Wstępna analiza

Psalm 146:1  Alleluja. Chwal, duszo moja, PANA.

Psalm 146 jest jednym z ostatnich pięciu psalmów — wszystkie one zaczynają się słowem „Alleluja” i kończą tym samym słowem. Są to psalmy oddające Bogu chwałę i wzywające lud do czczenia Pana Boga. Kiedy powstał ten Psalm i jaki jest jego tytuł? Jego tytuł brzmi: Alleluja. Zarówno w Septuagincie, jak też w łacińskiej Wulgacie i w przekładach etiopskich, arabskich i wielu innych wersjach — w tym u Aggeusza i Zachariasza — mamy też syryjski napis o treści:

Tak powiedzieli Aggeusz i Zachariasz, prorocy, którzy wyszli z niewoli Babilonu — Alleluja.”

Teodoret z Cyru twierdził, że tytuł ten znajdował się w niektórych greckich kopiach dostępnych w jego czasach, ale nie było go ani w Septuagincie, ani w Heksapli Orygenesa —  krytycznym tekście hebrajskim czerpiącym z sześciu różnych tradycji piśmienniczych. Tytułu tego nie ma też u innych greckich interpretatorów ani w tekście hebrajskim, ani w Targumie. Jednak niektórzy żydowscy komentatorzy, tacy jak Obdiasz, uważają Psalm za napomnienie dla jeńców w Babilonie, aby chwalili Pana.

Inny żydowski interpretator, Kimchi, odnosi go do obecnej niewoli i wyzwolenia z niej, zauważając ponadto, że psalmista, widząc za sprawą Ducha Świętego zgromadzenie jeńców, mówił w odniesieniu do czasów Mesjasza — opierając to szczególnie o werset 10:

Pan będzie królował na wieki, twój Bóg, o Syjonie, z pokolenia na pokolenie.”

Choć niektórzy twierdzili, że Psalm dotyczył daremnie oczekiwanego Mesjasza, my będziemy twierdzić, że Psalm ten dotyczy Mesjasza i Jego królestwa, które ma przyjść.

Proponuję następujący podział psalmu:

  • Pieśń żywego — wersety 1–2
    .
  • Fałszywa nadzieja w śmiertelnikach — wersety 3–4
    .
  • Bóg nadzieją wierzących — werset 5
    .
  • Boża moc w stworzeniu — werset 6
    .
  • Boża moc w opatrzności — werset 7
    .
  • Boża moc w zgnębionym Kościele — wersety 8–9
    .
  • Wieczność Bożych rządów — werset 10

Zagłębmy się w ten cudowny Psalm.


Pieśń żywego: wersety 1–2

Psalm 146:1-2

1. Alleluja. Chwal, duszo moja, PANA.

2. Będę chwalić PANA, póki żyję; będę śpiewał memu Bogu, póki będę istniał.

Po wezwaniu wszystkich ludzi do wielbienia i chwalenia Boga słowem „Alleluja” Dawid mówi nam o sobie i pokazuje nam głębię swojej duszy. W ten sposób ukazuje nam, że jego wnętrze jest pełne oddawania Bogu czci. Wnioskujemy z tego, że kierował się ogromnym i niepowierzchownym uczuciem — uczuciem stałym, które gościło w jego wnętrzu. Ponieważ Dawid czuł, że wszystkie jego dobre wysiłki mogą być hamowane przez podstępy szatana, na początku zastosował swoisty bodziec, pobudzając własną gorliwość — zanim stał się przywódcą i nauczycielem innych, zanim wszystkich wezwał do wielbienia. Podobne wezwanie skierowane do własnej duszy czytamy w Psalmach 103 i 104:

Psalm 103:1 Psalm Dawida. Błogosław, moja duszo, PANA, i całe moje wnętrze – jego święte imię.

Psalm 104:1 Błogosław, moja duszo, PANA. PANIE, mój Boże, jesteś bardzo wielki; odziałeś się w chwałę i majestat.

