Bezsilny krzyż Arminianizmu

1 Kor. 1:18 Mowa o krzyżu bowiem jest głupstwem dla tych, którzy giną, ale dla nas, którzy jesteśmy zbawieni, jest mocą (δύναμις dynamis) Boga.

Wielu wyznaje, że Chrystus został ukrzyżowany. Jeszcze więcej wierzy, że Chrystus na krzyżu umarł za grzechy. I dla wielu Chrystus jest nawet zbawicielem, ukrzyżowanym za grzechy. Jednakże w nieodrodzonych umysłach podczas próby zrozumienia czym jest krzyż, czego na krzyżu dokonał Chrystus konsekwentnie rodzi się przekonanie, że krzyż nie ma mocy. Najlepiej zobrazuje to wypowiedź przeciętnego “chrześcijanina”. Spytany o to, co Chrystus osiągnął na krzyżu odpowie:

Jezus raczej nic, prędzej ludzkość zyskała możliwość zbawienia przez Jego doskonałą ofiarę.

To znaczy, że rozmyślając o krzyżu, a mówiąc konkretniej o dziele Chrystusa na krzyżu, nieodrodzony człowiek odrzuca jego skuteczność (to właśnie oznacza grecki termin δύναμις). Dowodzi tym samym, że wierzy, iż krzyż jest głupstwem, ponieważ nie widzi w nim tego, co osiągnął Bóg-człowiek, Jezus Chrystus, Mediator. Nie rozumiejąc czym jest zbawienie ustanawia w centrum raczej siebie, jako będącego zdolnym do wykorzystania możliwości udzielonej przez Boga. Implikacją tego myślenia jest człowiek podejmujący właściwą decyzję: “postanowiłem pójść za Jezusem!”. Moc zbawienia leży w jego rękach. On musi ją tylko dobrze wykorzystać: mądrze wybrać.

W ostateczności, ponieważ Chrystus nic nie osiągnął na krzyżu, człowiek staje się odpowiedzialnym za swoje zbawienie tworząc tym samym inną ewangelię oraz idola, któremu oddaje cześć.

Oto antropocentryczny bunt wobec mocy krzyża, skutecznego dzieła odkupienia i Boga. Bunt ludzi mądrych, a nawet uczonych w Piśmie acz pozbawionych Ducha Świętego (1 Kor. 1:20; Mat. 22:29).

Historia herezji

Zanim jednak przejdziemy do konkretnych fragmentów Słowa ukazując Bożą mądrość w zbawieniu, Jego doskonałą moc zapewniającą wybranym osiągnięcie zamierzonego przez Boga celu, czyli społeczności w chwale Boga i zbawionych, koniecznym jest wskazaie na przyczynę problemu współczesnej, rozpowszechnionej myśli “chrześcijańskiej”.

Korzeniem zła w tym przypadku są dwie prastare herezje, pelagianizm i semi-pelagianizm, zrealizowane w protestantyzmie dzięki zabiegom wybitnego jezuity, Luisa De-Moliny poprzez zaszczepienie ich w umyśle XVII wiecznego teologa, Jakuba Arminiusza.

1) Pelagianizm nauczał że ludzka natura nie została dotknięta przez upadek Adama, ale że wszyscy ludzie mają nadal swobodę wyboru dobra lub zła, aby słuchać Boga lub być mu nieposłusznym.

2) Według semi-Pelagianizmu człowiek nie jest wolny, aby wybrać dobro lub zło, ale jest przynajmniej wolny, aby zrobić pierwszy krok do Boga, zwrócić się do niego z wiarą, a zatem otrzymać moc wyboru dobra przez łaskę Boga.

3) Arminianizm różni się od semi-Pelagianizmu jedynie powierzchownie – nauką o uprzedzającej łasce. Bóg rozszerza swoją uprzednią łaskę na wszystkich ludzi bez wyjątku, dając im całą moralną zdolność wyboru, aby wierzyć lub nie wierzyć.

Wiara w tym systemie jest czynnikiem czysto ludzkim, co zostało dowiedzione na Synodzie w Dort (1618-19), powszechnym zebraniu Kościoła Reformowanego. Interesujące nas Kanony ukazują druzgoczące, odcinające od Ewangelii (i w konsekwencji od zbawienia) skutki teologii Arminian:

“Chrystus przez swe zadośćuczynienie nie wyjednał dla nikogo zbawienia, ani wiary, przez którą to wiarę zadośćuczynienie Chrystusa ku zbawieniu jest skutecznie nabywane, lecz  nabył Ojcu wyłącznie prawo lub doskonałą wolę do ponownego zajmowania się człowiekiem, oraz wyznaczania nowych warunków, jakie Mu się podobają, którym posłuszeństwo zależy jednak od wolnej woli człowieka, aby stało się tak, by albo wszyscy albo nikt nie mógł wypełnić tych warunków”. – Kanony z Dort, 2 § 3

Pierwszy fragment neguje skuteczność krzyża Chrystusa czyniąc z niego “głupstwo”. Chrystus Arminianizmu nie wyjednał zbawienia poprzez jego skuteczne nabycie. Nie wyjednał wiary pozostawiając człowieka w pozycji zdeterminowanej przez “wolną wolę” co oznacza nic innego jak to, że człowiek musi uwierzyć dzięki swoim wysiłkom. W konsekwencji zbawienie ma charakter potencjalny i subiektywny, stając się skutecznym poprzez jego aktywizację osobistym przekonaniem czyli ludzką wiarą,

“Kiedy niektórzy zyskują przebaczenie grzechów i życie wieczne a inni nie, to różnica ta zależy od ich wolnej woli, która łączy się z łaską oferowaną bez wyjątku wszystkim”Kanony z Dort, 2 § 6

Chrystus w tym systemie umarł za wszystkich niczego skutecznie nie osiągając. Ten chrystus jest całkowicie potencjalnym zbawicielem, nigdy rzeczywistym. Suwerenem w zbawieniu jest człowiek, dzięki swojej “wolnej woli” łaskawie przyzwalający na akceptację okupu przez Boga. Chrystus zapłacił Bogu za wszystkich ale tylko ludzka wiara zezwala Bogu na finalizację transakcji.

