Pedokomunia: obalenie błędu, część 1

Praktyka “reformowanych inaczej”

1 Kor. 11:26-29

26. Ilekroć bowiem będziecie jedli ten chleb i pili ten kielich, śmierć Pana zwiastujecie, aż przyjdzie.

27. Dlatego też kto je ten chleb albo pije ten kielich Pański niegodnie, będzie winny ciała i krwi Pana.

28. Niech więc człowiek bada samego siebie i tak niech je z tego chleba, i niech pije z tego kielicha.

29. Kto bowiem je i pije niegodnie, sąd własny je i pije, nie rozróżniając ciała Pańskiego.

Nasz Pan, Jezus Chrystus, zapowiedział, że w czasach ostatecznych nastąpi masowe odstępstwo od prawdy Ewangelii (2 Tes. 2:3; Łuk. 18:8; Dan. 7:25; 11:36; Obj. 13:7). Słowa Pana wypełniają się na naszych oczach. Obecny czas zanurzony jest w koncepcji postmodernizmu, prądu filozoficznego odrzucającego istnienie obiektywnej prawdy, subiektywizmu i emocjonalizmu, dzięki ponad stuletnim staraniom wyznawców demona zielonoświątkowstwa, przez co w ostateczności nawet ruchy przyznające się do Reformacji lub z nią utożsamiające, padły ofiarą nacechowanego paradoksami relatywizmu.

Wpływ powyższych prądów myślowych na doktrynę usprawiedliwienia był katastrofalny – doktryna Sola Fide albo została odrzucona, albo wypaczona do stopnia, w którym albo wiara, która zbawia, zdefiniowana została jako uczynkowa, albo też uczynki bezpośrednio dodane zostały jako konieczny warunek zbawienia. Jednym z narzędzi warunkowego zbawienia grzesznika jest wiara uwarunkowana posłuszeństwem, w szczególności zaś posłuszeństwem realizowanym przez uczestnictwo w sakramentach. Aby osiągnąć zbawienie członek kościoła tak stary jak i młody, a nawet niemowlę, musi przyjąć chrzest i przystąpić do Wieczerzy.

Na stronie kościoła pana Bartosika znajdziemy dość ciekawy (w negatywnym sensie) artykuł promujący pedokomunię, gdzie czytamy:

“Skoro więc przez chrzest włączamy dzieci do Ciała Chrystusa (Kościoła), to dlaczego mielibyśmy odmawiać im spożywania Ciała Chrystusa (Wieczerzy Pańskiej)? Skoro dzieci uczestniczą we wspólnocie Ciała (Kościoła), to dlaczego mają nie uczestniczyć we wspólnocie Ciała (Stołu Pańskiego)? Przecież Paweł mówi: “Ponieważ jest jeden chleb, my, liczni, jesteśmy jednym Ciałem. Wszyscy bowiem spożywamy z jednego chleba” (1Kor.10:17). “[1]

Herezja pedokomunii w artykule autorstwa Bogumiła Jarmulaka oparta została o cztery filary:

1) Odniesienie do historyczności praktyki jaka miała miejsce w kościele pierwszych wieków

2) Błędną egzegezę szeregu tekstów Biblijnych (np. 2 Mojż. 10:9; 12:43-49)

3) Odrzucenie argumentu o konieczności samo doświadczenia uzależniającego partycypowanie w sakramencie (1 Kor. 11:27-29)

4) Analogię do spożywania Paschy przez Kościół żydowski (2 Mojż. 10:9; 12:26-27, 43-49; 1 Sam. 1:4)

Czy pedokomuniści mają rację i czy rzeczywiście wino i chleb powinny być podawane do spożycia niemowlętom oraz nierozumnym dzieciom?

(więcej…)

Wstawiennictwo Chrystusa w Starym Testamencie, część 1

Orędownik starej dyspensacji

Zach. 3:1-5

1. Potem ukazał mi Jozuego, najwyższego kapłana, który stał przed Aniołem PANA, i szatana stojącego po jego prawicy, aby mu się sprzeciwiać.

2. Ale PAN powiedział do szatana: Niech cię PAN zgromi, szatanie! Niech cię skarci PAN, który wybrał Jerozolimę. Czyż nie jest on jak głownia wyrwana z ognia?

3. A Jozue był ubrany w brudne szaty i stał przed Aniołem.

4. Ten odezwał się do tych, którzy stali przed nim, i powiedział: Zdejmijcie z niego te brudne szaty. Do niego zaś powiedział: Oto zdjąłem z ciebie twoją nieprawość i oblekłem cię w inne szaty.

5. Powiedział jeszcze: Niech włożą mu na głowę piękną mitrę. Włożyli więc piękną mitrę na jego głowę i oblekli go w szaty, a Anioł PANA stał obok.

W tekście Zachariasza widzimy Chrystusa przed wcieleniem, który wstawiał się za Jozuem do Ojca broniąc go przez oskarżeniami szatana oraz zapewniając mu czyste szaty czyli sprawiedliwość w oczach Bożych. Czy to oznacza, że nasz Pan był orędownikiem przed swoim wcieleniem?

