Spis treści
Różne wnętrza kościołów – kalwińskie i katolickie
5 Mojż. 4:15-16
15. Strzeżcie więc pilnie swoich dusz, gdyż nie widzieliście żadnej postaci w dniu, w którym PAN przemówił do was na Horebie spośród ognia;
16. Abyście się nie zepsuli i nie czynili sobie rzeźbionego posągu, podobizny wszelkiej postaci w kształcie mężczyzny lub kobiety;
W obrazach XVII-wiecznego holenderskiego artysty Pietera Saenredama wnętrza kalwińskich kościołów często przedstawiane są jako
- puste, sterylne przestrzenie z białymi ścianami
, - przezroczystymi witrażami
. - i zauważalnym brakiem dekoracji.
Z jego skrupulatnych rysunków przygotowawczych wiemy, że Saenredam był precyzyjnym artystą i chociaż czasami wprowadzał zmiany w przedstawianych wnętrzach, były one w dużej mierze typowe dla holenderskiej kalwińskiej przestrzeni sakralnej.
Dla kontrastu, współczesne obrazy Pietera Neefsa przedstawiające flamandzkie katolickie przestrzenie religijne – zawierające mnóstwo małych ołtarzy i dzieł sztuki dewocyjnej – odzwierciedlają wyraźnie odmienne podejście do dekoracji, materialności i pobożności. Różnica między kościołami kalwińskimi a katolickimi utrzymuje się do dziś.

Pieter Jansz. Saenredam , Wnętrze Saint Bavo, Haarlem, 1631, olej na desce, 82,9 x 110,5 cm (Muzeum Sztuki w Filadelfii)

Pieter Neefs,, 1606, olej na miedzi, 38 x 56 cm
Rozbijanie bożków
4 Mojż. 33:51-52 51. Przemów do synów Izraela i powiedz im: Gdy przeprawicie się przez Jordan do ziemi Kanaan; 52. Wtedy wypędzicie przed sobą wszystkich mieszkańców tej ziemi i zniszczycie wszystkie ich obrazy i wszystkie ich odlane posągi i spustoszycie wszystkie ich wyżyny.
Niektóre z tych różnic można przypisać dwóm powiązanym ze sobą wydarzeniom XVI wieku, które przekształciły Niderlandy (nizinny region w północnej Europie, obejmujący Belgię i Holandię):
1) Priorytetowemu traktowaniu spisanego Słowa w Reformach teologicznych Reformacji protestanckiej oraz
2) ikonoklazmowi (lub Beeldenstorm po holendersku) z 1566 roku. Słowo „ikonoklazm” odnosi się do celowego niszczenia wizerunków.
W tym przypadku ikonoklazm odnosi się konkretnie do wydarzeń z 1566 roku na obszarze, który obecnie znamy jako Belgia i Niderlandy. Przed 1566 rokiem większość kościołów w tym regionie była w dużej mierze bogato zdobiona ornamentyką: gildia zlecała nastawy (malowidła lub rzeźby za ołtarzem) do swoich kaplic, a prywatni mecenasi ofiarowywali obrazy pamiątkowe, fundowali grobowce i fundowali ozdobne kapliczki lub naczynia rytualne. Pobożność stała się widoczna w kulturze materialnej kościoła rzymskiego, co odpowiadało eksplozji północnoeuropejskiej sztuki dewocyjnej w postaci rękopisów, drzeworytów, rzeźbionych kapliczek z bukszpanu i koralików modlitewnych oraz niewielkich obrazów.

