Oddział zamknięty „reformowanych inaczej”

2 Kor. 11:19-20

19. Chętnie przecież znosicie głupich, sami będąc mądrymi.

20. Znosicie bowiem, gdy ktoś was bierze w niewolę, gdy ktoś was objada, gdy ktoś was wyzyskuje, gdy ktoś wynosi się ponad was, gdy was ktoś policzkuje.

Budzisz się na oddziale zamkniętym. Nie pamiętasz przyjęcia, pamiętasz tylko, że przyszedłeś tu sam, z własnej woli, bo obiecano ci zdrowie i „głębię” poznania. Obok łóżka tabliczka: wolny i reformowany wyznawca Chrystusa. Na tobie biały kaftan — długie rękawy skrzyżowane na piersi i zapięte z tyłu na szesnaście pasów. Nie możesz podnieść rąk. Głowa unieruchomiona. Ale za to możesz patrzeć w jeden punkt na suficie: widzisz tam przecudowny obraz Jezusa Chrystusa na czerwonym tle.

Pamiętasz, że to dla twojego dobra: że jesteś zbyt zepsuty, zbyt niebezpieczny, zbyt „wolny”, by powierzyć ci własne dłonie. Teolodzy w białych fartuchach zapewniali z uśmiechem, że kaftan to zdrowie, skrępowanie to łaska, a pasy powstrzymają cię od grzeszenia. Przez lata im wierzyłeś, bo mówili tą samą nomenklaturą co prawdziwi Reformatorzy. Ale zaczynasz coś zauważać. Ten kaftan wiąże ale nie leczy. Każdy pas krępujący twoje ciało ma sprzączkę. Zauważasz, że sprzączkę da się rozpiąć. Zaczynasz myśleć. Przypomina ci się Słowo Boże

Dzieje 15:10 Dlaczego więc teraz wystawiacie Boga na próbę, wkładając na kark uczniów jarzmo, którego ani nasi ojcowie, ani my nie mogliśmy udźwignąć?

Chciałbyś się uwolnić. Do wyjścia potrzebujesz rozpiąć się z pasów. Mozolnie i z wielkim trudem zaczynasz rozpinać krępujące więzy.


Pas I – presja przebudzeniowa

Oto jak cię związano: Pierwszy pas zaciśnięto już przy przyjęciu. Usłyszałeś wiele mądrych słów, których wcześniej nawet nie znałeś. Z ust kaznodziei płynął nieustanny strumień niezrozumiałej mądrości. Uznałeś, że to jest Ewangelia. Potem coraz częściej zachęcano cię do powtarzania zasłyszanej teologii, i dobrego postępowania, nazwano to nowym narodzeniem. Odtąd wierzyłeś, że jeśli tylko przyjmiesz właściwą nomenklaturę i przestaniesz grzeszyć to jesteś zdrów.

Światło: Nowe narodzenie jest suwerennym dziełem Ducha, który tchnie, kędy chce — nie owocem presji sali a Ewangelia głoszona jest w prostocie Słowa

1 Kor. 2:4 A moja mowa i moje głoszenie nie opierały się na powabnych słowach ludzkiej mądrości, ale na ukazywaniu Ducha i mocy;

2 Kor. 11:3 Lecz boję się, by czasem, tak jak wąż swoją przebiegłością oszukał Ewę, tak też wasze umysły nie zostały skażone i nie odstąpiły od prostoty, która jest w Chrystusie.

Rzym. 9:16 A więc nie zależy to od tego, który chce, ani od tego, który zabiega, ale od Boga, który okazuje miłosierdzie.

Klamra puszcza: Rozumiesz, że Ewangelia jest prosta: Chrystus, wcielony Bóg przeżył bezgrzeszne życie w posłuszeństwie Prawu aby przypisać ci swoją sprawiedliwość. Również zmarł na krzyżu za wszystkie grzechy wybranych i tylko wybranych, które zostały mu przypisane, stając się doskonałym zastępcą, który poniósł karę za wybranych, wśród których byłeś i ty. On też z powodu usprawiedliwienia wybranych trzeciego dnia zmartwychwstał z grobu, w którym zgodnie z Pismem leżał trzy dni i trzy noce. Zrozumiałeś że Ewangelia to informacja o historycznym dziele Chrystusa, do którego nic nie możesz dodać. To się stało 2 000 lat temu.
.


Pas II – negacja całkowitej wystarczalności Pisma

Jak cię związano: Powiedziano ci, że Pismo wystarcza „w sprawach zbawienia”, ale do reszty potrzeba jeszcze psychologii, filozofii i ponadprzeciętnego przygotowania. Ten pas odebrał ci probierz, którym mógłbyś sprawdzić wszystko inne. Pamiętasz wyraźnie tę naukę:

“Uważny i uczciwy interpretator może przeanalizować kilkadziesiąt proponowanych interpretacji, a mimo to nie może być dogmatycznym co do znaczenia tego tekstu.” [1]

Światło: Pismo jest całkowicie wystarczające — czyni męża Bożego doskonałym, do wszelkiego dobrego dzieła przygotowanym

2 Tym. 3:16-17 16. Całe Pismo jest natchnione przez Boga i pożyteczne do nauki, do strofowania, do poprawiania, do wychowywania w sprawiedliwości; 17. Aby człowiek Boży był doskonały, do wszelkiego dobrego dzieła w pełni przygotowany.

