LWW 16 Dobre uczynki

Boża intencja

1. Tylko te uczynki, które Bóg przykazał w swoim świętym Słowie, mogą być uznane za dobre. Uczynki, których ludzie dokonali w ślepej gorliwości lub z powodu udawania dobrych intencji, nie są dobre, ponieważ nie uznaje ich Pismo Święte.

Izaj. 29:13 Mówi więc PAN: Ponieważ ten lud zbliża się do mnie swymi ustami i czci mnie swymi wargami, a jego serce jest daleko ode mnie i jego bojaźń wobec mnie jest wyuczoną przez nakazy ludzi;
.
Mich. 6:8 On ci oznajmił, człowieku, co jest dobre i czego PAN żąda od ciebie: jedynie tego, byś czynił sprawiedliwie, kochał miłosierdzie i pokornie chodził z twoim Bogiem.
.
Mat. 15:9 Lecz na próżno mnie czczą, ucząc nauk, które są przykazaniami ludzkimi.
.
Hebr. 13:21 Niech was uczyni doskonałymi w każdym dobrym uczynku, abyście spełniali jego wolę, dokonując w was tego, co miłe w jego oczach, przez Jezusa Chrystusa, któremu chwała na wieki wieków. Amen.

(więcej…)

Doktryna Pisma

Podstawa teologii i zbawienia

Doktryna Pisma jest niezmiernie istotna dla wszystkich chrześcijan, bowiem przy pomocy Słowa (głoszonego i czytanego), Bóg zbawia nas i sprawia, że wzrastamy w łasce, która jest w Chrystusie Jezusie. Tylko za pośrednictwem Pisma, poznanie Boga w Jezusie Chrystusie, staje się możliwe.

Rozważmy:

  • Jeżeli Stary Testament nie jest prawdziwy, to i Nowy Testament podobnie
    .
    Hebr. 1:1-2 1. Bóg, który wielokrotnie i na różne sposoby przemawiał niegdyś do ojców przez proroków; 2. W tych ostatecznych dniach przemówił do nas przez swego Syna, którego ustanowił dziedzicem wszystkiego, przez którego też stworzył światy;
    .
  • Jeżeli Biblia jest omylna, podobnie i Bóg,
  • Jeśli spisane Słowo Boże nie jest prawdziwe, to podobnie jest i z Wcielonym Słowem Bożym,
  • Jeśli wiara oparta na Piśmie jest fałszywa, to i Twoja wiara podobnie.
    .
    Judy 1:3 Umiłowani, podejmując usilne starania, aby pisać wam o wspólnym zbawieniu, uznałem za konieczne napisać do was i zachęcić do walki o wiarę raz przekazaną świętym.

Przyjrzymy się teraz temu, co Biblia mówi sama o sobie.

(więcej…)

Miłość świata do ludu Bożego, część 3

Ku przestrodze

W czasie gdy coraz większymi krokami zbliża się prześladowanie Kościoła, w systemowych spędach zwyczajowo zwanych „zborami” trwają płomienne dyskusje i rozważania w jakżeż ważnym dla duchowego życia temacie: „czy Jezus poszedłby na mecz piłki nożnej?”. Konkluzją jest wypracowana przez lata teolgogicznych studiów, lakoniczna acz pozbawiona szacunku dla Wcielonego Boga odpowiedź baptystycznego J.E. Księdza Doktora Mateusza Wicharego:

„jakby mu się chciało, to by poszedł” źródło

Śmiało można powiedzieć, że duchowa głębia współczesnego „chrześcijaństwa” osiągnęła dno, tyle tylko że dno wody w kałuży i to w czasie letniej suszy. Podczas gdy „kanapowi” deliberują nad abstraktami coraz bardziej oderwanymi od biblijnej rzeczywistości, warto zacytować ostrzeżenie XIX wiecznego kaznodziei:

„Nikt nie będzie w stanie przechodzić przez prześladowanie i oddać życia dla Chrystusa w jednym momencie życia, kiedy przez 15 czy 20 poprzednich lat nie podnosił mniejszych ciężarów i nie trenował swojego wewnętrznego człowieka, bo ten wewnętrzny człowiek ma nadwagę, ciężko mu oddychać i z ledwością unosi swój własny ciężar.” – Ch. H. Spurgeon

