utworzone przez Reformowani | maj 8, 2026 | Chrześcijańska moralność, Egzegezy, Soteriologia: nauka o zbawieniu

Życiowy maraton
Filip. 3:12-14
12. Nie żebym to już osiągnął albo już był doskonały, ale dążę, aby pochwycić to, do czego też zostałem pochwycony przez Chrystusa Jezusa.
13. Bracia, ja o sobie nie myślę, że już pochwyciłem. Lecz jedno czynię: zapominając o tym, co za mną, a zdążając do tego, co przede mną;
14. Biegnę do mety, do nagrody powołania Bożego, które jest z góry w Chrystusie Jezusie.
Po omówieniu własnych osiągnięć, które Paweł uznał za „gnój”, by zdobyć Chrystusa, Apostoł kontynuuje, wskazując na pilną potrzebę dążenia do „mety, do nagrody powołania Bożego, które jest z góry w Chrystusie Jezusie”. Wersety 12-14 opisują dążącego świętego w kontekście biegu. Apostoł wydaje się być bardzo dobrze zaznajomiony z takim wyścigiem.
Trasa, jak nam mówi historia, miała około 183 metrów długości. Wyścigi mogły obejmować jedno lub więcej okrążeń wokół bieżni. Dążenie biegaczy i pragnienie osiągnięcia celu były znane Pawłowi i jego czytelnikom. Koroną był zazwyczaj wieniec z liści umieszczany na głowie zwycięzcy. Tak Apostoł opisuje swój własny duchowy wyścig. Nie osiągnął celu ani jeszcze go nie udoskonalił.
12. Nie żebym to już osiągnął albo już był doskonały,
Wcześniej opisał gorliwość, jaką przejawiał przed nawróceniem. Ale nie „osiągnął” go pomimo całego tego wysiłku.
6. Co do gorliwości – prześladowca kościoła, co do sprawiedliwości opartej na prawie – nienaganny.
Także i teraz go nie osiągnął. Nadal jest w trakcie biegu.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | maj 6, 2026 | Chrześcijańska moralność, Egzegezy, Teologia reformowana

U progu terroru
1 Piotra 1:1-6
1. Piotr, apostoł Jezusa Chrystusa, do wybranych wychodźców rozproszonych w Poncie, Galacji, Kapadocji, Azji i Bitynii;
2. Wybranych według uprzedniej wiedzy Boga Ojca, przez uświęcenie Ducha dla posłuszeństwa i pokropienia krwią Jezusa Chrystusa. Łaska i pokój niech się wam pomnożą.
3. Błogosławiony niech będzie Bóg i Ojciec naszego Pana Jezusa Chrystusa, który według swego wielkiego miłosierdzia zrodził nas na nowo do żywej nadziei przez wskrzeszenie Jezusa Chrystusa z martwych;
4. Do dziedzictwa niezniszczalnego i nieskalanego, i niewiędnącego, zachowanego w niebie dla was;
5. Którzy jesteście strzeżeni mocą Boga przez wiarę ku zbawieniu, przygotowanemu do objawienia się w czasie ostatecznym.
6. Z tego się radujecie, choć teraz na krótko, jeśli trzeba, zasmuceni jesteście z powodu rozmaitych prób;
Pierwszy List Piotra napisany między 64 – 65 ropkiem powstał w okresie ogromnych prześladowań zapoczątkowanych przez Nerona, który w nocy z 18 na 19 lipca 64 roku podpalił Rzym, chcąc pozbawić biedoty miejsca do zamieszkania. Był to bardzo ważny plan dla Nerona — zamierzał bowiem w miejsce slumsów wznieść swój wielki pałac, co mu się zresztą udało. Cesarz podpalił Rzym chcąc oczyścić miasto z biedoty.
Według Tacyta ogień płonął kilka dni niszcżąc cztery z czternastu dzielnic i powodując poważne zniszczenia w siedmiu kolejnych. Choć Neron wypierał się tego aktu, Solfoniusz i Kasjusz Dio sugerowali, że to było jego dzieło. Neron patrząc na płonące miasto w spokoju spożywał posiłek poza miastem. Następnie wrócił do Rzymu w pośpiechu organizując akcję gaszenia. Po pożarze Neron zbudował wielki pałac w strawionej przez pożar dzielnicy. To spowodowało plotki o podłożeniu ognia przez Nerona.
Tacyt stwierdza, że 17 letni wtedy Neron obarczył winą chrześcijan, którzy przyznali się do wzniecenia Wielkieo Pożaru tyle, że w wyniku tortur .Od tego momentu zaczęto ich torturowanie, prześladowanie i stosowanie wszelkiego rodzaju nikczemnych podstępów wobec wiary chrześcijańskiej.
„W konsekwencji aby pozbyć się podejrzeń Neron zrzucił winę na zniewnawidzonych chrześcijan i poddał ich najwyszukańszym torturom. Chrystus, od którego pochodzi ich nazwa, wycierpiał okrutną kaźń z rąk Poncjusza Piłata za panowania Tyberiusza. Najpierw zaaresztowano uznanych za winnych a potem na podstawie ich zeznań wielką rzeszę innych nie za samo podpalenie lecz za ich nienawiść do ludzkości.
.
Wszelkie pochańbienie spotykało ich przy zadawaniu śmierci. Pokryci skórami bestii byli rozszarpywani przez psy, przybijani do krzyży, skazywani na płomienie i paleni, aby służyli za źródło światła gdy dzień zmierzchał” [1]
Religia chrześcijańska stała została napiętnowana. Ludzie musieli uciekać, aby ratować życie, zanim skonstruowany przez Nerona aparat państwowy mógłby ich dosięgnąć. Ponieważ to samo prześladowanie stoi u progu naszej cywilizacji, warto rozważyć argumenty Piotra ku pokrzepieniu serc i umocnieniu wiary.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | maj 1, 2026 | Chrześcijańska moralność, Egzegezy, Soteriologia: nauka o zbawieniu

