Fundamentaliści i „niezniszczalna” Krew Chrystusa, część 2

Historyczne pochodzenie herezji

1 Jana 1:7 A jeśli chodzimy w światłości, tak jak on jest w światłości, mamy społeczność między sobą, a krew Jezusa Chrystusa, jego Syna, oczyszcza nas z wszelkiego grzechu.

Fundamentaliści wierzą, że w niebie zgromadzona jest fizyczna, niezniszczalna krew Chrystusa, którą w jakiś niezrozumiały sposób Bóg wylewa na grzeszników, czy też nią kropi oczyszczając z grzechów. Ci, którzy zaprzeczają nowemu dogmatowi o oczyszczającej mocy fizycznej krwi fundamentalizmu, są oskarżani o herezję. Czy tak poważne oskarżenie może być uzasadnione? Herezja jest z definicji aberracją doktryny od historycznych wyznań wiary kościoła. Jednakże wyznania wiary nie wypowiadają ani słowa na korzyść tego nowego dogmatu.

Rzeczywiście, ironią jest, że wiele heretyckich grup przeszłych i obecnych ma poglądy związane z tym dogmatem o krwi. Czego nauczają wyznania wiary dotyczące osoby Chrystusa?

Ortodoksyjne chrześcijaństwo zawsze nauczało, że Jezus Chrystus jest prawdziwie i wiecznie Bogiem, Drugą Osobą Trójcy Świętej i że w wcieleniu wieczne Słowo „stało się ciałem i zamieszkało wśród nas” (Jan 1:14). „Stało się ciałem” oznacza, że Pan Jezus przyjął prawdziwą naturę ludzką, jak zauważa Konfesja Westminsterska 8.2:

„ze wszystkimi jej istotnymi właściwościami i powszechnymi słabościami” 

Wczesny kościół był nękany przez różne grupy heretyckie, które zaprzeczały albo boskości Chrystusa, albo Jego człowieczeństwu, albo relacji między dwiema naturami. Dogmat fundamentalistów o krwi Chrystusa jest formą tych herezji.

(więcej…)

Czy chrzest rzymsko-katolicki jest ważny?

Precedens

Efez. 4:5 Jeden Pan, jedna wiara, jeden chrzest;

Istotną kwestią sporną dysputy o ważności chrztu, którą prowadzili James H. Thornwell i Charles Hodge było pytanie: czy chrzest udzielany przez rzymsko-katolickich księży lub w innych odstępczych kościołach, w tym w odstępczych kościołach protestanckich jest ważny? Argumentami przemawiającymi przeciwko ważności chrztu rzymskiego były stwierdzenia:

1) Jest to kościół rządzony przez papieża-Antychrysta

2) Ten kościół nie posiada żadnych znamion prawdziwego Kościoła: brak w nim Ewangelii, właściwie sprawowanych sakramentów oraz dyscypliny kościelnej.

3) Nie ma podstawy ani do chrztu osób dorosłych, gdyż nie są odrodzeni, ani też do chrztu niemowląt z powodu nienawróconych rodziców.

Thornwell zapomniał, że protestantyzm nie był i nie jest rewolucją mającą na celu zniszczenie bezwartościowego pogaństwa, ale Reformacją, która miała i ma na celu oczyszczenie zdeformowanego kościoła. Ponieważ rzymski-katolicyzm jest straszną ladacznicą oraz złośliwym Kirkiem [1], Rzym jest rzeczywiście fałszywym kościołem. Jest to ecclesia falsa i to takim, który jest nękany przez papieża-Antychrysta. W rzeczywistości jest „sektą” [2]. Jednak pomimo swojej fałszywości jest również „kościołem” – i nie jest niekościołem jak islamskie meczety lub jak pochrześcijańskie synagogi judaistyczne. W Konfesji Francuskiej Kalwin oświadczył:

„Potępiamy zgromadzenia papieskie, ponieważ czyste Słowo Boże jest z nich wygnane, a ich sakramenty są zepsute lub sfałszowane… Niemniej jednak, ponieważ pewien ślad kościoła pozostał w papiestwie, a cnota i istota chrztu pozostały, oraz skuteczność chrztu nie zależy od osoby, która go udziela — wyznajemy, że ochrzczeni w nim nie potrzebują drugiego chrztu. Ale z powodu jego zepsucia nie możemy przedstawiać dzieci do ich chrztu bez narażenia się na skażenie”. [3]

Powiedzieć, że chrzest odstępczych kościołów, szczególnie chrzest kościoła rzymskiego, który jest fałszywym kościołem, jest nieważny, to koncepcja kusząca. Jednak biorąc pod uwagę obiektywne nauczanie Słowa Bożego nie możemy zgodzić się z tym stanowiskiem.

Z jakich powodów zatem możemy zaakceptować chrzest rzymski oraz chrzest odstępczych kościołów, w tym odstępczych kościołów protestanckich? (więcej…)

Herezja sprawiedliwego oszustwa

Bóg niczym allah?

Przysłów 12:22 Wargi kłamliwe budzą odrazę w PANU, a ci, którzy postępują w prawdzie, podobają mu się.

