utworzone przez Reformowani | lip 24, 2026 | Egzegezy, Rzymski katolicyzm
Teza
2 Tym. 3:13 Lecz ludzie źli i zwodziciele coraz bardziej będą brnąć w zło, błądząc i innych wprowadzając w błąd.
Historia kościoła zna wiele błędów, lecz jeden z nich jest korzeniem zła, z którego wyrastają wszystkie pozostałe. Nie jest nim ten czy inny fałszywy dogmat, błędna praktyka, czy zdeprawowany hierarcha. Jest nim porzucenie normy — odstąpienie od zasady, że jedynym i wystarczającym źródłem oraz sędzią wiary jest natchnione Pismo Święte. Kto porzuca miarę, ten nie myli się raz; ten myli się odtąd zawsze i coraz głębiej, a jego pomyłki narastają w postępie geometrycznym wraz z upływem stuleci.
Oto teza niniejszego wywodu: odstąpienie od sola Scriptura nie jest błędem punktowym, lecz błędem generującym — prawem, które działa w dziejach z żelazną konsekwencją. Woda odcięta od źródła nie staje się czystsza w miarę upływu czasu; mętnieje tym bardziej, w końcu staje się szambem i stęchłym bajorem bez życia. I właśnie dlatego dogmaty Rzymu z wieku XIX i XX są dalej od Pisma niż dogmaty z wieku XIII, a te dalej niż nadużycia wieku X. Nie jest to przypadek ani nieszczęśliwy zbieg okoliczności. Jest to owoc zasady.
Juda mówi o wierze „raz przekazanej świętym” — ἅπαξ hapax παραδοθείσῃ paradotheise.
Judy 1:3 Umiłowani, podejmując usilne starania, aby pisać wam o wspólnym zbawieniu, uznałem za konieczne napisać do was i zachęcić do walki o wiarę raz przekazaną świętym.
Depozyt jest zamknięty, kompletny, dany raz na zawsze. Kto twierdzi, że obok tego depozytu płynie drugi, żywy, ustny strumień objawienia, którego strażnikiem i tłumaczem jest urząd papieski, ten nie dodał do wiary jednej rzeczy — ten otworzył śluzę, przez którą wleje się ludzki ściek. To jest właściwa antyteza tego sporu: nie „Pismo i tradycja” przeciw „Pismu samemu”, lecz Bóg mówiący przeciw człowiekowi, słowo, które jest prawdą, przeciw słowu, które jest tylko ludzkie.
Jan 17:17 Uświęć ich w twojej prawdzie. Twoje słowo jest prawdą.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | lip 23, 2026 | Doksologia: uwielbienie Boga, Egzegezy

Rys historyczny i typologiczny
Psalm 149:1-9
1. Alleluja. Śpiewajcie PANU nową pieśń; niech jego chwała zabrzmi w zgromadzeniu świętych.
2. Niech Izrael cieszy się swoim Stwórcą; niech synowie Syjonu radują się swoim Królem.
3. Niech chwalą jego imię tańcem; niech grają mu na bębnie i na harfie.
4. PAN bowiem swój lud upodobał sobie; zdobi pokornych zbawieniem.
5. Niech święci się radują w chwale Bożej, niech śpiewają na swych posłaniach.
6. Niech chwała Boża będzie na ich ustach, a miecz obosieczny w ich rękach;
7. Aby dokonali zemsty na poganach i ukarali narody;
8. Aby zakuli ich królów w kajdany, a ich dostojników w żelazne okowy;
9. Aby wykonali na nich zapisany wyrok. Taka jest chwała wszystkich jego świętych. Alleluja.
Psalm 149 jest jednym z pięciu psalmów chwały, które rozpoczynają się od „Alleluja” i kończą tym samym słowem. Ten Psalm możemy — ze względu na treść, jaką on za sobą niesie — nazwać pieśnią bliskiego, czy też zbliżającego się, a nawet ostatecznego zwycięstwa.
Został on napisany dla Żydów, którzy powrócili z niewoli babilońskiej, i stąd jest przepowiednią wielkich i sławnych czynów, które chociażby w czasach Machabeuszy miały miejsce wobec pogan i książąt. Jest to jego znaczenie pierwotne. Tak to określał na przykład Teodoret z Cyru [1], a wersja syryjska zatytułowała go „dotyczący nowej świątyni”, czyli drugiej świątyni zbudowanej przez Zorobabela, i rzeczy, które się wokół tego wszystkiego wydarzyły [2]. Choć możliwe jest też, że sam Psalm został napisany przez Dawida na początku jego panowania, gdy odnosił zwycięstwa nad Filistynami, Edomitami, Moabitami, Ammonitami i Syryjczykami.
Typologicznie ten Psalm odnosi się jednak do czasów Mesjasza. I co ciekawe, ten pogląd podzielają także żydowscy interpretatorzy, chociażby tacy jak Kimchi [3]. Tyle że dla nich Mesjasz jeszcze nie nadszedł, co jest po prostu rzeczą niezbyt rozsądną. Ten tekst odnosi nas nie tyle do daremnie oczekiwanego mesjasza Żydów, ile do prawdziwego Mesjasza, który przyszedł i który powróci osobiście. I zawiera tutaj wiele rzeczy odnoszących się zarówno do pierwszego przyjścia, jak i do powtórnego, co będzie wykazane na samym końcu naszego rozważania.
Chciałbym zaproponować taki podział psalmu.
- Po pierwsze — definicję frazy „nowa pieśń”, którą mamy w wersecie pierwszym, w jego pierwszej części.
.
- Potem mamy cztery wezwania, wersety 1b-3: do radości ze Stwórcy, do radości z Króla, do chwały tańcem, do chwały na instrumentach.
.
- Mamy potem przyczynę tego wszystkiego w wersecie czwartym.
.
- Następnie mamy trzy wezwania, wersety 5 i 6a: do radości w chwale, do śpiewu cały dzień, do chwalebnej mowy. Te wszystkie wezwania mają konkretne swoje uzasadnienie eschatologiczne.
.
- Na końcu ogłoszony jest sąd w wersetach 6b-9, gdzie widzimy zemstę, karę, zniewolenie pogan, wykonanie Bożego wyroku.
I w tym wszystkim zauważymy, jaka jest rola każdego z nas, każdego chrześcijanina.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | lip 22, 2026 | Egzegezy, Teologia reformowana

