utworzone przez Reformowani | sty 14, 2025 | Chrześcijańska moralność, Egzegezy, Hamartiologia: nauka o grzechu, Reformowany światopogląd

Grzech hazardu
1 Tym. 6:9 A ci, którzy chcą być bogaci, wpadają w pokusy i w sidła oraz w wiele głupich i szkodliwych pożądliwości, które pogrążają ludzi w zgubie i zatraceniu.
Głoszenie Słowa Bożego, jak wierzymy, jest podstawowym zadaniem Kościoła Jezusa Chrystusa na ziemi. Nie jest to jego jedyne zadanie; musi on również właściwie sprawować sakramenty, stosować dyscyplinę wśród swoich członków i troszczyć się o swoich ubogich. Ale niczego z tego nie może robić bez jednoczesnego głoszenia Słowa. Mówiąc inaczej, jego praca jest pracą duchową.
Oznacza to, że Kościół Chrystusa musi stać ponad polityką. To znaczy, nie powinien popierać żadnej konkretnej partii ani kandydata politycznego i nie powinien otwierać swoich ambon dla polityków. Jednak poszczególni chrześcijanie muszą być zainteresowani sprawami politycznymi, ponieważ są również obywatelami ziemskiego królestwa. Kościół jako organizacja nie powinien, ponieważ reprezentuje duchowe królestwo Jezusa Chrystusa, które nie jest z tego świata
Jan 18:36 Jezus odpowiedział: Moje królestwo nie jest z tego świata. Gdyby moje królestwo było z tego świata, to moi słudzy walczyliby, abym nie został wydany Żydom. Teraz jednak moje królestwo nie jest stąd.
Jednak ponieważ prawda, którą Kościół głosi, dotyczy kwestii politycznych i społecznych, może — i musi — przedstawiać prawdę Słowa Bożego w odniesieniu do tych kwestii.
Jednym z takich problemów jest hazard
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | sty 7, 2025 | Egzegezy, Hamartiologia: nauka o grzechu

Bóg, nasz suwerenny Ojciec
Hiob 23:10 Gdyż on zna drogę, którą kroczę; kiedy mnie doświadczy, wyjdę jak złoto
Hiob zmagał się pod ciężarem swoich słabości i cierpień. Nie mógł zrozumieć znaczenia Bożej opatrzności względem niego. Idzie naprzód, ale Bóg nie jest tam, aby wysłuchać jego sprawy, tak się mu wydaje. Wraca, ale odnosi wrażenie, że nie może znaleźć Boga.
Idzie na lewo i na prawo. Chociaż wie, że Bóg jest wszędzie obecny, wydaje się, że nie jest w stanie stworzyć w swoim umyśle żadnego jasnego zrozumienia tego, co się z nim dzieje. Jego umysł staje się tak zdezorientowany, tak roztrzęsiony swoimi problemami, że wydaje się być człowiekiem przerażonym, u kresu wytrzymałości. A bycie w takim zdezorientowaniu niczego nie wyjaśnia. Nie wiedział, co Bóg zamierzał z nim zrobić. I czasami widzimy tutaj, jak wiara Hioba trochę chwieje się.
Ale jego zadowolenie jednak pozostaje. Niezłomność jego wiary trwa. Bóg jest świadkiem jego prawości. I chociaż nie zna drogi, którą idzie, Bóg ją zna. A pewność Hioba jest taka, że droga Boga jest dobra.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | gru 13, 2024 | Egzegezy, Hamartiologia: nauka o grzechu, Sabatarianie i legaliści

Argument antynomian
Rzym. 7:4 Tak i wy, moi bracia, zostaliście uśmierceni dla prawa przez ciało Chrystusa, abyście należeli do innego, to znaczy tego, który został wskrzeszony z martwych, abyśmy przynosili Bogu owoc.
Prawo Boże posiada trzy istotne aspekty i zastosowania. Są to odpowiednio trzy funkcje: 1) prowadzące do Chrystusa jako pedagog, 2) społeczno-cywilne powstrzymujące grzech i 3) moralny drogowskaz Dekalogu.
Wiele osób uważa, że Prawo moralne Boga (podsumowane w Dziesięciu Przykazaniach) stało się przestarzałe tak, jak ma to miejsce z prawami cywilnymi i ceremonialnymi Mojżesza.
Wielu zakłada, że fragmenty Pisma Świętego, które opisują wierzącego jako „umarłego dla prawa”, oznaczają, że Prawo, szczególnie ucieleśnione w Dziesięciu Przykazaniach, nie ma miejsca w życiu wierzącego Nowego Testamentu. Przykładowy argument może być taki:
„Trzecie Użycie przedstawione przez reformowaną ortodoksję opiera się na kategorii prawa nieznanej Pismu: autorytatywnemu prawu, którego wierzący są zobowiązani przestrzegać, ale które nie pociąga za sobą żadnych konsekwencji za jego złamanie. Możemy to nazwać sugestią lub wskazówką, ale nie możemy tego nazwać prawem. Albowiem prawo, pozbawione jakiejkolwiek kary dla łamiącego prawo, nie jest już prawem.”
Powyższe rozumowanie antynomianina to błąd.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | lis 8, 2024 | Chrześcijańska moralność, Egzegezy, Hamartiologia: nauka o grzechu, Herezja Remonstrancji, Prima Scriptura, Soteriologia: nauka o zbawieniu

