Trzy fatalnie przetłumaczone wersety, część 3

Przypomnienie

Oto ostatni z trzech wersetów omawianych w cyklu egzegezy powszechnie znanych wersetów, które są fatalnie przetłumaczone w polskich Bibliach.

Pierwszym omawianym wersetem był Hebr. 13:7 Pamiętajcie o swoich przywódcach, którzy głosili wam słowo Boże, i rozważając koniec ich życia, naśladujcie ich wiarę. ”Koniec ich życia” oznacza w tym wersecie aktualne dokonania życia; wynik/ rezultat postępowania pastorów (więcej tutaj)

Drugim z wersetów omawianych w cyklu był Kol. 3:20 Dzieci, bądźcie posłuszne rodzicom we wszystkim, to bowiem podoba się Panu. gdzie słowo ”posłuszne” odnosi się do dzieci przebywających pod nadzorem rodziców, ponieważ mieszkają w ich domu. (więcej tutaj)

A teraz czas na wyjaśnienie znaczenia ostatniego z trzech wersetów.

(więcej…)

Milczenie owiec

Czy pomagasz grzeszyć swojemu pastorowi?

3 Mojż. 5:1 Gdyby ktoś zgrzeszył przez to, że usłyszał przekleństwo (אָלָ֔ה alah) i był tego świadkiem lub widział czy dowiedział się o tym, a tego nie oznajmił, będzie obciążony nieprawością;

Tekst Mojżesza bardzo wyraźnie ostrzega aby nie popełniać grzechów, przy jednoczesnym przeniesieniu środka ciężkości na te dużego kalibru, do których z pewnością zaliczają się opisywane przez hebrajskie słowo אָלָ֔ה alah

Grzechy te traktowane są na równi z kłamstwem, zabójstwem, kradzieżą, cudzołóstwem, czyli mowa o kategorii rzeczy przez Boga szczególnie znienawidzonych oraz w czasie Starego Przymierza bezwzględnie karanych śmiercią. Jest to szczególnie istotny fragment w ujęciu eklezjalnym, ponieważ o ile grzech osobisty rujnuje człowieka, to grzechy pastorów rujnują zbory oraz całe chrześcijaństwo.

(więcej…)

Nowa tolerancja musi się rozpaść

Atak homoseksualistów na chrześcijańskie wartości

3 Mojż. 18:22 Nie będziesz obcował z mężczyzną jak z kobietą. Jest to obrzydliwość

Minneapolis – Czy zapomnieliśmy już o Kim Davies? „To pokazuje jak szybko tematy wypadają z cyklu wiadomości i lądują na zakurzonej kupce widocznej jedynie w naszym wstecznym lusterku.” – powiedział teolog Don Carson. „Raptem sześć miesięcy temu cały nasz naród wrzał od rozmów o 'kobiecie z Kentucky’”.

Ta „kobieta z Kentucky” nazywała się Davies i miała 50 lat. Może pamiętacie, że była państwową urzędniczką w hrabstwie Rowan. Według Carsona, jej historia jest warta wygrzebania z zakurzonej kupki starych wiadomości i ponownego rozważenia. Stwarza ona doskonałą możliwość dla wierzących, by przemyśleć skomplikowane problemy związane z chrześcijańską wiarą w upadającej kulturze.

Oto małe przypomnienie

(więcej…)

Trzy fatalnie przetłumaczone wersety, część 2

O posłuszeństwie

Oto drugi z trzech wersetów omawianych w cyklu egzegezy powszechnie znanych wersetów, które są fatalnie przetłumaczone w polskich Bibliach. Pierwszym omawianym wersetem był;

Hebr. 13:7 Pamiętajcie o swoich przywódcach, którzy głosili wam słowo Boże, i rozważając koniec ich życia, naśladujcie ich wiarę.

„Koniec ich życia” oznacza w tym wersecie ”dokonania trwającego właśnie życia, jego wyniki i rezultaty

Powszechna ignorancja płynąca zza pulpitów nie daje wielu powodów, aby warto było wspominać pojawiających się tam głosicieli, jako przykład życia godnego naśladowania. W pozytywnym sensie warto zauważyć fakt związku ”ognia i dymu’’. Ci, którzy często nie potrafią wykazać swoim postępowaniem atrybutów nauczyciela Słowa (wg 1 Tym. 3), nie potrafią również tego Słowa odpowiednio wyłożyć.

Taka zbieżność powinna być zachętą do osobistego studiowania Słowa Bożego z pominięciem pośredników. Poprzedni artykuł powinien być lekcją, abyśmy potrafi podejść do Biblii i umieć samemu znaleźć odpowiedzi na nurtujące nas pytania, oraz w miarę potrzeby pomóc innym, zamiast czekać na ”splot okoliczności’’ i na ”prorocze kazanie”.

(więcej…)

Trzy fatalnie przetłumaczone wersety, część 1

Obsesja Ateisty

2 Tym. 3:16-17 Całe Pismo jest natchnione przez Boga i pożyteczne do nauki, do strofowania, do poprawiania, do wychowywania w sprawiedliwości; Aby człowiek Boży był doskonały, do wszelkiego dobrego dzieła w pełni przygotowany.

Kiedy pojawia się problem ze zrozumieniem Słowa Bożego dla wierzącego jest to impuls do głębszego szukania. Człowiek wierzący zakłada, że problem jest po jego stronie, a rozwiązanie tego problemu jest Wolą Boga. Natomiast dla niewierzącego każdy ”znak” jest dowodem potwierdzającym słuszność jego niewiary (wiary ze znakiem odwrotności, jak np. w Efez. 2:2 gdzie greckie ἀπείθεια apeitheia oznacza rozmyślną niewiarę).