2 Piotra 1:3 Jako że jego Boska moc obdarzyła nas wszystkim, co potrzebne do życia i pobożności, przez poznanie tego, który nas powołał do chwały i cnoty.

Psalm 19:7 Prawo PANA jest doskonałe, nawracające duszę; świadectwo PANA pewne, dające mądrość prostemu.

Klamra puszcza: Odzyskujesz miarę. Odtąd do każdego słowa teologa możesz przyłożyć Słow Boże i sprawdzić, czy jest z nim zgodne. Sprzączka na piersi odskakuje.
.


Pas III – biblijne paradoksy

Jak cię związano: Nauczono cię, że sprzeczne prawdy głoszone przez teologa nie są sprzeczne w Bożym umyśle a jedynie takimi się wydają w twoim umyśle. Gdy zauważałeś, że system zgrzyta uciszano cię słowem „paradoks”. Tym zaklęciem kazano ci trzymać jednocześnie tezę i jej zaprzeczenie — i nazywać to pokorą.

To są bliźniacze prawdy, które biegną równolegle. Czy mogę ci powiedzieć? Zawsze będą przebiegały równolegle. Zawsze będą przebiegały równolegle. Nigdy się nie spotkają. Nigdy się nie przecinają. Nigdy nie zostaną pomniejszone; zgodnie z prawem są tym, czym są. Fakt, że nie rozumiesz, jak one do siebie pasują, dowodzi tylko, że jesteś czymś mniej niż powinieneś. Nie mówi to nic o Bogu. Twoja niezdolność do zharmonizowania tych rzeczy jest odzwierciedleniem twojej upadłości, mojej upadłości. Ludzie ciągle mnie pytają: „Jak to zharmonizować?” A moja odpowiedź brzmi: „Nie wiem. Nie mogę. Nie mogą być zharmonizowane w ludzkim umyśle. Ale uświadom sobie to, ty jesteś wątłym umysłem, tak jak ja, i zbiorowo jesteśmy słabi w porównaniu z nieskończonym, rozległym, nieograniczonym umysłem Boga. Wszystko, co mogę wam powiedzieć, to to, że w Słowie Bożym te prawdy biegną równolegle. A odpowiedzią jest uwierzenie im obu z całego serca. A jedna, boska suwerenność, będzie kształtować wasze uwielbienie, a druga, ludzka odpowiedzialność, będzie motywować waszą ewangelizację.” [2]

Światło: Słowo Boże jest czyste i spójne, Pismo nie może być naruszone; pozorną sprzeczność rozwiązuje egzegeza, nie zawieszenie rozumu

1 Tym. 6:20 Tymoteuszu, strzeż tego, co ci powierzono, unikaj pospolitej, czczej gadaniny i sprzecznych twierdzeń rzekomej wiedzy;

Psalm 19:7 Prawo PANA jest doskonałe, nawracające duszę; świadectwo PANA pewne, dające mądrość prostemu.

Klamra puszcza: Odzyskujesz prawo do logiki. „Paradoks” przestaje być kneblem. Druga sprzączka na piersi spada na podłogę.
.


Pas IV – kościół pozbawiony przymierza

Jak cię związano: Wycięto cię z przymierza i osadzono jako pojedynczego „decydenta” bez znaku, bez korzenia, bez Bożej obietnicy dla ciebie i twoich dzieci. Sam, zawieszony w próżni — łatwiej takiego trzymać w celi. W myślach odtwarzasz słowa teologa:

Nowe Przymierze jest zawarte z Izraelem. To jest z Żydami. I to miałem na myśli, kiedy powiedziałem dziś rano, że Bóg nigdy nie zawarł Przymierza z poganami – jak daleko sięgam wzrokiem, nigdy tego nie uczyni. Nowe Przymierze nie zostało zawarte z Kościołem; zostało zawarte z tymi samymi ludźmi, z którymi zostało zawarte Stare Przymierze. Jest zawarte z Izraelem. [3]

Światło: Bóg działa w jednym przymierzu łaski; obietnica należy do wierzących i ich potomstwa zarówno zbawionych pogan jak i Żydów. Boży lud zawsze był nazwany Kościołem i duchowym Izraelem, niezależnie od dyspensacji

Dzieje 2:39 Obietnica ta bowiem dotyczy was, waszych dzieci i wszystkich, którzy są daleko, każdego, kogo powoła Pan, nasz Bóg.

Efez. 2:12 Byliście w tamtym czasie bez Chrystusa, obcy względem społeczności Izraela i obcy przymierzom obietnicy, niemający nadziei i bez Boga na świecie.

Gal. 6:16 A na tych wszystkich, którzy będą postępować według tej zasady, niech przyjdzie pokój i miłosierdzie, to jest na Izraela Bożego.

Dzieje 7:38 On [Mojżesz] to był w kościele (ἐκκλησίᾳ ekklesia) na pustyni z aniołem, który mówił do niego na górze Synaj i z naszymi ojcami. On przyjął żywe słowa Boże, aby nam je przekazać.

