Reinhard Bonnke: święta krowa pentekostalizmu

Ku ostrzeżeniu

Jan 14:16-17 16. A ja będę prosił Ojca i da wam innego Pocieszyciela, aby z wami był na wieki; 17. Ducha prawdy, którego świat nie może przyjąć, bo go nie widzi ani go nie zna. Wy jednak go znacie, gdyż z wami przebywa i w was będzie.

Prawda będzie negowana przez zielonoświątkowców ponieważ duch, jakim się kierują nie jest Duchem Prawdy, którego świat przyjąć nie może. Jest to duch zwiedzenia, kłamstwa i nieposłuszeństwa przez którego zostali oszukani (Mat. 24:24; Jan 8:44; Efez. 2:2; 2 Tes. 2:7-12)

Hołubiony przez wyznawców ducha zielonoświątkowstwa Reinhard Bonnke był łże-prorokiem, fałszywym cudotwórcą i żerującym na teologicznej niewiedzy poszkodowanych głosicielem innej ewangelii. Poniżej dowody:

(więcej…)

John Wesley, tragedia szczerego poganina

Kim był John Wesley?

John Wesley (1703 – 1791) zdawał się największym chrześcijaninem swoich czasów. Jego „święte” życie pełne zaangażowania w głoszenie tego, co uznawał za ewangelię było pełne poświęcenia i trudu, zaś gorliwość nie miała sobie równych. Sam George Whitfield (1714 – 1770) oszołomiony jego „pobożnością” i gorliwością powiedział w zachwycie o swoim osobistym przyjacielu Wesleyu:

„…nie zobaczymy go w niebie. Będzie tak blisko Tronu Boga, a my będziemy tak daleko, że nie będziemy mogli go zobaczyć! ”

Obaj poznali się w Świętym Klubie gdzie na drodze niemal śmiertelnej samodyscypliny w dążeniu do pobożności próbowali uzyskać zbawienie pobożnymi aktami. W tym czasie żaden z nich nie znał Jezusa Chrystusa jako Pana i Zbawiciela. Podobnie jak Luter starali się osiągnąć zbawienie przez uczynki. Pomimo ogromnej aktywności prawowiernych purytańskich kaznodziejów żaden z nich wtedy nie znał Boga.

W 1735 roku 21 letni George Whitfield przeczytał książkę Henryego Scougala, szkockiego kaznodziei, pt. „Życie Boga w Duszy Człowieka”. traktującą o nowonarodzeniu i upamiętał się. W 1738 roku John Wesley nadal był nieodrodzonym kaznodzieją opieraejącym swoją duchową przyszłość o zbawienie z uczynków. Czy ten stan uległ zmianie? Osobiste świadectwo Wesleya nie pozostawia żadnych wątpliwości w tej sprawie…

(więcej…)

Smutek ku życiu, smutek ku śmierci

Smutek chrześcijanina

2 Kor. 7:10 Bo smutek, który jest według Boga, przynosi upamiętanie ku zbawieniu, czego nikt nie żałuje; lecz smutek według świata przynosi śmierć.

Z całą pewnością życie osoby wierzącej nie jest usiane różami, nigdzie też w Piśmie nie znajdziemy obietnicy życia w dostatku, spokoju i szczęśliwośći na tym świecie.

Chrześcijanie, choć powołani do radości w Duchu Świętym (Dzieje 13:52; Rzym. 14:17; 15:13; Gal. 5:22; 1 Tes. 1:6),  nad wyraz często doświadczają Bożego smutku. Przypadek w Koryncie dobitnie świadczy o tym, że Stwórca w suwerenny sposób obciąża sumienie grzesznych wierzących brzemionami głębokiego żalu, dojmującej rozpaczy, bólem zmartwienia, goryczą i poczuciem desperacji.

– Jaki jest sens chrześcijańskiego cierpienia?
– Czy jako ród krółów-kapłanów (1 Piotra 2:9) przeznaczeniem naszym jest ból?
– Czyż Chrystus nie zapłacił za wszystkie grzechy zbawionych?
– Jeśli tak, czemu jeszcze mielibyśmy ponosić konsekwencje upadków?

Odpowiedź na te i inne pytania poniżej…

(więcej…)

Dalajlama, tęcza, dramat…

Przecierając oczy ze zdumienia

Tęcza posiada siedem kolorów, zaś tęcza gejowska będąca symbolem dumy z tego, co Pismo nazywa błędem i karanym śmiercią przez Boga grzechem, posiada ich sześć.

Pride Month to świętowany przez lesbijki, homoseksulistów, biseksualistów, transseksualistów i queer miesiąc dumy obchodzony obecnie każdego czerwca (szósty miesiąc w roku), aby uczcić powstanie Stonewall na Manhattanie w 1969 roku.  W tym miesiącu odbywają się memorialy członków społeczności, którzy zginęli z powodu przestępstw z nienawiści lub HIV / AIDS.

Czy nakładki na zdjęciach Bartosza Bobeła, który przez szereg lat był członkiem KZ „Antiochia” we Wrocławiu i liderem uwielbienia tej wspólnoty są jawną i świadomą promocją homoseksualizmu?

(więcej…)

Pięćdziesiąt twarzy polskich Baptystów

Księże pastorze, czy to będzie bolało?

Archidecezja Łódzka Kościoła Rzymsko-katolickiego ma się czym poszczycić bo zaiste na naszych oczach stała się rzecz niebywała a i przełomowa. Reprezentujący agendę Jego Ekscelencji Księdza Doktora Mateusza Wicharego (obojga wyznań) sympatyczny pan w koloratce (o ile wieść prawdę niesie to wykładowca na WBST) ksiądz Leszek Wakuła zachęcał do uczestnictwa w Tygodniu Ekumenicznym. Tam szanowni baptystyczni parafianie mieli okazję złączyć się w duchowym nierządzie z Rzymskimi katolikami w modlitwie, śpiewie, kolorowym tańcu i innych duchowych aktywnościach.