Często niewierzący, a zwłaszcza wojujący Ateiści szukają sposobu do podważenia wiarygodności Biblii, albo do podważenia moralności Boga. Jest to mocny dowód pośredni, iż Ateiści zakładają istnienie Boga Biblii, ale obsesyjnie poszukują dowodów na brak Jego istnienia. Nikt bowiem normalny nie poświęca swojego czasu, aby udowodnić innym złych cech fikcyjnych postaci takich jak Myszka Miki czy Kaczor Donald.

(więcej…)

Wyjechani i ich samotność

Wyjechani

Hebr. 11:12-14 Dlatego z jednego człowieka, i to obumarłego, zrodziło się potomstwo tak liczne, jak gwiazdy niebieskie i jak niezliczony piasek na brzegu morza. Wszyscy oni umarli w wierze, nie otrzymawszy spełnienia obietnic, ale z daleka je ujrzeli, cieszyli się nimi i witali je, i wyznawali, że są obcymi i pielgrzymami na ziemi. Ci bowiem, którzy tak mówią, wyraźnie okazują, że szukają ojczyzny.

Kiedy miałem 15 lat wyjechałem ”na wakacje” do dziadków (wioska w okolicach Jarocina). Po tygodniu znajomy moich rodziców przywiózł mi walizkę oraz dwa kartony; czyli wszystko co wtedy posiadałem. Auto odjechało, a ja spojrzałem na pakunki stojące przy drodze poczułem się strasznie samotny i słaby. Nie miałem już domu, a miejsce w którym byłem nie był moim domem i nigdy się nim nie stał…

(więcej…)

Kolejna mroczna zamiana: homoseksualizm, część 1

Zadziwiająca istotność

Rzym. 1:24-28 24. Dlatego też wydał ich Bóg na łup pożądliwości ich serc ku nieczystości, aby bezcześcili ciała swoje między sobą, 25. ponieważ zamienili Boga prawdziwego na fałszywego i oddawali cześć, i służyli stworzeniu zamiast Stwórcy, który jest błogosławiony na wieki. Amen. 26. Dlatego wydał ich Bóg na łup sromotnych namiętności; kobiety ich bowiem zamieniły przyrodzone obcowanie na obcowanie przeciwne naturze, 27. podobnie też mężczyźni zaniechali przyrodzonego obcowania z kobietą, zapałali jedni ku drugim żądzą, mężczyźni z mężczyznami popełniając sromotę i ponosząc na sobie samych należną za ich zboczenie karę. 28. A ponieważ nie uważali za wskazane uznać Boga, przeto wydał ich Bóg na pastwę niecnych zamysłów, aby czynili to co nie przystoi

Podczas analizowania Listu Pawła do Rzymian, trafiamy na zadziwiająco istotny fragment (1:24-28), w którym Paweł porusza problem homoseksualizmu. Kwestia ta wzbudza w naszych czasach wiele kontrowersji. Przykładowo wczoraj miała miejsce konferencja pod nazwą „Tutaj stoję” poruszająca problem duchownych, którzy praktykują homoseksualizm w Amerykańskim Kościele Luterańskim.

Na pierwszej stronie Trybuny Gwiazd opisana była historia o tym, co wyglądało na „zbrodnię nienawiści” (określenie, którym w USA opisuje się przestępstwa na tle rasowym lub światopoglądowym – przyp. tłum.). Uczeń, który był homoseksualistą, został przywiązany do płotu i pobity.

641 biskupów anglikańskich zebrało się w sierpniu na konferencji w Canterbury i większościowo przegłosowało tezę, że uprawianie homoseksualizmu jest „niezgodne z Pismem Świętym”.

(więcej…)

Czy Chrześcijanin powinien brać udział w wyborach?

Wybory chrześcijanina a wybory parlamentarne

Filip. 3:20 Nasza bowiem ojczyzna jest w niebie . Stamtąd też jako Zbawcy wyczekujemy Pana naszego Jezusa Chrystusa. 

Nadchodzi czas wyborów na prezydenta RP. Im bardziej ten dzień się przybliża, tym częściej sztaby wyborcze używają w kampanii wzniosłych oświadczeń dotyczących ”obrony ojczyzny”, „obrony praw obywatelskich” etc. Co ma zrobić w takiej sytuacji wierzący człowiek.

Pozostać w domu, czy iść głosować? A jeśli głosować to na kogo?

(więcej…)

Czy dorośli nadal muszą być posłuszni swoim rodzicom?

Wojna o przetrwanie cywilizacji

Temat posłuszeństwa rodzicom wymaga poprzedzenia rozważaniem poświęconym współczesnej rodzinie. W ciągu ostatnich kilku pokoleń widzimy na naszych oczach destrukcyjny proces bagatelizowania i ośmieszania rodziny. Wydaje się, że dzisiejsze świeckie społeczeństwo wypowiedziało wojnę rodzinie, która była od wieków podstawową komórką społeczeństwa. Obecnie w Polsce toczy się bitwa pomiędzy największymi blokami politycznymi co niestety nie pomaga podejść rzetelnie do kwestii rodziny i posłuszeństwa rodzicom.

  • ”Czerwoni” bezmyślnie kopiują zachodnie wartości liberalnych mediów,
  • a ”Czarni” niczym czarodzieje wyciągają z kapelusza sielankowe obrazy idealnej polskiej rodziny.