Zobaczmy zatem, jak świat kocha chrześcijan

(więcej…)

Kosmiczna zdrada

Grzeszność grzechu

„Grzeszność grzechu” brzmi jak próżna redundancja (czyli cecha komunikatu zawierającego więcej informacji, niż jest to niezbędne do przekazania jego treści), która nie dodaje żadnych informacji do omawianego tematu. Jednak konieczność mówienia o grzeszności grzechu została narzucona nam przez kulturę, a nawet Kościół, który umniejszył znaczenie samego grzechu.

W naszych czasach grzech jest definiowany jako popełnianie błędów lub dokonywanie złych wyborów. Kiedy przystępuję do egzaminu lub sprawdzianu pisowni, jeśli się pomylę, brakuje mi określonego słowa. Pomyłka to jedna rzecz. Czymś innym jest patrzeć na pracę mojego sąsiada i kopiować jego odpowiedzi, aby uzyskać dobrą ocenę. W tym przypadku mój błąd wzrósł do poziomu wykroczenia moralnego.

Chociaż grzech może wiązać się z popełnianiem błędów w wyniku lenistwa w przygotowaniach, to jednak oszukiwanie przenosi sprawę na poważniejszy poziom. Nazywanie grzechu „dokonywaniem złych wyborów” jest prawdą, ale jest to również eufemizm, który może pomijać powagę czynu. Decyzja o popełnieniu grzechu jest rzeczywiście zła, ale po raz kolejny to więcej niż błąd. To akt moralnego wykroczenia.

(więcej…)

Biblijna podstawa nadzorowania, wykład 4

Przypomnienie definicji

Biblia precyzyjnie definiuje strukturę zarządzania lokalnym kościołem, co przy jednoczesnym braku nauki o ponad kościelnych, denominacyjnych strukturach i urzędach, stanowi wyznacznik pełnej autonomii zarządzania poszczególnych zgromadzeń przez kolegium liderów. Wszystkie poniższe terminy odnoszą się do różnych funkcji jednego i tego samego urzędu.

1) πρεσβύτερος presbuterosstarszy, termin odnosi się do urzędu przywódcy społeczności wskazując na doświadczenie w wierze chrześcijańskiej, (por. Tyt. 1:5, Jakub 5:14, 1 Tym. 5:17-19, 1 Piotra 5:1-5)
.
2) ποιμήν poimenpasterz, pastor, to ktoś, kogo Bóg wzbudza, aby dbać o całkowite dobro Jego owczarni, termin wskazuje na zadanie, którym jest nauczanie Słowa Bożego w kongregacji, (por. Efez. 4:11, 1 Piotra 5:2)
.
3) ἐπίσκοπος episkoposbiskup, nadzorca, dosł. patrzący na, czyli człowiek powołany przez Boga, aby dosłownie „pilnować” Jego trzody, (por. Dzieje 20:28; 1 Tym. 3:2; Filip. 1:1; Tyt. 1:7)

Teraz zajmiemy się biblijną filozofią nadzorowania.

(więcej…)

Mityczna lina u nogi arcykapłana

Prawda to czy mit?

Wśród ekspozytorów Słowa Bożego, nawet tych z tzw. „górnej półki” istnieje rozpowszechniony pogląd, jakoby żydowski arcykapłan miał linę przywiązaną do kostki w czasie, gdy wchodził do Miejsca Najświętszego w Jom Kipur, tak że gdyby umarł z racji swojej grzeszności, można go było wyciągnąć, ponieważ nikt inny nie miał prawa tam wchodzić.

Poznajmy prawdę o tym teologicznym „fakcie”

(więcej…)

Doktryna Boskiego wybrania

Bóg, którego nie może przyjąć świat

Idea, że ​​Bóg robi to, co chce, i że to, co robi, jest prawdziwe i słuszne ponieważ On to robi, jest podstawą naszego zrozumienia wszystkiego, co jest w Piśmie Świętym, łącznie z doktryną wybrania.