Być może od natłoku teologicznych informacji niektórym baptystom zaczyna się już nieco mieszać w głowach, stąd pewna niekonsekwencja w wypowiedzi pana stylizowanego na księdza. O co chodzi? O ogłoszoną właśnie:

a. jedność ewangelii KChB i KRK
b. tożsamość czczonego Mesjasza
c. podstawę wiary czyli Pismo Święte

Posłuchajmy słów księdza-pastora…

(więcej…)

Pederaści i lesbijki a Festiwal Odnowienie

 

Artykuł obnaża sodomię kryjąca się pod płaszczykiem religijnych karierowiczów odwołujących się do reformacji. W rolach głównych wilki gotowe za przywileje mieszać naszego Pana z błotem, wypierający się Boga Judasze, nieszczęśnicy zabiegający o trzydzieści srebrników.

Kochane samorządowe pieniążki

Łuk. 16:13 Żaden sługa nie może dwom panom służyć, gdyż albo jednego będzie nienawidził, a drugiego miłował, albo jednego będzie się trzymał, a drugim wzgardzi. Nie możecie służyć Bogu i mamonie.

Wiemy już na pewno, że Prezydent Jacek Sutryk jest honorowym patronem kolejnego wrocławskiego Marszu Równości. Dodajmy, że Sutryk finansował w znacznym stopniu wrocławski ekumeniczny festiwal „Odnowienie”, którego pomysłodawcą, inicjatorem, organizatorem jest pastor i wielce namaszczony „prorok”, który twierdzi, że w cudownej futurystycznej wizji Bóg rzekł do niego: daję ci to miasto.

źródło: SolaScriptura.pl

Pastor Adam Piątkowski, bo o nim mowa, jak i pozostali pastorzy z komitetu organizacyjnego festiwalu (Wrocławskie Przymierze Pastorów) niezmiennie wyrażają zachwyt włodarzem Wrocławia i jego postawą względem ich corocznej inicjatywy.

Rzym. 1: 25 Oni to zamienili prawdę Bożą w kłamstwo i czcili stworzenie, i służyli jemu raczej niż Stwórcy, który jest błogosławiony na wieki. Amen.

(więcej…)

Katechizm gejowski: argumenty odwołujące się do sprawiedliwości społecznej

Walka na śmierć i życie

Główne denominacje ordynują homoseksualistów, księża i duchowni udzielają ślubów osobom tej samej płci, sanktuaria najeżdżane są przez hałaśliwych działaczy gejowskich, debaty nad homoseksualizmem rozdzierają kongregacje od środka – kto by przypuszczał, że kiedykolwiek osiągniemy taki punkt w historii kościoła?

Burzliwa debata między chrześcijanami a homoseksualistami sama w sobie nie powinna dziwić. Jeśli autor i komentator dr Dennis Praeger ma rację mówiąc, że etyka judeochrześcijańska jest odpowiedzialna za dezaprobatę homoseksualizmu na Zachodzie [1], to konflikty między Kościołem a ruchem praw gejów są nie tylko zrozumiałe, ale nieuniknione. (Chociaż akceptacja homoseksualizmu w starożytnych kulturach jest dobrze udokumentowana, [2] to przez ostatnie 2000 lat zachodnia myśl go odrzucała, [3], co można przypisać wpływowi zarówno Starego, jak i Nowego Testamentu.) [4]. Zaskakujący jest jednak obecny trend, w którym ta etyka nie tylko jest kwestionowana, ale także pisana na nowo, zwłaszcza w formie teologii progejowskiej.

(więcej…)

Katechizm gejowski: twierdzenia i Biblijne odpowiedzi

O autorze

Joe Dallas, autor tego opracowania, ur. w 1954 roku, jest byłym aktywistą progejowskim. Argumenty, które tutaj omawia, były opracowane przez teologów progejowskich w USA jeszcze w latach 80-tych i 90-tych ubiegłego wieku. Na grunt polski przenieśli je wykładowcy ChAT, Iwona i Jakub Slawik, w swojej pracy „Homoseksualizm problemem Kościoła?” opublikowanej w Roczniku Teologicznym, ChAT LII – z. 1-2/2010.

Ponieważ na gruncie amerykańskim argumenty i roszczenia teologii progejowskiej zostały obalone już ponad 20 lat temu, dlatego postanowiłem przetłumaczyć kilka opracowań na ten temat, które uznałem za zwięzłe i wyczerpujące. Zaczynam od części III dotyczącej argumentów biblijnych.

(więcej…)

Zielonoświątkowstwo a choroby umysłowe i uzależnienia

Boże prawo duchowe

Rzym. 2:6-10 6 [Bóg] odda każdemu według jego uczynków: 7 Tym, którzy przez wytrwanie w dobrym uczynku szukają chwały, czci i nieśmiertelności, odda życie wieczne; 8 Natomiast swarliwym i nieposłusznym prawdzie, lecz posłusznym niesprawiedliwości, odda zapalczywość i gniew. 9 Utrapienie (θλῖψις thlipsis) i ucisk (στενοχωρία stenochoria) odda duszy każdego człowieka, który popełnia zło, najpierw Żyda, potem i Greka; 10 A chwałę, cześć i pokój każdemu, kto czyni dobro, najpierw Żydowi, potem i Grekowi.
.