Podwójna sprawiedliwość, podwójne standardy
Rzym. 5:16-17
16. A z darem nie jest tak, jak z tym, co przyszło przez jednego, który zgrzeszył. Wyrok bowiem jest z powodu jednego przestępstwa ku potępieniu, ale dar łaski z powodu wielu przestępstw ku usprawiedliwieniu.
17. Jeśli bowiem z powodu przestępstwa jednego śmierć zaczęła królować przez jednego, tym bardziej ci, którzy przyjmują obfitość tej łaski i dar sprawiedliwości, będą królować w życiu przez jednego, Jezusa Chrystusa.
Zbawienie panującego Pana (w skrócie ZPP, po angielsku „Lordship Salvation” czy też LS) to herezja nauczająca usprawiedliwienia przez wiarę oraz przez uczynki.
Sama nazwa „zbawienie panującego Pana” jest nieco myląca ponieważ wszyscy prawowierni chrześcijanie wierzą w Chrystusa jako Pana zatem nasze odrzucenie herezji często interpretowane jest jako odrzucanie panowania Chrystusa, co nie jest zasadnym oskarżeniem. Chrystus jest Panem:
1 Kor. 4:5 Nie głosimy bowiem samych siebie, lecz Chrystusa Jezusa, że jest Panem, a samych siebie, że jesteśmy waszymi sługami dla Jezusa.
.
1 Kor. 8:6 To dla nas jest jeden Bóg, Ojciec, z którego wszystko, a my w nim, i jeden Pan, Jezus Chrystus, przez którego wszystko, a my przez niego.
Co różni heretyków od ortodoksów to odrzucenie konieczności poddania się panowaniu Chrystusa rozumianej jako podstawa usprawiedliwienia grzesznika przed Bogiem. Zwolennicy ZPP wierzą w usprawiedliwienie z uczynków, tj. z uczynków poddania się Chrystusowi przez dożywotnie posłuszeństwo prawom i nakazom Chrystusa, przez co mieszają Prawo i Ewangelię.
Legalistyczny mechanizm herezji jest straszny. Nie ma w nim miejsca ani na upamiętanie, ani na Boże karcenie. Od wierzącego wymaga się doskonałości, bezgrzeszności i całkowitego, dożywotniego posłuszeństwa Chrystusowi jako warunku zbawienia.
Grzech popełniony przez wyznawcę ZPP skreśla go z listy zbawionych. Tak jak Prawo nie pozostawia miejsca na łaskę tak i nie pozostawia go poszukujące usprawiedliwiania w Prawie „zbawienie panującego Pana”.
Przekonać się o tym mogli nawet najbardziej prominentni liderzy herezji.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | lis 6, 2024 | Egzegezy, Hamartiologia: nauka o grzechu, Soteriologia: nauka o zbawieniu

Wstęp
2 Kor. 5:17 Tak więc jeśli ktoś jest w Chrystusie, nowym jest stworzeniem; to, co stare, przeminęło, oto wszystko stało się nowe.
Zacytowany powyżej tekst to potężny fragment Pisma Świętego, który w swoim kontekście łączy ze sobą trzy ważne rzeczywistości:
1) Cielesne zmartwychwstanie Chrystusa
2) Nasze zjednoczenie z Chrystusem
3) Nasze odrodzenie jako odnowienie na mocy naszego zjednoczenia ze zmartwychwstałym Chrystusem.
Natchniony Apostoł Paweł identyfikuje historyczne i odkupieńcze wydarzenia śmierci i zmartwychwstania Chrystusa pod koniec wersetu 15:
werset 15 …A umarł za wszystkich, aby ci, którzy żyją, już więcej nie żyli dla siebie, lecz dla tego, który za nich umarł i został wskrzeszony 2 Kor. 5:15
W dwóch wersetach, które następują bezpośrednio po tym, Paweł podkreśla dwa owoce śmierci i zmartwychwstania Chrystusa.
Po pierwsze, negatywne: to znaczy, ponieważ Chrystus zmartwychwstał, nie znamy Go już, ani nie znamy żadnego człowieka, według ziemskich standardów i ze światowej perspektywy, w sposób, w jaki na przykład Izraelici znali Saula i chcieli uczynić go królem.
werset 16 Dlatego my odtąd nikogo nie znamy według ciała, a chociaż znaliśmy Chrystusa według ciała, to teraz już więcej go takim nie znamy. 2 Kor. 5:16
Następnie pozytywnie: owoc śmierci i zmartwychwstania Chrystusa dla nas jest spisany:
werset 17 Tak więc jeśli ktoś jest w Chrystusie, nowym jest stworzeniem 2 Kor. 5:17
W Chrystusie każdy wierzący jest nowym stworzeniem.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | paź 22, 2024 | Egzegezy, Hamartiologia: nauka o grzechu, Soteriologia: nauka o zbawieniu

