Duch zwiedzenia

Przeciętny zielonoświątkowiec jest świadomy działania ducha zwiedzenia w ruchu do którego należy. Jednak nie jest w stanie ani określić granicy definiującej co w ruchu pentekostalnym jest działaniem Ducha Świętego a co działaniem ducha antychrysta ani też nie posiada obiektywnych mechanizmów rozeznawania prawdy.

Po pierwsze dzieje się tak ponieważ istnieje w tym ruchu przekonanie, iż szatan imituje dary Ducha Świętego i podszywa się pod Jego prawdziwe cudowne działanie, lecz w tym samym czasie Bóg daje ludziom prawdziwe cudowne dary i znaki.

Po drugie dzieje się się tak ze względu na odejście od rozumu i obiektywnych zasad hermeneutyki jako metody analizy doktryn biblijnych na rzecz subiektywnych impresji, wewnętrznych przekonań będących rzekomym prowadzeniem Ducha Świętego. Jest to droga, z której bez interwencji Ducha Świętego nie ma powrotu.

Innymi słowy według zielonoświątkowców część przejawów mocy znajdujących swoje ujście przez „szczególnienamaszczonych charyzmatycznych mężów Bożych” ma pochodzenie Boskie, podczas gdy inne są od diabła, jednak nie są oni w stanie podać obiektywnych kryteriów rozeznawania jakościowego. Dlatego też narodowym hymnem zielonoświątkowców jest uparcie powtarzana mantra:

„Nie wrzucajmy wszystkich charyzmatyków do jednego worka!”

Musimy rozeznawać

Z pewnością w pierwszej linii obrony zielonoświąkowców stoi fakt, że nie utożsamiają się oni w swoim mniemaniu z kolejnymi falami „przebudzenia pentekostalnego”. Powiedzą oni, że nie wszędzie jest tak samo źle. Jednakże każda z grup reprezentujących konkretną falę uważa się za ten jedyny właściwie i w pełni obdarowany duchowo kościół Pana Jezusa.

Jako chrześcijanie biblijnie wierzący musimy odpowiedzieć sobie na następujące pytania:

  • Co to jest ten wspólny worek, do którego wszyscy są wrzucani?
  • Czy zielonoświąkowcy to charyzmatycy?
  • Czy charyzmatycy to zielonoświąkowcy?

Czy można zrównywać „konserwatywnych” zielonoświąkowców wyznających „ortodoksyjne” doktryny z Ruchem Wiary, czy też zbiorowiskami prowadzonymi przez tak „zacnych apostołów” jak Benny Hinn, Creflo Dollar, Joel Osteen, a patrząc na własne podwórko, przez arcypasterzy jak Ceroński, Ciesiółka, Włoch, Stiepanow, Krzywy, Korzeniecki, Pawłowski z Kanady i inni?

Właściwa odpowiedź wymagać będzie od nas uzmysłowienia sobie czym tak naprawdę jest duch zielonoświątkowstwa i jak się on przejawiał od samego początku. W ten sposób zidentyfikujemy wspólny worek.
.


Korzenie

Aby tego dokonać udamy się do dokumentów opisujących przebudzenie zielonoświątkowe u zarania jego istnienia czyli w ciągu pierwszych 10 lat XX wieku. Materiały te pomogą nam zrozumieć istotę ruchu zielonoświąkowego oraz umożliwią nam zapoznanie się z działaniem ducha zielonoświątkowstwa kiedy ruch ten dopiero raczkował. To, czym był ruch zielonoświątkowy u swego zarania jest właśnie wspólnym workiem, ponieważ to z niego niczym z puszki pandory wyłoniły sie wszystkie jego odszczepieństwa.

Oficjalnie ruch zielonoświąkowy powstał 1 stycznia 1901 roku w Topeka w Kanzas (USA). W 1909 roku nie istniały podziały na fale, nie było Ruchu Wiary, Kościołów Ulicznych, Branhamowców, nie było 20 tysięcy denominacji przyznających się do cudownych przejawów mocy. Był tylko jeden ruch zielonoświątkowy, wprawdzie od samego początku wewnętrznie skłócony, jednak generalnie o jednolitej teologii i niemal identycznych przejawach działania ducha zielonoświąkowstwa.
.