θλῖψις thlipsisprześladowanie, choroba, opresja, tu: odnosi się do stanu wewnętrznego człowieka, zatem mowa o wewnętrznym przeżyciu
στενοχωρία stenochoriaboleść, udręczenie, brak miejsca

Bóg obiecał, że utrapienie i ucisk będą towarzyszami ludzi, którzy podążają za kłamstwem. Zło – matka niesprawiedliwości, która jest nierozerwalnie powiązaną z nieprawdą – jest podstawą Bożego sądu nad grzesznikiem:

  • wiecznego: w postaci potępienia
  • doczesnego: w postaci wewnętrznej, umysłowej boleści, udręki, choroby

Innymi słowy, jeśli człowiek staje się aktywnym członkiem fałszywego kultu jego stan umysłowy będzie ulegał degradacji prowadząc nawet do rozmaitych mentalnych chorób o podłożu duchowym. Jest to równia pochyła, zgodna z inną duchową zasadą: bałwochwalstwo kończy się deprawacją umysłu (por. Rzym. 1:28-32), a to, przy braku upamiętania, dowodzi wiecznego potępienia.

Czy zatem zielonoświątkowcy czczący innego ducha, idola podającego się za Ducha Świętego (2 Kor. 11:4), oraz ofiarujący Bogu fałszywe uwielbienie, inny ogień (3 Mojż. 10:1-2) bełkotu, popularnie znany jako modlitwa na językach, doświadczają Bożego utrapienia i ucisku, przez co częściej zapadają na choroby umysłowe?

(więcej…)

Umarli w Chrystusie, martwi dla Prawa

Bóg nie podlega prawu

Bóg jest dobry (Łuk. 18:19) a wszystko co Bóg czyni jest dobre (2 Sam. 10:12). On jest wzorem dobra, niedościgłym i nieosiągalnym dla stworzenia. Bóg jest też autorem wszelkiego prawa, jakimi rządzi się stworzenie. Prawo powstało nie dla Boga lecz dla stworzenia, aby Bogu przynieść chwałę (por. Kol. 1:16) Z tego wypływa prosty wniosek, że Bóg jako twórca prawa nie podlega mu. Gdyby było inaczej powstałby tutaj paradoks: czemu miałby podlegać Bóg przed stworzeniem prawa? Jakim zasadom? Bóg jest nieograniczony przez prawo.

A to oznacza, że przed wcieleniem Chrystus, wieczny Syn Boży, druga Osoba Trójcy, również prawu nie podlegał (to Chrystus stworzył wszelkie prawo (Kol. 1:15-16).
(więcej…)

Soteriologiczny Kot Schrödingera

„Kto ma być zbawiony będzie. Ale to Bóg wie, kto konkretnie to jest, a kto nie, my nienasza pewność nie jest argumentem.”Janusz Kucharczyk, wykładowca WBST

Ewangelia kontra fałszywa religia

Ewangelia jest jasna, prosta i nie posiada dwuznaczności. Słowo Chrystusa to tak – tak i nie – nie. Niejednoznaczność to cecha fałszywej religii. Fałszywa religia będzie nauczać, że żaden człowiek nie może wiedzieć czy jest zbawiony. Owszem, herezja nie musi koniecznie zaprzeczać możliwości zbawienia, lecz postawi każdego wyznawcę w pozycji całkowitej niepewności. Innymi słowy, ten kto tkwi w fałszywej religii będzie nauczany, że nie może wiedzieć na pewno, czy jest zbawiony.

Oto słowa diabła:

„Chociaż nasze osobiste zbawienie nie jest zapewnione, wciąż musimy w nie mieć nadzieję. W Biblii św. Paweł używa zwrotów: „nadziei zbawienia” lub „nadziei na życie wieczne” . Gdybyśmy mieli pewność o niebie, to nie byłoby potrzeby nadziei. Nadzieja to nie to samo, co pewność.
.
Nadzieja jest ufnym oczekiwaniem błogosławieństwa Bożego i uszczęśliwiającego oglądania Boga; jest także lękiem przed obrażeniem miłości Bożej i spowodowaniem kary.
[kkk 2090]”
.
Źródło

Ujmując to inaczej według Rzymu nadzieja jest dwuznaczna: z jednej strony to oczekiwanie na zbawienie, nie w sensie pewności lecz  w sensie życzeniowym, z drugiej strony nadzieja to strach przed Bożą karą.

  • zbawienie i zatracenie wierzącego są tak samo prawdopodobne
    /
  • to prowadzi do braku pewności co do stanu, w jakim człowiek się znajduje
    .
  • nikt nie może być pewnym swojego zbawienia, tak samo jak nikt nie może być pewny swojego potępienia

Nauka reprezentowana przez Rzym oraz przez Janusza Kucharczyka mają to samo źródło i nie jest nim Chrystus.

(więcej…)

Gdzie psy nie szczekają tam wieje herezją, cz. 2

Najgorszy rodzaj zwiedzenia

Pies szczeka, gdy jego pan jest atakowany. Byłbym tchórzem, gdybym widział, że Boża prawda jest atakowana a mimo to zachowałbym ciszę.Jan Kalwin

Kiedy człowiek jest przekonany o słuszności swojego postępowania, gdy postrzega siebie jako prawowiernego Bożego sługę, lecz jednocześnie odrzuca biblijną krytykę, wtedy mamy do czynienia z naprawdę poważnym problemem. Pismo ostrzega, że do pewnego stopnia wszyscy widzimy siebie jako idących właściwą drogą, co jednak nie zmienai faktu, że droga ta nie koniecznie musi być akceptowana przez Boga, mówi przecież prorok, że to Jahwe waży serca, przykładając do niego miarę prawdy, którym oczywiście jest Słowo Boże.

Przysłów 21:2 Wszelka droga człowieka jest słuszna w jego oczach, ale PAN waży (וְתֹכֵ֖ן watoken – rozważać, mierzyć, szacować) serca.
.
Rzym. 2:2 Lecz wiemy, że sąd Boży jest według prawdy
.
Jan 17:17 Twoje słowo jest prawdą.

Czy każdy fałszywy nauczyciel wie, że naucza kłamstwa? W tym sęk, że nie. Są wśród nich i tacy, którzy odrzucając rzeczywistość prawdy Słowa Bożego brną w błąd myśląc, że nauczają prawdy. Tak właśnie było w przypadku Aliny Wieji.