Wstęp
Rzym. 6:1-14
1. Cóż więc powiemy? Czy mamy trwać w grzechu, aby łaska obfitowała?
2. Nie daj Boże! My, którzy umarliśmy dla grzechu, jakże możemy jeszcze w nim żyć?
3. Czyż nie wiecie, że my wszyscy, którzy zostaliśmy ochrzczeni w Jezusie Chrystusie, w jego śmierci zostaliśmy ochrzczeni?
4. Zostaliśmy więc pogrzebani z nim przez chrzest w śmierci, aby jak Chrystus został wskrzeszony z martwych przez chwałę Ojca, tak żebyśmy i my postępowali w nowości życia.
5. Jeśli bowiem zostaliśmy z nim wszczepieni w podobieństwo jego śmierci, to będziemy też z nim wszczepieni w podobieństwo zmartwychwstania;
6. Wiedząc o tym, że nasz stary człowiek został ukrzyżowany razem z nim, aby ciało grzechu zostało zniszczone, żebyśmy już więcej nie służyli grzechowi.
7. Kto bowiem umarł, został uwolniony od grzechu.
8. Jeśli więc umarliśmy z Chrystusem, wierzymy, że też z nim będziemy żyć;
9. Wiedząc, że Chrystus, powstawszy z martwych, więcej nie umiera i śmierć nad nim więcej nie panuje.
10. To bowiem, że umarł, raz umarł dla grzechu, a że żyje, żyje dla Boga.
11. Tak i wy uważajcie siebie za martwych dla grzechu, a żywych dla Boga w Jezusie Chrystusie, naszym Panu.
12. Niechże więc grzech nie króluje w waszym śmiertelnym ciele, żebyście mieli mu być posłuszni w jego pożądliwościach.
13. I nie oddawajcie waszych członków jako oręża niesprawiedliwości grzechowi, ale oddawajcie samych siebie Bogu jako ożywieni z martwych i wasze członki jako oręż sprawiedliwości Bogu.
14. Grzech bowiem nie będzie nad wami panował, bo nie jesteście pod prawem, lecz pod łaską.
Rozważaliśmy zjednoczenie ze śmiercią Chrystusa w kontekście usprawiedliwienia. Ta prawda jest dobrze znana dzieciom Reformacji, chociaż dziś jest atakowana. Nie tak dobrze znana jest prawda, że umarliśmy z Chrystusem również w kontekście naszego uświęcenia. To jest ewangeliczna prawda Rzymian 6, szczególnie wersety 1-14.
Rzymian 6 rozpoczyna apostolskie rozważania na temat wielkiego dzieła zbawienia, które nazywane jest uświęceniem. Opisuje to dzieło Boga w Jezusie Chrystusie, polegające na uświęcaniu Jego ludu. Świętość to duchowa moc i stan poświęcenia się Bogu z serca i czynienia tego poprzez posłuszeństwo Jego prawu. Człowiek nie stara się żyć świętym życiem, aby stać się godnym zbawienia, ale aby podziękować Bogu za zbawienie samego siebie przez krzyż Jezusa Chrystusa. Czytając i wyjaśniając Rzymian 6, chrześcijanin musi pamiętać, że tematem jest uświęcenie.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | paź 7, 2024 | Chrześcijańska moralność, Egzegezy, Hamartiologia: nauka o grzechu

Boży plan dla ludzkości
Mat. 19:4-6 4. A on im odpowiedział: Nie czytaliście, że ten, który stworzył ich na początku, uczynił ich mężczyzną i kobietą? 5. I powiedział: Dlatego opuści człowiek ojca i matkę i połączy się ze swoją żoną, i będą dwoje jednym ciałem. 6. A tak już nie są dwoje, ale jedno ciało. Co więc Bóg złączył, człowiek niech nie rozłącza.
W Ewangelii Mateusza Jezus Chrystus nauczał, że małżeństwo jest związkiem jednego ciała między jednym mężczyzną i jedną kobietą na całe życie, odnosząc się do stworzenia jako niezmiennego Bożego postanowienia:
1 Mojż. 1:27 Stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz, na obraz Boga go stworzył; stworzył ich mężczyzną i kobietą.
;
1 Mojż. 2:24 Dlatego opuści mężczyzna swojego ojca i swoją matkę i połączy się ze swoją żoną, i będą jednym ciałem.
Tak więc grzechem jest seks
- między mężczyzną a kobietą przed ślubem (cudzołóstwo)
.
- lub między osobą zamężną a kimś innym niż jej małżonek (cudzołóstwo)
.
- lub między mężczyzną lub kobietą a zwierzęciem (bestialstwo)
.
- lub między dwoma mężczyznami (sodomia)
.
- lub między dwiema kobietami (lesbijstwo)
Skoro Chrystus oświadczył nawet, że „kto patrzy na kobietę i pożąda jej, już się w swoim sercu dopuścił z nią cudzołóstwa” (Mat. 5:28), to dwóch mężczyzn współżyjących ze sobą również jest złem.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | sie 29, 2024 | Egzegezy, Hamartiologia: nauka o grzechu