Chwała, która jest prawdziwa, wypływa z naszego serca, z naszej duszy. Nie jest powierzchowna — jest głębokim przekonaniem co do Bożej czci i uznaniem Boga za tego, który jest jej godzien. I chociaż serce Dawida było oddane temu dziełu, nie zatrzymał się na tym i postarał się wzbudzić w sobie jeszcze większy zapał. Tak samo i my potrzebujemy takich bodźców, by osiągnąć w modlitwie trudniejszą sprawę, gdy dążymy do życia zgodnie z Bożym nakazem samozaparcia. Jako ludzie wierzący musimy błogosławić Boga, bo jest On autorem wszelkiego dobra, które posiadamy:

Psalm 63:4 Tak błogosławić cię będę póki żyję, wzniosę swe ręce w imię twoje.

Już samo nasze życie jest podstawą do dziękowania Panu Bogu za nie. Psalm 71 mówi nam:

Psalm 71:14-15 14. Ja zaś zawsze będę ufał i jeszcze bardziej pomnożę twoją chwałę. 15. Moje usta głosić będą twoją sprawiedliwość i twoje zbawienie przez cały dzień, choć nie znam ich miary.

Nie znamy miary Bożej chwały, nie znamy miary Bożej sprawiedliwości i zbawienia — a jednak chcemy pomnażać Bożą chwałę. Nasze modlitwy i nasze uwielbienie nie dodają nic do wewnętrznej Bożej chwały, która jest doskonała, święta i wieczna. Ale zewnętrzna chwała, którą zobowiązane są oddawać Bogu wszelkie stworzenia, może być większa lub mniejsza. Bóg nie zostaje w żaden sposób zraniony, jeśli Mu nie oddajemy chwały — lecz z jednej strony, gdy to czynimy, jest to przyjemna woń Bogu, z drugiej strony, gdy tego nie czynimy, jako wierzący możemy spodziewać się ojcowskiej kary. Stąd nawet dane jest nam wzorcowe przykazanie, którego zachowywanie przenosimy na Boga

Efez. 6:2 Czcij swego ojca i matkę – jest to pierwsze przykazanie z obietnicą;

Odpowiadając na pytanie „jakie żądanie zawarte jest w piątym przykazaniu?” Katechizm Heidelberski naucza nas, że Bóg wymaga w ten sposób:

Szacunku, miłości i wierności należnych ojcu, matce oraz wszystkim przełożonym; także posłuszeństwo ich poleceniom i napomnieniom oraz okazywanie cierpliwości wobec ich wad. Za ich to bowiem pośrednictwem Bóg pragnie nami kierować. (Efez. 6:1-4; Przysłów 1:8; 23:22; Rzy.13:1; Mat. 22:21) [1]

Musimy mieć świadomość, że nie będziemy nigdy wystarczająco aktywni w oddawaniu Bogu czci, jeśli nie będziemy od siebie tego wymagać. Dawid oświadcza zatem, że będzie to czynił do końca swoich dni. Z Listu do Efezjan wiemy, że celem ludu Bożego jest dawanie Bogu chwały:

Efez. 1:11-12 11. W nim, mówię, w którym też dostąpiliśmy udziału, przeznaczeni według postanowienia tego, który dokonuje wszystkiego według rady swojej woli; 12. Abyśmy istnieli dla uwielbienia jego chwały, my, którzy wcześniej położyliśmy nadzieję w Chrystusie.

Naszym sensem istnienia jako chrześcijan jest uwielbienie chwały Bożej — po to dokładnie istniejemy i pokładamy całą naszą ufność w Panu.
.


Fałszywa nadzieja w śmiertelnikach: wersety 3–4

Psalm 146:3-4

3. Nie pokładajcie ufności we władcach ani w żadnym synu ludzkim, u którego nie ma wybawienia.

4. Opuszcza go duch i wraca do swojej ziemi; w tymże dniu zginą wszystkie jego zamysły.

Nadzieja pokładana w śmiertelnikach jest antytetyczna do nadziei pokładanej w Bogu. Werset czwarty bywa przez heretyków interpretowany jako unicestwienie duszy lub sen duszy — twierdzą oni, że człowiek umierając przestaje myśleć i istnieć, nie mając żadnej świadomości.

