Nieistotna data Objawienia, część 2 – sedno nauczania

Marny bój

Obj. 20:7-10

7. A gdy się skończy tysiąc lat, szatan zostanie wypuszczony ze swego więzienia. 

8. I wyjdzie, aby zwieść narody z czterech krańców ziemi, Goga i Magoga, by zgromadzić je do bitwy. A ich liczba jest jak piasek morski. 

9. I wyszli na szerokość ziemi, otoczyli obóz świętych i miasto umiłowane. Zstąpił jednak ogień od Boga z nieba i pochłonął ich. 

10. A diabeł, który ich zwodził, został wrzucony do jeziora ognia i siarki, gdzie jest bestia i fałszywy prorok. I będą męczeni we dnie i w nocy na wieki wieków.

Księga Objawienia napisana została przez Jana Apostoła w ostatniej dekadzie I stulecia, w czasie prześladowań rozpoczętych przez cesarza Domicjana. O późnej dacie powstania Objawienia świadczy upadek pięciu z siedmiu kościołów z rodziałów 2 i 3, co miało miejsce po zburzeniu Jerozolimy w roku 70, oraz rozwój sekty nikolaitów, o których Apostoł Paweł nie wspomina ani słowem, choć działał w okolicy Efezu. Ireneusz z Lyonu, uczeń Polikarpa potwierdzał późną datę powstania Apokalipsy [1]. Polikarp znał Jana osobiście. 

To jednak burzy heretycki pogląd preterystów, zgodnie z którym Jan mówiąc o odstępstwie nie miał na myśli ostatecznej apostazji na końcu czasów lecz raczej czas prześladowania kościoła przez Dominicjana. I według preterystów to do tego okresu odnosi się tekst Objawienia 20 gdzie mowa o apostazji.

Implikacje analizy Księgi Objawienia dokonanej przez Kena  Gentry są znacznie poważniejsze niż jego znieważanie wiernego, świętego życia ludu Bożego na świecie jako

  • biernego
    ,
  • defetystycznego
    .
  • i eskapistycznego

Według analizy Gentry’ego, skoro Księga ta została napisana przed 70 r. n.e., cała jej treść, a przynajmniej wszystkie ostrzeżenia dotyczące powstania królestwa duchowej ciemności, cała walka chrześcijan z tym królestwem, wszystkie męczeństwo i wszelki ucisk (który stanowi znaczną część Księgi) nie mają zastosowania do Kościoła po 70 r. n.e., a już na pewno nie mają zastosowania do Kościoła XXI wieku.

(więcej…)

Nieistotna data Objawienia, część 1 – mrzonki tysiącletniego królestwa

Świadectwo Kościoła

Obj. 7:13-17

13. A jeden ze starszych odezwał się do mnie tymi słowy: Kim są ci, którzy są ubrani w białe szaty i skąd przybyli?

14. Odpowiedziałem mu: Panie, ty wiesz. I powiedział do mnie: To są ci, którzy przyszli z wielkiego ucisku i wyprali swoje szaty, i wybielili je we krwi Baranka.

15. Dlatego są przed tronem Boga i służą mu we dnie i w nocy w jego świątyni, a zasiadający na tronie osłoni ich sobą jak namiotem.

16. Nie zaznają już głodu ani pragnienia, nie porazi ich słońce ani żaden upał;

17. Ponieważ Baranek, który jest pośrodku tronu, będzie ich pasł i poprowadzi ich do żywych źródeł wód, i otrze Bóg wszelką łzę z ich oczu.

Rozważanie struktury ostatniej księgi Biblii rodzi pytanie o datę jej powstania, to znaczy datę jej napisania przez Apostoła Jana. Sam Jan informuje nas, że wizje zawarte w Księdze miał, gdy był „na wyspie, która nazywa się Patmos” i że był na tej wyspie „dla Słowa Bożego i dla świadectwa Jezusa Chrystusa”, czyli jako obiekt prześladowań (Obj. 1:9). Prześladowcą było bezbożne, antychrześcijańskie Imperium Rzymskie.

Chrześcijańska tradycja, która do niedawna była niemal powszechnie akceptowana, głosi, że prześladującym cesarzem odpowiedzialnym za wygnanie Jana na wyspę Patmos był Domicjan. Domicjan rządził Rzymem od 81 do 96 roku n.e. Kiedy w 87 r. n.e. zażądał, by czczono go jako „Pana i Boga”, rozpoczął okrutne prześladowania chrześcijan, którzy oczywiście odmówili tego kultu.

„Tradycja mówi, że tym, który został wygnany za swoją wiarę, był Apostoł Jan, który następnie napisał Apokalipsę na wyspie Patmos”. [1] 

Jan napisał więc tę księgę około roku 95 n.e. Tradycja dotycząca daty napisania tej księgi opiera się w dużej mierze, choć niewyłącznie, na świadectwie ojca wczesnego Kościoła Ireneusza, który żył w latach 130-202 n.e. Był on nauczany przez Polikarpa, który znał Apostoła Jana. W książce napisanej około 180 roku n.e., czyli w ciągu osiemdziesięciu pięciu lub dziewięćdziesięciu lat po tym wydarzeniu, Ireneusz stwierdził, że księga Objawienia była

,„widziana nie tak dawno temu, lecz prawie w naszym pokoleniu, pod koniec panowania Domicjana” [2]

(więcej…)

Dyspensacjonalizm, część 7 – gorzkie owoce

Syjonistyczna propaganda

Izaj. 65:15 I zostawicie swoje imię moim wybranym na przekleństwo, gdyż Pan BÓG zabije was, a swoje sługi nazwie innym imieniem.