W pewnych środowiskach istnieje pogląd głoszący, że Boga można, a nawet trzeba czcić za pomocą kłamstwa. Nie jest to jednak zwykłe kłamstwo, lecz, jak mówią, sprawiedliwe kłamstwo. Jeff Durbin określający się mianem „reformowany baptysta”, serdeczny przyjaciel Jamesa White (gorącego zwolennika wycięcia z Biblii setek, jeśli nie tysięcy słów) tak oto usprawiedliwia kłamstwo jako zasadę uwielbienia: 

„Oto przykład na samym początku naszej Biblii, hebrajskich położnych sprzeciwiających się dekretowi króla, faraona. On mówi „zrób to”, a one mówią „nie”. I kłamią. Sprawiedliwe oszustwo. Okłamywały króla, okłamywały faraona, aby zachować i chronić życie. Kochają Boga i kochają swoich bliźnich na tyle, aby przeciwstawić się temu niegodziwemu dekretowi króla. A jak Bóg opisuje te położne? Jako kobiety, które boją się Boga. [1]

Durbin odwołuje się do przypadku położnych z 2 Mojż. 1, które kłamały faraonowi w sprawie zaleconego przez niego mordowania żydowskich niemowląt płci męskiej natychmiast po ich urodzeniu. Inne przypadki rzekomo akceptowanego przez Boga „sprawiedliwego kłamstwa” znajdziemy u

  • nierządnicy Rachab, kłamiącej w sprawie ukrycia żydowskich szpiegów (Joz. 2) oraz
    .
  • udającego szaleńca Dawida, ratującego w ten sposób swoje życie przed pogańskimi siepaczami (1 Sam. 21)

Fragmenty stanowią podstawę do utworzenia doktryny o sprawiedliwym kłamstwie. Konsekwentnie Bóg mówiący, że nienawidzi kłamstwa oraz że wargi kłamliwe budzą w Nim odrazę (Psalm 5:6; 6:16-17; Przysłów 12:22) musi być albo paradoksem (ulubione wytłumaczenie Van Tilian) albo też wyraża twierdzenie warunkowe.

W ostateczności doktryna doprowadzona do jej logicznej konkluzji tworzy boga uznającego kłamstwo za sprawiedliwość i za przejaw prawdziwej bojaźni bożej! Ten bóg na miarę ruchu zielonoświątkowego (gdzie wyznawana jest doktryna miecza Goliata, tj. używania wszystkich środków jakich stosuje przeciwnik) i ruchu katolickiego (gdzie jezuici przysięgają używać kłamstwa i podstępu do waliki z chrześcijaństwem), otóż ten fałszywy bóg jest bardzo podobny do allaha, który akceptuje kłamstwo gdy ma ono na celu ochronę życia oraz w celu szpiegowania i spiskowania przeciw niewiernym. Jest to znane potocznie jako prawo taqiyya: 

„Ktokolwiek w jakimkolwiek czasie lub miejscu boi się zła [niewiernych], może chronić się poprzez zewnętrzne pozory. [2]

Wybitni ulemowie, tacy jak al-Qurtubi, al-Razi i al-Arabi rozszerzyli taqiyya na czyny. Muzułmanie mogą zachowywać się jak niewierni – od kłaniania się i oddawania czci bożkom i krzyżom, aż po ujawnianie „słabych punktów” współwyznawców przed niewiernym wrogiem [3]. Czy Pismo Święte, tak jak allach, pochwala kłamstwo w niektórych okolicznościach? Szczególnie, gdy sprawa Boga jest zagrożona?

Czy tego naucza Biblia? 

(więcej…)

Unia ze śmiercią Chrystusa, część 3: prześladowanie i śmierć

Zjednoczenie ze śmiercią Chrystusa w śmierci fizycznej

2 Kor. 4:10-11

10. Nieustannie nosimy w ciele umieranie Pana Jezusa, aby i życie Jezusa objawiło się w naszym ciele.

11. Zawsze bowiem my, którzy żyjemy, jesteśmy wydawani na śmierć z powodu Jezusa, aby i życie Jezusa objawiło się w naszym śmiertelnym ciele.

Na podstawie tekstu Gal. 2:19-21 dowiedliśmy związku unii grzesznika ze śmiercią Chrystusa a usprawiedliwieniem grzesznika. W czasie kaźni krzyżowej Chrystus prawnie reprezentował swój wybrany lud przyjmując na siebie i w ich imieniu Boży gniew za wszystkie przypisane Mu grzechy tegoż ludu dokonując tym samym naszego usprawiedliwienia. Chrystus umarł za nas a my razem z nim, zapewniając usprawiedliwienie, i to  usprawiedliwienie zostaje grzesznikowi przypisane w świadomości w momencie odrodzenia.

Ponownie, na podstawie tekstu Rzym. 6:1-14 udokumentowana została relacja między śmiercią Chrystusa na krzyżu a uświęceniem wybranych grzeszników. Stary człowiek, grzeszna natura, umarł z Chrystusem na krzyżu w tym sensie, że grzech stracił dominującą moc nad grzesznikiem. Chrystus swoją śmiercią wyzwolił swój lud z mocy grzechu a zasadzając w nas nową naturę zapewnił jej rozwój w postępującym uświęceniu. Ten cel Bóg realizuje przez stałe i coraz pełniejsze uświadamianie nam o naszej świętości nowego człowieka przez napomnienia wzywające nas do wiary w uświęcenie, o uśmiercaniu grzechu w ciele i przez sakramenty.

Często pomijany jest jeszcze inny sposób, w jaki wierzący uczestniczy w śmierci Chrystusa. Jest to zjednoczenie z Jego śmiercią jako cierpienie wstydu, bólu i straty z powodu wyznania Ewangelii Bożej, któremu towarzyszy życie w świętości.

