Efez. 2:8-9 8 Łaską bowiem jesteście zbawieni przez wiarę, i to nie jest z was, jest to dar Boga. 9 Nie z uczynków, aby nikt się nie chlubił.

Dylemat

Ostatnio spotkałem się z pytaniem, które budzi wiele kontrowersji, mianowicie: „Czy wiara jest darem Bożym czy też sposobem przyjęcia daru, to jest zbawienia?” Chrześcijanie mówiący, że wiara nie jest darem Bożym, opierają się na kilku argumentach:

  1. List do Efezjan 2:8-9 mówi, że zbawienie jest darem a wiara jest środkiem przyjęcia zbawienia.
    .
  2. Człowiek jest zdolny do tego, aby odpowiedzieć na Boże wezwanie zawarte w Ewangelii, jest oddzielony od społeczności z Bogiem ale nie całkowicie bierny.
    .
  3. Jeśli zbawiająca wiara jest suwerennym darem Boga, wtedy odpowiedzialność człowieka w zbawieniu jest wykluczona, ponieważ mamy wyraźne polecenie aby wierzyć w Jezusa, a skoro wiara jest darem, to Pan Bóg daje polecenie, którego człowiek nie może zrealizować.
    .
  4. Jeśli wiara jest darem, to ewangelizacja nie ma sensu, bo głosimy ludziom, którzy nie są w stanie odpowiedzieć na wezwanie, w takim razie nie możemy wzywać ich do wiary, tylko musimy czekać aż Bóg po prostu da im wiarę. Ewangelia nie jest dobrą nowiną, bo nie jest tak samo oferowana każdemu i nawet jeśli ludzie ją słyszą i tak nie mogą jej przyjąć, póki Pan nie da im wiary.

Teraz postaram się odpowiedzieć na wszystkie cztery argumenty na podstawie Słowa Bożego.


Dar czy sposób?

List do Efezjan 2:8-9 mówi, że zbawienie jest darem a wiara jest środkiem przyjęcia daru.

Zobaczmy więc, co mówi ten fragment:

Albowiem łaską zbawieni jesteście przez wiarę, i to nie z was: Boży to dar; Nie z uczynków, aby się kto nie chlubił.

Na powyższym diagramie widzimy dwa spójniki: γὰρ gar (Albowiem, z tego powodu) łączący to zdanie z poprzednimi wersetami i καὶ kai (i) łączący całe zdanie; w konstrukcji zdania mamy kilka poziomów:

  • ἐστε σεσῳσμένοι este sesosmenoi (jesteście zbawieni),
    Τῇ χάριτι te charity (łaską, która jest narzędziem, instrumentem),
    διὰ πίστεως dia pisteos (przez wiarę).
    To znaczy, że Bóg zbawia człowieka swoją łaską i to zbawienie przyjmowane jest za pomocą wiary.
    .
  • τοῦτο οὐκ ἐξ ὑμῶν toutu ouk eks hemon , (to nie jest z was, nie ma swojego źródła w człowieku)
    .
  • θεοῦ τὸ δῶρον  theou to doron ([to jest] Boży dar)
    .
  • οὐκ ἐξ ἔργων ouk eks ergon ([to jest] nie z uczynków)

Problemem w interpretacji jest określenie, do czego odnosi się zaimek τοῦτο touto (to), co to jest, co jest nie z nas, jest Bożym darem i nie jest z uczynków? Czy to zbawienie, czy łaska, czy wiara?

Są dwa główne sposoby rozumienia tego:

  1. τοῦτο touto odnosi się do łaski i zbawienia, ale są one przyjmowane przez własną wiarę człowieka, która nie jest darem Boga.
    .
  2. τοῦτο touto się do całej frazy: „łaską zbawieni jesteście przez wiarę”

Jest kilka argumentów odnoszących się do gramatyki, które przemawiają czy to za jednym sposobem interpretacji, czy to za drugim i przedstawiciele każdego z nich też obrzucają się tymi argumentami ciągle na nowo. Ja jestem przekonany, że τοῦτο touto odnosi się do całości stwierdzenia: „łaską zbawieni jesteście przez wiarę”. Słowo zbawieni: σεσῳσμένοι sesosmenoi jest imiesłowem w czasie dokonanym stronie biernej. 

Czas dokonany mówi o tym, że Efezjanie już kiedyś zostali zbawieni i ciągle pozostają zbawieni,
Strona bierna: Bóg dokonał tego zbawienia w nich i dla nich, oni w tym nie mieli udziału. To zbawienie stało się dzięki działaniu suwerennej łaski Bożej i zostało przyjęte przez wiarę.