(więcej…)

Gdzie psy nie szczekają tam wieje herezją, cz. 1

Cenny zbór Pański

Nawet pies szczeka, gdy jego pan jest atakowany. Byłbym tchórzem, gdybym widział, że Boża prawda jest atakowana a mimo to zachowałbym ciszę. – Jan Kalwin

Kościół nie należy do ludzi lecz jest własnością Boga. Jak drogi jest on w oczach Bożych? Otóż Bóg zapłacił za niego swoją własną krwią. Jeśli zatem Bóg osobiście postanowił przelać swoją bezcenną krew, Kościół również dla Niego jest bezcenny. O wartości decyduje cena.

Wartość tą rozpoznawał Apostoł Paweł, który identyfikował się z mistycznym ciałem Chrystusa do tego stopnia, że wszelkie zło wyrządzone Kościołowi dotykało go osobiście do żywego. Jeśli zatem upadły i niedoskonały człowiek potrafił darzyć afektem do takiego stopnia, o ileż bardziej miłuje swoje ciało Chrystus, jego głowa?

(więcej…)

Krytyka tekstu biblijnego

Zarzuty

1 Kor. 1:19-21

19. Bo jest napisane: Wytracę mądrość mądrych, a rozum rozumnych obrócę wniwecz.

20. Gdzie jest mądry? Gdzie uczony w Piśmie? Gdzie badacz tego świata? Czyż Bóg nie obrócił w głupstwo mądrości tego świata?

21. Skoro bowiem w mądrości Bożej świat nie poznał Boga przez mądrość, upodobało się Bogu przez głupstwo głoszenia zbawić tych, którzy wierzą.

Istnieje pewna grupa ludzi „uczonych w Piśmie”, którzy wszelkie swoje wysiłki kierują na obalenie wiarygodności Biblii. Wszechwiedzący Bóg dopuszcza, aby owi ludzie działali do pewnego czasu z kilku powodów. Jednym z nich jest odseparowanie pseudochrześcijan od Kościoła (to ci, którzy twierdzili że wierzą jednak nie posiadali wiary będącej Bożym darem, nieutracalnej i niewzruszonej).

Drugim jest wyzwanie rzucone apologetom chrześcijańskim, aby ci tym bardziej zgłębiali prawdę cudownego natchnienia oraz zachowania Słowa, prezentując rezultaty swojej pracy jako potwierdzenie słuszności wiary raz przekazanej świętymNiewierzący sceptycy podważają wiarygodność Słowa Bożego atakując z różnych stron. Kilka zarzutów jakie stawiane są natchnieniu Pisma wymaga szczególnej atencji i rozważenia, ponieważ noszą one pozory mądrości, jednakże przez Boga obracanej w głupstwo. Fakty zawsze świadczyły, świadczą i będą świadczyć na korzyść Biblii.
.


Teza sceptyków

Rzeczywistość pokazuje, że w Nowym Testamencie są miejsca, gdzie nie wiadomo co mówiły oryginalne księgi. Zatem skoro nie wiemy co przekazywały, jakżeż one mogą być autorytatywne? A to konsekwentnie prowadzi do odrzucenia wiary w inspirację Pisma oraz odrzucenie Biblii jako księgi dostarczającej Słowo Boga. Wiara w natchnienie Słowa nie ma sensu, ponieważ jeśli Bóg dokonałby tego cudu, powinien też dokonać cudu zachowania tegoż Słowa.

Błędy i ich transmisja

Aby utworzyć kopię tekstu Pisma należało go przepisać. Czynili to

  • ludzie niedoświadczeni,
  • nie posiadali wystarczającej ilości papieru
  • często w czasie prześladowań
  • wszyscy czynili przy tym pomyłki

Kiedy powstała pierwsza kopia, zawierała ona pomyłki. Następna kopia nie tylko powtarzała pierwsze błędy ale dodawała nowe. Za każdym razem gdy powstawała kolejna generacja kopii, zawierały one wszystkie do tej pory popełnione błędy. Ponieważ oryginały nie były dostępne nikt nie mógł poprawić błędów w odniesieniu do oryginału.

Próby korekcji tekstu musiały być czynione w oderwaniu od oryginałów co tworzy kolejny problem

  1. Brak oryginałów
  2. Kopie powielające i dodające kolejne błędy
  3. Próby korekty, które mogły dodawać kolejne błędy ze względu na brak oryginałów

Wniosek: nie posiadamy oryginalnego tekstu, zatem nie posiadamy pierwotnego przekazu, nie możemy rozpoznać autorskiej intencji tekstu

Błędy jakie popełniano nie były tylko gramatyczne ale mogły być również merytorycznymi zmianami treści tekstu (zgodnie z upodobaniem kopisty) co bez oryginału nie jest możliwe do wykrycia. Zatem korekta takiego błędu musiała odbywać się na zasadzie zgadywania „co pierwotny tekst mógł zawierać”.

Przykładowo Ewangelia Marka została napisana ok. 50 A.D. jednakże pierwsza zachowana kopia fragmentu tej Ewangelii to P45 (papirus 45) z roku 220 A.D. czyli 170 lat po spisaniu oryginału
.


Szczątkowy materiał źródłowy

Tak wygląda P45, na którym widzimy porcje 8 rozdziału Ewangelii Marka. W trakcie przepisywania nie dodawano spacji (ze względu na koszt papirusu oszczędzano miejsce) co ułatwia popełnienie pomyłki podczas przepisywania.
.