W szerokim sensie wybranie odnosi się do faktu, że Bóg wybiera (czy też dokonuje elekcji), aby zrobić wszystko, co robi, w sposób, jaki uzna za stosowny. Kiedy działa, robi to tylko dlatego, że dobrowolnie i niezależnie decyduje się działać tak a nie inaczej. Zgodnie ze swoją własną naturą, z góry ustalonym planem i przyjemnością, decyduje się robić wszystko, co zechce, bez nacisków i ograniczeń ze strony jakichkolwiek zewnętrznych wpływów.

Biblia wielokrotnie o tym wspomina.

(więcej…)

Nowy ekumenizm, cz. 1: ekwiwokalna jedność doktrynalna

Nowa strategia wroga

2 Kor. 6:14 Nie wprzęgajcie się w nierówne jarzmo z niewierzącymi. Cóż bowiem wspólnego ma sprawiedliwość z niesprawiedliwością? Albo jaka jest wspólnota między światłem a ciemnością?

Nowa odsłona ruchu ekumenicznego nie jest jak stary ruch ekumeniczny, który próbował zjednoczyć organizacje kościelne, ignorując ich wyznanie wiary. Nowy ruch ekumeniczny jest o wiele bardziej niebezpieczny.

Nowy ekumenizm chce z pewnością zjednoczyć organizacje kościelne, ale na początku chce on jasno dowieść, że nie ma znaczących różnic teologicznych między Kościołami. Jego przywódcy wydają się być przekonani, że z teologicznego punktu widzenia nie ma różnicy pomiędzy większością kościołów protestanckich a kościołem rzymskim.

I w pewnym sensie to prawda: współczesne kościoły protestanckie są prawie tak samo zepsutymi odstępcami jak kościół rzymski.

(więcej…)

Grecki przedimek

Obowiązek egzegety

Zrozumienie czym jest przedimek oraz jego roli jest niezbędne dla egzegezy biblijnej, a nasze podsumowanie nie jest wyczerpujce. W celu pogłębienia zagadnienia należy zapoznać się z pełną gramatyką Wallace’a zwłaszcza z omówieniem „Reguły Colwella” i „Reguły Granville Sharpa” oraz jego omówieniem braku przedimka.

Niektóre z poniższych kategorii pokrywają się.

Definicja słownikowa: przedimek to część mowy występująca przed rzeczownikiem (także przed konstrukcją rzeczownikową, a niekiedy również przed przymiotnikiem lub liczebnikiem użytym rzeczownikowo), wskazująca na jego kategorię określoności lub nieokreśloności.

W języku greckim występuje jedynie przedimek określony ho w 36 formach zależnych od przypadku, liczby i rodzaju:

Liczba Pojedyncza Podwójna Mnoga
Rodzaj Męski Żeński Nijaki Męski Żeński Nijaki Męski Żeński Nijaki
Mianownik τό τώ τώ / τᾱ́ τώ οἱ αἱ τά
Dopełniacz τοῦ τῆς τοῦ τοῖν τοῖν τοῖν τῶν τῶν τῶν
Celownik τῷ τῇ τῷ τοῖν τοῖν τοῖν τοῖς ταῖς τοῖς
Biernik τόν τήν τό τώ τώ / τᾱ́ τώ τούς τάς τά

W wielkim uproszczeniu jeśli mamy na myśli jakiegoś boga powiemy po prostu θεός (theos). I tak w Dziejach 17:23 Grecy czcząc nieznanego boga na tabliczce napisali αγνωστω θεω (agnostō theō – nieznanemu bogu) odnosząc się do jakiegoś, bliżej niezidentyfikowanego bóstwa. Wers dalej Apostoł skonkretyzował o jakiego Boga chodzi odwołując się do jedynego Boga, stwórcy wszechrzeczy (Dzieje 17:24), napisał on: θεὸς (ho theos). Przedimek dodany do rzeczownika θεὸς wskazał na konkretnego (a nie nieznanego) Boga. 