Dlatego nie chcę omawiać tematu posłuszeństwa rodzicom na płaszczyźnie dwubiegunowego rozumienia w potocznym znaczeniu. Taki spłaszczony proces myślowy jest zbyt uproszczony aby przypisać mu drogocenne wersety z Biblii i doprowadzić do przeświadczenia, że po dziesięciu minutach lektury wszystko będzie przedstawione dogłębnie i jasno.

(więcej…)

Zdrowa nauka, zdrowe słowa

Pornifikacja kazalnicy

Tyt. 2:7-8 7. We wszystkim stawiaj samego siebie za wzór dobrych uczynków. W nauczaniu okazuj prawość, powagę; 8. Słowa zdrowe [λόγον ὑγιῆ logon hygie], nienaganne, aby ten, kto się sprzeciwia, był zawstydzony, nie mając o was nic złego do powiedzenia.

Dziś rano chcę spojrzeć na dwa wersety z Listu do Tytusa 2 – wersety 7-8. To jest napomnienie od Pawła do Tytusa, jego przyjaciela, partnera, protegowanego i prawdziwego syna w wierze. Tytus jest jednym z niedocenianych bohaterów wczesnego kościoła – młody pastor, którego wierne wsparcie i ciągła praca za kulisami uczyniły go niezwykle cennym dla Pawła.

Wybrałem ten tekst, szczerze mówiąc, ponieważ jestem głęboko zaniepokojony tendencją tak wielu pastorów do stosowania ostatnio

  • bluźnierczych, ordynarnych i nieprzyzwoitych słów,
  • haniebnej tematyki,
  • cielesnych tematów,
  • graficznych obrazów seksualnych,
  • języka erotycznego
  • i rynsztokowych żartów.

Wiem, że większość z was jest świadoma trendu, o którym mówię. Kusi mnie, by nazwać to pornifikacją kazalnicy

(więcej…)

Śmierć jak kromka chleba

Śmierć jak kromka chleba

Psalm 143:6 Wyciągam ku tobie swoje ręce; moja dusza pragnie ciebie jak sucha ziemia

Afryka kojarzy mi się z niedożywionymi dziećmi, które wyciągają dłonie po cokolwiek. Nieważne co; może być to nawet kawałek suchego chleba. Prawdziwie głodny człowiek prosi cierpliwie i jest wdzięczny za cokolwiek… Takimi żebrakami jesteśmy wszyscy w obliczu Bożej Sprawiedliwości. Każda próba podniesienia głowy i domagania się sprawiedliwości zamiast łaski jedynie pogarsza sytuacje duchowego żebraka.

(więcej…)

Pokaż mi swój Facebook a powiem ci kim jesteś

Wymówka doskonała

Hebr. 10:24-25 I okazujmy staranie jedni o drugich, by pobudzać się do miłości i dobrych uczynków;  Nie opuszczając naszego wspólnego zgromadzenia, jak to niektórzy mają w zwyczaju, ale zachęcając się nawzajem, i to tym bardziej, im bardziej widzicie, że zbliża się ten dzień.

Stare powiedzenie ”Pokaż mi co jesz, a powiem ci kim jesteś” nabrało w ostatnich tygodniach znaczenia w mediach społecznościowych.

Wydaje się że, dla wielu chrześcijan restrykcje zakazujące masowych zgromadzeń działają jak dar z nieba. Nareszcie jest świetna wymówka, aby już nie chodzić do kościoła, nie wspominać Jego imienia i nie zajmować się do niedawna wyznawaną wiarą. Kościół jako pojęcie w szeroko rozumianym sensie znika z życia społecznego. Pojawił się wirus, a dosadniej ”pan bóg-wirus wszechmogący” stworzyciel strachu domagający się codziennej, a nawet cogodzinnej audiencji na wszelkie możliwe sposoby.

(więcej…)

Wesołe wakacje pastora 2020 :)

 

Z drinkiem w ręku na odnowienie zdrowia

2 Kor. 6:1-3 1 Jako jego współpracownicy napominamy was, abyście nie przyjmowali łaski Bożej na próżno. 2 (Mówi bowiem Bóg: W czasie pomyślnym wysłuchałem cię, a w dniu zbawienia przyszedłem ci z pomocą. Oto teraz czas pomyślny, oto teraz dzień zbawienia.) 3 Nie dając nikomu żadnego powodu do zgorszenia, aby nasza posługa nie była zhańbiona;

Jak co roku zbliża się pora wakacji, z tym że w wielu ewangelicznych kościołach nazywa się to dla zmylenia; wyjazd misyjny. Często w kwietniu i maju ewangeliczni pastorzy i liderzy zaczynają odczuwać, że mają pojechać w jakieś egzotyczne miejsce, gdzie jeszcze nikt z ich kongregacji nie był, a po drodze mogą się oczywiście zatrzymać na tydzień w Londynie czy Nowym Jorku.

W 2020 roku będzie trudno przekonać wiernych do kupna biletu na nie kursujące samoloty.

Jednak jak zwykle zadziała ta sama gra skrzywionej logiki, aby przekonać o konieczności zrobienia czegoś, co wydaje się po prostu ekstrawaganckie i nielogiczne. Swoista gra słów znów zadziała, gdzie zręcznie zastępuje się ich znaczenie i udowadnia rację używając skrzywionej logiki, typu ”daleko to blisko, a drogo to tanio.”

(więcej…)

Typowe pułapki w wychowaniu dzieci

Grzeszne dzieci

Psalm 58:3 Niegodziwi zeszli na bezdroża już od łona matki, od urodzenia błądzą, mówiąc kłamstwa

Jeśli kiedykolwiek byłeś rodzicem, to nic dziwnego że twoje dziecko przyszło na świat z nienasyconą zdolnością do zła. Jeszcze przed urodzeniem małe serce twojego dziecka było zaprogramowane na grzech i samolubstwo. Skłonność do deprawacji jest taka wielka, że jeśli tylko dziecko może robić co chce, to może stać się potworem. [1]

(więcej…)

Czy źle jest posyłać swoje dzieci do szkoły publicznej?