Różnice między kopiami

Wszystkie kopie manuskryptów różnią się od siebie

  • Istnieje około 5 800 greckich manuskryptów od kompletnych po fragmentaryczne
    .
  • Najstarszy manuskrypt to P52 pochodzi z kodeksu, spisany około roku 100

  • 94% manuskryptów pochodzi z IX wieku
    .
  • Ilość błędów:
    .
    John Mill ok. 300 lat temu wykazał 30 000 miejsc, gdzie manuskrypty nie zgadzają się ze sobą
    .
    obecnie szacuje się, że ilość różnic we wszystkich odkrytych manuskryptach wynosi między 300 000 a 400 000, a nawet 700 000, co oznacza, że róznic jest więcej niż samych słów w Nowym Testamencie.
    .
  • Rodzaje błędów: większość z nich nie ma znaczenia, wiele z nich nie da się przetłumaczyć
    .
    przypadkowe: literówki, parablepsis: ominięcia tekstu związane z pracą oczu skryby (homoeoteleuton), poważne
    .
    intencjonalne: całe sekcje dodane lub ominięte,żaden z poniższych fragmentów nie znajduje się w najstarszych (i z tego powodu błędnie uznawanych za najlepsze) manuskryptach. np.
    .
    – przyłapanie cudzołożnicy na grzechu Jan 7:53-8:11,
    .
    – ostatnie 12 wersów Marka, Marek 16:9-20,
    .
    – słowa Jezusa „Ojcze wybacz im” , Łuk. 23:34
    .
    poniższy tekst został usunięty w późniejszych manuskryptach
    .
    – niewiedza Syna „o tym dniu nie wie nawet Syn”, Mat. 24:36
Konkluzja

Ze względu na ogromną ilość błędów oraz brak oryginałów, lub też wczesnych kopii tekstu, Nowy Testament nie jest wiarygodny. Ponieważ ilość popełnianych podczas przepisywania błędów (a zatem i różnic między manuskryptami) jest tym większa, im wcześniej one powstawały, rozumiemy, że Pismo Święte nie tylko nie zostało zachowane ale i przez to nie było nigdy natchnione.


Założenia apologetyczne

Istotne pytania

Niewiele więcej tematów jest tak krytycznie ważnych dla chrześcijańskiej wiary jak prawdomówność Słowa. Jednym z najbardziej istotnych powodów studiowania zagadnienia krytyki tekstu biblijnego jest możliwość jego obrony przeciw atakom sceptyków.

  • Czy tradycja Manuskryptów Nowego Testamentu zawiera oryginalny przekaz ksiąg Nowego Testamentu i prawidłowo odzwierciedla to, co było zapisane ok. 2 000 lat temu?
    .
  • Czy Biblia błędnie cytuje Jezusa Chrystusa?
    .
  • Czy Nowy Testament daje nam dostęp do prawdy Bożej? I skąd wiemy, które słowa były pierwotnie w Pismach?
Błędne wnioski

Podnoszone przez sceptyków problemy różnic między manuskryptami są powszechnie znane chrześcijaństwu. Jednakże konkluzja, do jakiej ludzie ci dochodzą jest niezwykła. Wielu krytyków tekstu nie dochodzi do tego samego wniosku, wśród nich Tischendorf, Bengel, Warfield, Carson, Silva, Walles – uczeni ci posiadają dostęp do tych samych danych co sceptycy.

Błąd logiczny

Twierdzenie, że konkretna wariacją tekstu zmienia diametralnie znaczenie Ksiąg Biblii jest nieprawdziwe. Wnioskowanie sceptyków przyjmuje następujący schemat:

Istnieje więcej wariacji tekstu niż słów w Nowym Testamencie (prawda)

⇒ (implikacja) Istnieją miejsca, gdzie nie ma pewności co Nowy Testament mówił oryginalnie (fałsz)

⇒ (wniosek) dlatego też Nowy Testament nie może być autorytatywnym Słowem Bożym (fałsz)

W powyższym rozumowaniu zauważamy błąd formalny (non sequitur) – powstaje on wtedy gdy badacz żywi mylne przekonanie, że wniosek wynika logicznie z przesłanek.

Twierdzenie, że istnieją miejsca, gdzie nie ma pewności, co Nowy Testament mówił oryginalnie nie wynika z faktu istnienia wariacji tekstów manuskryptów. Nie ma tutaj takiego związku ponieważ większość tego, co uznawane jest za błąd jest zwykłą wariacją zapisu bez utraty sensu tekstu (np. gramatyka grecka umożliwia zapisanie zdania „Jan kocha Marię” na ponad 1200 sposobów (zobacz nauczanie Dr. Daniela Wallace, źródło).  Stąd wniosek jest błędny. Ponadto z mamy całkowitą pewność co do tego, że nasz Nowy Testament mówi to samo co tekst oryginalny nie z powodu badania najstarszych manuskryptów, ale ze względu na apografy, tj. kopie tekstów oryginalnych, które używane były przez kościół do powielania tekstu.
.


Apologetyka właściwa

Nieco statystyki
  1. Wiemy, że istnieje ponad 5 800 skatalogowanych ręcznie przepisywanych manuskryptów Nowego Testamentu,
    .
  2. Wiemy że istnieje około 400 000 wariantów tekstu między skatalogowanymi grekojęzycznymi manuskryptami

Statystycznie rzecz ujmując istnieją 3 możliwe warianty na każde słowo jakie występuje w Nowym Testamencie. Jest to konkluzja wielu ateistów i muzułmanów. Jednakże jest to błędne założenie, pozbawione historycznego kontekstu. Zdecydowana większość tych różnic nie ma żadnego znaczenia dla właściwego zrozumienia i tłumaczenia tekstu.