Pismo Święte Nowego Testamentu rzeczywiście mówi o wstawiennictwie Chrystusa nie tylko jako późniejszym po Jego wcieleniu, ale także jako o całym stanie Jego upokorzenia – o czym często mówi się jako o tym, co rzeczywiście kwalifikuje Go do tego urzędu.

Tak, Pismo Święte zawsze zakłada Jego zmartwychwstanie i wniebowstąpienie. Jednak tak jak nie można zaprzeczyć, że Chrystus był Pośrednikiem na ziemi, chociaż nie pojawił się w niebie w wyżej wymieniony sposób, tak nie można zaprzeczyć, że Chrystus rzeczywiście wykonywał urząd wstawiennictwa, zanim stał się człowiekiem. Przed swoim wcieleniem był bowiem:

  • Pośrednikiem,
  • Królem,
  • Kapłanem
  • i Prorokiem

Nikt też nie może z całą pewnością stwierdzić, że wierzącym wówczas brakowało tego pocieszenia. W Piśmie Świętym znajdziemy podstawy podające wszystkie istotne elementy wstawiennictwa.

(więcej…)

Stan ostateczny sprawiedliwych: wieczne życie w niebie

Czym jest życie wieczne?

Jan 17:3 A to jest życie wieczne, aby poznali ciebie, jedynego prawdziwego Boga i tego, którego posłałeś, Jezusa Chrystusa

Życie samo w sobie jest głęboką tajemnicą i nie będziemy próbować podać jego adekwatnej definicji. Filozofia światowa zdefiniowała to jako

„ciągłe dostosowywanie stosunków wewnętrznych do stosunków zewnętrznych”. [1]

Jednak na pierwszy rzut oka nie jest to z pewnością definicja adekwatna. Nie dotyka prawdziwej natury życia, a jedynie opisuje je z punktu widzenia jego przejawów i działania. Nie wspomina nawet o Bogu, źródle i autorze życia. Dla filozofa agnostyka Bóg jest niepoznawalny.

Dlatego jego wiedza ogranicza się do tego świata, do rzeczy, które można zobaczyć i których się dotyka. Definiuje więc życie nie jako relację stworzenia do Boga, ani z punktu widzenia tej relacji, ale jedynie jako zgodność między stworzeniem a jego otoczeniem, między człowiekiem a światem jego doświadczenia.

(więcej…)

Chrześcijańska samoocena, część 2

Właściwa chrześcijańska samoocena

Mat. 22:39 A drugie jest do niego podobne: Będziesz miłował swego bliźniego jak samego siebie.

Alternatywą dla poczucia własnej wartości opartego na osobistym pozytywnym obrazie nie jest całkowite zaprzeczenie właściwej samoocenie. Istnieje właściwa, pozytywna, chrześcijańska samoocena. Ewangelia Jezusa Chrystusa obdarza nas – każdego, kto wierzy w Ewangelię – pozytywną samooceną, która znacznie przewyższa samoocenę Roberta Schullera.

Oto aspekty właściwej, pozytywnej, chrześcijańskiej samooceny.

(więcej…)

Wszechwładza i Królestwo Chrystusa

Historyczna deklaracja

Mat. 28:17-20

17. A gdy go ujrzeli, oddali mu pokłon. Niektórzy jednak wątpili. 

18. Wtedy Jezus podszedł i powiedział do nich: Dana mi jest wszelka władza na niebie i na ziemi. 

19. Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, chrzcząc je w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego;

20. Ucząc je przestrzegać wszystkiego, co wam przykazałem. A oto ja jestem z wami przez wszystkie dni aż do końca świata. Amen.

Będąc w Galilei jedenastu Apostołów Jezusa Chrystusa wstąpiło na górę aby oczekiwać Jego objawienia. Kiedy Pan ukazał się, niektórzy niedowierzali własnym oczom.  I nie chodziło tu zaskoczenie zmartwychwstaniem, ponieważ co do tego byli zapewnieni wcześniej, kiedy to Pan wielokrotnie dał tego dowód napominając ich niewiarę (Jan 20:19-20; Łuk. 24:34; Marek 16:14). W osłupienie wprawiło ich coś zupełnie innego. Przyzwyczajeni do wizerunku Chrystusa jako zwykłego człowieka, odzianego w kapłańskie szaty syna cieśli (Mat. 13:55; Jan 19:23; 2 Mojż. 28:32) zdumieli się bardzo na widok Chrystusa-Króla, objawionego w chwale.

Z powodu Boskiego splendoru, piękna i majestatu jaki Chrystus roztaczał wokół siebie, w pierwszym odruchu oddali Mu pokłon czcząc Go jako Boga. Niektórzy jednak zastanawiali się: co to może znaczyć? Co znaczy ta wyraźna przemiana? Pan rozwiał te wątpliwości. Podchodząc do ciągle oddających mu hołd Apostołów wypowiedział znamienne słowa: dana mi jest wszelka władza na niebie i ziemi

Co majestat i słowa Chrystusa, co to wszystko mogło znaczyć? Wcześniej widzieli przecież, jak rozkazuje morzu i wiatrom (Łuk. 8:25), włada nad chorobami, życiem i śmiercią (Jan 12:17; Marek 5:41-42; Mat. 21:14), tworzy posiłki z niczego (Mat. 14:17-22; 15:34-37) a demony drżą na Jego widok w pokorze błagając o odsunięcie w czasie wielkiego sądu (Marek 5:10-12; Łuk. 8:31; Mat. 8:29). Dlaczego dopiero teraz Chrystus powiedział, że jest mu dana wszelka władza na niebie i ziemi?