Opublikowany po raz pierwszy w 1909 roku komentarz Scofielda do Biblii Króla Jakuba zmienił historię chrześcijaństwa w negatywnym znaczeniu. W tym czasie powszechną eschatologią wśród ortodoksyjnych protestantów był biblijny amilenializm, zgodnie z którym Żydzi zostali odrzuceni jako naród wybrany, Kościół natomiast przyjął charakter międzynarodowy, do którego zaliczają się także wybrani do zbawienia Żydzi nazywani chrześcijanami (Rzym. 11:1-4, 25, 32; Gal. 3:28; Kol. 3:11). Własnym życzeniem cielesnych Żydów było Boże przekleństwo, które spadło na cały lud a królestwo zostało im odebrane:

Mat. 21:38-39, 43 38. Lecz rolnicy, gdy zobaczyli syna, mówili między sobą: To jest dziedzic. Chodźmy, zabijmy go, a posiądziemy jego dziedzictwo. 39. I schwytali go, wyrzucili z winnicy i zabili. 43.  Dlatego mówię wam: Królestwo Boże zostanie wam zabrane, a dane narodowi, który wyda jego owoce.
.
Mat. 27:25 A cały lud odpowiedział: Krew jego na nas i na nasze dzieci.

Zapowiedziany przez Słowo gniew Boży spadł na odstępczych Żydów. I tak po zburzeniu Jerozolimy w 70 roku utracili swoją państwowość stając się pogardzanymi przez świat tułaczami, podobnie jak w czasach poprzedniego odstępstwa:

2 Kronik 29:8 Dlatego gniew PANA spadł na Judę i Jerozolimę i PAN wydał ich na rozproszenie, na zdumienie i na pośmiewisko, jak sami widzicie swoimi oczami.

Żydzi w miejsce duchowego królestwa, od zawsze pragnęli jego fizycznej wersji (Dzieje 1:6) z jego ziemską świetnością, bogactwem i przepychem cieleśnie interpretując wszystkie teksty Biblii zapowiadające odnowienie, tyle że wypełnione w Chrystusie na sposób duchowy (np. 1 Mojż. 49:10; Ezech. 37:24; Daniela 7:27; Amos 9:11 itd.). Ponieważ Chrystus nie ustanowił niczego innego jak duchowe Królestwo, przywódcy Izraela odrzucili Go ponosząc za to zasłużoną karę.

Świadomi swojego przekleństwa Żydzi (Dzieje 5:28) przez niemal 2 tysiące lat nie mogąc doczekać się przyjścia spodziewanego mesjasza – politycznego i militarnego geniusza (jakżesz podobnego do Antychrysta), wzięli sprawy w swoje ręce. Syjoniści, przebiegłe dzieci diabła (Łuk. 16:8; Jan 8:44) dobrze rozumieli, że chrześcijanie nie pozwolą na naruszenie Pisma (Gal. 3:15; Jan 10:35) dlatego też zamiast zmieniać treść Słowa Bożego wpadli na genialny pomysł: należy je odpowiednio gojom wytłumaczyć, tak aby zaczęli wspierać koncepcję odbudowy państwa Izrael.

Uczynili to za pomocą zmyślnych komentarzy.

(więcej…)

Stan ostateczny sprawiedliwych: wieczne życie w niebie

Czym jest życie wieczne?

Jan 17:3 A to jest życie wieczne, aby poznali ciebie, jedynego prawdziwego Boga i tego, którego posłałeś, Jezusa Chrystusa

Życie samo w sobie jest głęboką tajemnicą i nie będziemy próbować podać jego adekwatnej definicji. Filozofia światowa zdefiniowała to jako

„ciągłe dostosowywanie stosunków wewnętrznych do stosunków zewnętrznych”. [1]

Jednak na pierwszy rzut oka nie jest to z pewnością definicja adekwatna. Nie dotyka prawdziwej natury życia, a jedynie opisuje je z punktu widzenia jego przejawów i działania. Nie wspomina nawet o Bogu, źródle i autorze życia. Dla filozofa agnostyka Bóg jest niepoznawalny.

Dlatego jego wiedza ogranicza się do tego świata, do rzeczy, które można zobaczyć i których się dotyka. Definiuje więc życie nie jako relację stworzenia do Boga, ani z punktu widzenia tej relacji, ale jedynie jako zgodność między stworzeniem a jego otoczeniem, między człowiekiem a światem jego doświadczenia.

(więcej…)

Usprawiedliwienie na Sądzie Ostatecznym, część 3 – dobre uczynki

Według uczynków

2 Kor. 5:10 Wszyscy bowiem musimy stanąć przed trybunałem Chrystusa, aby każdy otrzymał zapłatę za to, co czynił w ciele, według tego, co czynił, czy dobro, czy zło

A co z powtarzającym się i stanowczym nauczaniem Biblii, że przyszłe usprawiedliwienie na Sądzie Ostatecznym będzie oparte na uczynkach? Temu biblijnemu nauczaniu wyznanie Reformowane oddaje pełną sprawiedliwość, oczywiście bez obawy, że w jakikolwiek sposób podważa to ewangeliczną prawdę o usprawiedliwieniu wyłącznie przez wiarę. W 37 rozdziale Konfesji Belgijskiej czytamy:

„[Na sądzie ostatecznym] umarli [będą] sądzeni według co uczynią na tym świecie, czy będzie to dobre, czy złe” [12]

Ponieważ wydaje się, że ostateczny sąd nad wybranym wierzącym na podstawie jego uczynków podważa Ewangelię usprawiedliwienia przez samą wiarę, niektórzy teolodzy Reformowani zaprzeczają, że wierzący będą sądzeni na Sądzie Ostatecznym. Sąd Ostateczny dotyczy tylko niewierzących i bezbożnych. Ci teolodzy Reformowani argumentowali, że niewłaściwe byłoby ukazywanie grzechów wierzących, czy to wierzącemu, czy całemu rodzajowi ludzkiemu, ponieważ grzechy te zostały zmazane krwią Chrystusa.