Kilka faktów
  • Im więcej dostępnych manuskryptów, tym więcej wariacji między nimi
    .
  • Im mniej dostępnych manuskryptów, tym mniej wariacji; jednocześnie tym mniejsza pewność co do tekstu oryginalnego
    .
  • Posiadanie manuskryptów pochodzących z różnych obszarów i czasów, jednakże świadczących na rzecz tego samego tekstu to silny dowód na posiadanie dokumentu w jego oryginalnej formie.
    .
  • Posiadanie mniejszej ilości manuskryptów stwarza większe prawdopodobieństwo na ich poprawianie, edycję i zanieczyszczenie
    .
  • Nowy Testament posiada więcej manuskryptów niż jakiekolwiek inne dzieło antyczne (w sumie około 1 300 000 stron ręcznie zapisanych tekstem)

Rzeczywista ilość znaczących wariacji tekstu (po odrzuceniu literówek) przedstawia się następująco

Jeśli dodatkowo wziąć pod uwagę rzeczywistą szansę na to, że dana wariacja mogła znajdować się w oryginale, stosunek ten jest jeszcze mniejszy.

Jak widać na wykresie nic nie wskazuje na to, że tekst Nowego Testamentu został skażony.

Rodzaje wariacji
  • Bez znaczenia: zdecydowana większość wariacji nie ma najmniejszego znaczenia (nie można ich nawet przetłumaczyć) dlatego też nie wpływają na znaczenie tekstu
    .
  • Nieistotne: to takie, co do których mamy pewność, że nie mogły znajdować się w oryginalnym tekście, np. literówki
    .
  • Znaczące i istotne: te, które zmieniają znaczenie tekstu i teoretycznie mogły znajdować się w oryginale (posiadają wystarczające potwierdzenie w ilości manuskryptów) a w nich:
    .
    błedy wzrokowe  – homoeoteleuton, słuchowe – gdy skrybowie przepisywali ze słuchu podczas recytowania tekstu
    .
    błędy harmonizacji – kiedy mamy do czynienia z paralelnymi tekstami np. ewangelii synoptycznych, czy listów do Efezjan i Kolosan, następuje zastąpienie tekstu podobnym, związane z lepszą znajomością jednego z dwóch tekstów
    .
    – celowe zmiany – większość z nich powstała gdy skryba myślał, że powinna zajść zmiana w tekście
Odsetek istotnych i znaczących wariacji

Istnienie między 1500 a 2000 istotnych i znaczących wariacji tekstowych, które muszą być ostrożnie egzaminowane. Stanowią one co najwyżej 1% całego tekstu Nowego Testamentu, z których większość to błędy wzrokowe i słuchowe (ujęcie historyczne).

Większość z wariacji tekstu jest całkowicie niematerialna i bez znaczenia. W rzeczywistości zdecydowana większość zmian znalezionych we wczesnych manuskryptach chrześcijańskich nie ma wpływu ani na teologię ani na ideologię. Przytłaczająca większość zmian to rezultat pomyłek takich jak poślizgnięcie się pióra, przypadkowe ominięcie, nieumyślne dodanie, literówka, przejęzyczenia tego czy innego rodzaju.

Gdy skrybowie dokonywali intencjonalnych zmian, czasami ich motywy były tak czyste jak śnieg. Zatem możemy spać spokojnie wiedząc, że Bóg opatrznościowo zachował Tekst w postaci tekstów używanych przez eklezje od czasu Apostołów aż do dzisiaj..

Konkluzja

⇒ Ponad 99,99% tekstu Nowego Testamentu jest niezmieniona a pozostały 0,01% zmian nie ma znaczenia.

⇒ (implikacja) żadna z oryginalnych doktryn przekazanych przez tekst Nowego Testamentu nie została zmieniona ani utracona

⇒ (wniosek) dlatego też Nowy Testament jest autorytatywnym Słowem Bożym

Pierwotne skażenie

Jednym z zarzutów jest twierdzenie, że tekst Nowego Testamentu został skażony w czasie sprzed najwcześniej zachowanych manuskryptów. Nie jest to prawda, ponieważ:

  • Posiadamy 12 manuskryptów pochodzących z pierwszych 100 lat po spisaniu Nowego Testamentu; wszystkie są co prawda fragmentaryczne, lecz w sumie reprezentują większość ksiąg Nowego Testamentu i około 40% całego tekstu
    .
  • Posiadamy ponad 120 manuskryptów spisanych w czasie 300 lat po spisaniu Nowego Testamentu
    .
  • Kluczowym faktem dotyczącym manuskryptów Nowego Testamentu są wielorakie linie transmisji

Wczesne manuskrypty nie wskazują na pojedynczą linię transmisji rzekomo skażonego tekstu Pisma, lecz na wiele linii o różnej dokładności. Wiele z nich krzyżuje i przecina się co umożliwia łatwą ich identyfikację.

Wielorakość linii transmisji to zjawisko pozornie negatywne, ponieważ tekst większościowy stanowi świadectwo umożliwiające identyfikację i odsiew błędów w tekstach mniejszościowych. Przykładem wczesnej transmisji tekstu jest  związek między P75 (powstały ok. 175 – 220 A.D.) a Codex Vaticanus (325 A.D.). Oba są bardzo blisko spokrewnione. Pomimo tego, że oddziela je 150 lat to są to wysoce zbliżone teksty. Wiemy również, że Codex Vaticanus nie jest kopią P75, ponieważ zawiera w sobie teksty wcześniejsze niż P75.

To oznacza, że oba pochodzą z bardzo wczesnego źródła, prawdopodobnie powstałego na samym początku II wieku.

Onus probandi

Ciężar dowodu leży po stronie sceptyków, którzy zarzucają skażenie pierwotne skażenie tekstu Nowego Testamentu, ponieważ pozostałe przy istnieniu manuskrypty wskazują na wielość linii niezależnych od siebie transmisji. Sceptycy muszą wyjaśnić jak tekst Nowego Testamentu mógł pojawić się w historii poprzez wiele linii transmisji a mimo to każda linia reprezentuje ten sam tekst, choć nie były one przez nikogo kontrolowane odgórnie.

