Pokuta

Definicja słowa “pokuta” wg. Słownika Języka Polskiego:

  1. W wielu religiach: kara za grzechy, połączona z żalem, skruchą i zadośćuczynieniem.
  2. W Kościele katolickim: jeden z siedmiu sakramentów.
  3. Kara za przewinienie, wykroczenie.
  4. Odbywanie tej kary.

Ponieważ pokuta jest odbywaniem kary nałożonej za grzechy, nie możemy jej utożsamiać z Biblijnym upamiętaniem.


Upamiętanie

W Słowie Bożym to nie sakrament, nie kara za grzechy ani tym bardziej odbywanie kary za grzechy.

Upamiętanie otrzymujemy od Boga, to dar:

2 Tym. 2:24-26 24 A sługa Pana nie powinien wdawać się w kłótnie, lecz ma być uprzejmy względem wszystkich, zdolny do nauczania, cierpliwie znoszący złych; 25 Łagodnie nauczający tych, którzy się sprzeciwiają; może kiedyś Bóg da im upamiętanie (μετάνοιαν metanoian), aby uznali prawdę; 26 Oprzytomnieli i wyrwali się z sideł diabła, przez którego zostali schwytani do pełnienia jego woli.

Dzieje 11:18 A usłyszawszy to, uspokoili się i chwalili Boga, mówiąc: A więc i poganom dał Bóg upamiętanie (μετάνοιαν metanoianku życiu.

μετάνοια metanoia – upamiętanie, zmiana myśli, zmiana wewnętrznego człowieka

Upamiętanie jest po prostu zmianą myślenia.

μετανοέω metanoeo – zmiana myślenia, znajdziemy w następujących miejscach:

Łuk. 11:32 Ludzie z Niniwy staną na sądzie z tym pokoleniem i potępią je, ponieważ upamiętali się (μετενόησαν metenoēsan) na skutek głoszenia Jonasza, a oto tu ktoś więcej niż Jonasz.

Łuk. 15:7 Mówię wam, że podobnie w niebie większa będzie radość z jednego upamiętującego się (μετανοοντι metanoounti) grzesznika niż z dziewięćdziesięciu dziewięciu sprawiedliwych, którzy nie potrzebują upamiętania.

Łuk. 15:10 Podobnie, mówię wam, będzie radość przed aniołami Boga z jednego upamiętującego się (μετανοοντι metanoounti)

μετανοέω metanoeo – to słowo po prostu wyraża odwrócenie myślenia i postawy umysłu. Zmieniasz zdanie, upamiętanie dotyczy umysłu. Zmieniasz zdanie w jaki sposób widzisz siebie, zaczynasz postrzegać siebie takim jakim naprawdę jesteś, zaczynasz patrzeć na siebie tak, jak Słowo cię widzi, jak Bóg cię widzi. Widzisz siebie jako upadłego, zepsutego i zdeprawowanego człowieka od stóp do głów. To implikuje potrzebę Zbawiciela. Upamiętanie jest zatem synonimem wiary w Chrystusa.

Izaj. 1:6 Od stopy nogi aż do wierzchu głowy nie masz na nim nic całego; rana i siność, i rany zagniłe nie są wyciśnione, ani zawiązane, ani olejkiem odmiękczone.
.


Skrucha

μεταμέλομαι metameloma – żal i smutek

Drugim interesujcym nas słowem jest μεταμέλομαι metamelomai – kładące nacisk na żal i smutek. Jest to rezultat upamiętania. Kiedy zaczynasz zdawać sobie sprawę z tego kim naprawdę jesteś, pojawia się konsekwentnie ruch prowadzący od umysłu do uczuć i tu zaczynają działać emocje, pojawia się żal, pojawia się wstyd.

Mat. 21:29-32 29 Ale on odpowiedział: Nie chcę. Lecz potem odczuł żal (μεταμεληθες metamelētheis) i poszedł. 30 Podszedł do drugiego i powiedział to samo. On zaś odpowiedział: Idę, panie. Ale nie poszedł. 31 Który z tych dwóch wypełnił wolę ojca? Odpowiedzieli mu: Ten pierwszy. Jezus im powiedział: Zaprawdę powiadam wam, że celnicy i nierządnice wchodzą przed wami do królestwa Bożego. 32 Przyszedł bowiem do was Jan drogą sprawiedliwości, a nie uwierzyliście mu, ale celnicy i nierządnice mu uwierzyli. A wy, chociaż to widzieliście, nie odczuliście żalu, aby mu uwierzyć.