Nie o tym jednak naucza nas Psalm. Dawid konfrontuje tu zaufanie Bogu, który trwa na wieki, z zaufaniem władcom i ludziom, którzy są śmiertelni. W pewnym momencie umierają — i wtedy wszystkie ich zamysły przestają mieć jakiekolwiek znaczenie, bo nie ma komu ich realizować. Nie chodzi zatem o to, że ludzie przestają istnieć lub że dusza zasypia. Chodzi o to, że zamysły, które chcieli przeprowadzić na tym świecie, giną — bo osoba, która miała to uczynić, już nie żyje. Dlatego nie powinniśmy pokładać zaufania w tych, którzy są ludźmi.

Jest to trafne napomnienie, ponieważ ludzie zaślepiają się planując wiele rzeczy zapominają o Panu Bogu i oddawaniu Mu chwały. Widzimy tu także demaskowanie fałszywej podpory w ludziach — bo mamy naturalną skłonność ufania im odzierając Boga z Jego zewnętrznej chwały:

Psalm 60:11 Udziel nam pomocy w utrapieniu, bo próżna jest pomoc ludzka.

Psalm 118:8-9 8. Lepiej ufać PANU, niż polegać na człowieku. 9. Lepiej ufać PANU, niż polegać na władcach.

Izaj. 2:22 Przestańcie polegać na człowieku, którego tchnienie jest w jego nozdrzach. Za co bowiem ma być uznany?

Izaj. 36:6 Oto opierasz się na tej nadłamanej lasce trzcinowej – na Egipcie – która, gdy ktoś się oprze na niej, wbija mu się w dłoń i przebija ją. Taki jest faraon, król Egiptu, dla wszystkich, którzy mu ufają.

Jer. 17:5 Tak mówi PAN: Przeklęty człowiek, który ufa człowiekowi i który czyni ciało swoim ramieniem, a od PANA odstępuje jego serce.

Widzimy zatem ten wyraźny kontrast: kto ufa ludziom, nie ufa Bogu. Kto ufa Bogu, nie musi polegać na władcach tego świata. Psalmista wyraża tu władców i książąt z odpowiednim powodem — zwykli ludzie mogą nam niewiele pomóc, ale patrząc na władcę staramy się wyobrazić sobie osobę wpływową, bogatą, z mocą sprawczą. Rzuca to na nas niebezpieczny urok — ten splendor mówi nam, że powinniśmy szukać schronienia u tych ludzi zamiast u Pana Boga.

A przecież nawet najpotężniejszy ze światowych władców jest tylko synem człowieczym. Bóg pozwala nieraz książętom nawet bluźnić przeciw niebu, to jednak w pewnym momencie ich Bóg opuszcza, oddech przestaje być wydobywany, czy też nie ma oddechu i wszystkie ich zamysły, plany, jakie mieli przestają mieć znaczenie. Rozumiemy zatem, że ci, którzy pokładają ufność w ludziach, polegają po prostu na ulotnym oddechu. Stwierdzeniem że wszystkie myśli giną lub odpływają zganione jest szaleństwo, którzy ludzi, którzy nie stawiają granic swoim pragnieniom a swoją ambicją sięgają niemal samych niebios. Można przywołać tu przykład Aleksandra Macedońskiego, co do którego istnieją przekazy, że gdy dowiedział się o istnieniu innych światów niż ten, na którym żył, gorzko zapłakał, że jeszcze żadnego z tych innych światów nie podbił. A co się stało z nim? Wkrótce spoczął w grobie.

Dlatego jako chrześcijanie głosimy mądrość wśród doskonałych, ale nie mądrość tego świata ani władców tego świata, którzy przemijają, jak mówi nam 1 Kor. 2:6. Pan udaremnia zamiary narodów i niweczy zamysły ludów:

Psalm 33:10 PAN udaremnia zamiary narodów, niweczy zamysły ludów.