Kontekst rozważania
Mat. 6:21-23
21. Gdzie bowiem jest wasz skarb, tam będzie i wasze serce.
22. Światłem ciała jest oko. Jeśli więc twoje oko jest szczere, całe twoje ciało będzie pełne światła.
23. Jeśli zaś twoje oko jest złe, całe twoje ciało będzie pełne ciemności. Jeśli więc światło, które jest w tobie, jest ciemnością, sama ciemność jakaż będzie?
Rozważając tekst Mateusza musimy wziąć pod uwagę paralelny tekst Łukasza. Łukasza 11, który jest równoległym fragmentem do naszego rozważania poszerzy nasze zrozumienie przekazu nauczania. Kontekstem w Mateuszu jest werset 21.: „Gdzie bowiem jest wasz skarb, tam będzie i wasze serce.” — a następnie mamy dyskurs o światłości ciała, którym jest oko. Natomiast Łukasz umieszcza ten sam argument w nieco innym kontekście:
Łuk. 11:33-36
.
33. Nikt nie zapala świecy i nie stawia jej w ukryciu ani pod naczyniem, ale na świeczniku, aby ci, którzy wchodzą, widzieli światło.
34. Światłem ciała jest oko. Jeśli więc twoje oko jest szczere, to i całe twoje ciało będzie pełne światła, a jeśli jest złe, to i twoje ciało będzie pełne ciemności.
35. Uważaj więc, aby światło, które jest w tobie, nie było ciemnością.
36. Jeśli zatem całe twoje ciało będzie pełne światła, nie mając w sobie żadnej ciemnej cząstki, całe będzie tak pełne światła, jak gdy świeca oświetla cię swoim blaskiem.
Oba teksty — Mateusza i Łukasza — mówią tym samym językiem, umieszczając wypowiedź Chrystusa w nieco innym kontekście. Nie ma tu żadnej sprzeczności.
- Mateusz kontynuuje dyskurs na temat chciwości faryzejskiej, która nie znała granic, i mówi, że w przeciwieństwie do tej chciwości światłem ciała jest oko. Wynika z tego wprost, że naszym światłem będzie brak chciwości.
.
- Łukasz natomiast mówi nam o praktykowaniu wiary — o tym, żeby nie zapalać świecy i nie stawiać jej w ukryciu, lecz na świeczniku, aby wszyscy mogli widzieć nasze światło.
Oba konteksty wskazują nam na oddzielenie się od praktyki tego świata. O ile Mateusz mówi, żeby nasze serce było skupione na tym, co jest w niebie — na teologii, na tym, co jest ważne z punktu widzenia doktryny i wiary — o tyle Łukasz mówi o praktyce tej wiary, czyli o tym, w jaki sposób ją sprawujemy. Nie możemy ukrywać naszej wiary tak, aby nikt nie wiedział, że jesteśmy chrześcijanami. Nie chodzi tu o chwalenie się, lecz o zwykłe życie chrześcijańskie, zgodne z pobożnością i regułą wiary.
Mamy zatem syntezę tekstów — różny kontekst wskazuje na różny aspekt teologiczny i praktyczny tej samej prawdy.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | kwi 28, 2026 | Chrześcijańska moralność, Egzegezy, Reformowany światopogląd

Pieniądze a chrześcijanin
Mat. 6:19-21
19. Nie gromadźcie sobie skarbów na ziemi, gdzie mól i rdza niszczą i gdzie złodzieje włamują się i kradną;
20. Ale gromadźcie sobie skarby w niebie, gdzie ani mól, ani rdza nie niszczą i gdzie złodzieje nie włamują się i nie kradną.
21. Gdzie bowiem jest wasz skarb, tam będzie i wasze serce.
Jesteśmy w Ewangelii Mateusza, w szóstym rozdziale, w wersetach 19–21. Jest to kontynuacja cudownego Kazania na Górze. Pan Jezus skrytykował dotychczas fałszywe i hipokrytyczne dawanie jałmużny — tak jak faryzeusze dawali, aby być zauważonym. Jeśli chodzi o modlitwę, obłudnicy modlili się w sposób widoczny, przedłużając swoje filakterie, żeby ludzie ich widzieli. Pan Bóg nie wysłuchiwał takich modlitw wcale. Mamy również kwestię przebaczenia — Pan Bóg nakazał nam przebaczać wrogom, tak jak nam przebaczył. Co do postu — mamy naukę, abyśmy nie czynili tego w sposób ekstrawagancki, szpecąc się i narzekając, żeby ludzie zauważyli, ale w ukryciu, ponieważ Pan Bóg bada serca i sprawdza przede wszystkim naszą szczerość.
Teraz jesteśmy w momencie, w którym mówimy o gromadzeniu właściwego skarbu. Podział wersetów 19–21 jest dwojaki: skarb na ziemi — doczesny, przemijający, podatny na zniszczenie oraz skarb w niebie — wieczny, niezniszczalny, Boży
Proponuję następujący podział wykładu:
1) Skarb na ziemi — ostrzeżenie Kalwina
2) Miłość do pieniędzy jako korzeń wszelkiego zła
3) Bogactwo i chciwość w urzędach kościelnych — Synod w Laodycei
4) Studium przypadku — Vedutowie
5) Skarb w niebie — zasada hojności
6) Gromadzenie, hojność i wolność od chciwości
7) Gdzie jest twoje serce?
Rozważmy teraz każdy punkt z osobna.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | kwi 27, 2026 | Chrześcijańska moralność, Egzegezy

Fundament a budowla
Rzym. 14:1-7
1. A tego, kto jest słaby w wierze, przyjmujcie, lecz nie po to, aby sprzeczać się wokół spornych kwestii.
2. Jeden bowiem wierzy, że może jeść wszystko, a inny, będąc słaby, jada jarzyny.
3. Ten, kto je, niech nie lekceważy tego, który nie je, a ten, kto nie je, niech nie potępia tego, który je, bo Bóg go przyjął.
4. Kim jesteś ty, że sądzisz cudzego sługę? Dla własnego Pana stoi albo upada. Ostoi się jednak, gdyż Bóg może go utwierdzić.
5. Jeden bowiem czyni różnicę między dniem a dniem, a drugi każdy dzień ocenia jednakowo. Każdy niech będzie dobrze upewniony w swoim zamyśle.
6. Kto przestrzega dnia, dla Pana przestrzega, a kto nie przestrzega dnia, dla Pana nie przestrzega. Kto je, dla Pana je, bo dziękuje Bogu, a kto nie je, dla Pana nie je i dziękuje Bogu.
7. Nikt bowiem z nas dla siebie nie żyje i nikt dla siebie nie umiera.
List do Rzymian, rozdział 14, traktuje o swoistej tolerancji chrześcijańskiej. Kościoły wielokrotnie upadały nie tyle z powodu problemów doktrynalnych, ile z powodu różnic w poglądach i światopoglądach obecnych między członkami kongregacji. Nasz tekst mówi o pewnej formie koegzystencji w czasie, gdy widzimy różnice — które nie dotykają fundamentu wiary.
Pamiętając, że podstawową funkcją Kościoła jest chwała oddawana jedynemu Bogu, musimy zrozumieć, że Błogosławiona Trójca zawiera w sobie cudowną — wykraczającą poza nasze doświadczenie — jedność miłości. Ojciec, Syn i Duch Święty są związani miłością, która przewyższa wszelkie poznanie i która wypełnia Boga, będąc Jego esencją. Bóg, który jest miłością, adoptował nas do swojej rodziny po to, abyśmy poznawali tę miłość:
Efez. 3:18-19 18. Mogli pojąć wraz ze wszystkimi świętymi, jaka jest szerokość, długość, głębokość i wysokość; 19. I poznać miłość Chrystusa, która przewyższa wszelkie poznanie, abyście zostali napełnieni całą pełnią Boga.
Nie jest tu mowa o istocie Boga — nigdy nie staniemy się bóstwem. Chodzi o atrybut Boga, którym jest miłość. Ta więź miłości między Trójcą Świętą a adopcją stanowi klucz do zrozumienia, co jest istotne, a co wtórne dla chrześcijańskiego życia. Co jest fundamentem, a co budowlą.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | kwi 22, 2026 | Egzegezy, Hamartiologia: nauka o grzechu