Zaprzepaszczone zwycięstwo
1 Król. 22:34-38
34. A pewien mężczyzna na ślepo naciągnął łuk i ugodził króla Izraela między spojenia pancerza. A ten powiedział swojemu woźnicy: Zawróć i wywieź mnie z pola bitwy, bo jestem ranny.
35. I bitwa wzmogła się tego dnia. Król stał w rydwanie naprzeciw Syryjczyków i wieczorem umarł, a krew spływała z jego rany na dno rydwanu.
36. O zachodzie słońca w obozie wydano rozkaz: Każdy do swego miasta i każdy do swojej ziemi.
37. Tak więc król umarł i przywieziono go do Samarii, i pogrzebano go w Samarii.
38. A gdy myto rydwan w sadzawce Samarii, psy lizały jego krew, myto także jego zbroję, według słowa PANA, które zapowiedział.
Po opowiedzeniu historii Nabota Pismo Święte powraca do wydarzeń międzynarodowych. Izrael i Syria nie walczyły ze sobą przez trzy lata (1 Król. 22:1). Ben-Hadad wyczerpał zasoby swojego narodu w poprzednich porażkach w bitwie z Izraelem i nie mógł wrócić na pole bitwy. Achab nie wykorzystał swojej przewagi w walce z wrogiem Izraela. Zamiast tego dał Syrii szansę na odzyskanie sił.
1 Król. 20:34 … I odpowiedział: Puszczę cię wolno na podstawie tego przymierza. Tak więc zawarł z nim przymierze i puścił go wolno.
Achab postanawia teraz odzyskać jedno z miast Izraela, Ramot-Gilead.
1 Król. 22:3 Wtedy król Izraela powiedział do swoich sług: Czy wiecie, że Ramot-Gilead należy do nas? A my zwlekamy z odebraniem go z ręki króla Syrii.
Chociaż lokalizacja Ramot-Gilead nie jest pewna, wiele o nim wiadomo. Było to miasto graniczne w ziemi Gada. Znajdowało się na wschód od rzeki Jordan, być może nad rzeką Jabbok (na wschód, południowy wschód od Jeziora Galilejskiego?). Miasto było jednym z sześciu miast schronienia w Izraelu, miejscem, do którego mógł uciec ten, kto przypadkowo zabił sąsiada, przedstawić swoją sprawę i uzyskać ochronę przed członkami rodziny, którzy chcieli pomścić przelaną krew swojego krewnego. Było to kluczowe miejsce, gdy toczyły się bitwy między Izraelem a Syrią.
Achab twierdzi, że miasto „należy do nas”, ale Izrael od jakiegoś czasu nic nie zrobił, aby je odzyskać. Czy Achab miał na myśli, że Syria miała zwrócić Ramot zgodnie z wcześniejszym porozumieniem, czy też miał na myśli, że Ramot należało do Izraela po podboju Kanaanu i teraz musi zostać odzyskane? Cokolwiek myśli Achab, w końcu podejmuje działanie.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | sie 26, 2024 | Egzegezy, Hamartiologia: nauka o grzechu, Soteriologia: nauka o zbawieniu

Serce Ewangelii
Jan 1:29 A nazajutrz Jan zobaczył Jezusa przychodzącego do niego i powiedział: Oto Baranek Boży, który gładzi grzech świata.
Dzięki temu tekstowi, Jana 1:29, stajemy przed Ewangelią w jej najprostszym, najczystszym i najpiękniejszym wyrazie. Kiedy tak wiele rzeczy zabiega o naszą uwagę na świecie, w kościele i w naszym życiu osobistym, jak dobrze jest zajrzeć w samo serce Ewangelii i zobaczyć błogosławionego Zbawiciela, z którym Bóg zjednoczył nas wieczną więzią.
Zapoznajmy się na chwilę z kontekstem.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | cze 21, 2024 | Chrześcijańska moralność, Hamartiologia: nauka o grzechu
Wypróbowani w ogniu: chrześcijańska droga cierpienia (do pobrania tutaj) to książka dla każdego chrześcijanina. Ponieważ Bóg postanowił oczyścić swój lud. Apostoł Piotr w wielu słowach zachęcał Boże dzieci do czujnego życia uświadamiając jednocześnie, że cierpienia nie uniknie żaden odrodzony człowiek.
1 Piotra 4:12 Umiłowani, nie dziwcie się temu ogniowi, który na was przychodzi, aby was doświadczyć, jakby was coś niezwykłego spotkało;
Mimo to żyjąc na tym świecie często zapominamy, że jesteśmy pielgrzymami, zmierzającymi do chwały wiecznego Królestwa, przychodniami i obcymi dla świata, wrogami, którzy zasługują na najgorsze traktowanie, ponieważ głosząc Ewangelię wzywamy ten upadły, zdeprawowany świat do rzeczy niemożliwej.
Zmieńcie myślenie, zwróćcie się do Boga, jedynej nadziei na ratunek przed zatraceniem i wieczną karą i zaprzestańcie grzechu! – oto wielce niewygodna i drażniąca ucho grzesznika pieśń pielgrzyma.
Grzesznik nie chce i nie może zmienić myślenia, nie może uwierzyć w Boga, nie może przestać grzeszyć. I dlatego prześladuje dzieci Boże, zawsze gdy to możliwe i wszędzie, gdzie tylko może.
Ale i sam proces pielgrzymki doskwiera pielgrzymowi. Bóg towarzysząc mu w tej drodze podtrzymuje go jedną ręką a drugą karci.
Bóg obiecał wypróbować w ogniu wiarę swoich dzieci i ma po temu wiele powodów. Jednak najważniejszym z nich, powodem wiodącym, jest jak zawsze Boża chwała: Aby doświadczenie waszej wiary, o wiele cenniejszej od zniszczalnego złota, które jednak próbuje się w ogniu, okazało się ku chwale, czci i sławie przy objawieniu Jezusa Chrystusa; (1 Piotra 1:7 )
Soli Deo gloria!
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | cze 17, 2024 | Egzegezy, Eklezjologia: nauka o kościele, Hamartiologia: nauka o grzechu, Soteriologia: nauka o zbawieniu