Pierwsze Świadectwo

Na podstawie Fits, Trances, and Visions, Ann Taves, str. 328, 330 które zostało oparte o książkę „Głos wołającego na pustyni” wydaną 1902 roku przez twórcę ruchu zielonoświątkowego, Charlesa Parhama, w rok po tym jak studenci szkoły biblijnej w Topeka w Kanzas doświadczyli „mocy pięćdziesiątnicy” czego dowodem było rzekome mówienie zagranicznymi językami.

„Parham odrzucał te (spirytystyczne) religie, jednak uważał, odzwierciedlając pogłady Worcestera, że mimo wszystko wskazywały one na coś rzeczywistego, czego „kościelne chrześcijaństwo” nie posiadało. Parham studiował świadectwa uzdrawiaczy – medyczne, mentalne, hipnotyzm itp. – jednak najbardziej był zajęty spirytualizmem. Był przekonany, że „gdziekolwiek istnieje podróbka, musi istnieć i prawdziwa wersja”.

Przejawy działania ducha zielonoświątkowstwa

  • Spirytyzm podstawą wiary
  • Fałszywe dary wyznacznikiem prawdy
    .

„…ludzie tam (na zebraniach w Azusa Street) „byli pod wpływem zaklęć, mieli spazmy, wpadali w transy oraz upadali pod mocą” co działo się nieustannie.”

Przejawy działania ducha zielonoświątkowstwa

  • Spazmy
  • Transy
  • Magia
  • Upadanie pod mocą
    .

„Historyk James Goff wskazuje, że Parham wierzył, iż autentycznym „dowodem Biblijnym” (chrztu w Duchu) było zawsze mówienie w zrozumiałym ludzkim języku nieznanym dla mówiącego (xenoglossia). W ruchu Azusa Street Parham widział w dużej mierze „bablanie, bełkotanie i mamrotanie”… (jednak) Żaden ze studentów w Topeca nie otrzymał daru mówienia ani wieloma, ani wogóle żadnym zagranicznym językiem. To, co przeżyli pierwsi zielonoświątkowcy było niezrozumiałą mową, potokiem sylab bez sensu, bełkotem.”

Przejawy działania ducha zielonoświątkowstwa

  • Mówienie niezrozumiałym bełkotem
  • Samozwiedzenie
    .

Drugie Świadectwo

Spisane w Deklaracji Berlińskiej z 1909 roku przez neutralnych obserwatorów, ewangelicznych pastorów:

„Tak zwany ruch zielonoświątkowy nie pochodzi z góry lecz z dołu; ma wiele cech wspólnych ze spirytyzmem. Działają w nim demony, które prowadzone przez szatana w przebiegły sposób mieszają prawdę z kłamstwem w celu zwiedzenia dzieci Bożych. W wielu przypadkach tak zwani „Duchem obdarzeni“ później okazali się osobami opętanymi.” 

Przejawy działania ducha zielonoświątkowstwa

  • Demoniczne opętania liderów i szeregowych członków
  • Mieszanie prawdy z kłamstwem
  • Spirytyzm jako wyznacznik duchowości
  • Zwiedzenie
    .

„Uznanie ruchu tego rodzaju za dar od Boga, jest rzeczą niemożliwą. Jest oczywiście niewykluczone, że na spotkaniach gdzie jest głoszone Słowo Boże, które samo w sobie ma moc, pojawią się owoce. Niedoświadczeni bracia i siostry widząc błogosławieństwa i owoce działania Słowa Bożego, zostaja przez to zmyleni. Jednakże błogosławieństwa i owoce Słowa Bożego aboslutnie nie zmieniają klamliwego charakteru całego tego ruchu.”

Przejawy działania ducha zielonoświątkowstwa

  • Słowo Boże używane w celu zmylenia co do charakteru ruchu
  • Słowo Boże błędnie interpretowane
  • Kłamstwo jako źródło wiary
    .

„Obecny w tym ruchu duch wywołuje psychiczne i fizyczne manifestacje energetyczne i przejawy mocy; ale jest on duchem kłamstwa, to jest fałszywy duch. On się takim ujawnił. Ochydne zjawiska jak upadanie, skurcze mięśni twarzy, drżenie, krzyki, paskudny i głośny śmiech, itp. objawiają się w zebraniach nawet obecnie. Nie będziemy się więcej zastanawiać nad tym, czy te zjawiska mają pochodzenie demoniczne, są wynikiem histerii lub czy są też przejawami cielesności. Bożym działaniem te zjawiska nie są.”

