedzionym przez miłość prawdy i adekwatne postępowanie oraz reprobacji, gdzie synagoga szatana sprzeciwiła się teologii i praktyce kościoła.
Kościół jest bowiem antytetyczny. I tego dowodzi doktryna predestynacji.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | kwi 16, 2026 | Chrześcijańska moralność, Egzegezy

W obliczu Boga
Psalm 46:10 Uspokójcie się i uznajcie, że ja jestem Bogiem; będę wywyższony wśród narodów, będę wywyższony na ziemi.
„Uspokójcie się i uznajcie, że ja jestem Bogiem!” Potężne Słowo samego Boga! To jest Słowo, które On głosi na całej ziemi. To jest Słowo, które od początku do końca znajduje się w Biblii. To jest również Słowo, które On wypowiada, realizując Swój suwerenny plan i zamysł w czasie i historii. To jest Słowo, które Wszechmogący wypowiada w Swoich straszliwych dziełach opatrzności.
Psalm 46:8 Chodźcie, zobaczcie dzieła PANA, jakie spustoszenia uczynił na ziemi.
To jest Słowo Boga, które On wypowiada, panując suwerennie wśród bezbożnych narodów świata. To jest Słowo, które Bóg wypowiada do nas w naszym indywidualnym i osobistym życiu. To Słowo Boże szczególnie przypomina nam o wszystkich ostatnich doniesieniach o klęskach żywiołowych na świecie… Oprócz tych tak zwanych klęsk żywiołowych, w ostatnich czasach miały miejsce wielkie wstrząsy polityczne…
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | kwi 15, 2026 | Chrystologia: nauka o Chrystusie, Egzegezy, Eschatologia: nauka o rzeczach ostatecznych

Najlepszy z wszystkich dni
Zach. 14:1-5
1. Oto przychodzi dzień PAŃSKI, a twój łup będzie rozdzielony pośród ciebie.
2. Zgromadzę bowiem do bitwy wszystkie narody przeciwko Jerozolimie, a miasto zostanie zdobyte, domy splądrowane i kobiety zgwałcone. Połowa miasta pójdzie do niewoli, a resztka ludu nie będzie wygnana z miasta.
3. Wtedy PAN wyruszy i będzie walczył przeciwko tym narodom, tak jak wtedy, gdy walczył w dniu bitwy.
4. I jego nogi staną w tym dniu na Górze Oliwnej, która leży naprzeciw Jerozolimy od strony wschodniej, a Góra Oliwna rozpadnie się na pół, na wschód i na zachód, tworząc wielką dolinę; i połowa tej góry cofnie się na północ, a połowa jej – na południe.
5. Wtedy będziecie uciekać do doliny tych gór, bo dolina tych gór będzie sięgać aż do Azal. Będziecie uciekać, jak uciekaliście przed trzęsieniem ziemi za dni Uzjasza, króla Judy. Potem przyjdzie PAN, mój Bóg, a z nim wszyscy święci.
Trzy wersety w Zachariasza 14 odnoszą się konkretnie do przyjścia Boga pod koniec tego wieku:
- „Oto przychodzi dzień Pański” (werset 1)
.
- „Wtedy Pan wyruszy” (werset 3)
.
- „przyjdzie PAN, mój Bóg, a z nim wszyscy święci” (werset 5).
Łącząc to wszystko, Jahwe zstępuje z nieba (werset 3), aby „Pan, mój Bóg, przyszedł” w powietrzu (werset 5; por. Potem my, którzy pozostaniemy żywi, razem z nimi będziemy porwani w obłoki, w powietrze, na spotkanie Pana, i tak zawsze będziemy z Panem. 1 Tes. 4:17), w wyniku czego ten dzień – najlepszy ze wszystkich dni – nadchodzi od Najwyższego dla Jego chwały (werset 1)!
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | kwi 14, 2026 | Chrześcijańska moralność, Egzegezy
Kontekst rozważania
Mat. 6:25-26
25. Dlatego mówię wam: Nie troszczcie się o wasze życie, co będziecie jeść albo co będziecie pić, ani o wasze ciało, w co będziecie się ubierać. Czyż życie nie jest czymś więcej niż pokarm, a ciało niż ubranie?
26. Spójrzcie na ptaki nieba, że nie sieją ani nie żną, ani nie zbierają do spichlerzy, a jednak wasz Ojciec niebieski żywi je. Czy wy nie jesteście o wiele cenniejsi niż one?
Jesteśmy w Ewangelii Mateusza w szóstym rozdziale, wersetach 25–26, w Kazaniu na Górze, gdzie Pan Chrystus wykłada wielkie prawdy chrześcijańskiego życia, obalając zarazem hipokryzję. Kontekstem naszego rozważania jest prawidłowa służba właściwemu Panu. Nikt nie może służyć dwom panom — nie można służyć zarazem Bogu i mamonie. Stąd wynikają argumenty Chrystusa: abyśmy nie troszczyli się o życie, o to, co będziemy jeść i pić, ani o ciało, w co się ubierzemy — bo życie jest czymś więcej niż pokarm, a ciało niż ubranie.
Mat. 6:24 Nikt nie może dwom panom służyć, gdyż albo jednego będzie nienawidził, a drugiego będzie miłował, albo jednego będzie się trzymał, a drugim pogardzi. Nie możecie służyć Bogu i mamonie.
Dzisiaj rozważymy temat głęboko aktualny w dzisiejszy, niepewnych ekonomicznie i politycznie czasach. Badając znaczenie słowa troska — pozytywne i negatywne, zobaczymy, że nadmierna troska jest przez Boga potępiona — przez dwa konkretne powody. Odnosząc się do Bożej suwerenności i opatrzności, patrząc na ptaki nieba i argument a fortiori znajdziemy Boże lekarstwo na troskę.
Wszystko potwierdzimy systematycznie i konfesyjnie.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | kwi 13, 2026 | Egzegezy, Pneumatologia: nauka o Duchu Świętym, Świadkowie Jehowy

