Trwały pokój

W czasie zamieszania i niepokojów

Jan 14:27 Pokój zostawiam wam, mój pokój daję wam; daję wam nie tak, jak daje świat. Niech się nie trwoży wasze serce ani się nie lęka.

Ilekroć pojawia się zamieszanie lub kłopoty, przemoc lub wojna, nasz świat dużo mówi o pokoju, o jakimś trwałym pokoju, który trwa. W kłopotach życia mówimy o pokoju osobistym, wewnętrznej harmonii i tym, jak go osiągnąć. Podobnie, gdy stajemy w obliczu przemocy w rodzinie i konfliktów małżeńskich, a nasz świat szuka rozwiązań problemów pokoju w domu, aby panowała jedność, pokój i harmonia między mężem i żoną, między rodzicami i dziećmi. Poszukiwanie pokoju wkracza w każdą dziedzinę życia i ludzkiej egzystencji.

Dlatego też harmonia z naszym środowiskiem i spokój ekologiczny stały się w naszych czasach przedmiotem troski. Nasze społeczeństwa tworzą różnorodne organizacje, wysiłki, grupy i komitety działania, z których każda ma własną wizję pokoju i harmonii oraz rozwiązań problemów na świecie.

Ale wyniki zawsze są niezadowalające.

(więcej…)

Ciągle całkowicie zdeprawowany? – określenie i refutacja błędu

Wprowadzenie

Rzym. 7:22-24

22. Mam bowiem upodobanie w prawie Bożym według wewnętrznego człowieka.

23. Lecz widzę inne prawo w moich członkach, walczące z prawem mego umysłu, które bierze mnie w niewolę prawa grzechu, które jest w moich członkach.

24. Nędzny ja człowiek! Któż mnie wybawi z tego ciała śmierci?

Pytanie w tytule jest zamierzone i na czasie ze względu na zamieszanie w szerszej wspólnocie kościołów Reformowanych. Błąd jest oczywisty w tym, że niektórzy odpowiedzą na pytanie bez zastrzeżeń „tak”, a inni odpowiedzą na pytanie bez zastrzeżeń „nie”.

  • „Tak, jesteśmy całkowicie zdeprawowani” – odpowiadają niektórzy; „tak” i kropka!
    .
  • „Nie, nie jesteśmy całkowicie zdeprawowani” – odpowiadają inni; „nie”, i basta!.

A potem oba obozy wdają się w gorącą debatę, która wkrótce przeradza się w wojnę, jak gdyby przeciwny pogląd zaprzeczał jakiejś fundamentalnej prawdzie Ewangelii. Ci, którzy odpowiadają na nasze pytanie: „Tak, jesteśmy całkowicie zdeprawowani”, są w ten sposób oskarżani o zaprzeczanie uświęceniu i dobrym uczynkom – czyli o antynomizm. Ci, którzy odpowiadają: „Nie, nie jesteśmy całkowicie zdeprawowani”, oskarżani są o Pelagianizm i Arminianizm.

Ta kontrowersja wokół całkowitej deprawacji nie jest wyimaginowana.

Celem tego rozważania jest wykazanie na podstawie Pisma Świętego, szczególnie 6 i 7 Listu do Rzymian oraz wyznań wiary, że obie odpowiedzi na pytanie o całkowitą deprawacje są dobre i obie są błędne. Obie po części mają rację, Jednak obie mylą się, ponieważ nie idą wystarczająco daleko – nie kwalifikują swojego „tak” lub „nie”. Głównym celem artykułu nie jest więc walka, ale pojednanie. Celem jest pokój w Kościele poprzez pokazanie, że obie odpowiedzi, ze swoimi obawami doktrynalnymi, są błędne, ponieważ nie odpowiadają pełnej prawdzie. Jeśli wszyscy to zobaczą, wojna w tej sprawie zakończy się.

Z drugiej strony możliwe jest, że niektórzy celowo trzymają się błędnego poglądu na temat całkowitej deprawacji. W tym przypadku mamy do czynienia z poważnym błędem doktrynalnym wśród Reformowanych, błędem, który negatywnie wpływa na Ewangelię, a także na życie i doświadczenie chrześcijanina.

Zmierzmy się z pytaniem: „Nadal całkowicie zdeprawowany?”

(więcej…)

Objawienie sprawiedliwego Sądu Bożego

Człowiek sędzia-hipokryta

Rzym. 2:6-8

6. Który odda każdemu według jego uczynków:

7. Tym, którzy przez wytrwanie w dobrym uczynku szukają chwały, czci i nieśmiertelności, odda życie wieczne;

8. Natomiast swarliwym i nieposłusznym prawdzie, lecz posłusznym niesprawiedliwości, odda zapalczywość i gniew.

Apostoł w dalszym ciągu zwraca się do człowieka, do którego mówił w wersecie 1 Listu do Rzymian 2. Nie zwraca się już do pogan ani nie zwraca się wyłącznie do Żydów. Ale zwracaja się do człowieka – każdego człowieka, człowieka w ogóle, a jednak każdego człowieka indywidualnie; nie do wszystkich, ale do każdego człowieka – zarówno w tekście, jak i w kontekście.