Przejawy działania ducha zielonoświątkowstwa

  • Fizyczne manifestacje demoniczne
  • Psychiczne manifestacje energetyczne
  • Przejawy jakiejś mocy
  • Wszystkie przejawy pochodzą od demonów
  • Upadanie
  • Skurcze mięśni i twarzy
  • Drżenia
  • Krzyki
  • Demoniczne śmiechy
    .

„Duch tego ruchu uwiarygadnia się przez Słowo Boże, lecz odsuwa je w cień przez tak zwane „proroctwa i objawienia“. Te proroctwa zawsze niosły ze sobą wielkie niebezpieczeństwo; nie tylko zawierały w sobie ewidentne sprzeczności, ale powodowały, że bracia i ich działanie stawali się niewolniczo uzależnieni od tych posłań. Sposób przekazywania wcześniej wymienionych posłań jest porównywalny z przekazami / wiadomościami od spirytystycznych mediów. Zwiastunami w tym ruchu są przeważnie kobiety. To, że na kobietach a nawet młodych dziewczynach spoczywa główny ciężar pracy doprowadziło do tego, że ruch ignoruje jasne i wyraźne polecenia Pism (zabraniające kobietom odzywać się w zborze i posiadać autorytet nad mężczyznami).

Przejawy działania ducha zielonoświątkowstwa

  • Pozabiblijne objawienia
  • Słowo Boże bez wartości
  • Fałszywe proroctwa
  • Uzależnienie od fałszywych proroctw
  • Spirytyzm mylony z dziełem Ducha Świętego
  • Kobiecy liderzy
    .

„Brak biblijnego poznania, brak biblijnego fundamentu, brak rozeznawania prawdy, brak czujności, powierzchowne zrozumienie grzechu, powierzchowne zrozumienie łaski, powierzchowne zrozumienie nawrócenia, powierzchowne zrozumienie nowonarodzenia, dowolna interpretacja Biblii, porządanie ekstatycznych zjawisk i przede wszystkim egzaltacja człowieka – to wszystko cechuje ten ruch.”

Przejawy działania ducha zielonoświątkowstwa

  • Brak biblijnego poznania
  • Brak biblijnego fundamentu
  • Brak rozeznawania prawdy
  • Powierzchowne zrozumienie grzechu
  • Powierzchowne zrozumienie łaski
  • Powierzchowne zrozumienie nawrócenia
  • Powierzchowne zrozumienie nowonarodzenia
  • Dowolność w interpretacji Pisma
  • Ekstatyczne przeżycia jako wyznacznik duchowości
  • Człowiek w centrum a nie Bóg
    .

„Szczególnie niebiblijna doktryna tzw. „czystego serca” będąca przyczyną zguby w wielu ewangelicznych kręgach, dla ruchu zielonoświątkowego stała się wielce zyskowna… Rzeczywistośc jest taka, że wierzący w Chrystusa otrzymują serca bez skazy i oczyszczone; jednakże herezja, że serce może osiągnąć stan bezgrzeszności samo w sobie, wprowadziła wiele z dzieci Bożych w stan przekleństwa i zwiedzenia spowodowany ignorancją grzechu, doprowadziła do braku szczerości odnośnie grzechu, oszukała ich odnośnie grzechów, które są jeszcze obecne w ich umysłach, w ich zaniedbaniach, lub w ich niedociągnięciach w stosunku do wysokich wmagań Bożych nałożonych na ich życia.”

Przejawy działania ducha zielonoświątkowstwa

  • Herezja prowadząca na zatracenie
  • Zwiedzenie i przekleństwo wyznawców
  • Brak upamiętania z grzechów
    .
Inne dowody

Szeroko dostępne świadectwa i wypowiedzi Charlesa Parhama pozwalają stwierdzić, że  twórca ruchu zielonoświątkowego był całkowicie ekumeniczny, w tym sensie, że pragnął aby wszystkie denominacje przyjęły jego fałszywe nauczania o rzekomych cudach i znakach. Thomas Ball Barratt w 1907 wprowadził grzech zielonoświątkowstwa do Europy. Barratt początkowo nie chciał zakładać nowego ruchu chrześcijańskiego, lecz raczej pragnął rozniecić przebudzenie w istniejących kościołach. Gdy to się nie udało utworzył gałąź ruchu zielonoświątkowego w Norwegii. Sam Barratt był pod wpływem innych misjonarzy tego ruchu pracujących na terenie Europy, którzy pochodzili ze spirytystycznego przebudzenia Azusa Street.