Sednem tego systemu jest jezuicka doktryna “środkowej woli Boga” (łac. Media Scientia), według której Bóg przewidział ale nie zdeterminował kto w Niego uwierzy. I na podstawie tego wolnego, ludzkiego aktu dokonał wyboru do zbawienia zapewniając człowiekowi, poprzez szereg mikromanipulacji rzeczywistością, najlepsze możliwe warunki do wykorzystania wolnej woli.

Ale jednocześnie rzeczywistość może odbiegać od tego co Bóg przewidział. Bóg do końca nie wie na pewno, kto będzie zbawiony. Wie niemal doskonale, pozostaje jednak swoisty, wynikający z “wolnej woli” człowieka margines błędu. To dlatego Chrystus musiał umrzeć za wszystkich pozostawiając otwartą furtkę tym, którzy przyjmą ofertę ewangelii pomimo tego, że Bóg ich nie przewidział jako wierzących.

Dla Arminian zbawienie jest jak loteria. To kwestia szansy, którą Bóg daje absolutnie wszystkim. To dlatego Arminianie odrzucają skuteczność krzyża, ponieważ inaczej musieliby uznać Boga jako jedynego Suwerena w zbawieniu. Dla nich nie Chrystus lecz człowiek jest siłą krzyża.
.


Piąta kolumna

Z kolei typowy, obojętny “kalwinista” nigdy nie uwzględnia skuteczności krzyża w swojej prezentacji ewangelicznej. Czyniąc to, nie odnosi się do tego, czego rzeczywiście dokonał krzyż Chrystusa. Stąd nie głosi obrazy Ewangelii” pozostawiając słuchaczy z arminianistyczną ideą, że to oni, a nie działanie i śmierć Chrystusa, czynią różnicę. Zapytany za kogo umarł Chrystus, ten idący na kompromis “kalwiński” kaznodzieja odpowie: „Za grzeszników” lub coś w rodzaju: „Za tych, którzy wierzą”.

“Zmartwychwstanie Chrystusa jest znakiem, że Bóg przyjął zastępczą śmierć Chrystusa za grzechy tych, którzy uwierzą”John MacArthur, Komentarz do NT s. 1258

W tych niejasnych odpowiedziach, mających na celu usunięcie zniewagi, jaką niesie krzyż, głoszony jest soteriologiczny kondycjonalizm (warunkiem skuteczności krzyża jest wiara w Jezusa), nigdy zaś nie jest głoszone specyficzne dzieło śmierci Chrystusa i dokonywanie pełnego przebłagania za wszystko, co Ojciec Mu dał.

Nie ma dobrej nowiny o tym, że Chrystus przebłagał gniew Ojca za każdą osobę reprezentowaną przez Chrystusa na krzyżu. Nie jest nauczana sprawiedliwość zasłużona przez Chrystusa i przypisana Jego wybranemu ludowi. Ewangelia o Chrystusie „umierającym za grzeszników” to Arminianizm, który łatwo zobrazować przykładem:

– Pseudo-kalwinista: „Chrystus umarł za grzeszników”.
– Słuchacz: „Czy właśnie powiedziałeś, że Chrystus umarł za grzeszników takich jak ja?”
– 
Pseudo-kalwinista: „Oczywiście Chrystus umarł za grzeszników takich jak ty!”
Słuchacz: „Jeśli Chrystus umarł za grzeszników, to dlaczego tak wielu ludzi idzie do piekła?”
– Pseudo-kalwinista: „Większość ludzi nie ma wiary w Chrystusa”.
Słuchacz: „Och…. więc to moja wiara czyni różnicę między niebem a piekłem, a nie to, co uczynił Chrystus!”

Wszystko sprowadza się zatem do tego, że człowiek robi coś, aby uczynić skuteczną ogólną pracę Chrystusa. Tym czymś jest ludzka wolna zdolność do wiary, zapewniona przez uprzednią łaskę Jakuba Arminiusza.

W rezultacie Ewangelia nie została ogłoszona, produktem zaś ewentualnego “nawrócenia” jest syntetyczny, samozwiedziony “chrześcijanin”.
.


Owce, za które umarł Chrystus

Ewangelia informuje nas, że w momencie śmierci krzyżowej na Golgocie Chrystus oddawał swoje życie za owce, które znał. To z drugiej strony prowadzi nas do wniosku, że nie oddawał swojego życia za kozły. Również, nie oddawał go za owce których nie znał.

Jan 10:14-15 Ja jestem dobrym pasterzem i znam moje owce, a moje mnie znają. Jak mnie zna Ojciec, i ja znam Ojca; i oddaję moje życie za owce.

Powyższy fragment wyraźnie naucza, że ofiara Chrystusa przeznaczona jest wyłącznie dla tych, których on zna. Mowa tu nie tylko o bezpośrednich uczniach Jezusa, uczniach z którymi zapoznał się w czasie ziemskiej pielgrzymki. Chodzi o wieczną znajomość, czego dowodzi klauzula “jak mnie zna Ojciec, i ja znam Ojca“.

Ojciec i Syn znają się i miłują od wieczności tak też Syn zna i miłuje swoje owce od wieczności (Efez. 1:4-5; Jan 17:24; Jer. 31:3). Różnica jedynie jest taka, że Syn istnieje jako druga Osoba Trójjedynego Boga od wieczności w wieczność. Ludzie mają swój początek w wiecznym dekrecie Boga.

