Potrzeba Bożego oświecenia

Gdy rozważamy samoistność Boga, Jego wieczną samoegzystencję wkraczamy do tego wymiaru charakteru Boga, który jest najbardziej niepojmowalny dla naszych umysłów. Dlatego też głęboko potrzebujemy łaskawości, potrzebujemy aby Bóg zniżył się do naszego poziomu i przemówił do naszych dziecięcych umysłów (1 Kor. 13:9-12). Istota Boga bowiem wykracza daleko poza abstrakcyjne i filozoficzne spekulacje.

Możemy jedynie patrzeć na istotę Boga z największym i powalającym na kolana podziwem.


Definicja samoistności

„nie ma nic bardziej osobliwego dla Boga niż wieczność i αὐτουσία autousia, tj. samoistność lub  też istnienie samego siebie”Jan Kalwin, Instytuty I 14:3

Samoistność: Bóg zawiera w sobie przyczynę samego siebie, jest pierwszą przyczyną wszystkiego innego, zaś sam jest po prostu bez przyczyny. Wyróżniamy dwa aspekty samoistności:

a) pozytywny: Bóg jest absolutnie niezależny, całkowicie samowystarczalny, mający w sobie wystarczający powód swojego istnienia
b) negatywny: Bóg jest pozbawiony przyczyny, nie zależy On od żadnej innej istoty jako źródła Jego istnienia

Implikacją tego jest fakt, że Bóg nie jest zdolny do zmiany. Zmiana oznacza rozwój. Ponieważ Bóg jest Absolutną Doskonałością, nie ma już potrzeby zmiany: jest αὐτουσία autousia – niezmienny.

Robert Shaw (1795 – † 1863), szkocki prezbiterianin i przywódca Kościoła Pierwszej Secesji w zwięzłych słowach określił samoistność Boga jako niepochodne (czyli nie posiadającą zewnętrznego źródła) życie, samowystarczalność, niezależność, chwałę i błogosławieństwo. Bóg jest źródłem wszystkiego sam nie posiadając żadnego źródła.

„Bóg jest samowystarczalny i niezależny. Ma całe życie, chwałę i błogosławieństwo samo w sobie. Jego istnienie jest konieczne i niepochodne, ponieważ jego imię brzmi: Jestem tym, kim jestem” (2 Mojż. 3:14; Jan 8:24; 8:28; 13:19). Jego chwała i błogosławieństwo są również niepochodne. Jego chwała z konieczności wynika, a raczej polega na absolutnej doskonałości własnej natury, a Jego błogosławieństwo jest podsumowane w posiadaniu i radości z jego nieskończonej ekscelencji. Będąc w ten sposób samowystarczalnym, musi być niezależny od jakiejkolwiek innej istoty.
.
Nie potrzebuje żadnych stworzeń, które stworzył, ani nie może czerpać z nich żadnej chwały. Każda inna istota otrzymuje wszystko od Niego, ale Bóg nie czerpie z tego żadnej korzyści. ”Dla jego przyjemności wszystko zostało stworzone; nikt nie może być użyteczny dla Boga a kto jest mądry, może przynosić pożytek samemu sobie; ani też nie przynosi Bogu żadnego pożytku gdy ludzie doskonalą swoje drogi”
(Obj. 4:11; Kol. 1:16; Hiob 22:2-3)” – Robert Shaw, źródło


Etymologia słowa „byt”

Słowo być odnosi się do stanu egzystencji, do stanu istoty. Jest to bardzo powszechnie używane i pospolite słowo jednakże stoi za nim niewiarygodnie głęboki koncept istoty.  Zwróćmy się do greckiej terminologii

οὐσία ousiasubstancja, właściwość, własność (por. Łuk. 15:12-13) pochodna od słowa
εἰμί eimiistnieję, jestem

Słowo οὐσία ousia jest ważnym terminem chrześcijańskim, pierwotnie używanym przez starożytnych greckich filozofów jak Platon czy Arystoteles, jego pierwotnym przeznaczeniem było wyrażenie filozoficznego konceptu substancji i esencji. Odnosi się do materiału z którego dana rzecz się składa.
.