Rzym. 2:1 Dlatego jesteś bez wymówki, człowieku, kimkolwiek jesteś, który osądzasz. W czym bowiem osądzasz drugiego, osądzasz samego siebie, ponieważ ty, który osądzasz drugiego, robisz to samo.

Człowiek ten nazywany jest grzesznikiem, takim jakim jest w sferze obecnego świata. Apostoł powiedział mu, że chociaż wywyższał się jako sędzia nad uczynkami innych, sam czynił to samo. Dlatego też był swoim własnym sędzią, udając, że jest sędzią innych. To jest charakterystyczne dla grzesznika.

Apostoł zadał temu człowiekowi dwa pytania, aby uzyskać od niego wyjaśnienia.

(więcej…)

Zarzut prawnej fikcji, część 2

Wprowadzenie

Rzym. 4:6 Jak i Dawid mówi, że błogosławiony jest człowiek, któremu Bóg przypisze  (λέγει legei – zadeklaruje) sprawiedliwość bez uczynków

Rzymski katolicyzm naucza herezji, że zbawiająca sprawiedliwość Chrystusa zostaje wlana w człowieka i musi wzrastać dzięki dobrym uczynkom grzesznika aby ten mógł osiągnąć ostateczne zbawienie. Z drugiej strony chrześcijańska ortodoksja dzięki Lutrowi i Kalwinowi odrzuciła twierdzenie Rzymu dowodząc, że zbawiająca sprawiedliwość Chrystusa zostaje przypisana grzesznikowi, tj. że grzesznik zostaje zadeklarowany jako sprawiedliwy w oczach Bożych dzięki życiu i zadośćczyniącej śmierci Chrystusa w miejsce grzesznika, za którego oddał życie.

Rzym zanegował twierdzenie Reformacji dowodząc, że w przypadku deklaracji i przypisania, jak wyjaśniała to Reformacja,  grzesznik cały czas pozostaje grzesznym i jest traktowany „jak gdyby” był sprawiedliwy, zatem nie jako sprawiedliwy w rzeczywistości lecz pozornie, co nie mogło prowadzić do rzeczywistego usprawiedliwienia.

Jednak „jak gdyby” w Reformowanym wyjaśnieniu usprawiedliwienia wcale nie sugeruje nierzeczywistości, tak jakby o grzeszniku mówiono jedynie, że jest sprawiedliwy, podczas gdy w rzeczywistości nim nie jest. Przeciwnie, „jak gdyby” ma na celu podkreślenie realności usprawiedliwionego grzesznika.

(więcej…)

Kontrowersja wokół grzechu pierworodnego

Leciwa kontrowersja

Rzym. 5:11-14

11. A nie tylko to, ale też chlubimy się Bogiem przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, przez którego teraz otrzymaliśmy pojednanie.

12. Dlatego, tak jak przez jednego człowieka grzech wszedł na świat, a przez grzech – śmierć, tak też na wszystkich ludzi przeszła śmierć, ponieważ wszyscy zgrzeszyli.

13. Grzech bowiem był na świecie aż do nadania prawa, ale grzechu się nie poczytuje, gdy nie ma prawa.

14. Śmierć jednak królowała od Adama aż do Mojżesza nawet nad tymi, którzy nie popełnili grzechu podobnego do przestępstwa Adama, który jest obrazem tego, który miał przyjść.

Kontrowersje wokół doktryny „grzechu pierworodnego” sięgają czasów ojców Kościoła w IV i V wieku naszej ery. Wtedy to toczyły się zaciekłe spory między Augustynem a Pelagiuszem. Augustyn nauczał, że przez nieposłuszeństwo Adama grzech rozprzestrzenił się na cały rodzaj ludzki.

Utrzymywał, że grzech popełniony przez Adama był dziedziczny. Odnosząc się do wersetu 11 i 12 argumentował o Adamie jako federalnej głowie reprezentującej w Raju całą ludzkość, przez co grzech Adama przechodzi na wszystkich ludzi zrodzonych z kobiety:

„Pozostaje nam zrozumieć, że wszyscy zgrzeszyli w tym pierwszym człowieku, ponieważ kiedy zgrzeszył, wszyscy byli w nim i z niego wszyscy przez narodzenie zaciągnęli grzech, który można usunąć dopiero przez odrodzenie” [1]

Z drugiej strony Pelagiusz podtrzymywał swoje stanowisko, że upadek Adama w grzech nie ma nic wspólnego z grzeszną naturą człowieka, a także utrzymywał pogląd, że grzeszna natura niemowlęcia nie jest stanem powstałym w łonie matki, ale że zostaje nabyta poprzez naśladownictwo.

Jaka jest prawda?

(więcej…)

Usprawiedliwienie jako przypisanie

Konieczność jasności

Rzym. 4:6-7 6. Jak i Dawid mówi, że błogosławiony jest człowiek, któremu Bóg przypisze sprawiedliwość bez uczynków, mówiąc: 7. Błogosławieni, których nieprawości są przebaczone i których grzechy są zakryte.