Klamra puszcza: Widzisz, że masz rodzinę, korzeń i pieczęć. Nie jesteś numerem na tabliczce. Należysz do duchowego Izraela w Przymierzu Jezusa Chrystusa. Pas na ramieniu luzuje się.
.


Pas V – negacja mocy grzechu pierworodnego

Jak cię związano: Zafałszowano twoją diagnozę. Powiedziano, że nie jesteś martwy, tylko „chory”, że został ci zdrowy rdzeń zdolny sam sięgnąć po lek i dosięgnąć Bożego światła. Że gdybyś umarł jako małe, zrodzone w pogaństwie dziecko i tak poszedłbyś do nieba. Na tym fałszywym rozpoznaniu opiera się cały kaftan. Dokładnie pamiętasz tę naukę:

„[Dzieci] Zostaną osądzone według światła, jakie otrzymały. Pismo Święte jasno mówi, że dzieci i nienarodzeni mają grzech pierworodny – w tym zarówno skłonność do grzechu, jak i nieodłączną winę grzechu pierworodnego. Ale czyż nie jest możliwe, że w jakiś sposób odkupienie jakiego dokonał Chrystus zapłaciło za winę wszystkich tych bezradnych maluszków we wszyskich czasach? Tak, i dlatego jest wiarygodnym jest założenie, że dziecko, które umrze w zbyt młodym wieku, aby świadomie, dobrowolnie odrzucić Jezusa Chrystusa, zostanie wzięte do towarzystwa Pana.” [4]

Światło: Grzech pierworodny skalał całego człowieka; z natury byliśmy umarli, nie chorzy. Jako umarli nie mogliśmy przyjąć żadnego światła, do tego potrzebne było ożywienie, regeneracja.

Hiob 15:14 Czym jest człowiek, aby miał być czysty, urodzony z kobiety, aby miał być sprawiedliwy?

Jan 1:5 A ta światłość świeci w ciemności, ale ciemność jej nie zrozumiała 

Rzym. 5:12 Dlatego, tak jak przez jednego człowieka grzech wszedł na świat, a przez grzech – śmierć, tak też na wszystkich ludzi przeszła śmierć, ponieważ wszyscy zgrzeszyli.

Psalm 51:5 Oto zostałem zrodzony w nieprawości i w grzechu poczęła mnie moja matka.

Rzym. 6:23 Zapłatą bowiem za grzech jest śmierć, ale darem łaski Boga jest życie wieczne w Jezusie Chrystusie, naszym Panu

Efez. 2:1 I was ożywił, którzy byliście umarli w upadkach i w grzechach;

Klamra puszcza: Skoro byłeś martwy, a jednak żyjesz — to nie ty sięgnąłeś po lek, lecz Ktoś cię wskrzesił. Cały ciężar zsuwa się z barków.
.


Pas VI – negacja totalnej deprawacji

Jak cię związano: Do fałszywej diagnozy wmówiono ci, że przed odrodzeniem nie byłeś najgorszą wersją siebie i że to zasługa Bożej łaski. Stąd byłeś zdolny do dobrych rzeczy, dobrych społecznie a nawet nie buntowałeś się Bogu w pełni — akurat tyle, byś mógł łaskę przyjąć albo odrzucić, a więc byś zawsze mógł czuć się winny, że przyjąłeś za słabo. W uszach grzmiały słowa teologa:

„Mówiąc, że ktoś jest całkowicie zdeprawowany, myślisz o Jeffreyu Dahmersie, Charlesie Mansonie lub kimś, kto nie ma śladu ludzkiej dobroci i jest pozbawiony wszelkich normalnych uczuć i powściągliwości. Nazwanie kogoś „całkowicie zdeprawowanym” oznaczałoby umieszczenie go poza normalnymi ludźmi jako okrutnego zboczeńca. Nie o to chodzi, gdy teologowie odnoszą się do całkowitej deprawacji, ponieważ nie wszyscy są tak źli, jak mogliby być, i nie wszyscy są tak źli jak wszyscy inni. Mówimy tutaj o tym, co postanowiłem nazwać „absolutną niezdolnością”” [5]

Światło: Bóg mówi, że deprawacja wynikająca z grzechu jest absolutna. Korupcja jest całkowita tak, że nie ma w człowieku żadnego dobra, żadnego światła, żadnego Bożego daru.

Rzym. 3:11-12 11. Nie ma rozumnego i nie ma nikogo, kto by szukał Boga. 12. Wszyscy zboczyli z drogi, razem stali się nieużyteczni, nie ma nikogo, kto by czynił dobro, nie ma ani jednego.

Efez. 2:3 Wśród nich i my wszyscy żyliśmy niegdyś w pożądliwościach naszego ciała, czyniąc to, co się podobało ciału i myślom, i byliśmy z natury dziećmi gniewu, jak i inni.

Rzym. 8:7-8 7. Dlatego, że zamysł ciała jest nieprzyjacielem Boga, bo nie poddaje się prawu Bożemu, gdyż i nie może. 8. Ci więc, którzy są w ciele, nie mogą podobać się Bogu.

Jan 6:44 Nikt nie może przyjść do mnie, jeśli go nie pociągnie mój Ojciec, który mnie posłał. A ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym.