Argumentowali także, że sąd na podstawie uczynków zaprzecza prawdzie usprawiedliwienia wyłącznie przez wiarę, niezależnie od uczynków. Teolodzy ci doszli do wniosku, że Sąd Ostateczny przeznaczony jest wyłącznie dla potępionych, bezbożnych.

Ci teolodzy popełnili błąd.

(więcej…)

Usprawiedliwienie na Sądzie Ostatecznym, część 2 – odrzucenie herezji

Ostateczne usprawiedliwienie w federalnej wizji

1 Jana 4:17 W tym jest doskonała miłość w nas, abyśmy mieli ufność w dniu sądu, że jaki on jest, tacy i my jesteśmy na tym świecie.

W sprawie usprawiedliwienia, szczególnie w odniesieniu do usprawiedliwienia wyroku ostatecznego, współczesne kościoły reformowane i prezbiteriańskie, noszące nazwę ortodoksji, zajmują stanowisko razem z Rzymem.  Czynią to tolerując, a nawet aprobując wśród siebie federalną wizję i teologów, którzy agresywnie promują teologię federalnej wizji. W tych kościołach pojawili się zwolennicy federalnej wizji, którzy nie dyscyplinowali heretyków, a nawet w co najmniej jednym przypadku uniewinnili federalnego wizjonera.

Ponieważ herezją federalnej wizji jest odmowa usprawiedliwienia wyłącznie przez wiarę, pozostaje wykazać, że zasadniczym aspektem tego zaprzeczenia biblijnej i reformacyjnej prawdzie o usprawiedliwieniu jest agresywne odrzucenie przez federalną wizję prawdy o łaskawym usprawiedliwieniu w Sądzie Ostatecznym.

(więcej…)

Milenijne proroctwo Izajsza?

Cielesna utopia

Izaj. 2:2-4 .

2. Stanie się w dniach ostatecznych, że góra domu PANA będzie utwierdzona na szczycie gór i wywyższona ponad pagórki; i wszystkie narody popłyną do niej.

3. I pójdzie wiele ludów, i powie: Chodźcie, wstąpmy na górę PANA, do domu Boga Jakuba; on będzie nas uczył swoich dróg, a my będziemy kroczyli jego ścieżkami. Z Syjonu bowiem wyjdzie prawo, a słowo PANA z Jerozolimy.

4. On będzie sądził wśród narodów i karcił wielu ludzi. I przekują swe miecze na lemiesze, a swoje włócznie na sierpy. Naród przeciw narodowi nie podniesie już miecza i nie będą się już ćwiczyć do wojny.

Czy rzeczywiście powyższy fragment,  jak uważają niektórzy, to  proroctwo mówiące, że pewnego dnia całe społeczeństwo i ludzkość na ziemi nawrócą się lub „schrystianizują”? Czy nie jest to przyszły „złoty wiek” na ziemi? “Pokój na świecie”? …. zanim Chrystus przyjdzie ponownie?

Według milenialistów i postmilenialistów tak. Jednak mamy co do tego uzasadnione obiekcje.

(więcej…)

Usprawiedliwienie na Sądzie Ostatecznym, część 1 – rzeczywistość doktryny

Dzień Sądu Ostatecznego

Mat. 25:33-34 33. I postawi owce po swojej prawej, a kozły po lewej stronie. 34. Wtedy król powie do tych, którzy będą po jego prawej stronie: Przyjdźcie, błogosławieni mego Ojca, odziedziczcie królestwo przygotowane dla was od założenia świata.

Na wybrańców Bożych w Chrystusie czeka jeszcze jeden dramatyczny wyraz i manifestacja ich usprawiedliwienia. Podobnie potępieni bezbożni stoją przed przerażającą perspektywą jeszcze jednego dramatycznego wyrazu swego potępienia. Jest to usprawiedliwienie i potępienie Sądu Ostatecznego w ostatnim dniu świata, podczas cielesnego przyjścia Jezusa Chrystusa.

Biblia uczy, a wyznania Reformacji wyznają o przyszłym Sądzie Ostatecznym nad wszystkimi ludźmi i wszystkimi aniołami. Fragment Ewangelii Mateusza rozpoczyna pouczenie Jezusa o „końcu świata” (Mat. 24:3). Wynikiem Sądu Ostatecznego będzie to, że ci ludzie, których Jezus sędzia nazwie owcami i którzy na sądzie okażą się sprawiedliwi, wejdą do „życia wiecznego” a ci, których nazywa się kozłami i którym okazuje się, że są nieprawi, „odchodzą na karę wieczną”.

Mat. 25:46 I pójdą ci na męki wieczne, sprawiedliwi zaś do życia wiecznego.

(więcej…)

Wszyscy wrogowie Chrystusa a fałszywa eschatologia

Pytanie o przyszłość

1 Kor. 15:24-28

24. A potem będzie koniec, gdy przekaże królestwo Bogu i Ojcu, gdy zniszczy wszelką zwierzchność oraz wszelką władzę i moc.

25. Bo on musi królować, aż położy wszystkich wrogów pod swoje stopy.

26. A ostatni wróg, który zostanie zniszczony, to śmierć.

27. Wszystko bowiem poddał pod jego stopy. A gdy mówi, że wszystko jest mu poddane, jest jasne, że oprócz tego, który mu wszystko poddał.

28. Gdy zaś wszystko zostanie mu poddane, wtedy i sam Syn będzie poddany temu, który mu poddał wszystko, aby Bóg był wszystkim we wszystkich.

Powyższy tekst mówi, że pewnego dnia „wszyscy” wrogowie Chrystusa na ziemi zostaną poddani i znajdą się pod stopami (obecnie panującego) Króla Jezusa. Wszelka zwierzchność i wszelka władza i moc, wszystko będzie poddane pod stopy Chrystusa. Na tej podstawie tak postmilenialiści jak i milenialiści wyciągają wniosek o konieczności pewnego dnia gdzie wszyscy ludzie, całe społeczeństwo i kultura dobrowolnie podporządkują się Ewangelii i nawrócą się do Niego.