To kwestia Przymierza
Psalm 89:31-34
31. Jeśli moje ustawy znieważą, a moich przykazań nie będą przestrzegać;
32. Wtedy ukarzę rózgą ich przestępstwo, a ich nieprawość biczami.
33. Ale nie odbiorę mu mojego miłosierdzia ani nie zawiodę w mojej wierności.
34. Nie złamię mego przymierza ani nie zmienię tego, co wyszło z moich ust
Psalm 89 naucza nas o wielkim Bożym miłosierdziu i wielkiej Bożej wierności osadzonych w niezmiennym Bożym Przymierzu. Pismo Święte wyraźnie naucza, że przymierze jest więzią przyjaźni między Bogiem a Jego ludem w Chrystusie. Pismo Święte także jasno i wyraźnie stwierdza, że Bóg ustanawia, podtrzymuje i realizuje swoje przymierze jednostronnie.
Bóg powiedział do Noego
1 Mojż. 9:9-10 9. A ja, oto ja ustanawiam moje przymierze z wami i z waszym potomstwem po was; 10. I z wszelką żywą istotą, która jest z wami, z ptactwem, bydłem oraz z wszelkim zwierzęciem ziemi, które jest z wami, od wszystkich, które wyszły z arki, aż do każdego zwierzęcia ziemi.
A do Abrahama Bóg powiedział:
1 Mojż. 17:7 I utwierdzę moje przymierze między mną a tobą oraz twoim potomstwem po tobie przez wszystkie pokolenia jako wieczne przymierze, abym był ci Bogiem i twemu potomstwu po tobie.
Tekst Psalmu 89 ten odnosi się do nas samych — jako Kościoła i jako poszczególnych jego członków. Poprzedni tydzień, jak każdy inny, był przecież polem śmiertelnej bitwy. I kiedy my pozostajemy niewierni, Bóg jest wierny swojemu Przymierzu.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | kwi 20, 2026 | Chrześcijańska moralność, Doksologia: uwielbienie Boga, Egzegezy

Główny motyw i rys historyczny
Psalm 144:1-15
Pieśń Dawida. Błogosławiony PAN, moja skała, który zaprawia moje ręce do walki, a moje palce do wojny.
Psalm 144 możemy nazwać pieśnią ufności. Traktuje on o relacji między prawowiernym wyznawcą Boga — możemy powiedzieć: chrześcijaninem — a Bogiem suwerennym. Psalm ten nie został napisany z powodu powrotu Żydów z niewoli babilońskiej, jak twierdzili niektórzy, na przykład Teodoret z Cyru. Został napisany po wstąpieniu Dawida na tron i objęciu królestwa nad całym Izraelem oraz po wybawieniu go z wojen z Filistynami. Jak zauważa Kimchi, Dawid odniósł tutaj dwa zwycięstwa.
Możliwe również, że Psalm powstał między tymi dwoma zwycięstwami, zanim pokonał wszystkich swoich wrogów — ponieważ modli się w nim o wybawienie z rąk obcych. Warto przy tym zaznaczyć, że słowo „obcy” niekoniecznie oznacza tu ludzi innego pochodzenia, lecz raczej tych, którzy nie są domownikami wiary.
Niektóre przekłady, na przykład Septuaginta, opatrują ten psalm tytułem „przeciwko Goliatowi”, także Apolinary łączy go ze zwycięstwem nad Goliatem. Pozostaniemy jednak przy interpretacji najbardziej spójnej: Dawid napisał ten Psalm po objęciu tronu nad całym Izraelem.
Proponuję następujący podział tego psalmu:
- Dwa kontrasty — wielkość suwerennego Boga (wersety 1–2)
.
- Marność człowieka (wersety 3–4)
.
- Wielka potrzeba — modlitwa o protekcję (wersety 5–7a)
.
- Wrogowie ludu Bożego (wersety 7b–8)
.
- Rozpoznanie Bożej chwały i suwerenności (wersety 9–10)
.
- Cel Bożej ochrony (wersety 11–14)
.
- Oddanie Bogu chwały (werset 15)
Rozważmy piękno i głębię Bożej mądrości zawartej w Psalmie 144
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | kwi 17, 2026 | Egzegezy, Eklezjologia: nauka o kościele, Teologia reformowana