Czy zaprzeczył Swojej wcześniejszej władzy?

(więcej…)

Wieczne usprawiedliwienie, odparcie zarzutów, część 2

Przypomnienie

Rzym. 4:25 Który został wydany z powodu naszych grzechów i wstał z martwych z powodu naszego usprawiedliwienia.

Czym jest doktryna wiecznego usprawiedliwienia? W wielkim skrócie jest to biblijna nauka o zastosowanej w wieczności skuteczności krzyża Chrystusa. Słowo Boże przekonuje nas bowiem o dwóch oczywistych prawdach:

  • że powodem ukrzyżowania Chrystusa był grzech, a mówiąc bardziej precyzyjnie powodem tym było zadośćuczynienie Bogu za wszystkie grzechy każdego wybranego do zbawienia człowieka poprzez zastępczą śmierć Mesjasza, federalnej Głowie wybranego ludu, któremu grzechy te zostały przypisane
    .
  • że powodem zmartwychwstania Chrystusa było skuteczne zadośćuczynienie Bogu za owe grzechy i przez to oczyszczenie z zarzutów jakie Bóg miał wobec tych wszystkich, za których Chrystus cierpiał całkowicie oczyszczając z zarzutów, przez co Chrystus oraz wszyscy w Nim okazali się sprawiedliwi.

Przyczyną śmierci był grzech, przyczyną zmartwychwstania usprawiedliwienie – tak prezentuje się prosty, Boży plan wiecznego usprawiedliwienia wybranych. I choć krzyż jest wydarzeniem historycznym, Boża wieczność zmusza nas do zgłębienia Bożej egzystencji: ponieważ Bóg jest, tym który jest (2 Mojż. 3:14; Jan 8:58; Izaj. 44:8), dla Boga istnieje tylko wieczna teraźniejszość i dlatego właśnie ofiara Chrystusa, choć złożona w historii jest nazwana jako ofiarowana przez Ducha Wiecznego, przez co ma ona wieczne zastosowanie.

Krzyż jest centralnym punktem zbawienia rozciągając swoją skuteczność na całą wieczność.

(więcej…)

Przyodziani w Chrystusa a chrzest wodą

Mokry korzeń herezji

Gal. 3:27  Bo wszyscy, którzy zostaliście ochrzczeni w Chrystusie, przyodzialiście się w Chrystusa.

Niektórzy twierdzą, że tekst ten odnosi się do rytuału lub ceremonii chrztu: każdy ochrzczony wodą osobiście i prawdziwie „przyoblekł się w Chrystusa”. Mówi tak:

  • katolicyzm
    ,
  • prawosławie
    ,
  • luteranizm
    ,
  • wysoki anglikanizm
    .
  • i inne grupy

Zgodnie z tym poglądem List do Galacjan 3:27 uczy o odrodzeniu przez chrzest wszystkich, którzy przyjmują pierwszy sakrament: „Bo wszyscy, którzy zostaliście ochrzczeni [wodą] w Chrystusie, przyodzialiście się w Chrystusa”.

Nie zgadzamy się z błędem zwanym “baptismo regeneration”.

(więcej…)

Boża wieczność

Boży niekomunikowalny atrybut

Psalm 90:1-4

1. Panie, ty byłeś naszą ucieczką z pokolenia na pokolenie. 

2.  Zanim zrodziły się góry, zanim ukształtowałeś ziemię i świat, od wieków na wieki ty jesteś Bogiem.

3. Obracasz człowieka w proch i mówisz: Wracajcie, synowie ludzcy. 

4. Tysiąc lat bowiem w twoich oczach jest jak dzień wczorajszy, który minął, i jak straż nocna.

Ten fragment poucza nas o innej boskiej cnocie lub godnym uwielbienia atrybucie zwanym wiecznością Boga. Jest to cecha Boga, która dotyczy wyłącznie Niego. Bóg naszego zbawienia w żadnym sensie nie dzieli z nami tej cechy. Tylko Bóg jest wieczny; nie jesteśmy i nie stajemy się wieczni. Dlatego powinniśmy być bardziej ostrożni, gdy mówimy o niebiańskiej chwale w Chrystusie. W zmartwychwstałym Zbawicielu mamy życie nieskończone, czyli wieczne, ale w rzeczywistości nie mamy życia wiecznego. Nawet w niebie jesteśmy stworzeniami, które nie są wieczne.

Wieczność Boga należy do tych atrybutów, które określa się słowem nieskończoność lub bezmiar.

Nieskończoność zastosowana do przestrzeni jest wszechobecnością; Bóg jest wszechobecny w tym sensie, że jest wywyższony ponad ograniczenia przestrzeni.

Psalm 139:7-10 7. Dokąd ujdę przed twoim duchem? Dokąd ucieknę przed twoim obliczem? 8. Jeśli wstąpię do nieba, jesteś tam; jeśli przygotuję sobie posłanie w piekle, tam też jesteś. 9. Gdybym wziął skrzydła zorzy porannej, aby zamieszkać na krańcu morza; 10. I tam twoja ręka prowadziłaby mnie i twoja prawica by mnie podtrzymała.