Jest to także znajomość partykularna, osobista. Chrystus umierał za konkretne owce, wszystkie znał po imieniu. Oto intymna relacja między Mesjaszem (wcielonym Bogiem) a wybranymi do zbawienia.

Jan 10:3 on woła swoje własne owce po imieniu i wyprowadza je.

To jednak z drugiej strony oznacza, że Chrystus nie oddał swojego życia aby zadośćuczynić za pozostałych. On nie oddał życia za tych których nigdy nie znał. Prowadzi nas to do wstrząsającej konkluzji: ponieważ Chrystus niektórych nigdy nie znał aplikacja tego znajduje swoje szczególne urzeczywistnienie w śmierci na krzyżu.

Chrystus umierając za grzechy nie zadośćuczynił za tych, których nigdy nie znał. On ich nie znał ani przed, ani w czasie ani po śmierci krzyżowej i zmartwychwstaniu. Ci usłyszą straszliwy wyrok

Mat. 7:23 A wtedy im oświadczę: Nigdy was nie znałem. Odstąpcie ode mnie wy, którzy czynicie nieprawość.

Oto los przeznaczonych na potępienie. To los wszystkich czyniących nieprawość, szczególnie nieprawość fałszywej religii, w której Chrystus umarł za wszystkich, gdzie człowiek decyduje o swoim zbawieniu uzyskując przebaczenie grzechów i życie wieczne dzięki wolnej woli, która łączy się z łaską oferowaną bez wyjątku wszystkim
.


Skuteczność krzyża Chrystusa

Wiemy już, że przeciwnicy Ewangelii, a co za tym idzie wrogowie Chrystusa, postrzegają siebie jako współodpowiedzialnych za swoje własne zbawienie. Złą teologią negują skuteczność krzyża czyniąc z niego głupstwo. Jak odpowiemy heretykom? Jakie przedstawić możemy biblijne argumenty?

Przeznaczenie do życia 1 Tym. 2:5-6; Tyt. 2:14

Chrystus na krzyżu umarł skutecznie wypełniając przeznaczenie wszystkich wybranych, zgodnie z którym będą oni z całą pewnością żyć razem z Nim. Każdy wybrany do zbawienia człowiek posiada wyznaczony cel, którym jest życie. Cel ten został wyznaczony przed założeniem świata. Stąd śmierć krzyżowa Chrystusa jest skuteczną realizacją tego celu – każdy za którego Chrystus oddał życie osiągnie stan wiecznego życia.

1 Tes 5:9-10 9. Gdyż Bóg nie przeznaczył nas na gniew, lecz abyśmy otrzymali zbawienie przez naszego Pana Jezusa Chrystusa; 10. Który umarł za nas, abyśmy, czy czuwamy, czy śpimy, razem z nim żyli.


Odkupienie Hebr. 9:12; Rzym. 14:8-9; Obj. 5:9-10

Gniew Boży dotyka wszystkich grzeszników, karą za grzech jest śmierć. Uniknięcie tego Bożego gniewu nie leży w zakresie ludzkich sił. Odkupienie – zarówno w klasycznej grece, jak i w grece używanej w czasach Apostołów, odnosiło się do zapłaty ceny za niewolnika. Dla odkupienia wybranych grzeszników niezbędna była ponadnaturalna interwencja, ktoś, kto zapłaci najwyższą cenę.

Chrystus dokonał tego za wszystkich przeznaczonych do zbawienia, zapłacił za wszystkie nieprawości, każdy rodzaj przestępstwa, w tym za grzech niewiary! Bóg przyjął ten okup stąd zbawieni nie są Bogu nic winni. Są zatem niewinni stając się własnością Jezusa Chrystusa, Jego niewolnikami.

1 Tym. 2:5-6 5. Jeden bowiem jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek Chrystus Jezus;6. Który wydał samego siebie na okup za wszystkich, na świadectwo we właściwym czasie.
.
Tyt. 2:14 Który wydał samego siebie za nas, aby nas wykupić od wszelkiej nieprawości i oczyścić sobie lud na własność

Chrystus na krzyżu umarł aby skutecznie zapewnić wieczne, tj. niezmienne i trwałe odkupienie wybranym. Jest ono wieczne w tym sensie, że ci, za których Chrystus poniósł śmierć, są wiecznie odkupieni z wszystkich grzechów.

To wieczni poddani Króla, którym udzielana jest mądrość Boża aby rozumieli swój stan pełnego uświęcenia i usprawiedliwienia. Odkupienie ma charakter partykularny, Pan zapłacił za poszczególnych ludzi z każdego plemienia, narodu i języka.

Hebr. 9:12 Ani nie przez krew kozłów i cieląt, ale przez własną krew wszedł raz do Miejsca Najświętszego, zdobywszy wieczne odkupienie.
.
Rzym. 14:8-9 8. Bo jeśli żyjemy, dla Pana żyjemy, jeśli umieramy, dla Pana umieramy. Dlatego czy żyjemy, czy umieramy, należymy do Pana. 9. Gdyż po to Chrystus umarł, powstał i ożył, aby panować i nad umarłymi, i nad żywymi.
.
1 Kor. 1:30 Lecz wy z niego jesteście w Chrystusie Jezusie, który stał się dla nas mądrością od Boga i sprawiedliwością, i uświęceniem, i odkupieniem;
.
Obj. 5:9-10 9. I śpiewali nową pieśń: Godzien jesteś wziąć księgę i otworzyć jej pieczęcie, ponieważ zostałeś zabity i odkupiłeś nas dla Boga przez swoją krew z każdego plemienia, języka, ludu i narodu. 10. I uczyniłeś nas dla naszego Boga królami i kapłanami, i będziemy królować na ziemi.


Przebłaganie Hebr. 2:17; 9:26; 1 Jana 4:9-10

Pokropienie krwią za grzechy ludu a przez to odsunięcie Bożego gniewu symbolizowało doskonałe przebłaganie, jakie zapewnił Chrystus. Nie jest ono powtarzalne, ponieważ jest doskonale skuteczne.