Warsztat Adama Dircksza,z przedstawieniami Narodzenia Chrystusa i Pokłonu Trzech Króli , ok. 1500 – 30, bukszpan, srebro i złoto, średnica 4,8 cm (Rijksmuseum, Amsterdam)
Przemiana protestancka
2 Mojż. 20:4-6 4. Nie będziesz czynił sobie żadnego rzeźbionego posągu ani żadnej podobizny czegokolwiek, co jest w górze na niebie, co jest nisko na ziemi ani co jest w wodach pod ziemią. 5. Nie będziesz oddawał im pokłonu ani nie będziesz im służył, bo ja jestem PAN, twój Bóg, Bóg zazdrosny, nawiedzający nieprawość ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia tych, którzy mnie nienawidzą; 6. A okazujący miłosierdzie tysiącom tych, którzy mnie miłują i strzegą moich przykazań.
XVI wiek był okresem znaczących przemian religijnych. W 1517 roku Luter przybił swoje 95 tez do drzwi kościoła w Wittenberdze i skrytykował zepsucie w kościele katolickim. W ślad za Lutrem wielu innych Reformatorów z Europy Północnej odeszło od kościoła katolickiego, którego centrum stanowił Rzym. Oprócz innych, bardziej systemowych i doktrynalnych problemów, Reformatorzy mieli również skomplikowany stosunek do ikonografii religijnej.
Kontrowersje dotyczące natury wizerunków religijnych nie były niczym nowym w XVI wieku. Te same napięcia wstrząsały Cesarstwem Bizantyjskim w VIII i IX wieku. Podobnie jak wcześniej w Bizancjum, surowi Reformatorzy słusznie głosili, że obrazy są z natury grzeszne.
Północnoeuropejski humanista Dezyderiusz Erazm zauważył, że fizyczna cześć oddawana przedmiotowi czyni go aktywnym podmiotem i czyni z niego bożka, spychając przedmioty i obrazy, tradycyjnie stanowiące istotę północnoeuropejskiej pobożności, w sferę bałwochwalstwa. Dlatego też używanie obrazu w modlitwie tworzy bożki – ten sam grzech wyraźnie potępiony w Drugim Przykazaniu.

Lucas Cranach Starszy, Portret Marcina Lutra jako mnicha augustianów, rycina z 1520 r., 14,4 cm × 9,7 cm ( Rijksmuseum, Amsterdam )
Sam Luter głosił, że wierni musieli jednak usunąć w sobie korzenie grzechu; musieli czcić Boga, a nie przedmiot materialny, który zastępuje Boga. Luter później wyjaśnił, że drugie przykazanie zabraniało wizerunków Boga; wizerunki świętych i krzyż nie zostały przez niego potępione, ponieważ służą jako pamiątki.
Do 1566 roku debata na temat granicy między „wizerunkiem postaci religijnej lub opowieścią, która wspomagała praktyki religijne” a „przedmiotem bałwochwalczym, który zastępował Boga w grzesznym sercu odbiorcy” toczyła się przez blisko pięćdziesiąt lat. Dokładny charakter debaty różnił się znacznie w zależności od lokalizacji, a gwałtowna reakcja przeciwko wizerunkom wybuchała w różnym czasie w rozmaitych miastach Niemiec, Szwajcarii, Holandii, Belgii i Anglii.
Debata na temat natury obrazów wydaje się abstrakcyjna i nie sposób ustalić, w jakim stopniu szczegóły teologiczne były motywacją konkretnego ikonoklasty. W przypadku Beeldenstormu (holenderskiego ikonoklazmu) z 1566 roku możemy skupić się na kilku czynnikach, aby bliżej przyjrzeć się jednemu konkretnemu przypadkowi i skrzyżowaniu napięć, które doprowadziły do gwałtowności. Badanie Beeldenstormu (holenderskiego ikonoklazmu) jest skomplikowane z uwagi na fakt, że przybierał on wiele różnych form w zależności od lokalnych uwarunkowań i zakresu reakcji na okoliczności religijne i polityczne.

