Rys historyczny i typologiczny

Psalm 149:1-9

1. Alleluja. Śpiewajcie PANU nową pieśń; niech jego chwała zabrzmi w zgromadzeniu świętych.

2. Niech Izrael cieszy się swoim Stwórcą; niech synowie Syjonu radują się swoim Królem.

3. Niech chwalą jego imię tańcem; niech grają mu na bębnie i na harfie.

4. PAN bowiem swój lud upodobał sobie; zdobi pokornych zbawieniem.

5. Niech święci się radują w chwale Bożej, niech śpiewają na swych posłaniach.

6. Niech chwała Boża będzie na ich ustach, a miecz obosieczny w ich rękach;

7. Aby dokonali zemsty na poganach i ukarali narody;

8. Aby zakuli ich królów w kajdany, a ich dostojników w żelazne okowy;

9. Aby wykonali na nich zapisany wyrok. Taka jest chwała wszystkich jego świętych. Alleluja.

Psalm 149 jest jednym z pięciu psalmów chwały, które rozpoczynają się od „Alleluja” i kończą tym samym słowem. Ten Psalm możemy — ze względu na treść, jaką on za sobą niesie — nazwać pieśnią bliskiego, czy też zbliżającego się, a nawet ostatecznego zwycięstwa.

Został on napisany dla Żydów, którzy powrócili z niewoli babilońskiej, i stąd jest przepowiednią wielkich i sławnych czynów, które chociażby w czasach Machabeuszy miały miejsce wobec pogan i książąt. Jest to jego znaczenie pierwotne. Tak to określał na przykład Teodoret z Cyru [1], a wersja syryjska zatytułowała go „dotyczący nowej świątyni”, czyli drugiej świątyni zbudowanej przez Zorobabela, i rzeczy, które się wokół tego wszystkiego wydarzyły [2]. Choć możliwe jest też, że sam Psalm został napisany przez Dawida na początku jego panowania, gdy odnosił zwycięstwa nad Filistynami, Edomitami, Moabitami, Ammonitami i Syryjczykami.

Typologicznie ten Psalm odnosi się jednak do czasów Mesjasza. I co ciekawe, ten pogląd podzielają także żydowscy interpretatorzy, chociażby tacy jak Kimchi [3]. Tyle że dla nich Mesjasz jeszcze nie nadszedł, co jest po prostu rzeczą niezbyt rozsądną. Ten tekst odnosi nas nie tyle do daremnie oczekiwanego mesjasza Żydów, ile do prawdziwego Mesjasza, który przyszedł i który powróci osobiście. I zawiera tutaj wiele rzeczy odnoszących się zarówno do pierwszego przyjścia, jak i do powtórnego, co będzie wykazane na samym końcu naszego rozważania.

Chciałbym zaproponować taki podział psalmu.

  • Po pierwsze — definicję frazy „nowa pieśń”, którą mamy w wersecie pierwszym, w jego pierwszej części.
    .
  • Potem mamy cztery wezwania, wersety 1b-3: do radości ze Stwórcy, do radości z Króla, do chwały tańcem, do chwały na instrumentach.
    .
  • Mamy potem przyczynę tego wszystkiego w wersecie czwartym.
    .
  • Następnie mamy trzy wezwania, wersety 5 i 6a: do radości w chwale, do śpiewu cały dzień, do chwalebnej mowy. Te wszystkie wezwania mają konkretne swoje uzasadnienie eschatologiczne.
    .
  • Na końcu ogłoszony jest sąd w wersetach 6b-9, gdzie widzimy zemstę, karę, zniewolenie pogan, wykonanie Bożego wyroku.

I w tym wszystkim zauważymy, jaka jest rola każdego z nas, każdego chrześcijanina.


Definicja frazy „nowa pieśń” (werset 1a)

1. Alleluja. Śpiewajcie PANU nową pieśń

Zacznijmy zatem od definicji frazy „nowa pieśń”. Fraza „nowa pieśń” występuje w Biblii przynajmniej dziewięć razy,  Są to odpowiednio Psalm 33, 40, 96, 98, 144 oraz 149, właśnie ten omawiany. Mamy to także w Izajasza 42 i dwa razy w Objawieniu świętego Jana, w 5 i 14.. Już sam ten fakt wskazuje na dwie warstwy interpretacyjne, czyli historyczną i typologiczną, gdzie ostateczne wypełnienie będzie miało miejsce właśnie w przyszłym, nowym świecie, o czym mówi nam chociażby Objawienie.