(więcej…)

LWW 15 Upamiętanie wiodące do życia i zbawienia

Pierwotny stan człowieka

1. Niektórzy wybrani nawracają się dopiero w późnym okresie życia, trwając w stanie, w którym się narodzili i naśladując wszelkie złe żądze i upodobania. Dopiero później dociera do nich praktyczne Boże powołanie i Bóg udziela im upamiętania wiodącego do życia wiecznego.

Tyt. 3:2-5 1. Przypominaj im, aby zwierzchnościom i władzom byli poddani i posłuszni, gotowi do każdego dobrego uczynku; 2. Nikomu nie ubliżali, nie byli kłótliwi, ale uprzejmi, okazujący wszelką łagodność wobec wszystkich ludzi. 3. Niegdyś bowiem i my byliśmy głupi, oporni, błądzący, służący rozmaitym pożądliwościom i rozkoszom, żyjący w złośliwości i zazdrości, znienawidzeni i nienawidzący jedni drugich. 4. Lecz gdy się objawiła dobroć i miłość Boga, naszego Zbawiciela, względem ludzi; 5. Nie z uczynków sprawiedliwości, które my spełniliśmy, ale według swego miłosierdzia zbawił nas przez obmycie odrodzenia i odnowienie Ducha Świętego;

(więcej…)

Jak obserwować Słowo Boże?

Praca detektywa

2 Tym. 2:15 Staraj się, abyś stanął przed Bogiem jako wypróbowany pracownik, który nie ma się czego wstydzić i który dobrze rozkłada słowo prawdy.

Chcę mówić o tym jak dokonać obserwacji fragmentu który będziesz głosił. Każde ekspozycyjne kazanie, przygotowanie tego kazania rozpoczyna się od dokonania obserwacji fragmentu. Obserwacja odnosi się do tego, o czym mówi ten fragment.

Niektórzy kaznodzieje widzą więcej, niż inni kaznodzieje we fragmencie Pisma. Nie mam przez to na myśli, że wczytują do fragmentu coś czego tam nie ma. Po prostu niektórzy kaznodzieje mają bardziej obserwujące oko w odniesieniu do szczegółów w tekście, w odniesieniu do relacji między słowami i prawdami w tekście. Musisz być jak Sherlock Holmes,  który wchodzi do pokoju w którym popełniono morderstwo. Musisz:

  • być w stanie zaobserwować wszystkie szczegóły w pokoju
  • zobaczyć tlący się papieros
  • zobaczyć okno które jest otwarte
  • zobaczyć dywan na którym jest fałdka
  • zobaczyć że kawa w filiżance nie została dopita

Musisz po prostu doszukać się każdego małego detalu, jaki możesz znaleźć w danym fragmencie Pism.

(więcej…)

Czy ludzie to bogowie?

Brak Ducha, brak poznania

Jan 10:34-35 34. Jezus im odpowiedział: Czy nie jest napisane w waszym prawie: Ja powiedziałem: Jesteście bogami? 35. Jeśli nazwał bogami tych, do których doszło słowo Boże, a Pismo nie może być naruszone;

Ten fragment jest częścią dłuższej części, która dotyczy dyskusji Jezusa z Żydami na temat tego, kim On jest i jaka jest Jego relacja względem Ojca. Niestety, ten fragment był używany przez wiele różnych sekt, aby nauczać, że ludzie albo mogą zostać bogami (na przykład kościół mormonów), albo że ludzie są teraz bogami w jakimś sensie (tego nauczają zielonoświątkowcy)

Dlaczego Jezus powiedział te słowa? Co miał na myśli?

(więcej…)

Dar wytrwania: kto wytrwa do końca będzie zbawiony

Pewna niepewność

Mat. 10:22 I będziecie znienawidzeni przez wszystkich z powodu mego imienia. Lecz kto wytrwa do końca, będzie zbawiony.