I Paweł mówi, że TO jako całość nie jest z was, to Boży dar. Aby oni mogli zostać zbawieni, najpierw musiała zadziałać suwerenna łaska Boża, dzięki której Bóg otworzył im oczy i serce, dał im życie, sprawił w nich pokutę i w rezultacie tego człowiek pobiegł do Chrystusa, aby poprosić go o wodę żywą (zbawienie); to zwrócenie się do Chrystusa o zbawienie nazywamy wiarą i w rezultacie tego Chrystus dał im zbawienie i Duch Święty odrodził. Więc pokuta, wiara i nowonarodzenie, czyli wszystko, o czym Biblia mówi w ramach zbawienia, nie jest z nas, jest to Boży dar i nie stało się z powodu naszych uczynków i żadna z tych rzeczy nie jest naszym uczynkiem, to wszystko jest Bożym darem.

Jednak gramatyka, to tylko część rozważań, w interpretacji aby zdecydować ostatecznie, musimy sprawdzić wszystko, czego Biblia uczy w tym temacie. Przejdźmy więc do drugiego argumentu.
.


Zdolność człowieka do odpowiedzi na wezwanie

Człowiek, jest zdolny do tego, aby odpowiedzieć na Boże wezwanie zawarte w Ewangelii, jest oddzielony od społeczności z Bogiem ale nie całkowicie bierny.

W poprzednich wersetach Paweł mówił, że każdy grzesznik jest duchowo martwy z powodu grzechu. Nie jest tu mowa, że jest bardzo chory i potrzebuje lekarstwa, albo tonący i potrzebuje koła ratunkowego, jest jasno powiedziane:

Grzesznik jest martwy – gr. νεκρός nekros – pozbawiony życia, to są zwłoki, jest niezdolny do reakcji na impulsy i działania.

Takim jest grzesznik w relacji do Boga. Tak, on żyje fizycznie, uczy się, pracuje, decyduje, ale jeśli chodzi o jego relacje z Bogiem, jest martwy dla Boga. Nie reaguje na Boże impulsy i nie ma w sobie życia Bożego,

Efez. 4:18 Mający przyćmiony umysł i dalecy od życia Bożego przez nieświadomość, która jest w nich, przez zatwardziałość serca ich,

przyćmiony – gr. σκοτόω skotou– stan moralnej i duchowej ślepoty;
nieświadomość – gr. ἄγνοια agnoia – ignorancja;
zatwardziałość – gr. πώρωσις porosis – metaforycznie odnosi się do zdolności odczuwania, mówi o niewrażliwości, skostnieniu, otępieniu, martwocie i przytępieniu zdolności rozumowania. Słowo pokrewne z πώρωσις, pōros odnosiło się do rodzaju marmuru;
serce – gr. καρδία kardia – wewnętrzne życie, centrum jestestwa człowieka, odnosi się zdolności woli i podejmowania decyzji, wola człowieka jest w więzach grzechu, w niewoli.

Widzimy zatem, że człowiek sam z siebie nie ma żadnej zdolności do tego, aby szukać Boga i zwrócić się do Boga, jest duchowo martwy i przez to moralnie niezdolny do tego. Co to znaczy „moralnie niezdolny”? Z powodu swojego stanu nie chce przyjść do Boga, chociaż stoi przed otwartą drogą, można to porównać do lwa, przed którym by położono paszę, rośliny, trawy itp. i powiedziano mu, aby jadł – lew ma dostęp do trawy, ale jego natura jest taka, że nie chce tego jeść, on je mięso. Podobnie jest z człowiekiem i z Bogiem,

List do Rzymian mówi nam, że Bóg objawił się w dziele stworzenia, później w Swoim Słowie, Swoim Synu i w Swojej Ewangelii. Zgodnie z rozkazem Pana Jezusa Ewangelia i Słowa Boże są głoszone powszechnie, podobnie dzieło stworzenia jest badane i oglądane przez człowieka, więc dlaczego ludzie nie przychodzą do Boga? Odpowiedź znajdujemy w Ewangelii Jana

Jan 3:19-20 A na tym polega sąd, że światłość przyszła na świat, lecz ludzie bardziej umiłowali ciemność, bo ich uczynki były złe. Każdy bowiem, kto źle czyni, nienawidzi światłości i nie zbliża się do światłości, aby nie ujawniono jego uczynków.

Ludzie z natury miłują grzech i nienawidzą Boga (światłości), tak jak lew miłuje mięso i nie chce jeść trawy. I to tylko potwierdza prawdę z Efez. 4:18. Jest też jasne, że człowiek nie jest bierny, wręcz przeciwnie, jest aktywnie wrogi wobec Boga:

Rzym. 5:10 Jeśli bowiem, będąc nieprzyjaciółmi, zostaliśmy pojednani z Bogiem przez śmierć Syna jego, tym bardziej, będąc pojednani, dostąpimy zbawienia przez życie jego.