Tutaj przez proponentów obu herezji przywoływane są teksty, które w rzeczywistości przemawiają przeciwko fałszywej teologii postmilenializmu i amilenializmu (np. Mat.24; 2 Tes.2 itd.).

Co dokładnie oznacza to „powszechne poddanie wszystkiego pod stopy Chrystusa”, jeśli nie to, czego naucza pseudo-protestantyzm?

(więcej…)

Premilenializm obalony przez cztery teksty Pisma

Milenijna, nowa baśń

2 Tym. 4:4 I odwrócą uszy od prawdy, a zwrócą się ku baśniom.

O tym, że teologia milenijna jest baśnią, absurdem i komedią dowodzi doskonały tekst obalający tę herezję autorstwa purytanina, Christophera Love. Autor, niczym sprzedawca cudownych eliksirów, “zachwala” walory tysiącletniego królestwa rubasznymi słowy:

“Zwróćcie uwagę na śmiałe i pełne przygód domysły na temat sposobu przyjścia Chrystusa, aby sądzić świat przez próżne i cielesne zepsucie doczesnego Królestwa Chrystusa.” 

I rzeczywiście, biorąc pod uwagę ułomność rzekomego tysiącletniego królestwa nie sposób powstrzymać się od śmiechu.

  • grzech nie zostaje w nim pokonany
    .
  • nie wszyscy zostają wskrzeszeni
    .
  • wrogowie wciąż spiskują przeciw Chrystusowi
    .
  • wszyscy prorocy milczą o tym dziwacznym królestwie
    .
  • Chrystus powraca powtórnie dwa razy
    .
  • a samo królestwo nie zostaje przekazane Ojcu.

Aczkolwiek, pomimo swego teologicznego komizmu, sprawa jest poważna. Herezja jest w rzeczywistości wyrafinowanym narzędziem zawładnięcia umysłami “chrześcijan” przez syjonistów. Poniżej cztery fragmenty Pisma obalające powszechną obecnie, pełną absurdów wiarę neo-ewangelików i pseudo-kalwinistów, którzy odwrócili uszy od prawdy i zwrócili się ku baśniom.

(więcej…)

Wieczne uwielbienie Boga w niebie

Wieczna chwała Bogu

1 Piotra 2:9 Lecz wy jesteście rodem wybranym, królewskim kapłaństwem, narodem świętym, ludem nabytym, abyście rozgłaszali cnoty tego, który was powołał z ciemności do swej cudownej światłości;

Tak jak w niebie jest wieczny odpoczynek, tak samo w niebie jest wieczne dzieło do wykonania. I dlatego powinniście przyzwyczajać się do tej pracy, póki jesteście tu na ziemi. Jeśli szczęście w zamyśle filozofa polega na działaniu, wówczas w niebie, gdzie panuje najdoskonalsze szczęście, musi istnieć najdoskonalsza czynność.

I dlatego cokolwiek zostało powiedziane o odpocznieniu, które pozostaje, jednak nie jesteście w stanie tego pojąć, ponieważ być może niektórzy na tyle wulgarni są skłonni do pragnień i wyobrażeń sobie, jak gdyby błogosławieni w niebie byli nieaktywni i cieszyli się tam tylko długimi wakacjami i tylko wylegiwali się na tym kwiecistym brzegu i tak pozbawieni trosk i lęków spali przez wieczność.

Nie. Są to zbyt niskie i brutalne obawy wobec chwały tego miejsca. Odpoczynek, którego można się spodziewać i którym można się cieszyć, jest odpoczynkiem czynnym, pracującym.

(więcej…)

Dyspensacjonalizm, część 6 – jezuickie korzenie herezji

Historyczność Antychrysta

Łuk. 16:8 … synowie tego świata w swoim pokoleniu są bardziej przebiegli od synów światłości.

W czasach Reformacji eschatologia z pewnością nie była kwestią dzielącą chrześcijan. Zarówno Luteranie jak i Kalwiniści wyznawali ortodoksyjną doktrynę zgodnie z którą tysiąc lat z Księgi Objawienia 20 interpretowano metaforycznie. Tysiąc lat z Księgi Objawienia 20 i oznaczało pełnię czasu od wniebowzięcia do powtórnego przyjścia Chrystusa na Sąd Ostateczny. Ponieważ kościół rzymski okazał wielkie okrucieństwo wobec chrześcijan a papież uzurpował sobie miano bycia głową kościoła, zgodnie z biblijnym ostrzeżeniem zarówno Luter jak i Reformowani uznali papieża i jego urząd za Antychrysta.  Prawdę mówiąc

“Reformacja nie miałaby miejsca bez przekonania, że papież jest Antychrystem.” [1]

Ponieważ większość współczesnych protestantów odrzuciła to przekonanie, Philip Cary – amerykański filozof określający siebie jako „protestant o poglądach ekumenicznych” – rzuca wyzwanie:

“Jeśli papież nie jest Antychrystem, jakie macie prawo do bycia oddzielonymi od papiestwa?” [2]

Mateusz Wichary, inny prominentny “protestancki” ekumenista wzywa do rozważenia możliwości ujednolicenia doktryny, struktur i liturgii z rzymskim katolicyzmem [3]. Wicharemu wtóruje Paweł Bartosik, głowa Ewangelicznego Kościoła Reformowanego:

“Nie uważam że każdy papież to antychryst” [4]

Jak mogło dojść do tak drastycznej zmiany? Dlaczego porzucono pierwotny pogląd Reformacji o papiestwie jako instytucji Antychrysta?

(więcej…)

Dlaczego pierwszy kościół odrzucił premilenializm?