Jeśli chodzi o prawdę, która była przedmiotem sporu w XVI-wuiecznej Reformacji kościoła;

  • prawdę, która wówczas oddzieliła prawdziwe kościoły protestantyzmu od fałszywego kościoła rzymskiego, tak jak ma to miejsce do dziś;
    .
  • prawdę, którą Marcin Luter opisał jako „artykuł na którym stoi i upada kościół”;
    .
  • prawdę, którą Jan Kalwin nazwał „kamieniem węgielnym Ewangelii”;
    .
  • prawdę, którą Biblia głosi jako samo serce Ewangelii łaski

– zarówno kościół, jak i poszczególni chrześcijanie muszą mieć całkowitą jasność co do tego, czym jest usprawiedliwienie.

W tej prawdzie przede wszystkim nie może być braku jasności ani zamieszania. Brak jasności co do tej prawdy oznacza brak jasności co do całości Ewangelii Pisma Świętego. Zamieszanie w odniesieniu do tej doktryny musi skutkować zamieszaniem w całej treści Biblii. Pismo Święte i konfesje nie pozostawiają nas w ciemności ani nie pozwalają na zamieszanie co do tego, czym jest zbawcze dzieło Boga w Chrystusie, znane jako usprawiedliwienie.

Usprawiedliwienie jest imputacją. Jest to boski akt przypisania, czyli zaliczenia, sprawiedliwości Jezusa Chrystusa winnemu, ale wybranemu grzesznikowi. Wybranemu grzesznikowi Bóg przypisuje doskonałą sprawiedliwość Jezusa Chrystusa.

Sprawiedliwość ta polega na posłuszeństwie Jezusa woli Bożej przez całe życie oraz na Jego zadośćczyniącym cierpieniu i śmierci.

Wierzący grzesznik doświadcza tego przypisania jako przebaczenia swoich grzechów – zniesienia winy za grzech, która to wina naraża grzesznika na Bożą karę za grzechy – oraz jako postawienie grzesznika przed Bogiem sędzią jako tego, który w pełni wypełnił wszystko, czego prawo Boże wymaga od niego – posiadania doskonałego posłuszeństwa dziesięciu przykazaniom prawa Bożego.

(więcej…)

Bóg sprawiedliwy Ojciec i Sędzia

Zarys rozważania

Kol. 3:25

24. Wiedząc, że od Pana otrzymacie dziedzictwo jako zapłatę, gdyż służycie Panu Chrystusowi.

25. A ten, kto wyrządza krzywdę, otrzyma zapłatę za krzywdę, a u Boga nie ma względu na osobę.

1. Panowie, obchodźcie się ze sługami sprawiedliwie i słusznie, wiedząc, że i wy macie Pana w niebie.

Nauczanie wersetu 25 trzeciego rozdziału Listu do Kolosan odnosi się do chrześcijańskiej praktyki czyli życia zgodnego z Bożą wolą. Pośrednio także do Bożej sprawiedliwości w świecie pełnym zła a zatem do teodycei. Przekazana tutaj prawda jest powalająca:

Słowa te należy uznać za wypowiedziane w celu odstraszenia od złych praktyk oraz pocieszenia osób maltretowanych w okrutnym świecie.

(więcej…)

Szkocki klasyk o uświęceniu: James Fraser z Alness „wyjaśnienie” Rzymian 6:1-8:4

Wstęp

Rzym. 6:14 Grzech bowiem nie będzie nad wami panował, bo nie jesteście pod prawem, lecz pod łaską. 

James Fraser był szkockim pastorem prezbiteriańskim. Jego data życia to od 1700 (piękna okrągła liczba, którą łatwo zapamiętać) do 1769. Oznacza to, że nasz autor urodził się dziesięć lat po bitwie nad Boyne w Irlandii (1690) i zmarł siedem lat przed amerykańską Deklaracją Niepodległości (1776).

Tak więc James Fraser żył między bitwą nad Boyne a Deklaracją Niepodległości. Aby pomóc w ustaleniu miejsca w historii, pomocne może być również wspomnienie dwóch dobrze znanych współczesnych mu osób:

  • Jonathana Edwardsa (1703-1758), amerykańskiego teologa z Nowej Anglii
    .
  • Johna Wesleya (1703-1791), Arminianina odrodzeniowego w starej Anglii

Związek między Jamesem Fraserem, a miastem Alness (a szczególnie jednym domem w nim) jest bardzo silny. James Fraser był synem plebanii. W amerykańskiej terminologii był DK, dzieckiem kaznodziei. Ściślej rzecz ujmując, był synem posiadłości Kościoła Szkocji w Alness. W tej posiadłości Kościoła Szkocji w Alness James Fraser spędził pierwsze jedenaście lat swojego życia.

W tym samym domu jego ojciec, Jan, zmarł w 1711 roku, po Fraser czym opuścił ten dwór. Piętnaście lat później nasz autor powrócił do tego właśnie domu, w którym spędził pierwsze jedenaście lat. Tym razem nie był to syn plebanii, ale pastor plebanii.