Rzym. 8:7 Dlatego zamysł ciała jest wrogi Bogu; nie poddaje się bowiem zakonowi Bożemu, bo też nie może.

Kol. 1:21 I was, którzy niegdyś byliście mu obcymi i wrogo usposobionymi, a uczynki wasze złe były,

Ma też określoną opinię o Bożej prawdzie:

1 Kor. 1:18 Albowiem mowa o krzyżu jest głupstwem dla tych, którzy giną, natomiast dla nas, którzy dostępujemy zbawienia, jest mocą Bożą.

Dlatego jej nie przyjmuje i nie może zrozumieć:

1 Kor. 2:14 Ale człowiek zmysłowy nie przyjmuje tych rzeczy, które są z Ducha Bożego, bo są dlań głupstwem, i nie może ich poznać, gdyż należy je duchowo rozsądzać.

A to wszystko z powodu tego, że w duchowej realności, wobec Boga jest martwy, nie ma w sobie Bożego życia. Dlatego aby przyjść do Chrystusa, co w Biblii jest synonimem wiary, człowiek potrzebuje działania od zewnątrz, to jest działania Ducha Świętego, musi zostać wzbudzony z martwych i nie jest wstanie zrobić tego sam dla siebie, jego oczy muszą zostać otwarte i serce przemienione, on nie może tego zrobić sam, ba, on nawet nie wie, że tego potrzebuje.

1 Kor. 2:7 Ale głosimy mądrość Bożą tajemną, zakrytą, którą Bóg przed wiekami przeznaczył ku chwale naszej,

1 Kor. 2:10-12 Albowiem nam objawił to Bóg przez Ducha; gdyż Duch bada wszystko, nawet głębokości Boże. Bo któż z ludzi wie, kim jest człowiek, prócz ducha ludzkiego, który w nim jest? Tak samo kim jest Bóg, nikt nie poznał, tylko Duch Boży. A myśmy otrzymali nie ducha świata, lecz Ducha, który jest z Boga, abyśmy wiedzieli, czym nas Bóg łaskawie obdarzył.

Jan.6:44-45 Nikt nie może przyjść do mnie, jeżeli go nie pociągnie Ojciec, który mnie posłał, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym. Napisano bowiem u proroków: I będą wszyscy pouczeni przez Boga. Każdy, kto słyszał od Ojca i jest pouczony, przychodzi do mnie.

Co do tego fragmentu są wysuwane zarzuty, że nie jest tu mowa o efektywnym powołaniu, ponieważ werset mówi „będą wszyscy pouczeni przez Boga” i w tym momencie ludzie przenoszą nacisk na wolną wolę i mówią, że człowiek musi wybrać, czy pozwoli się pociągnąć czy nie. Pan Jezus cytuje tu Księgę Izajsza

Izaj. 54:13 A wszystkie twoje dzieci będą wyuczone przez PANA, wielki będzie pokój twoich dzieci.

Nezpośredni kontekst tych słów w Księdze Izajasza odnosi się do przyszłego odnowienia Izraela w Millenium i nawiązuje do nowego Jeruzalem, które zstąpi z nieba na nową ziemię i niebo (Izaj.54:11-17), również Paweł używa Izaj. 54:1 w Gal. 4:27 aby opisać Nowe Przymierze i zjednoczenie Żydów i pogan przez krew Chrystusa w Kościele. Tak samo w Izajasza 56:1-8 zapowiada zgromadzenie Izraela w Millenium i przyjęcie pogan. Wiemy, że nikt, kto nie został zrodzony z wody i z Ducha, zrodzony na nowo (z góry), nie ujrzy Królestwa Bożego i nie będzie miał działu w Nowym Jeruzalem, czy nowej ziemi. Wiemy też z Księgi Zachariasza 12:10-11, że zaraz na początku Millenium Duch Święty zostanie wylany na Izrael (resztkę) i będą pokutować, podczas gdy inni pójdą na zatracenie, bo wcześniej przyjęli znamię bestii. Wyraźne jest więc, że słowo „wszyscy” nie jest tu użyte w sensie absolutnym, bo nie wszyscy Żydzi czy poganie wejdą do Królestwa i uwierzą, ale odnosi się do tych, których Ojciec dał Panu Jezusowi i którzy zostaną pouczeni przez Ojca (efektywnie powołani) i przyjdą do Chrystusa. Sam werset definiuje to „Będą wszyscy pouczeni … Każdy, kto słyszał od Ojca i jest pouczony, przychodzi do mnie”- jest uściślone „wszyscy”, ale którzy „wszyscy”? KAŻDY, kto przychodzi do Chrystusa.