Zmienny, dobrointencyjny bożek
Psalm 5:5-6 5. Głupcy nie ostoją się przed twymi oczyma. Nienawidzisz wszystkich czyniących nieprawość. 6. Wytracisz tych, którzy mówią kłamstwa. PAN brzydzi się człowiekiem krwawym i podstępnym.
Wyznawcy powszechnej łaski, powołując się na Psalm 5 twierdzą, że zanim Bóg umiłował wybranych musiał ich nienawidzić, pinieważ czynili nieprawość i byli bezbożnikami. Dlatego też Bóg może naraz nienawidzić potępionych i ich dobra. Jako dowód twierdzą, że każdy przed odrodzeniem był głupcem i czyniącym nieprawość, zatem przed odrodzeniem Bóg czuł do wybranych nienawiść.
Dopiero odrodzenie grzesznika przyczynia się do zmiany Bożego nastawienia z nienawiści na miłość.
Czy mają rację?
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | lip 21, 2026 | Egzegezy, Eschatologia: nauka o rzeczach ostatecznych

Klęska żywiołowa jako typ
Zach. 14:1-5
1. Oto przychodzi dzień PAŃSKI, a twój łup będzie rozdzielony pośród ciebie.
2. Zgromadzę bowiem do bitwy wszystkie narody przeciwko Jerozolimie, a miasto zostanie zdobyte, domy splądrowane i kobiety zgwałcone. Połowa miasta pójdzie do niewoli, a resztka ludu nie będzie wygnana z miasta.
3. Wtedy PAN wyruszy i będzie walczył przeciwko tym narodom, tak jak wtedy, gdy walczył w dniu bitwy.
4. I jego nogi staną w tym dniu na Górze Oliwnej, która leży naprzeciw Jerozolimy od strony wschodniej, a Góra Oliwna rozpadnie się na pół, na wschód i na zachód, tworząc wielką dolinę; i połowa tej góry cofnie się na północ, a połowa jej – na południe.
5. Wtedy będziecie uciekać do doliny tych gór, bo dolina tych gór będzie sięgać aż do Azal. Będziecie uciekać, jak uciekaliście przed trzęsieniem ziemi za dni Uzjasza, króla Judy. Potem przyjdzie PAN, mój Bóg, a z nim wszyscy święci.
Trzęsienie ziemi i ruch gór w Księdze Zachariasza 14:4-5 wskazują na coś o wiele większego, jak naucza Księga Apokalipsy:
Obj. 6:14 I niebo ustąpiło jak zwój zrolowany, a każda góra i wyspa ruszyły się ze swoich miejsc.
Obj. 16:18 I nastąpiły głosy i gromy, i błyskawice, i nastało wielkie trzęsienie ziemi, jakiego nie było, odkąd człowiek jest na ziemi, tak potężne było to trzęsienie ziemi.
Obj. 16:20 Pierzchły wszystkie wyspy i gór już nie znaleziono.
Wyjaśnienie tkwi w fakcie, że Juda, a wręcz cały Kanaan, jest obrazem świata lub kosmosu w biblijnej typologii. Abrahamowi bowiem obiecano nie tylko pas ziemi na wschód od Morza Śródziemnego (1 Mojż. 12-25); był on „dziedzicem świata” (gr. kosmos), jak naucza List do Rzymian!
Rzym. 4:13 Obietnica bowiem, że ma być dziedzicem świata (κόσμου kosmou), nie została dana Abrahamowi czy jego potomstwu przez prawo, ale przez sprawiedliwość wiary.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | lip 17, 2026 | Egzegezy, Teologia przymierza, Teologia reformowana

Sedno sporu o Przymierze
Gal. 3:15-16 15. Bracia, mówię po ludzku: Przecież nawet zatwierdzonego testamentu człowieka nikt nie obala ani do niego nic nie dodaje. 16. Otóż Abrahamowi i jego potomkowi zostały dane obietnice. Nie mówi: I jego potom;kom, jak o wielu, ale jak o jednym: I twemu potomkowi, którym jest Chrystus.
Gal. 3:29 A jeśli należycie do Chrystusa, to jesteście potomstwem Abrahama, a zgodnie z obietnicą – dziedzicami.
Przybywając na tę konferencję, spodziewałem się, że dowiem się wiele o Janie Kalwinie, ale nie przypuszczałem, że dzięki niej Jan Kalwin zasłuży na wyższą ocenę niż ta, którą już osiągnął. Byłem mile zaskoczony — Kalwin zyskał w mojej opinii jeszcze wyższą ocenę. Wczoraj wieczorem dowiedziałem się, że Kalwin był Fryzyjczykiem, co rozwiązało problem, z którym zmagałem się przez wiele lat: jak tak odważny, niezłomny wojownik, jakim był Kalwin, mógł pochodzić z Francji? Wiem, że Pan czyni cuda, ale i tak znam teraz rozwiązanie tego problemu: w Pikardii istniał nurt fryzyjski. Jan Kalwin, Fryzyjczyk. Czyż to nie brzmi pięknie? Naszym dzisiejszym tematem jest przymierze łaski, a szczególnie przymierze łaski w teologii Jana Kalwina — a jest to temat wzniosły.
Przymierzu Boga z nami w Jezusie Chrystusie zawdzięczamy wszystko, czym jesteśmy, i wszystko, co mamy, co dobre i radosne: poznanie Boga jako naszego Ojca niebieskiego, nowe życie w Jezusie Chrystusie, odpuszczenie grzechów, słodką komunię Kościoła, rozkosze małżeństwa, uścisk naszych dzieci i wnuków, dobre szkoły chrześcijańskie, moc do życia wartościowym życiem ziemskim uwolnionym od niewoli grzechu, życie zmierzające do chwały Bożej, nadzieję zmartwychwstania i pewnego dnia doskonałą społeczność z Bogiem w obliczu Jezusa Chrystusa. Kiedy ty i ja otworzymy nasze oczy w chwili śmierci i kiedy wejdziemy do dziedzictwa, które zostało dla nas przygotowane od założenia świata zgodnie z wyrokiem Sędziego Jezusa, powiemy: ach, przymierze Boga. I ty, i ja, i nikt, kto tam będzie, nie powie, że mamy to wszystko, ponieważ spełniliśmy warunki.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | lip 16, 2026 | Egzegezy, Herezja Remonstrancji, Teologia reformowana