(więcej…)

Amilenialny Kalwin

Na złamanie karku

Hebr. 13:9 Nie dajcie się zwieść rozmaitym i obcym naukom. Dobrze jest bowiem umacniać serce łaską, a nie pokarmami, co nie przyniosły pożytku tym, którzy się nimi zajmowali.

List do Hebrajczyków w znamienny sposób polemizuje z cielesną interpretacją Królestwa Bożego, które jak wiemy ma wymiar duchowy. Mamy świadomość, że Żydzi oczekiwali fizycznego wypełnienia proroctw dotyczących Izraela, który rozumieli jako cielesny naród pochodzący od Abrahama.

Jednak  Kościół nowej dyspensacji jest beneficjentem duchowego wypełnienia proroctw przedstawionych na sposób typologiczny w Starym Testamencie. Obce nauczanie jakimi zatruwano serca wahających się chrześcijan pochodzenia żydowskiego nakłaniało do przeniesienia ciężaru doktryny z duchowej i odnoszącej się do łaski (dobrze jest przecież umacniać serce łaską, stwierdza autor) na interpretację cielesną (wyrażoną przez konieczność zachowywania regulacji żywnościowych).

(więcej…)

Kazanie Johna Knoxa, cz. 4 – Bóg, nasz wieczny opiekun

Pozorna sprzeczność

Izaj. 26:14-15

14. Umarli oni i nie ożyją, są martwi i nie powstaną, ponieważ nawiedziłeś ich i wytępiłeś, i zgładziłeś wszelką pamięć o nich.

15. Rozmnożyłeś naród, PANIE, rozmnożyłeś naród. Jesteś uwielbiony, choć go wypędziłeś na wszystkie krańce ziemi.

Od wersetu 14 do końca 19 wydaje się, że prorok nie przestrzega żadnego porządku; tak, że mówi rzeczy bezpośrednio sprzeczne ze sobą. Ponieważ

  • najpierw mówi: „Umarli nie będą żyć”, a potem stwierdza: „Twoi umarli będą ożyją”. Po drugie, mówi: „nawiedziłeś ich i wytępiłeś, i zgładziłeś wszelką pamięć o nich
    .
  • zaraz potem mówi:Rozmnożyłeś naród, PANIE, rozmnożyłeś naród. Jesteś uwielbiony,”.

Kto, powiadam, nie pomyślałby, że są to rzeczy nie tylko wypowiadane bez ładu i celu, ale także jawnie odrzucające się nawzajem? Bo żyć i nie żyć, być tak zniszczonym, że nie pozostanie żaden ślad, i tak się rozrastać, że wybrzeża ziemi zostaną odnowione, wydaje się oznaczać jawną sprzeczność.

Aby rozwiać te wątpliwości i lepiej zrozumieć umysł proroka, musimy zauważyć, że prorok miał do czynienia z różnymi rodzajami ludzi; miał do czynienia z wyczarowanymi i jawnymi wrogami ludu Bożego, Chaldejczykami lub Babilończykami. Tak samo ci, którzy wyznają Chrystusa Jezusa, mają do czynienia z Turkami i Saracenami. Tak też  Izajasz miał do czynienia z potomstwem Abrahama, którego było trzy rodzaje.

1) Dziesięć plemion było zdegenerowanych od prawdziwego wielbienia Boga i zepsutych bałwochwalstwem, tak jak dzisiaj nasi zaraźliwi papiści we wszystkich królestwach i narodach.

2) Tylko plemię Judy odpoczywało w Jerozolimie, gdzie przestrzegano formy prawdziwej religii, nauczano prawa i zewnętrznie przestrzegano nakazów Boga.

3) Ale jednak w tym ciele, mam na myśli ciało widzialnego kościoła, było wielu hipokrytów, jak i dziś są wśród nas, którzy wyznajemy Pana Jezusa i odrzucamy papiestwo.

Również niemało było rozwiązłych kłamców. Niektórzy odwrócili się plecami do Boga, to znaczy, porzucili wszelką prawdziwą religię. I niektórzy żyli najbardziej obrzydliwym życiem, jak mówi Ezechiel w swojej wizji. A jednak byli niektórzy pobożni, jak kilka ziaren pszenicy, uciskani i ukryci wśród mnóstwa plew: teraz, zgodnie z tą różnorodnością, prorok zachowuje różne cele, a jednak w najdoskonalszym porządku.

(więcej…)

Unia ze śmiercią Chrystusa, część 2: uświęcenie

Wstęp

Rzym. 6:1-14

1. Cóż więc powiemy? Czy mamy trwać w grzechu, aby łaska obfitowała?

2. Nie daj Boże! My, którzy umarliśmy dla grzechu, jakże możemy jeszcze w nim żyć?

3. Czyż nie wiecie, że my wszyscy, którzy zostaliśmy ochrzczeni w Jezusie Chrystusie, w jego śmierci zostaliśmy ochrzczeni?

4. Zostaliśmy więc pogrzebani z nim przez chrzest w śmierci, aby jak Chrystus został wskrzeszony z martwych przez chwałę Ojca, tak żebyśmy i my postępowali w nowości życia.

5. Jeśli bowiem zostaliśmy z nim wszczepieni w podobieństwo jego śmierci, to będziemy też z nim wszczepieni w podobieństwo zmartwychwstania;

6. Wiedząc o tym, że nasz stary człowiek został ukrzyżowany razem z nim, aby ciało grzechu zostało zniszczone, żebyśmy już więcej nie służyli grzechowi.