Wybrani przez Boga
1 Tes. 1:2-6
2. Zawsze dziękujemy Bogu za was wszystkich, czyniąc wzmiankę o was w naszych modlitwach;
3. Nieustannie wspominając o waszym dziele wiary i trudzie miłości, i wytrwałości w nadziei w naszym Panu Jezusie Chrystusie, przed Bogiem i naszym Ojcem;
4. Wiedząc, umiłowani bracia, że zostaliście wybrani przez Boga;
5. Gdyż nasza ewangelia nie doszła was tylko w słowie, ale także w mocy i w Duchu Świętym, i w pełnym przekonaniu. Wiecie bowiem, jacy byliśmy dla was, przebywając wśród was.
6. A wy staliście się naśladowcami naszymi i Pana, przyjmując słowo pośród wielkiego ucisku, z radością Ducha Świętego;
Nie ma bardziej znienawidzonej doktryny jak predestynacja. Rzymski katolicyzm i Arminianizm gardzą nią. Luteranizm i MacArthuryzm uznają paradoks: opowiadając się zarówno za suwerennym wyborem Boga (Bóg wybiera), jak i za powszechnym powołaniem (Bóg kocha wszystkich i chce, aby wszyscy zostali zbawieni), odrzucając ideę, że Bóg chce zbawienia tylko dla wybranych. Odstępcze kościoły wypacza ją w takim stopniu, że traci swoje znaczenie, dowodząc, że
istnieje jedno wybranie do wiary, inne zaś do zbawienia, tak że możliwe jest wybranie do usprawiedliwiającej wiary, które nie jest ostatecznym wybraniem do zbawienia. [1]
Niemal każda sekta ujmuje doktrynie wybrania dodając warunki, dowodząc że wybranie
opiera się na przewidywanym uwierzeniu, posłuszeństwie wiary, świętości… dobrej rzeczy bądź skłonności w człowieku, jako uprzednio wymaganej przyczynie bądź warunku, od którego jest ono uzależnione. [2]
NIe ma też bardziej umiłowanej doktryny niż predestynacja. Prawowierny Kościół Reformowany wyznaje i broni doktrynę podwójnej predestynacji. Na jej oparta jest bowiem cała Ewangelia. Faktycznie Ewangelia rozpoczyna się od Bożego dekretu o wybraniu i potępieniu. Ewangelia naucza antytetycznie, że Chrystus umarł za wszystkie grzechy wybranych do zbawienia jeszcze przed założeniem świata. Ewangelia zatem rozpoczyna się od wieczności i kończy w wieczności. Bóg przed założeniem świata, zanim stworzył ludzi, zadekretował
1) że odkupi wybranych i potępi pozostałych
2) że stworzy wybranych i potępionych
3) że dopuści do upadku
4) że ześle na ziemię Chrystusa jako odkupienie za wybranych
5) że skutecznie zastosuje zasługi Chrystusa (bezgrzeszne życie i krzyżowa śmierć) względem wybranych (co wiąże się z przypisaniem sprawiedliwości Chrystusa wybranym oraz z przypisaniem grzechów wybranych Chrystusowi)
6) że w ten sposób doprowadzi wszystkich wybranych do chwały nie tracąc po drodze nikogo
Kościół żyje i upada ze względu na doktrynę predestynacji. Sam Kościół w Tesalonice jest żywym dowodem działania doktryny predestynacji w jej podwójnym aspekcie: elekcji kościoła dowiedzionym przez miłość prawdy i adekwatne postępowanie oraz reprobacji, gdzie synagoga szatana sprzeciwiła się teologii i praktyce kościoła.
Kościół jest bowiem antytetyczny. I tego dowodzi doktryna predestynacji.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | kwi 16, 2026 | Chrześcijańska moralność, Egzegezy

W obliczu Boga
Psalm 46:10 Uspokójcie się i uznajcie, że ja jestem Bogiem; będę wywyższony wśród narodów, będę wywyższony na ziemi.
„Uspokójcie się i uznajcie, że ja jestem Bogiem!” Potężne Słowo samego Boga! To jest Słowo, które On głosi na całej ziemi. To jest Słowo, które od początku do końca znajduje się w Biblii. To jest również Słowo, które On wypowiada, realizując Swój suwerenny plan i zamysł w czasie i historii. To jest Słowo, które Wszechmogący wypowiada w Swoich straszliwych dziełach opatrzności.
Psalm 46:8 Chodźcie, zobaczcie dzieła PANA, jakie spustoszenia uczynił na ziemi.
To jest Słowo Boga, które On wypowiada, panując suwerennie wśród bezbożnych narodów świata. To jest Słowo, które Bóg wypowiada do nas w naszym indywidualnym i osobistym życiu. To Słowo Boże szczególnie przypomina nam o wszystkich ostatnich doniesieniach o klęskach żywiołowych na świecie… Oprócz tych tak zwanych klęsk żywiołowych, w ostatnich czasach miały miejsce wielkie wstrząsy polityczne…
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | kwi 15, 2026 | Chrystologia: nauka o Chrystusie, Egzegezy, Eschatologia: nauka o rzeczach ostatecznych

Najlepszy z wszystkich dni
Zach. 14:1-5
1. Oto przychodzi dzień PAŃSKI, a twój łup będzie rozdzielony pośród ciebie.
2. Zgromadzę bowiem do bitwy wszystkie narody przeciwko Jerozolimie, a miasto zostanie zdobyte, domy splądrowane i kobiety zgwałcone. Połowa miasta pójdzie do niewoli, a resztka ludu nie będzie wygnana z miasta.
3. Wtedy PAN wyruszy i będzie walczył przeciwko tym narodom, tak jak wtedy, gdy walczył w dniu bitwy.
4. I jego nogi staną w tym dniu na Górze Oliwnej, która leży naprzeciw Jerozolimy od strony wschodniej, a Góra Oliwna rozpadnie się na pół, na wschód i na zachód, tworząc wielką dolinę; i połowa tej góry cofnie się na północ, a połowa jej – na południe.
5. Wtedy będziecie uciekać do doliny tych gór, bo dolina tych gór będzie sięgać aż do Azal. Będziecie uciekać, jak uciekaliście przed trzęsieniem ziemi za dni Uzjasza, króla Judy. Potem przyjdzie PAN, mój Bóg, a z nim wszyscy święci.
Trzy wersety w Zachariasza 14 odnoszą się konkretnie do przyjścia Boga pod koniec tego wieku:
- „Oto przychodzi dzień Pański” (werset 1)
.
- „Wtedy Pan wyruszy” (werset 3)
.
- „przyjdzie PAN, mój Bóg, a z nim wszyscy święci” (werset 5).
Łącząc to wszystko, Jahwe zstępuje z nieba (werset 3), aby „Pan, mój Bóg, przyszedł” w powietrzu (werset 5; por. Potem my, którzy pozostaniemy żywi, razem z nimi będziemy porwani w obłoki, w powietrze, na spotkanie Pana, i tak zawsze będziemy z Panem. 1 Tes. 4:17), w wyniku czego ten dzień – najlepszy ze wszystkich dni – nadchodzi od Najwyższego dla Jego chwały (werset 1)!
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | kwi 14, 2026 | Chrześcijańska moralność, Egzegezy
Kontekst rozważania
Mat. 6:25-26
25. Dlatego mówię wam: Nie troszczcie się o wasze życie, co będziecie jeść albo co będziecie pić, ani o wasze ciało, w co będziecie się ubierać. Czyż życie nie jest czymś więcej niż pokarm, a ciało niż ubranie?
26. Spójrzcie na ptaki nieba, że nie sieją ani nie żną, ani nie zbierają do spichlerzy, a jednak wasz Ojciec niebieski żywi je. Czy wy nie jesteście o wiele cenniejsi niż one?
Jesteśmy w Ewangelii Mateusza w szóstym rozdziale, wersetach 25–26, w Kazaniu na Górze, gdzie Pan Chrystus wykłada wielkie prawdy chrześcijańskiego życia, obalając zarazem hipokryzję. Kontekstem naszego rozważania jest prawidłowa służba właściwemu Panu. Nikt nie może służyć dwom panom — nie można służyć zarazem Bogu i mamonie. Stąd wynikają argumenty Chrystusa: abyśmy nie troszczyli się o życie, o to, co będziemy jeść i pić, ani o ciało, w co się ubierzemy — bo życie jest czymś więcej niż pokarm, a ciało niż ubranie.
Mat. 6:24 Nikt nie może dwom panom służyć, gdyż albo jednego będzie nienawidził, a drugiego będzie miłował, albo jednego będzie się trzymał, a drugim pogardzi. Nie możecie służyć Bogu i mamonie.
Dzisiaj rozważymy temat głęboko aktualny w dzisiejszy, niepewnych ekonomicznie i politycznie czasach. Badając znaczenie słowa troska — pozytywne i negatywne, zobaczymy, że nadmierna troska jest przez Boga potępiona — przez dwa konkretne powody. Odnosząc się do Bożej suwerenności i opatrzności, patrząc na ptaki nieba i argument a fortiori znajdziemy Boże lekarstwo na troskę.
Wszystko potwierdzimy systematycznie i konfesyjnie.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | kwi 13, 2026 | Egzegezy, Pneumatologia: nauka o Duchu Świętym, Świadkowie Jehowy