Żydowska herezja

2 Tes. 1:6-8

6. Ponieważ jest rzeczą sprawiedliwą u Boga, żeby odpłacić uciskiem tym, którzy was uciskają;

7. A wam, uciśnionym, dać odpoczynek wraz z nami, gdy z nieba objawi się Pan Jezus z aniołami swojej mocy;

8. W ogniu płomienistym wywierając zemstę na tych, którzy Boga nie znają i nie są posłuszni ewangelii naszego Pana Jezusa Chrystusa.

Chiliazm to starożytna nazwa tego, co dziś nazywa się premilenializmem, czyli przekonaniem, że kiedy Jezus Chrystus powróci, nie wykona od razu Sądu Ostatecznego, ale najpierw ustanowi na ziemi tymczasowe królestwo, w którym zmartwychwstali święci będą z nim na ziemi przez tysiąc lat panować nad ocalałymi z wielkiego ucisku poddanymi.

Stwierdzenie, że Kościół „odrzucił chiliazm” może brzmieć dziwnie dzisiaj, kiedy premilenializm jest najbardziej znaną eschatologią neo-ewangelikalizmu. Przywiązując się do fundamentalizmu, chiliazm w swojej dyspensacjonistycznej formie był energicznie głoszony na ambonach, nauczany w szkołach biblijnych i seminariach i z powodzeniem promowany wśród mas poprzez studiowanie Biblii, książek, broszur, wykresów oraz licznych audycji radiowych i telewizyjnych kaznodziejów.

Dla wielu współczesnych premilenializm jest oznaką chrześcijańskiej ortodoksji. Był jednak okres znacznie przekraczający „tysiąclecie” (ponad połowa historii Kościoła), co najmniej od początku V wieku do XVI wieku, kiedy chiliazm był uśpiony i praktycznie nie istniał. Nawet w okresie Reformacji i przez większą część okresu poreformacyjnego zwolenników chiliazmu można było zwykle znaleźć wśród marginalnych grup, takich jak Münsterites.

Wyznanie Augsburskie zrobiło wszystko, co w jego mocy, aby potępić chiliazm (Art. XVII, „O powrocie Chrystusa na sąd”), a Jan Kalwin skrytykował „chiliastów, którzy ograniczyli panowanie Chrystusa do tysiąca lat” (Instytuty 3.25.5) .

Dopiero w XIX wieku chiliazm powrócił w sposób budzący respekt, jako ulubiona doktryna “chrześcijańskich” nauczycieli, którzy propagowali przebudzenie w obliczu zabójczych skutków wkraczającego liberalizmu.

(więcej…)

Tożsamość Antychrysta

Syn zatracenia

2 Tes. 2:4 Który się sprzeciwia i wynosi ponad wszystko, co się nazywa Bogiem lub co jest przedmiotem czci, tak że zasiądzie w świątyni Boga jako Bóg, podając się za Boga.

Proroctwo Daniela, zwłaszcza rozdziały 7 i nast. oraz Objawienie 13, 17 wyjaśniają, że nadchodzący Antychryst będzie miał charakter polityczny, to znaczy będzie to król lub jego odpowiednik, potężnego narodu, który następnie zjednoczy wszystkie narody na ziemi pod swoją egidą (które wówczas objawi się jako prawdziwe królestwo Boże na ziemi, wypełnienie królestwa przepowiedzianego w Ewangelii).

Dan. 7:23-25 23. I powiedział tak: Czwarta bestia oznacza czwarte królestwo na ziemi, które będzie różniło się od wszystkich królestw, i pożre całą ziemię, podepcze i zmiażdży ją. 24. A dziesięć rogów oznacza, że z tego królestwa powstanie dziesięciu królów, a po nich powstanie który będzie różnił się od pierwszych i poniży trzech królów; 25. Będzie mówił słowa przeciw Najwyższemu i wytracał świętych Najwyższego; będzie zamierzał zmienić czasy i prawa, gdyż będą wydane w jego ręce aż do czasu, czasów i połowy czasu.
.
Obj. 13:5-7 5. I dano jej paszczę mówiącą rzeczy wielkie i bluźnierstwa. Dano jej też moc, aby działała przez czterdzieści dwa miesiące. 6. I otworzyła swoją paszczę, by bluźnić przeciwko Bogu, by bluźnić jego imieniu, jego przybytkowi i tym, którzy mieszkają w niebie. 7. Pozwolono jej też walczyć ze świętymi i zwyciężać ich. I dano jej władzę nad każdym plemieniem, językiem i narodem.
.
Obj. 17:12 A dziesięć rogów, które widziałeś, to dziesięciu królów, którzy jeszcze nie objęli królestwa, ale wezmą władzę jak królowie na jedną godzinę wraz z bestią. 13. Mają oni jeden zamysł, a swoją moc i władzę oddadzą bestii.

Nie wyklucza to jednak ważnego elementu religijnego nadchodzącego Człowieka Grzechu i jego królestwa. Ten element jest podwójny.

(więcej…)

Dyspensacjonalizm, część 5 – syjonistyczna „biblia” Scofielda

Jeden Boży lud

1 Piotra 2 9-10

9. Lecz wy jesteście rodem wybranym, królewskim kapłaństwem, narodem świętym, ludem nabytym, abyście rozgłaszali cnoty tego, który was powołał z ciemności do swej cudownej światłości;

10. Wy, którzy kiedyś nie byliście ludem, teraz jesteście ludem Bożym, wy, którzy kiedyś nie dostąpiliście miłosierdzia, teraz miłosierdzia dostąpiliście.