Stąd Chrystus na krzyżu umarł raz wydając siebie samego na męki dzięki czemu całkowicie i skutecznie zgładził grzech wybranych. Zgładzenie grzechu oznacza iż grzech nie istnieje – Bóg nie widzi w zbawionych grzechu ze względu na ofiarę Chrystusa.

Hebr. 2:17 Dlatego musiał we wszystkim upodobnić się do braci, aby stał się miłosiernym i wiernym najwyższym kapłanem wobec Boga dla przebłagania za grzechy ludu.
.
1 Jana 4:9-10 9. Przez to objawiła się miłość Boga ku nam, że Bóg posłał na świat swego jednorodzonego Syna, abyśmy żyli przez niego. 10. Na tym polega miłość, że nie my umiłowaliśmy Boga, ale że on nas umiłował i posłał swego Syna, aby był przebłaganiem za nasze grzechy.
.
Hebr. 9:26 Bo inaczej musiałby cierpieć wiele razy od początku świata. Lecz teraz na końcu wieków pojawił się raz dla zgładzenia grzechu przez ofiarowanie samego siebie.


Przebaczenie Kol. 2:13; Rzym. 8:32-33

Chrystus na krzyżu umarł aby Bóg przebaczył wszystkie grzechy, przeszłe, teraźniejsze i przyszłe poprzez ich całowite i skuteczne wymazanie; Bóg nie przypomina sobie tych grzechów aby obciążyć zbawionych stąd nie wspomina nawet tych najcięższych.

Przebaczenie dotyczy wszystkich grzechów, stąd jego skuteczność jest całkowita. Jest to podstawa usprawiedliwienia, które oparte jest o całkowitą niewinność grzesznika, w którego miejsce został ukrzyżowany Chrystus.

Kol. 2:13 I was, gdy byliście umarłymi w grzechach i w nieobrzezaniu waszego ciała, razem z nim ożywił, przebaczając wam wszystkie grzechy;
.
Rzym. 8:32-33 32. On, który nawet własnego Syna nie oszczędził, ale wydał go za nas wszystkich, jakże nie miałby z nim darować nam wszystkiego? 33. Któż będzie oskarżał wybranych Bożych? Bóg jest tym, który usprawiedliwia.


Pojednanie Rzym. 5:10-11

Pojednanie – odnosi się do roli mediatora, gdzie Chrystus, wcielony Bóg reprezentuje wybraną ludzkość prowadząc do zjednoczenia z Bogiem; Bóg jest reprezentantem obu stron konfliktu.

Bóg nie gniewa się na grzesznika, ponieważ Jego wymagania zostały spełnione, sprawiedliwości stało się zadość. Śmierć Chrystusa zadośćuczyniła Bogu, życie Chrystusa skutkuje ocaleniem wszystkich pojednanych.

Rzym. 5:10-11 10. Jeśli bowiem, będąc nieprzyjaciółmi, zostaliśmy pojednani z Bogiem przez śmierć jego Syna, tym bardziej, będąc pojednani, będziemy ocaleni przez jego życie. 11. A nie tylko to, ale też chlubimy się Bogiem przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, przez którego teraz otrzymaliśmy pojednanie.


Oczyszczenie Kol. 1:22; Hebr. 1:3

Chrystus na krzyżu umarł oczyszczając swój lud całkowicie i skutecznie czyniąc wybranych w pełni uświęconymi pozycjonalnie, dzięki Jego zasłudze przedstawiając ich jako akceptowalnych w oczach Bożych. Dzięki śmierci Pana, Bóg widzi grzeszników jako nieskalanych i nienagannych.

Kol. 1:22 W jego doczesnym ciele przez śmierć, aby was przedstawić jako świętych, nieskalanych i nienagannych przed swoim obliczem;
.
Hebr. 1:3 Który, będąc blaskiem jego chwały i wyrazem jego istoty i podtrzymując wszystko słowem swojej mocy, dokonawszy oczyszczenia z naszych grzechów przez samego siebie, zasiadł po prawicy Majestatu na wysokościach;


Wieczne zbawienie Hebr. 5:9; 7:24-25, 27; 1 Piotra 3:21-22

Chrystus jest nieprzemijającym Arcykapłanem oraz wiecznym Królem, któremu wszystko zostało poddane. Jego zmartwychwstanie zapewniło posłuszeństwo ludu, nad którym panuje i za którym się wstawia nieprzerwanie.

To jest przyczyną wiecznego i niezmiennego zbawienia tych, którzy w udzielonym przez Boga posłuszeństwie przychodzą do Chrystusa. Król po to odkupił lud, aby nad nim panować a nie tracić po drodze kogokolwiek.

Hebr. 5:9 A uczyniony doskonałym, stał się sprawcą wiecznego zbawienia dla wszystkich, którzy są mu posłuszni;
.
Hebr. 7:24-25, 27 24. Ten zaś, ponieważ trwa na wieki, ma kapłaństwo nieprzemijające. 25. Dlatego też całkowicie ma moc zbawić tych, którzy przez niego przychodzą do Boga, bo zawsze żyje, aby wstawiać się za nimi. 27. Który nie musi codziennie, jak tamci najwyżsi kapłani, składać ofiar najpierw za własne grzechy, a potem za grzechy ludu. Uczynił to bowiem raz, ofiarując samego siebie.
.
1 Piotra 3:21-22 21. Teraz też chrzest, będąc tego odbiciem, zbawia nas – nie jest usunięciem cielesnego brudu, ale odpowiedzią czystego sumienia wobec Boga – przez zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa; 22. Który, poszedłszy do nieba, jest po prawicy Boga, a zostali mu poddani aniołowie, zwierzchności i moce.