Byt a „stawanie się”

W ludzkim doświadczeniu koncepcja istoty używana jest w sposób stopniowany. Byty usystematyzowane są w sposób rosnący (jak coraz wyższe szczeble w drabinie) przy pomocy stopni, czy też poziomów bytu, np.

  • Byt nadrzędny (Bóg)
  • byt duchowy, np. anioły
  • byt ludzki
  • byt zwierzęcy
  • byt roślinny
  • byt kamienny

Powyższa heriarchia bytów z racji uwzględnienia istoty Boga na samym szczycie jest nieadekwatna ze względu na różnicę jakości bytu Boskiego i bytów stworzeń. Widzimy tutaj błędne założenie kategoryczne, gdzie wszystkie istoty współuczestniczą w rzeczywistośći w ten czy inny sposób a róznica między Bogiem a kamieniem jest jedynie kwestią stopniowania bytu. Różnica ta opiera się o kwalifikator przymiotnikowy.

W rzeczywistości różnica między Bytem nadrzędnym a bytem ludzkim nie jest kwestią przymiotnika (nadrzędny / ludzki) lecz rzeczownika (byt). Odniesienie do kamieni, roślin, zwierząt, ludzi i aniołów jako bytów to największy językowy misnomer (błędnie użyte słowo). W ścisłym znaczeniu słowa byt żadne stworzenie nie jest bytem. Dlaczego?

Otoz w starożytności doszło do konfrontacji myśli między dwoma filozofami, którzy zadawali pytania docierające do największych głębin egzystencji. Poszukiwali oni ἀρχή arche czyli nadrzędnej zasady zwanej inaczej zsady ostatecznej rzeczywistości. Poszukiwali transcendentnej, metafizycznej prawdy, która wyjaśni wszystkie pozostałe prawdy. Poszukiwali transcendetnej jedności, która nada sens całej różnorodności tego świata. Doszło do impasu.
.

Odkrycie Parmenidesa

Parmenides z Elei (540 – 470 B.C.) stwierdził:  „Byt jest, a niebytu nie ma” (dosł. co jest, jest, czego nie ma, nie ma). Tym samym dowodził, że

  • byt jest wieczny
  • nie ma początku ani końca (bo musiałby powstać z niebytu lub przeistoczyć się w niebyt, a niebytu nie ma),
  • jest nieruchomy i niezmienny (bo zmienić mógłby się jedynie w niebyt),
  • jest niepodzielny (gdyż jego części nie można by nazwać już bytem), stały i jeden.
    .
Kontrargument Heraklita

Heraklit z Efezu (540 – 480 B.C.) stał w opozycji do twierdzenia Parmenidesa i twierdził: „bytu nie ma, ta panta rhei – wszystko płynie (dosł. nic nie jest) co określił to w słynnym zdaniu „niepodobna wstąpić dwukrotnie do tej samej rzeki” ponieważ drugi krok będzie postawiony w zupełnie innej wodzie i podłożu, które uległo zmianie, a nawet ja wstępujący do wody już nie jestem taki sam jak krok wcześniej (zmienił się wiek, waga, zużycie energii, itp.). Tym samym Heraklit dowodził, że

  • nie ma czegoś takiego jak absolutnie czysty byt
  • wszystko co obserwujemy w otaczającym świecie, każdy obiekt ludzkiej wiedzy i doświadczenia podlega zmianie
  • jedyną stałą jest zmiana
  • koncepcja bytu zastąpiona została koncepcją stawania się
    .
Istotna różnica

Różnica między tym co jest w permanetnym, stałym, niezmiennym stanie i tym co definiuje ludzką egzystencję, czy też egzystencję całego stworzenia to nie jest to byt lecz stawanie się.

Byt należy odróżnić od stawania się przez szereg charakterystyk przynależnych temu drugiemu. I tak starożytni Grecy choć nie przyjmowali nauki o Biblijnym Bogu mimo wszystko rozpoznali niektóre aspekty prawdziwego i jedynego Boga. Rozumieli, że byt musi być wieczny, niezmienny i być podsatwą dla wszystkiego co istnieje. A to ponieważ bez bytu nie może być stawania się.

