Literackie i językowe argumenty przemawiające za późną datą Daniela

W aramejskim fragmencie Księgi Daniela (2:4-7:28) znaleziono zapożyczone obce słowa. Twierdzi się, że liczne obce słowa w aramejskiej części Księgi Daniela (i w mniejszym stopniu także w części hebrajskiej) niezbicie dowodzą pochodzenia z okresu znacznie późniejszego niż VI wiek p.n.e.

Jest tam nie mniej niż piętnaście słów prawdopodobnego pochodzenia perskiego (chociaż nie wszystkie z nich zostały odkryte w jakichkolwiek znanych perskich dokumentach), a ich obecność ma niezbicie dowodzić:, że nawet rozdziały datowane na Nabuchodonozora i Belzebuza nie mogły być skomponowane w okresie chaldejskim. Twierdzenie to można swobodnie uznać, ale konserwatywni uczeni nie utrzymują, że Księga Daniela została skomponowana, przynajmniej w swej ostatecznej formie, do czasu ustanowienia perskiej władzy nad Babilonią.


Obywatel perski

Ponieważ tekst wskazuje, że sam Daniel żył i służył, przynajmniej przez kilka lat, pod panowaniem perskim, nie ma żadnego szczególnego powodu, dla którego nie miałby on używać w swoim języku tych perskich terminów (odnoszących się głównie do rządu i administracji), które znalazły zastosowanie w aramejskim używanym w Babilonie w 530 r. p.n.e.

Dan. 6:28 A Danielowi dobrze się powodziło w królestwie Dariusza i w królestwie Cyrusa Persa.

O ile prawdą jest, że Papirusy Elefantyńskie zawierają mniej perskich zapożyczeń niż Daniel (H.H. Rowley w 1929 r. twierdził, że są tylko dwa, a w rzeczywistości jest ich o wiele więcej), o tyle w „Aramejskich dokumentach z V w. p.n.e.” opublikowanych przez G.R. Drivera (Oxford, 1957) i skomponowanych w większości w Suzie lub Babilonie (op. cit., s. 10-12), jest nie mniej niż dwadzieścia sześć perskich zapożyczeń.
.


Greka w tekście

Zarzuca się jednak, że obecność przynajmniej trzech greckich słów w Księdze Daniela 3 wskazuje, że dzieło to musiało powstać po podboju Bliskiego Wschodu przez Aleksandra Wielkiego. Te trzy słowa to קִיתָרֹס qitharos (kitharis, po grecku),  פִסַנְטֵרִין psantērɩ̂n (psaltērion, po grecku) i סוּמְפוֹנְיָה sūmpōneyah (symphonia, po grecku).

Dan. 3:5 W chwili gdy usłyszycie dźwięk trąby, fletu, harfy (קַתְר֨וֹס qatrows), sambuki, psałterionu (פְּסַנְתֵּרִין֙ pasanterin), cymbałów [סוּמְפֹּ֣נְיָ֔ה sumponeyah – symfonii] i wszelkiego instrumentu muzycznego, macie paść i oddać pokłon złotemu posągowi, który wystawił król Nabuchodonozor.

Ostatni z tych trzech wyrazów nie pojawia się w zachowanej literaturze greckiej aż do czasów Platona (ok. 370 p.n.e.), przynajmniej w znaczeniu instrumentu muzycznego. Na tej podstawie argumentowano, że samo słowo musi być w użyciu greckim dopiero od IV wieku. Ale ponieważ obecnie posiadamy mniej niż jedną dziesiątą znaczącej greckiej literatury okresu klasycznego, brakuje nam wystarczających danych do określenia dokładnego pochodzenia każdego konkretnego słowa lub użycia w rozwoju greckiego słownictwa..


Refutacja błędu

Należy uważnie zauważyć, że te trzy słowa są nazwami instrumentów muzycznych i że takie nazwy zawsze krążyły poza granicami kraju, ponieważ same instrumenty stały się dostępne na rynku zagranicznym. Te trzy słowa były bez wątpienia pochodzenia greckiego i krążyły wraz z ich greckimi nazwami na rynkach Bliskiego Wschodu, tak jak obce terminy muzyczne przedostały się do naszego własnego języka, jak włoskie piano i arpeggio.