Obłęd i szaleństwo unitarian
Dzieje 2:17 I stanie się w ostatecznych dniach – mówi Bóg – że wyleję z mego Ducha na wszelkie ciało i będą prorokować wasi synowie i córki, wasi młodzieńcy będą mieć widzenia, a starcy będą śnić sny.
Dość niespotykanym argumentem w ataku na Osobę Ducha Świętego jest stwierdzenie, że ponieważ Duch Święty jest wylewany na ludzi wierzących w ten sposób ich napełniając, to nie może być On osobą. Heretyccy wyznawcy Strażnicy pofatygowali się nawet na stworzenie dość komicznego i absurdalnego zarazem dialogu:
Michał: …W pierwszej części wersetu 17 (Dziejów 2) powiedziano: „A w dniach ostatnich — mówi Bóg — wyleję mego ducha [heretycka pisownia zachowana] na wszelkie ciało”. Proszę pomyśleć: Czy Bóg mógłby wziąć jedną z osób wchodzących w skład Trójcy i wylać ją na ludzi? I czy w ogóle jakąś osobę można wylać na kogoś?
.
Henryk: Nie, to niemożliwe. [1]
W ten sposób negowane jest biblijne świadectwo o Duchu Świętym jako Osobie. A ponieważ zgodnie z herezją Duch Święty nie jest Osobą, konsekwentnie nauczane jest, że to moc, czynna siła etc. używana przez Boga do własnych celów.
Zapamiętajmy, zgodnie z herezją
1) Duch Święty nie jest osobą
2) Jest czynną mocą Bożą
3) Duch Święty jest używany przez Boga tak jak to Bóg chce
4) Dowodem powyższego jest twierdzenie o wylaniu Ducha
Jednoznaczne nauczanie Pisma Świętego jest takie, że Duch Święty to Osoba, a mówiąc dokładniej Trzecia Osoba Jednego co do Istoty Boga. Bóg jest jeden w Istocie, ale objawił się jako Trzy Boskie Osoby.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | kwi 10, 2026 | Doksologia: uwielbienie Boga, Egzegezy

Rys historyczny i podział
Psalm 145:1-21
1. Pieśń pochwalna Dawida. Będę cię wywyższać, Boże mój, królu mój, i będę błogosławić twe imię na wieki wieków.
Henry Ainsworth, angielski nonkonformista, nazywa ten Psalm „hymnem Dawida”; stąd cała Księga Psalmów nazywana jest „Księgą Hymnów”. Przypomnijmy zatem, że śpiew duchowych hymnów, psalmów i pieśni oznacza śpiew kanonicznych Psalmów — Kościół nie może śpiewać nic innego podczas wspólnego zgromadzenia.
Efez. 5:19 Rozmawiając z sobą przez duchowe psalmy, hymny i pieśni, śpiewając i grając Panu w swoim sercu;
Najwyraźniej Dawid znajdował w tym Psalmie wielką przyjemność i być może często go powtarzał i śpiewał, ponieważ został skomponowany z wielką starannością i pomysłowością, na mocy Bożej inspiracji. Jest on napisany w porządku alfabetycznym — każdy werset zaczyna się od kolejnej litery alfabetu hebrajskiego i przechodzi przez całość, z wyjątkiem litery נ nun. Bardzo prawdopodobne, że ułożono go w takiej formie, aby łatwiej było go zapamiętać.
Żydzi mają co do tego Psalmu swoisty przesąd — ich rabini twierdzą, że ktokolwiek odmawia go trzy razy dziennie, może być pewien, że stanie się dzieckiem przyszłego świata. Jest to herezja bardzo podobna do neo-ewangelikalnego wezwania do zmówienia modlitwy grzesznika w celu zapewnienia sobie zbawienia oraz do rzymskokatolickiej heretyckiej praktyki poprawiania sobie szansy na zbawienie poprzez uczestniczenie w piątkowych mszach:
„Praktyka pierwszych piątków miesiąca została objawiona francuskiej siostrze zakonnej św. Magorzacie Marii Alacoque w XVII wieku. Pan Jezus przedstawił jej wtedy aż 12 obietnic. Dość popularne jest związane z tym powiedzenie, które mówi, że „Kto dziewięć piątków odprawi jak trzeba, nie umrze w grzechach, lecz pójdzie do nieba„ [1]
Psalm został napisany przez Dawida prawdopodobnie po tym, jak Pan spełnił wszystkie jego prośby zawarte w poprzednich Psalmach i dał mu odpoczynek od wszystkich wrogów — wtedy przemienił swoje modlitwy w uwielbienie. Jest on w całości uwielbieniem od początku do końca; nie ma w nim ani jednej prośby. W pewnym sensie można zatem powiedzieć: „tu kończą się modlitwy Dawida, syna Jessego.” Jak zauważył Cocceius, zgodnie z wersetem 13 (Twoje królestwo jest królestwem wiecznym, a twoje panowanie trwa przez wszystkie pokolenia) Psalm ten należy do Mesjasza i Jego wiecznego królestwa.
Naturalny podział tego Psalmu jest taki:
- Chwała najwyższego Króla, wersety 1–3
.
- Lud zaangażowany w oddawanie chwały, wersety 4–6
.
- Boże miłosierdzie uwielbione, wersety 7–9
.
- Chwała wiecznego królestwa, wersety 10–13
.
- Królewska opatrzność, wersety 14–16
.
- Królewskie miłosierdzie, wersety 17–18
.
- Król nasz protektor, wersety 19–20
.
- Wieczna chwała, werset 21
Rozważmy ten wspaniały Psalm w każdym jego szczególe.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | kwi 3, 2026 | Egzegezy, Hamartiologia: nauka o grzechu