Psalm 104:29 Lecz gdy ukrywasz swe oblicze, trwożą się; gdy odbierasz im ducha, giną i obracają się w proch.

Izaj. 40:23 Ten, który książąt obraca wniwecz,sędziów ziemi czyni nicością.

Bóg jest suwerenem a nie człowiek. Już sama ta obserwacja dowodzi, że zamysły książąt są głębokie i skomplikowane, ale my nie powinniśmy popadać w błąd, wiążąc z nimi nasze nadziej., Dawid mówi, że życie książąt również przemija szybko i w mgnieniu oka, a wraz z nim wszystkie ich plany giną.
,


Bóg nadzieją wierzących: werset 5

Psalm 146:5 Błogosławiony ten, kogo pomocą jest Bóg Jakuba, kto nadzieję pokłada w PANU, jego Bogu;

Samo potępienie grzechu ufania człowiekowi nie wystarczy — mamy tu również przedstawione lekarstwo. Nadzieje ludzi są trwale uzasadnione tylko wtedy, gdy całkowicie opierają się na Bogu. Nawet niegodziwi ludzie mogą dojść do punktu, w którym przyznają się do głupoty polegania na człowieku — lecz nie mają dostępu do lekarstwa, nie mają dostępu do Boga i przez to nie mogą uwolnić się od swojego błędu.

Kiedy Dawid mówi, że błogosławiony jest ten, którego pomocą jest Pan, mówi nie tylko o szczęściu wynikającym z zewnętrznej Bożej pomocy w każdej chwili, tak, jakbyśmy myśleli o błogosławieństwie tylko kiedy jest nam dobrze, gdy Pan nam pomaga, gdy mamy co jeść, mamy dach nad głową, jest to oczywiste. Tak, jakbyśmy byli szczęśliwi tylko wtedy, gdy Bóg otwarcie i zewnętrznie ukazuje nam się jako pomocnik. Pokazuje coś głębszego: że prawdziwe szczęście jest w Bogu niezależnie od stanu posiadania, ponieważ to szczęście jest ze względu na Jego łaskę:

Psalm 71:5 Ty bowiem jesteś moją nadzieją, Panie BOŻE, moją ufnością od młodości.

Psalm 144:15 Błogosławiony lud, któremu się tak dzieje. Błogosławiony lud, którego Bogiem jest PAN.

Jer. 17:7 Błogosławiony człowiek, który ufa PANU, a którego nadzieją jest PAN.

Niezależnie od tego, co się wokół ludu dzieje, kiedy Bogiem jest Pan, nasza nadzieja jest w nim. Mamy nadzieję na przyszłe, lepsze wieczne życie.

Jer. 51:15 On uczynił ziemię swoją mocą, utwierdził świat swoją mądrością i rozpostarł niebiosa swoją roztropnością.

Oto nasz Pomocnik, ą. Oto nasz pomocnik. Ten, który czyni, co chce, ten, który ma władzę nad całym wszechświatem, nad światem duchowym, nad światem materialnym, który stworzył wszystko z niczego i panuje nad tym. Dlatego wołamy:

Psalm 84:12 PANIE zastępów, błogosławiony człowiek, który ufa tobie.

Dawid nazywa Boga Bogiem Jakuba — żeby odróżnić Go od mnóstwa fałszywych bogów, którzy funkcjonowali w tamtych czasach, zupełnie jak w naszych. Wszyscy ludzie szukają jakiegoś boga, ale tylko wybrani mogą obrać właściwą drogę. Określając prawdziwego Boga Jego właściwym imieniem, Dawid daje nam do zrozumienia, że tylko dzięki wierze i adopcji ktokolwiek z nas może na Nim polegać. Bóg musi najpierw okazać się nam łaskawy, zanim będziemy mogli szukać u Niego pomocy.
.