Paradoks, a może rozdwojenie jaźni?
Rzym. 2:3-5
3. Czy myślisz, człowieku, który osądzasz tych, którzy robią takie rzeczy, a sam je robisz, że ty unikniesz sądu Bożego?
4. Czy gardzisz bogactwem jego dobroci, cierpliwości i nieskwapliwości, nie wiedząc, że dobroć Boga prowadzi cię do upamiętania?
5. Ty jednak przez swoją zatwardziałość i nieupamiętane serce gromadzisz sobie samemu gniew na dzień gniewu i objawienia sprawiedliwego sądu Boga;
Rzecznicy powszechnej łaski prowadząc wojnę przeciw Bogu suwerennemu i prawdzie Ewangelii sięgają po ten fragment jak po sztandar. Twierdzą, że skoro dobroć Boga prowadzi cię do upamiętania to Bóg okazuje dobroć każdemu człowiekowi bez wyjątku, także potępionemu; oto powszechna, dobrointencyjna życzliwość Boga wobec wszystkich.
Twierdzenie to trzeba poddać próbie Pisma, które uderza w nie wprost objawioną prawdą, że wobec potępionych Bóg nie żywi miłości, łaski, miłosierdzia ani dobroci, lecz jedynie świętą nienawiść
Psalm 5:5-6 5. Głupcy nie ostoją się przed twymi oczyma. Nienawidzisz wszystkich czyniących nieprawość. 6. Wytracisz tych, którzy mówią kłamstwa. PAN brzydzi się człowiekiem krwawym i podstępnym.
Rzym. 9:13 Jak jest napisane: Jakuba umiłowałem, ale Ezawa znienawidziłem.
Bóg nie jest rozdwojonym schizofrenikiem w swojej woli i uczuciach i nie może jednocześnie kochać pragnąc zbawienia i nienawidzić pragnąc potępienia grzesznika. Pan jest jeden. Zgodnie ze swoim przedwiecznym postanowieniem i upodobaniem albo kogoś miłuje od wieczności (Jer. 31:3) albo od wieczności nienawidzi (Rzym. 9:11,13).
Ponieważ Pismo sobie nie przeczy poddajmy ten tekst rzetelnej wykładni.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | lip 15, 2026 | Egzegezy, Teologia biblijna

Stworzenie światła
1 Mojż. 1:3-5
3. I Bóg powiedział: Niech stanie się światłość. I stała się światłość.
4. Bóg widział, że światłość była dobra. I oddzielił Bóg światłość od ciemności.
5. I nazwał Bóg światłość dniem, a ciemność nazwał nocą. I nastał wieczór i poranek, dzień pierwszy.
Jaki rodzaj światła stworzył Bóg pierwszego dnia? Czwartego dnia stworzył słońce, księżyc i gwiazdy. A przecież to są ciała dające światło.
1 Mojż. 1:14-19
.
14. Potem Bóg powiedział: Niech się staną światła na firmamencie nieba, by oddzielały dzień od nocy, i niech stanowią znaki, pory roku, dni i lata.
15. I niech będą światłami na firmamencie nieba, aby świeciły nad ziemią. I tak się stało.
16. I Bóg uczynił dwa wielkie światła: światło większe, aby rządziło dniem, i światło mniejsze, aby rządziło nocą, oraz gwiazdy.
17. I Bóg umieścił je na firmamencie nieba, aby świeciły nad ziemią;
18. I żeby rządziły dniem i nocą, i oddzielały światłość od ciemności. I Bóg widział, że to było dobre.
19. I nastał wieczór i poranek, dzień czwarty.
Nie możemy zapominać, że całe dzieło stworzenia jest cudem. Jak w przypadku wszystkich cudów, nie możemy w pełni wyjaśnić stworzenia, ponieważ nie jesteśmy w stanie pojąć potężnych dzieł Boga. Zawsze wyznajemy:
„Jak wielkie i cudowne są Twoje dzieła, Panie!”.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | lip 14, 2026 | Doksologia: uwielbienie Boga, Egzegezy