Porównanie skrajności

Tekst Bizantyjski uznamy za prawą stronę spektrum, podczas gdy tekst Westcotta-Horta z 1881 roku znajdzie się po lewej stronie. (Tekst Bizantyjski vs. Tekst Aleksandryjski). Tekst Bizantyjski stanowił podstawę Pisma Świętego czytanego w rzeczywistych, historycznych kościołach na przestrzeni wieków. Tekst Westcotta-Horta w ujęciu historycznym i eklezjalnym nigdy nie stanowił podstawy jakiegokolwiek Pisma Świętego i nigdy nie był wykorzystywany w kościele aż do XIX wieku. Tekst ten oparty jest głównie o trzy sprzeczne ze sobą kodeksy: watykański, aleksandryjski i synajski.

Przykłady różnic między tekstem Bizantyjskim a tekstem Westcotta-Horta

Hebrajczyków 4:9-15

Różnica to jedno słowo: πεπειρασμένον peperasmenonkuszonego

Galacjan 1:6-15

Różnica to dwa słowa: εὐαγγελίζηται euangelizetai głosił ewangelię, oraz γὰρ gar – zaiste

Jak widzimy przykładowe różnice (choć są istotne dla opatrznościowego zachowania Pisma) nie mają żadnego znaczenia dla doktryny. W rzeczywistośći jeśli podnieść wszystkie różnice między Tekstem Większościowym (Bizantyjskim) a Krytycznym Tekstem (NA / UBS) znajdziemy mniej niż 6 600 różnic, co oznacza ponad 95% zgodności i to w ekstremalnie oddalonych tradycjach tekstu.

Pogmatwana wariacja

Tekst Galacjan 1:8 posiada aż 6 możliwych wariacji czasownika, mimo to w ostateczności tłumaczenie na język polski pozostawia wybór między głosił a głosił wam. Oto cała różnica…

Odporność tekstu

Transmisja tekstowych tradycji Nowego Testamentu charakteryzuje się ekstremalnie imponującym stopniem odporności. Gdy tekst już się pojawia, trwa na swoim miejscu z uporem. Dokładnie to właśnie przytłaczająca masa tradycji tekstowych Nowego Testamentu dostarcza nam pewności o umocowaniu tekstu w oryginale.

Mówiąc prościej, gdy raz tekst pojawi się wśród manuskryptów, pozostaje tam. Włączając w to błędy skrybów a także bezsensowne błędy. Czemu to miałoby być dobre? Ponieważ dzięki temu wiemy, że teksty oryginalne ciągle są obecne w tradycji manuskryptów.

Oto klucz: Jeśli mamy wariacje z trzema możliwościami, A, B i C, nie musimy się martwić o wariację D czyli „żadna z powyższych”

W rzeczywistości nie posiadamy za mało tekstu, lecz nieco więcej, niż zostało oryginalnie przekazane, około 101%.

Wiemy zatem, co oryginalny tekst przekazywał. Mamy w ręku Objawione Słowo Boże, kompletne i niezawodne.

Na podstawie, źródło

Dystrybucja greckich manuskryptów według wieku
Rękopisy Nowego Testamentu Lekcjonarze
Stulecie Papirusy Uncjały Minoskuły Uncjały Minoskuły
II 2
II / III 5 1
III 28 2
III / IV 8 2
IV 14 14 1
IV / V 8 8 – –
V 2 36 1
V / VI 4 10
VI 7 51 3
VI / VII 5 5 1
VII 8 28 4
VII / VIII 3 4
VIII 2 29 2
VIII / IX 4 5
IX 53 13 113 5
IX / X 1 4 1
X 17 124 108 38
X / XI 3 8 3 4
XI 1 429 15 227
XI / XII 33 13
XII 555 6 486
XII / XIII 26 17
XIII 547 4 394
XIII / XIV 28 17
XIV 511 308
XIV / XV 8 2
XV 241 171
XV / XVI 4 2
XVI 136 194

Bart Ehrman

Człowiekiem odpowiedzialnym za atak na wiarygodność i natchnienie Słowa Bożego jest dr Bart Ehrman.
.

Urodzony w 1955 w Lawrence w Stanie Kansas – profesor na wydziale religioznawstwa na Uniwersytecie Północnej Karoliny w Chappel Hill, amerykański krytyk tekstu Nowego Testamentu.
.
.
W młodości był fundamentalistą chrześcijańskim, później stał się agnostykiem.


Zobacz w temacie

Jordan Peterson i sztuka skutecznego prania mózgu

Religijne pranie mózgu

Pomimo że liczba ludzi uczęszczających do kościołów ewangelicznych w Polsce  wzrasta nie ma powodu do radości.  Ludzie pojawiający się w kościołach, poza przypadkami nawrócenia, to w większości kwestia inżynierii społecznej przywleczonej  z Ameryki już w latach 90 tych.  Panowie od imprez masowych i jawni zwodziciele NWO jak Rick Warren od kilku dekad silnie oddziałują na Polaków. 

To oddziaływanie jest o tyle silniejsze w Polsce niż w USA gdyż Polacy z reguły nie są przyzwyczajeni do tak ostrej formy marketingu typu:

  • ”today and only today” (dzisiaj i tylko dzisiaj)
  • ”right now, no later” ( teraz, nie później)

(więcej…)

Herezja Lokalnego Kościoła

Kościół a bramy piekieł

„Prawdopodobnie najgorszą rzeczą jaką można zrobić w świetle faktu, że czasami doktryna wprowadza podziały, to odrzucić doktrynę. To tak, jakby powiedzieć: prawda Boża się nie liczy i broń Boże abyśmy mieli kiedykolwiek posiadać doktrynę w kościele ponieważ jeśli ktoś się przez nią zdenerwuje lub zostanie przez nią urażony, będziemy mieli podział w kościele. Kościół, który nigdy się nie troszczy o doktrynę jest martwym kościołem.” R.C. Sproul

Świat będący pod panowaniem uzurpatora czyli szatana jest wrogiem wszystkiego co zwiąane ze świętym Bogiem a Kościół będący oblubienicą Chrystusa jest szczególnie przez przeciwnika znienawidzony. Dopóki istnieje Kościół na ziemi, dopóty będzie on zaangażowany w bezpardonową walkę. Będzie narażony na ataki doktrynalne, fałszywych nauczycieli, fałszywych przywódców, odszczepieństwa oraz prześladowania niejednokrotnie prowadzące do eksterminacji całych populacji chrześcijańskich, jak ma to miejsce chociażby w krajach muzułmańskich. Ale nie tylko to. Jezus przepowiedział, że chrześcijanie będą zabijani przez odstępcze religie, które w swoim mniemaniu służą Bogu Jahwe.