Wydaje nam się, że ordynacja Jamesa Frasera w 1726 roku była bardzo dziwną sprawą. Został wprowadzony w róg cmentarza, ponieważ drzwi kościoła były zamknięte i, nawiasem mówiąc, strzeżone. Miejscowy lord nie pochwalał tego ewangelicznego i wyznaniowego prezbiterianina, więc wyznaczył swoje sługi i lokatorów, aby zagrodzili młodemu ordynariuszowi wejście do budynku.

Kongregacja musiała zadowolić się cmentarzem kościelnym w celu ordynowania Jamesa Frasera. Zakładam — zapisy nam tego nie mówią — że pogoda była sucha.

W tej posiadłości Kościoła Szkocji James Fraser spędził pozostałe 43 lata swojego życia, gdyż całą swoją posługę spędził na jednej placówce w Alness. Tak więc, w dwóch okresach zamieszkania, 54 z 69 lat Jamesa Frasera spędził w tym samym domu.

To właśnie w tej prezbiteriańskiej posiadłości Alness, kilka miesięcy przed śmiercią, wielebny Fraser ukończył rękopis swojego słynnego dzieła, Traktat o uświęceniu: wyjaśnienie Listu do Rzymian, rozdziały 6, 7 i 8: 1-4.[1]. Tak jest zatytułowana w moim współczesnym wydaniu książki, ale jej oryginalna nazwa była znacznie dłuższa [2].

Odręczny dokument Jamesa Frasera rzadko zawierał błąd i rzadko można znaleźć nawet skreślenie. Potrzebne było bardzo mało korekty i redagowania. To niesamowita rzecz. Wprowadziłem więcej poprawek podczas pisania manuskryptu mojego przemówienia i jeszcze więcej zmian w tym rozdziale, niż James Fraser potrzebował do napisania wspaniałej 500-stronicowej książki!

(więcej…)

Gorliwy w dobrych uczynkach

Cel i pasja chrześcijanina

Tyt. 2:14 Który wydał samego siebie za nas, aby nas wykupić od wszelkiej nieprawości i oczyścić sobie lud na własność, gorliwy w spełnianiu dobrych uczynków.

Czy masz pasję lub cel, który Cię pochłania? Czy jest coś, czemu poświęcasz swoją energię, czas, pieniądze i życie?

Wszyscy mamy coś, co nas napędza, co sprawia, że rano wstajemy z łóżka lub dla czego żyjemy. Są tacy, którzy kierują się pragnieniem bogactwa; inni kierują się pragnieniem sławy i popularności; inni mają żądzę władzy – będą wydawać i będą wydawać na te rzeczy. Inni, być może z mniej ambitnymi aspiracjami, żyją dla swojej rodziny.

Jaki jest cel lub pasja chrześcijanina?

  • Czy to ma być zdrowe?
    .
  • Czy naszym priorytetem w życiu jest dobre samopoczucie fizyczne?
    .
  • Czy to nasza rodzina, nasz współmałżonek lub nasze dzieci?
    .
  • Czy ich dobro jest na pierwszym miejscu?
    .
  • A może to nasz kościół?

Chociaż te rzeczy są ważne, żadna z nich nie jest poprawną odpowiedzią.

(więcej…)

Nasze powołanie do wypracowania własnego zbawienia

Związek między tekstem a kontekstem

Filip. 2:12-13 .

12. Dlatego, moi umiłowani, tak jak zawsze byliście posłuszni, nie tylko w mojej obecności, ale jeszcze bardziej teraz, pod moją nieobecność, z bojaźnią i drżeniem wykonujcie swoje zbawienie.

13. Bóg bowiem sprawia w was i chęć, i wykonanie według jego upodobania.

Poza pięknym opisem upokorzenia i wywyższenia naszego Zbawiciela w Izajasza 53, nie przychodzi mi do głowy żaden inny fragment Pisma, który bardziej dobitnie przedstawiałby upokorzenie i wywyższenie naszego Pana niż List do Filipian 2:5-11. Opisuje naszego Pana, który sam jest Bogiem, zstępującego w otchłań piekielną w posłuszeństwie swemu Ojcu: był posłuszny aż do śmierci krzyżowej.

Dlatego Bóg bardzo Go wywyższył. Od najniższych otchłani piekieł po najwyższą chwałę po prawicy Boga, nasz Zbawiciel zrealizował cel Swego Ojca. Z tego wynika ten uderzający opis naszego powołania: „Dlatego…”

Paweł pisze do świętych w Filippi, a zatem do kościoła Chrystusowego. Podczas gdy Paweł pisał do kościoła w Filippi, Duch Święty pisze do kościoła wszystkich wieków.

  • Chrystus uniżył się za nas!
  • Czy wiemy i rozumiemy, co dla nas zrobił?

Owocem tak wielkiego dzieła, jakie wykonał dla nas nasz Zbawiciel, jest nasze pełne i całkowite zbawienie, co oznacza wszelkie błogosławieństwa, jakie otrzymujemy w tym życiu i w życiu przyszłym. Czy to sprawia, że stajemy się bierni lub nie mamy nic do roboty? Nie, daleko od tego. Nakłada na nas uroczysty obowiązek sprawowania zbawienia, które otrzymaliśmy z bojaźnią i drżeniem.