Przejawy działania ducha zielonoświątkowstwa

  • Ekumenizm
  • Doktryny bez znaczenia
  • Istotne są przejawy mocy
    .

„Studenci Koledżu Bethel nie potrzebują uczyć się języków w tradycyjny  sposób. Zostaną im one przyznane w cudowny sposób. Inni już teraz mogli rozmawiać z Hiszpanami, Włochami, Bohemianami, Węgrami, Niemcami i Francuzami w ich ojczystych językach. Nie mam wątpliwości, że rozmaite dialekty ludów z Indii a nawet języki dzikusów z Afryki będą w ten sam sposób otrzymywane w czasie naszych spotkań. Spodziewam się, że to zgromadzenie będzie największym od dnia Pięćdziesiątnicy. [Charles Parham w artykule w “New Kind of Missionaries: Envoys to the Heathen Should Have Gift of Tongues,” Hawaiian Gazette, May 31, 1901, 10]

Przejawy działania ducha zielonoświątkowstwa

  • Kłamstwo
  • Pycha
  • Antyintelektualizm
    .

„Porażka i skandal zdawał się kalać wszystko to, czego Parham się dotykał. W mniej niż rok po założeniu, Biblijny Koledż Bethel w Topeka został zamknięty definitywnie. Pięć lat później gazety w całym USA poinformowały o wyznawcach Parhama, którzy w Illinois pobili na śmierć niepełnosprawną kobietę, starając się wypędzić z jej ciała demona reumatyzmu. Zanim opadł szok związany z tą historią, Parham został aresztowany w San Antonio w Texasie, postawiono mu zarzuty sodomii. Przyznał się do tego pisemnie aby uzyskać zwolnienie, jednak później wycofał swoje przyznanie się do winy.” – John MacArthur

Przejawy działania ducha zielonoświątkowstwa

  • Seksualna niemoralność
  • Przemoc
  • Doprowadzanie do śmierci
    .

Wspólny worek

Poniżej przedstawiona została tabela zbiorcza ukazująca cechy ruchu zielonoświątkowego na początku jego istnienia, tj. w pierwszej dekadzie XX wieku

Cechy ducha zielonoświątkowstwa w pierwszej dekadzie działania ruchu
Przyczyny zwiedzenia Manifestacje Duchowe rezultaty
Fałszywe dary wyznacznikiem prawdy Opętania liderów i szeregowych członków Brak biblijnego fundamentu
Mieszanie prawdy z kłamstwem Drżenia Brak biblijnego poznania
Pozabiblijne objawienia Krzyki Brak rozeznawania prawdy
Słowo Boże błędnie interpretowane Magia Brak upamiętania z grzechów
Słowo Boże używane w celu zmylenia co do charakteru ruchu Mówienie niezrozumiałym bełkotem Człowiek w centrum a nie Bóg
Spirytyzm jako wyznacznik duchowości Psychiczne i fizyczne manifestacje energetyczne Doktryny bez znaczenia
Spirytyzm podstawą wiary Skurcze mięśni i twarzy Dowolność w interpretacji Pisma
  Spazmy Ekstatyczne przeżycia jako wyznacznik duchowości
Śmiechy Ekumenizm
Transy Fałszywe proroctwa
Upadanie Herezje prowadząca na zatracenie
Istotne są przejawy mocy
Kobiecy liderzy
Powierzchowne zrozumienie grzechu
Powierzchowne zrozumienie łaski
Powierzchowne zrozumienie nawrócenia
Powierzchowne zrozumienie nowonarodzenia
Samozwiedzenie
Słowo Boże bez wartości
Spirytyzm mylony z dziełem Ducha Świętego
Uzależnienie od fałszywych proroctw
Zwiedzenie i przekleństwo wyznawców
Seksualna niemoralność
Przemoc fizyczna
Doprowadzanie do śmierci
Kłamstwa
Pycha
Antyintelektualizm