Obj. 5:9 I śpiewali nową pieśń: Godzien jesteś wziąć księgę i otworzyć jej pieczęcie, ponieważ zostałeś zabity i odkupiłeś nas dla Boga przez swoją krew z każdego plemienia, języka, ludu i narodu.

Obj. 14:3 I śpiewali jakby nową pieśń przed tronem i przed czterema stworzeniami, i przed starszymi. A nikt się tej pieśni nie mógł nauczyć oprócz stu czterdziestu czterech tysięcy, którzy zostali wykupieni z ziemi.

Znaczenie frazy „nowa pieśń” generalnie odnosi się

  • do uwielbienia Boga w zgromadzeniu sprawiedliwych, czyli w Kościele — Psalm 33 i 149;
  • do osobistego uwielbienia Boga przez chrześcijanina — Psalm 40;
  • do powszechnego uwielbienia odnowionego stworzenia, czyli już wtedy, kiedy to stworzenie będzie całkiem nowe — Psalm 96 oraz Izajasza 42;
  • a także do zwycięstwa Kościoła nad poganami — Psalm 98 i 144 oraz Objawienie, rozdziały 5. i 14.

Zatem nowa pieśń odnosi nas do zwycięstwa Chrystusa nad grzechem. I jak rozumiemy w kontekście całego nauczania Pisma Świętego, źródłem tego zwycięstwa jest krzyż. A krzyż zrealizował dwojaki podział ludzi: na wybranych i na potępionych. Jak zauważył Arthur W. Pink z tym nie zgadzają się grzeszni, nieodrodzeni ludzie:

To, że łaska wyróżnia kogo chce, aby został uprzywilejowanym jej obiektem, wznieca protesty pysznych buntowników. Glina powstaje przeciw garncarzowi i pyta: „Dlaczegoś mnie takim uczynił?” [4]

Otóż bezbożni buntownicy ośmielają się kwestionować sprawiedliwość Bożej suwerenności.
.


Cztery wezwania (wersety 1b-3)

1b. …niech jego chwała zabrzmi w zgromadzeniu świętych.

2. Niech Izrael cieszy się swoim Stwórcą; niech synowie Syjonu radują się swoim Królem.

3. Niech chwalą jego imię tańcem; niech grają mu na bębnie i na harfie.

Rozważmy teraz cztery wezwania:

Zgromadzenie świętych

Tutaj zgromadzenie świętych to Kościół Jezusa Chrystusa. To bracia i siostry w Chrystusie. Ta formuła używana była tak samo w Starym Testamencie, jak i w Nowym. Psalm 22 mówi nam:

Psalm 22:22 Będę głosił twoje imię moim braciom, będę cię chwalił pośród zgromadzenia.

W Nowym Testamencie wiele miejsc mówi nam, że jesteśmy świętym zgromadzeniem, królestwem kapłańskim, prorokami. Psalmista zachęca tutaj lud do oczekiwania na pełne i całkowite wyzwolenie. Preludium tego wyzwolenia zostało dane właśnie w czasie zwycięstwa Dawida nad narodami czy też w pozwoleniu na powrót z niewoli babilońskiej, ponieważ Kościół nie zwyciężył od razu, nie został w pełni przywrócony i nie pokonał wszystkich narodów od razu, lecz z trudem i po długim okresie. Takie pocieszenie jest więc jak najbardziej zasadne.