7. Kto bowiem umarł, został uwolniony od grzechu.

8. Jeśli więc umarliśmy z Chrystusem, wierzymy, że też z nim będziemy żyć;

9. Wiedząc, że Chrystus, powstawszy z martwych, więcej nie umiera i śmierć nad nim więcej nie panuje.

10. To bowiem, że umarł, raz umarł dla grzechu, a że żyje, żyje dla Boga.

11. Tak i wy uważajcie siebie za martwych dla grzechu, a żywych dla Boga w Jezusie Chrystusie, naszym Panu.

12. Niechże więc grzech nie króluje w waszym śmiertelnym ciele, żebyście mieli mu być posłuszni w jego pożądliwościach.

13. I nie oddawajcie waszych członków jako oręża niesprawiedliwości grzechowi, ale oddawajcie samych siebie Bogu jako ożywieni z martwych i wasze członki jako oręż sprawiedliwości Bogu.

14. Grzech bowiem nie będzie nad wami panował, bo nie jesteście pod prawem, lecz pod łaską.

Rozważaliśmy zjednoczenie ze śmiercią Chrystusa w kontekście usprawiedliwienia. Ta prawda jest dobrze znana dzieciom Reformacji, chociaż dziś jest atakowana. Nie tak dobrze znana jest prawda, że ​​umarliśmy z Chrystusem również w kontekście naszego uświęcenia. To jest ewangeliczna prawda Rzymian 6, szczególnie wersety 1-14.

Rzymian 6 rozpoczyna apostolskie rozważania na temat wielkiego dzieła zbawienia, które nazywane jest uświęceniem. Opisuje to dzieło Boga w Jezusie Chrystusie, polegające na uświęcaniu Jego ludu. Świętość to duchowa moc i stan poświęcenia się Bogu z serca i czynienia tego poprzez posłuszeństwo Jego prawu. Człowiek nie stara się żyć świętym życiem, aby stać się godnym zbawienia, ale aby podziękować Bogu za zbawienie samego siebie przez krzyż Jezusa Chrystusa. Czytając i wyjaśniając Rzymian 6, chrześcijanin musi pamiętać, że tematem jest uświęcenie.

(więcej…)

Pocieszająca jedność kościoła

Istotne pytania

Kol. 4:10-11

9. Wraz z Onezymem, wiernym i umiłowanym bratem, który pochodzi spośród was. Oni oznajmią wam wszystko, co się tutaj dzieje.

10. Pozdrawia was Arystarch, mój współwięzień, i Marek, siostrzeniec Barnaby (co do którego otrzymaliście polecenie: Przyjmijcie go, jeśli do was przybędzie);

11. I Jezus, zwany Justusem, którzy są z obrzezania. Ci są moimi jedynymi współpracownikami dla królestwa Bożego, którzy stali się dla mnie pociechą.

12. Pozdrawia was Epafras, który pochodzi spośród was, sługa Chrystusa, zawsze o to walczący za was w modlitwach, abyście byli doskonali i zupełni we wszelkiej woli Boga.

Jedność duchowego Kościoła wyrażona przez jedność instytucjonalną jest istotnym tematem tekstu Kol. 4:10-12. Dowodem istotności zagadnienia jedności są chrześcijańskie pozdrowienia przesyłane od współpracowników apostolskich chrześcijanom pochodzenia pogańskiego. Pozdrowienia kościołowi w Kolosach przesyłają nie tylko Bracia pochodzenia pogańskiego (Tychik z Tesalonik, Onezym i Epafras z Kolosów i Łukasz, jedyny ewangelista niebędący Żydem) ale i ci, co do których Paweł mówi, że „są z obrzezania”, tj. mają korzenie żydowskie.

Arystarch, Marek i Jezus zwany Justem „pochodzący z obrzezania” przedstawieni są jako bliscy pomocnicy pracujący ramię w ramię z nieobrzezanymi chrześcijanami,

1) Co odróżnia tych ostatnich od Tychika i Onezyma i dlaczego Paweł o nich wspomina?

2) W jaki sposób Arystarch, Marek i Justus stali się pociechą dla Apostoła i czy jest to związane ze

– stabilnością Arystarcha jako wiernego Chrystusowi współpracownika?
– upamiętaniem Marka z defetyzmu?
– oraz wybitnej czystości Justusa?

Rozważmy historyczny kontekst słów Apostoła.

(więcej…)

John Gill a usprawiedliwenie jako wieczny i immanentny Boży akt, część 2

Przypomnienie

2 Tym. 1:9 Który nas zbawił i powołał świętym powołaniem nie na podstawie naszych uczynków, ale na podstawie swojego postanowienia i łaski, która została nam dana w Chrystusie Jezusie przed wiecznymi czasy.

W pierwszej części artykułu dowiedzione zosatło, że tak jak łaska udzeilnna została wybranym w Chrystusie jeszcze przed założeniem świata tak też, konsekwentnie, usprawiedliwienie wybranych, będące aktem Bożej łaski, musi mieć ten sam początek – w wieczności (Tyt. 3:7; Rzym. 3:24). Mówiąc o wiecznym usprawiedliwieniu mamy na myśli aktywne usprawiedliwienie Boże (wieczny i wewnętrzny Boży akt) a nie bierne usprawiedliwienie (akt przejściowy w sumieniu grzesznika).