Jan.6:65 I mówił: Dlatego powiedziałem wam, że nikt nie może przyjść do mnie, jeżeli mu to nie jest dane od Ojca.


Referencje Biblijne

Izaj. 54:13 A wszystkie twoje dzieci będą wyuczone przez PANA, wielki będzie pokój twoich dzieci.

Izaj 54:11-17 11 O utrapiona, smagana wichrem, niepocieszona! Oto położę twoje kamienie na błyszczących kamieniach, a twoje fundamenty na szafirach. 12 I uczynię twoje okna z kryształu, twoje bramy z kamienia rubinowego i wszystkie twoje mury graniczne z drogich kamieni. 13 A wszystkie twoje dzieci będą wyuczone przez PANA, wielki będzie pokój twoich dzieci. 14 W sprawiedliwości będziesz utwierdzona, będziesz daleka od ucisku, bo nie będziesz się go bać; i od trwogi, bo nie zbliży się do ciebie. 15 Oto zbiorą się razem, ale nie przeze mnie. Ktokolwiek zbierze się przeciwko tobie, upadnie ze względu na ciebie. 16 Oto stworzyłem kowala, który dmie na węgiel w ogniu i wyciąga narzędzia do obróbki. Ja stworzyłem też burzyciela, aby niszczył. 17 Żadna broń przeciw tobie sporządzona nie będzie skuteczna, a każdy język, który w sądzie występuje przeciw tobie, potępisz. To jest dziedzictwo sług PANA, a ich sprawiedliwość pochodzi ode mnie, mówi PAN.

Izaj. 54:1 Śpiewaj, niepłodna, która nie rodziłaś, śpiewaj głośno i krzycz, która nie zaznałaś bólów rodzenia. Więcej bowiem jest synów opuszczonej niż synów zamężnej, mówi PAN.

Gal. 4:27 Napisane jest bowiem: Raduj się, niepłodna, która nie rodzisz, wykrzyknij i zawołaj, która nie znasz bólów porodowych, bo ta opuszczona ma więcej dzieci niż ta, która ma męża.

Izaj. 56:1-8 1 Tak mówi PAN: Strzeżcie sądu i czyńcie sprawiedliwość, bo bliskie jest nadejście mojego zbawienia i objawienie się mojej sprawiedliwości. 2 Błogosławiony człowiek, który to czyni, i syn człowieczy, który się tego trzyma, który przestrzega szabatu, aby go nie bezcześcić, który strzeże swej ręki, aby nie czyniła nic złego. 3 Niech więc nie mówi cudzoziemiec, który przyłączył się do PANA: PAN na pewno odłączył mnie od swego ludu.  Niech też eunuch nie mówi: Oto jestem suchym drzewem. 4 Tak bowiem mówi PAN o eunuchach, którzy przestrzegają moich szabatów i wybierają to, co mi się podoba, i trzymają się mojego przymierza: 5 Dam im miejsce w swoim domu i w swoich murach oraz imię lepsze od synów i córek; dam im imię wieczne, które nie będzie zgładzone. 6 A cudzoziemców, którzy przyłączyli się do PANA, aby mu służyć, miłować imię PANA i być jego sługami, wszystkich przestrzegających szabatu, by go nie bezcześcić, i trzymających się mojego przymierza; 7 Tych przyprowadzę na swoją świętą górę i rozraduję ich w swoim domu modlitwy. Ich całopalenia i ofiary będą przyjęte na moim ołtarzu, bo mój dom będzie nazywany domem modlitwy dla wszystkich narodów. 8 Tak mówi Pan BÓG, który gromadzi rozproszonych z Izraelac: Jeszcze nnych zgromadzę do niego i do jego zgromadzonych.

Zach. 12:10-11 10 I wyleję na dom Dawida i na mieszkańców Jerozolimy ducha łaski i modlitwy. Będą patrzyć na mnie, którego przebili, i będą go opłakiwać, jak się opłakuje jedynaka; będą gorzko płakać nad nim, jak się
płacze gorzko nad pierworodnym. 11 W tym dniu będzie wielki lament w Jerozolimie, jak lament w Hadad- Rimmon na równinie Megiddo.


Polecenie wiary i nakazu misyjnego

W poprzedniej części starałem się odpowiedzieć na dwa argumenty przeciwko temu że zbawiająca wiara jest darem Bożym, to jest:

  1. List do Efezjan 2:8-9 mówi że zbawienie jest darem a wiara jest środkiem przyjęcia zbawienia.
    .
  2. Człowiek, jest zdolny do tego aby odpowiedzieć na Boże wezwanie zawarte w Ewangelii, jest oddzielony od społeczności z Bogiem ale nie całkowicie bierny.