Oto nasze powołanie jako zbawionego ludu Bożego.

(więcej…)

Tylko święci dziedziczą królestwo

Wstęp

1 Kor. 6:9-11 .

9. Czy nie wiecie, że niesprawiedliwi nie odziedziczą królestwa Bożego? Nie łudźcie się: ani rozpustnicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani zniewieściali, ani mężczyźni współżyjący ze sobą;

10. Ani złodzieje, ani chciwi, ani pijacy, ani złorzeczący, ani zdziercy nie odziedziczą królestwa Bożego.

11. A takimi niektórzy z was byli. Lecz zostaliście obmyci, lecz zostaliście uświęceni, lecz zostaliście usprawiedliwieni w imię Pana Jezusa i przez Ducha naszego Boga.

Słowo Boże w w tym fragmencie jest prawdą o tym, że Bóg nas uświęca, a nasze święte życie jest korzyścią z Jego uświęcenia. To wynika z kontekstu.

  • Poprzedzający kontekst, wersety 1-8 gani Koryntian za ich bezbożność polegającą na tym, że pozywają się nawzajem do sądu dla zysku, a w niektórych przypadkach w celu oszukania brata.
    .
  • Dalszy kontekst, wersety 12-20, potępia bezbożność rozpusty. W Koryncie powszechną praktyką było odwiedzanie prostytutek przez mężczyzn, w tym także żonatych.

Z samego tekstu wynika, że to sam Bóg nas uświęca. Czytamy o uświęceniu: „zostaliście uświęceni”. Tekst ostrzega przed szczególnymi, rażącymi grzechami, które są wymienione. W ten sposób fragment nawołuje nas do przeciwnej świętości życia: do

  • czystości seksualnej
    .
  • kultu jedynego, prawdziwego Boga
    .
  • umiaru w piciu; i tym podobnych.

Dlatego przystępujemy do rozważania, oczekując pouczenia o prawdzie uświęcenia i napomnienia dotyczącego świętego życia.

(więcej…)

Trzecie użycie Prawa

Umiłowanie Prawa

Rzym. 7:22 Mam bowiem upodobanie w prawie Bożym według wewnętrznego człowieka.

Reformacja opierała się na łasce, a nie na prawie. Reformatorzy nie odrzucili jednak prawa Bożego. Na przykład Jan Kalwin napisał coś, co stało się znane jako „potrójne użycie prawa”, aby pokazać znaczenie prawa dla życia chrześcijańskiego (Instytuty 2.1.304-10).

Pierwszym celem prawa jest bycie lustrem. Z jednej strony prawo Boże odzwierciedla i odzwierciedla doskonałą sprawiedliwość Bożą. Prawo mówi nam wiele o tym, kim jest Bóg. Prawo także rzuca światło na ludzką grzeszność. Augustyn napisał:

„Prawo nakazuje, abyśmy po próbie wykonywania tego, co jest nam nakazane i odczuwaniu naszej słabości wobec prawa, nauczyli się błagać o pomoc łaski” (Instytuty 2.7.9).

Prawo podkreśla naszą słabość, abyśmy mogli szukać siły znalezionej w Chrystusie. Tutaj prawo działa jak surowy nauczyciel, który prowadzi nas do Chrystusa.

Drugim celem prawa jest powstrzymywanie zła. Prawo samo w sobie nie jest w stanie zmienić ludzkich serc. Może jednak chronić sprawiedliwych przed niesprawiedliwymi. Kalwin twierdzi, że celem tym jest

„poprzez przerażające potępienia i wynikającą z nich obawę przed karą powstrzymanie tych, którzy, jeśli nie są zmuszeni, nie mają szacunku dla prawości i sprawiedliwości” (Instytuty 2.7.10).

Prawo dopuszcza ograniczoną miarę sprawiedliwości na tej ziemi, aż do wykonania Sądu Ostatecznego.

Trzecim celem prawa jest objawienie tego, co podoba się Bogu. Jako narodzone na nowo dzieci Boże, prawo oświeca nas, co podoba się naszemu Ojcu, któremu staramy się służyć. Chrześcijanin ma upodobanie w prawie tak, jak ma w nim upodobanie sam Bóg. Jezus powiedział: „Jeśli mnie miłujecie, zachowujcie moje przykazania.” (Jan 14:15). Jest to najwyższa funkcja prawa: służyć ludowi Bożemu jako narzędzie oddawania Mu czci i chwały.

Rozdział 7 Listu do Rzymian rozważa zagadnienie prawa Bożego w kontekście jego trzeciego użycia. Już w pierwszych wersetach prawo zostało zdefiniowane jako dekalog. Czytamy iż kobieta związana jest z mężem przez prawo, a gdy złamie prawo i poślubi innego zostaje nazwana cudzołożnicą (wersety 2-3). I to właśnie w Prawie Bożym czytamy nie będziesz cudzołożył (2 Mojż. 20:14). Boże Prawo ma moc wiążącą. Ale nie tylko to. Ono obowiązuje każdego człowieka wskazując na grzeszność upadłej natury: w ciele, namiętności grzechów, które się wzniecały przez prawo, okazywały swą moc w naszych członkach i w konsekwencji dowodził mocy śmierci nad nieodrodzonym człowiekiem aby przynosić śmierci owoc.(werset 5).