Lud Boży wierzy w Chrystusa, takie jest przesłanie Biblii. Prostą implikacją tekstu Piotra jest określenie ludu Bożego jako tego, który został nabyty przez Chrystusa. Z tej definicji jasno wynika, że naród święty, lud Boży to każdy człowiek, za którego Chrystus złożył zadość czyniącą  Bogu ofiarę na krzyżu (Izaj. 53:10; Jan 10:11, 15; Mat. 1:21; 20:28; 26:28; Marka 14:24; Dzieje 20:28; Efez. 5:25; Hebr. 2:10-14, 17; 9:28), w odpowiednim czasie skutecznie powołany przez Boga (Jer. 31:3; Oz. 11:4; Jan 6:44, 65; 10:27; 12:32; 15:16; 16:8; Rzym. 8:28-30; 2 Tym. 8:9). Nie ma i nigdy nie było innego ludu Bożego jak wybrany lud Boży do zbawienia.

Co do kwestii narodu izraelskiego, wszystkie starotestamentowe proroctwa dotyczące Izraela i odrodzenia Izraela jako narodu już się wypełniły: podczas zgromadzenia kościoła Nowego Testamentu i inauguracji administracji Nowego Przymierza (na co wszystkie te proroctwa wskazywały). Jest jeden lud Boży we wszystkich wiekach:

  • w czasach Starego Testamentu, przybierający postać ziemskiego, politycznego narodu pod rządami ziemskich proroków, kapłanów i królów;
    .
  • w czasach nowożytnych, obecnie przybierając formę lokalnych kościołów ustanowionych pod władzą należycie wybranych pastorów, starszych i diakonów. Ci sami ludzie; Różne formy.

Tak w Izraelu Starego Testamentu, jak i kościołach Nowego Testamentu znajdziemy zarówno wybranych do zbawienia, jak i przeznaczonych na potępienie. Nie ma tu żadnej różnicy. Tekst Galacjan 4 (zwracając się do kościoła pogańskiego) opisuje ten jedyny lud Boży w Starym Testamencie jako „dziecko” – dziecko pozostające pod odpowiedzialnością i opieką wychowawców i nauczycieli).

W tym samym rozdziale ten sam lud Boży jest dziś dorosłym człowiekiem. „Dziecko” i dorosły to ta sama osoba – a nie dwie różne osoby (jak wmawia dyspensacjonalizm premillenarystyczny).

Gal. 4:1-6
.

1. Mówię więc: Dopóki dziedzic jest dzieckiem, niczym się nie różni od sługi, chociaż jest panem wszystkiego. 

2. Lecz jest poddany opiekunom i zarządcom aż do czasu wyznaczonego przez ojca.

 3. Podobnie i my, gdy byliśmy dziećmi, byliśmy w niewoli żywiołów tego świata. 

4. Lecz gdy nadeszła pełnia czasu, Bóg posłał swego Syna, zrodzonego z kobiety, zrodzonego pod prawem; 

5. Aby wykupił tych, którzy byli pod prawem, abyśmy dostąpili usynowienia. 6. A ponieważ jesteście synami, Bóg posłał do waszych serc Ducha swego Syna, wołającego: Abba, Ojcze!

List do Galacjan 4 mówi, że przymierze, w którym znajdował się Abraham, jest tym samym przymierzem, w jakim my jesteśmy dzisiaj – jednym łaskawym przymierzem objawianym na różne sposoby w czasach Starego Testamentu. Jedna obietnica przymierza z duchowym wypełnieniem.

Bóg trwale odłożył na bok ziemski naród w Palestynie, który dziś nazywa siebie „Izraelem”. Nie ma już do czynienia z ziemskim narodem jak wcześniej. Administracja Starego Przymierza odeszła na zawsze, ze wszystkimi jej różnymi aspektami (np. obrzezaniem, świątynią, ziemskim kapłaństwem, systemem ofiarnym, świętami itp.). Jedynymi ziemskimi elementami wieku Nowego Testamentu są: chleb i wino, które są wyświęconymi obrazami ofiary Chrystusa; w miejsce obrzezania nastąpił chrzest wodą.
.
Syjonizm nie zgadza się z Bożym postanowieniem odrzucenia Izraela wyraźnie widocznym przez zniesienie jego państwowości. Aby jednak mogło zaistnieć państwo Izrael koniecznym było sformatowanie chrześcijańskich umysłów w taki sposób, aby powszechnym stało się przekonanie, iż Żydzi to nadal naród wybrany. Pomimo ich nienawiści do Chrystusa.

I tak w umysłach żydowskich syjonistów zrodziła się koncepcja utworzenia herezji dyspensacjonalizmu.

(więcej…)

Dyspensacjonalizm, część 4 – środek do celu ruchu syjonistycznego

Boży lud wierzy w Jezusa Chrystusa

Mat. 21:42-43

42. Powiedział im Jezus: Czy nigdy nie czytaliście w Pismach: Kamień, który odrzucili budujący, stał się kamieniem węgielnym; Pan to sprawił i jest to cudowne w naszych oczach?

43. Dlatego mówię wam: Królestwo Boże zostanie wam zabrane, a dane narodowi, który wyda jego owoce.

Żydzi nie są narodem wybranym. Ponieważ Żydzi odrzucili swojego Boga, który przyszedł do nich jako Mesjasz, Jezus Chrystus, Bóg odrzucił naród Izrael. Kościół, kiedyś składający się głównie z genetycznych potomków Abrahama, Żydów, oraz w pewnej mierze z konwertytów na judaizm teraz jest Kościołem powszechnym, katolickim. Kościół przestał być domeną jednego narodu, żydowskiego narodu. Teraz Kościół jest wielonarodowy. Dawniej Bóg pozwalał żyć narodom zgodnie ze swoimi pogańskimi religiami, teraz jednak  nakazuje wszędzie wszystkim ludziom uapmiętanie (Dzieje 17:30)

Genetyczni Żydzi nie są narodem wybranym, lecz narodem przeklętym przez Boga, ponieważ sami na siebie ściągnęli przekleństwo: A cały lud odpowiedział: Krew jego na nas i na nasze dzieci. (Mat. 27:25). Żydzi zostali na lodzie, bez prawdziwej religii, bez spodziewanego politycznego mesjasza, bez Boga czego byli świadomi: Czy nie zakazaliśmy wam surowo, żebyście w tym imieniu nie nauczali? A oto napełniliście Jerozolimę waszą nauką i chcecie na nas ściągnąć krew tego człowieka. (Dzieje 5:28). Stali się wrogami Boga i Ewangelii, wrogami chrześcijan: tak więc co do Ewangelii są nieprzyjaciółmi ze względu na was, (Rzym. 11:28a).