Wiemy, że już za panowania Sargona (722-705 p.n.e.), według zapisów asyryjskich, istnieli greccy jeńcy, którzy zostali sprzedani w niewolę z Cypru, Jonii, Lidii i Cylicji. Grecki poeta Alcaeus z Lesbos (ok. 600 r. p.n.e.) wspomina, że jego brat Antimenidas służył w armii babilońskiej. Jest więc oczywiste, że greccy najemnicy, greccy niewolnicy i greckie instrumenty muzyczne były obecne na semickim Bliskim Wschodzie na długo przed czasami Daniela.

Jest również znaczące, że w neobabilońskich tablicach racji żywnościowych opublikowanych przez E. F. Weidnera, jońscy cieśle i budowniczowie statków są wymienieni wśród odbiorców racji żywnościowych od komisarza Nabuchodonozora – wraz z muzykami z Aszkelonu i innych miejsc (por. „Jojachin Konig von Juda” w Melanges Syriens, t. 2, 1939, str. 923-35).

Dwa lub trzy inne słowa zostały błędnie przypisane przez niektórych autorów greckiemu pochodzeniu, ale zostały one obecnie dokładnie zdyskredytowane. Jednym z nich było כָּרוֹז kārôz („herold / zwiastun”), które rzekomo pochodziło od greckiego κῆρυξ kēryx (Brown-Driver-Briggs Lexicon, por 1 Tym. 2:7; 2 Tym. 1:11; 2 Piotra 2:5).

Dan. 3:4 A herold (וְכָרוֹזָ֖א wekarowza) zawołał donośnym głosem: Rozkazuje się wam, ludy, narody i języki

Ale w nowszych pracach, takich jak Koehler-Baumgartner’s Hebrew Lexicon, to pochodzenie jest wyraźnie odrzucone na rzecz staroperskiego khrausa, oznaczającego „wołającego”. Kitchen sugeruje, że słowo to ostatecznie pochodzi od hurriańskiego Kirenze lub kirezzi, „proklamacja”.

C. C. Torrey i A. Cowley uważali pathgām za wywodzące się z greki, ale Kutscher, w Kedem (2:74) opublikował skórzany zwój Arsamesa z około 410 p.n.e., w którym termin ten występuje więcej niż raz. Nie trzeba dodawać, że to czyni greckie pochodzenie niemożliwym. Najprawdopodobniej wywodzi się ono ze staroperskiego pratigama, co pierwotnie oznaczało coś, co przybyło, a więc „komunikat” lub „rozkaz”.

W rzeczywistości argument oparty na obecności greckich słów okazuje się być jednym z najbardziej przekonywujących dowodów na to, że Daniel nie mógł zostać skomponowany tak późno jak w okresie greckim. W 170 r. p.n.e. greckojęzyczny rząd kontrolował Palestynę przez 160 lat, a greckie terminy polityczne i administracyjne znalazły się w języku poddanej ludności. Księgi Machabejskie świadczą o bardzo szerokiej ingerencji greckiej kultury i greckich zwyczajów w życie Żydów w pierwszej połowie drugiego wieku, szczególnie w dużych miastach.
.


Septuaginta

Ponadto należy zauważyć, że nawet w przekładzie Daniela w Septuagincie, który pochodzi przypuszczalnie z roku 100 p.n.e., czyli sześćdziesiąt pięć lat po Judaszu Machabeuszu, oddanie kilku aramejskich terminów technicznych dotyczących urzędników państwowych było jedynie przypuszczeniem. Na przykład,

Dan. 3:2 Wtedy król Nabuchodonozor rozesłał posłów, aby zebrali książąt, starostów, dowódców, sędziów , skarbników, prawników, urzędników i wszystkich przełożonych prowincji, by przyszli na poświęcenie posągu, który wystawił król Nabuchodonozor.