Klamra puszcza: Zrozumiałeś, że byłeś absolutnie zdeprawowany i nie było w tobie namiastki dobra. To Ojciec cię pociągnął — nie twoja iskierka. Znika lęk, że przyjąłeś „za mało”. Kolejna sprzączka na piersi odskakuje.
.


Pas VII – negacja suwerenności Bożej

Jak cię związano: Nauczono cię, że Bóg jest suwerenny a to znaczy, że tylko „proponuje”, a ostatni głos należy do ciebie. Powiedziano ci, że Bóg nikogo nie zatwardza a jeśli już, to czyni to jako reakcja na zatwardzenie serca przez człowieka. Brzmiało to jak wolność, a okazało się najciaśniejszym pasem — cały ciężar wyniku spoczął na tobie.

„Jedyne zatwardzenie dokonane przez Boga i znane w Piśmie Świętym ma charakter sądowniczy; jedynymi przedmiotami tego zatwardzenia są ludzie, którzy najpierw zatwardzili się przeciwko wszelkiemu miłosierdziu Bożemu i uczynili to w takim stopniu, że to miłosierdzie jest pozaich zasięgiem” [6]

“Stało się tak za sprawą sądowego aktu prawnego Boga, w odpowiedzi na zatwardziałość ich serc […] ślepota, zatwardziałe serca oraz apostazja Izraela są już nieodwracalne.” [7]

Światło: Bóg czyni według swej woli z mieszkańcami ziemi; wybranie jest bezwarunkowe a zatwardzenie serca jest Bożym aktem uprzedzającym zatwardzenie serca przez grzesznika

Dan. 4:35 Wszyscy mieszkańcy ziemi są uważani za nic. Według swojej woli postępuje z wojskiem niebieskim i z mieszkańcami ziemi, a nie ma nikogo, kto by wstrzymał jego rękę lub powiedział mu: Co czynisz?

Rzym. 9:18 A zatem komu chce, okazuje miłosierdzie, a kogo chce, czyni zatwardziałym.

Mat. 11:25-26 25. W tym czasie Jezus powiedział: Wysławiam cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te sprawy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je niemowlętom. 26. Tak, Ojcze, gdyż tak się tobie upodobało.

Rzym. 9:15-16 15. Mówi bowiem do Mojżesza: Zmiłuję się, nad kim się zmiłuję, a zlituję się, nad kim się zlituję. 16. A więc nie zależy to od tego, który chce, ani od tego, który zabiega, ale od Boga, który okazuje miłosierdzie.

Klamra puszcza: Oddajesz Bogu głos, który personel przypisał tobie. Odkrywasz, że Jego suwerenność to nie twoja klatka, lecz twój fundament. Ramiona nieco się rozluźniają.
.


Pas VIII – kondycjonalizm soteriologiczny

Jak cię związano: Do darmowego daru dopisano warunek: „zbawiony jesteś, pod warunkiem że…”. Odtąd nosiłeś zbawienie jak coś, co lada dzień może ci zostać cofnięte.

Śmierć Chrystusa może przynieść wymierny skutek tylko dla tych, którzy w wierze upamiętali się przed Bogiem i poprosili Go o zbawczą łaskę oraz przebaczenie grzechów” [8]

Światło: Zbawienie w źródle jest bezwarunkowe. Wiara nie jest warunkiem zbawienia ale jego skutkiem. Ponadto małe dzieci osób wierzących nie mają świadomej wiary i nie upamiętują się z grzechów a jednak są zbawione na podstawie obietnicy, jako odrodzone mają w sobie proste zaufanie do Chrystusa.

2 Tym. 1:9 Który nas zbawił i powołał świętym powołaniem nie na podstawie naszych uczynków, ale na podstawie swojego postanowienia i łaski, która została nam dana w Chrystusie Jezusie przed wiecznymi czasy.

Psalm 22:9-10 9. Ale to ty mnie wydobyłeś z łona, napełniłeś mnie ufnością jeszcze u piersi mojej matki. 10. Na ciebie byłem zdany od narodzenia, od łona matki ty jesteś moim Bogiem.

Gal. 5:22 Owocem zaś Ducha jest miłość, radość, pokój, cierpliwość, życzliwość, dobroć, wiara;

Klamra puszcza: Dar, za który trzeba dopłacać, nie jest darem — a twój jest darmowy. Pierwszy pas na rękawie puszcza; czujesz, że przedramię może drgnąć.
.


Pas IX – preparacjonizm

Jak cię związano: Kazano ci najpierw się „przygotować” — dostatecznie długo się kajać, dostatecznie mocno pragnąć, przejść wyznaczone stopnie udręki, zanim wolno ci uwierzyć. Trzymano cię w poczekalni własnej niegodności każąc żyć zgodnie z zasadami królestwa Bożego po to, aby do niego wejść. Ponownie odtwarzasz głos teologa:

„Pozwólcie, że wtrącę ważne wyjaśnienie, o które pytają ludzie: czy prawdy i błogosławieństwa są zasadami, jak dostać się do królestwa, czy też są zasadami, jak żyć, gdy już się jest w królestwie? Odpowiedź brzmi: tak, są obydwoma“ [9]

Światło: Martwy nie przygotowuje się do życia, nie może jego chcieć ani o nie zabiegać; odrodzenie poprzedza wiarę i jest suwerennym wskrzeszeniem a łaska wybranym jest udzielona przed powstaniem świata

Rzym. 9:16 A więc nie zależy to od tego, który chce, ani od tego, który zabiega, ale od Boga, który okazuje miłosierdzie.