Chrystusowy nakaz
Mat. 6:27-29
27. I któż z was, martwiąc się, może dodać do swego wzrostu jeden łokieć?
28. A o ubranie dlaczego się troszczycie? Przypatrzcie się liliom polnym, jak rosną; nie pracują ani nie przędą.
29. A mówię wam, że nawet Salomon w całej swojej chwale nie był tak ubrany, jak jedna z nich.
Jesteśmy w Ewangelii Mateusza, w rozdziale szóstym, w wersetach 27–29, w Kazaniu na Górze. Chciałbym tutaj zaproponować bardzo prosty podział dzisiejszego wykładu:
- zbadamy kontekst teologiczny, czyli w którym miejscu tego najwspanialszego Kazania się znajdujemy
;
- pokażemy istotne dla nas definicje
;
- następnie omówimy absurd samego zamartwiania
;
- w końcu zwrócimy uwagę na dwie ilustracje, jakie przedstawia nam Pan Jezus
;
- zbadamy też antytezę, czyli błędne zrozumienie tekstu — w szczególności wersetu 28.
W ostateczności podamy definicję grzechu, który może nas tutaj dotykać — grzechu niewiary i wątpliwości.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | kwi 2, 2026 | Chrystologia: nauka o Chrystusie, Chrześcijańska moralność, Egzegezy, Rzymski katolicyzm

Trzecie Słowo Chrystusa z Krzyża
Jan 19:26-27
26. Gdy więc Jezus zobaczył matkę i ucznia, którego miłował, stojącego obok, powiedział do swojej matki: Kobieto, oto twój syn.
27. Potem powiedział do ucznia: Oto twoja matka. I od tej godziny uczeń ten wziął ją do siebie. [do swego domu].
Dziś rano, ukochani, przechodzimy do trzeciego słowa naszego Zbawiciela z krzyża. Pierwsze słowo padło, gdy — lub nieco później — był przybity do drewna:
Łuk. 23:34 Wtedy Jezus powiedział: Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią. Potem podzielili jego szaty i rzucali o nie losy.
Drugie słowo padło do kogoś na pobliskim krzyżu:
Łuk. 23:43 A Jezus mu odpowiedział: Zaprawdę powiadam ci: Dziś będziesz ze mną w raju.
Trzecie słowo padło do dwóch osób poniżej i blisko krzyża — Do Marii:
Kobieto, oto twój syn
To jedyne słowo — lub powiedzenie — z krzyża, które w rzeczywistości składa się z dwóch słów lub powiedzeń. Z pierwszych trzech słów z krzyża:
- pierwsze było do Boga — Ojcze, wybacz im
.
- drugie było do obcego, człowieka, którego Jezus nigdy nie spotkał, zupełnie obcego, a jednak mimo to do owcy, do skruszonego złodzieja, którego prośbę usłyszał — Prawdę mówię ci, dziś będziesz ze mną w Raju;
.
- trzecie słowo, jako nasz temat dziś rano, dotyczyło jego najbliższej krewnej, Marii, od której — można powiedzieć — otrzymał wszystkie swoje geny, oraz do jego najbliższego ucznia, Jana, ucznia, którego Jezus kochał.
Rozmawiał z nimi, gdy ich widział, więc oczywiście to było przed trzema godzinami ciemności, i rozmawiał z nimi, bo to oni wydawali się tracić najbardziej patrząc z ziemskiej perspektywy.
Być może zauważyliście, że podczas gdy pierwsze dwa słowa z krzyża są zapisane tylko w Ewangelii Łukasza, trzecie słowo zapisane jest wyłącznie w Ewangelii Jana. To bardzo trafne, gdyż Jan odnosi się do siebie — nie bezpośrednio jako taki, lecz dyskretnie i wzruszająco — jako ucznia, którego Jezus kochał. Spośród różnych osób wymienionych w Ewangelii Jana 19:15–27, kilka jest wspomnianych, szczególnie w wersecie 25 (A przy krzyżu Jezusa stały jego matka i siostra jego matki, Maria, żona Kleofasa, i Maria Magdalena), ale nie zamierzamy się tym zajmować — to nie jest nasz tekst na dziś rano.
To właśnie relacja Chrystusa z Marią jest najbardziej widoczna. Spośród kobiet wymienionych w wersecie 25, ona jest wymieniona jako pierwsza: Teraz stał przy krzyżu Jezusa, jego matka i inni. Wersety 26-27: Gdy więc Jezus zobaczył matkę i ucznia, którego miłował, stojącego obok, powiedział do swojej matki: Kobieto, oto twój syn. Potem powiedział do ucznia: Oto twoja matka. I od tej godziny uczeń ten wziął ją do siebie.
Dziś zatem rozważymy stosunek Chrystusa do Marii: po pierwsze w kontekście prawa; po drugie, w katolicyzmie rzymskim; a po trzecie, w historii odkupienia.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | kwi 1, 2026 | Chrześcijańska moralność, Egzegezy

Hymn nad hymnami
1 Kor. 13:4-7
4. Miłość jest cierpliwa, jest życzliwa. Miłość nie zazdrości, nie przechwala się, nie unosi się pychą;
5. Nie postępuje nieprzyzwoicie, nie szuka swego, nie jest porywcza, nie myśli nic złego;
6. Nie raduje się z niesprawiedliwości, ale raduje się z prawdy;
7. Wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, wszystkiego się spodziewa, wszystko przetrzyma.
Jesteśmy w Pierwszym Liście do Koryntian, w rozdziale 13., w wersetach 4–7, które są hymnem o miłości. Niejednokrotnie ten tekst jest wykorzystywany w czasie ceremonii małżeńskich jako reprezentacja miłości między małżonkami. Nie jest to zła aplikacja tego słowa, tych wersetów. Jednakże nasz tekst ma o wiele głębsze znaczenie i głębszy kontekst, do którego będziemy starali się teraz dojść.
Rozważmy każdy aspekt miłości, w czasie omówienia pamiętając o głównym zastosowaniu nauczania, o miłości do Braci i konsekwentnie antytetycznej nienawiści do herezji i heretyków.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | mar 30, 2026 | Chrześcijańska moralność, Doksologia: uwielbienie Boga, Egzegezy, Soteriologia: nauka o zbawieniu