Nieskończoność zastosowana do czasu jest wiecznością; Bóg jest wieczny w tym sensie, że jest wywyższony ponad ograniczenia czasu. Wieczność Boga jest ściśle powiązana z kilkoma innymi atrybutami Boga.

  • Tylko wieczny Bóg może być niezależny i wolny
    .
  • Tylko wieczny Bóg może być suwerenem nad wszystkimi rzeczami
    .
  • Tylko wieczny Bóg może być niezmienny, bez jakichkolwiek zmian.

O ścisłym związku między tymi atrybutami świadczy fakt, że wielkie imię Jahwe (Jestem, Który Jestem) wyraźnie wskazuje, że Bóg jest niezależny, suwerenny i na zawsze ten sam.

Izaj. 43:10 Wy jesteście moimi świadkami, mówi PAN, i moim sługą, którego wybrałem, abyście poznali mnie i wierzyli mi, i zrozumieli, że to ja jestem. Przede mną nie  został stworzony żaden Bógb ani po mnie nie będzie.

(więcej…)

Państwo redystrybucyjne i interwencjonizm

Przyczyna problemu

1 Mojż. 3:19 W pocie czoła będziesz spożywał chleb, aż wrócisz do ziemi, gdyż z niej zostałeś wzięty. Bo jesteś prochem i w proch się obrócisz.

Tezą niniejszego artykułu jest twierdzenie, że społeczna nauka rzymsko katolickiego państwa-kościoła co do zasady jest faszyzmem. 

W Stanach Zjednoczonych wpływ rzymskokatolickiej myśli ekonomicznej doprowadził do powstania państwa redystrybucyjnego, w którym rząd interweniuje w gospodarkę i społeczeństwo w celu ochrony „wspólnego dobra” i ustanowienia „sprawiedliwości społecznej”.

Oczywiście to nie wyłącznie rzymskokatolicka myśl ekonomiczna zapoczątkowała interwencjonistyczne rządy w XX wieku, ale w ostatniej trzeciej części XIX wieku kościół rzymskokatolicki stał się największą organizacją religijną w Stanach Zjednoczonych.

Nadając swój autorytet moralny polityce interwencjonistycznej, kościół-państwo rzymskie odegrało ogromną rolę w centralizacji, upolitycznieniu i socjalizacji amerykańskiego społeczeństwa i gospodarki w XX wieku.

(więcej…)

Wchodźcie przez ciasną bramę

 

Veto dla Ewangelii!

Mat. 7:13-14 13. Wchodźcie przez ciasną bramę. Szeroka bowiem jest brama i przestronna droga, która prowadzi na zatracenie, a wielu jest takich, którzy przez nią wchodzą. 14. Ciasna bowiem jest brama i wąska droga, która prowadzi do życia, a mało jest takich, którzy ją znajdują.

Na przestrzeni wieków wiele nieporozumień narosło co do interpretacji tego wspaniałego tekstu mówiącego o cudownym, Bożym miłosierdziu i wynikającej z niego łasce zbawienia. Co jeszcze bardziej interesujące to nieco głębiej ukryty w nim teologiczny aspekt jakim jest doktryna elekcji, aspekt jaki ujawnia nieco głębsza egzegeza. Jednakże wbrew cudownej, Bożej suwerenności jaka przenika całe Słowo Boże [1] ogólną tendencją jest wczytywanie do niego nieistniejącej idei “wolnej woli” człowieka.

Przywołajmy tutaj pewien truizm. Człowiek naturalny,  jako nieodrodzony, nie jest duchowy (Jan 3:6; Rzym. 8:8). I jako taki nie potrafi zaakceptować Bożej prawdy o całkowitej deprawacji uniemożliwiającej dokonanie jakiegokolwiek duchowego wyboru (1 Kor. 2:14).  Upadek stał się przyczyną utraty przez ludzkość obrazu Bożego, na jaki została stworzona, a w konsekwencji stracone zostały:

  • oświecony rozum, co przywraca dopiero odrodzenie (1 Jana 5:20)
    .
  • zdolności poznania Boga, to również umożliwia dopiero odrodzenie do życia wiecznego (Jan 17:3)
    .
  • miłość do Boga i bliźniego będące uzdolnieniem człowieka przez Ducha Świętego poprzez regenerację (1 Jana 4:7)

Każdy, absolutnie każdy fragment Słowa Bożego mówiący o braku wolnej woli będzie przez cielesnych, acz religijnych interpretatorów przekręcany w taki sposób, aby zawsze znalazło się w nim miejsce dla koncepcji ludzkiej zdolności wyboru Boga ku zbawieniu. Posłuchajmy jak tekst Ewangelii Mateusza rozumie “namaszczony inaczej” umysł, który wbrew jasnemu świadectwu Słowa Bożego wobec Ewangelii wykrzykuje niesławne “liberum veto!” [2]

(więcej…)

Absolutna suwerenność Boga

Boża suwerenność: istota wiary Reformowanej

Psalm 115:3 A nasz Bóg jest w niebie, czyni wszystko, co zechce.