Relacja wiary i usprawiedliwienia potwierdza naszą doktrynę. Wiara nie jest skuteczną przyczyną usprawiedliwienia lecz jego skutkiem (Rzym. 3:24; 8:33). Usprawiedliwienie ma swoje źródło w posłuszeństwie (aktywna sprawiedliwość) i krwi Chrsytusa (bierna sprawiedliwość), oba przypisane zostają grzesznikowi przez bierną w tym procesie wiarę (Rzym. 5:9, 19). Co ciekawe, Joh Gill, Reformowany Baptysta dowiódł, że wiara nie jest warunkiem koniecznym (sine qua non) usprawiedliwienia, ponieważ dowodzi tego zbawienie wybranych dzieci umierających w niemowlęctwie.

Wiara również z definicji jest przeświadczeniem o tym co istnieje, choć można tego wcześniej nie widzieć (Hebr. 11:1) stąd usparwiedliwienie dostrzeżone przez wiarę istnieje siłą rzeczy przed wiarą. Nie można bowiem uwierzyć w coś, czego niema (Psalm 24:5).

Usprawiedliwienie jest związane z przymierzem jakie zawarte jest z Chrystusem przez Boga. Stąd wszyscy wybrani w Chrystusie należą do tego przymierza i są usprawiedliwieniu przez poręczenie Chrystusa, ich zbawiciela (1 Mojż. 7:17; Gal. 3:16; Efez. 1:4; Hebr. 7:22).  Na mocy tego przymierza Chrystus – federalna Głowa i prawny reprezentant wybranego ludu na krzyżu dokonał usprawiedliwienia wszystkich, których reprezentował, czego dowiódł swoim zmartwychwstaniem. (Rzym. 4:25; 1 Tym. 3:16; Gal. 2:20). Innymi słowy wszyscy umarli wraz z Chrystusem i prawnie są usparwiedliwieni od wieczności w wieczność.

Następnie John Gill Stwierdza: usprawiedliwienie nie jest tylko przed wiarą, ale jest od wieczności, będąc immanentnym aktem w umyśle Bożym, a więc wewnętrznym i wiecznym. To można łatwo wywnioskować z wielu przesłanek:

(więcej…)

Unia ze śmiercią Chrystusa, część 1: usprawiedliwienie

Wstęp

Gal. 2:19-21

19. Bo ja przez prawo umarłem dla prawa, abym żył dla Boga.

20. Z Chrystusem jestem ukrzyżowany: żyję, ale już nie ja, lecz żyje we mnie Chrystus. A to, że teraz żyję w ciele, żyję w wierze Syna Bożego, który mnie umiłował i wydał za mnie samego siebie.

21. Nie odrzucam łaski Boga. Jeśli bowiem przez prawo jest sprawiedliwość, to Chrystus umarł na próżno.

Mam nadzieję i intencję, aby czytelnik tego tekstu o zjednoczeniu z Chrystusem nigdy więcej nie pomyślał o śmierci Jezusa Chrystusa ani nie usłyszał o niej bez, jak gdyby, zobaczenia swojej własnej twarzy w Jezusie, który wisiał i umarł na krzyżu. Bardziej poprawnie, nigdy więcej nie usłyszał o śmierci Jezusa bez wewnętrznego szeptu:

„Byłem tam wisząc na krzyżu w Nim i z Nim”.

Nie umarliśmy z Nim w tym sensie, że dzieliliśmy Jego odkupieńcze cierpienie i śmierć — Jego zadośćuczynienie za Bożą sprawiedliwość wobec naszych grzechów. Jeśli chodzi o odkupienie, On sam umarł. Nie umarliśmy z Nim, ale On umarł za nas. Ale jeśli chodzi o korzyści z Jego śmierci, jeśli chodzi o to, że jesteśmy beneficjentami Jego śmierci –

– umarliśmy z Nim umierając w Nim.

(więcej…)

Fundamentaliści i „niezniszczalna” Krew Chrystusa, część 1

 

Wstęp

1 Piotra 1:18-19 18. Wiedząc, że nie tym, co zniszczalne, srebrem lub złotem, zostaliście wykupieni z waszego marnego postępowania przekazanego przez ojców; 19. Lecz drogą krwią Chrystusa jako baranka niewinnego i nieskalanego;

Biblia chwali dzieło odkupienia Pana Jezusa Chrystusa, w „krwi jego krzyża” (Kol. 1:20). Bóg „ustanowił [Chrystusa] przebłaganiem przez wiarę w jego krew” (Rzym. 3:25). Wierzący są „usprawiedliwieni jego krwią” (Rzym. 5:9); mamy „odkupienie przez jego krew, przebaczenie grzechów” (Efez. 1:7 ; por. Kol. 1:14 ; 1 Piotra 1:17-18); wierzący poganie, „którzy niegdyś byli daleko, stali się bliscy przez krew Chrystusa” (Efez. 2:13); krew Chrystusa „oczyszcza sumienie” dziecka Bożego (Hebr. 9:14); mamy „śmiałość, aby przez krew Jezusa wejść do Najświętszego Miejsca” (Hebr. 10:19); zostaliśmy „uświęceni krwią przymierza” (Hebr. 10:29).

Tą samą krwią jesteśmy

Oczywiste jest, że temat krwi Chrystusa jest ważny w boskim objawieniu. Jednak niektórzy, w gorliwości, która nie jest zgodna z wiedzą (Rzym. 10:3), popadli w loty fantazji dotyczące natury krwi Jezusa Chrystusa, przyjmując mistyczne teorie na temat krwi, które nie tylko nie mają miejsca w Piśmie Świętym, ale też prowadzą do heretyckich poglądów na temat Osoby i dzieła samego Pana Jezusa Chrystusa.