Pamiętajmy, powyższa tabela nie opisuje współczesnego, tak zwanego ruchu neo-pentekostalnego czy Ruchu Wiary. To jest świadectwo działania ducha zwiedzenia grzechem zielonoświątkowstwa w pierwszej dekadzie XX wieku, w latach 1901-1909. Pamiętajmy też, że ten sam duch, który działał wśród zielonoświątkowców wtedy, działa wśród nich i dziś. I to jest ten wspólny mianownik wszystkich zwiedzeń wywodzących się i mających swoje korzenie w „przebudzeniu zielonoświąkowym” z 1901 roku. To jest ten „wspólny worek” z którego wywodzą się wszystkie odszczepieństwa tego ruchu.

Ponieważ ruch zielonoświątkowy od samego początku zawierał w sobie elementy najgorszego zwiedzenia, każdą formę degradacji duchowej, demoniczne manifestacje mające swe źródło w fałszu i spirytyzmie, zasadnym jest nazywanie wszystkich wyznawców, którzy znajdują swoje korzenie w przebudzeniu Parhama z 1901 roku czy też na Azusa Street wyznawcami ruchu zielonoświątkowego.
.


Podsumowanie

Na podstawie zebranych wiarygodnych świadectw obserwujemy, że ruch zielonoświątkowy, choć przyjmował pozory chrześciaństwa, od samego początku wykazywał wszystkie cechy demonicznego zwiedzenia jakie są obecne w każdej współczesnej fali wśród wszystkich charyzmatyków. W związku z tym stwierdzamy, że:

  1. Nie istnieje coś takiego jak charyzmatyk, który nie jest zielonoświątkowcem ani zielonoświątkowiec, który nie jest charyzmatykiem.
    .
  2. Różnice między konkretnymi denominacjami mają charakter ilościowy a nie jakościowy. W każdym momencie dowolna grupa pentekostalna może stać się wysoce toksyczną sektą.
    .
  3. Wymyślone przez samych zielonoświątkowców nazwy odróżniające jednych charyzmatyków od innych w zasadzie są chrześcijanom pomocne wyłącznie do zidentyfikowania stopnia zwiedzenia poszczególnych lokalnych grup przez ducha zielonoświątkowstwa.
    .
  4. Demony stojące za ruchem zielonoświątkowym są przebiegłe. Charakter ruchu zielonoświąkowego w pierwszej dekadzie jego istnienia był nie do zaakceptowania przez ewangelikalizm, dlatego też decyzją szatana było czasowe wstrzymanie pełnej demonicznej aktywności pentekostalnej do czasu wprowadzenia herezji do wszystkich głównych denominacji chrześcijańskich, co właśnie obserwujemy.
    .
  5. Spodziewamy się, że w niedługim czasie demoniczne aktywności podobne do tych z pierwszej dekady XX wieku będą stawać się coraz bardziej widoczne w grupach przyjmujących nauki ducha pentekostalizmu, ponieważ opór teologiczny obnażający grzech zielonoświąkowstwa jest z roku na rok coraz słabszy.
    .
  6. Jesteśmy świadomi, że nawet pełne intelektualne zrozumienie istoty zbawienia (soteriologii) oraz osoby Zbawiciela (chrystologii), jeśli nie jest powiązane z upamiętaniem z grzechu, nie może być gwarantem zbawienia osoby (1 Jana 1:61 Jana 2:3-4) . Rzeczywistość ta dotknęła ewidetnie rzesze dzieci nawróconych ludzi należących do kościołów reformowanych, które pomimo właściwej ekspozycji prawdy nigdy do upamiętania nie doszły (Bóg nie ma wnuków).
    .
  7. W związku z powyższym każdy podlegający wpływom ducha zielonoświątkowstwa opisanym w kategorii Duchowe rezultaty nie może być uznawany za brata w Chrystusie.
    .
  8. Zbiorcza nauka Pisma stwierdza, że chrześcijanin nie może mieć demona, nie może w nim przebywać Duch Święty oraz inny duch (Rzym. 8:372 Kor. 2:141 Kor. 15:572 Kor. 6:15-16, Kol. 1:131 Piotra 1:5,1 Jana 2:13, 1 Jana 4:41 Jan 5:18)
    .
  9. W związku z powyższym stwierdzamy, że każdy w kim duch zielonoświątkowstwa przejawia się tak, jak opisano to w kategorii Manifestacje (jeśli manifestacje te nie są cieleśnie udawane) nie posiada Ducha Świętego, zatem nie może być nazwany naszym bratem w Chrystusie.
    .
  10. Pismo Święte naucza, że wierzący słucha głosu Pasterza i nie słucha głosu innego ducha (Jan 10:4-5 …a owce idą za nim, bo znają jego głos. Ale za obcym nie idą, lecz uciekają od niego, bo nie znają głosu obcych).
    .
  11. W związku z powyższym każdy słuchający ducha zielonoświątkowstwa w sposób opisany w kategorii Przyczyny zwiedzenia podąża nie za głosem Pasterza lecz za głosem innego ducha, zatem wątpliwym jest czy zna głos Pasterza zatem poddajemy w wątpliwość jego braterstwo w Chrystusie.
    .
  12. Tych spośród zielonoświątkowców, którzy pragną społeczności z Bogiem wzywamy do rozważenia w sercach kłamliwego charakteru ducha obecnego w ich lokalnych organizacjach i, jeśli są prawdziwie dziećmi Bożymi, do opuszczenia zielonoświątkowych społeczności w trybie natychmiastowym, niezależnie od stopnia duchowej degradacji tychże.
    .
  13. Pastorów zborów chrześcijańskich wzywamy do całkowitego odrzucenia doktryn zielonoświąkowych i podjęcia walki o prawdę Pisma Świętego.
    .
  14. Jeśli chodzi o przyjmowanie do chrześcijańskich społeczności osób pochodzących z jakiegokolwiek ruchu o charakterze zielonoświątkowym zalecamy ekstremalną ostrożność. Ludzie ci mogą głosić prawowierne doktryny dotyczące soteriologii i chrystologii, które pojęli intelektualnie, lecz mogą jednocześnie trwać w zwiedzeniu, grzechu, może wnich być obecny inny duch. To mogą być ludzie nienarodzeni z góry pomimo zrozumienia przez nich istoty zbawienia..