W tej części zajmę się kolejnymi dwoma najczęściej wysuwanymi argumentami:

Jeśli zbawiająca wiara jest suwerennym darem Boga wtedy odpowiedzialność człowieka w zbawieniu jest wykluczona, ponieważ mamy wyraźne polecenie aby wierzyć w Jezusa, a skoro wiara jest darem to Pan Bóg daje polecenie, którego człowiek nie może zrealizować.

Jeśli wiara jest darem, to ewangelizacja nie ma sensu, bo głosimy ludziom, którzy nie są wstanie odpowiedzieć na wezwanie, w takim razie nie możemy wzywać ich do wiary tylko musimy czekać aż Bóg po prostu da im wiarę. Ewangelia nie jest dobrą nowiną bo nie jest tak samo oferowana każdemu i nawet jeśli ludzi ją słyszą i tak nie mogą jej przyjąć póki Pan nie da im wiary.

Aby odpowiedzieć na jeden i drugi zarzut trzeba najpierw podkreślić, że nauki o suwerenności Bożej jak również o odpowiedzialności człowieka są w Piśmie bardzo wyraźnie przedstawione i ciągle napotykamy te dwie doktryny tuż obok siebie. Problem jaki ma ludzki umysł polega na tym, że Biblia przedstawia Bożą suwerenność  w sposób absolutny – Pan Bóg Panuje nad wszystkim i wszystkimi, jego suwerenne postanowienie zdeterminowało przed założeniem świata wszystko co się ma wydarzyć (i tutaj słowo wszystko oznacza wszystko w sensie absolutnym).  Jak również odpowiedzialność człowieka – Pan Bóg obwinia ludzi za nieposłuszeństwo i niewiarę i sądzi ich za to, nakazuje im wierzyć i są przed Nim odpowiedzialni za to czy będą posłuszni czy nie.

Westminsterskie wyznanie wiary (1646)

Rozdział 3

Odwieczne Boże postanowienie

  1. W wieczności Bóg zarządził wszystko, co się dzieje w czasie i uczynił to niezależnie i nieodmiennie, kierując się jedynie Swoją własną mądrą i świętą wolą. Jednak czyniąc to, nie stał się w żadnym sensie źródłem grzechu, nie pogwałcił woli żadnego stworzenia, ani też nie usunął swobodnego działania wtórnych przyczyn, lecz raczej je ustanowił.
    .
  2. Chociaż Bóg wie wszystko, co zdarzyć się może we wszystkich okolicznościach, to jednak Jego postanowienie nie jest oparte na uprzedniej wiedzy, lecz jest niezależne od niej.

VIII. Wielka tajemnica przeznaczenia musi być traktowana ze szczególną roztropnością i ostrożnością, tak, aby ludzie, którzy skłaniają się do woli Bożej objawionej w Jego Słowie, i którzy są jej posłuszni, mogli osiągnąć pewność swego wiecznego wybrania, dzięki pewności faktycznego powołania. W ten sposób doktryna ta przyniesie chwałę Bogu, pełen szacunku podziw i zachwyt. Zachęci to do pokory i gorliwości, i przyniesie wiele pociechy wszystkim, którzy są szczerze posłuszni Ewangelii.
.

Kanony z Dorth (1618-619)

ARTYKUŁ 3

Aby ludzi przyprowadzić do wiary, Bóg łaskawie posyła głosicieli najradośniejszej nowiny tym, którym chce i kiedy mu się podoba, i poprzez ich usługę ludzie wzywani są do pokuty i wiary w Chrystusa ukrzyżowanego.

Rzym. 10:14-15 14 Jakże więc będą wzywać tego, w którego nie uwierzyli? A jak uwierzą w tego, o którym nie słyszeli? A jak usłyszą bez kaznodziei? 15 Jakże też będą głosić, jeśli nie zostaną posłani? Jak jest napisane: O jak piękne są nogi tych, którzy opowiadają pokój, tych, którzy opowiadają dobre rzeczy!

ARTYKUŁ 4

Gniew Boży ciąży na tych, którzy nie wierzą Ewangelii. Ci jednak, którzy przyjmują ją i chwytają się Jezusa Zbawiciela prawdziwą i żywą wiarą, są przez niego wybawieni od gniewu Bożego i od zguby oraz otrzymują dar życia wiecznego.