Obłęd i szaleństwo unitarian
Dzieje 2:17 I stanie się w ostatecznych dniach – mówi Bóg – że wyleję z mego Ducha na wszelkie ciało i będą prorokować wasi synowie i córki, wasi młodzieńcy będą mieć widzenia, a starcy będą śnić sny.
Dość niespotykanym argumentem w ataku na Osobę Ducha Świętego jest stwierdzenie, że ponieważ Duch Święty jest wylewany na ludzi wierzących w ten sposób ich napełniając, to nie może być On osobą. Heretyccy wyznawcy Strażnicy pofatygowali się nawet na stworzenie dość komicznego i absurdalnego zarazem dialogu:
Michał: …W pierwszej części wersetu 17 (Dziejów 2) powiedziano: „A w dniach ostatnich — mówi Bóg — wyleję mego ducha [heretycka pisownia zachowana] na wszelkie ciało”. Proszę pomyśleć: Czy Bóg mógłby wziąć jedną z osób wchodzących w skład Trójcy i wylać ją na ludzi? I czy w ogóle jakąś osobę można wylać na kogoś?
.
Henryk: Nie, to niemożliwe. [1]
W ten sposób negowane jest biblijne świadectwo o Duchu Świętym jako Osobie. A ponieważ zgodnie z herezją Duch Święty nie jest Osobą, konsekwentnie nauczane jest, że to moc, czynna siła etc. używana przez Boga do własnych celów.
Zapamiętajmy, zgodnie z herezją
1) Duch Święty nie jest osobą
2) Jest czynną mocą Bożą
3) Duch Święty jest używany przez Boga tak jak to Bóg chce
4) Dowodem powyższego jest twierdzenie o wylaniu Ducha
Jednoznaczne nauczanie Pisma Świętego jest takie, że Duch Święty to Osoba, a mówiąc dokładniej Trzecia Osoba Jednego co do Istoty Boga. Bóg jest jeden w Istocie, ale objawił się jako Trzy Boskie Osoby.
(więcej…)