Nie powinno nas zdziwić, że obecny, pielgrzymujący Kościół również śpiewa Psalmy, które są dla niego pocieszeniem w czasie pielgrzymki. Wśród nich śpiewamy również Psalm 149, właśnie ku pokrzepieniu serc, kiedy to oczekujemy na powrót Chrystusa w czasie Sądu Ostatecznego. Duch Boży dostarcza przez ten Psalm lekarstwa na całe zło, które wybucha w późniejszym czasie. Bo jak wiemy, Kościół — kiedy tylko ledwo zaczyna oddychać, kiedy ma jakąś chwilę ulgi — zaraz, niemal natychmiast, nękają go kolejne nieszczęścia, kolejny ucisk, takie jak bunt Absaloma czy okrutna tyrania Antiocha, po której nastąpiło straszne rozproszenie i wojna domowa.

Psalmista zatem daje nam dobry powód, żebyśmy się ożywili, żebyśmy oczekiwali pełnego wypełnienia miłosierdzia Bożego — tego ostatecznego; żebyśmy skupili nasze oczy na tym konkretnym, ostatecznym wypełnieniu eschatologicznym; abyśmy mogli być przekonani właśnie o boskiej ochronie — aż do czasu, gdy miał nastać Mesjasz, jeśli chodzi o stare przymierze, i o jego duchowe wypełnienie, oraz na jego powtórne przyjście, gdzie cały Izrael, czyli Kościół, zostaje zgromadzony.
.


Dlaczego „nowa” pieśń

Sam Psalm nazywany jest właśnie nową pieśnią, żeby odróżnić ją od tych, którymi święci powszechnie i codziennie chwalili Boga, gdyż chwała jest nieustannym ćwiczeniem ludu Bożego. Wynika z tego, że mówi się tu o rzadkim i niezwykłym dobrodziejstwie, które wymaga szczególnego rozgłosu i dziękczynienia. Tym wydarzeniem jest przyszłe przywrócenie Kościoła do jego chwały, czy też ustanowienie go w chwale, i wieczne Królestwo Chrystusa.

A w drugim zdaniu tego wersetu zawarta jest obietnica. Obietnica ta jest taka, że choć nawołuje się tutaj lud Pański do wspólnego śpiewania chwały Bożej, to sugeruje się też, że Kościół ponownie zjednoczy się w jedno ciało, żeby wielbić chwałę Bożą w uroczystym, ogromnym zgromadzeniu. Wiemy, że Izraelici byli tak rozproszeni — tak jak Kościół niejednokrotnie jest rozproszony — że te pieśni bywają, bywa i tak, że przestajemy śpiewać, zaczynamy tylko narzekać. Ale tak jak mówi nam Psalm 137, kiedy lud był rozproszony:

Psalm 137:4 Jakże możemy śpiewać pieśń PANA na obcej ziemi?

Psalmista jednak nakazuje nam, żebyśmy w tym smutnym stanie, w tym rozproszeniu, mimo wszystko przygotowywali się na ponowne odbycie naszych zgromadzeń. Dla naszego Kościoła jest to bardzo ważne. Powinniśmy cieszyć się, że Pan Bóg ma dla nas plan i że jeśli zechce, to nas zgromadzi w jednym miejscu. Będziemy mogli cieszyć się, śpiewając Psalmy — już zjednoczeni, a nie rozproszeni.

Lud Pański powinien być przede wszystkim głęboko przekonany, że każdy z nas, jakby nasza rodzina — bo wiemy, że Bóg zbawia w pokoleniach — nie została na próżno wybrana spośród reszty świata, ale że Bóg pamięta o swoim przymierzu i nie pozwala, żeby łaski, które nam okazuje, zawiodły lub wygasły. Chociaż tymczasowo możemy być pozbawieni jakichś dóbr, jak chociażby kaplicy — tak jak Żydzi byli wygnani z ziemi Kanaan, która była zadatkiem ich adopcji.
.


Stwórca i Król

Bóg nazwany jest Stwórcą i Królem synów Syjonu właśnie po to, żeby nam przypominać, że kiedy zostaliśmy przyjęci do tej godności, czy też wybrani spośród innych narodów, to jest to niejako nowe stworzenie. I dlatego Izraelici nazwani są dziełami rąk Bożych.

Izaj. 60:21 Cały twój lud będzie sprawiedliwy. Odziedziczy ziemię na wieki, będzie latoroślą mego szczepu, dziełem moich rąk, abym był uwielbiony.