Terytoria europejskie pod rządami Filipa II Hiszpańskiego około 1580 r., Niderlandy Hiszpańskie zaznaczone na jasnozielono ( domena publiczna )
Kościół, państwo i inne złożone kwestie
Psalm 115:4 Ich bożki to srebro i złoto, dzieło rąk ludzkich.
Debaty na temat obrazów religijnych toczyły się w tym samym czasie, co inne skomplikowane spory. Napięcia polityczne sięgały zenitu. W tamtym czasie większość ziem, które obecnie stanowią Niderlandy i Belgię, stanowiły Niderlandy Hiszpańskie – zbiór terytoriów połączonych poprzez małżeństwa i sojusze dynastyczne, lojalnych królowi Hiszpanii.
Abdykacja cesarza Świętego Cesarstwa Rzymskiego i króla Hiszpanii, Karola V, w 1556 roku oraz wstąpienie Filipa II na tron Hiszpanii sprawiły, że Niderlandy stawały się coraz bardziej niezadowolone. Korona hiszpańska wspierała agresywną katolicką tożsamość i program oraz energicznie ścigała heretyków (każdego, kto nie praktykował katolicyzmu zgodnie z naukami kościoła w Rzymie).
Inkwizycja hiszpańska istniała właśnie po to, by wykorzenić tych, którzy nie byli wystarczająco katoliccy. Choć zazwyczaj postrzegamy Inkwizycję jako coś ograniczonego do Półwyspu Iberyjskiego (Hiszpanii i Portugalii), miała ona również znaczący wpływ na Europę Północną. Działała tam odłam Inkwizycji, nadzorowany przez Małgorzatę Parmeńską (nieślubną córkę Filipa II, mianowaną regentem i podlegającą ojcu). W odpowiedzi na petycje lokalnej szlachty, Małgorzata zakończyła działalność Inkwizycji w 1564 roku, próbując wynegocjować pokój i uniknąć otwartego buntu. Grupa, którą później nazwano Gueux, wniosła kolejne petycje w 1566 roku, aby spróbować położyć kres trwającym prześladowaniom. Napięcia związane z prześladowaniami religijnymi zaostrzyły się wskutek kilku nieurodzajów, przedłużającego się i powszechnego głodu, wyjątkowo surowych zim oraz nowych podatków.
,
„Ogrodowi kaznodzieje” jako zbuntowani przywódcy
Psalm 115:5-6 5. Usta mają, ale nie mówią; mają oczy, ale nie widzą. 6. Uszy mają, ale nie słyszą; mają nozdrza, ale nie czują.
Kwestie religijne, polityczne i gospodarcze były ze sobą ściśle powiązane. Dla flamandzkiego protestanta hiszpańska korona katolicka oznaczała ucisk religijny i polityczny. Sytuację pogarszała pogłębiająca się przepaść kulturowa i językowa między koroną hiszpańską a jej flamandzkimi poddanymi. Napięcia te zaostrzali hagenprekerzy, czyli „ogrodowi kaznodzieje”– wędrowni osobnicy, którzy podsycali nastroje antyhiszpańskie i antykatolickie w kazaniach wygłaszanych na świeżym powietrzu, zazwyczaj poza murami miasta, a zatem poza zasięgiem jurysdykcji.

Pieter Bruegel Starszy Kazanie Świętego Jana Chrzciciela, 1566, 95 × 160.5 cm ( Museum of Fine Arts, Budapest )
Kilku badaczy twierdziło, że obraz Pietera Bruegla „Kazanie św. Jana Chrzciciela” przedstawia to biblijne wydarzenie tak, jakby rozgrywało się w obecnym klimacie politycznym. Jan Chrzciciel, występujący tu jako kaznodzieja, niemal znika w tłumie; Jezus, którego on im przedstawia, jest jeszcze mniej widoczny. Typowe dla Bruegla jest to, że tłum ludzi zebranych, by wysłuchać mówcy, składa się z przedstawicieli różnych warstw społecznych ubranych w ówczesne stroje flamandzkie.

Fragment, Pieter Bruegel Starszy, Kazanie św. Jana Chrzciciela, 1566 ( Muzeum Sztuk Pięknych, Budapeszt )
Jedna osoba wyróżnia się w tłumie, ponieważ niespodziewanie staje twarzą w twarz z widzem: mężczyzna w czarnym kapeluszu, któremu czyta się z dłoni na pierwszym planie. Ówcześni widzowie rozpoznaliby go jako ubranego w hiszpański strój, a wróżenie uznaliby za skorumpowane i papieskie.
Tylko ten Hiszpan ignoruje pokornego Jana Chrzciciela, oddając się przesądnym praktykom, podczas gdy dwaj mnisi z przodu po prawej stronie patrzą na niego z wyrazami twarzy, które można interpretować jako drwiny i sceptycyzm. W rezultacie obraz Bruegla prawdopodobnie funkcjonuje jednocześnie jako scena biblijna i współczesna polemika polityczna, zawierając wystarczająco dużo dwuznaczności, by nie drażnić inkwizytorów.
.
Zamieszki ikonoklastyczne
Psalm 115:7-8 7. Ręce mają, ale nie dotykają; mają nogi, ale nie chodzą; ani gardłem swoim nie wydają głosu. 8. Niech będą do nich podobni ci, którzy je robią, i wszyscy, którzy im ufają.
Kaznodzieje byli przynajmniej częściowo odpowiedzialni za rozpalenie „Beeldenstormu (ikonoklazmu holenderskiego)”, nagłego wybuchu złości wobec wizerunków religijnych, który rozpoczął się latem 1566 roku i rozprzestrzenił się po Niderlandach. W odpowiedzi na ich antykatolickie kazania, przemoc wybuchła we Flandrii Zachodniej i rozprzestrzeniła się na cały kraj.
W niektórych miejscowościach doszło do jawnej przemocy tłumu: grupy ludzi wdzierały się do kościołów, tłukąc witraże i rzeźby. W innych miastach niszczenie wizerunków religijnych było systematyczne i jawnie lub potajemnie wspierane przez lokalne władze. W niektórych przypadkach ikonoklaści i lokalni przedstawiciele kościoła katolickiego negocjowali o przetrwanie niektórych dzieł sztuki.