Kontekst i podział Psalmu
Psalm 148:1-14
1. Alleluja. Chwalcie PANA z niebios, chwalcie go na wysokościach.
2. Chwalcie go, wszyscy jego aniołowie; chwalcie go, wszystkie jego zastępy. .
3. Chwalcie go, słońce i księżycu; chwalcie go, wszystkie gwiazdy świecące.
4. Chwalcie go, niebiosa nad niebiosami i wody, które są nad niebiosami.
5. Niech chwalą imię PANA, on bowiem rozkazał i zostały stworzone.
6. I ustanowił je na wieki wieków; dał prawo, które nie przeminie.
7. Chwalcie PANA z ziemi, smoki i wszystkie głębiny.
8. Ogniu i gradzie, śniegu i paro, wietrze gwałtowny, wykonujący jego rozkaz;
9. Góry i wszystkie pagórki, drzewa owocowe i wszystkie cedry;
10. Zwierzęta i wszelkie bydło, istoty pełzające i ptactwo skrzydlate.
11. Królowie ziemscy i wszystkie narody; władcy i wszyscy sędziowie ziemi;
12. Młodzieńcy, a także dziewice, starzy i dzieci;
13. Niech chwalą imię PANA, bo tylko jego imię jest wzniosłe, a jego chwała nad ziemią i niebem.
14. I wywyższył róg swego ludu, chwałę wszystkich jego świętych, to jest swoich synów Izraela, ludu mu bliskiego. Alleluja.
Psalm 148 możemy zatytułować „Wszelkie stworzenie chwali Boga”. Ma on czternaście wersetów i należy do pięciu ostatnich Psalmów, które zaczynają się i kończą tym samym słowem — alleluja, czyli „chwała niech będzie najwyższemu Panu”.
Jeśli chodzi o historię Psalmu, został on napisany przez Dawida mniej więcej w tym samym czasie co Psalm poprzedni — to znaczy wtedy, gdy Dawid zażywał głębokiego pokoju i odpoczywał od wszystkich swoich wrogów, a jego królestwo, królestwo Izraela, było dobrze ustabilizowanym i pomyślnym krajem, w stanie, który zapewnił Pan Bóg — i to zarówno pod względem cywilnym, jak i kościelnym.
Wynika to dokładnie z wersetu 14, gdzie mowa o tym, że Bóg wywyższył róg swego ludu, chwałę wszystkich jego świętych.
14. I wywyższył róg swego ludu, chwałę wszystkich jego świętych, to jest swoich synów Izraela, ludu mu bliskiego. Alleluja.
Psalm odnosi się też do czasów przyszłych, do czasów Mesjasza, którego Dawid był typem, i będzie miał swoje wypełnienie w dniu ostatecznym, kiedy nadejdzie właściwy czas dla wszystkich stworzeń w niebie i na ziemi, aby chwaliły Pana — to, co ewangelista Jan widział i słyszał w wizji. Widzimy to w Objawieniu 5
Obj. 5:11 Zobaczyłem też i usłyszałem głos wielu aniołów dokoła tronu i stworzeń, i starszych, a liczba ich wynosiła dziesięć tysięcy razy dziesięć tysięcy i tysiące tysięcy;
Jeśli chodzi o interpretatorów żydowskich tego Psalmu, Aben Ezra mówi nam, że jest on nadzwyczaj chwalebny i doskonały oraz zawiera w sobie głębokie tajemnice — psalmista mówi bowiem o dwóch światach: wyższym i niższym [1]. Co do tytułu Psalmu, Septuaginta, przekład syryjski, etiopski, a także Apolinary podają go jako „Psalm chwały” [2].
Chciałbym zaproponować następujący podział tego Psalmu.
Po pierwsze, chwała Pańska w trzecim niebie, wersety 1-2
Po drugie, chwała Pańska w drugim niebie — tu zauważamy kosmologię natury nieożywionej oraz stworzenie prawa, czyli zasad regulujących działanie stworzenia, wersety 3-6
Po trzecie, chwała Pańska pod pierwszym niebem — dzikie stworzenia, żywioły, natura, stworzenie pod ludzkim panowaniem, władcy, wszyscy ludzie, wersety 7-12
I na końcu powód tego wszystkiego, w dwóch ostatnich wersetach, wersety 13-14
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | lip 9, 2026 | Egzegezy, Poradnik berejczyka

Sztywna ortodoksja…
Oz. 4:6 Mój lud ginie z braku poznania; a ponieważ ty odrzuciłeś poznanie, ja też ciebie odrzucę, abyś już nie był dla mnie kapłanem. Skoro zapomniałeś o prawie twego Boga, ja też zapomnę o twoich synach.
Problem z różnymi denominacjami Reformowanymi według wielu, zwłaszcza jeśli rozmawia się od czasu do czasu z osobami posługującymi się nazwą „Reformowani” lub „Prezbiterianie” polega na swoistej sztywnej, martwej ortodoksji. Podobno jesteśmy dotknięci pewnego rodzaju stęchłym, staromodnym konserwatyzmem lub tradycjonalizmem, który
- dusi i zabija nas
.
- zabija życie Kościoła
.
- oraz tłamsi wszelki entuzjazm i zapał.
Zazwyczaj jest to utożsamiane z wygaszaniem życia Ducha Świętego i niezdolnością do wykonywania dzieła ewangelizacji i misji.
Z tą opinią zazwyczaj wiąże się również pewien wniosek: jeśli bronisz prawdy i mówisz poważnie lub dosadnie o błędach, to albo brakuje ci miłości, albo martwisz się doktrynalnymi drobiazgami, które są jedynie kwestią dociekliwości, albo rzeczami, które w rzeczywistości są jedynie kwestią semantyki.
Cała ta sztywna, martwa ortodoksja rzekomo ma niewiele wspólnego z prawdziwym znaczeniem, celem czy powołaniem Kościoła Chrystusowego. W końcu jest ona nieistotna dla życia chrześcijańskiego, czy też „mojego życia chrześcijańskiego”, jak głosi krytyka.
W tym miejscu należy chyba dodać słowo wyjaśnienia.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | lip 7, 2026 | Doksologia: uwielbienie Boga, Egzegezy

Kościół wielbiący Boga
Psalm 147:12-19
12. Chwal PANA, Jeruzalem; chwal swego Boga, Syjonie.
13. On bowiem umacnia zasuwy twoich bram i błogosławi synów twoich pośród ciebie.
14. Zapewnia pokój w twoich granicach i syci cię najwyborniejszą pszenicą.
15. On wysyła swój rozkaz na ziemię; szybko biegnie jego słowo.
16. On daje śnieg jak wełnę, rozsypuje szron jak popiół.
17. Rzuca swój lód jak okruchy; któż ostoi się przed jego zimnem?
18. Posyła swoje słowo i lody topnieją; wionie swym wiatrem i wody spływają.
19. Oznajmia swe słowo Jakubowi, swe prawa i sądy Izraelowi.
Kontynuując nasze rozważania nad Psalmem 147 przechodzimy do jego trzeciej części, w której Kościół ponownie wielbi Boga.
12. Chwal Pana, Jeruzalem; chwal swego Boga, Syjonie.
Tu Psalmista kieruje ponownie swoją mowę do ludu Pańskiego, który — jak już wcześniej zauważyliśmy — jedynie może z wdzięcznością uznać wszelkie błogosławieństwa, którymi inni szczycą się bez uznawania ręki Bożej w tym wszystkim. Czcimy Pana Boga za wszelką rzecz, którą nam daje.
Pod nazwą „Jerozolima” mamy tutaj cały Kościół. Dlaczego? Gdyż właśnie w Jerozolimie wierni odbywali swoje zgromadzenia religijne i niejako jednoczyli się pod sztandarem Pana. W naszej dyspensacji, w naszym typologicznym zrozumieniu, Kościołem jest Jeruzalem, Kościół to synonim Jerozolimy która jest w górze, która jest wolna i jest matką nas wszystkich:
Gal. 4:26 Lecz Jeruzalem, które jest w górze, jest wolne i ono jest matką nas wszystkich.
Galacjan 4:26 mówi nam zatem o Kościele duchowym, a nie o fizycznym zgromadzeniu. I to jest dokładnie typologiczne zrozumienie słów „Jeruzalem” i „Syjonie”.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | lip 2, 2026 | Egzegezy, Teologia biblijna