Wprowadzenie
Psalm 142:1-7
1. Pieśń pouczająca Dawida, jego modlitwa, gdy był w jaskini. Swoim głosem wołam do PANA; swoim głosem modlę się do PANA.
2. Wylewam przed nim swoją troskę i opowiadam mu swoje utrapienie.
3. Gdy mój duch jest we mnie zdruzgotany, ty znasz moją ścieżkę; na drodze, którą chodziłem, zastawili na mnie sidło.
4. Oglądałem się na prawo i spojrzałem, ale nie było nikogo, kto mnie znał; nie było dla mnie ucieczki, nikt się nie troszczył o moją duszę.
5. PANIE, wołam do ciebie, mówiąc: Ty jesteś moją nadzieją, ty jesteś moim udziałem w ziemi żyjących.
6. Wysłuchaj mego wołania, bo jestem bardzo udręczony; ocal mnie od moich prześladowców, bo są mocniejsi ode mnie.
7. Wyprowadź moją duszę z więzienia, abym chwalił twoje imię; sprawiedliwi otoczą mnie, gdy okażesz mi dobroć.
Psalm 142 możemy nazwać wołaniem w jaskini osamotnienia. Składa się on z siedmiu wersetów i został skomponowany przez Dawida w dwóch możliwych okolicznościach: albo wtedy, gdy przebywał w jaskini Adullam po ucieczce przed Saulem, kiedy spożył chleby pokładne, a następnie został wydany Saulowi przez Doega, Edomitę, i później udawał szaleńca przed Akiszem, królem Gat — pamiętajmy, że zgodnie z Pierwszą Księgą Samuela 21, gdy Dawid tam się udał, miał ze sobą również miecz Goliata z Gat, który zabrał właśnie ze świątyni. A przecież ten miecz odebrał Goliatowi po jego zabiciu.
Dawid schronił się właśnie u króla Akisza z Gat, który był władcą miasta, z którego pochodził Goliat i którego był on poddanym. Mając przy sobie miecz Goliata, ryzykował więc bardzo mocno własnym życiem. W tym czasie był dramatycznie ścigany przez Saula, został rozpoznany przez sługi Akisza i zaczął udawać szaleńca. Pluł sobie na brodę, coś pisał, bazgrał po bramie, a kiedy został wypędzony jako szaleniec, czytamy w Pierwszej Księdze Samuela i zaczęły się też w tym czasie zbierać wokół Dawida grupy i oddziały ludzi niezadowolonych z panowania Saula, który był bardzo złym królem.
1 Sam. 22:1-2 1. Potem Dawid odszedł stamtąd i uciekł do jaskini Adullam. Kiedy jego bracia i cała rodzina jego ojca usłyszeli o tym, przyszli tam do niego. 2. I zebrali się wokół niego wszyscy, którzy byli uciśnieni, wszyscy, którzy byli zadłużeni, oraz wszyscy, którzy byli rozgoryczeni, a on stał się ich przywódcą. I było przy nim około czterystu mężczyzn.
Drugą możliwością jest napisanie tego psalmu w jaskini Engedi, gdzie Dawid odciął skraj szaty Saula. Za tą opcją opowiadają się żydowscy interpretatorzy, tacy jak Jarchi i Kimchi. Ja skłaniam się bardziej ku tej pierwszej możliwości, ponieważ zauważmy, że werset siódmy mówi:
Wyprowadź moją duszę z więzienia, abym chwalił twoje imię; sprawiedliwi otoczą mnie, gdy okażesz mi dobroć.
I dokładnie tak się stało w Pierwszej Księdze Samuela 22, kiedy wyszedł on z tej jaskini — zebrali się wokół niego wszyscy, którzy byli uciśnieni, wszyscy zadłużeni oraz wszyscy rozgoryczeni. A on stał się, czyli Dawid, ich przywódcą, i było przy nim około 400 mężczyzn. Ta okoliczność bardziej pasowałaby do jaskini Adullam.
Psalm ten przedstawia udręki Dawida. A ponieważ Dawid jest typem Mesjasza, ukazuje również swoiste udręki Mesjasza. Ma on także zastosowanie do Kościoła Bożego oraz do każdej konkretnej duszy przechodzącej rozmaite udręki. Proponuję następujący podział tego psalmu:
- Zdrowa relacja — werset 1
.
- Brzemię prześladowań — werset 2
.
- Konsekwencje utrapień — werset 3
.
- Brak pomocy — werset 4
.
- Nadzieja zdruzgotanego — werset 5
.
- Wołanie o ratunek — wersety 6–7a
.
- Rezultat: Boża chwała — werset 7b
Rozważmy każdy z tych punktów.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | mar 27, 2026 | Egzegezy, Soteriologia: nauka o zbawieniu