Przypomnienie
1 Kor. 11:27-29
27. Dlatego też kto je ten chleb albo pije ten kielich Pański niegodnie, będzie winny ciała i krwi Pana.
28. Niech więc człowiek bada samego siebie i tak niech je z tego chleba, i niech pije z tego kielicha.
29. Kto bowiem je i pije niegodnie, sąd własny je i pije, nie rozróżniając ciała Pańskiego.
W poprzednich dwóch częściach artykułu obnażona została stosowana przez Bogumiła Jarmulaka błędna metodologia analizy biblijnego tekstu czyli Reguła Fidei – założenie, że Pismo podlega interpretacji w kontekście Kościoła. Zastosowanie tej reguły w jej selektywnej formie (tj. przez oparcie się o marginalną i nieortodoksyjną i sprzeczną z Pismem opinię) obaliło zasadę Sola Scriptura i Analogia Scriptura (Pismo interpretuje Pismo).
Błędna metodologia (wraz z niezasadną semantyką) doprowadziła do fałszywych wniosków i tu koniecznym było obalenie argumentów historycznych i eklezjalnych użytych przez Jarmulaka na poparcie herezji pedokomunii, według której małe, pozbawione zdolności rozeznawania dzieci powinny przystępować do Wieczerzy Pańskiej jako koniecznego warunku ich zbawienia.
Wschodnia tradycja przywołana przez Jarmulaka jako dowód w sprawie, opierała się o mętną i spekulatywną argumentację pseudo-Dionizego i Klemensa. Tacy ojcowie kościoła jak Justyn Męczennik, Cyprian z Kartaginy i Augustyn ewidentnie wskazywali na pedokomunię jako na błąd a nawet herezję.
Dlatego też wczesny kościół zdecydowanie odrzucił pedokomunię, co podtrzymała Reformacja, z nielicznymi wyjątkami, jak Wolfgang Musculus, który nie tyle argumentował za pedokomunią co wzywał do rozważenia tej praktyki, z negatywnym zresztą skutkiem.
Obalone zostały także błędne zastosowania tekstów Starego Testamentu (por. 2 Mojż. 10:9; 12:6-8, 43-49) na poparcie konieczności pedokomunii ustanawiające tożsamość wraz z fałszywą analogią zakazu spożywania wina przez matkę nazyrejczyka odniesioną do wpływu spożywanego wina na chrześcijańskie dziecko.
W tym ostatnim przypadku miał miejsce błąd ekwikowakcji – fizyczny wpływ (upijanie się winem, por. Sędziów 13:4-5) zrównany został z wpływem duchowym, gdzie wino na sposób duchowy reprezentuje oczyszczającą z grzechu krew Chrystusa i społeczność Kościoła z Chrystusem (Jan 6:63; 1 Kor. 10:16; 11:25).
Nadszedł czas na odrzucenie ostatniej spekulacji, czyli błędnego zrozumienia czym jest „rozróżnienie ciała Pańskiego”.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | cze 13, 2024 | Egzegezy, Hamartiologia: nauka o grzechu, Soteriologia: nauka o zbawieniu, Teologia reformowana

Ważna definicja
Rzym. 5:12 Dlatego, tak jak przez jednego człowieka grzech wszedł na świat, a przez grzech – śmierć, tak też na wszystkich ludzi przeszła śmierć, ponieważ wszyscy zgrzeszyli.
W tym miejscu musimy wprowadzić ideę „organizmu” rodzaju ludzkiego. Przez te wszystkie lata uderzyło mnie, że koncepcja ta jest rzadko rozumiana w dzisiejszym świecie kościelnym. Nie wiem, jaka jest przyczyna tego braku zrozumienia. Czasami myślę, że problem polega na tym, że Arminianizm miał większy wpływ w kościele, niż nam się w rzeczywistości wydaje. Arminianizm jest zawsze indywidualistyczny. Pismo nie. Prawdą jest, że Bóg postępuje indywidualnie z ludźmi; ale prawdą jest również, że Bóg postępuje z ludźmi w sposób organiczny. To właśnie to drugie jest tak często nierozpoznawane.
Rasa ludzka jest organizmem. Jest to prawdą, ponieważ Bóg stworzył cały rodzaj ludzki w Adamie. Jest On organiczną głową rodzaju ludzkiego, ojcem całej ludzkości, tym, z którego pochodzi cały rodzaj ludzki.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | cze 4, 2024 | Egzegezy, Hamartiologia: nauka o grzechu