Problem wyboru

1 Kor. 5:9-10 9. Napisałem wam w liście, żebyście nie przestawali z rozpustnikami; 10. Ale nie z rozpustnikami tego świata w ogóle lub chciwymi, zdziercami czy bałwochwalcami, bo inaczej musielibyście opuścić ten świat

Jako rodzice zmagamy się z problemem wyboru odpowiedniej szkoły dla naszych dzieci. Czy dokonamy niemądrego wyboru jeśli zdecydujemy się zostawić nasze dzieci w szkole publicznej?

W pierwszym momencie przychodzi na myśl aby zbuntować się przeciw systemowi i uchronić swoje dziecko od jego negatywnych wpływów. Pewnie jest wielu rodziców i opiekunów mających taki pomysł. Kiedy jednak przychodzi do drugiego kroku; czym zastąpić szkołę publiczną to pojawia się sporo wątpliwości…

(więcej…)

Gdy głód zajrzy twemu Bratu w oczy

Słowem wstępu

1 Jana 3:17 A kto miałby majętność tego świata i widziałby swego brata w potrzebie, a zamknąłby przed nim swoje serce, jakże może mieszkać w nim miłość Boga?

1 Kor. 16:1-3 1. A co do składki na świętych, to i wy czyńcie tak, jak zarządziłem w zborach Galacji. 2. Pierwszego dnia w tygodniu niech każdy z was odkłada u siebie i przechowuje to, co może zaoszczędzić, żeby składki wnoszono nie dopiero wtedy, kiedy ja przyjdę. 3. A gdy przyjdę, poślę z listami tych, których uznacie za godnych, aby odnieśli wasz dar do Jerozolimy;

Ważne przesłanki tekstu:

  • istniała grupa świętych będących w złej kondycji finansowej, wers 1
  • zasada przekazana przez Apostoła jest uniwersalna i dotyczy całego Kościoła, wszystkich chrześcijan, wers 1
  • należy periodycznie gromadzić i przechowywać u siebie w domu nadwyżki finansowe, wers 2
  • w odpowiednim czasie przekazać je na cel pomocy, wers 2
  • pomocą zarządzają wypróbowani i godni Bracia, wers 3
  • darczyńcy nie znali osobiście tych, którym pomoc wysyłali, pomagali jednak wierzącym (implikacja tekstu)

Koncepcja praktycznej pomocy polega na bezpośrednim kojarzeniu darczyńców z potrzebującymi. Pieniądze mają być wysyłane bezpośrednio i bez udziału osób trzecich. Jest to raczej bank:

– z jednej strony ofert pomocy (finansowych deklaracji)

– a z drugiej potrzebujących

Celem przedsięwzięcia jest kojarzenie darczyńców z tymi, którzy są w rzeczywiście trudnej sytuacji. Darczyńcy sami będą decydować, czy chcą pomóc konkretnej osobie oraz jaką kwotę są gotowi przeznaczyć wysyłając pieniądze bezpośrednio na konto potrzebującego.

Jako grono redakcyjne reformowani.info oraz sympatycy pragniemy skoordynować pomoc dla wierzących. Wzorem nowotestamentowego przykładu pomocy dla Braci (1 Koryntian 16) zachęcamy wszystkich do przygotowania się na udzielenie pomocy.

Proponujemy zebrać nie pieniądze lecz deklaracje (pobierz Deklarację pomocy finansowej) od Braci i wysłać je tutaj

Zapomogi będą ograniczone do kwoty min 200 zł i max 1000 zł pomocy na miesiąc. Jeśli przykładowo potrzeba wyniesie 1000 zł może się okazać, że dwóch lub więcej darczyńców zostanie poproszonych o wysłanie części tej kwoty tak, aby w sumie osiągnąć zamierzony cel.

Darczyńca nie wpłaca żadnych pieniędzy pośrednikom lecz otrzyma bezpośredni kontakt do potrzebującego aby nawiązać dialog i ustalić szczegóły pomocy.

[/learn_more]

Biblijne podstawy

Chrześcijanie nie powinni zbytnio polegać na pomocy oferowanej przez państwo ani też spodziewać się, że otrzymają wsparcie finansowe od ekumenicznych „zborów” systemowych, gdzie silnoręcy pastorzy utuczeni zostali przez państwowe dotacje. Wygodne życie nie sprzyja zbytnio o szeregowym wierzącym od których „przywództwo” spodziewa się raczej wpływów, jest to historia tak stara jak chrześcijaństwo:

„W IV wieku „kiedy nastał pokój dla kościoła chrześcijaństwo, zaakceptowany przez ówczesny świat, usadawia się w tym świecie czasem aż nazbyt wygodnie: pomyślmy tylko o nadwornych biskupach, nader łatwo ulegających zaślepieniu pod wpływem cesarskiej łaski i skłonnych do przyoblekania Cesarstwa chrześcijańskiego (Kościół) w blask zapożyczony od chwały eschatologicznego Państwa Bożego (cesarstwo) […] świeżo nawróceni intelektualiści przenosili na teren chrześcijaństwa arystokratyczne tradycje swoich pogańskich mistrzów” – L. J. Rogier, Historia Kościoła , tom I s. 210

Państwo pomoc dziś daje a jutro może ją odebrać. Władza, zwłaszcza ta pogańska (bo katolicka) jest nieobliczalna, szczególnie jeśli chodzi o „innowierców”. Przykładów w historii znajdziemy wiele, starczy wspomnieć o biskupach Kościoła Anglikańskiego, którzy wzorem papistów oraz w celu zbliżenia się do Rzymskiego katolicyzmu postanowili zrobić porządek z wolnością sumienia  wyznawców skupionych w strukturach ich organizacji. W tym celu opublikowali regulujący wiarę i praktykę  Modlitewnik Powszechny a w raz z nim wydana została niechlubna Ustawa o Ujednoliceniu, wymuszająca na ortodoksyjnej opozycji podporządkowanie się antybiblijnej ludzkiej filozofii pod groźbą sankcji karnych. Rezultatem tego była Wielka Czystka antypurytańska.