Arystoteles rozumiał, że jeśli coś istnieje wyłącznie w stanie czystego stawania się to mowa tutaj o czystej możliwości. Coś będące jedynie stawaniem się byłoby potencjalnie wszystkim, lecz w rzeczywistości niczym.
.


Ex nihilo nihil fit

1 Mojż. 1:1 Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię

Pierwszy wers Pisma jest najzacieklej atakowanym tekstem przez laików i neo-pogan, ponieważ jeśli pozbyć się stworzenia to Bóg przestanie istnieć i można grzeszyć do woli. Zatem wszystko co oddziela chrześcijaństwo od pogaństwa jest zagrożone w stwierdzeniu rozpoczynającym Stary Testament.

Na początku – stwierdzenie to dowodzi, iż cała materia i przestrzeń posiada początek. Przed powstaniem czasu stworzony wszeświat nie był. Żałosnym w świetle tego jest „naukowe” twierdzenie, że jakieś 70 czy 80 miliardów lat temu wszechświat eksplodował aby zaistnieć. Z czego eksplodował? Z niebytu. Współcześni astrofizycy dotarli w swoich dociekaniach i konkluzjach do ostatniej nanosekundy przed wybuchem tej wiecznie zorganizowanej stabilnej kondensacji energii i materii twierdząc, że nie potrafią pójść dalej wstecz. Naukowcy sami przyznają, że nie chcą poszukiwać prawdy poza tym najważniejszym momentem w całej historii.

Tak więc twierdzą, że ta osobliwość przez całą wieczność była stabilna, zorganizowana, niezmienna, w stanie inercji (bezczynności) aż tu nagle w niewytłumaczalny sposób wybuchła w czwartek o 16:00…

Przeczy temu pierwsza zasada dynamiki: jeśli na ciało nie działa żadna siła to ciało pozostaje w spoczynku (do czasu aż zadziała na nią siła zewnętrzna). Naukowa teoria powstania wszechświata aż krzyczy o istnieniu samoistniejącego wiecznego bytu. W momencie stwierdzenia o istnieniu początku pozostają tylko dwie opcje

a) albo wszechświat powstał sam z siebie z niczego
b) albo też został stworzony przez coś, co jest samoistne i wieczne

To są jedyne możliwości. Jeśli zatem istniał kiedykolwiek czas, 50 miliardów a może 100 miliardów lat temu gdy nie było nic, żadnego bytu, żadnego stawania się żadnej rzeczywistości, żadnej możliwości, po prostu nieistnienie, co powinno być teraz? Co możliwie powinno być teraz? Absoltnie nic. To jest podstawowa zasada w nauce oraz teologii.

Ex nihilo nihil fit – z niczego nic nie powstaje

Dlatego też Francis Schaeffer (1912 – 1984), prezbiteriański pastor stwierdził, że współcześni naturaliści stoją twardo na cienkim powietrzu… A to ponieważ w momencie gdy zanegowane zostanie istnienie wiecznego bytu z atrybutem samoistności, jedyną opcją jaka im pozostaje to jakaś forma spontanicznej generacji a to już nie nauka lecz magia. Puff i wszechświat pojawia się, czy też jak to mówią naukowcy wybucha do istnienia 🙂

Jakżesz potężną eksplozję może spowodować nicość.

To dlatego naukowcy nie chcą więcej mówić o spontanicznej autokreacji wszechświata, gdzie wszystko w mgnieniu oka zaczyna istnieć z samej siebie. „Mądrzy tego świata” stają się bardziej ostrożni i bajka przybiera nową formę.

aby coś powstało z niczego … potrzeba ogromnej ilości czasu

Następuje taka oto zmiana paradygmatu: nie można uzyskać czegoś z niczego szybko. Ale jeśli mamy wystarczająco dużo cierpliwości i poczekamy wystarczająco długo, to stopniowo w nieubłagany sposób to nic będzie w stanie czegoś dokonać. Jest to czysty nonsens.