Nagminnie spotykana interpretacja powyższego tekstu sugeruje konieczność wytrwania jako warunku zbawienia. Słowa Mateusza do łatwych nie należą i zdają się nieodrodzonemu z Ducha czytelnikowi aplikować następującą pozytywną zasadę przyczynowo-skutkową, którą można także przedstawić w formie negatywnej:

Pozytywnie: jeśli wytrwasz do końca (przyczyna) → to będziesz zbawiony (skutek)

Negatywnie: jeśli nie wytrwasz do końca (przyczyna) → to nie będziesz zbawiony (skutek)

Dyletanci często pytają: dlaczego Pismo tak często mówi o konieczności wytrwania aż do końca, jeżeli odstąpienie od Boga nie pociągałoby za sobą konsekwencji lub w ogóle nie byłoby możliwe? (źródło). Inną, bardziej przebiegłą formę poddania w wątpliwość pewności zbawienia chrześcijanina prezentują tzw. „zasady wiary” ugrupowań odtrącających teologię Reformowaną na rzecz ludzkiego, łechcącego ucho (2 Tym. 4:3) nauczania osadzonego głęboko w pelagiańskich czy też semi-pelagiańskich tradycjach opartych o regułę „wolnej woli człowieka”. Za przykład niech posłuży wyznanie wiary reprezentowane przez tzw. „Kościół Ewangelicznych Chrześcijan”, którego członkowie są głównymi mówcami na rozmaitych ekumenicznych konferencjach (np. Razem dla Ewangelii):

„Dziedzic życia wiecznego: Człowiek wierzący jest zbawiony i bezpieczny na całą wieczność w Chrystusie, jeśli tylko aż do końca zachowa niewzruszenie ufność jaką miał na początku” – KECh zasady wiary V. D

Owa nauka tworzy w słuchaczu dysonans poznawczy:

  • z jednej strony bowiem przedstawia zbawienie jako pewność
  • z drugiej pewność ta zostaje uwarunkowana od ludzkiego czynnika i staje się niepewna

Pewność staje się niepewna a Chrystus przekazał nam bardzo istotne ostrzeżenie przed pochodzącym od złego, nierozumnym bełkotem (Mat. 5:37; 13:19; Efez. 6:18); napomniał także aby nie dawać wiary błędnej interpretacji trudnych miejsc Słowa Bożego dokonywanej przez osoby pozbawione Ducha Świętego (2 Piotra 3:16). Rezultaty takiego procederu mają bowiem tragiczne dla wieczności konsekwencje: mowa o zatraceniu i potępieniu tych osób, które nie są przez Ducha prowadzone i przez to nie umieją rozeznawać prawdy (Jan 7:16-17; 14:16-17; 14:26; 16:13; 1 Jana 2:20; 4:6 ).

Dokonajmy teraz prawidłowej analizy fragmentu Mateusza, aby oddać właściwą chwałę Chrystusowi za monergistyczne dzieło zbawienia.

(więcej…)

Protestanckie stanowisko w sprawie Biblii

Upadek i restytucja Kościoła

Przysłów 30:6 Nie dodawaj nic do jego słów, aby cię nie strofował i abyś nie okazał się kłamcą.

Historia pierwszych IV wieków Kościoła to okres złotej myśli teologicznej, gdzie wszelkie dogmaty wiary budowane były w oparciu o samo Pismo, także spory doktrynalne prowadzono bazując na świętym, natchnionym Tekście. Wystarczy wspomnieć Ireneusza z Lyonu, Klemensa Rzymskiego, Ignacego Antiocheńskiego, Justyna Męczennika, Atanazego Aleksandryjskiego, Bazylego z Cezarei, Jana Chryzostoma, Augustyna z Hippony, Teodoreta z Cyru i wielu, wielu innych. Twórczość ta nasycona jest spisanym Słowem do tego stopnia, że możnaby odtworzyć niemal cały Nowy Tesament wyłącznie na podstawie cytatów, których używali.

Jednakże dzieła te wywarły wielki wpływ na teologiczne poglądy ówczesnych do tego stopnia iż do VI wieku stały się paralelnym autorytetem, obok Pisma Świętego. Polemiki i apologie a nawet homilie zaopatrzono w cytaty patrystyczne, których status zrównano z natchnionym Tekstem Pisma (Prima Scriptura). Oczywiste wady tej metody to zniekształcone cytaty Biblijne, sfałszowane lub przynajmniej niepewne atrybucje, błędy interpretacyjne – wszystko to zostało włączone do kanonu nauczania powodując deklinację prawdy.