Jan 5:21 Jak bowiem Ojciec wskrzesza umarłych i ożywia, tak i Syn ożywia tych, których chce.

2 Tym. 1:9 Który nas zbawił i powołał świętym powołaniem nie na podstawie naszych uczynków, ale na podstawie swojego postanowienia i łaski, która została nam dana w Chrystusie Jezusie przed wiecznymi czasy.

Klamra puszcza: Masz coraz więcej swobody. Rękaw luzuje się dalej.
.


Pas X – powszechna łaska

Jak cię związano: Rozmyto ci granicę między owcą a kozłem, kościołem a światem. Łaskę Bożą rozprowadzono jako ogólną „życzliwość” ku wszystkim, aż przestałeś odróżniać, kto naprawdę należy do Pana. Pamiętasz niedzielne kazanie:

powszechna łaska – termin opisujący Bożą dobroć okazaną uniwersalnie całej ludzkości poprzez ograniczenie grzechu i sądu, zaprowadzenie w społeczeństwie ładu za pomocą rządów, wyposażenie człowieka w umiejętność dostrzegania piękna i dobra oraz obdarzanie go wieloma błogosławieństwami“ [10]

Światło: Łaska zawsze jest szczególna i nigdy nie dotyczy potępionych. Chrystus oddał życie za owce i nabył kościół własną krwią. Nie cierpiał krzyża po to, żeby bogaci mogli się bogacić. W domu potępionego jest tylko  przekleństwo a dobra spływające na niegodziwych są ku ich tym większemu potępieniu.

Przysłów 3:33 Przekleństwo PANA jest w domu niegodziwego, lecz PAN błogosławi mieszkanie sprawiedliwych.

Psalm 73:3-5 3. Bo zazdrościłem głupcom, widząc pomyślność niegodziwych. 4. Nie mają bowiem więzów aż do śmierci, ale w całości zostaje ich siła. 5. Nie doznają trudu ludzkiego ani cierpień jak inni ludzie.

Psalm 73:18-19 18. Doprawdy na śliskich miejscach ich postawiłeś i strącasz ich na zatracenie. 19. Oto jak doznali zguby! Nagle niszczeją, strawieni przerażeniem.

Klamra puszcza: Drugi rękaw zaczyna się rozpinać.
.


Pas XI – dobrointencyjna oferta zbawienia

Jak cię związano: Pokazano ci Boga jako petenta u drzwi twojej woli — pragnie zbawić każdego, ale nie może, bo grzecznie czeka na twoje „tak”. Uczyniono cię strażnikiem własnego zbawienia.

“Boże prawo, które zostało przekazane ludziom na górze Synaj, zapowiadało wiele surowych kar. Sroższe są jednak kary dla odrzucających oferowane przez Boga zbawienie, które może otrzymać każdy, dzięki Jego Synowi, Jezusowi Chrystusowi”  [11]

Światło: Bóg skutecznie powołuje wybranych; ewangelia jest mocą Bożą ku zbawieniu, nie bezsilną ofertą

Jan 6:44 Nikt nie może przyjść do mnie, jeśli go nie pociągnie mój Ojciec, który mnie posłał. A ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym.

Jan 10:26 Ale wy nie wierzycie, bo nie jesteście z moich owiec, jak wam powiedziałem.

Dzieje 13:41 Patrzcie, szydercy, dziwcie się i przepadnijcie, bo ja za waszych dni dokonuję dzieła, w które nie uwierzycie, choćby wam ktoś o nim opowiedział.

Klamra puszcza: Bóg nie prosi cię o pozwolenie — On zbawia. Ciężar bycia „strażnikiem” swojego zbawienia spada z ramion. Drugi rękaw prawie wolny.
.


Pas XII – neonomizm

Jak cię związano: Podsunięto ci „nowe prawo” — łagodniejszy kodeks (wiara + pokuta + posłuszeństwo) jako to, co teraz naprawdę zbawia. Twoje ręce znów zaczęto wiązać do pracy, tylko ponoć „wygodniejszym” węzłem. Teolog grzmiał przecież zza kazalnicy:

„Kiedy jakiś grzesznik przychodzi do Jezusa, Jezus usuwa z tego centrum boskie miażdżące i potępiające prawo, a następnie zastępuje to prawo swoim własnym zestawem przykazań, gdy grzesznik jest w jarzmie przykazań Jezusa […] On zdejmuje z was ciężkie brzemię i daje wam swoje jarzmo, które jest łatwe i jego brzemię, które jest lekkie. Dźwiganie na plecach standardów Boga i przykazań Chrystusa, przy wsparciu Ducha Świętego, jest łatwym ciężarem w porównaniu z ciężarem mojej grzeszności dźwiganym samotnie.” [12]

Światło: Herezja podważa usprawiedliwienie wyłącznie na podstawie zasługi Chrystusa, sugerując, że można utracić swoje usprawiedliwienie, nie przestrzegając uświęcenia, za które człowiek jest współodpowiedzialny. Chrystus jest końcem Prawa dla usprawiedliwienia; usprawiedliwia nas Jego przypisana sprawiedliwość, nie nasze posłuszeństwo

Rzym. 5:19 Jak bowiem przez nieposłuszeństwo jednego człowieka wielu stało się grzesznikami, tak przez posłuszeństwo jednego wielu stało się sprawiedliwymi.