Izaj. 64:8 Ale teraz, PANIE, ty jesteś naszym ojcem, my jesteśmy gliną, a ty jesteś naszym garncarzem; i jesteśmy wszyscy dziełem twojej ręki.

Tak samo Kościół jest dziełem rąk Bożych — nie tylko dlatego, że jako ludzie zostali stworzeni przez Pana Boga, ale dlatego, że Pan Bóg ukształtował ich na nowo i wyróżnił tym szczególnym imieniem i zaszczytem, jakim jest oddzielenie wybranego ludu od całego rodzaju ludzkiego. Jest to zgodne z doktryną Elekcji.

Nazwa Król ma jeszcze szersze znaczenie, ponieważ tak jak lud został pierwotnie ukształtowany przez Boga, tak też stało się to z myślą o tym, by na zawsze podlegał Jego władzy. W piątej Mojżeszowej, w siódmym rozdziale, czytamy o tym:

5 Mojż. 7:6-7 6. Ty bowiem jesteś świętym ludem dla PANA, swego Boga: PAN, twój Bóg, wybrał cię, abyś był dla niego szczególnym ludem spośród wszystkich narodów, które są na ziemi. 7. PAN umiłował was i wybrał was nie dlatego, że byliście liczniejsi od innych narodów, gdyż byliście najmniej liczni ze wszystkich narodów;

Ale wybrał nas Pan, jak mówią nam dalsze wersety, ze względu na swoją chwałę i swoje święte imię.
.


Kwestia instrumentów

Co do instrumentów — często neoewangelicy powołują się na ten fragment, twierdząc, że powinniśmy w czasie nabożeństw używać bębnów, jakichś instrumentów dętych, gitar. Jednak te instrumenty muzyczne były charakterystyczne dla starego, wczesnego kościoła i nie powinniśmy teraz tego naśladować w sposób bezmyślny, bo praktyka ta była przeznaczona wyłącznie dla starożytnego ludu Bożego.

Tutaj Psalmista potwierdza jednak to, o czym wspominaliśmy wcześniej: że zgromadzenia religijne, które zostały na jakiś czas przerwane, wkrótce zostaną wznowione, a sami Żydzi — lud Boży — będą wzywać imienia Pańskiego w należytym porządku, właściwie oddając Mu cześć.
.


Przyczyna: Boże upodobanie (werset 4)

4. PAN bowiem swój lud upodobał sobie; zdobi pokornych zbawieniem.

Teraz co do przyczyny, werset czwarty. Psalmista mówi nam tutaj, że Bóg wybrał ten lud wyłącznie ze swojego upodobania i darmowej łaski. Tak jak mówi nam to Piotr w pierwszym liście:

1 Piotra 2:9 Lecz wy jesteście rodem wybranym, królewskim kapłaństwem, narodem świętym, ludem nabytym, abyście rozgłaszali cnoty tego, który was powołał z ciemności do swej cudownej światłości;

Nie trzeba dodawać, że celem istnienia Kościoła jest oddawanie Bogu chwały. Jest to nasz podstawowy cel i funkcja, o której nigdy nie powinniśmy zapomnieć.

I z tego wypływa to, co powiedziane jest w następnym zdaniu: że Bóg obdarza uciśnionych nową chwałą wybawienia. Mowa tutaj o biednych i uciśnionych, o osobach miłosiernych — ponieważ udręki cielesne mają taką tendencję do ujarzmiania naszej pychy, podczas gdy obfitość rodzi okrucieństwo. Doświadczał tego Apostoł Paweł, któremu został dany cierń; on stwierdził to i modlił się trzykrotnie do Boga, żeby ten cierń odstąpił od niego. Ale co powiedział mu Pan Bóg?

2 Kor. 12:7 A żebym zbytnio nie wynosił się ogromem objawień, dany mi został cierń dla ciała, wysłannik szatana, aby mnie policzkował, żebym się ponad miarę nie wynosił.