ARTYKUŁ 5

Przyczyna lub wina tej niewiary a także wszystkich innych grzechów, nie leży w żadnym wypadku w Bogu, lecz w samym człowieku; wiara zaś w Jezusa Chrystusa i zbawienie przez niego są wolnym darem Bożym, jak jest to napisane:

Efez. 2:8 Gdyż przez łaskę zbawieni jesteście, przez wiarę, i to nie z jest z was, lecz Boży to dar

Podobnie:

Filip. 1:29 Gdyż wam dla Chrystusa dane jest nie tylko w niego wierzyć, ale też dla niego cierpieć;

ARTYKUŁ 15

Tym, co szczególnie wskazuje i poleca nam wieczną i niezasłużoną łaskę wybrania jest wyraźne świadectwo Pisma Świętego, iż nie wszyscy, lecz tylko niektórzy są wybrani, podczas gdy inni mocą odwiecznego wyroku zostają pominięci, których Bóg, w swym suwerennym, najsprawiedliwszym, nienagannym i niezmiennym upodobaniu postanowił zostawić w powszechnej nędzy w którą z własnej woli wpadli, i nie dać im zbawiającej wiary i łaski nawrócenia, lecz pozwalając im w swym sprawiedliwym osądzie, by kroczyli swymi własnymi drogami i na koniec, dla ogłoszenia Swej sprawiedliwości, potępić i ukarać ich na wieczność nie tylko z powodu ich niewiary, lecz także za ich wszystkie inne grzechy. Jest to wyrok odrzucenia, który w żaden sposób nie czyni Boga autorem grzechu (sama myśl o tym jest bluźnierstwem), lecz ogłasza, iż jest On strasznym, nienagannym i sprawiedliwym Sędzią i Mścicielem grzechu.

 

Są to dwa wyznania wiary pisane przez teologów, którzy byli założycielami biblijnego protestantyzmu (purytan) i bardzo wyraźne jest, że oni również studiując ten trudny temat utrzymywali te dwie doktryny jako równorzędne, istniejące w całkowitej harmonii w Piśmie aczkolwiek dla ludzkiego umysłu nie dające się pogodzić razem. Rozmyślając nad tym, musimy pozwolić Bogu być Bogiem jak powiedział Marcin Luter i zaakceptować fakt, że dla nas sharmonizowanie tego jest niemożliwe przynajmniej na razie póki jesteśmy na ziemi w grzesznym i ograniczonym ciele.
.


Odpowiedzialność za niemożliwe zadanie

Jeśli zbawiająca wiara jest suwerennym darem Boga wtedy odpowiedzialność człowieka w zbawieniu jest wykluczona, ponieważ mamy wyraźne polecenie aby wierzyć w Jezusa, a skoro wiara jest darem to Pan Bóg daje polecenie, którego człowiek nie może zrealizować.

  • czy w związku z tym odpowiedzialność człowieka w zbawieniu jest wykluczona? i
    .
  • czy Pan Bóg daje człowiekowi polecania których nie może spełnić?

Myślę że odpowiedź na te pytania jest zawarta w Dziejach Apostolskich

Dzieje 13::46-48 Wtedy Paweł i Barnaba odpowiedzieli odważnie i rzekli: Wam to najpierw miało być opowiadane Słowo Boże, skoro jednak je odrzucacie i uważacie się za niegodnych życia wiecznego, przeto zwracamy się do pogan. (…)  Poganie słysząc to, radowali się i wielbili Słowo Pańskie, a wszyscy ci, którzy byli przeznaczeni do życia wiecznego, uwierzyli.

Rozważmy werset 46. Paweł i Barnaba głoszą ewangelię w synagodze a potem dla całego miasta i wzywają ludzi do wiary w Chrystusa. W wersecie 46 kiedy żydzi bluźnili i odrzucali ewangelię Paweł i Barnaba powiedzieli bardzo mocne słowa, które brzmią jakby nie wierzyli w Bożą suwerenność: oskarżają żydów, że oni:

Teraz zobaczmy werset 48: kto uwierzył? ci którzy byli przeznaczeni do życia wiecznego, słowo przeznaczeni tu to słowo: τάσσω tasso – oznacza wybrać kogoś, naznaczyć, jest to słowo o wydźwięku militarnym, aby opisać ustawienie czegoś w określonym porządku. Tutaj mamy bardzo jasno wyrażoną naukę o suwerenności Boga. Uwierzyli ci, którzy byli przeznaczeni do zbawienia. Kiedy zostali przeznaczeni (wybrani) przed założeniem świata –

Efez. 1:4 Jak nas wybrał w nim przed założeniem świata, abyśmy byli święci i nienaganni przed jego obliczem w miłości.

2 Tym. 1:9 Który nas zbawił i powołał świętym powołaniem nie na podstawie naszych uczynków, ale na podstawie swojego postanowienia i łaski, która została nam dana w Chrystusie Jezusie przed wiecznymi czasy.