(więcej…)

Unia z Chrystusem a Przymierze, część 2

Jak wiara Reformowana świadczy o jedności z Chrystusem

Efez. 1:22-23 I wszystko poddał pod jego stopy, a jego samego dał jako głowę ponad wszystkim kościołowi, który jest jego ciałem i pełnią tego, który wszystko we wszystkich napełnia.

Efez. 5:22-23 Żony, bądźcie poddane swoim mężom jak Panu. Bo mąż jest głową żony, jak i Chrystus głową kościoła, jest on też Zbawicielem ciała.

Wiara Reformowana świadczy o zjednoczeniu z Chrystusem. Właściwie rozumiana, wiara Reformowana jest zjednoczeniem z Chrystusem.

  • Zjednoczenie z Chrystusem jest jej teologią.
    .
  • Zjednoczenie z Chrystusem jest jej duchowym życiem i praktyką.

Całe zbawcze dzieło Boga w Kościele i jego członkach dokonuje się przez wiarę, a teologia Reformowana naucza, że ​​sama wiara jest zjednoczeniem z Chrystusem.

Jan 1:12 Lecz wszystkim tym, którzy go przyjęli, dał moc, aby się stali synami Bożymi, to jest tym, którzy wierzą w jego imię;

(więcej…)

Podstawy hermeneutyki, cz. 9c – obalenie obiekcji

Przypomnienie

Hebr. 1:1-2 1. Bóg, który wielokrotnie i na różne sposoby przemawiał niegdyś do ojców przez proroków; 2. W tych ostatecznych dniach przemówił do nas przez swego Syna, którego ustanowił dziedzicem wszystkiego, przez którego też stworzył światy;

W pierwszych dwóch częściach rozważania zwróciliśmy uwagę na fakt, że każde spisane Słowo Pisma pochodzi z Bożego tchnienia (2 Tym. 3:16), tj. że Boży mężowie przemawiali, będąc prowadzeni przez Ducha (2 Piotra 1:21) i to cudowne prowadzenie należy rozumieć jako bezpośrednie dyktando Ducha Świętego i obroniona koncepcja bezpośredniego przekazu Ducha (causa efficiens) gdzie ludzcy autorzy uznani są za sekretarzy Ducha Świętego (causa instrumentalis).

  • ponieważ każde słowo, jota i kreska Pisma pochodzi z Bożego natchnienia i Bożych ust
    .
  • to ludzkie współautorstwo jest wykluczone a naleciałości historyczne nie mają żadnego wpływu na natchniony przez Boga tekst

Z drugiej strony ludzcy pisarze, choć całkowicie nieistotni dla sensu złożonego (sensus compositius) nie byli całkowicie bierni jeśli chodzi o sens izolowany Pisma (sensus divisius). Ludzcy autorzy nie wpływali ani na całość ani na poszczególne fragmenty natomiast mieli wpływ na słowa użyte w tekście w oderwaniu od ich ogólnego związku z innymi słowami.

Dlatego w Piśmie Świętym można zaobserwować ludzką osobowość i styl, ale nie należy ich rozumieć jako charakterystycznych dla istoty Pisma Świętego, są one dla niego jedynie przypadkowe i całkowicie zbieżne z unoszeniem / prowadzeniem przez Ducha Świętego.

Święci mężowie byli instrumentami / sekretarzami Ducha, ale w pewnym sensie aktywni, jednak nie mamy na myśli, że byli sprawczą przyczyną. Siłą sprawczą był Duch Święty.

W tej części przeanalizujemy niektóre główne argumenty przeciwko natchnieniu rozumianemu jako dyktando i zbadamy u pewne fragmenty, które zdają się nauczać bardziej organicznego podejścia do natchnienia.

(więcej…)

Biblia a homoseksualność

Boży plan dla ludzkości

Mat. 19:4-6 4. A on im odpowiedział: Nie czytaliście, że ten, który stworzył ich na początku, uczynił ich mężczyzną i kobietą? 5. I powiedział: Dlatego opuści człowiek ojca i matkę i połączy się ze swoją żoną, i będą dwoje jednym ciałem. 6. A tak już nie są dwoje, ale jedno ciało. Co więc Bóg złączył, człowiek niech nie rozłącza.

W Ewangelii Mateusza Jezus Chrystus nauczał, że małżeństwo jest związkiem jednego ciała między jednym mężczyzną i jedną kobietą na całe życie, odnosząc się do stworzenia jako niezmiennego Bożego postanowienia:

1 Mojż. 1:27 Stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz, na obraz Boga go stworzył; stworzył ich mężczyzną i kobietą.
;
1 Mojż. 2:24 Dlatego opuści mężczyzna swojego ojca i swoją matkę i połączy się ze swoją żoną, i będą jednym ciałem.

Tak więc grzechem jest seks

  • między mężczyzną a kobietą przed ślubem (cudzołóstwo)
    .
  • lub między osobą zamężną a kimś innym niż jej małżonek (cudzołóstwo)
    .
  • lub między mężczyzną lub kobietą a zwierzęciem (bestialstwo)
    .
  • lub między dwoma mężczyznami (sodomia)
    .
  • lub między dwiema kobietami (lesbijstwo)

Skoro Chrystus oświadczył nawet, że „kto patrzy na kobietę i pożąda jej, już się w swoim sercu dopuścił z nią cudzołóstwa (Mat. 5:28), to dwóch mężczyzn współżyjących ze sobą również jest złem.