Nonkonformiści to purytanie, którzy ze względu na sumienie nie chcieli się dostosować do ustanowionych standardów jednolitej wiary, liturgii i ustroju politycznego państwa. Przeciwko nim w 1665 została uchwalona przez Parlament angielski okrutna w skutkach Ustawa pięciu mil zabraniająca pastorom-nonkonformistom przebywania czy nawet zbliżania się na odległość mniejszą niż 8 km do miast i gmin „korporacyjnych” czyli reprezentowanych w Parlamencie. Ustawa zabraniała nonkonrofmistom także walki o ich prawa. Bezbronni i bezsilni z dnia na dzień stali się wyrzutkami i praktycznie wszyscy stracili swoje źródła utrzymania co prowadziło zdecydowaną większość do skrajnej biedy:

„Podobnie jak większość nonkonformistów, [John Howe] żył w biedzie. Napisał: „wielu z nich żyje z działalności dobroczynnej innych, niektórzy mają trudności ze zdobyciem chleba„” – Joel R. Beeke, Purytanie, Tolle Lege s. 289

Chrześcijanie muszą być gotowi do wzajemnej pomocy z pominięciem struktur państwowych i ekumeniczno-kościelnych.
/


Prawdziwa pobożność

Bóg doświadczając Kościół patrzy, jak zachowują się jego członkowie względem współbraci. Odkładanie pomocy na później nie jest niczym dobrym, zaś pomoc najbiedniejszym nazwana jest czystą i nieskalaną pobożnością w oczach Boga. Serca wierzących mają być otwarte na potrzeby Braci, nawet tych, których osobiście nie znają. Pomoc w pierwszej kolejności ma dotykać osób wierzących, dopiero gdy te potrzeby zostaną zaspokojone pozostałych. Chrześcijanie dbają o siebie nawzajem. Z drugiej strony wstrzymywanie się od zapomogi świadczy jedynie o braku miłości (wiemy zaś, że Jan twierdził stanowczo, iż ten kto Brata nie miłuje do Boga nie należy, por. 1 Jana 3:14)

Jak. 1:27 Czysta i nieskalana pobożność u Boga i Ojca polega na tym, aby przychodzić z pomocą sierotom i wdowom w ich utrapieniu i zachować samego siebie nieskażonym przez świat.
.
Przysł. 3:27-28 27. Nie wzbraniaj się dobrze czynić potrzebującemu, gdy stać cię na to, aby dobrze czynić. 28. Nie mów bliźniemu: Idź i przyjdź znowu, dam ci jutro, gdy masz to u siebie.
.
5 Mojż. 15:7 Jeśli będzie u ciebie jakiś ubogi spośród twoich braci w którymkolwiek z twoich miast w ziemi, którą ci daje PAN, twój Bóg, nie zatwardzaj swego serca ani nie zamykaj swej ręki przed swoim ubogim bratem
.
Gal. 6:10 Dlatego więc, dopóki mamy czas, czyńmy dobrze wszystkim, a zwłaszcza domownikom wiary.
.
1 Jana 3:17 A kto miałby majętność tego świata i widziałby swego brata w potrzebie, a zamknąłby przed nim swoje serce, jakże może mieszkać w nim miłość Boga?


Obowiązek pracy

Z drugiej strony chrześcijanin, nawet ten będący w trudnej sytuacji, ma obowiązek pracy, oczywiście na miarę swoich sił. Są przecież wśród nas schorowani Bracia, którzy nie mogą podejmować się trudnych fizycznych zajęć. To nie zwalnia ich jednak z obowiązku poszukiwania posady w branży, gdzie sobie poradzą. Życie w ubóstwie nie jest stanem docelowym żadnego z nas, Pan zachęca aby każdy zarabiał pieniądze po to, aby móc udzielać potrzebującym, ponieważ jest to rzecz bardziej błogosławiona. Symulantów natomiast Bóg ukarze.

Przysł. 6:6-11 6. Idź do mrówki, leniwcze, przypatrz się jej drogom i bądź mądry; 7. Chociaż nie ma ona wodza ani przełożonego, ani pana; 8. To w lecie przygotowuje swój pokarm i gromadzi w żniwa swą żywność. 9. Jak długo będziesz leżał, leniwcze? Kiedy wstaniesz ze swego snu? 10. Jeszcze trochę snu, trochę drzemania, trochę założenia rąk, aby zasnąć; 11. A twoje ubóstwo przyjdzie jak podróżny i twój niedostatek jak mąż zbrojny.
.
Efez. 4:28 Kto kradł, niech więcej nie kradnie, ale raczej niech pracuje, czyniąc własnymi rękami to, co jest dobre, aby miał z czego udzielać potrzebującemu.
.
Dzieje 20:35 We wszystkim wam pokazałem, że tak pracując, musimy wspierać słabych i pamiętać o słowach Pana Jezusa, który powiedział: Bardziej błogosławioną rzeczą jest dawać niż brać.