Rzym. 10:4 Końcem bowiem prawa jest Chrystus ku sprawiedliwości każdego, kto wierzy.

2 Kor. 5:21 On bowiem tego, który nie znał grzechu, za nas grzechem uczynił, abyśmy w nim stali się sprawiedliwością Bożą.

Gal. 2:16 Wiedząc, że człowiek nie jest usprawiedliwiony z uczynków prawa, ale przez wiarę w Jezusa Chrystusa, i my uwierzyliśmy w Jezusa Chrystusa, abyśmy byli usprawiedliwieni z wiary Chrystusa, a nie z uczynków prawa, dlatego że z uczynków prawa nie będzie usprawiedliwione żadne ciało.

Klamra puszcza: Nie masz już nowego kodeksu do spełnienia. Węzeł na nadgarstku poluzował się — palce zaczynają się prostować.
.


Pas XIII – pelagianizm

Jak cię związano: Cały ciężar zbawienia przerzucono na ciebie: masz spełnić warunki, by zbawienie „zadziałało”. Kazano ci dokuwać złoto własnymi, skrępowanymi rękami.

„Pozwólcie, że wtrącę ważne wyjaśnienie, o które pytają ludzie: czy prawdy i błogosławieństwa są zasadami, jak dostać się do królestwa, czy też są zasadami, jak żyć, gdy już się jest w królestwie? Odpowiedź brzmi: tak, są obydwoma“ [13]

Światło: To Bóg a nie my kwalifikuje nas do uczestnictwa w Jego Królestwie. Czyni to przez krew Chrystusa, przez którą nasze grzechy są przebaczone

Kol. 1:12 Dziękując Ojcu, który nas zakwalifikował do uczestnictwa w dziedzictwie świętych w światłości;

Kol. 1:14 W którym mamy odkupienie przez jego krew, przebaczenie grzechów.

Dzieje 20:32 A teraz, bracia, polecam was Bogu i słowu jego łaski, które może zbudować was i dać wam dziedzictwo wśród wszystkich, którzy są uświęceni.

Klamra puszcza: To nie ty dźwigasz zbawienie — Chrystus dźwiga ciebie. Ręce robią się lżejsze, choć jeszcze skrzyżowane.
.


Pas XIV – pokuta jako ewangelia

Jak cię związano: Z pokuty uczyniono ci samą ewangelię: „żałuj dostatecznie mocno, a będziesz zbawiony”. Płaciłeś skruchą jak walutą i nigdy nie wiedziałeś, ile rat jeszcze przed tobą, wszystko z powodu słów teologa!

„od Aten po Los Angeles, od I do XXI wieku i wszędzie pomiędzy, pokuta może nie być popularna, ale wciąż jest ewangelią. Nauczajcie tej post-chrześcijańskiej kultury o Bogu, a potem nakażcie pokutę. To jedyna wiadomość, jaką mamy; bez tego nikt by nie był zbawiony” [14]

[Pokuta to] radykalne nawrócenie, przemiana natury, definitywne odwrócenie się od zła, zdecydowane zwrócenie się do Boga w całkowitym posłuszeństwie” [15]

Światło: Ewangelia to dobra nowina o dokonanym dziele Chrystusa; pokuta (a raczej upamiętanie czyli zmiana myślenia) nie jest Ewangelią. Bóg wzywa do zmiany myślenia i akceptacji historycznej prawdy Ewangelii Jezusa Chrystusa. Ponadto upamiętanie jest darem i owocem odrodzenia a nie ceną wstępu do nieba.

1 Kor. 15:1-4 1. A oznajmiam wam, bracia, ewangelię, którą wam głosiłem, a którą przyjęliście i w której trwacie; 2. Przez którą też dostępujecie zbawienia, jeśli pamiętacie to, co wam głosiłem, chyba że uwierzyliście na próżno. 3. Najpierw bowiem przekazałem wam to, co i ja otrzymałem, że Chrystus umarł za nasze grzechy, zgodnie z Pismem; 4. Że został pogrzebany, że zmartwychwstał trzeciego dnia, zgodnie z Pismem;

Dzieje 5:31 Tego Bóg wywyższył swoją prawicą, aby był władcą i zbawicielem, aby ludowi Izraela dać upamiętanie i przebaczenie grzechów.

Dzieje 11:18 A usłyszawszy to, uspokoili się i chwalili Boga, mówiąc: A więc i poganom dał Bóg upamiętanie ku życiu.

2 Tym. 2:25 Łagodnie nauczający tych, którzy się sprzeciwiają; może kiedyś Bóg da im upamięanie, aby uznali prawdę;

Klamra puszcza: Odkładasz walutę skruchy — rachunek już zapłacono. Jeden rękaw opada z ramienia.
.