Tak to cierpienie, którego doświadczył Paweł, którego też doświadczamy my, jak i Kościół, spowoduje, że jesteśmy trzymani w pokorze. A ci, którzy nie są doświadczani w taki sposób, którzy mają rzeczy ponad miarę — jak zauważa Psalm 73, o tych ludziach mówi tak:

Psalm 73:4-6 4. Nie mają bowiem więzów aż do śmierci, ale w całości zostaje ich siła. 5. Nie doznają trudu ludzkiego ani cierpień jak inni ludzie. 6. Dlatego są opasani pychą jak złotym łańcuchem i odziani w okrucieństwo jak w szatę ozdobną.

Zatem jest to wyraźny podział. Pan Bóg doświadcza swój lud, usuwa z niego pychę, w ten sposób go oczyszcza. A ludzie, którzy są podstępni, którzy należą do tego świata, do księcia ciemności, niedoświadczani, niejednokrotnie żyją do końca życia w pełni sukcesu, w pełni zadowolenia — po to tylko, żeby zostać postawionymi na śliskim miejscu i strąconymi na zagładę, ponieważ Pan Bóg wcale się nimi nie zajmuje inaczej niż jak dziećmi potępienia:

Psalm 73:18 Doprawdy na śliskich miejscach ich postawiłeś i strącasz ich na zatracenie.

Tutaj nasz smutek zostaje złagodzony, ponieważ mamy udzieloną pociechę, że lud Boży — chociaż jest uciskany przez trudności — ma z nadzieją oczekiwać chwalebnego wyzwolenia, którego jeszcze nie widzi. Podsumowanie tego jest takie, że Bóg, który obdarzył miłością swój wybrany lud, nie pozostawia go w nieszczęściach, jakich teraz on cierpi.
.


Trzy wezwania (wersety 5-6a)

5. Niech święci się radują w chwale Bożej, niech śpiewają na swych posłaniach.

6a. Niech chwała Boża będzie na ich ustach…

Jakie jest tutaj potrójne wezwanie? Mamy wezwanie do radości w chwale, do śpiewu przez cały dzień, do chwalebnej mowy:

Wspomniana jest radość i wielka chwała Boga, które jeszcze wyraźniej pokazują, że lud Boży zostanie sprowadzony z wygnania tak jakby natychmiast, tak jakby był wyrwany ze snu — nie po to, żeby się rozproszyć, lecz by rozkwitnąć w rozkoszowaniu się Bożymi błogosławieństwami. I tu właśnie są wspomniane posłania: „niech śpiewają na swych posłaniach” — ucząc nas, byśmy codziennie oczekiwali powrotu Chrystusa i odpoczywali w boskiej opiece, mając świadomość, że ona nad nami cały czas czuwa.

Psalmista oświadcza, że zostaniemy wyposażeni także w broń i siłę — nie tylko żeby odpierać wrogów, ale też by zmusić do ucieczki wszystkich naszych przeciwników, o czym mówi nam druga część wersetu szóstego: „a miecz obosieczny w ich rękach”. Wszystkie narody, wszyscy królowie zostaną w pewnym czasie podporządkowani pod Chrystusa, pod Jego panowanie, a przez to i pod panowanie chrześcijańskie — ponieważ, jak wiemy, będziemy współdziedzicami i będziemy panować nad całym stworzeniem.
.


Ogłoszony sąd (wersety 6b-9)

6b. …a miecz obosieczny w ich rękach;

7. Aby dokonali zemsty na poganach i ukarali narody;

8. Aby zakuli ich królów w kajdany, a ich dostojników w żelazne okowy;

9. Aby wykonali na nich zapisany wyrok. Taka jest chwała wszystkich jego świętych. Alleluja.

Na koniec ogłoszony jest sąd: zemsta i kara, zniewolenie pogan i wykonanie Bożego wyroku. Być może pan Netanjahu, który czyta ten Psalm, wierzy, że jest wybrany właśnie po to, żeby zarzucić rzeczywiste kajdany i sidła oraz zniszczyć wszystkich nie-Żydów. Nie jest to dobra interpretacja tego Psalmu. Psalm mówi nam bowiem o czymś innym. Ten Psalm należy interpretować eklezjalnie —  w odniesieniu do nowej dyspensacji. I tutaj przejawia się najbardziej chrystocentryczny obszar tego psalmu, czy też tego fragmentu. Ten fragment jest najbardziej chrystocentryczny.
.