Straszliwa doktryna
Mat. 25:41 Potem powie i do tych, którzy będą po lewej stronie: Idźcie ode mnie, przeklęci, w ogień wieczny, przygotowany dla diabła i jego aniołów.
Wierzymy w wieczną karę, że ci, którzy nie żałują za grzechy i nie wierzą w Jezusa Chrystusa dla zbawienia, będą cierpieć wieczne męki w miejscu zwanym piekłem. Konfesja Belgijska w Artykule 37 naucza o piekle, jako odpłacie dla nieupamiętanych grzeszników jako pomście, którą sprawiedliwi będą obserwować patrząc na swoich prześladowców.
[Sprawiedliwi] ujrzą straszliwą pomstę Boga na złych, którzy ich bezlitośnie prześladowali, uciskali i dręczyli w tym świecie – ci zaś zostaną potępieni przez własne sumienie i, staną się nieśmiertelni, lecz tylko po to, by doświadczyć kaźni wiecznego ognia przygotowanego dla diabła i jego aniołów
Dlaczego wierzymy w tak straszną rzecz?
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | kwi 15, 2024 | Egzegezy, Hamartiologia: nauka o grzechu, Pneumatologia: nauka o Duchu Świętym, Soteriologia: nauka o zbawieniu

Głos rozpaczy
Rzym. 8:1-2 1. Dlatego teraz żadnego potępienia nie ma dla tych, którzy są w Jezusie Chrystusie, którzy nie postępują według ciała, ale według Ducha. 2. Gdyż prawo Ducha życia, które jest w Jezusie Chrystusie, uwolniło mnie od prawa grzechu i śmierci.
Ten chwalebny rozdział nadziei i triumfu zawsze wywołuje nutę zachęty w sercu wierzącego. Istnieje pierwotna wina Adama. Faktem jest, że jesteśmy poczęci i urodzeni w grzechu, jak dawno temu skarżył się Dawid. Jest to szczególnie prawdziwe, ponieważ z całą pewnością stwierdza: „Dlatego teraz żadnego potępienia nie ma dla tych, którzy są w Jezusie Chrystusie, którzy nie postępują według ciała, ale według Ducha.” Grzech jest zawsze boleśnie gorzkim problemem w naszym życiu.
Wina za grzech może tak ciążyć na naszych duszach, że nie znajdziemy spokoju, bez względu na to, dokąd się zwrócimy. Sprawia, że nasze dni są smutne, a noce wypełnione żalem. To nasze sumienie woła przeciwko nam, potępiając nas. Istnieje pierwotna wina Adama. Faktem jest, że jesteśmy poczęci i urodzeni w grzechu, jak dawno temu skarżył się Dawid. Lub, jak Paweł mówi w poprzednim rozdziale:
Rzym. 7:24 Nędzny ja człowiek! Któż mnie wybawi z tego ciała śmierci?
Są też nasze codzienne grzechy, które powstają przeciwko nam i pozornie przeważają z dnia na dzień. Tak dobrze rozumiemy wołanie Dawida:
Psalm 32:4 We dnie i w nocy bowiem ciążyła na mnie twoja ręka, usychałem jak podczas letniej suszy
Dlatego największym błogosławieństwem, jakiego możemy doświadczyć dzień po dniu, jest stale odnawiana pewność przebaczenia. Jezus posłał w drogę zmartwioną duszę ze słowem: „Idź w pokoju, odpuszczone są ci liczne twoje grzechy”. (por. Łuk. 7:47-50). Psalmista ogłasza błogosławionym człowieka, któremu odpuszczono przestępstwo, którego grzech został zakryty, w którym Bóg nie widzi nieprawości. (Psalm 32:1-2)
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | kwi 12, 2024 | Egzegezy, Hamartiologia: nauka o grzechu, Herezja Remonstrancji
Kara Boska
Jer. 17:9 Najzdradliwsze ponad wszystko jest serce i najbardziej przewrotne. Któż zdoła je poznać?
Kiedy żyjący w wolnościowej, teokroatycznej republice Żydzi odrzucili Boga jako Króla i zapragnęli na jego miejscu człowieka (1 Sam. 8:5-7; 10:19; 12:19) zgrzeszyli sromotnie do tego stopnia, że Bóg powiedział: mną wzgardzili, abym nie królował nad nimi. (1 Sam. 8:7). Grzech ten był jawną konsekwencją ciągle praktykowanego bałwochwalstwa zaś samo opuszczenie Boga przez Żydów dowodziło braku zaufania do Zbawiciela (od tego dnia, kiedy wyprowadziłem ich z Egiptu, aż do dziś, gdy mnie opuścili i służyli obcym bogom, 1 Sam. 8:8). Zostali za przez Boga to srogo ukarani.
- Najpierw ogromnymi wywłaszczeniem, daninami i podatkami a także przymusową służbą (1 Sam. 8:9-17)
.
- Następnie dano im bezlitosnych władców wyzyskiwaczy i duchowych odstępców (2 Kronik 10:11)
.
- Oraz karceniem całego narodu za grzechy królów (1 Kronik 21:12-17)
.
- Wreszcie z powodu grzechów władców zniszczona została cała struktura państwa, i uprowadzono w niewolę najpierw Izraela, a potem Judę (2 Król. 18:5-18; 23:26; Daniel 1:1-7)
Historia Judy zasadniczo naucza o przedłużonej w stosunku do Izraela agonii królestwa żydowskiego, królestwa złożonego głównie z dwóch plemion: Judy i Beniamina, oraz uciekinierów z pozostałych plemion, tworzących autonomiczne państwo. Upadek Żydów jasno dowodzi, że natura ludzka jest całkowicie, absolutnie i totalnie zdeprawowana w taki sposób, że, jak zauważył Jan Kalwin, niezależnie od Bożego błogosławieństwa, u nieodrodzonych zawsze
„…pojawia się haniebna niewdzięczność ludzi. Chociaż mają w sobie faktorię, w której prowadzone są niezliczone działania Boga, i magazyn zapełniony skarbami o nieocenionej wartości – zamiast wybuchać w Jego uwielbieniu, do czego są zobowiązani, przeciwnie, są tym bardziej nadęci i nabrzmiali z dumy.
.
Czują, jak cudownie działa wśród nich Bóg, a ich własne doświadczenie mówi im o różnorodności darów, które zawdzięczają Jego hojności. Czy chcą, czy nie, nie mogą nie wiedzieć, że są to dowody Jego Boskości, a jednak wewnętrznie je tłumią. Nie mają okazji pójść dalej niż oni sami, pod warunkiem, że przywłaszczając sobie to, co zostało im dane z nieba, gaszą światło, które ma ukazać Boga w ich umysłach.” [1]
Kiedy pycha Żydów rosła Bóg cały czas ostrzegał przed konsekwencjami apostazji.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | lut 26, 2024 | Chrześcijańska moralność, Egzegezy, Eklezjologia: nauka o kościele, Hamartiologia: nauka o grzechu