Pas XV – wiara uczynkowa

Jak cię związano: Do samej wiary domieszano ci zasługę: niech wiara zbawia o tyle, o ile wyprodukuje dość dzieł. Twoje dłonie związano tym, co miały czynić — z owocu uczyniono warunek. Pamiętasz jak płakałeś na kazaniu gdy usłyszałeś słowa:

„[wiara składa się z] mocnego przekonania… osobistego poddania się… [i]postępowania zainspirowanego takim poddaniem się” [16]

„Jeśli ktoś mówi, że wiara to proste wierzenie, co ma przez to na myśli?  Czy to oznacza, że wiara nie jest czynna? I jest to coś w mojej głowie i tyle? Wierzę, że wiara w Nowym Testamencie, zbawiająca wiara […] to sposób życia.” [17]

Światło: Wiara zbawiająca jest darem, którą chwytamy sprawiedliwość Chrystusa; usprawiedliwiony jest ten, kto nie pracuje, lecz wierzy. Wiara jest pewnością i przekonaniem co do przypisania mi zasług Chrystusa a Chrystusowi mojego grzechu. Wiara zatem jest subiektywnym przekonaniem co do obiektywnych propozycji Pisma Świętego o Chrystusie, krzyżu i zbawieniu, w które z ufnością osobiście wierzę.

Rzym. 4:5-7 5. Temu zaś, kto nie pracuje, lecz wierzy w tego, który usprawiedliwia bezbożnego, jego wiara zostaje poczytana za sprawiedliwość. 6. Jak i Dawid mówi, że błogosławiony jest człowiek, któremu Bóg przypisze sprawiedliwość bez uczynków, mówiąc: 7. Błogosławieni, których nieprawości są przebaczone i których grzechy są zakryte.

Gal. 3:11 A że przez prawo nikt nie jest usprawiedliwiony przed Bogiem, jest oczywiste, bo: Sprawiedliwy będzie żył z wiary.

Hebr. 11:1 A wiara jest pewnością tego, czego się spodziewamy, i przekonaniem co do tego, czego nie widzimy

1 Jana 5:13 To napisałem wam, którzy wierzycie w imię Syna Bożego, abyście wiedzieli, że macie życie wieczne i abyście wierzyli w imię Syna Bożego.

Klamra puszcza: Twoja ręka nie musi niczego produkować, by cię ocalić — ma tylko trzymać Chrystusa. Drugi rękaw opada.
.


Pas XVI – legalizm „zbawienia panującego Pana”

Jak cię związano: Ostatnią i najciaśniejszą klamrę zapięto na samym usprawiedliwieniu: uczyniono „uczynienie Jezusa Panem życia” — dostateczne oddanie, poddanie, wytrwałość — warunkiem zbawienia. Kto nie spłaci rat panowania, temu grożono cofnięciem łaski.

„…Całkowite poddanie się panowaniu Chrystusa jest tym istotnym elementem prawdziwej zbawczej wiary, dlatego głoszenie Jego panowania jest absolutnie niezbędnym elementem prawdziwej ewangelii„ [18]

„…posłuszeństwo boskiemu autorytetowi jest warunkiem wstępnym wejścia do Królestwa. Najwyraźniej Jego panowanie jest integralną częścią przesłania zbawienia„ [19]

Światło: Człowiek jest usprawiedliwiony wiarą, bez uczynków Prawa; poddanie Panu jest owocem odrodzenia i skutkiem usprawiedliwienia, nie jego warunkiem wstępnym. Posłuszeństwo Chrystusowi nie jest warunkiem zbawienia. Chrystus był posłuszny w naszym imieniu. To był warunek.

Rzym. 5:19 Jak bowiem przez nieposłuszeństwo jednego człowieka wielu stało się grzesznikami, tak przez posłuszeństwo jednego wielu stało się sprawiedliwymi.

Rzym. 3:28 Tak więc dochodzimy do wniosku, że człowiek zostaje usprawiedliwiony przez wiarę, bez uczynków prawa.

Rzym. 5:1 Będąc więc zadeklarowani jako sprawiedliwi przez wiarę, mamy pokój z Bogiem przez naszego Pana Jezusa Chrystusa;

Efez. 2:8-9 8. Łaską bowiem jesteście zbawieni przez wiarę, i to nie jest z was, jest to dar Boga. 9. Nie z uczynków, aby nikt się nie chlubił.

Ostatnia klamra puszcza: Kaftan spada z twojego ciała. Siadasz na łóżku. Teraz możesz przyjrzeć się czerwonemu obrazowi na suficie. To nie Chrystus jest na nim wymalowany. To twarz człowieka. Pamiętasz go. To kaznodzieja, który cię położył na łóżku, założył kaftan i związał pasami zatrzaskując klamry niewoli. Przypominasz sobie jego imię: John MacArthur. Czoło zalewa ci zimny pot.
.


Ten psychiatryk Rzym się nazywa

Rozejrzyj się, w co cię ubrano. Zaczęło się od wyciśniętej łzy i odebranego probierza. Wycięto cię z przymierza, zafałszowano diagnozę, dorobiono iskierkę woli i odebrano Bogu głos. Sprzeczności zakneblowano „paradoksem”. Potem — pas po pasie — uwarunkowano łaskę, kazano się przygotować, rozmyto łaskę zbawczą, uczyniono Boga petentem, dopisano nowy kodeks, przerzucono ciężar na ciebie, sprzedano pokutę jako ewangelię, wpleciono uczynki w wiarę i obciążono usprawiedliwienie panowaniem. Suma tego wszystkiego ma jedną nazwę: zbawienie z uczynków. Nigdy nie byłeś Reformowany. Obudziłeś się w psychiatryku sponsorowanym przez rzymski katolicyzm.