Mal. 2:7 Wargi kapłana bowiem mają strzec poznania i jego ustami ludzie mają pytać o prawo, gdyż on jest posłańcem PANA zastępów.
Malachiasz mówi nam o tym, że kapłani są odpowiedzialni za proklamację słowa Bożego. Słowo Boże, które proklamują kapłani, jest tym i tylko tym, co ma wychodzić z ust każdego kapłana. Kapłan, który w Starym Testamencie pochodził z plemienia Lewiego, był odpowiedzialny za nauczanie całego ludu Pisma Świętego i tylko Pisma Świętego, a nie ludzkich tradycji.
O tym, że wszyscy jesteśmy kapłanami, świętymi kapłanami Pana Boga, sprawując urząd wierzącego, nie mamy najmniejszych wątpliwości:
1 Piotra 2:9 Lecz wy jesteście rodem wybranym, królewskim kapłaństwem, narodem świętym, ludem nabytym, abyście rozgłaszali cnoty tego, który was powołał z ciemności do swej cudownej światłości;
Obj. 5:10 I uczyniłeś nas dla naszego Boga królami i kapłanami, i będziemy królować na ziemi.
I jako tacy również zostaliśmy podzieleni na konkretne urzędy — urzędy, które są konkretnie odpowiedzialne za nauczanie.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | cze 29, 2026 | Egzegezy, Herezja Remonstrancji

Trzy teksty przekręcane przez heretyków
Należy poruszyć jeszcze jeden punkt ściśle związany z dobrointencyjną ofertą. Dobrointencyjna oferta daje zdecydowanie błędne wyobrażenie o Piśmie Świętym.
Pismo Święte jako całość, a w szczególności poniższe teksty, są często przedstawiane jako oferta ewangelii skierowana do wszystkich ludzi.
Izaj. 55:1-3 1. O wszyscy spragnieni, przyjdźcie do wód, i wy, którzy nie macie pieniędzy, przyjdźcie, kupujcie i jedzcie; tak, przyjdźcie, kupujcie bez pieniędzy i bez zapłaty wino i mleko. 2. Czemu wydajecie pieniądze nie na chleb, swoją pracę na to, co nie nasyci? Słuchajcie mnie uważnie, a jedzcie to, co jest dobre, i niech wasza dusza rozkoszuje się tłuszczem. 3. Nakłońcie swego ucha i przyjdźcie do mnie, słuchajcie, a wasza dusza będzie żyć. I zawrę z wami wieczne przymierze, pewne miłosierdzia Dawida.
Mat. 11:28 Przyjdźcie do mnie wszyscy, którzy jesteście spracowani i obciążeni, a ja wam dam odpoczynek.
Obj. 22:17 A Duch i oblubienica mówią: Przyjdź! A kto słyszy, niech powie: Przyjdź! A kto pragnie, niech przyjdzie, a kto chce, niech darmo weźmie wodę życia.
Ponieważ Pismo Święte jest przede wszystkim objawieniem Chrystusa, mówi się, że Chrystus w całym Piśmie Świętym jest ofiarowany wszystkim.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | cze 26, 2026 | Doksologia: uwielbienie Boga, Egzegezy

Dziękczynienie Bogu
Psalm 147:7-11
7. Śpiewajcie PANU z dziękczynieniem; śpiewajcie naszemu Bogu przy dźwiękach harfy;
8. Który okrywa niebiosa obłokami i przygotowuje deszcz dla ziemi; który sprawia, że trawa rośnie na górach;
9. Który daje pokarm bydłu i młodym krukom wołającym do niego.
10. Nie lubuje się w mocy konia ani nie ma upodobania w goleniach mężczyzny.
11. PAN ma upodobanie w tych, którzy się go boją, którzy ufają jego miłosierdziu.
Drugą część Psalmu rozpoczyna dziękczynienie Bogu: „Śpiewajcie Panu z dziękczynieniem, śpiewajcie naszemu Bogu przy dźwiękach harfy.„ W tej sekcji widzimy coraz większe dowody Bożej
- mocy
.
- dobroci
.
- i mądrości,
Są to rzeczy, za które powinniśmy być wdzięczni i które są powodem do śpiewu o Bożej chwale. Ale za co tak naprawdę Bogu dziękujemy i o czym śpiewamy?
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | cze 25, 2026 | Chrystologia: nauka o Chrystusie, Egzegezy, Greka Koine, Świadkowie Jehowy

Gramatyka ma znaczenie
Praca Roberta Countessa z 1967 r. dotyczy wykorzystania reguły Colwella do zrozumienia frazy „i Bogiem było Słowo„. Wiadomo, że współcześni ariańscy heretycy zwani Świadkami Jehowy oraz twierdzą, iż poprawne tłumaczenie brzmi „bogiem było słowo” ponieważ Θεὸς nie posiada przedimka określonego.
Z drugiej strony herezja modalizmu, zgodnie z którą Bóg jest raz Ojcem, raz Synem raz Duchem Świętym najchętniej zdanie to widzieliby jako καὶ ὁ θεὸς ἦν ὁ λόγος kai ho theos hen ho logos – i tym Bogiem było to Słowo, tak aby ukazać jedność Osoby Ojca i Syna.
Otóż ogólnie rzecz ujmując brak przedimka określonego ὁ ho nie wskazuje, że chodzi o mniejszego boga, starczy zobaczyć, że przedimek ten nie występuje także w tekstach Mat. 4:4, 5:9, 6:24, szczególnie w 14:33 – gdzie mowa o Synu Boga!, dalej 19:26, Marek 11:22 – gdzie mowa o wierze w Boga i dziesiątkach innych przykładów. Jednakże swoim twierdzeniem heretycy łamią kanon gramatyki greckiej. Chodzi konkretnie o zasadę Colwella z 1933 roku. Zasada stwierdza:
„Określony rzeczownik predykatu w mianowniku posiada przedimek określony gdy występuje po czasowniku; jednak nie posiada przedimka określonego, kiedy poprzedza czasownik”
W przypadku Jana 1:1, omawiana klauzula mówi και θεος ην (i Bóg było). Rzeczowniku predykatu „Bóg” (θεος) występuje przed czasownikiem „było” (ην). Krótko mówiąc, w języku greckim nie spodziewalibyśmy się przedimka określonego (ὁ ho) przed rzeczownikiem, ponieważ nie jest to konieczne. Zgodnie z regułą oczekiwalibyśmy, że przedimek określony powinien towarzyszyć rzeczownikowi gdyby ten występował po czasowniku, w takim przypadku konstrukcja grecka powinna brzmieć και ην ὁ θεος ὁ Λόγος kai en ho Theos ho Logos (i był ten Bóg to Słowo).
Powodem braku przedimka określonego nie jest to, że Jan zaprzecza współistotności Syna z Ojcem, ale dlatego, że rozróżnia Osobę Ojca od Osoby Syna wskazując jednocześnie na ich współistotność. Do tego celu gramatyka nie tylko nie wymaga przedimka określonego, ale wręcz go wyklucza.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | cze 24, 2026 | Charyzmania, Chrześcijańska moralność, Egzegezy