Balans w Kościele

Celem jest wyrównanie niedoborów u jednych ale kosztem nadwyżek innych Braci. Nie chodzi o odebranie chleba rodzinie czy przekazanie pomocy kosztem widma głodu. Pomoc nie może szkodzić darczyńcy, choć powinna się wiązać z pojęciem ofiarności.

2 Kor. 8:13-15 13. Nie chodzi bowiem o to, żeby innym ulżyć, a was obciążyć; 14. Lecz o równość, aby teraz wasza obfitość usłużyła ich niedostatkowi, aby też ich obfitość waszemu niedostatkowi usłużyła, tak żeby była równość; 15. Jak jest napisane: Kto wiele nazbierał, nie miał za wiele, a kto mało nazbierał, nie miał za mało.


Dyskrecja

Religijny hipokryta daje i chwali się tym, odbierając za swój dar zapłatę w postaci ludzkiego uwielbienia. Prawdziwa pobożność nie potrzebuje klepania po ramieniu.

Mat. 6:2-3 2. Dlatego, gdy dajesz jałmużnę, nie trąb przed sobą, jak to robią obłudnicy w synagogach i na ulicach, aby ich ludzie chwalili. Zaprawdę powiadam wam: Odbierają swoją nagrodę. 3. Ale ty, gdy dajesz jałmużnę, niech nie wie twoja lewa ręka, co czyni prawa;.


Stała potrzeba

Pan Jezus za pierwszym razem nie przyszedł po to, aby rozwiązać palące problemy głodu i chorób (choć przez krótki czas karmił i leczył tysiące). On przyszedł zbawić i dzieła tego dokonał. Stąd biedni zawsze będą się znajdowali w chrześcijańskich społecznościach, pomoc powinna stale płynąć od zamożnych Braci do tych, którym Bóg nie dał takiej obfitości.

Mat. 16:11 Ubogich bowiem zawsze macie u siebie
.
1 Kor. 1:26 Przypatrzcie się bowiem, bracia, waszemu powołaniu, że niewielu jest mądrych według ciała, niewielu możnych, niewielu szlachetnie urodzonych.


Dobrowolność ofiar

Żaden lider nie może nakładać odgórnych wymagań co do kwoty pomocy. Dziesięcina to nie jest biblijny model nowej dyspensacji. Chrześcijanie mają przez Boga zmienione serce, i tu właśnie odbywa się autonomiczna decyzja, zgodna z pobudzeniem przez Ducha Świętego co do wysokości datków. Bóg miłuje takich darczyńców.

2 Kor. 9:7 Każdy jak postanowił w swym sercu, tak niech zrobi, nie z żalem ani z przymusu, gdyż radosnego dawcę Bóg miłuje.


Nakaz Pański

Jednakże choć wartość daru to decyzja ludzka, Boży nakaz jest normatywny i autorytatywnie obowiązujący. Ci, którzy mają dobra tego świata otrzymują od Boga nakaz dzielenia się nimi z biedniejszymi Braćmi. To nie jest kwestia wyboru. Nakaz to nakaz. Dla wielu będzie to bolesny proces odzwyczajenia się od miłości do pieniądza. Ten kto ma a się nie dzieli musi się tego nauczyć.

Łuk. 3:11 Kto ma dwie szaty, niech da temu, który nie ma, a kto ma pożywienie, niech uczyni tak samo.
.
1 Tym. 3:17-18 17. Bogaczom tego świata nakazuj, aby się nie wynosili i nie pokładali nadziei w niepewnym bogactwie, lecz w Bogu żywym, który nam wszystkiego obficie udziela, abyśmy z tego korzystali. 18. Niech innym dobrze czynią, bogacą się w dobre uczynki, chętnie dają i dzielą się z innymi;
.
Rzym. 12:13 (bądźcie) Wspomagający świętych w potrzebach, okazujący gościnność.
.
Tyt. 3:14 A niech i nasi uczą się przodować w dobrych uczynkach, gdzie tego potrzeba, żeby nie byli bezowocni.


Boża odpłata

Wyobraźmy sobie teraz, że naszą majętność przekazujemy geniuszowi finansowemu. Uczynilibyśmy to chętnie, wiedząc, że w przyszłości czeka nas zwrot wraz z dużym zyskiem. A co dopiero jeśli pożyczamy Bogu? Bóg błogosławi darczyńców w odpowiednim czasie. Oczywiście nadzieja, jaką się karmimy to że stanie się to dopiero w wieczności. WIeczna odpłata za doczesną pożyczkę krótkoterminową…

Przysł. 19:7 Kto lituje się nad ubogim, pożycza PANU, a on mu odpłaci za jego dobrodziejstwo.
.
Hebr. 13:16 Nie zapominajcie też o dobroczynności i udzieleniu dóbr, takie bowiem ofiary podobają się Bogu.
.
Gal. 6:9-10 9. A w czynieniu dobra nie bądźmy znużeni, bo w swoim czasie żąć będziemy, jeśli nie ustaniemy. 10. Dlatego więc, dopóki mamy czas, czyńmy dobrze wszystkim, a zwłaszcza domownikom wiary.


Groźba

Pomagać biednym to jedno i to samo co czynić dobro samemu Bogu. Skąpi i miłujący pieniądze nie mogą liczyć na Bożą przychylność bo apostaci, ludzie od początku martwi duchowo. To nie są chrześcijanie lecz samozwiedzeńcy dowodzący jedynie, że nie zostali odrodzeni przez Boga. Na sądzie ostatecznym tacy przeżyją niemiłe rozczarowanie, choć w swojej pysze spodziewali się wejścia do nieba z dźwiękiem fanfar, strąceni zostaną do jeziora ognistego na wieczne męki. Tam będą mogli wspominać swoje bogactwa przez całą wieczność.