Wiara Reformowana, będąca jedyną prawdziwą wiarą Pisma Świętego, podkreśla absolutną suwerenność Boga. Prawdziwie Reformowany Kościół i prawdziwie Reformowany wierzący trzymają się prawdy o Bożej suwerenności nie poprzez frazesy lub wzmianki o niej od czasu do czasu, ale głosząc ją, wierząc w nią, wyznając ją i radując się nią!

Bo suwerenność Boga jest dosłownie objawiona na każdej stronie Pisma Świętego. Każda strona Biblii jest Słowem Bożym i stwierdza, że Bogu należy się

  • uznanie,
  • słuchanie,
  • wiara w Niego,
  • posłuszeństwo
  • i wdzięczność.

(więcej…)

Wyzwoleni przez Ducha

Głos rozpaczy

Rzym. 8:1-2 1. Dlatego teraz żadnego potępienia nie ma dla tych, którzy są w Jezusie Chrystusie, którzy nie postępują według ciała, ale według Ducha. 2. Gdyż prawo Ducha życia, które jest w Jezusie Chrystusie, uwolniło mnie od prawa grzechu i śmierci.

Ten chwalebny rozdział nadziei i triumfu zawsze wywołuje nutę zachęty w sercu wierzącego. Istnieje pierwotna wina Adama. Faktem jest, że jesteśmy poczęci i urodzeni w grzechu, jak dawno temu skarżył się Dawid.  Jest to szczególnie prawdziwe, ponieważ z całą pewnością stwierdza: Dlatego teraz żadnego potępienia nie ma dla tych, którzy są w Jezusie Chrystusie, którzy nie postępują według ciała, ale według Ducha. Grzech jest zawsze boleśnie gorzkim problemem w naszym życiu.

Wina za grzech może tak ciążyć na naszych duszach, że nie znajdziemy spokoju, bez względu na to, dokąd się zwrócimy. Sprawia, że nasze dni są smutne, a noce wypełnione żalem. To nasze sumienie woła przeciwko nam, potępiając nas. Istnieje pierwotna wina Adama. Faktem jest, że jesteśmy poczęci i urodzeni w grzechu, jak dawno temu skarżył się Dawid. Lub, jak Paweł mówi w poprzednim rozdziale:

 Rzym. 7:24 Nędzny ja człowiek! Któż mnie wybawi z tego ciała śmierci?

Są też nasze codzienne grzechy, które powstają przeciwko nam i pozornie przeważają z dnia na dzień. Tak dobrze rozumiemy wołanie Dawida:

Psalm 32:4 We dnie i w nocy bowiem ciążyła na mnie twoja ręka, usychałem jak podczas letniej suszy

Dlatego największym błogosławieństwem, jakiego możemy doświadczyć dzień po dniu, jest stale odnawiana pewność przebaczenia. Jezus posłał w drogę zmartwioną duszę ze słowem: „Idź w pokoju, odpuszczone są ci liczne twoje grzechy”. (por. Łuk. 7:47-50). Psalmista ogłasza błogosławionym człowieka, któremu odpuszczono przestępstwo, którego grzech został zakryty, w którym Bóg nie widzi nieprawości. (Psalm 32:1-2)

(więcej…)

Apostaci świętsi od Pana Boga

Kara Boska

Jer. 17:9 Najzdradliwsze ponad wszystko jest serce i najbardziej przewrotne. Któż zdoła je poznać?

Kiedy żyjący w wolnościowej, teokroatycznej republice Żydzi odrzucili Boga jako Króla i zapragnęli na jego miejscu człowieka (1 Sam. 8:5-7; 10:19; 12:19) zgrzeszyli sromotnie do tego stopnia, że Bóg powiedział: mną wzgardzili, abym nie królował nad nimi. (1 Sam. 8:7). Grzech ten był jawną konsekwencją ciągle praktykowanego bałwochwalstwa zaś samo opuszczenie Boga przez Żydów dowodziło braku zaufania do Zbawiciela  (od tego dnia, kiedy wyprowadziłem ich z Egiptu, aż do dziś, gdy mnie opuścili i służyli obcym bogom, 1 Sam. 8:8).   Zostali za przez Boga  to srogo ukarani.

  • Najpierw ogromnymi wywłaszczeniem, daninami i podatkami a także przymusową służbą (1 Sam. 8:9-17)
    .
  • Następnie dano im bezlitosnych władców wyzyskiwaczy i duchowych odstępców (2 Kronik 10:11)
    .
  • Oraz karceniem całego narodu za grzechy królów (1 Kronik 21:12-17)
    .
  • Wreszcie z powodu grzechów władców zniszczona została cała struktura państwa, i uprowadzono w niewolę najpierw Izraela, a potem Judę (2 Król. 18:5-18; 23:26; Daniel 1:1-7)

Historia Judy zasadniczo naucza o przedłużonej w stosunku do Izraela agonii królestwa żydowskiego, królestwa złożonego głównie z dwóch plemion: Judy i Beniamina, oraz uciekinierów z pozostałych plemion, tworzących autonomiczne państwo.  Upadek Żydów jasno dowodzi, że natura ludzka jest całkowicie, absolutnie i totalnie zdeprawowana w taki sposób, że, jak zauważył Jan Kalwin, niezależnie od Bożego błogosławieństwa, u nieodrodzonych zawsze