Jan. 6:44-45.65 44 Nikt nie może przyjść do mnie, jeśli go nie pociągnie mój Ojciec, który mnie posłał. A ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym. 45 Napisane jest u Proroków: I wszyscy będą wyuczeni przez Boga. Każdy więc, kto słyszał od Ojca i nauczył się, przychodzi do mnie. (…) 65 I mówił: Dlatego wam powiedziałem, że nikt nie może przyjść do mnie, jeśli mu to nie jest dane od mojego Ojca.

Wszyscy ludzie przeznaczeni przez Boga do zbawienia uwierzą dlatego, że Ojciec pociągnie ich do Chrystusa i będą mogli przyjść dlatego, że zostało im to darowane od Ojca i że będą mogli zrozumieć ewangelie jedynie wtedy kiedy Duch Święty im to objawi –

1 Kor. 2:10.14 10 Nam zaś Bóg objawił to przez swojego Ducha. Duch bowiem bada wszystko, nawet głębokości Boga. (…) 14 Lecz cielesny człowiek nie pojmuje tych rzeczy, które są Ducha Bożego. Są bowiem dla niego głupstwem i nie może ich poznać, ponieważ rozsądza się je duchowo.

Ta doktryna jest jeszcze bardziej niepodważalna kiedy przyjrzymy się Rzymian 9. W tym rozdziale mamy doktrynę o wybraniu zilustrowaną na podstawie historii Jakuba i Ezawa, którzy byli bliźniakami z jednej matki i tego samego ojca, obydwaj byli potomkami Abrahama. Jednak zanim się urodzili i zrobili cokolwiek Bóg powiedział że wybrał Jakuba i pominął czy odrzucił Ezawa – znienawidził – to słowo podobnie jak w przypadku kiedy Bóg mówi o nienawidzeniu ojca i matki nie oznacza dosłownej nienawiści ale po prostu to, że Pan nie ukochał Ezawa.

Werset 11 mówi nam, że całym sednem doktryny o wybraniu jest, to że Pan Bóg suwerenni e zdecydował okazać swoja miłość jednemu i pominąć drugiego, nie na podstawie uczynków, to oznacza też że nie na podstawie przewidzenia wiary czy dobrych uczynków w nich.

Gdy dzieci jeszcze się nie urodziły i nie zrobiły nic dobrego ani złego, aby zgodnie z wybraniem trwało postanowienie Boga, nie z uczynków, ale z tego, który powołuje;

W ten sposób Pan Bóg wybrał ludzi do zbawienia, wszyscy byli potępieni w Adamie, na wszystkich ludzi przyszła śmierć i potępienie (wszyscy byli w takiej samej sytuacji, nikt nie zasługiwał na Boże miłosierdzie bardziej niż kto inny.

Rzym. 5:12.18 12 Dlatego, tak jak przez jednego człowieka grzech wszedł na świat, a przez grzech – śmierć, tak też na wszystkich ludzi przeszła śmierć, ponieważ wszyscy zgrzeszyli. (…) 18 Tak więc, jak przez przestępstwo jednego na wszystkich ludzi spadł wyrok ku potępieniu, tak też przez sprawiedliwość jednego na wszystkich ludzi spłynął dar ku usprawiedliwieniu dającemu życie.

I Pan spośród całej potępionej ludzkości postanowił wybrać niektórych których zbawi a innych pozostawić w ich deprawacji. A to wszystko tylko na podstawie postanowienia Jego woli i Jego upodobania. O tym że tak jak dzisiaj tak i wtedy ludzie nie potrafili pogodzić pogodzić się z tą prawdą i sharmonizować jej z odpowiedzialnością człowieka świadczy pytanie retoryczne jakie Paweł sam stawia przewidując reakcje ludzi:

„Cóż więc powiemy? czy Bóg jest niesprawiedliwy?”

Gdyby wybranie dokonało się na podstawie przewidzenia przez Boga ludzkiej wiary to pytanie nie ma sensu w kontekście, ponieważ wtedy nie ma żadnej podstawy do posądzenia Boga o niesprawiedliwość. On nie zdecydował sam z siebie kto będzie zbawiony i kto uwierzy, on po prostu spojrzał w tunel czasu przewidział ludzkie decyzje i kto odpowie wiarą na wezwanie ewangelii i dokładnie tych wybrał a innych nie wybrał bo zobaczył że oni nie będą chcieli przyjąć. Gdzie w takim scenariuszu miejsce na podejrzenia o niesprawiedliwość? nie ma! taki scenariusz perfekcyjnie wpasowuje się w ludzką logikę i nie stwarza żadnych problemów.