Jednak ze względu na Boże dzieło zbawiania w pokoleniach (1 Mojż. 17:7; Dzieje 2:39; Gal. 3:16), wśród genetycznych Żydów ciągle znajdują się dzieci obietnicy danej ojcom: lecz co do wybrania [to] umiłowani [Żydzi] ze względu na ojców (Rzym. 11:29b). To wszyscy wybrani do zbawienia w Chrystusie Żydzi, od początku świata (Efez. 1:4)

Aczkolwiek zdecydowanej większości Żydów, tych których przeznaczył na zatracenie, tych którzy odrzucają kamień węgielny, Chrystusa, tych Żydów Bóg nienawidzi wieczną nienawiścią.  Tych wszystkich złych Żydów Bóg obiecał że srogo wytraci, a winnicę wydzierżawi innym rolnikom, którzy będą mu oddawać plony we właściwym czasie. (Mat. 21:41). Są Żydzi zatem narodem pozbawionym Bożego błogosławieństwa, ponieważ nie tylko odrzucili Chrystusa ale i od samego początku niszczyli chrześcijaństwo.

Na przykład “Błogosławieństwo” Brikat HaMinim zostało ustanowione przez Radę Yavneh w krótkim czasie po zburzeniu Świątyni Jerozolimskiej, co miało miejsce w 70 roku. Modlitwa ta była odpowiedzią na powstałe niedawno chrześcijaństwo. Było używane przez rabinów w “szlachetnym” celu wykorzenienia chrześcijaństwa z ziemi Izraelskiej. Był to test: Żyd chrześcijanin mógł swobodnie recytować pozostałe 18 błogosławieństw Amidah, lecz jeśli był prawdziwie wierzący, nie mógł wyrecytować dwunastej modlitwy przeklinającej naśladowców Chrystusa. Osoby nierecytujące Birkat HaMinim oskarżano o herezję i poddawano procedurze cherem (ekskomunikacji).

“Niech nie będzie nadziei i niech szybko arogancko zakorzenieni w naszych czasach chrześcijanie i heretycy giną, w jednej chwili, i niech będą wymazani z księgi życia, niech ze sprawiedliwymi nie będą spisani, Błogosławiony jesteś, Panie, któryś upokorzył pysznych.” – źródło

Ponieważ chrześcijaństwo i judaizm są sobie wrogie i nie mają ze sobą nic wspólnego (nie ten sam Bóg, inna Ewangelia, inne Prawo) Żydzi musieli znaleźć sposób na wykorzystanie chrześcijan w celu zapewnienia sobie politycznej supremacji na bliskim wschodzie, w celu ustanowienia swojego królestwa, raju na ziemi, bez Bożej pomocy, za to przy użyciu gojów. I tu na pomoc Żydowskiej sprawie politycznego podboju przyszła teologia: dyspensacjonalizm. Tak ruch syjonistyczny zyskał najpotężniejszych sojuszników – fanatycznie oddanych żydowskim mrzonkom, oszukanych “chrześcijan” a może raczej dyspensacjonalistów z USA i Europy,  bezkrytycznie wspierających ten naród, niezależnie od jego zbrodni.

To przez nich ludzie na Bliskim Wschodzie byli najbardziej dotknięci ekspansją Izraela, który został umocniony niezłomnym sojuszem chrześcijańskich syjonistów, przekonanych, że słowa Cyrusa Scofielda są wolą Boga Jahwe. Nie najmniejszymi ofiarami “biblii” Scofielda jest 5 milionów palestyńskich uchodźców, których prawu do powrotu stanowczo sprzeciwiają się syjonistyczni chrześcijanie w Ameryce. Dzięki indoktrynacji przez nieświętą księgę, Biblię Scofielda, wierzą oni, że Palestyna nie należy do Palestyńczyków – a przecież wielu z nich to współwyznawcy chrześcijańscy. Palestyna należy wyłącznie do „wybranego narodu Bożego” genetycznych Żydów.

(więcej…)

Objawienie sprawiedliwego Sądu Bożego

Człowiek sędzia-hipokryta

Rzym. 2:6-8

6. Który odda każdemu według jego uczynków:

7. Tym, którzy przez wytrwanie w dobrym uczynku szukają chwały, czci i nieśmiertelności, odda życie wieczne;

8. Natomiast swarliwym i nieposłusznym prawdzie, lecz posłusznym niesprawiedliwości, odda zapalczywość i gniew.

Apostoł w dalszym ciągu zwraca się do człowieka, do którego mówił w wersecie 1 Listu do Rzymian 2. Nie zwraca się już do pogan ani nie zwraca się wyłącznie do Żydów. Ale on jest
zwracając się do człowieka – każdego człowieka, człowieka w ogóle, a jednak każdego człowieka indywidualnie; nie do wszystkich, ale do każdego człowieka – zwraca się Apostoł, zarówno w tekście, jak i w kontekście.

Rzym. 2:1 Dlatego jesteś bez wymówki, człowieku, kimkolwiek jesteś, który osądzasz. W czym bowiem osądzasz drugiego, osądzasz samego siebie, ponieważ ty, który osądzasz drugiego, robisz to samo.