Miecz Ducha

Co do miecza — wiemy, że naszym mieczem jest Słowo Boże:

Hebr. 4:12 Słowo Boże bowiem jest żywe i skuteczne, ostrzejsze niż wszelki miecz obosieczny, przenikające aż do rozdzielenia duszy i ducha, stawów i szpiku, zdolne rozsądzić myśli i zamiary serca.

Jak ten miecz był stosowany? W pierwszych czasach Ewangelii, kiedy to Apostołowie szli z obosiecznym mieczem Słowa Bożego, grzmieli przeciwko bałwochwalstwu pogan w świecie rzymsko-greckim, napominali tych ludzi, aby odwrócili się od swoich bożków, by służyć Bogu żywemu. W tym czasie boska moc, która szła w parze z ich posługą, powodowała, że tłumy odwracały się od fałszywych bożków. Przez to Ewangelia osiągała coraz to większy sukces. Wyrocznie pogan zostały pozbawione wyznawców. Kapłani zostali wzgardzeni. Ich świątynie w ostateczności opuszczone, wróżbici odrzuceni. I tak sąd nad pogańskim światem i jego księciem został wykonany — zostali wygnani, a zemsta w ten sposób została wymierzona i nieposłuszeństwo wobec Boga zostało pomszczone. Zresztą Pan Jezus Chrystus zapowiedział to w Ewangelii Jana 12:

Jan 12:31 Teraz odbywa się sąd tego świata, teraz władca tego świata będzie wyrzucony precz.


Sąd nad papistami i watykańską sektą

I ten sąd odbędzie się także na papistach, na odstępczej religii Rzymu, na watykańskiej sekcie. Będzie to w późniejszych czasach. To są ci ludzie, którzy są nieodrodzeni, są tak naprawdę poganami, którzy podszywają się pod chrześcijan. Oni mają pozory chrześcijaństwa, mają nomenklaturę chrześcijańską, ale ich rytuały i praktyki oparte są o religie pogańskie. Na nich zostanie wymierzona pomsta za całe ich bałwochwalstwo, za ich zabobony. I trzeba tu wspomnieć — za cały rozlew krwi świętych, którą byli pijani przez wiele, wiele wieków od czasów reformacji.

Zostaną oni pobici, zabici mieczem obosiecznym wychodzącym z ust Chrystusa, który — można powiedzieć — będzie także w rękach Jego sług. W Objawieniu 19:15 czytamy:

Obj. 19:15 A z jego ust wychodził ostry miecz, aby nim pobił narody. On bowiem będzie rządził nimi laską żelazną i on wyciska w tłoczni wino zapalczywości i gniewu Boga Wszechmogącego.

I ostre, przenikliwe słowo, głoszone niewierzącym poganom i papistom, będzie zaszczepiać w umysłach ludzi trwogę. To bardzo dla nich przykre i dręczące słowa — tak jak ogień wychodzący z ust świadków, który oczywiście jest nauką tych ludzi. Tak, to słowo będzie dla wrogów Chrystusa, dla papieży, udręką, będzie ich zabijać, będzie dla nich wonią śmierci ku śmierci. W Objawieniu 11 czytamy o dwóch świadkach — metaforycznie, ilustracyjnie pokazana jest tu właśnie posługa Słowa Bożego:

Obj. 11:5 [do weryfikacji UBG] A gdyby ktoś chciał ich skrzywdzić, ogień wyjdzie z ich ust i pożre ich wrogów. Jeśli więc ktoś chciałby ich skrzywdzić, w ten sposób musi być zabity.