Rozpoczął się okres scholastyki pozbawionej oryginalności, który w swojej końcowej fazie wypaczył Ewangelię do stopnia nieużyteczności (zbawienie z wiary i uczynków – sakramentalizm) iż zagrożone zostało życie wieczne wszystkich jej słuchaczy. Jednakże dzięki Bożej opatrzności w 1517 roku Marcin Luter przybił na drzwiach kościołów  Wittenberdze swoje słynne 95 tez, w świecie duchowym zawrzało, nastąpiła restytucja prawdy soteriologicznej.

Główne zdobycze Reformacji to uznanie wystarczalności formalnej samego Pisma (obok materialnej) – zasady nazwanej sola Scriptura, w ten sposób wykazane zostało, że istnienie zewnętrznego autorytetu czyli nieomylnej tradycji  jako jedynie słusznej wykładni Słowa jest zbędne. Przywrócone zostaly także cztery pozostałe filary chrześcijaństwa:

  • sola fide (zbawienie tylko przez wiarę)
  • sola gratia (zbawienie tylko z łaski)
  • solus Christus (tylko On jest jedynym pośrednikiem)
  • soli Deo gloria (tylko Bogu chwała)

(więcej…)

Atrybuty Boga w walce przeciw fanatykom, część 2

Charakter Boga

Podstawą religii chrześcijańskiej jest charakter Boga, widziany w Jego atrybutach. Bóg posiada w Sobie całą chwałę i świętość, demonstrując swoją najwyższą godność bycia czczonym za to, kim jest. Bóg zobowiązuje stworzenie, które zostało umieszczone bezpośrednio pod swoim Stwórcą, aby czciło i służyło Bogu oraz poświęciło Mu całe swoje życie.

Zatem nasz czas prywatnych „nabożeństw” i publicznego kultu powinien zaczynać się i kończyć oddaniem chwały Bogu, któremu należy się taki cześć. Charakter Boga wiecznie zobowiązuje stworzenie, gdzie forma (lub istota) religii składa się z wiedzy człowieka, do uznania i gorliwego popierania tego zobowiązania zawartego w przymierzu. Człowiek ma żyć dla Boga przez cały czas i we wszystkim w tym wszystkim, czym jest i w czym jest w stanie czynić dla chwały Bożej – nawet jeśli po prostu je i pije

1 Kor. 10:31 Tak więc czy jecieczy pijecie, czy cokolwiek innego robicie, wszystko róbcie ku chwale Boga.

(więcej…)

Dekretywna a nakazująca wola Boża

Definicje

Ponieważ Reformacja w Polsce została w miarę szybko zdławiona przez Rzymski katolicycm, nasz język teologiczny bywa czasem bardzo ubogi. Dziś zdefiniowane zostaną dwa, być może nieznane wcześniej, pojęcia odnoszące się do Bożej woli:

  • dekkretywnej (ang. decretive)
  • nakazującej (ang. preceptive)

Przedstawione zostaną też synonimy tych nazw.

(więcej…)

Ewangelicy i katolicy razem, część 4

Inne podstawy wiary

Dokument „Ewangelicy i katolicy razem” to kompromis zaciemniający wiele podstawowych prawd ewangelicznych. Zauważmy, na przykład, że czwarty od końca punkt z listy  „różnic i nieporozumień” tego dokumentu brzmi:

„Wieczerza Pańska jako ofiara eucharystyczna lub posiłek pamiątkowy” (10).

Tutaj traktuje się fundamentalną doktrynę, jakby była sprawą drugorzędną.

(więcej…)

Atrybuty Boga w walce przeciw fanatykom, część 1

Malleus malleficarum

Gal. 3:1 O głupi Galaci! Któż was omamił (gr. ἐβάσκανεν egaskanen – zaczarował), abyście nie byli posłuszni prawdzie, was, przed których oczami został wymalowany Jezus Chrystus i wśród których ukrzyżowany?