Upadły człowiek skonfrontowany z Bożym Prawem może jedynie widzieć żniwo śmierci w swoich członkach. Prawo nie może zbawić grzesznika. Również grzesznik nie może sam siebie zbawić zachowując Prawo, ponieważ nie tylko nie może zadośćuczynić Bogu za już popełnione grzechy, ale też nie może przestać grzeszyć i każdego dnia dodaje tylko do swojej nędzy. Duch Święty wykorzystuje Prawo, które staje się pedagogiem do Chrystusa – prowadzi grzesznika do Mesjasza, jedynej nadziei zbawienia od grzechu.

Z pewnością mocą Prawa jest poznanie grzechu ciała i w konsekwencji przekleństwa, jakie Prawo nakłada na człowieka. Nie ma poznania grzechu jak tylko przez prawo (werset 7). Ale poznanie grzechu i przekleństwa to nie jedyna funkcja Bożego Prawa. Obok dyscyplinującej roli Prawa w zarządzaniu społecznościami istnieje jeszcze jedna. Ta, w której odrodzony, wewnętrzny, acz żyjący w grzesznym ciele człowiek ma upodobanie.

Luter i Kalwin nazywali to trzecim użyciem Prawa. A konfesje potwierdziły zasadność tej doktryny. Posłuchajmy odpowiednio Kalwina, Lutra, konfesji i na koniec jedynego źródła prawdy – Pisma Świętego.

Trzecie użycie Prawa jest doktryną Biblijną, doktryną Protestancką, doktryną Kalwińską, doktryną Reformowaną i doktryną Konfesyjną.

(więcej…)

Zwycięski chrześcijanin

Wstęp

Efez. 6:13 Dlatego weźcie pełną zbroję Bożą, abyście mogli przeciwstawić się w dzień zły, a wykonawszy wszystko, ostać się

Wiele lat temu, kiedy byłem członkiem Towarzystwa Studiów Biblijnych Młodych Mężczyzn w kościele, postanowiliśmy nagrywać kazania i przynosić nagrane kazania do zamkniętych miejsc kongregacji, której było ponad pięćdziesiąt. Były to czasy, kiedy dostępne były tylko rejestratory kablowe, a każdy z nich ważył około 18 kilogramów.

Ci starzy święci, którzy nie mogli już cieszyć się towarzystwem świętych podczas nabożeństw, lubili z nami rozmawiać, kiedy przynosiliśmy rejestratory i cieszyli się naszym towarzystwem, kiedy mogliśmy zostać na chwilę. Rozmowy, które lubili najbardziej, dotyczyły spraw duchowych.

Nieuchronnie odkryliśmy, że ci święci, bez żadnego wyjątku, którego pamiętam, mówili o swoim życiu, które stawało się coraz bardziej grzeszne, gdy dorastali. Wstrząsnęło mną to, gdyż uważałem tych sędziwych ludzi za uosobienie świętości, do której mogłem aspirować tylko na starość. Ponieważ ich świadectwa były jednomyślne, byłem głęboko zaniepokojony do tego stopnia, że w końcu zapytałem ojca, dlaczego tak jest.

Wyjaśnił mi, że złożyło się na to wiele przyczyn:

  • świadomość grzechu całego życia,
  • rosnąca świadomość tego, jak straszny jest grzech, który popełniamy wbrew świętemu Bogu,
  • oraz coraz większa świadomość wielkości własnego grzechu.

Wskazał mi Psalm 25, w którym Psalmista, starszy mężczyzna, wciąż modli się o przebaczenie grzechów młodości

Psalm 25:7 I nie wspominaj grzechów mojej młodości i moich występków; pamiętaj o mnie według twego miłosierdzia, ze względu na twą dobroć, PANIE.

Psalmista wiedział, że zostały one przebaczone, ale zaniósł ich ciężar do grobu.

(więcej…)

Lekka i łatwa droga do nieba: zagrożenie uświęcenia antynomizmem, część 2

Anne Hutchinson

2 Tym. 2:12 Nie pozwalam zaś kobiecie nauczać ani mieć władzy nad mężczyzną, lecz aby trwała w cichości.

Szczególnie godnym uwagi i dobrze znanym przykładem antynomizmu w dziejach Kościoła był spór w Nowej Anglii w latach 1636-1638. Kontrowersje szalały w społeczności purytańskiej wkrótce po tym, jak purytanie uciekli z Anglii do Nowego Świata, aby założyć na tym wzgórzu swoje miasto Boga. Czołowy orędownik herezji antynomicznej był najgorszym koszmarem każdego kaznodziei:

  • oczytaną,
  • znającą się na rzeczy,
  • najwyraźniej bogobojną
  • i elokwentną,
  • szczerą
  • ale heretycką, członkinią kongregacji.