Zakucie królów w kajdany

Zakucie w kajdany często interpretuje się tutaj w nawiązaniu do tego, co uczyniono królom kananejskim w czasach Jozuego, książętom Midianu przez Gedeona, Agagowi przez Saula, Ammonitom, Syryjczykom i tak dalej, i tak dalej. Ale wypełnienie tych słów odnosi się do pierwszych czasów Ewangelii — do wpływu miecza Ducha na serca ludzi; do tego, że niektóre wielkie osobistości były zniewolone przez to Słowo i prowadzone do Chrystusa. Choć niekoniecznie byli to ludzie zbawieni, to jednak musieli wykonywać posługę; byli to ludzie złapani w łańcuchy przez skuteczne dzieło Boże, aby podporządkować się słowom Ewangelii, jej nakazom. Mamy tu na myśli takich ludzi jak Konstantyn, Teodozjusz i inni, którzy byli narzędziami Bożymi w podbijaniu i niszczeniu złych królów i książąt, takich jak Maksencjusz, Licyniusz czy inni. I czytamy w Izajasza 45:

Izaj. 45:14 [do weryfikacji UBG] Tak mówi PAN: Dorobek Egiptu i kupiectwo Etiopii, i Sabejczycy, mężczyźni wysocy, przyjdą do ciebie i będą twoi. Pójdą za tobą, przyjdą w pętach, upadną przed tobą i będą cię błagać, mówiąc: Tylko u ciebie jest Bóg, a nie ma żadnego innego oprócz Boga.

I rzeczywiście, w dużej mierze ta sprawa się wydarzyła. Dotyczy to też posługi ewangelicznej, porównanej do miecza obosiecznego, która działa w sercach ludzi. Przez to szatan — uzbrojony mocarz, który strzeże pałacu jak król lub książę — zostaje wydziedziczony, a grzech, który panuje jak król aż do śmierci, zostaje zdetronizowany. Łaska staje się ustanowionym zarządcą. Ale przede wszystkim dotyczy to zniszczenia antychrześcijańskich królów i władców oraz ich państw przez rozpowszechnienie Ewangelii, mocy Chrystusa oraz miecza obosiecznego wychodzącego z ust Chrystusa w czasie drugiego przyjścia. Czytamy w Objawieniu 17:

Obj. 17:14 Oni będą walczyć z Barankiem, ale Baranek ich zwycięży, bo jest Panem panów i Królem królów, a ci, którzy są z nim, są powołani, wybrani i wierni.


Chwała wszystkich świętych (werset 9b)

I ostatnim fragmentem naszego psalmu jest fraza, czy też zdanie: „Taka jest chwała wszystkich jego świętych. Alleluja!” Jaka jest zależność między sądem Bożym, powtórnym przyjściem Chrystusa i wymierzeniem kary wszystkim królom, i zniszczeniem ostatecznym królestwa antychrysta przez miecz wychodzący z ust Baranka — a nami, a świętymi?

Otóż jako święci będziemy uczestniczyć w ostatecznym wymierzeniu kary. Będziemy przecież sądzić upadły świat. W pierwszym Koryntian 6 czytamy o tym bardzo wyraźnie:

1 Kor. 6:2-3 2. Czy nie wiecie, że święci będą sądzić świat? A jeśli świat będzie sądzony przez was, to czy nie jesteście godni osądzać sprawy pomniejsze? 3. Czy nie wiecie, że będziemy sądzić aniołów? A cóż dopiero sprawy doczesne?

Tak więc to jest nasza chwała. Będziemy uczestniczyć z Panem Jezusem w tym sądzie, niszcząc i paląc ten świat ogniem — obserwując przynajmniej, jak Chrystus to robi; będziemy tego świadkami, współuczestnikami, Jego wielką, potężną armią, która będzie szła za Chrystusem. Taka to była prosta interpretacja naszego dzisiejszego psalmu.

Nauczanie wygłoszone dnia 12.06.2026

Przypisy

[1] Teodoret z Cyru, Komentarz do Psalmów — odniesienie Psalmu do czasów po powrocie z niewoli babilońskiej.
[2] Peszitta (przekład syryjski) — tytuł Psalmu: „dotyczący nowej świątyni” (świątyni Zorobabela).
[3] Dawid Kimchi — mesjańska interpretacja Psalmu 149 u komentatorów żydowskich.
[4] Arthur W. Pink, Suwerenność Boga (The Sovereignty of God) — do uzupełnienia strona wydania.

Nauczanie wygłoszone dnia 12.06.2026


Zobacz w temacie