Wyzwolenie spod mocy diabła Kol. 2:13-15; Hebr. 2:14-15

Kolejnym skutkiem śmierci i ożywienia Chrystusa jest zniszczenie diabła, rozumiane w sensie zniszczenia jego władzy nad śmiercią. Śmierć wynika z grzechu i jest karą za grzech wszystkich uczestników ciała i krwi.

Chrystus zapłacił Bogu umierając na krzyżu za wszystkie grzechy wszystkich wybranych, tym samym rozbroił moce ciemności skutecznie przebaczając wszystkie grzechy wybranych. Diabeł nie ma podstaw prawnych aby się upominać o dzieci Boże.

Kol. 2:13-15 13. I was, gdy byliście umarłymi w grzechach i w nieobrzezaniu waszego ciała, razem z nim ożywił, przebaczając wam wszystkie grzechy; 14. Wymazał obciążający nas wykaz zawarty w przepisach, który był przeciwko nam, i usunął go z drogi, przybiwszy do krzyża; 15. I rozbroiwszy zwierzchności i władze, jawnie wystawił je na pokaz, gdy przez niego odniósł triumf nad nimi.
.
Hebr. 2:14-15 Ponieważ zaś dzieci są uczestnikami ciała i krwi, i on także stał się ich uczestnikiem, aby przez śmierć zniszczyć tego, który miał władzę nad śmiercią, to jest diabła; I aby wyzwolić tych, którzy z powodu lęku przed śmiercią przez całe życie podlegali niewoli.


Wyrwanie z tego świata i nadchodzącego gniewu Gal. 1:4; 1 Tes. 1:10; 5:9-10; Rzym. 5:8-9; Kol. 1:13-14

Chrystus na krzyżu skutecznie wyrwał z tego złego świata swój lud, czyniąc go dziećmi Bożymi i wypełniając w ten sposób wolę Boga. Bóg osądzi świat tkwiący w mocy ciemności dzięki mocy grzechu, ale moc krwi Chrystusa zapewniła uśmierzenie tego gniewu.

Stąd nikt ze zbawionych, za których Chrystus przelał krew wystawiając się na Boży gniew, nie będzie podlegał Bożemu karaniu.

Gal. 1:4  Który wydał samego siebie za nasze grzechy, aby nas wyrwać z obecnego złego świata według woli Boga i Ojca naszego;
.
1 Tes 1:10 I oczekiwać z niebios jego Syna, którego wskrzesił z martwych, Jezusa, który nas wyrwał od nadchodzącego gniewu.
.
Rzym. 5:8-9 8. Lecz Bóg okazuje nam swoją miłość przez to, że gdy jeszcze byliśmy grzesznikami, Chrystus za nas umarł. 9. Tym bardziej więc teraz, będąc usprawiedliwieni jego krwią, będziemy przez niego ocaleni od gniewu.
.
Kol. 1:13-14 13. Który nas wyrwał z mocy ciemności i przeniósł do królestwa swego umiłowanego Syna; 14. W którym mamy odkupienie przez jego krew, przebaczenie grzechów.
.
1 Tes. 5:9-10 9. Gdyż Bóg nie przeznaczył nas na gniew, lecz abyśmy otrzymali zbawienie przez naszego Pana Jezusa Chrystusa; 10. Który umarł za nas, abyśmy, czy czuwamy, czy śpimy, razem z nim żyli.


Uśmiercenie dla Prawa Rzym. 7:4; Gal. 2:19-20; 3:13

Prawo zostało nadane przez Boga aby wykazać grzeszność grzechu. Nikt nie jest w stanie niegrzeszyć, a przez to uciec przed konsekwencją prawną, którą jest śmierć i wieczne zatracenie. Stąd koniecznym było unicestwienie mocy Prawa, dokonał tego Chrystus poprzez swoją reprezentatywną dla wszystkich wybranych śmierć.

Ci, za których ciało Chrystusa zostało ukrzyżowane umarli wraz z Nim dla Prawa, a konkretnie dla przekleństwa za jego łamanie. Konsekwencje przekleństwa za złamanie Prawa poniósł Chrystus sam nigdy go nie łamiąc.

Rzym. 7:4 Tak i wy, moi bracia, zostaliście uśmierceni dla prawa przez ciało Chrystusa, abyście należeli do innego, to znaczy tego, który został wskrzeszony z martwych, abyśmy przynosili Bogu owoc.
.
Gal. 3:13 Chrystus odkupił nas z przekleństwa prawa, stając się za nas przekleństwem (bo jest napisane: Przeklęty każdy, kto wisi na drzewie);
.
Gal. 2:19-20 19. Bo ja przez prawo umarłem dla prawa, abym żył dla Boga. 20. Z Chrystusem jestem ukrzyżowany: żyję, ale już nie ja, lecz żyje we mnie Chrystus. A to, że teraz żyję w ciele, żyję w wierze Syna Bożego, który mnie umiłował i wydał za mnie samego siebie.


Usprawiedliwienie Rzym. 4:25; 1 kor. 6:11

Śmierć i zmartwychwstanie Chrystusa zapewniły pełne i całkowite usprawiedliwienie. Stało się to na krzyżu, ponieważ tam grzech został osądzony w Chrystusie.

Stąd żaden grzech, za który Chrystus został wydany nie może być powodem do oskarżenia kogokolwiek. Chrystus raz został oskarżony i poniósł tego konsekwencje.

Rzym. 4:25 Który został wydany za nasze grzechy i wstał z martwych dla naszego usprawiedliwienia.
.
1 Kor. 6:11 A takimi niektórzy z was byli. Lecz zostaliście obmyci, lecz zostaliście uświęceni, lecz zostaliście usprawiedliwieni w imię Pana Jezusa i przez Ducha naszego Boga.