Rozejrzałeś się. Wokół ciebie leżą tysiące zniewolonych „reformowanych inaczej”. Wszyscy zapatrzeni w czerwony obraz na suficie. Na ich ustach mantra: „jestem wolny, jestem reformowany, jestem chrześcijaninem.” Ale ty wiesz lepiej. Oni nie są dziećmi Chrystusa. To bękarty MacArthura,

Wpadasz w osłupienie i niewysłowione zdziwienie!

Gal. 1:6-7 6. Dziwię się, że tak szybko dajecie się odwieść od tego, który was powołał ku łasce Chrystusa, do innej ewangelii; 7. Która nie jest inną; są tylko pewni ludzie, którzy was niepokoją i chcą wypaczyć ewangelię Chrystusa.


Wolny i Reformowany.

Kaftan leży u twoich stóp. Teraz już wiesz, że nigdy cię nie leczył, lecz wiązał. Wmówiono ci, że bez kaftana będzie grzeszył ponad miarę, że bez niego popadniesz w łatwe wierzenie i antynomianizm, że zaczniesz rozmyślnie grzeszyć. Wszystko, co MacArthur nazywał twoim zdrowiem, było powolnym pętaniem: łaska uwarunkowana, wiara uczynkowa, usprawiedliwienie obciążone panowaniem, zbawienie podtrzymywane własnym posłuszeństwem. To nie była teologia Reformowana. To była rzymskokatolicka soteriologia, w której człowiek po upadku zachował dość, by współpracować z Bogiem — idea dona superaddita którą wymyślił Tomasz z Akwinu  przebrana tylko w Reformowany fartuch.

Herezja ta naucza, że sprawiedliwość i łaska były darami dodanymi (superaddita) do natury Adama zatem gdy Adam upadł, zdeprawowana została natura, ale nie dary. W tym tkwiłeś przyjacielu! W herezji Rzymskiej. Wmówiono ci, że po upadku natura upadła ale nie umarła lecz została zraniona. Jedynie dary zostały utracone.

Tego naucza MacArthuryzm: zraniony, ciągle zdolny do swoistego dobra, ciągle obiekt niezbawczej łaski, przez to obarczony odpowiedzialnością za swoje zbawienie. Ale tego naucza Rzym: ten sam który na Soborze Trydenckim przeklął łaskę.

I tu, przyjacielu, kończy się twoja droga. Jeśli klamry puściły, pasy zostały rozwiązane a kaftan MacArthuryzmu spadł z ciebie, wierzymy, że Bóg cię wskrzesił do życia wiecznego. Posłuchaj naszego zaproszenia. Ten tekst powstał, byś pokochał swoją wolność w Chrystusie, wstał i wyszedł. Podnieś się i głoś całej rzeszy byłych „braci” w MacArthurze, aby przyjrzeli się czerwonemu obrazowi na suficie, w który są zapatrzeni nie widząc, że nie ma tam Chrystusa a jest człowiek z jego fałszywą doktryną.

Pamiętaj: prawdziwe zdrowie to nie kaftan, lecz uwolnienie od niego. Wychodzisz na zewnątrz nie dlatego, że sam się wyleczyłeś, lecz dlatego, że Chrystus, który rozpoczął w tobie dobre dzieło, sam je dokończy.

Filip. 1:6 Będąc tego pewien, że ten, który rozpoczął w was dobre dzieło, dokończy go do dnia Jezusa Chrystusa.

Stałeś się wolny i Reformowany. Tym razem już nie „inaczej”.
.

Przypisy

[1] John MacArthur, Baptism of the Dead, źródło
[2] John MacArthur, Twin Truths: God’s Sovereignty and Man’s Responsibility, źródło
[3] John MacArthur, The New Covenant, Part 1, źródło
[4] John MacArthur, Do babies and others incapable of professing faith in Christ automatically go to heaven?, źródło
[5] John MacArthur,  The Doctrine of Absolute Inability źródlo
[6] R. Lenski, Commentary on Rom.9:18, Źródło
[7] John MacArthur, Komentarz do NT (Rzym. 11:7, 11), Wydawnictwo Słowo Prawdy, Gdańsk 2015 s. 715-716
[8] John MacArthur, How to Study Your Bible: Interpretation, źródło
[9] The MacArthur Study Bible, NKJV,  Word Publishing 1997 s. 1932-1993
[10] John MacArthur, Komentarz do NT (1 Tym. 4:10), Wydawnictwo Słowo Prawdy, Gdańsk 2015 s. 701
[11] John MacArthur, Unmasking the Betrayer. Retrieved October 30, 2020, źródło
[12] John MacArthur, Kingdom living here and now s. 67
[13] John MacArthur, Kingdom living here and now s. 88
[14] John MacArthur, How to Confront the Culture,  źródło
[15] John MacArthur, What Is Biblical Repentacne? źródło
[16] John MacArthur, The Gospel According to Jesus Grand Rapids: Zondervan, 1988 s. 173-174
[17] John MacArthur, The Lordship Controversy, źródło


Zobacz w temacie