Człowiek ten nazywany jest grzesznikiem, takim jakim jest w sferze obecnego świata. Apostoł powiedział mu, że chociaż wywyższał się jako sędzia nad uczynkami innych, sam czynił to samo. Dlatego też był swoim własnym sędzią, udając, że jest sędzią innych. To jest charakterystyczne dla grzesznika.

Apostoł zadał temu człowiekowi dwa pytania, aby uzyskać od niego wyjaśnienia.

(więcej…)

Preteryzm chrześcijańskiej rekonstrukcji

Mądrzejsi od Słowa Bożego

2 Tym. 2:17-19

17. A ich mowa szerzy się jak gangrena. Do nich należą Hymenajos i Filetos;

18. Którzy pobłądzili w sprawie prawdy, mówiąc, że zmartwychwstanie już nastąpiło, i wywracają wiarę niektórych.

19. Mimo to fundament Boży stoi niewzruszony, mając taką pieczęć: Zna Pan tych, którzy należą do niego, oraz: Niech odstąpi od nieprawości każdy, kto wzywa imienia Chrystusa.

Mieszkający w Efezie w latach 60 tych I wieku Hymenajos i Filetos byli wyznawcami dość interesującej (w negatywnym sensie) herezji, zgodnie z którą Chrystus powrócił na ziemię ale nie nastąpił Sąd Ostateczny. Byli to, można tak to ująć, prekursorzy a wręcz bohaterowie dla wielu błądzących religii.

Świadkowie Strażnicy są dobrym przykładem religijnej iluzji, gdyż głosząc powtórne przyjście swojego chrystusa w 1876 roku, zmieniając datę na 1914 musieli wyznać wbrew swoim poprzednim przewidywaniom, że głoszony przez nich chrystus wprawdzie przyszedł w 1914 ale jedynie niewidzialnie [1]. Poza matematyczną gimnastyką i kilkoma upiększonymi obrazkami wyznawcy Russella nie mają żadnych dowodów na poparcie swojej herezji.

Podobnie zwiedzeniu uległa Ellen G. White, założycielka sekty Adwentystów Dnia Siódmego. Schorowana, nieco autystyczna i młoda jeszcze dziewczyna będąc pod wielkim wpływem nauk Williama Millera całkowicie popadła w szaleństwo oczekiwania na powtórne przyjście Chrystusa, wyznaczone na 22 października 1844 roku. Gdy Jezus nie przyszedł w oznaczonym dniu, rozczarowanie zwolenników sekty było ogromne. Po nim nastąpiło totalne zamieszanie, a w jego efekcie podziały i przejawy najdzikszego fanatyzmu: sny i wizje, mówienie niezrozumiałym bełkotem, ekstatyczne tańce, wmawianie sobie daru proroczego oraz tym podobne zjawiska [2].

Współczesną sektą głoszącą iż powtórne przyjście Chrystusa miało już miejsce jest tzw. Kościół Boga Wszechmogącego. Tutaj Jezus Chrystus powracając na ziemię postanowił zamieszkać w Chinach jako wyznająca komunizm kobieta. Sektę założył były nauczyciel fizyki Zhao Weishan. Osoby Jezusa dopatrzył się w swojej partnerce – Yang Xiangbin. [3]

Hymenajos, Filetos, oraz idący w ich ślady T.Z. Russel, E.G. White, Zhao Wieshan i wielu innych zwodzicieli okazało się mądrzejszych od Słowa Bożego. Rzecz przez nich głoszona jest bowiem całkowicie sprzeczna z nauczaniem Biblii.

(więcej…)

Kwestia milenium, część 3 – zrobieni w milenijną trąbę

Istota zagadnienia

Hebr. 8:4 Gdyby zaś był na ziemi, nie byłby kapłanem, gdyż są tu inni kapłani, którzy ofiarują dary zgodnie z prawem

Kwestia paruzji jest istotnym tematem dla wiary chrześcijańskiej i zajmuje centralne miejsce wśród doktryn, których właściwa interpretacja posiada szeroki i całościowy wpływ na wiarę. Powtórne przyjście Chrystusa zostało opisane w więcej niż 300 wersetach biblijnych (w przeciwieństwie do jednego tekstu rzekomo nauczającego o fizycznym, milenijnym królestwie Chrystusa na ziemi, por. Obj. 20:1-7).

Jak się za moment okaże, próba ingerencji w Słowo Boże poprzez katastrofalnie błędną interpretację milenijną jest zamachem stanu na Chrystusa jako Arcykapłana. Być może milenialiści nie zauważają tego, ale dowody biblijne są miażdżące. Chrystus bowiem w rzekomym milenijnym królestwie zostaje pozbawiony swojej funkcji Mesjasza w miejsce którego powraca starotestamentowy, nieskuteczny typ krwawych ofiar ze zwierząt.

Ale zacznijmy od początku

(więcej…)

Podstawy hermeneutyki, cz. 8 – analogia wiary

 

Źródło problemu

Rzym. 12:6 Mamy więc różne dary według łaski, która nam jest dana: jeśli ktoś ma dar prorokowania, niech go używa stosownie do miary wiary (ἀναλογίαν τῆς πίστεως analogian tes pisteos);

Dyspensacjonalizm będący nowym i nienznanym do XIX wieku prądem myślowym w kościele stwarza wiele problemów teologicznych. Wynikają one z błędnego założenia i reinwencji znaczenia dosłownej interpretacji Słowa. Zamiast poszukiwać właścwiego, duchowego znaczenia jakie przekazał Duch Święty czytelnikom, główny nacisk położony został na historyczną metodę analizy tekstu.

Jednak pomimo zarzutów jakimi dyspensacjonaliści obarczają Reformowanych,  teologia przymierza jest bardziej dosłowna niż dyspensacjonalizm. Oto jak dyspensacjonaliści przestali dosłownie interpretować Pismo Święte, jednocześnie oskarżając Reformowaną ortodoksję o niewłaściwe postępowanie.

(więcej…)