Przysł. 21:13 Kto zatyka swe ucho na wołanie ubogiego, ten sam będzie wołał, a nie zostanie wysłuchany.
.
Mat. 25:35-40 35. Byłem bowiem głodny, a daliście mi jeść, byłem spragniony, a daliście mi pić, byłem obcym, a przyjęliście mnie;  36. Byłem nagi, a ubraliście mnie, byłem chory, a odwiedziliście mnie, byłem w więzieniu, a przyszliście do mnie. 37. Wtedy sprawiedliwi mu odpowiedzą: Panie, kiedy widzieliśmy cię głodnym i nakarmiliśmy cię albo spragnionym i daliśmy ci pić? 38. I kiedy widzieliśmy cię obcym i przyjęliśmy cię albo nagim i ubraliśmy cię? 39. Albo kiedy widzieliśmy cię chorym lub w więzieniu i przyszliśmy do ciebie? 40. A król im odpowie: Zaprawdę powiadam wam: To, co uczyniliście jednemu z tych moich braci najmniejszych, mnie uczyniliście. 
.
Jak. 2:14-17 14. Jaki z tego pożytek, moi bracia, jeśli ktoś mówi, że ma wiarę, a nie ma uczynków? Czy wiara może go zbawić? 15. Gdyby brat albo siostra nie mieli się w co ubrać i brakowałoby im codziennego pożywienia; 16. A ktoś z was powiedziałby im: Idźcie w pokoju, ogrzejcie się i najedzcie, a nie dalibyście im tego, czego potrzebuje ciało, jaki z tego pożytek? 17 Tak i wiara, jeśli nie ma uczynków, martwa jest sama w sobie. 
.
1 Tym. 5:8 A jeśli ktoś nie dba o swoich, a zwłaszcza o domowników, ten wyparł się wiary i gorszy jest od niewierzącego.


Boże zabezpieczenie

Ale nawet w doczesnym życiu Bóg obiecał swoim szczodrym i sprawiedliwym zarazem dzieciom błogosławieństwo umożliwiające spokojne życie. Pan strzeże darczyńców, pokrzepia ich w czasie choroby, chroni przed wrogami,  pomnaża ich duchowe dobra, dba o dzieci oraz odkłada skarb, który będzie do odebrania w niebie. Dlatego też pomoc powinna być szczodra i ochotna, pozbawiona troski o dzień jutrzejszczy. Pan dba o swoje dzieci.

Przysł. 10:3-43. PAN nie pozwoli, by dusza sprawiedliwego cierpiała głód, a rozproszy majątek niegodziwych. 4. Leniwa ręka prowadzi do nędzy, a ręka pracowita ubogaca.
.
Przysł. 11:24-25 24.Jeden hojnie rozdaje, a jednak mu przybywa, drugi nad miarę skąpi, a ubożeje. 25. Człowiek szczodry będzie bogatszy, a kto innych syci, sam też będzie nasycony.
.
Psalm 37:25 Byłem młody i jestem już stary, lecz nie widziałem sprawiedliwego, który by był opuszczony, ani żeby jego potomstwo żebrało o chleb.
.
Łuk. 12:29-34 29.Nie pytajcie więc, co będziecie jeść lub co będziecie pić, ani nie martwcie się o to.30.O to wszystko bowiem zabiegają narody świata. Lecz wasz Ojciec wie, że tego potrzebujecie. 31.Szukajcie raczej królestwa Bożego, a to wszystko będzie wam dodane. 32.Nie bój się, mała trzódko, gdyż upodobało się waszemu Ojcu dać wam królestwo. 33. Sprzedawajcie, co posiadacie, i dawajcie jałmużnę. Przygotujcie sobie sakiewki, które nie starzeją się, skarb w niebie, którego nie ubywa, gdzie złodziej nie ma dostępu ani mól nie niszczy. 34. Bo gdzie jest wasz skarb, tam będzie też wasze serce.
.
Psalm 41:1-31.Błogosławiony, kto zważa na ubogiego, PAN go wybawi w dniu niedoli. 2.PAN będzie go strzegł, zachowa przy życiu, będzie mu błogosławił na ziemi i nie wyda go na pastwę jego wrogów.3.PAN pokrzepi go na łożu boleści, w czasie choroby poprawi całe jego posłanie
.
Mat. 6:31-34 31. Nie troszczcie się więc, mówiąc: Cóż będziemy jeść? albo: Co będziemy pić? albo: W co się ubierzemy? 32. Bo o to wszystko poganie zabiegają. Wie bowiem wasz Ojciec niebieski, że tego wszystkiego potrzebujecie. 33. Ale szukajcie najpierw królestwa Bożego i jego sprawiedliwości, a to wszystko będzie wam dodane. 34. Dlatego nie troszczcie się o dzień jutrzejszy, gdyż dzień jutrzejszy sam się zatroszczy o swoje potrzeby. Dosyć ma dzień swego utrapienia.  


Soli Deo Gloria

Hojna służba w udzielaniu dóbr potrzebującym nie tylko nie czyni darczyńcy ubogim, ponieważ Bóg pomnaża dobra, z których może udzielać ale też, co najważniejsze przynosi ogromną chwałę Bogu, ponieważ zaspokojenie potrzeb sprawia, że ludzie w desperackiej potrzebie padają na kolana przed Panem, który okazał im w ten sposób łaskę. W ostateczności wszelka chwała oddawana jest Bogu.