(więcej…)

Chrześcijański Dzień Odpocznienia

W kwestii szabatu sobotniego

2 Mojż. 31:16 Dlatego synowie Izraela będą przestrzegać szabatu, zachowując szabat przez wszystkie pokolenia jako wieczną ustawę

3 Mojż. 16:31 Będzie to dla was szabatem odpoczynku i będziecie trapić wasze dusze ustawą wieczną

Czwarte przykazanie caly czas pozostaje w mocy ponieważ nie zostało zniesione (2 Mojż. 31:16; 3 Mojż. 16:31). To nie jest kwestia dyskusji. Dyskusja dotyczy sposobu zachowywania tego dnia oraz jego zakresu. Innymi słowy odpowiadamy na pytania:

  • jak zachowywać czwarte przykazanie?
    .
  • oraz jakiego dnia ono dotyczy?

Rozważmy biblijne argumenty

(więcej…)

John Gill a usprawiedliwenie jako wieczny i immanentny Boży akt, część 1

Wprowadzenie

2 Tym. 1:9 Który nas zbawił i powołał świętym powołaniem nie na podstawie naszych uczynków, ale na podstawie swojego postanowienia i łaski, która została nam dana w Chrystusie Jezusie przed wiecznymi czasy.

Pismo naucza, że łaska została dana wybranym jeszcze przed założeniem świata. Łaska została dana w Chrystusie oraz że usprawiedliwienie jest z łaski. Stąd usprawiedliwienie, ponieważ wynika z łaski, która jest dana przed wiekami, musi być wieczne.

Prawda o wiecznym usprawiedliwieniu wybranych jest obecnie odrzucana przez środowiska nie tylko neo-kalwińskie ale i ortodoksyjnych chrześćijan Reformowanych. Nie zawsze tak było

Posłuchajmy pierwszej serii wywodów Johna Gilla (1697 – 1771), zacnego Reformowanego Baptysty, logicznych argumentów potwierdzających naszą świętą doktrynę objawioną przez Pismo.

Oto historyczne świadectwo nieskażonej herezją arminianizmu teologii Reformowanej z czasów, gdy prawda jeszcze miała jakiekolwiek znaczenie.


(więcej…)

Odpieralna łaska łże-kalwinistów

Bez kontekstu, bez Ducha, bez prawdy

Dzieje 7:51 Ludzie twardego karku, nieobrzezanego serca i uszu! Wy zawsze sprzeciwiacie się Duchowi Świętemu. Jak wasi ojcowie, tak i wy!

Hipo-kalwiniści często wysuwają te same argumenty przeciwko kalwinizmowi, co Arminianie. Na przykład wyrywają z Pisma Świętego pojedyncze wersety, które zdają się sugerować, że Bożej łasce można się przeciwstawić, aby wesprzeć ich fałszywe nauczanie o uniwersalnej, odpieralnej Bożej łasce, która w rzeczywistości nie zbawia. Kiedy to czynią, zachowują się jak heretycy, nie interpretując zgodnie z zasadą Pisma Świętego, która jasno uczy:

Rzym. 9:18-19 18. A zatem komu chce, okazuje miłosierdzie, a kogo chce, czyni zatwardziałym. 19. Ale mi powiesz: Dlaczego więc jeszcze oskarża? Któż bowiem sprzeciwił się jego woli?
.
Izaj. 43:12-13 12. Ja ogłaszałem, wybawiałem i opowiadałem, gdy nie było wśród was żadnego obcego boga. Wy jesteście moimi świadkami, mówi PAN, że ja jestem Bogiem. 13. Zanim powstał dzień, ja jestem, a nie ma nikogo, kto by wyrwał cokolwiek z mojej ręki. Gdy coś uczynię, któż to odwróci?
.
Dan. 4:35 Wszyscy mieszkańcy ziemi są uważani za nic. Według swojej woli postępuje z wojskiem niebieskim i z mieszkańcami ziemi, a nie ma nikogo, kto by wstrzymał jego rękę lub powiedział mu: Co czynisz?

(więcej…)

Unia z Chrystusem a Przymierze, część 1

Wstęp

Efez. 1:22-23  22. I wszystko poddał pod jego stopy, a jego samego dał jako głowę ponad wszystkim kościołowi, 23. który jest jego ciałem i pełnią tego, który wszystko we wszystkich napełnia.

Efez. 5:22-23 22. Żony, bądźcie poddane swoim mężom jak Panu. 23. Bo mąż jest głową żony, jak i Chrystus głową kościoła, jest on też Zbawicielem ciała.

Temat Unii z Chrystusem jest niezwykle ważny, biblijnie, doktrynalnie i praktycznie. To nie tylko mój osąd, ale także osąd znanych teologów i duchownych. Chociaż Kalwin nie użył w tym cytacie zwrotu „zjednoczenie z Chrystusem”, odnosił się do tej prawdy, gdy pisał, że dla naszego zbawienia Chrystus nie może pozostać „poza” nami, ale musi sam stać się naszym poprzez nasze zjednoczenie z Nim:

„dopóki Chrystus pozostaje poza nami, a my jesteśmy od Niego oddzieleni, wszystko, co wycierpiał i uczynił dla zbawienia rodzaju ludzkiego, pozostaje bezużyteczne i bezwartościowe dla nas”.

Kalwin dodał:

„Dlatego, aby podzielić się z nami tym, co otrzymał od Ojca, musiał stać się naszym i zamieszkać w nas”.