Geneza i podział Psalmu
Psalm 143:1-12
1. Psalm Dawida. PANIE, wysłuchaj mojej modlitwy i nadstaw ucha na moje prośby; wysłuchaj mnie w swojej wierności i sprawiedliwości.
2. A nie stawiaj przed sądem swojego sługi, bo nikt z żyjących nie będzie usprawiedliwiony przed tobą.
3. Nieprzyjaciel bowiem prześladuje moją duszę, powalił na ziemię moje życie; sprawił, że muszę mieszkać w ciemności jak dawno umarły.
4. I mój duch jest zdruzgotany we mnie, serce we mnie niszczeje.
5. Wspominam dawne dni, rozmyślam o wszystkich twoich dziełach i rozważam czyny twoich rąk.
6. Wyciągam ku tobie swoje ręce; moja dusza pragnie ciebie jak sucha ziemia. Sela.
7. Wysłuchaj mnie prędko, PANIE; mój duch omdlewa; nie ukrywaj przede mną swego oblicza, bym się nie stał jak ci, którzy schodzą do dołu.
8. Spraw, abym rano słyszał o twoim miłosierdziu, bo tobie ufam; oznajmij mi drogę, którą mam chodzić, bo do ciebie wznoszę moją duszę.
9. Ocal mnie od moich wrogów, PANIE; do ciebie się uciekam.
10. Naucz mnie czynić twoją wolę, bo ty jesteś moim Bogiem; twój duch jest dobry; prowadź mnie do ziemi prawości.
11. Ożyw mnie, PANIE, dla twojego imienia; ze względu na twoją sprawiedliwość wyprowadź moją duszę z utrapienia.
12. W swoim miłosierdziu wytrać moich wrogów i zgładź wszystkich przeciwników mojej duszy, bo jestem twoim sługą.
Psalm 143 dotyczy miłosierdzia Bożego — a tak naprawdę, jeśli rozważymy go głębiej, dotyczy dwóch stron miłosierdzia Bożego. Został on napisany przez Dawida wtedy, kiedy uciekał przed swoim synem Absalomem. Tytuł ten w odpowiednich wersjach psalmu — u Apolinarego, w Septuagincie, Wulgacie łacińskiej, a także w wersji etiopskiej i arabskiej — nosi właśnie to oznaczenie jako psalm skomponowany przez Dawida. Wielu komentatorów Pisma Świętego, jak Obdiasz Gaon, jest tego samego zdania, podobnie jak Teodoret i inni. Mamy zatem przekrój zarówno przez ojców Kościoła, jak i przez współczesnych komentatorów.
Ten Psalm mówi nam o relacji Dawida do jego grzechu, o potępieniu tego grzechu przez Boga oraz o wejściu Pana na ścieżkę sądu z Dawidem za to, co zrobił Uriaszowi. Wielokrotnie o tym wspominaliśmy. Przez to, co wydarzyło się z Uriaszem — który został podstępnie wystawiony na śmierć po tym, jak Dawid zbałamucił jego żonę i spłodził z nią dziecko — doprowadziło to do sytuacji tragicznej, przez którą Dawid cierpiał ze strony własnej rodziny.
Chciałbym zaproponować następujący podział tego Psalmu
- Skruszona prośba o miłosierdzie — wersety 1–2
.
- Skarga Dawida — wersety 3–4
.
- Rozpamiętywanie dni przeszłych i Bożego miłosierdzia — wersety 5–6
.
- Ufność grzesznego Dawida — wersety 7–11
.
- Wezwanie sądu Bożego — druga strona miłosierdzia — werset 12
Ostatni werset naucza nas o podwójnym znaczeniu Bożego miłosierdzia. Ponieważ miłosierdzie Boże z jednej strony ratuje wybranych, ale to samo miłosierdzie potępia tych, którzy są przeznaczeni na wieczne zatracenie.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | mar 26, 2026 | Egzegezy, Teologia systematyczna

W jaki sposób Bóg daje się nam poznać?
Rzym. 1:20 To bowiem, co niewidzialne, to znaczy jego wieczna moc i bóstwo, są widzialne od stworzenia świata przez to, co stworzone, po to, aby oni byli bez wymówki.
W Drugim Pytaniu Konfesji Belgijskiej znajdziemy odpowiedź na nurtujące nas pytanie: jak można poznać Boga? Konfesja kieruje nas do dwóch źródeł objawienia:
Boga możemy poznać na dwa sposoby:
.
Po pierwsze przez stworzenie, podtrzymywanie i rządzenie światem, które w naszych oczach jawią się niczym wspaniale zapisana księga, w której wszystkie stworzenia – duże i małe – są literami, dzięki którym możemy oglądać niewidzialną istotę Boga – Jego wiekuistą moc i bóstwo, jak to wyraził apostoł Paweł (Rzym. 1:20). Wystarcza to w pełni do przekonania ludzi i pozostawia ich bez żadnej wymówki.
.
Po drugie, Bóg daje się nam poznać jeszcze wyraźniej i pełniej poprzez swoje święte i boskie Słowo na tyle, na ile jest to nam potrzebne w tym życiu – ku Jego chwale, a naszemu zbawieniu.
Poznanie Boga przez naturalne objawienie utrzymywane jest w dwóch cytowanych przez Konfesję tekstach Pisma:
Psalm 19:1-2 1. Przewodnikowi chóru. Psalm Dawida. Niebiosa głoszą chwałę Boga, a firmament obwieszcza dzieło jego rąk. 2. Dzień dniowi opowiada słowo, a noc nocy oznajmia wiedzę.
Efez. 4:6 Jeden Bóg i Ojciec wszystkich, który jest ponad wszystkimi, przez wszystkich i w was wszystkich.
Poznanie Boga przez Słowo odnajdziemy w wielu miejscach, z których warto zacytować dwa:
Psalm 19:7 Prawo PANA jest doskonałe, nawracające duszę; świadectwo PANA pewne, dające mądrość prostemu.
2 Kor. 10:5 Obalamy rozumowania i wszelką wyniosłość, która powstaje przeciwko poznaniu Boga, i zniewalamy wszelką myśl do posłuszeństwa Chrystusowi;
W dalszej części artykułu dokonamy analizy twierdzeń Konfesji zwracając uwagę na treść i zastosowanie obu objawień. Postaramy się także wskazać na wyrażane przez błędne poglądy nadużycia obu form objawienia. (więcej…)
utworzone przez Reformowani | mar 25, 2026 | Egzegezy, Eklezjologia: nauka o kościele

Kościół „pod Krzyżem”
1 Tes. 1:1-5
1. Paweł, Sylwan i Tymoteusz do kościoła Tesaloniczan, który jest w Bogu Ojcu i Panu Jezusie Chrystusie. Łaska wam i pokój od Boga, naszego Ojca, i Pana Jezusa Chrystusa.
2. Zawsze dziękujemy Bogu za was wszystkich, czyniąc wzmiankę o was w naszych modlitwach;
3. Nieustannie wspominając wasze dzieło wiary i trud miłości, i wytrwałość w nadziei w naszym Panu Jezusie Chrystusie, przed Bogiem i naszym Ojcem;
4. Wiedząc, umiłowani bracia, że zostaliście wybrani przez Boga;
5. Gdyż nasza ewangelia nie doszła was tylko w słowie, ale także w mocy i w Duchu Świętym, i w pełnym przekonaniu. Wiecie bowiem, jacy byliśmy dla was, przebywając wśród was.
W poprzedniej części rozważania zwróciliśmy uwagę na historyczne tło prześladowań Tesaloniczan zauważając przy tym, że palec Boży nie dopuścił do całkowitego zniszczenia wiernych. Stabilność chrześcijańska wynikała z pokory i pełnego zaufania Bogu, stając się znakiem rozpoznawczym tamtejszych naśladowców Chrystusa. Wdzięczność wbrew upokorzeniu, miłość pomimo ziejącej nienawiści oraz trwała, duchowa radość w samym środku prześladowań dowodziły silnie działającego Ducha Chrystusowego, realizującego odwieczny Boży plan – zbawienia wybranych.
Rozważymy teraz kolejno dzieło wiary, trud miłości i wytrwałość nadziei, trzy owoce suwerennego błogosławieństwa mocno aktywne w „Kościele pod Krzyżem” jakim było zgromadzenie świętych w Tesalonice. . (więcej…)