Boża moc w stworzeniu: werset 6

Psalm 146:6 Który uczynił niebo i ziemię, morze i wszystko, co w nich jest; który dochowuje prawdy na wieki;

Łatwo szatan kusi nas do nieufności i szybko popadamy w drżenie z powodu nawet najmniejszych problemów. Gdy uświadomimy sobie jednak, że Bóg jest Stwórcą nieba i ziemi, będziemy właściwie Go chwalić za Jego sprawowanie władzy nad wszechświatem, który sam stworzył i którym zarządza swoją mocą. Nie wystarczy, że Bóg jest w stanie nam pomóc — konieczna jest nam także obietnica, że chce nam pomóc i że to uczyni. Dawid oświadcza, że jest On Bogiem wiernym i prawym — i po odkryciu tej Jego woli nie ma miejsca na wahanie:

Obj. 14:7 …Bójcie się Boga i oddajcie mu chwałę, bo przyszła godzina jego sądu. Oddajcie pokłon temu, który stworzył niebo i ziemię, morze i źródła wód.

Psalm 95:5 Jego jest morze, bo on je uczynił, i jego ręce ukształtowały suchy ląd.

Nie jest to żadna y bajka, mit. Bóg stworzył wszechświat. Wszechświat sam się nie stworzył. Bóg go stworzył i jest przez niego zarządzany. Co wyraźnie jest powiedziane nawet w Jeremiasza.

Jer. 27:5 Ja uczyniłem ziemię, człowieka i zwierzęta, które są na powierzchni ziemi, swoją wielką mocą i wyciągniętym ramieniem, i daję temu, który w moich oczach ma upodobanie.

I zgodnie z Bożym upodobaniem Pan rozporządza swoim mieniem. To jest powód, aby oddawać Bogu chwałę.
.


Boża moc w opatrzności: werset 7

Psalm 146:7 Który oddaje sprawiedliwość pokrzywdzonym i daje chleb głodnym; PAN uwalnia więźniów.

Widzimy tu różne rodzaje mocy i dobroci Boga, które stanowią powody do pokładania w Nim nadziei. Wszystkie wskazują na to, że Boża pomoc jest gotowa i dostępna dla tych, którzy znajdują się nawet w najgorszych okolicznościach. Nasze nieszczęścia nie są przeszkodą dla Boga — wręcz przeciwnie, Jego natura jest taka, że jest On skłonny pomagać proporcjonalnie do naszych potrzeb. Bóg oddaje sprawiedliwość uciśnionym, aby nam przypomnieć, że chociaż w osądzie zmysłów wydaje się tolerować wyrządzone nam krzywdy, nie zaniedba obowiązku zmuszenia niegodziwych do złożenia rachunku z ich przemocy — chociażby na Sądzie Ostatecznym.

Bóg nie zawsze daje swojemu ludowi obfitości. Od czasu do czasu cofa swoje błogosławieństwo — po to, by móc im pomóc, gdy są przytłoczeni głodem. Pamiętajmy o tym następnym razem, gdy dotknie nas nieszczęście.

Psalm 68:6 Bóg samotnym daje dom, więźniów uwalnia z oków, ale oporni mieszkają w suchej ziemi.

Psalm 99:4 Moc króla miłuje sąd, ty ustanowiłeś słuszność, ty wykonujesz sąd i sprawiedliwość w Jakubie.

Jest to szczególnie naznaczone w kościele. Wiemy, że sąd boży rozpoczyna się od domu bożego i Bóg szczególnie dba o swój Kościół.

W Psalmie 102 widzimy motyw Chrystologiczny, odnoszący się do dzieła Chrystusowego, dzieła zbawienia i wyposażenia Kościoła. Mówimy tu o duchowych darach. Zatem Bóg sprawuje całkowitą suwerenność, suwerenną władzę nad zaopatrzeniem Kościoła, obok zaopatrzenia świata.