2 Kor. 9:10-12 10. A ten, który daje ziarno siewcy, niech i wam da chleba do jedzenia, i wasze ziarno rozmnoży, i zwiększy plon waszej sprawiedliwości; 11. Abyście byli wzbogaceni we wszystko ku wszelkiej hojności, która sprawia, że z naszego powodu składane jest dziękczynienie Bogu. 12. Posługiwanie bowiem w tej służbie nie tylko zaspokaja niedostatki świętych, ale też obfituje w liczne dziękczynienia składane Bogu.


Komu pomagać?

Bóg jasno sprecyzował odbiorców chrześcijańskiej pomocy.

Izaj. 33:15-16 15. Ten, kto postępuje w sprawiedliwości i mówi to, co prawe; ten, kto brzydzi się zyskiem niesprawiedliwym, kto otrząsa swe ręce, by nie brać darów, kto zatyka uszy, by nie słuchać o rozlewie krwi, i zamyka oczy, by nie patrzeć na zło; 16. Ten będzie mieszkać na wysokościach, zamki na skałach będą jego ucieczką; będzie mu dany chleb i wody mu nie zabraknie.

Komu Bóg będzie dawać chleba powszedniego? Tym którzy:

  • postępują sprawiedliwie
  • mówią prawdę
  • brzydzą się korupcją
  • żyją uczciwie
  • nie cieszą się z krzywdy
  • unikają zła

Mowa o będących w potrzebach narodzonych z góry upamiętanych grzesznikach żyjących świętym życiem. Osoby moralnie naganne, choć mieniące się chrześcijanami, na pomoc nie zasługują.
.


Praktyczny przykład

Thomas Gouge był żyjącym w latach 1605 – 1681 purytańskim kaznodzieją i wykładowcą Słowa. Był znany z odwiedzania chorych i niesienia pomocy ubogim, którym raz w tygodniu dawał jałmużny.  Cechowały go skromność, pokora, radość, uprzejmość i dobroczynność.

„Gouge stracił swój dobytek podczas Wielkiego Pożaru w Londynie, jednak zniósł to z cierpliwością i pokorą. Od ojca dostał duży majątek, który wykorzystał do wspierania ubogich. Po rozdzieleniu majątku  dzieciom pozostawił sobie dochód roczny w wysokości 150 funtów. Dwie trzecie tej kwoty przeznaczał na cele dobroczynne.”Joel R. Beeke, Purytanie, Tolle Lege s. 225

150 funtów pod koniec XVII wieku to równowartość 36 000 dolarów dzisiaj.


Zobacz w temacie

COVID-19: Strach kontra nadzieja

 

Kwestia strachu

Pytanie: Jestem chrześcijaninem, więc nie boję się śmierci, bo wiem, dokąd idę. Ale boję się nieznanego i Koronawirusa (COVID-19). Jak mam się zmierzyć z moim strachem?

Odpowiedź: Większość ludzi nie musi się uczyć strachu. Jest to naturalna reakcja na wiele rzeczy. Strach sam w sobie niekoniecznie jest grzechem, ale nasza reakcja już tak.

(więcej…)

Podstawowa komórka cywilizacji

Boża koncepcja

Według Biblii sam Bóg wybrał rodzinę na podstawowy element ludzkiego społeczeństwa, ponieważ uważał że człowiek nie jest powinien żyć sam.

1 Mojż. 2:18  … nie jest dobrze, aby człowiek był sam

Ten werset wyraźnie wyróżnia się w biblijnej narracji o stworzeniu. Pismo Święte opisuje kolejne dni tygodnia stworzenia i przerywa każdy etap słowami „Bóg widział, że było dobre”. Dobroć w akcie stworzenia pojawia się jako główny temat Księgi Rodzaju 1 (wersety 4, 10, 12, 18, 21, 25), a zdanie „Bóg widział, że było dobre” jest powtarzane wiele razy, podobnie jak refren po każdej zwrotce pieśni. Wreszcie, po szóstym dniu stworzenia, powiedziano nam z naciskiem:

„Bóg widział wszystko, co uczynił, i rzeczywiście było bardzo dobre”.

(więcej…)

Boże miłosierdzie

Warunek zbawienia?

Mat. 5:7 Błogosławieni miłosierni, ponieważ oni dostąpią miłosierdzia.

Czy zbawienie jest zależne od ludzkich aktów miłosierdzia? Jest to niedorzeczność ponieważ żaden człowiek nie może być doskonale miłosierny, tak jak Bóg. Zatem jedno odstępstwo od reguły skreślałoby „zbawionego” z Księgi Życia a to jest niemożliwe (Obj. 3:5). Fragment informuje raczej o stale widocznej w wierzących postawie miłosierdzia, to jest w osobach wydających owoce Ducha Świętego:

  • którzy uznają swoje duchowe bankructwo (wers 3)
  • trwają w upamiętaniu (wers 4)
  • są dziećmi pokoju (wers 5)
  • rozumieją, że nie posiadają wewnętrznej sprawiedliwości (wers 6)

(więcej…)

Czy chrześcijanin powinien studiować filozofię?

Zapomniana sztuka logicznego myślenia

Kol. 2:8 Uważajcie, żeby was ktoś nie obrócił na własną korzyść przez filozofię i próżne oszustwo, oparte na ludzkiej tradycji, na żywiołach świata, a nie na Chrystusie

Logika i krytyczne rozumowanie są ważnymi elementami naszego myślenia, szczególnie jeśli chodzi o myślenie o naszej wierze. W poniższym artykule omówionych będzie kilka korzyści wynikających ze studiowania filozofii.

(więcej…)