Wieczne uświęcenie 1 Kor. 1:30; Tyt. 2:14; Hebr. 10:10

Oczyszczenie jakie miało miejsce na krzyżu jest całkowite. Wybrani zostają uświęceni przez Chrystusa a w rzeczywistości Jego ofiara na wieki uświęca tych, za których została złożona.

W ten sposób uświęceni przez ofiarę Chrystusa są wiecznie nieskaziltelni i zadeklarowani jako święci niezależnie od uczynków ciała.

1 Kor. 1:30 Lecz wy z niego jesteście w Chrystusie Jezusie, który stał się dla nas mądrością od Boga i sprawiedliwością, i uświęceniem i odkupieniem;
.
Tyt. 2:14 Który wydał samego siebie za nas, aby nas wykupić od wszelkiej nieprawości i oczyścić sobie lud na własność
/
Hebr. 10:10 Za sprawą tej woli jesteśmy uświęceni przez ofiarę ciała Jezusa Chrystusa raz na zawsze.


Skuteczne powołanie 2 Tym. 1:9-10; 1 Piotra 3:18

Chrystus na krzyżu umarł w cierpieniach aby swój lud przyprowadzić do Boga jako ożywionych w Duchu Świętym. Skuteczne powołanie dotyczy wyłącznie tych, za których Chrystus oddał życie, ponieważ przyprowadzeni do Boga zostają tylko ci, za których został uśmiercony w ciele. 

Boże postanowienie udzielenia łaski miało miejsce przed założeniem świata zaś realizacja tego dekretu dokonała się w Chrystusie Jezusie, poprzez zniszczenie śmierci. To nie zmienia faktu, że przez cały okres do śmierci krzyżowej Boże postanowienie realizowane było w oparciu o niezmienną i koniecznie zrealizowaną w Chrystusie obietnicę.

2 Tym. 1:9-10 9. Który nas zbawił i powołał świętym powołaniem nie na podstawie naszych uczynków, ale na podstawie swojego postanowienia i łaski, która została nam dana w Chrystusie Jezusie przed wiecznymi czasy. 10. A obecnie została objawiona przez pojawienie się naszego Zbawiciela, Jezusa Chrystusa, który zniszczył śmierć, a życie i nieśmiertelność wydobył na jaw przez ewangelię;
.
1 Piotra 3:18 Gdyż i Chrystus raz za grzechy cierpiał, sprawiedliwy za niesprawiedliwych, aby nas przyprowadzić do Boga; uśmiercony w ciele, lecz ożywiony Duchem;


Usynowienie Efez. 1:5-7; Gal. 4:4-5; Kol. 1:12, 14

Skutkiem śmierci Chrystusa jest usynowienie, co należy rozumieć jako prawną adopcję. Jako uśmierceni dla grzechu i mocy Prawa, Chrystus osiągnął zdolność prawnej opieki nad tymi, za których umarł. To w konsekwencji oznacza włączenie do Bożej rodziny i dziedzictwa Bożego.

Efez. 1:5-7 5. Przeznaczył nas dla siebie, ku usynowieniu przez Jezusa Chrystusa, według upodobania swojej woli; 6. Dla uwielbienia chwały swojej łaski, którą obdarzył nas w umiłowanym; 7. W którym mamy odkupienie przez jego krew, przebaczenie grzechów, według bogactwa jego łaski;
.
Gal. 4:4-5 4. Lecz gdy nadeszła pełnia czasu, Bóg posłał swego Syna, zrodzonego z kobiety, zrodzonego pod prawem; 5. Aby wykupił tych, którzy byli pod prawem, abyśmy dostąpili usynowienia.
.
Kol. 1:12, 14 12. Dziękując Ojcu, który nas uzdolnił do uczestnictwa w dziedzictwie świętych w światłości; 14. W którym mamy odkupienie przez jego krew, przebaczenie grzechów.


Przypisanie sprawiedliowści 2 Kor. 5:19, 21; Filip. 3:9-10

Chrystus nie tylko był aktywnie posłuszny Bogu wypełniając wszystkie przykazania Prawa. Na krzyżu posłuszeńśtwo Chrystusa było całkowite, nazywane jest pasywnym posłuszeństwem. Oba składają się na całkowitą sprawiedliwość Chrystusa, która zostaje przypisana wszystkim, za których Chrystus umarł.

Tak więc celem Boga było udzielenie doskonałej, Bożej sprawiedliwości swoim wybranym, co zostało osiągnięte przez Mesjasza. Przypisanie tej sprawiedliwości jest podstawą pojednania, którego podmiotem są wszyscy, za których Chrystus został uczyniony grzechem.

2 Kor. 5:19, 21 19. Bóg bowiem był w Chrystusie, jednając świat z samym sobą, nie poczytując ludziom ich grzechów, i nam powierzył to słowo pojednania. 21. On bowiem tego, który nie znał grzechu, za nas grzechem uczynił, abyśmy w nim stali się sprawiedliwością Bożą.
.
Filip. 3:9-10 9. I znaleźć się w nim, nie mając własnej sprawiedliwości, tej która jest z prawa, ale tę, która jest przez wierność Chrystusa, to jest sprawiedliwość z Boga przez wiarę; 10. Żeby poznać jego i moc jego zmartwychwstania oraz swój udział w jego cierpieniach, upodabniając się do jego śmierci;


Wiara 1 Kor. 2:2, 5; Kol. 2:12; 1 Piotra 1:19-21

Wiara, choć jest osobistą wiarą każdego odrodzonego człowieka, nie jest dziełem człowieka lecz to moc Boża w nim działająca. Wiara jest pewnością i pełnym przekonaniem co do skuteczności krzyża Chrystusa i Jego zmartwychwstania.

Zbawieni otrzymują dar wiary jako łaskę, którą zapewnił krzyż. Stąd wszelkie przekonanie o prawdzie nie ma ludzkiego podłoża, nie zaczyna się ani nie kończy na cżłowieku. Stąd wiara nie może być utracona ponieważ jest efektywnym działaniem Pana Boga.