Retabulum ołtarzowe kaplicy Jana van Arkela w katedrze w Utrechcie (Domkerk). Znaleziony za fałszywą ścianą gipsową podczas prac konserwatorskich w 1919 roku. Datowany na XV wiek, zniszczony podczas Beeldenstormu (zdjęcie: Sailko , CC BY 3.0)
To była gorączka, która rozprzestrzeniła się po Niderlandach, pozostawiając niewiele miast nietkniętych nagłym wybuchem obrazoburczych nastrojów. Według Alistaira Duke’a niszczenie wizerunków pełniło funkcję rytualnego aktu, mającego udowodnić zarówno katolikom, jak i protestantom, że obrazy / ikony są bezsilne. Gdyby wizerunki kultu rzeczywiście były świętymi kanałami łączącymi wiernych z Bogiem, broniłyby się same; skoro można je było zniszczyć, w ten sposób udowodniono, że były jedynie ziemską marnością i jedynie odwracaniem uwagi od prawdy.
Zniszczenie obiektów i rytualne upokorzenie ich oznaczało również odrzucenie szerszych struktur politycznych i religijnych, które one reprezentowały. Rzeźby wyrywano z nisz, wybijano okna, a ołtarze i kapliczki rozbierano i palono.
Kiedy rzeźby stały się częścią konstrukcji budynku i nie można ich było łatwo usunąć, głowy postaci odcinano. Przykłady tego rodzaju przemocy są nadal widoczne w kościołach w północnej części Niderlandów, w budynkach, które wcześniej były katolickie, a obecnie są protestanckie.

Jan Luyken, Beeldenstorm, 1566, akwaforta, 27cm × szer. 34,8cm ( Rijksmuseum, Amsterdam )
Ikonoklazm w 1566 roku nie był jedynie wynikiem doktrynalnych rozbieżności co do natury obrazów religijnych i interpretacji tekstu biblijnego. Stanowił raczej odpowiedź na splecione ze sobą kwestie polityki, ucisku religijnego i czynników ekonomicznych. Był iskrą, która pomogła rozpalić płomienie wojny osiemdziesięcioletniej, wojny, która ostatecznie doprowadziła do rozłamu między północnymi prowincjami kalwińskimi Republiki Holenderskiej a południową prowincją katolicką, która pozostała połączona z Hiszpanią. Choć sama fala przemocy wywołana przez Beeldenstorm mogła trwać krótko, szersze zmiany kulturowe i historyczne, które nastąpiły w jej wyniku, miały trwałe i dalekosiężne konsekwencje.
Psalm 115:9 Izraelu, ufaj PANU; on jest ich pomocą i tarczą.
Na podstawie, źródło
Tłumaczył Robert Jarosz
Zobacz w temacie
- Nie czyń sobie obrazu rytego
- Czy wizerunki Chrystusa są dopuszczalne?
- Maryja i kult obrazów
- Klaudiusz z Turynu: ikonoklasta i antypapista
. - Agobard z Lyonu: niszczyciel zabobonów
- Wessel Gansfort: przedreformator i antypapista
- Epifaniusz z Salaminy kontra kult Maryi
. - Wiara pierwszego Kościoła Apostolskiego
- Katechizm Heidelberski część 15b – I część Dekalogu II przykazanie
- Czy Luter przybił tezy do drzwi kościołów w Wittenberdze?
- Reformacja przeciw idolatrii
- Przyczyny Reformacji oraz zmiany, które ona wniosła