μεταμέλομαι metamelomai – żal, smutek, wstyd, zmiana myśli na lepsze powodująca lepsze działanie


Nawrócenie

ἐπιστρέφω epistrephó – odwrócić się, zmienić kierunek, zawrócić – zmiana życia jest słowem używanym w odniesieniu do zmiany kierunku życia i odnosi się do woli jest ἐπιστρέφω epistrephó, oznaczające zmianę kierunku życia, wynikającą z upamiętania i żalu.

Łuk. 17:4 A jeśli siedem razy na dzień zgrzeszy przeciwko tobie i siedem razy w ciągu dnia zwróci się (ἐπιστρέψῃ epistrepsē) do ciebie, mówiąc: Żałuję tego – przebacz mu.

Łuk. 22:32 Lecz ja prosiłem za tobą, żeby nie ustała twoja wiara. Ty zaś, gdy się nawrócisz (ἐπιστρέψας epistrepsas), utwierdzaj swoich braci.

Dzieje 3:19 Dlatego upamiętajcie się i nawróćcie się (ἐπιστρέψατε  epistrepsate), aby wasze grzechy były zgładzone, gdy nadejdą od obecności Pana czasy ochłody;.


Masochizm w miejsce Chrystusa

Upamiętanie nie polega na tym, że Bóg daje ci drugą lub trzecią szansę, abyś spróbował i był wystarczająco dobry, abyś został przez Niego przyjęty. Jeśli Twoje upamiętanie nie jest uznaniem Bożej prawdy, do Jego skończonego zbawienia przez cierpienie swojego Syna na Kalwarii, to nie jest upamiętanie.
Upamiętanie, które nie jest nazywaniem własnej prawości stratą i gnojem to światowy smutek i Bóg jej nie przyjmie. Prawdziwe upamiętanie szczyci się jedynie z krzyża. To bardzo prosta sprawa, ale wielu chce wprowadzić do tej doktryny błąd samosprawiedliwości. prawość tylnymi drzwiami. Otóż Twoja własna prawość to obca szata, której Jezus nie zaakceptuje. Własna sprawiedliwość nie jest szatą ślubną.

Herezja zbawienia z uczynków swój silny bodziec wzięła z sekciarskiego zachowania pokutnego wyznawców skupionych w tzw. kościele irlandzkim VI wieku. Duchowość, a raczej cielesność nieodrodzonych członków nominalnego kościoła przejawiała silne zapotrzebowanie na masochizm jako substytut oczyszczającego działania Świętej Krwi Chrystusa i obmycia Ducha Świętego. O dziwo niektóre praktyki heretyków VI wieku posiadają swoje odwzorowanie w ruchu zielonoświątkowym.

„Duchowość tę [irlandzką] wspieraną przez gwałtowny, łatwo posuwający się do skrajności temperament, wyróżnia niezwykła żarliwość w życiu pokutnym, w dążeniu do umartwienia i ascezy […] ubóstwo, surowość pomieszczeń mieszkalnych, ograniczenia snu i pokarmu. Irlandczycy niekiedy praktykują post absolutny i stosują ciekawy obyczaj poszczenia „przeciw komuś” dla doprowadzenia do tego, by prawo albo też własna ich wola zatriumfowały nad adwersarzem. Spotykamy u nich odmowę zażywania kąpieli dla wypoczynku, a nawet dla higieny, a za to praktykowanie pozostawania długo zanurzonym w lodowatym stawie; najrozmaitsze umartwienia posunięte aż do pogardy, a czasem pogwałcenia natury; wycofanie się z życia, odosobnienie, milczenie, bezwzględne posłuszeństwo wobec mistrza czy opata L. J. Rogier, Historia kościoła, t. 1 s.337.

Według Chrystusa cielesne zabiegi nie mają żadnej wartości i dowodzą raczej duchowej martwoty:

Kol. 2:20-23 20. Jeśli więc umarliście z Chrystusem dla żywiołów tego świata, to dlaczego – jakbyście jeszcze żyli dla świata – poddajecie się nakazom: 21. Nie dotykaj, nie kosztuj, nie ruszaj; 22. (To wszystko niszczeje przez używanie), według przykazań i nauk ludzkich? 23. Mają one pozór mądrości w religijności według własnego upodobania, w poniżaniu siebie i nieoszczędzaniu ciała, jednak nie mając żadnej wartości, służą tylko do nasycenia ciała.


Zobacz w temacie

Print Friendly, PDF & Email