„…pojawia się haniebna niewdzięczność ludzi. Chociaż mają w sobie faktorię, w której prowadzone są niezliczone działania Boga, i magazyn zapełniony skarbami o nieocenionej wartości – zamiast wybuchać w Jego uwielbieniu, do czego są zobowiązani, przeciwnie, są tym bardziej nadęci i nabrzmiali z dumy.
.
Czują, jak cudownie działa wśród nich Bóg, a ich własne doświadczenie mówi im o różnorodności darów, które zawdzięczają Jego hojności. Czy chcą, czy nie, nie mogą nie wiedzieć, że są to dowody Jego Boskości, a jednak wewnętrznie je tłumią. Nie mają okazji pójść dalej niż oni sami, pod warunkiem, że przywłaszczając sobie to, co zostało im dane z nieba, gaszą światło, które ma ukazać Boga w ich umysłach.”
[1]

Kiedy pycha Żydów rosła Bóg cały czas ostrzegał przed konsekwencjami apostazji.

(więcej…)

Wieczne usprawiedliwienie, odparcie zarzutów, część 1

Przypomnienie

Tyt. 1:2 W nadziei życia wiecznego, które obiecał przed dawnymi wiekami (πρὸ χρόνων αἰωνίων pro chronon aionion przed wiecznym czasem) ten, który nie kłamie, Bóg;

Bóg, zanim jeszcze powstał czas, złożył obietnicę zbawienia do wiecznego życia. Owa obietnica zrealizowana została przez historyczny krzyż Jezusa Chrystusa będący usprawiedliwieniem winnych, acz wybranych do zbawienia osób. Ta Boża obietnica jest ściśle związana z szeregiem Bożych dekretów.

Słowo Boże naucza nas o dekrecie o usprawiedliwieniu wybranych do zbawienia  (Efez. 1:3-4; 1 Piotra 1:18-20). Obok tej wielkiej prawdy o wiecznym dekrecie o usprawiedliwieniu czytamy także o koniecznych prawdach jakie wynikają z Bożej woli a mianowicie o dekretach dotyczących realizacji Bożej obietnicy. Są to odpowiednio:

  • dekret o zabiciu Baranka, czyli Chrystusa, jeszcze przed założeniem Świata (Obj. 13:8).
  • dekret o wiecznej łasce udzielonej wybranym przez Boga (2 Tym. 1:9)
  • dekret o wiecznej miłości Boga do wybranych (Jer. 31:3)
  • dekret o skutecznym wstawiennictwie Chrystusa za wybranymi jeszcze przed historycznym krzyżem (Zach. 3:1-5)

Ponieważ wybrani do zbawienia są podmiotami Bożego dekretu wybrania nie mogą być potępieni lecz muszą być usprawiedliwieni w Chrystusie. Usprawiedliwienie jest elementem wiecznej łaski, udzielonej jeszcze przed założeniem świata i jako takie przynależy się wybranym tak samo jak łaska.

Oto wnioski do jakich dochodzimy na podstawie Słowa Bożego

1) Ponieważ łaska jest udzielona przed wiekami to i usprawiedliwienie, element tej łaski, jest od wieczności. 2) Ponieważ Chrystus jako poręczyciel za wybranych ręczy za nich od wieczności to usprawiedliwienie będące warunkiem tej rękojmi musi być wieczne3) Ponieważ miłość Boga do wybranych jest wieczna to usprawiedliwienie musi być warunkiem tej wiecznej miłości gdyż bez tego Bóg nie mógłby wiecznie miłować grzeszników. 4) Ponieważ skuteczne wstawiennictwo Chrystusa za wybranych ma miejsce jeszcze przed historycznym krzyżem to również musi być ono oparte o usprawiedliwienie jakie miało na krzyżu a które rozciąga swoje działanie na wieczność.

Niektórzy prawowierni chrześcijanie Reformowani odrzucają prawdę o wiecznym usprawiedliwieniu wyznając, że jedyne usprawiedliwienie ma miejsce w czasie odrodzenia, czyli że jest to usprawiedliwienie przez wiarę. Jednakże wbrew tej opini twierdzimy, że usprawiedliwienie jest wieczne i ma swoje źródło w krzyżu Chrystusa. Ale także, jak słusznie zwraca uwagę purytanin Herman Witsius, ma szereg zastosowań:

“Zastosowanie usprawiedliwienia w życiu indywidualnego wierzącego ma miejsce 1) podczas jego narodzenia na nowo, 2) w jego sumieniu, 3) w codziennej społeczności z Bogiem, 4) po śmierci oraz 5) na Sądzie Ostatecznym.” [1]

Rozważmy teraz obiekcje jakie są wysuwane wobec doktryny wiecznego usprawiedliwienia.

(więcej…)

Tezy Genewskie z 1649 roku, część 3: konfesyjna jedność

Oferta ewangelii a pelagianizm i rzymski katolicyzm

Dzieje 17:30-31 30. Bóg wprawdzie pomijał czasy tej nieświadomości, teraz jednak nakazuje wszędzie wszystkim ludziom upamiętanie; 31. Gdyż wyznaczył dzień, w którym będzie sprawiedliwie sądził cały świat przez człowieka, którego do tego przeznaczył, zapewniając o tym wszystkich przez wskrzeszenie go z martwych.