1 Kor. 2:2,5 2. Postanowiłem bowiem nie znać wśród was niczego innego, jak tylko Jezusa Chrystusa, i to ukrzyżowanego. 5. Aby wasza wiara nie opierała się na mądrości ludzkiej, ale na mocy Boga.
.
Kol. 2:12 Pogrzebani z nim w chrzcie, w którym też razem z nim zostaliście wskrzeszeni przez wiarę, która jest działaniem Boga, który go wskrzesił z martwych.
/
1 Piotra 1: 19-21 19. Lecz drogą krwią Chrystusa jako baranka niewinnego i nieskalanego; 20. Przeznaczonego do tego przed założeniem świata, a objawionego w czasach ostatecznych ze względu na was. 21. Wy przez niego uwierzyliście w Boga, który go wskrzesił z martwych i dał mu chwałę, aby wasza wiara i nadzieja były w Bogu.


Nowe życie 2 Kor. 5:14-15

Praktyczną stroną śmierci krzyżowej jest realizacja wszystkich powyższych duchowych prawd w formie duchowego zmartwychwstania. Ci, za których Chrystus oddał życie żyją dla Niego.

Jak to rozumieć? Są Jego nabytą własnością, ludem, którego celem jest oddawanie chwały Chrystusowi. To wiąże się z porzuceniem starego życia w ciele.

2 Kor. 5:14-15 14. Miłość Chrystusa bowiem przymusza nas, jako tych, którzy uznaliśmy, że skoro jeden umarł za wszystkich, to wszyscy umarli. 15. A umarł za wszystkich, aby ci, którzy żyją, już więcej nie żyli dla siebie, lecz dla tego, który za nich umarł i został wskrzeszony.


Wstawiennictwo Rzym. 8:34

Skutkiem śmierci i zmartwychwstania Chrystusa jest absolutny brak potępienia tych wszystkich, za których oddał On swoje życie. Pan wstawia się do Boga Ojca wskazując na krew jaką przelał za wszystkie grzechy wybranych, ich śmierć dla przekleństwa Prawa, całkowicie oddalając oskarżenia.

To jest podstawą wiary w niemożliwość utracenia przywileju obiecanej społeczności z Bogiem. Bóg nie potępi nikogo tak odkupionego.

Rzym. 8:34 Któż potępi? Chrystus jest tym, który umarł, więcej, zmartwychwstał, który też jest po prawicy Boga i wstawia się za nami.


Wieczne zabezpieczenie 1 Piotra 1:3-5

Wskrzeszenie Chrystusa zapewniło wybranym odrodzenie czyli duchowe ożywienie. Ale nie tylko to. Otóż ożywieni dzięki Duchowi Świętemu, otrzymawszy niezniszczalny dar wiary, Bóg w ten sposób strzeże swoje wybrane dzieci aby nie utracić żadnego z nich.

Nie tylko przed zewnętrznymi wrogami, ale też przed ich upadłymi wciąż, cielesnymi naturami. Bóg strzeże, człowiek nie może tego uczynić.

1 Piotra 1:3-5 3. Błogosławiony niech będzie Bóg i Ojciec naszego Pana Jezusa Chrystusa, który według swego wielkiego miłosierdzia zrodził nas na nowo do żywej nadziei przez wskrzeszenie Jezusa Chrystusa z martwych; 4. Do dziedzictwa niezniszczalnego i nieskalanego, i niewiędnącego, zachowanego w niebie dla was; 5. Którzy jesteście strzeżeni mocą Boga przez wiarę ku zbawieniu, przygotowanemu do objawienia się w czasie ostatecznym.


Zmartwychwstanie Rzym. 6:8-9; 1 Kor. 6:14; 26:20-23; 2 Kor. 4:14; 13:3-4

Skutkiem śmierci krzyżowej Chrystusa było Jego zmartwychwstanie. A wraz z nim zapewnione zostało zmartwychwstanie wszystkich, którzy umarli na krzyżu wraz z Chrystusem. Tych, których na krzyżu Chrystus reprezentował jako federalna Głowa, czyli ci, którzy byli w tym czasie w Chrystusie, za któych dał okup, Bóg z pewnością wskrzesi.

Nie dokona tego siła ludzkiej wiary, jego starań czy bezgrzeszne życie. Wskrzeszenie odbędzie się niezależnie od słabości czyli dokonanych grzechów. Doktryna pewności wskrzeszenia wybranych jest kluczowa dla chrześcijaństwa. Chrześcijanin ma całowitą pewność zmartwychwstania ku życiu.

Rzym. 6:8-9 8. Jeśli więc umarliśmy z Chrystusem, wierzymy, że też z nim będziemy żyć; 9. Wiedząc, że Chrystus, powstawszy z martwych, więcej nie umiera i śmierć nad nim więcej nie panuje.
.
1 Kor. 6:14 A Bóg i Pana wskrzesił, i nas wskrzesi swoją mocą.
.
1 Kor. 15:20-23 20. Tymczasem jednak Chrystus został wskrzeszony z martwych i stał się pierwszym plonem tych, którzy zasnęli. 21. Skoro bowiem śmierć przyszła przez człowieka, przez człowieka przyszło też zmartwychwstanie umarłych. 22. Jak bowiem w Adamie wszyscy umierają, tak też w Chrystusie wszyscy zostaną ożywieni. 23. Ale każdy w swojej kolejności, Chrystus jako pierwszy plon, potem ci, którzy należą do Chrystusa, w czasie jego przyjścia.
.
2 Kor. 4:14 Wiedząc, że ten, który wskrzesił Pana Jezusa, przez Jezusa wskrzesi także nas i postawi razem z wami.
.
2 Kor. 13:3-4 3. Skoro szukacie dowodu na to, że przeze mnie przemawia Chrystus, który nie jest słaby względem was, lecz jest mocny w was. 4. Chociaż bowiem został ukrzyżowany wskutek słabości, to jednak żyje z mocy Boga. I my także w nim jesteśmy słabi, ale będziemy żyć z nim z mocy Boga względem was.