Czego ten tekst nie naucza
Mat. 7:7-12
7. Proście, a będzie wam dane, szukajcie, a znajdziecie, pukajcie, a będzie wam otworzone.
8. Każdy bowiem, kto prosi, otrzymuje, kto szuka, znajduje, a temu, kto puka, będzie otworzone.
9. I czy jest wśród was człowiek, który da synowi kamień, gdy ten prosi go o chleb?
10. A gdy prosi o rybę, czy da mu węża?
11. Jeśli więc wy, będąc złymi, umiecie dawać dobre dary waszym dzieciom, o ileż bardziej wasz Ojciec, który jest w niebie, da dobre rzeczy tym, którzy go proszą.
12. Wszystko więc, co chcecie, aby wam ludzie czynili, i wy im czyńcie. To bowiem jest Prawo i Prorocy.
Jesteśmy w Kazaniu na Górze. Zbliżamy się powoli do końca tego kazania. W tym momencie czytamy o ogromnej zachęcie do składania próśb i kierowania modlitw do Boga. Chciałbym zacząć wykład tego fragmentu od tego, czego on nie naucza. To jest bardzo ważne, ponieważ dzisiejsza interpretacja neo-ewangelików wykracza poza nasz tekst i w ogóle nie jest związana z jego kontekstem.
Zielonoświątkowcy fragment Mateusza 7:7-12 używają jako argument za nieustępliwą modlitwą aż do manifestacji uzdrowienia, sukcesu lub jakiegoś przełomu. Wśród heretyków interpretację tę uznaje się za zasadę uniwersalną: otrzymywania uzdrowienia, powodzenia materialnego i sukcesu — pod warunkiem, że człowiek wierzy i nie wątpi. Czyli wszystko uzależnione jest od człowieka. Niektórzy zwodziciele uczą, że wiara działa niemal jak prawo duchowe: odpowiednie wyznanie plus wiara plus wytrwałość daje określony rezultat. Na przykład Kenneth Hagin mówi nam:
Otrzymujesz i masz w życiu dokładnie to, w co wierzysz i mówisz. [1]
Kenneth Copeland przekręca ten tekst, twierdząc, że
słowa pełne wiary dominują nad prawami grzechu i śmierci [2].
W praktyce polscy charyzmatycy, gdy powołują się chociażby na Mateusza 7:7 — „proście, szukajcie, kołaczcie” — najczęściej nie traktują tego jako ogólnej zachęty do modlitwy o duchową i cielesną czystość oraz o wolę Bożą, ale jako podstawę do bardzo konkretnych próśb. Te prośby w Polsce zwykle mieszczą się w kategoriach:
- przełom w modlitwie,
- otwarcie nieba,
- nowy sezon duchowy,
- więcej Bożej mocy w życiu,
- wzrost liczby nawróceń,
- przebudzenie duchowe,
- uzdrowienia na nabożeństwach,
- wzrost działania Ducha Świętego,
- uwolnienie od zniewoleń,
- przełom finansowy lub życiowy,
- rozwiązanie problemów w relacjach rodzinnych
- oraz otwarcie drzwi — pracy, decyzji, powołania.
Ale to nie jest właściwa interpretacja tego tekstu.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | cze 19, 2026 | Chrześcijańska moralność, Egzegezy

Presja świata
Hebr. 12:14-15
14. Dążcie do pokoju ze wszystkimi i do świętości, bez której nikt nie ujrzy Pana.
15. Uważajcie, żeby nikt nie pozbawił się łaski Boga, żeby jakiś korzeń goryczy, wyrastając, nie wyrządził szkody i aby przez niego nie skalało się wielu;
Umiłowana wspólnoto w naszym Panu Jezusie Chrystusie, nie wiemy, kto napisał List do Hebrajczyków — czy był to Apostoł Paweł. Niektórzy twierdzą, że mógł to być Apollos, czy któryś z pozostałych Apostołów. Nie wiemy, kto na pewno napisał tę księgę.
Wiemy jednak coś o tych, do których została napisana. Byli to hebrajscy chrześcijanie, co po prostu oznacza, że byli Żydami, którzy w niedalekiej przeszłości nawrócili się z judaizmu na chrześcijaństwo. A ci żydowscy chrześcijanie, do których skierowany jest List do Hebrajczyków, przeżywali bardzo trudne chwile, ponieważ wywierano na nich presję, aby wyrzekli się chrześcijaństwa i powrócili do swoich dawnych żydowskich zwyczajów. Byli prześladowani. Być może tracili pracę. Być może jeden z małżonków był Żydem, a drugi chrześcijaninem, i w tym związku panowała trudna sytuacja i wrogość. Nie znamy wszystkich szczegółów, ale ci hebrajscy chrześcijanie doświadczali wszelkiego rodzaju trudności i przeciwności, a wszystko z powodu ich wyznania wiary w Pana Jezusa Chrystusa.
W świetle powyższego pokusą dla nich było odrzucenie chrześcijaństwa, odrzucenie Jezusa Chrystusa i stanie się zgorzkniałym ludem — zgorzkniałym wobec Boga, zgorzkniałym wobec siebie nawzajem. Jak stwierdza werset piąty tego rozdziału, byli gotowi zemdleć z powodu wszystkich tych udręk, gotowi zemdleć pod karcącą ręką Boga.
A umiłowani, czy z nami jest inaczej? Któż z nas nie doświadcza trudności i prób z powodu wiary chrześcijańskiej? Któż z nas nie doświadcza choćby odrobiny trudności, idąc przez życie pod karcącą ręką Boga? Ale gdy zbliżamy się do tego tekstu, pojawia się pytanie: jak reagujemy w takich sytuacjach? Czy będziemy się dąsać, popadać w gorycz i uprzykrzać sobie i innym życie? Czy też będziemy postępować zgodnie z dobrymi wskazówkami zawartymi w tekście i dążyć do pokoju i świętości, ciesząc się w ten sposób błogosławioną wizją Boga?
Zwracam uwagę na List do Hebrajczyków 12:14 i 15, zwłaszcza na werset 15, gdzie mowa jest o tym nędznym korzeniu goryczy. I to jest temat kazania — korzeń goryczy.
Po pierwsze zwróćmy najpierw uwagę na istotę tego problemu.
Po drugie, na rozwiązanie tego problemu, które znajduje się w wersecie 14, czyli dążenie do pokoju i świętości.
Po trzecie na motywację — werset 15
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | cze 15, 2026 | Doksologia: uwielbienie Boga, Egzegezy