1 Kor. 1:20 Gdzie jest mądry? […] Gdzie badacz tego świata? Czyż Bóg nie obrócił w głupstwo mądrości tego świata?


Samoistność Trynitarna

Bez Boga nie może być początku. Bez istnienia nie może być stawania się. Fakt istnienia początku wręcz krzyczy, że przed początkiem nie tyle nie było niczego lecz że był Ten, który posiada moc bycia samemu z siebie, który ma życie samemu w sobie, i który wszystko zapoczątkował. Jedynym samoistnym, niepodlegającym zmianie i wiecznym bytem we wszechświecie jest Bóg w trzech osobach,

Ens PerfectissimumBóg jest „najdoskonalszą istotą”. Oznacza to byt, którego esencją jest połączenie wszystkich doskonałości, gdzie doskonałość jest cechą prostą i cechą pozytywną – tak czysto pozytywną, że nie wiąże się z żadnymi ograniczeniami. Jest to redundantny (nadmierny) termin teologiczny ponieważ jeśli coś jest doskonałe nie może być bardziej doskonałym czy najdoskonalszym. Doskonałość jest ostateczna. Redundancja terminu wynika z doskologii (oddania najwyższej formy chwały Bogu).
.


Niezmienność Boga

Przykładem na niezmienność Boga jest fakt, że Bóg nie posiada granicy wiedzy, nie uczy sie niczego stając się przez to wyższą formą bytu, definiowane jest to przez dwa aspekty Bożej wiedzy:

1) Wiedza naturalna (scientia naturalis): Bóg zna samego siebie i całość wszystkich możliwości poza Nim; jest to wiedza niezależna od Bożej woli
.
2) Wiedza wolna (scientia libera): Bóg zna rzeczywistość przeszłości, teraźniejszości i przyszłości, którą zdecydował (swoją wolą) przywieść do skutku wynikającego z aktu  wolnej woli Bożej

Bóg nie przewidział przyszłości lecz ją zdeterminował.

Bóg Ojciec jest niezmienny:

Jakub 1:17 Wszelki dar dobry i wszelki dar doskonały pochodzi z góry i zstępuje od Ojca światłości, u którego nie ma zmiany ani cienia zmienności.
.
Hiob 37:16 [Bóg] jest doskonały we wszelkiej wiedzy

Bóg Syn jest niezmienny:

Hebr. 13:8 Jezus Chrystus wczoraj i dziś, ten sam i na wieki.
.
Hebr. 1:12 [o Synu] Ty zaś jesteś ten sam, a twoje lata się nie skończą.
.
Kol. 2:3 W którym są ukryte wszystkie skarby mądrości i poznania.

Bóg Duch Święty jest niezmienny:

Jan 15:26 Duch prawdy, który wychodzi (ἐκπορεύεται ekporeutai – zawsze z głębi) od Ojca
.
1 Kor. 2:10 Duch bowiem bada wszystko, nawet głębokości Boga


Konieczność ontologiczna

Bóg, jako doskonały i samoistny byt, który niczego nie potrzebuje dla kontynuacji swojej egzystencji nie może nie istnieć. Byt, który jest czystym bytem, posiadający byt w samym sobie, nie pochodzi z niczego poza nim samym nie może być mylony ze stworzeniem ponieważ jest ono zdefiniowane przez stawanie sięBóg zna wszystkie możliwości ale jednoczśnie jego wiedza nie jest możliwością (Bóg nie posiada wątpliwości, nie posiada również tzw. środkowej wiedzy określanej jako zdolność przewidywania hipotetycznych zdarzeń zależnych od rzekomej ludzkiej wolnej woli), herezji na której opiera się współczesna wiara rzymskokatolicka oraz jest wyznawana przez zdecydowaną większości tzw. „ewagelików”:

Wiedza środkowa (scientia media): Bóg przewidział co ludzie w akcie wolnej woli uczyniliby we wszystkich możliwych sytuacjach

Idea bytu niesie ze sobą koncepcję konieczności. Byt jest i nie może nie być. Bóg jest wieczny.

Mieć wieczne życie samemu w sobie to samoistność. Syn ma życie sam w sobie tak jak Ojciec. Jak Ojciec ma życie sam w sobie? Zawsze. Ludzka gramatyka nie jest w stanie oddać rzeczywistości Boga, który istnieje poza czasem i przestrzenią, jest transcendentny, stąd też mylnym jest przyporządkowanie słowa dał do momentu w czasie, który przecież jeszcze przez Boga nie został stworzony. Jest tu raczej odniesienie do istoty Syna, która jest identyczna z istotą Ojca (współistotny homoousios) gdyż syn został przez Ojca zrodzony. Kiedy? Jest to pytanie tej samej kategorii jak to: od kiedy istnieje Bóg? Otóż syn jest zrodzony od kiedy istnieje Bóg. Zawsze.