  • aḏargāzerayyā, „doradcy” jest oddane jako ὑπάτους hypatous („wielcy”);
    .
  • gedobrayyā' („skarbnicy”) przez dioikētēs („zarządcy, gubernatorzy”);
    .
  • tiptayyē, lub detāberayyā, („magistraci” lub „sędziowie”) przez jedno ogólne wyrażenie τοὺς ἐπ’ ἐξουσιῶν tous ʾepʾexousiōn („ci, którzy mają władzę„).

(Teodotion używa jeszcze innych tłumaczeń, takich jak hēgoumenous i tyranous, dla dwóch pierwszych urzędników, o których właśnie wspomniano).

Nie da się wyjaśnić, jak w ciągu pięciu czy sześciu dziesięcioleci od powstania Księgi Daniela (zgodnie z hipotezą o dacie Machabeusza) znaczenie tych terminów mogło zostać tak całkowicie zapomniane nawet przez Żydów w Egipcie, którzy posługiwali się zarówno językiem aramejskim, jak i greckim. (Por. D. J. Wiseman, Some Problems in the Book of Daniel, s. 43).

Jest to szczególnie istotne, biorąc pod uwagę fakt, że aramejski Daniela był językiem, który łatwo przyswajał obcą terminologię. Zawiera on około piętnastu słów pochodzenia perskiego, z których prawie wszystkie odnoszą się do rządu i polityki. Trudno więc sobie wyobrazić, że po tym, jak greka była językiem rządowym przez ponad 160 lat, ani jeden grecki termin odnoszący się do polityki lub administracji nigdy nie przedostał się do palestyńskiego aramejskiego.
.


Fragmenty hebrajskie

To samo uogólnienie odnosi się również do hebrajskich fragmentów Księgi Daniela. Zawierają one takie perskie terminy jak

  • pałac (appeden w 11:45, od apadāna),
  • szlachta (partemɩ̂n 1:3, od fratama)
  • i część królewska (paṯbāg w 1:5, od patibaga).

Dan. 11:45  I rozbije namioty swego pałacu (אַפַּדְנ֔וֹ appadnow)
.
Dan. 1:3 z potomstwa króla i z książąt (הַֽפַּרְתְּמִֽים happartemim);
.
Dan. 1:5 I król wyznaczył im codzienną porcję potraw królewskich ( מִפַּת בַּ֤ג הַמֶּ֙לֶךְ֙ mip patbag hammelek)

A jednak rozdziały hebrajskie nie zawierają ani jednego słowa pochodzenia greckiego (mimo że, według niektórych krytyków, hebrajski Daniela jest późniejszy niż jego aramejskie fragmenty).

Dawniej twierdzono, że aramejski Daniela jest dialektem zachodnim i dlatego nie mógł być skomponowany w Babilonie, co byłoby prawdą, gdyby „Daniel z VI wieku” był jego prawdziwym autorem. Ostatnie odkrycia dokumentów aramejskich z V wieku wykazały jednak dość jednoznacznie, że Daniel, podobnie jak Ezdrasz, został napisany w formie aramejskiego cesarskiego (Reichsaramaisch), oficjalnego lub literackiego dialektu, który był używany we wszystkich częściach Bliskiego Wschodu. Tak więc związek z aramejskim Papirusów Elefantyńskich z południowego Egiptu jest bardzo bliski, ponieważ one również zostały napisane w aramejskim cesarskim.

E. Y. Kutscher, w recenzji G. D. Driver’s Aramaic Documents of the Fifth Century b.c. (1954), komentuje językowe osobliwości tych listów, które zostały wysłane z Babilonu i Susy na obszarze wschodnio aramejskim. Stwierdza on:

„W odniesieniu do aramejskiego biblijnego, który w szyku słów i innych cechach jest typu wschodniego (tzn. swobodniejszy i bardziej elastyczny w szyku słów) i nie ma prawie w ogóle cech zachodnich, można z dużym prawdopodobieństwem stwierdzić, że pochodzi ze Wschodu. Ostateczny werdykt w tej sprawie musi jednak poczekać na publikację wszystkich tekstów aramejskich z Qumran.” (Na uwagę zasługuje jednolita tendencja do umieszczania czasownika późno w klauzuli).

Na podstawie źródło


Zobacz w temacie

Print Friendly, PDF & Email