W tym przypadku była to pani Anne Hutchinson. Pani Hutchinson udało się zdobyć poparcie czołowego duchownego w kolonii, wielebnego Johna Cottona.

(więcej…)

Lekka i łatwa droga do nieba: zagrożenie uświęcenia antynomizmem, część 1

Wstęp

Jer. 7:9-10 Czy będziecie kraść, zabijać, cudzołożyć, przysięgać fałszywie, palić kadzidło Baalowi, iść za innymi bogami, których nie znacie; A potem – przychodzić i stawać przede mną w tym domu, który nazwany jest moim imieniem, i mówić: Zostaliśmy wybawieni, aby popełniać te wszystkie obrzydliwości?

Gal. 5:13 Bo wy, bracia, zostaliście powołani do wolności, tylko pod pozorem tej wolności nie pobłażajcie ciału, ale z miłości służcie jedni drugim.

Odważę się stwierdzić, że temat tego rozdziału — antynomizm lub antynomianizm — równie dobrze mógłby być tematem całej konferencji i książki.

  • Tak ważny jest temat prawdy o uświęceniu, a nawet całej Ewangelii zbawienia z łaski w Jezusie Chrystusie!
    .
  • Tak ważny i obszerny jest ten temat w całym Piśmie Świętym!
    .
  • Tak częste i niebezpieczne jest zło antynomizmu w historii Kościoła!
    .
  • Tak groźna jest herezja dla kościoła chrześcijańskiego i dla każdego dziecka Bożego dzisiaj!

Prawie heroicznym wysiłkiem utrzymuję ten artykuł w ryzach. Ale temat wymaga szerszego, dłuższego i głębszego omówienia, niż mówca może go przedstawić w jednym wykładzie lub niż pisarz w jednym rozdziale książki.

W tym temacie dochodzimy do fałszywej doktryny i kontrowersji, które są szczególnie interesujące i dotyczą mnie osobiście, i które były takie od samego początku mojej posługi, teraz jakieś pięćdziesiąt kilka lat temu. Ukończyłem Protestanckie Seminarium Reformowane według wskazówek teologa Reformowanego Hermana Hoeksemy przygotowanego do walki z herezją Arminianizmu we wszystkich lub prawie wszystkich jego formach i z jego nauczaniem, że zbawienie jest warunkowe, zależne od woli i posłuszeństwa grzesznika. Wiedziałem trochę o antynomianizmie, ale niewiele więcej niż tylko nazwę i najsłabszy zarys jego doktryny.

(więcej…)

Niedoskonałość uświęcenia w tym życiu

Wstęp

Rzym. 7:24 Nędzny ja człowiek! Któż mnie wybawi z tego ciała śmierci?

Wybrane dziecko Boże od chwili swego odrodzenia jest uświęconym chrześcijańskim świętym. Jednak jeśli ktoś obserwuje go w świecie i rzeczywiście, tak jak on obserwuje siebie, jest on, choć uświęcony, w wielkim stopniu grzesznikiem. Jest grzesznym świętym lub, mówiąc inaczej, jest świętym grzesznikiem. Jest jednocześnie grzesznikiem i świętym.

Wybrane i uświęcone dziecko Boże na tym świecie jest dziwnym stworzeniem. To, jak żyje, jest niewytłumaczalne.

  • Z jednej strony jest w istocie nowym stworzeniem, które odważnie modli się: „Osądź mnie, PANIE, bo postępuję uczciwie” (Psalm 26:1).
    .
  • A z drugiej strony woła: „Nędzny ja człowiek! Któż mnie wybawi z tego ciała śmierci? (Rzym. 7:24).

Twierdzi, że jest doskonały i nie boi się, że Bóg, przed którym żadne zło nie może się ukryć, bada jego wnętrze (Psalm 139:23-24). Ale można o nim powiedzieć, że ma tylko mały początek nowego posłuszeństwa i że jego najlepsze uczynki są skażone i skorumpowane grzechem. Może z ufnością powiedzieć za Pawłem: „Ale w tym wszystkim całkowicie zwyciężamy przez tego, który nas umiłował.” (Rzym. 8:37), ale codziennie woła: „Boże bądź miłosierny mnie grzesznemu” (Łuk. 18:13).

Jakimż człowiekiem może on być?

(więcej…)

Rola prawa w uświęceniu, część 2

Jaka jest rola prawa

Po pierwsze, musimy wraz z Apostołem w Liście do Rzymian 7 potwierdzić, że prawo nie jest grzechem (werset 7), ale jest święte, sprawiedliwe i dobre (werset 12). Nie jest tak również w przypadku prawa, które, choć samo w sobie dobre, stało się dla mnie „śmiercią” (werset 13).