W wersecie 19 Paweł ciągnie dalej:

„Dlaczego więc jeszcze oskarża, któż może przeciwstawić się jego woli?”

Widzimy tu że ludzie są obwiniani przez Boga za ich niewiarę i za to będą też ostatecznie potępieni, ale zgodnie z tym co Paweł pisał wcześniej dla ludzkiego umysłu powstaje problem logiczny, przecież oni nie wierzą bo Bóg ich nie wybrał, On sam decyduje nad kim się zlituje a nad kim nie to przecież nie zależy od woli człowieka, więc jak to jest że Bóg czyni człowieka odpowiedzialnym za jego niewiarę? co ten biedny człowiek może poradzić na to, że nie został wybrany?

Czy Paweł daje przystępne dla ludzkiego mózgu i sposobu rozumowania wyjaśnienie tej pozornej sprzeczności? (piszę pozornej bo w Bożym umyśle to jest w całkowitej harmonii tylko ograniczony człowiek nie może tego pojąć) Nawet się nie stara jego odpowiedź na zarzuty brzmi tak:

„Człowieku! Kim że ty jesteś że prowadzisz spór z Bogiem?”

Starając się dalej wyjaśniać mógłbym zamiast artykułu napisać książkę, ale na razie się powstrzymam, i zakończę na tym, że Pismo nigdzie nie podaje odpowiedzi, na pytania które ludzie od wieków zadają na temat bożej suwerenności i odpowiedzialności człowieka, Paweł nawet nie próbuje dać odpowiedzi, Łukasz w Dziejach po prostu stawia nas przed faktem, tego że żydzi byli potępieni z powodu ich niewiary a jednocześnie tylko ci którzy byli przeznaczeni do zbawienia w ogóle mogli uwierzyć.
.


Potrzeba ewangelizacji

Jeśli wiara jest darem, to ewangelizacja nie ma sensu, bo głosimy ludziom, którzy nie są wstanie odpowiedzieć na wezwanie, w takim razie nie możemy wzywać ich do wiary tylko musimy czekać aż Bóg po prostu da im wiarę. Ewangelia nie jest dobrą nowiną bo nie jest tak samo oferowana każdemu i nawet jeśli ludzi ją słyszą i tak nie mogą jej przyjąć póki Pan nie da im wiary.

Czy to, oznacza że mamy nie wzywać ludzi do wiary i pokuty?

Myślę że z powyższych rozważań jasno wynika, że nie mamy prawa wyciągać takiego wniosku, przykład tego daje nam Paweł, ten sam, który w dziejach apostolskich głosił ewangelię na całym ternie dzisiejszej Turcjii i Grecjii, ryzykując życiem i narażając się na wielkie cierpienia, wzywając złudzi do wiary w Jezusa i ostrzegając przed gniewem Bożym, który ciąży na nich kiedy odrzucą ewangelię. To ten sam Paweł, który w Drugim Liście do Koryntian napisał tak:

2 Kor. 5:18-20 A wszystko to jest z Boga, który nas pojednał z sobą przez Chrystusa i poruczył nam służbę pojednania, To znaczy, że Bóg w Chrystusie świat z sobą pojednał, nie zaliczając im ich upadków, i powierzył nam słowo pojednania. Dlatego w miejsce Chrystusa poselstwo sprawujemy, jak gdyby przez nas Bóg upominał; w miejsce Chrystusa prosimy: Pojednajcie się z Bogiem

Również w Liście do Rzymian powiedział tak

Rzym. 9:1-3 Prawdę mówię w Chrystusie, nie kłamię, a poświadcza mi to sumienie moje w Duchu Świętym, Że mam wielki smutek i nieustanny ból w sercu swoim. Albowiem ja sam gotów byłem modlić się o to, by być odłączony od Chrystusa za braci moich, krewnych moich według ciała,

Pamiętajmy to jest ten sam rozdział gzie również Paweł napisał:

„A zatem komu chce okazuje miłosierdzie a kogo chce czyni zatwardziałym”

i on jak żaden inny autor Nowego Testamentu w liście do Efezjan wykłada doktrynę o suwerenności Boga w zbawieniu poprzez wybranie, przeznaczenie, efektywne powołanie itp. Możemy zobaczyć ten przykład Pana Jezusa, który jest Bogiem i on dokładnie wie kto jest wybrany, jednak kiedy był na ziemi, bez ustanku i bez przerwy głosił ewangelię do setek tysięcy ludzi wzywając każdego do pokuty i wiary, ostrzegając przed konsekwencjami nie uwierzenia w ewangelię. My nie mamy żadnej wymówki.

Marcin Mucha

Print Friendly, PDF & Email