Autor i podział
Psalm 147:1-6
1. Chwalcie PANA, bo dobrze jest śpiewać naszemu Bogu; jest to bowiem miłe i piękna jest chwała.
2. PAN buduje Jeruzalem i gromadzi rozproszonych Izraela.
3. On uzdrawia skruszonych w sercu i opatruje ich rany.
4. On liczy gwiazdy, nazywa każdą z nich po imieniu.
5. Wielki jest nasz Pan i zasobny w moc; jego mądrość jest niezmierzona.
6. PAN podnosi pokornych, a niegodziwych poniża aż do ziemi.
Psalm 147 jest jednym z tych pięciu psalmów końcowych, które rozpoczyna i kończy słowo „alleluja”, bywające też tłumaczone jako „chwalcie” czy „chwała”. Jego autorem jest Dawid, a według Teodoreta z Cyru psalm ten zapowiada powrót Żydów z Babilonu i odbudowę Jerozolimy przez Zorobabela. [1] Może nam się to wydawać mocno poparte przez werset drugi:
2. Pan buduje Jeruzalem i gromadzi rozproszonych Izraela.
Słowa tutaj zawarte pasują do czasów Dawida i stąd właśnie tytuł tego psalmu w Septuagincie, w wersji etiopskiej, arabskiej i syryjskiej oraz u Apolinarego jest taki sam. W wersji syryjskiej dodano:
„o Zorobabelu, kapłanie Jozuem i Ezdraszu, którzy pracowicie i pilnie odbudowywali Jerozolimę.”
Ale Aben Ezra i inni pisarze żydowscy uważali, że psalm przepowiadał przyszłą odbudowę Jerozolimy i powrót Żydów z obecnej niewoli, odnosząc go do czasów Mesjasza. [2] Zauważono tutaj zatem coś więcej niż tylko rzeczywiste odbudowanie Jerozolimy. Chciałbym zaproponować podział tego psalmu. Składa się on z czterech głównych części, z pewnymi podpunktami w każdej części:
- Uwielbienie Boga przez Kościół, jako opiekuna, jako wszechwiedzącego i wszechmocnego, jako sprawiedliwego, wersety 1-6
.
- Dziękczynienie Bogu, za opatrzność i za suwerenne miłosierdzie, wersety 7-11
.
- Bóg suwerennie uwielbiony, za zachowanie wśród wrogów, za zarządzanie światem, za słowo i sąd, wersety 12-19
.
- Wyjątkowość relacji Boga i Kościoła, werset 20
Rozważmy ten cudowny Psalm w jego kontekście.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | cze 12, 2026 | Egzegezy, Reformowany światopogląd

Cywilizacyjny problem
Psalm 82:3-4
3. Bierzcie w obronę ubogiego i sierotę, oddajcie sprawiedliwość strapionemu i potrzebującemu.
4. Wyzwólcie biedaka i nędzarza, ocalcie go z ręki niegodziwych.
Pacyfizm „chrześcijański” jest herezją. Nie piszemy tego słowa lekko ale taka jest diagnoza teologiczna. To herezja tak samo jak Arminianizm, Amyraldianizm, MacArhturyzm czy Arianizm. Pacyfizm w swojej radykalnej formie, głoszącej, że chrześcijanin nigdy i pod żadnym pozorem nie ma prawa bronić, nigdy nie ma prawa użyć siły dla ochrony niewinnych, nigdy nie ma prawa służyć w wojsku ani wspierać uzasadnionej walki zbrojnej jest poglądem niemającym żadnego uzasadnienia w Piśmie Świętym, a w konsekwencji jest poglądem niszczącym i zabójczym i to dosłownie, bo prowadzi do śmierci niewinnych.
Tak zwany „chrześcijański” pacyfizm rodzi się w ciepłych salonach i dobrobycie zachodniej cywilizacji, zbudowanej, jak na ironię, na krwi tych, którzy walczyli z tyranią. Rodzi się w środowiskach, gdzie nikt nigdy nie stał przed brutalnym najeźdźcą, gdzie nikt nie słyszał krzyku córki wyrywanej z domu,gdzie nikt nie widział podpalanego kościoła. Pacyfizm śmierdzi anabaptyzmem – herezją, którą Jan Kalwin i John Knox tępili z całą siłą Reformowanego rozumu i Reformowanej pobożności. Niniejszy artykuł stawia sobie trzy cele:
Po pierwsze, zdemaskować błędy teologiczne pacyfizmu przez właściwą egzegezę Pisma
Po drugie, wskazać pozytywną doktrynę Reformowaną o sprawiedliwej walce zbrojnej i uzasadnionej samoobronie
Po trzecie, odnieść tę doktrynę do konkretnych zagrożeń polskiej rzeczywistości naszego wieku.
Po czwarte sceptycznie ocenimy przy tym fenomen pojedynków honorowych, jako coś różnego od uzasadnionej samoobrony.
Ponieważ wszelki spór teologiczny musi być rozstrzygnięty przez Pismo Święte jako jedyne nieomylne i wystarczające źródło wiedzy odwołamy się do doktryny Pisma w celu udowodnienia naszego argumentu. i obnażenia „chrześcijańskiego pacyfizmu” jako irracjonalizmu i fałszywej pobożności oraz uzasadnienia konieczności sprawiedliwiej wojny i samoobrony.
Temat jest szczególnie ważny w kontekście trwającej inwazji nachodźców z Ukrainy, do którego ze względu na przyjęty pakt migracyjny dołączą niebawem kolejne grupy obcych kulturowo przybyszów z Afryki oraz muzułmanów.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | cze 11, 2026 | Chrześcijańska moralność, Egzegezy