Rzym. 7:7, 12-13 7. Cóż więc powiemy? Że prawo jest grzechem? Nie daj Boże! Przeciwnie, nie poznałem grzechu jak tylko przez prawo, bo i o pożądliwości nie wiedziałbym, gdyby prawo nie mówiło: Nie będziesz pożądał. … 12. A tak prawo jest święte i przykazanie jest święte, sprawiedliwe i dobre. 13. Czy więc to, co dobre, stało się dla mnie śmiercią? Nie daj Boże! Przeciwnie, grzech, aby okazał się grzechem, sprowadził na mnie śmierć przez to, co dobre, żeby grzech stał się niezmiernie grzesznym przez przykazanie.

  • Prawo jest dobre!
  • Prawo jest tylko dobre!
  • W prawie nie ma nic złego!

Jak mogłoby być inaczej z prawem, skoro prawo jest doskonałą wolą Bożą, wyrażającą dobroć, sprawiedliwość i świętość samego dobrego Boga?

(więcej…)

Rola prawa w uświęceniu, część 1

Wstęp

Psalm 119:97 O, jakże miłuję twoje prawo! Przez cały dzień o nim rozmyślam.

Rzym. 7:25 Dziękuję Bogu przez Jezusa Chrystusa, naszego Pana. Tak więc ja sam umysłem służę prawu Bożemu, lecz ciałem prawu grzechu 

Temat „Rola Prawa w uświęceniu”, pogrąża nas w kontrowersjach doktrynalnych; narażamy się na jedną z głównych kwestii dotyczących Ewangelii łaski w całym Nowym Testamencie; i skonfrontowani zostajemy z prawdą, która jest fundamentalna dla życia i doświadczenia chrześcijańskiego.

Tradycyjnie kościoły Reformowane uznawały trzy różne zastosowania prawa Dziesięciu Przykazań.

  • Pierwszym jest utrzymanie porządku zewnętrznego w społeczeństwie obywatelskim.
    .
  • Drugim jest poinformowanie wierzącego o jego grzeszności.
    .
  • Trzeci ma służyć jako reguła lub przewodnik dla wdzięcznego, świętego życia chrześcijanina.

Rola prawa w świętym życiu wybranych, odkupionych, wierzących dzieci Bożych jest kontrowersyjna. Niektóre kościoły, zwłaszcza Kościół rzymskokatolicki, nauczają, że rolą prawa jest usprawiedliwienie, uświęcenie i zbawienie zachowujących prawo.

Inne kościoły i teologowie zaprzeczają, jakoby prawo odgrywało jakąkolwiek rolę w świętym życiu chrześcijanina. To są heretyccy antynomiści.

(więcej…)

Usprawiedliwienie i uświęcenie: ich różnice i wzajemne relacje, część 2

Czym jest uświęcenie?

Rzym. 8:33 Któż będzie oskarżał wybranych Bożych? Bóg jest tym, który usprawiedliwia. 

2 Kor. 3:18 Lecz my wszyscy, którzy z odsłoniętą twarzą patrzymy na chwałę Pana, jakby w zwierciadle, zostajemy przemienieni w ten sam obraz, z chwały w chwałę, za sprawą Ducha Pana. 

Angielskie słowo „sanctification” oznaczające uświęcenie pochodzi od łacińskiego słowa, które dokładnie opisuje to Boże błogosławieństwo. Pochodzi od słów

  • sanctus, które po łacinie oznacza „święty”
    oraz
  • facere, co oznacza „czynić”.

Tak więc uświęcenie jest dziełem Boga, dzięki któremu On czyni swój lud, za którego Chrystus umarł, ludem świętym.

(więcej…)

Usprawiedliwienie i uświęcenie: ich różnice i wzajemne relacje, część 1

Wprowadzenie

Rzym. 8:33 Któż będzie oskarżał wybranych Bożych? Bóg jest tym, który usprawiedliwia. 

2 Kor. 3:18 Lecz my wszyscy, którzy z odsłoniętą twarzą patrzymy na chwałę Pana, jakby w zwierciadle, zostajemy przemienieni w ten sam obraz, z chwały w chwałę, za sprawą Ducha Pana. 

Usprawiedliwienie i uświęcenie to dwa z wielu błogosławieństw, którymi Bóg obdarza swój lud, które przygotował jako część naszego zbawienia w Jezusie Chrystusie. Zwykle w teologii wymieniane są główne błogosławieństwa zbawienia w tak zwanym ordo salutis, czyli porządku, w jakim błogosławieństwa zbawienia są dane wybranym. Termin ten nie jest jednak do końca poprawny.

Pierwszym błogosławieństwem zbawienia jest odrodzenie, przez które Bóg działa w swoim ludzie, aby narodzili się na nowo z nowym życiem Chrystusa zaszczepionym w ich sercach. Ale przede wszystkim nowe życie Chrystusa, dane w odrodzeniu, obejmuje wszystkie błogosławieństwa wymienione w ordo salutis:

  • wiarę
    .
  • powołanie
    .
  • usprawiedliwienie
    .
  • uświęcenie
    .
  • zachowanie
    .
  • i uwielbienie

Chociaż więc usprawiedliwienie i uświęcenie należy odróżnić od siebie jako dwa różne błogosławieństwa łaski Bożej w Chrystusie, są one z konieczności powiązane ze sobą, ponieważ oba są zawarte w odrodzeniu.

(więcej…)