Uwielbienie Efez. 1:5-7; Kol. 3:3-4; Hebr. 2:10; Obj. 5:9-10

Ostatnim skutkiem śmierci Chrystusa jest zapowiedziane jeszcze przed wiekami uwielbienie wybranych. W ostateczności całe dzieło Chrystusa, Jego wysiłek, święte życie, męczeńska śmierć i zmartwychwstanie mają jeden ważny cel, którym jest BOŻA CHWAŁA.

Bóg uczynił to wszystko przez Mediatora aby odebrać sobie chwałę.  Będzie to wieczna, niebiańska pieśń wywyższająca Boga i Jego Chrystusa za skuteczne dzieło krzyża. Skuteczność ta będzie doświadczana przez Boży lud na wieki wieków.

Efez. 1:5-7  5. Przeznaczył nas dla siebie, ku usynowieniu przez Jezusa Chrystusa, według upodobania swojej woli; 6. Dla uwielbienia chwały swojej łaski, którą obdarzył nas w umiłowanym; 7.W którym mamy odkupienie przez jego krew, przebaczenie grzechów, według bogactwa jego łaski;
.
Kol. 3:3-4 3. Umarliście bowiem i wasze życie jest ukryte z Chrystusem w Bogu. 4. Lecz gdy się Chrystus, nasze życie, ukaże, wtedy i wy razem z nim ukażecie się w chwale.
.
Hebr. 2:10 Wypadało bowiem temu, dla którego jest wszystko i przez którego jest wszystko, aby, doprowadzając wielu synów do chwały, wodza ich zbawienia uczynił doskonałym przez cierpienie.
.
Obj. 5:9-10 9. I śpiewali nową pieśń: Godzien jesteś wziąć księgę i otworzyć jej pieczęcie, ponieważ zostałeś zabity i odkupiłeś nas dla Boga przez swoją krew z każdego plemienia, języka, ludu i narodu. 10. I uczyniłeś nas dla naszego Boga królami i kapłanami, i będziemy królować na ziemi.


Podsumowanie

W obecności tak ogromnego świadectwa Słowa Bożego stwierdzenie, że Pan Jezus nic nie osiągnął na krzyżu jest nie tylko heretyckie ale i całowicie bluźniercze. To inna ewangelia, krytyczna wobec błogosławionych skutków skończonego i wpełni wystarczającego do osiągnięcia wiecznego zbawienia dzieła Chrystusa na krzyżu. Jest to doktryna jaka mogła powstać jedynie w najgłębszych czeluściach piekła. To doktryna samego szatana. Parafrazując Kalwina,

“to bluźnierstwo, przy którym wszystkie pobożne umysły słusznie drżą z obrzydzenia […] to tak jakby Paweł, kiedy nie liczył nic wartościowego ani wartego poznaniaz wyjątkiem Jezusa Chrystusa i tego ukrzyżowanego” (1 Kor. 2:2), przyznawał, że sprawcą zbawienia jest osioł.”  – Jan Kalwin, Instytuty 2.12.5

Czy możemy złożyć nasze zaufanie w czymś innym niż w jedynym prawdziwym suwerennym Bogu? To właśnie czyni powszechna dziś fałszywa ewangelia, pseudo ewangelia arminianizmu, gdzie ludzka wola jest wywyższona ponad suwerennego Boga. Jest to herezja z piekła rodem wywyższająca marnego grzesznika który jest przestępcą Bożego Prawa ponad Boga.

Składając nasze zaufanie w nas samych a nie w suwerennym Bogu “zbawiamy” się sami chcąc zasłużyć sobie na niebo powołując się na naszą rzekomo wolną wolę. Łaską jesteśmy zbawieni, co prowadzi nas do doktryny totalnej deprawacji rodzaju ludzkiego który jest martwy w swoich grzechach. Jedynie łaska okazana przez Boga w Chrystusie Jezusie Jego wybranym daje im nowe życie którym chcą wywyższać i wielbić swojego Pana nie widząc w sobie ani nigdzie indziej żadnych zasług.

Nie szukamy dowodu zbawienia w swoich czynach, a jedynie w tym czego dokonał nasz Pan Jezus Chrystus przez swoje skończone dzieło życia w perfekcyjnym posłuszeństwie Bożemu Prawu i odkupienczej śmierci za swoich wybranych. Mówiąc krótko, Boże dziecko nigdy nie patrzy na siebie, ale tylko na Chrystusa.

Zaś chrystus, który umarł na krzyżu nic nie osiągając a jedynie umożliwiając osiągnięcie czegokolwiek nie jest Chrystusem objawionym w Piśmie lecz diabłem pod niego się podszywającym.

„Za każdą herezją, która pojawia się w umysłach i sercach ludzi i która podnosi swoją ohydną głowę w kościele, stoi szatan i jego diabelski zastęp. To oni sieją ziarna herezji i odżywiają je, aż staną się cierniami i ostami w życiu kościoła.”Herman Hanko

Drogi czytelniku, chrystus Arminianizmu nie osiągnął na krzyżu dla “potencjalnie zbawionych” więcej niż dla tych, którzy byli w tym czasie już w piekle. Upamiętaj się. Odrzuć potępione przez Kościół nauki diabła. Odrzuć Arminianizm. Wyznaj Chrystusa, doskonale skutecznego Zbawiciela.

Solus Christus!


Zobacz w temacie

Print Friendly, PDF & Email

escort bayan muğla aydın escort bayan escort bayan çanakkale balıkesir escort bayan escort tekirdağ bayan escort bayan gebze escort bayan mersin buca escort bayan edirne escort bayan