Bóg posiada atrybuty i one są doskonałym narzędziem do walki z kultami. Kulty nigdy nie reprezentują Boga w sposób rzetelny, raczej swoim wyznawcom serwują wypaczony obraz Boga, idola w miejsce Pana objawionego w Piśmie.

I tak jak członkowie kościołów w Galacji zostali doktrynalnie „zaczarowani” przez legalistycznych zwodzicieli tak też w obecnym czasie nastąpił ogromny rozkwit wszelkiego rodzaju pseudochrześcijańskich sekt i kultów stwarzając niebezpieczeństwo dla wielu szczerze poszukujących Boga ludzi, którzy czynią to niejako na oślep. Eksplorując świat duchowy, także ten wirtualny, bardzo łatwo natrafiają oni na grupy religijne, których liderzy zarzekają się iż głoszą „to jedyną naukę apolstolską” oraz że czczą „prawdziwego Boga we właściwy sposób”. Prędzej czy później jednak, w umyśle pojawi się dylemat: skąd wiedzieć, że grupa do której chciałbym przystąpić jest ortodoksyjna?

Odpowiedzi, czy dana społeczność jest prawowierna nie można poszukiwać przez pryzmat subiektywnych emocji, ponieważ Bóg nie jest w ten sposób nikomu objawiany. Prawda o Bogu znajduje się w obiektywnym źródle, czyli spisanym Słowie Bożym,

2 Piotra 1:19-20 19. Mamy też mocniejsze słowo prorockie, a wy dobrze czynicie, trzymając się go jak lampy, która świeci w ciemnym miejscu, dopóki dzień nie zaświta i jutrzenka nie wzejdzie w waszych sercach; 20. To przede wszystkim wiedząc, że żadne proroctwo Pisma nie podlega własnemu wykładowi.

(więcej…)

Komunizm kontra Biblia

Przedmowa

Łuk. 21:12 Lecz przed tym wszystkim podniosą na was ręce i będą was prześladować, wydawać do synagog i więzień, prowadzić do królów i namiestników z powodu mego imienia.

W czasie, gdy narody Związku Radzieckiego ogarnięte były szałem niszczenia wszystkiego, co miało związek z chrześcijańskim Bogiem, a w szczególności Biblii, która stała się Księgą zakazaną, polscy „pastorzy” i członkowie „ewangelickich” tzw. kościołów informowali Urząd Bezpieczeństwa o potencjalnych możliwościach przemytu Biblii do ZSRR. Donosili na członków wspólnot, do których należeli i na obcych, jak sami twierdzili, z poczucia obowiązku służenia władzy Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej.

Dziś niektórzy z tych sprzedawczyków to prominentni teologowie i znani „duszpasterze” wspólnot protestanckich. Zacznijmy jednak od początku. Od sytuacji w Związku Radzieckim

(więcej…)

Języki nonsensu a Martin Lloyd-Jones

Strzał we własną w stopę

1 Kor. 13:8-10 8. Miłość nigdy nie ustaje. Bo choć są proroctwa, stracą na znaczeniu; choć języki, ustaną; choć wiedza, straci na znaczeniu. 9. Po części bowiem poznajemy i po części prorokujemy. 10. Ale gdy przyjdzie to, co doskonałe, wtedy straci na znaczeniu to, co jest cząstkowe.

W swoim zapale do przebudzenia Martin Lloyd-Jones nie zdołał podać właściwej kontekstualnej egzegezy w swoim wyjaśnieniu apostolskich „darów-znaków” – i w ten sposób nadał wiarygodności ruchowi charyzmatycznemu.

Uważam, że dobrze jest prowokować się nawzajem do dobrych uczynków. Dr Martin Lloyd-Jones skłonił mnie do wielu przemyśleń dotyczących stanowiska, jakie zajął w stosunku do apostolskich darów-znaków i wniosku, że ci, którzy mówili, że one ustały na podstawie  1 Kor. 13: 8-10 naprawdę nauczali nonsensów.

(więcej…)