Trzymajcie się z dala od tego ruchu!

Jeśli ktoś z was uległ władzy ducha zielonoświątkowstwa, niech się go wyrzecze i niech prosi Boga o przebaczenie i uwolnienie. Nie upadajcie w walce, przez którą być może niektóry muszą przejść. Szatan nie odda łatwo swojej wladzy. Ale niech to będzie pewnością dla was, że Pan przeprowadzi was przez to! On już niejednego uwolnil i chce wam dać prawdziwą zbroję Duchową.

Nasza ufność w tym trudnym czasie to: lud Boży wyjdzie błogosławiony z tych zmagań! Drodzy bracia i siostry, którzy stoicie przed wstrząsającymi faktami i którzy mający nasze słowa na uwadze, pozwólcie sobie powiedzieć co następuje. Pan prostemu i pokornemu da światło, wzmocni i zachowa go. Ufamy Jezusowi, Arcypasterzowi. Opieramy się na Nim, ponieważ On mówi:

Izaj. 45:11 Tak mówi Pan, Święty Izraelski, i Twórca jego: O przyszłe rzeczy pytajcie mię, a synów moich, i sprawę rąk moich poruczajcie mi.

.

Jak rozpoznać dziecko Boże?

„Prawdziwego chrześcijanina można odróżnić od antychrysta za pomocą dwóch cech.
.
Pierwszą jest posiadanie Ducha Świętego (bycie „namaszczonym”), który strzeże chrześcijanina przed popełnianiem błędu (Dzieje 10:382 Kor. 1:21). Chrystus jest Święty (Łuk. 4:34Dzieje 3:14), zatem nakłada na swoich wybranych Ducha Świętego i sprawia, że otrzymują oni odpowiednią opiekę i są strzeżeni przed zwiedzeniem.
.
Drugą cechą jest to, że Duch Święty uczy człowieka „wszystkiego” (Jan 14:26Jan 16:13). Prawdziwy chrześcijanin posiada więc wbudowany „ostrzegacz” przed kłamstwami, który pozwala mu na wytrwanie w prawdzie. Ci którzy słuchają herezji oraz odstępują od kościoła, dowodzą tego, że nigdy nie odrodzili się na nowo” – Komentarz MacArthura do Nowego Testamentu

 

Print Friendly, PDF & Email