Théodore Tronchin, Antoine Léger i Tezy Genewskie (1649) stoją solidnie w linii Jana Kalwina (1509-1564), wielkiego Reformatora Genewy. Poniższy długi cytat z Consensus Genevensis Kalwina (1552) pokazuje, że utrzymywał on biblijną prawdę o absolutnej suwerenności Boga, wraz z Tezami Genewskimi i Augustynem, przeciwko pelagianom i rzymskim katolikom z ich fałszywą, egzegezą dobrointencyjnej oferty opartej o teksty Ewangelii Mateusza i 1 Listu do Tymoteusza:

1 Tym. 2:4 Który chce, aby wszyscy ludzie zostali zbawieni i doszli do poznania prawdy.
.
Mat. 23:37 Jeruzalem, Jeruzalem, które zabijasz proroków i kamienujesz tych, którzy są do ciebie posłani! Ile razy chciałem zgromadzić twoje dzieci, tak jak kokoszka gromadzi swe kurczęta pod skrzydła, a nie chcieliście!

Rozważmy te argumenty

(więcej…)

Usprawiedliwienie na Sądzie Ostatecznym, część 3 – dobre uczynki

Według uczynków

2 Kor. 5:10 Wszyscy bowiem musimy stanąć przed trybunałem Chrystusa, aby każdy otrzymał zapłatę za to, co czynił w ciele, według tego, co czynił, czy dobro, czy zło

A co z powtarzającym się i stanowczym nauczaniem Biblii, że przyszłe usprawiedliwienie na Sądzie Ostatecznym będzie oparte na uczynkach? Temu biblijnemu nauczaniu wyznanie Reformowane oddaje pełną sprawiedliwość, oczywiście bez obawy, że w jakikolwiek sposób podważa to ewangeliczną prawdę o usprawiedliwieniu wyłącznie przez wiarę. W 37 rozdziale Konfesji Belgijskiej czytamy:

„[Na sądzie ostatecznym] umarli [będą] sądzeni według co uczynią na tym świecie, czy będzie to dobre, czy złe” [12]

Ponieważ wydaje się, że ostateczny sąd nad wybranym wierzącym na podstawie jego uczynków podważa Ewangelię usprawiedliwienia przez samą wiarę, niektórzy teolodzy Reformowani zaprzeczają, że wierzący będą sądzeni na Sądzie Ostatecznym. Sąd Ostateczny dotyczy tylko niewierzących i bezbożnych. Ci teolodzy Reformowani argumentowali, że niewłaściwe byłoby ukazywanie grzechów wierzących, czy to wierzącemu, czy całemu rodzajowi ludzkiemu, ponieważ grzechy te zostały zmazane krwią Chrystusa.

Argumentowali także, że sąd na podstawie uczynków zaprzecza prawdzie usprawiedliwienia wyłącznie przez wiarę, niezależnie od uczynków. Teolodzy ci doszli do wniosku, że Sąd Ostateczny przeznaczony jest wyłącznie dla potępionych, bezbożnych.

Ci teolodzy popełnili błąd.

(więcej…)

Limbus Patrum, część 1: czyściec neo-ewangelików

W oparach obłędu

1 Tym. 1:3-4 3. Jak cię prosiłem, gdy wybierałem się do Macedonii, byś pozostał w Efezie, tak teraz proszę, abyś nakazał niektórym, żeby inaczej nie nauczali; 4. I nie zajmowali się baśniami i niekończącymi się rodowodami, które wywołują raczej spory niż zbudowanie Boże, które oparte jest na wierze.

Wśród wielu neo-ewangelików modny jest pogląd, w którym niebo i piekło nie są jedynymi miejscami, do których udają się dusze ludzkie po śmierci. [1] Istnieje wiele wersji tego rozumowania, różniących się szczegółami, ale ogólnie pogląd ten można wyjaśnić w następujący sposób: hebrajskie słowo szeol i greckie słowo hades – terminy równoważne pod względem funkcjonalnym – należy rozumieć jako odnoszące się do miejsca innego niż niebo i piekło, dokąd wszystkie zmarłe dusze trafiały po śmierci.

Miejsce to podzielono na dwie części, jedną dla potępionych a drugą dla świętych Starego Testamentu, gdzie mieli oczekiwać pełnego odkupienia w śmierci i zmartwychwstaniu Chrystusa. Zwolennicy odnoszą się do tego ostatniego miejsca za pomocą terminów biblijnych, takich jak Łono Abrahama i Raj. Obszar tej jamy, w której przebywają potępieni, jest zwykle określany jako Hades, Szeol lub Tartar i nie jest tym samym miejscem, co Piekło, Gehenna czy Jezioro Ogniste. Niektórzy mówią, że miejsce to zostanie wrzucone do jeziora ognistego w Dniu Sądu Ostatecznego na końcu czasów.

Doktryna ta nazywana jest przez rzymskich katolików Otchłanią Ojców (Limbus Patrum). Istnienie takiego miejsca zakłada się także w błędnych poglądach na temat rzekomego zstąpienia Chrystusa do Hadesu. [2].