Jan 5:26 Jak bowiem Ojciec ma życie sam w sobie, tak dał i Synowi, aby miał życie w samym sobie
.
Hebr. 9:14  [Chrystus] który przez Ducha wiecznego ofiarował Bogu samego siebie


Konieczność logiczna

Sama logika wymaga potwierdzenia istnienia samoistnego i wiecznego bytu ponieważ żaden inny byt nie mógłby zaistnieć sam z siebie. Jeśli istnieje wszechświat, istnieje też Jego Stwórca. Jeśli zatem istnieje cokolwiek, to musi istnieć samoistny byt, który temu dał początek istnienia, inaczej byt ten nie istniałby. Jeśli bowiem kiedykolwiek istniał czas, gdy nie było nic, dziś nie byłoby nic i nic nie mogłoby być. Bez bytu nie ma stawania się. Bytem który jest podstawą istnienia wszystkiego innego jest Bóg, który od wieczności przez wieczność posiada moc życia w samym sobie i moc bycia samym w sobie.
.

Źródło stworzenia

Rola Ojca przy stworzeniu: Bóg Ojciec jest jedną z trzech osób jednego Boga i brał On czynny udział przy stworzeniu wszechświata. Jednakże o ile jest jeden Jahwe i nie ma innego widzimy, że istota zwana Jahwe to nie jest jedna osoba lecz trzy, czego dowodzi konieczność Syna i Ducha do istnienia wszechrzeczy.

Izaj. 42:5 Tak mówi Bóg, Jahwe, który stworzył niebiosa i je rozpostarł; który rozszerzył ziemię i to, co się z niej rodzi; który daje tchnienie ludziom mieszkającym na niej i ducha tym, co po niej chodzą
.
Izaj. 45:18 Bo tak mówi Jahwe, który stworzył niebiosa, Bóg, który stworzył ziemię i uczynił ją, który ją utwierdził, nie na próżno stworzył ją, lecz na mieszkanie ją utworzył: Ja jestem Jahwe i nie ma żadnego innego

Rola Syna przy stworzeniu: Wszystko zostało zostało stworzone przez Syna i dla Syna, dla Jego chwały, On też jest fizycznym odkupicielem wybranych. Każdy element wszechświata ożywiony i nieożywiony, duchowy i materialny ma swoje pochodzenie w Synu i bez Syna nie byłoby stworzenia oraz obecnego stanu istnienia czyli stawania się wszechświata, poneiważ to Syn podtrzymuje wszelkie stworzenie przy istnieniu słowem swojej mocy.

Kol. 1:15-16 15. On jest obrazem Boga niewidzialnego i pierworodnym wszelkiego stworzenia. 16. Przez niego bowiem wszystko zostało stworzone, to, co w niebie i to, co na ziemi, to, co widzialne i co niewidzialne, czy trony, czy panowania, czy zwierzchności, czy władze. Wszystko przez niego i dla niego zostało stworzone.
.
2 Piotra 3:5Tego bowiem umyślnie nie chcą wiedzieć, że niebiosa były od dawna i ziemia z wody, i w wodzie stanęła przez słowo Boże;
.
Hebr. 1:3 Który, będąc blaskiem jego chwały i wyrazem jego istoty i podtrzymując wszystko słowem swojej mocy,
.
2 Piotra 3:7 A obecne niebiosa i ziemia przez to samo słowo są utrzymane i zachowane dla ognia na dzień sądu i zatracenia bezbożnych ludzi.
.
Izaj. 44:24 Tak mówi Jahwe, twój Odkupiciel, który cię stworzył już od łona matki: Ja, Jahwe, wszystko czynię: sam rozciągam niebiosa, rozpościeram ziemię swoją mocą;

Rola Ducha Świętego przy stworzeniu: Duch Święty po pierwszym stworzeniu znajdował się w spoczynku. Świat wtedy nie miał formy, nie był wypełniony, nie było jeszcze światła. Następnie Bóg Duch Święty nadaje formę i wypełnia świat będąc tym samym przyczyną istnienia wszechrzeczy (1 Mojż. 1:3-31).