Wstyd i hańba
Przysłów 14:1 Mądra kobieta buduje swój dom, a głupia burzy go własnymi rękami.
Główne wyznania protestanckie dyskutują o homoseksualizmie w celu przekształcenia swoich ciał w organizacje bardziej „tolerancyjne”, bardziej „różnorodne” i bardziej „inkluzywne”. Tak w każdym razie zwolennicy agendy gejowskiej przedstawiają swój program zmian w kościołach.
W dyskusji o roli homoseksualizmu w kościele warto zwrócić uwagę na pozornie rozważne i ostrożne słowa Księdza Mateusza Wicharego podkreślając w nich to, co budzi niepokój. To co powierzchownie jawi się jako głos rozsądku w swojej istocie jest zaparciem się prawdy Ewangelii:
„Kościół baptystów nie jest zamknięty na osoby LGBT. Nie jest i sam ochrzciłem homoseksualistę, no jako pastor […] w naszym kościele jest miejsce dla osób ja bym powiedział dla ludzi. którzy nie są heteroseksualni. Jedni z nich myślę mogą, ale nie muszą, podkreślam, nie muszą, dążyć do tego żeby właśnie tę orientację czy tą skłonność swoją odnaleźć na nowo. […] Jesteśmy otwarci aby ktoś z nami pielgrzymował, nawet kilka lat, nie musi się chrzcić, nie musi się stawać jednym z nas.” [1]
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | lut 16, 2024 | Egzegezy, Hamartiologia: nauka o grzechu

Moc Boża
Rzym. 1:18 Gniew Boży bowiem objawia się z nieba przeciwko wszelkiej bezbożności i niesprawiedliwości ludzi, którzy zatrzymują prawdę w niesprawiedliwości.
Tekst ten jest dodatkowym powodem stwierdzenia Apostoła w wersecie 16. Apostoł mówi tam: „Nie wstydzę się bowiem ewangelii Chrystusa, ponieważ jest ona mocą Boga ku zbawieniu dla każdego, kto uwierzy, najpierw Żyda, potem i Greka.” Apostoł mówi: Nie wstydzę się Ewangelii Chrystusowej. Nie wstydzę się jej głosić i reprezentować, gdziekolwiek mnie Pan pośle, nawet w Rzymie.
Pierwszy powód tego stwierdzenia Apostoł podaje w wersetach 16 i 17: „jest ona mocą Boga ku zbawieniu dla każdego, kto uwierzy, (…) W niej bowiem objawia się sprawiedliwość Boga”. Dlatego się tego nie wstydzi. Mocy, która osiąga taki efekt, nikt nie musi się wstydzić. Ewangelia nie jest filozofią. To nie jest ludzkie słowo.
Ale to jest moc.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | lut 1, 2024 | Chrześcijańska moralność, Egzegezy, Hamartiologia: nauka o grzechu