(więcej…)

Heinrich Bullinger, pierwszy teolog przymierza

 

Prekursor systematycznej teologii

Dzieje 3:25 Wy jesteście synami proroków i przymierza, które Bóg zawarł z naszymi ojcami, mówiąc do Abrahama: W twoim potomstwie będą błogosławione wszystkie narody ziemi.

Książka Heinricha Bullingera (1504 – † 1575) A Brief Exposition of the One and Eternal Testament or Covenant of God (Krótkie przedstawienie jedynego i wiecznego Testamentu, czyli Przymierza Bożego) z 1534 roku była pierwszą książką poświęconą tematowi przymierza od 1500 lat istnienia kościoła chrześcijańskiego. [1]

Ze względu na jej wpływ na późniejszy rozwój doktryny przymierza, Charles S. McCoy i J. Wayne Baker posunęli się nawet do nazwania jej “źródłem federalizmu”, federalizmu będącego inną nazwą teologii przymierza.[2]. Geerhardus Vos zauważa, że Dekady Bullingera – seria pięciu książek, z których każda zawiera dziesięć kazań – są “w całości zbudowane z idei przymierza”.[3] Co więcej,

“przymierze [było] istotną cechą jego komentarzy; w rzeczywistości [traktat Bullingera o przymierzu] został dołączony do jego komentarza do listów Pawła i innych Apostołów”.[4]

Chociaż inni mówili o przymierzu wcześniej, nic dziwnego, że Bullinger jest powszechnie uznawany za pierwszego teologa przymierza.

(więcej…)

Usprawiedliwienie na Sądzie Ostatecznym, część 2 – odrzucenie herezji

Ostateczne usprawiedliwienie w federalnej wizji

1 Jana 4:17 W tym jest doskonała miłość w nas, abyśmy mieli ufność w dniu sądu, że jaki on jest, tacy i my jesteśmy na tym świecie.

W sprawie usprawiedliwienia, szczególnie w odniesieniu do usprawiedliwienia wyroku ostatecznego, współczesne kościoły reformowane i prezbiteriańskie, noszące nazwę ortodoksji, zajmują stanowisko razem z Rzymem.  Czynią to tolerując, a nawet aprobując wśród siebie federalną wizję i teologów, którzy agresywnie promują teologię federalnej wizji. W tych kościołach pojawili się zwolennicy federalnej wizji, którzy nie dyscyplinowali heretyków, a nawet w co najmniej jednym przypadku uniewinnili federalnego wizjonera.

Ponieważ herezją federalnej wizji jest odmowa usprawiedliwienia wyłącznie przez wiarę, pozostaje wykazać, że zasadniczym aspektem tego zaprzeczenia biblijnej i reformacyjnej prawdzie o usprawiedliwieniu jest agresywne odrzucenie przez federalną wizję prawdy o łaskawym usprawiedliwieniu w Sądzie Ostatecznym.

(więcej…)

Zmartwychwstanie: wielka tajemnica chrześcijańskiej religii

Święty dogmat wiary

Łuk 24:5-7

5. I przestraszone, schyliły twarze ku ziemi, a oni powiedzieli do nich: Dlaczego szukacie żyjącego wśród umarłych?

6. Nie ma go tu, ale powstał z martwych. Przypomnijcie sobie, jak wam mówił, gdy był jeszcze w Galilei

7. Syn Człowieczy musi być wydany w ręce grzesznych ludzi i ukrzyżowany, a trzeciego dnia zmartwychwstać.

Gdy Ewa zwiedziona przez węża oraz Adam za namową żony zjedli zakazany owoc popadli w przestępstwo (1 Mojż. 3:1-7; 1 Tym. 2:14). Przez przestępstwo śmierć zagościła na świecie (Rzym. 5:12) najpierw tego samego dnia duchowa (1 Mojż. 2:17) i zaraz po niej fizyczna:

Zgodnie z Bożą zapowiedzią z łona kobiety wyszły dwa ludy: potomstwo przymierza oraz potomstwo diabła (1 Mojż. 3:15). I choć początkowo wszyscy potomkowie Adama i Ewy słyszeli pierwszą Ewangelie ogłoszoną praojcu i pramatce, upadek w grzech a wraz z nim powszechna śmierć, wymusił na stale rozrastającej się liczebnie i migrującej rasie ludzkiej zadanie istotnego pytania: co dalej? co jest po śmierci?

Prawda z czasem została zniekształcona, choć jej echo słychać do dzisiaj w niezliczonych religiach, będących próbami wyjaśnienia pośmiertnego losu człowieka. Ludzkie wierzenia nie dają odpowiedzi zgodnej z Bożą prawdą. Ani reinkarnacja, ani życie w świecie duchów, ani nawet niebyt nie udzielają nadziei wyznawcy na życie pełne chwały w jedności z Bogiem, tym bardziej, że Bóg został zapomniany.

Wszakże wśród wszystkich ludzkich hipotez, domysłów i konfabulacji Boża wieczna i objawiona prawda o życiu po życiu świeci niczym światło w mroku rozjaśniając serca i umysły Bożych wybrańców, od Adama, aż po ostatniego człowieka jaki zostanie zbawiony.

(więcej…)