Oto bramy piekieł

Źródło prześladowań
Obj. 12:17
 i (smok – szatan) odszedł, aby walczyć z resztą jej potomstwa, z tymi, którzy zachowują przykazania Boga i mają świadectwo Jezusa Chrystusa
.
Herezje
2 Piotra 2:1 wśród was będą fałszywi nauczyciele, którzy potajemnie wprowadzą herezje zatracenia
.
Więzienie za wiarę
Obj. 2:10
Oto diabeł wtrąci niektórych z was do więzienia, abyście byli doświadczeni, i będziecie znosić ucisk
.
Morderstwa na tle religijnym
Obj. 2:13 Znam twoje uczynki i wiem, gdzie mieszkasz – tam, gdzie jest tron szatana – a trzymasz się mojego imienia i nie wyparłeś się mojej wiary nawet w dniach, gdy Antypas, mój wierny świadek, został zabity u was, tam, gdzie mieszka szatan.
.
2 Kor. 4:11 Zawsze bowiem my, którzy żyjemy, jesteśmy wydawani na śmierć z powodu Jezusa, 
.
Jan 16:2 owszem, nadchodzi godzina, że każdy, kto was zabije, będzie sądził, że pełni służbę dla Boga.

(więcej…)

Duchowy nierząd ekumenizmu

Główny zwodziciel

Joe Łosiak – syn polskiego imigranta, obywatel USA, zaangażowany w działalność ekumeniczną tak z Rzymskimi Katolikami jak i charyzmatykami. Głosiciel ewangelii sukcesu i innego Chrystusa. Członek Campus Crusade for Christ.

W roku 1968 zacząłem współpracować na wyższej uczelni z Ruchem Campus Crusade for Christ jako lider studencki. Był to okres kiedy chciałem nauczyć się jak najlepiej i najskuteczniej dotrzeć do ludzi, a następnie przyprowadzić ich do Chrystusa. To zapewniał mi Ruch, poza tym atmosfera jaka tu panowała bardzo mi odpowiadała – czułem się jak w domu.- źródło

(więcej…)

Smith Wigglesworth i jego szeroka droga wiodąca na zatracenie

Wstęp

Smith Wigglesworth jest powszechnie znaną postacią w kręgach zielonoświąkowych od ponad pokolenia. Dziś nadal jest jednym z najbardziej znanych imion, do którego referują zielonoświątkowcy w swoich publikacjach. Często nazywany apostołem wiary, odważnie głosił boskie uzdrowienie i przesłanie pełnej Ewangelii na całym świecie, gdy niewielu innych (z wyjątkiem braci Bosworth i Marii Woodworth-Etteselktywnier) było znanych w tej dziedzinie.

Będąc osobistym przyjacielem, zwolnnikiem, skrybą i adwokatem Smitha Wiggleswortha, William Hacking napisał o nim tekst, który jest faktycznie biografią – chociaż nie jest tak nazwany – co do którego wierzymy, że dokładnie odzwierciedla przekonania, słowa i przemyślenia pana Wiggleswortha.

(więcej…)

Chrzest w Duchu Świętym a zbawienie

Zielonoświątkowa interpretacja

Hebr. 6:1-2 1 Dlatego zostawmy podstawowe nauki o Chrystusie i przejdźmy do tego, co doskonałe, nie zakładając ponownie fundamentu, którym jest pokuta od martwych uczynków i wiara w Boga; 2 Nauka o chrztach i nakładaniu rąk, o zmartwychwstaniu umarłych i sądzie wiecznym.

Oto jak w typowy sposób tekst Hebrajczyków interpretuje wpływowy i charyzmatyczny pastor zielonoświątkowy:

„Spójrzmy na list do Hebrajczyków, rozdział 6, wersety 1, aż do momentu, gdy dowiemy się, że istnieje sześć podstawowych doktryn Chrystusowych, o których powiedział autor Listu do Hebrajczyków. Musiał to powtórzyć wierzącym, ponieważ oni odsunęli się od doktryny upamiętania z martwych uczynków  i wiary w Boga. Mamy tu więc doktrynę chrztów (liczba mnoga) podaje również doktrynę nakładania rąk, doktrynę zmartwychwstania i doktrynę wiecznego sądu. Są to doktryny Chrystusa, fundamentalne doktryny, o których wszyscy wierzący powinni wiedzieć, a jedną z fundamentalnych doktryn jest doktryna chrztu, w liczbie mnogiej jest więcej niż jeden chrzest w Biblii. Jest doktryna kładzenia rąk, istnieje cała nauka o tym, że nie jest to tylko coś, co obserwujemy w ewangelii, to znaczy być praktykowane, więc to, co proponuję wam.” – Ante Pavkovic źródło od 21:33 do 22:39

Postulaty zielonoświątkowców

  1. Chrzest w Duchu to nie zbawienie
    .
  2. Istnieją różne chrzty, przy czym drugi chrzest to wydarzenie postzbawienne i jest nim chrzest w Duchu Świętym
    .
  3. Istnieje nakładanie rąk rozumiane jako udzielenie chrztu w Duchu Świętym
    .
  4. Powyższe dotrkyny są fundamentalne i powinny być praktykowane w kościele po wsze czasy

(więcej…)