Kalwin wyjaśnił, że bycie Chrystusa w nas jest tym samym, co nasze bycie „wszczepionym w Niego”. [1]  Arthur W. Pink napisał, że

„temat duchowego zjednoczenia [z Chrystusem] jest najważniejszy, najgłębszy, a jednak najbardziej błogosławiony ze wszystkich, które są przedstawione w świętych Pismach”.[2]

Natychmiast zauważył, że temat ten jest powszechnie zaniedbywany. Współczesny ewangelicki uczony, Constantine R. Campbell, napisał, że zjednoczenie z Chrystusem jest prawdą w centrum całej teologii Apostoła Pawła:

„Zjednoczenie z Chrystusem … trzyma [całą naukę Pawła] razem. Zjednoczenie z Chrystusem jest połączone ze wszystkim innym, być może … jako „światło, które oświetla innych”” [3]

Wszystkie kościoły Reformowane w Ameryce Północnej, a może i na całym świecie, są świadome, że protestancki teolog Reformowany, Herman Hoeksema, ogłosił centralne znaczenie doktryny przymierza w odniesieniu do całego objawienia biblijnego.[4] W tym artykule pokażę, że zjednoczenie z Chrystusem jest podstawowym chrześcijańskim doświadczeniem zbawienia, a także zarówno mocą, jak i motywem chrześcijańskiego życia w świętości.

(więcej…)

Znaczenie wiary w zbawieniu

 

Niewysłowiony dar łaski

2 Tes. 2:11-13

11. Dlatego Bóg zsyła im silne omamienie, tak że uwierzą kłamstwu;

12. Aby zostali osądzeni wszyscy, którzy nie uwierzyli prawdzie, ale upodobali sobie niesprawiedliwość.

13. Lecz my nieustannie powinniśmy dziękować Bogu za was, bracia umiłowani przez Pana, że Bóg od początku wybrał was do zbawienia przez uświęcenie Ducha i wiarę w prawdę.

Centralnym punktem przesłania rozważanego tekstu jest Boża chwała goszcząca stale na ustach chrześcijan wyrażona podziękowaniami za łaskę zbawienia. Zbawienie odnosi sę zasadniczo do dwóch dzieł:

1) uświęcenia Ducha przez wlanie substancji życia, odrodzenie, będącego suwerennym dziełem Ducha Świętego (odrodzenie)

2) wiary w prawdę czyli przypisanie sprawiedliwości Chrystusa (usprawiedliwienie)

Dalszą konsekwencją odrodzenia jest tocząca się wojna o umysł między nowym człowiekiem zrodzonym przez Ducha, nową, świętą naturą a starym człowiekiem grzechu, starą naturą – jest to progresywne uświęcenie.

Za uświęcenie Ducha i usprawiedliwiającą wiarę w prawdę cała chwała należy się Bogu, co wynika z nieustannych podziękowań składanych w całości autorowi zbawienia. Podziękowania wyrażone są za przedwieczną Elekcję, która steruje dwoma elementami zbawienia: uświęceniem i usprawiedliwieniem.

Ponieważ Elekcja, czyli przedwieczny wybór do zbawienia, sama w sobie jest niezależnym od ludzkich uczynków, cech czy właściwości, suwerennym dekretem wynikającym z Bożego upodobania (Efez. 1:4-5, 9, 11; 1 Piotra 1:2) to podległe Elekcji elementy zbawienia, uświęcenie i usprawiedliwienie, muszą konsekwentnie być suwerennymi dziełami Boga. A wiara odniesiona do uświęcenia i  uprawiedliwienia nie może być aktywna, co potwierdza doksologia:

  • Skoro zbawiony odaje Bogu chwałę za usprawiedliwienie, które uzyskuje dzięki wierze w prawdę, wiara w tym procesie nie może  być aktywna.
    .
  • Również ponieważ oddaje Bogu chwałę za uświęcenie Ducha, wiara odnosząca sie do tej sfery nie może byč aktywna (w rzeczywistości odrodzenie jest przed wiarą)

Innymi słowy grzesznik przez swoją wiarę nie wnosi nic ani do usprawiedliwienia ani do odrodzenia. Wiara w odrodzeniu nie istnieje a w usprawiedliwieniu jest bierna.

Pozostaje jednak pytanie: co z wiarą w progresywnym uświęceniu?

(więcej…)

Boże zobowiązanie dla starszych

Wielkie wezwanie

1 Piotra 5:2-4

2. Paście stado Boga, które jest wśród was, doglądając go nie z przymusu, ale dobrowolnie, nie dla brudnego zysku, ale z ochotą;

3. I nie jak ci, którzy panują nad dziedzictwem Pana, lecz jako wzór dla stada.

4. A gdy się objawi Najwyższy Pasterz, otrzymacie niewiędnącą koronę chwały.

Piotr, Apostoł Pana, był wyjątkowo przygotowany do pisania o urzędzie pastora. Słyszał, jak Pan Jezus powiedział do niego „Paś moje owce!” i „Paś moje baranki!” Dlatego nazywa siebie starszym.

Jan 21:15-17
.
15. Powiedział do niego: Paś moje baranki (gr. ἀρνία arnia – małe owieczki).

16. Powiedział mu: Paś moje owce (gr. πρόβατά probata).

Ale to nie wszystko. Piotr był gotowy do powiedzenia czegoś o pasterstwie trzody Bożej, ponieważ Duch Święty poprowadził go do spisania Słowa Bożego bezbłędnie. Produktem jego pisarstwa jest nieomylne Słowo Boże.

Posłuchajmy go.

(więcej…)