Zabił czy zamordował?
2 Mojż. 2:11-12 11. Kiedy Mojżesz dorósł, wyszedł do swych braci i widział ich ciężary. Zobaczył też Egipcjanina, który bił Hebrajczyka, jednego z jego braci. 12. Rozejrzał się na wszystkie strony, a gdy zobaczył, że nikogo nie ma, zabił Egipcjanina i ukrył go w piasku.
Dzieje 7:24-25 24. A kiedy zobaczył, że jednemu z nich wyrządzano krzywdę, ujął się za nim i pomścił skrzywdzonego, zabijając Egipcjanina. 25. Sądził bowiem, że jego bracia zrozumieją, że Bóg przez jego ręce daje im wybawienie. Lecz oni nie zrozumieli.
Czy Mojżesz słusznie zabił Egipcjanina w świetle Dziejów Apostolskich czy też było to morderstwo? Pytanie jest interesujące i zawiera pewne elementy o szczególnym znaczeniu.
Pierwszą ciekawostką, choć tylko pośrednio związaną z pytaniem, jest fakt, że instrukcje, które Mojżesz otrzymał od rodziców, gdy był jeszcze małym dzieckiem, były wykorzystywane przez Boga do duchowej ochrony Mojżesza przez wszystkie lata jego pobytu w pałacu faraona. Nie mogły minąć więcej niż cztery lata od narodzin Mojżesza, kiedy zamieszkał z córką faraona. I przebywał w pałacu prawie czterdzieści lat.
Mimo to pozostał wierny Jahwe.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | sty 29, 2024 | Egzegezy, Hamartiologia: nauka o grzechu, Teologia reformowana

Odpowiedź ważna praktycznie
Rzym. 7:22-24
22. Mam bowiem upodobanie w prawie Bożym według wewnętrznego człowieka.
23. Lecz widzę inne prawo w moich członkach, walczące z prawem mego umysłu, które bierze mnie w niewolę prawa grzechu, które jest w moich członkach.
24. Nędzny ja człowiek! Któż mnie wybawi z tego ciała śmierci?
Tajemnicza nauka o duchowym stanie wierzącego, o istnieniu w jednej osobie dwóch natur, cielesnej i grzesznej oraz duchowej i bezgrzesznej, nauka ta jest wybitnie praktyczna. Prawda o pozostawaniu całkowicie zdeprawowanej natury, jak już wykazano, chroni wierzącego przed rozpaczą, jak gdyby taka natura miała dowodzić, że jest się osobą niewierzącą i niezbawioną. Doświadczając, że nadal jest nędznym grzesznikiem, wierzący może dojść do wniosku, że nie narodził się na nowo.
Ale Rzymian 7 zawiera identyfikację i opis odrodzonego wierzącego.
- Wierzący nadal jest cielesny i zaprzedany grzechowi.
.
- Wierzący w dalszym ciągu jest „człowiekiem nędznym”, ponieważ ma w swoich członkach prawo, które trzyma go w niewoli prawa grzechu.
(więcej…)
utworzone przez Reformowani | sty 22, 2024 | Egzegezy, Hamartiologia: nauka o grzechu, Teologia reformowana

Ortodoksja a całkowita deprawacja
Rzym. 7:22-24
22. Mam bowiem upodobanie w prawie Bożym według wewnętrznego człowieka.
23. Lecz widzę inne prawo w moich członkach, walczące z prawem mego umysłu, które bierze mnie w niewolę prawa grzechu, które jest w moich członkach.
24. Nędzny ja człowiek! Któż mnie wybawi z tego ciała śmierci?
Odpowiedź na pytanie: „Nadal całkowicie zdeprawowany”? jest zarówno „tak”, jak i „nie”, w zależności od ważnego zastrzeżenia dodanego do „tak” i „nie”. Chociaż wybrany wierzący narodził się na nowo i został uświęcony, pozostaje z natury całkowicie zdeprawowany. Jednocześnie nie jest już całkowicie zdeprawowany, absolutnie i bez zastrzeżeń, jak gdyby to była pełna, kompletna i wyłączna rzeczywistość dotycząca jego stanu duchowego.
- Pozostaje całkowicie zdeprawowany zgodnie ze starą ludzką naturą, którą odziedziczył od Adama poprzez swoich rodziców w drodze naturalnego poczęcia.
.
- Nie jest on całkowicie zdeprawowany w stosunku do nowej natury, którą Duch Boży dał mu podczas jego odrodzenia jako „nowego stworzenia” w Jezusie Chrystusie.
To nowe stworzenie nie tylko nie jest całkowicie zdeprawowane, ale w ogóle nie jest zdeprawowane.
2 Kor. 5:17 Jeśli ktoś jest w Chrystusie, nowym jest stworzeniem
.
1 Jana 3:9 Każdy, kto się narodził z Boga, nie popełnia grzechu, bo jego nasienie w nim pozostaje i niemożegrzeszyć, gdyż narodził się z Boga.
.
1 Piotra 1 23 Będąc odrodzeni nie z nasienia zniszczalnego, ale zniezniszczalnego, przez słowo Boże, które jest żywe i trwa na wieki.
.
2 Kor. 4:16 Dlatego nie zniechęcamy się, bo chociaż nasz zewnętrzny człowiek niszczeje, to jednak ten wewnętrzny odnawia się z dnia na dzień.
Jeśli chodzi o to, kim jest wierzący potomek Adama rozumiemy, że jest i pozostaje całkowicie zdeprawowany ze względu na starą naturę. Jendak ze względu na to, kim jest jako nowe stworzenie w Chrystusie, rozumiemy, że jest doskonale święty.
(więcej…)