1 Mojż. 1:2  A ziemia była niekształtowna i próżna, i ciemność była nad głębią, a Duch Boży unosił (מְרַחֶ֖פֶת mə•ra•ḥe•p̄eṯ) się nad wodami
.
רָחַף rachapch – spoczynek, relaksować się, poruszać, trząść

Bóg źródłem życia

Każda z trzech osób Jednego Boga jest samoistna, świadectwem tego jest pochodzenie życia od Ojca, Syna i Ducha. Trzy osoby są przyczyną wszelkiego istnienia same nie posiadając żadnego zewnętrznego źródła podtrzymującego ich istnienie:

Dzieje 17:28 Bo w nim żyjemy, poruszamy się i jesteśmy, jak też powiedzieli niektórzy z waszych poetów: I my bowiem jesteśmy z jego rodu.
.
Dzieje 17:24-2524. Bóg, który stworzył świat i wszystko na nim, ten, który jest Panem nieba i ziemi, nie mieszka w świątyniach zbudowanych ręką.25.Ani nie jest czczony rękoma ludzkimi tak, jakby czegoś potrzebował, ponieważ sam daje wszystkim życie i oddech, i wszystko.

Żadne stworzenie nie może nawet oddychać bez udziału Boga, Bóg podtrzymuje przy istnnieniu wszelkie stworzenie. Jest to zaś szczególnie urzeczywistnione w dziele zbawienia, gdzie życie wieczne zostaje udzielone przez Boga wybranym:

Jan 10:28 A ja daję im życie wieczne i nigdy nie zginą ani nikt nie wydrze ich z mojej ręki.
.
Jan 6:63 Duch jest tym, który ożywia,

O ile Bóg rozmiany w sensie ogólnym sam zapewnia doczesne życie, istnienie, egzystencję wszelkiego stworzenia, szczególnie zaś ożywionego to Syn, druga osoba Boga zapewnia to wszystko wybranym w aspekcie wieczności i to partykularnie. Chrystus jest tak dawcą jak i jedynym środkiem uzyskania życia wiecznego (jedyna droga do Ojca)

Jan 14:6 Jezus mu odpowiedział: Ja jestem drogą, prawdą i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca jak tylko przeze mnie

Oczywiście Bóg Trójjedyny jest źródłem życia, wszystkie trzy osoby Boga współdziałają w dysponowaniu życiem wiecznym

1 Jana 1:2 Bo życie zostało objawione (ἐφανερώθη  efanerothe), a my je widzieliśmy i świadczymy o nim, i zwiastujemy wam to życie wieczne, które było u Ojca, a nam zostało objawione (ἐφανερώθη efanerothe)

Syn Boży jest wręcz uosobiony z życiem wiecznym, które zawsze jest u Ojca. W tym sensie określona tu została wieczna i żywa relacja, społeczność między Ojcem i Synem. Syn ludziom został objawiony, greckie słowo użyte w tekście to φανερόω fanerouczynić widocznym, znanym, jasnym, zamanifestować – życie wieczne zatem czyli Boży Syn zamanifestowany światu jest jedynym danym przez Boga pośrednikiem życia wiecznego rozumianego jako błogosławiona społeczność z Bogiem.
..


Chwała trójjedynemu Bogu!

Bóg, który jako istota jest czysty, wieczny, samoistny, nie posiada żadnych braków, niczego nie potrzebuje z rąk człowieka czy jego rachunku bankowego, istnieje w swojej doskonałości przez cały czas, ten Bóg zasłuchuje na najwyższą i jedyną formę Boskiej czci. To Bóg posiada moc bycia samym w sobie oto transcendentny majestat tego, który jest. Jemu jesteśmy winni oddawać chwałę za doskonałość Jego istoty.

Chwała Ojcu, Synowi i Duchowi Świętemu teraz i na wieki wieków

Na podstawie R.C. Sproul Przed stworzeniem: samoistność Boga, źródło


Zobacz w temacie

 

Print Friendly, PDF & Email