Psalm 102:20 Aby wysłuchać jęku więźniów i uwolnić skazanych na śmierć;

Efez. 4:8 Dlatego Pismo mówi: Wstąpiwszy na wysokość, poprowadził pojmanych jeńców i dał ludziom dary..


Boża moc w zgnębionym Kościele: wersety 8–9

Psalm 146:8-9

8. PAN otwiera oczy ślepych; PAN podnosi przygnębionych; PAN miłuje sprawiedliwych.

9. PAN strzeże przychodniów, wspomaga sierotę i wdowę, ale krzyżuje drogę niegodziwych.

Oświecenie ślepego jest tym samym, co danie światła pośród ciemności. Gdy w dowolnym momencie naszego życia nie wiemy, co robić, gdy jesteśmy w rozterce, przerażeni — tak jakby ogarnęły nas ciemności śmierci – musimy nauczyć się polegać na Bogu, który rozprasza mroki i otwiera nasze oczy. Przykład Bożego cudu widzimy w Ewangelii Mateusza, gdzie Bóg w praktyce może otworzyć nawet oczy fizycznie ślepych, cóż dopiero dać oświecenie ku zrozumieniu.

Mat. 9:30 I otworzyły się ich oczy, a Jezus przykazał im surowo: Uważajcie, aby nikt się o tym nie dowiedział.

Dowód tego znajdziemy u Mojżesza. Jeśli nasze sytuacyjne przerażenia możemy nazwać ciemnością, nie powinniśmy wątpić, że Bóg ma nad tym kontrolę, ponieważ większym cudem jest to, że Pan może człowieka uczynić widzącego lub ślepego.

2 Mojż. 4:11 PAN mu odpowiedział: Któż uczynił usta człowieka? Albo kto czyni niemego lub głuchego, widzącego lub ślepego? Czyż nie ja, PAN?

Bóg zsyła na nas różne doświadczenia, aby nas próbować, a jednocześnie daje nam rozwiązanie. Kiedy jesteśmy dotknięci problemami i narzekamy, tkwimy w ciemności, nie doświadczając pocieszenia Boga — bo w ten sposób, nie polegając na Nim, prowokujemy swoim uporem Pana i nie szukamy Jego opatrzności i miłosierdzia. Ponosimy wtedy słuszną karę w nieszczęściach, za naszą niewdzięczność. Zatem mamy tutaj słuszne ograniczenie o Bożej pomocy, które nam mówi, że Bóg pomaga udręczonym, ale sprawiedliwym, czyli tym, którzy ufają Panu Bogu. Kiedy zadręczamy się nie jesteśmy doskonali przed Bogiem.

Bóg pomaga udręczonym sprawiedliwym — tym, którzy Mu ufają. Jeśli chcemy być wybawieni, powinniśmy się zwrócić do Boga ze szczerym sercem — a to szczere serce udzielane jest nam przez Boga poprzez ćwiczenie się w pobożności. Jeśli chcemy być wybawieni powinniśmy się szczerze zwrócić do Boga.

Przez przychodniów, sieroty i wdowy Psalmista ma na myśli wszystkich, którzy są pozbawieni pomocy ze strony człowieka. Są to grupy społeczne, które nie mają już na kogo liczyć:

  • dzieci pozostawione same sobie
    ,.
  • przybysze z obcych krajów niemający ziemi ani stałej pracy.

Zdani byli tylko na łaskę Bożą. Wszyscy chętnie okazują łaskę swoim bliskim i krewnym — lecz sieroty, wdowy i przybysze narażeni są na gorsze traktowanie, bo wielu myśli, że pomoc im jest stratą czasu. A jednak niezależnie od krzywdy, jaką cierpimy, Bóg łaskawie mówi: „Przyjdźcie do mnie po pomoc.” Z drugiej strony oświadcza, że będzie przeciwdziałał niegodziwym i gardzącym Bogiem. W Liście Jakuba czytamy:

Jakuba 1:27 Czysta i nieskalana pobożność u Boga i Ojca polega na tym, aby przychodzić z pomocą sierotom i wdowom w ich utrapieniu i zachować samego siebie nieskażonym przez świat.