Kontekst rozważania
Mat. 6:30-34
30. Jeśli więc trawę polną, która dziś jest, a jutro zostanie wrzucona do pieca, Bóg tak ubiera, czyż nie tym bardziej was, ludzie małej wiary?
31. Nie troszczcie się więc, mówiąc: Cóż będziemy jeść? albo: Co będziemy pić? albo: W co się ubierzemy?
32. Bo o to wszystko poganie zabiegają. Wie bowiem wasz Ojciec niebieski, że tego wszystkiego potrzebujecie.
33. Ale szukajcie najpierw królestwa Bożego i jego sprawiedliwości, a to wszystko będzie wam dodane.
34. Dlatego nie troszczcie się o dzień jutrzejszy, gdyż dzień jutrzejszy sam się zatroszczy o swoje potrzeby. Dosyć ma dzień swego utrapienia.
Jesteśmy w Ewangelii Mateusza, szósty rozdział. Przypominam, jest to Kazanie na Górze i rozważyliśmy do tej pory wiele argumentów tego kazania. Chciałbym tylko przypomnieć ostatni kontekst. Rozważaliśmy wersety dotyczące grzechu zamartwiania, czyli kwestii zatroskania powiązanego z zamartwianiem. Były to wersety od 27 do 29., gdzie padł argument, że nie jesteśmy w stanie uczynić nawet najmniejszej rzeczy związanej z naszym ciałem.
Mat. 6:27-29 27. I któż z was, martwiąc się, może dodać do swego wzrostu jeden łokieć? 28. A o ubranie dlaczego się troszczycie? Przypatrzcie się liliom polnym, jak rosną; nie pracują ani nie przędą. 29. A mówię wam, że nawet Salomon w całej swojej chwale nie był tak ubrany, jak jedna z nich.
Nie możemy przydać sobie wzrostu, nie możemy przydać sobie wiary, nie możemy absolutnie nic uczynić. A jednak widzimy na podstawie ilustracji, że Pan Bóg troszczy się o swoje stworzenie. Skoro troszczy się o swoje stworzenie naturalne, tym bardziej troszczy się o nas.
Dobrym kontekstem łączącym dzisiejsze rozważanie będzie werset 30., gdzie czytamy:
Jeśli więc trawę polną, która dziś jest, a jutro zostanie wrzucona do pieca, Bóg tak ubiera, czyż nie tym bardziej was, ludzie małej wiary?
Wersety od 30 do 34 chciałbym rozważyć w pewnej logicznej strukturze. Ta logiczna struktura będzie następująca: przypomnienie najpierw definicji troski, potem zobaczymy czym jest niewiara, czy też mała wiara. Zobaczymy argument a fortiori w wersetach 30 i 31, czyli od mniejszego do większego. Następnie werset 32 ukaże nam chrześcijaństwo jako antytezę pogaństwa. W końcu rozważymy nakaz Pański powiązany z obietnicą w wersecie 33 i na końcu w wersecie 34 zobaczymy, jaką Pan Jezus daje nam radę.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | cze 10, 2026 | Egzegezy, Soteriologia: nauka o zbawieniu

Trudności w rozeznaniu prawdy
Gal. 3:24-27
24. Tak więc prawo było naszym pedagogiem do Chrystusa, abyśmy z wiary byli usprawiedliwieni.
25. Lecz gdy przyszła wiara, już nie jesteśmy pod pedagogiem.
26. Wszyscy bowiem jesteście synami Bożymi przez wiarę w Chrystusa Jezusa.
27. Bo wszyscy, którzy zostaliście ochrzczeni w Chrystusie, przyodzialiście się w Chrystusa.
Myślę, że wielu młodych w wierze chrześcijan (i mam tu na myśli staż w wyznawaniu teologii Reformowanej) narażonych jest na teologiczne pułapki. Są one tak przebiegle skonstruowane, że w zasadzie ten, kto w nie wpada, nawet o tym nie wie. Te pułapki mogą być różne ale dziś chciałbym podjąć się rozważenia szczególnie niebezpiecznej – odnoszącej się do stanu emocjonalnego tyle tylko, że emocji wynikających z błędnych przesłanek.
Wyobraźmy sobie obraz, na którym obok siebie są dwie ścieżki. Obie prowadzą w podobnym kierunku jednak ich cel jest różny. Jedną kroczy tłum, druga jest pustawa. Pierwsza wydaje się łatwa, druga trudna. Nazwa pierwszej to „wierzę w Jezusa”, drugiej to „jestem posłuszny Jezusowi”. Pytając obserwatora o znaczenie obrazu często usłyszymy:
Autor ma na myśli, że sama intelektualna zgoda na istnienie Boga (czyli Chrystusa) nie czyni jeszcze człowieka dzieckiem Bożym. Dziećmi Bożymi i naśladowcami stają się ci, którzy są posłuszni Jezusowi Chrystusowi. Posłuszeństwo nie jest jedynie owocem wiary, lecz koniecznym warunkiem uczestnictwa w zbawieniu, możliwym dzięki działaniu łaski Bożej i Ducha Świętego.
Tutaj najczęściej cytuje się Jakuba 1:21-27; 2:1:26 jako dowód na poparcie tezy o dobrych uczynkach jako warunku. Tak więc dzieckiem Bożym i naśladowcą staje się ten, kto jest posłuszny przykazaniom Chrystusa. I tak w jednym zdaniu zrównane zostały dwa aspekty zbawienia: odrodzenie i uświęcenie rozumiane jako jedno i to samo dzieło. Możemy to ująć jeszcze prościej:
Odrodzenie jest zależne od posłuszeństwa.
Choć przekaz ilustracji chwyta za serce, nie jest prawdziwy.
(więcej…)