5 Mojż. 10:18 On wymierza sprawiedliwość sierocie i wdowie i miłuje przybysza, dając mu chleb i odzież.

Psalm 68:5 Ojcem dla sierot i sędzią dla wdów jest Bóg w swym świętym przybytku.

Jest to przede wszystkim napomnienie dla nas, abyśmy nie zapominali o tych, którzy są w trudnościach, żebyśmy służyli im pomocą, naszymi zasobami, żebyśmy czynili to w miarę możliwości. Ale polegajmy najpierw na Panu Bogu, bo Pan powiedział, że nie zrobi krzywdy nikomu, kto jest jego dzieckiem. Zabronił nam też czynić krzywdy przybyszom zabronił uciskania ich. Dlaczego? Mówił to narodowi izraelskiemu,

2 Mojż. 22:21 Nie zrobisz krzywdy przybyszowi ani nie będziesz go uciskać, gdyż i wy byliście przybyszami w ziemi Egiptu.

Powinniśmy naszych bliźnich szanować. Powinniśmy być sprawiedliwi w tym wszystkim, gdyż Bóg wymierza sprawiedliwość w sierocie, Bóg wymierza sprawiedliwość wdowie, przybyszowi daje chleb i odzież. Taki jest nasz Bóg — bierze w obronę sierotę, wdowę i wszystkich tych, którzy nie mają już na kogo liczyć..


Wieczność Bożych rządów: werset 10

Psalm 146:10 PAN będzie królował na wieki, twój Bóg, o Syjonie, z pokolenia na pokolenie. Alleluja.

Bóg mówi nam tutaj o Kościele bezpośrednio — aby skutecznie przekonać cały lud Boży, że powinien uznać Go za takiego, w jaki sposób został opisany w całym Psalmie. Bóg jest Królem na wieki. Biorąc pod uwagę wszystkie poprzednie opisy, niezależnie od tego, czy żyjemy, czy umieramy, jesteśmy bezpieczni pod opieką naszego Króla, który króluje specjalnie dla naszego zbawienia.

Widzimy tu też aspekt chrystologiczny. Tym, który króluje na wieki, jest Jezus Chrystus — Jego królestwo nie ma końca. Izajasz przepowiedział to wyraźnie:

Izaj. 9:6-7 6. Dziecko bowiem narodziło się nam, syn został nam dany. Na jego ramieniu spocznie władza, a nazwą go imieniem: Cudowny, Doradca, Bóg Mocny, Ojciec Wieczności, Książę Pokoju; 7. A rozszerzeniu jego władzy i pokoju nie będzie końca, zasiądzie na tronie Dawida i nad jego królestwem, aż je ustanowi i utwierdzi sądem i sprawiedliwością, odtąd i na wieki. Dokona tego gorliwość PANA zastępów.

Królestwo Boże ma zatem wymiar duchowy — jest to sprawiedliwość, pokój i miłość w Duchu Świętym. Pan w Chrystusie króluje na wieki. Wcielony Bóg, Jezus Chrystus, nasz wieczny Bóg i Pan, pewnego dnia przyjdzie ustanowić sprawiedliwe rządy nad całym światem. Ten świat oddany jest na krótki czas władcy świata potępionych i niegodziwych — diabłu — po to, aby szalał wśród potępionych i był przyczyną wielu nieszczęść, które i nas dotykają. Ale pewnego dnia to wszystko się skończy i z pokolenia na pokolenie Jezus Chrystus, Bóg, będzie panował w swoim Kościele — w odnowionej ziemi i odnowionym niebie, w którym nie będzie już zła, płaczu, mozołu, trudu, głodu ani żadnego innego cierpienia.

I za to Bogu niech będzie chwała.

Nauczanie wygłoszone dnia 17.04.2026

Przypisy

[1] Katechizm Heidelberski Pyt. i Odp. 104


Zobacz w temacie