Wtręt Ewy

2 Mojż. 2:16-17 16. I rozkazał PAN Bóg człowiekowi: Możesz jeść do woli z każdego drzewa ogrodu; 17. Ale z drzewa poznania dobra i zła jeść nie będziesz, bo tego dnia, kiedy zjesz z niego, na pewno umrzesz.

.

1 Mojż. 3:2-3 2. I kobieta odpowiedziała wężowi: Możemy jeść owoce z drzew tego ogrodu; 3. Ale o owocu drzewa, które jest pośrodku ogrodu, Bóg powiedział: Nie będziecie z niego jeść ani go dotykać, abyście nie umarli.

Dlaczego Ewa w śmiertelnej w skutkach dyskusji z diabłem obok argumentu o zakazie spożywania owocu z drzewa poznania dobra i zła dodała iż nie wolno go również dotykać? Dlaczego według Ewy nie tylko spożycie ale i sam dotyk owocu miał spowodować śmierć?

  • Czy była to nadinterpretacja słów Adama?
  • Czy Bóg powtórzył zakaz obu ludziom dodatkowo go uzupełniając?
  • A może to Adam okazał się nadgorliwy?
  • Czy może raczej to Pismo Święte się myli podając dwie sprzeczne ze sobą historie?
  • Jeśli Ewa dodała do Słów Boga, czy rzeczywiście pierwszym grzechem było spożycie z zakazanego owocu czy też raczej dodawanie do Bożych Słów?

„Niesamowite w Biblii nie jest jej boskie autorstwo; jest nim raczej fakt, że kotokolwiek może wierzyć iż taka mikstura sprzecznych bzdur mogłaby być napisana przez wszechwiedzącego boga. Aby to zrobić, najpierw trzeba by nie czytać tej książki, co jest praktyką większości chrześcijan; lub, jeśli ktoś to już czyta, musi wrzucić do śmietnika swoją racjonalną inteligencję – innymi słowy, trzeba stać  się głupcem dla boga. Zaś aby stać się ateistą, wystarczy śmiać się wtedy, gdy tak oczywisty nonsens serwowany jest jako „boska” prawda””Frank Zindler, American Atheists, źródło

Jak widzimy przedstawiony problem nie jest błahy lecz w rzeczywistości dotyka sprawy najważnejszej czyli nieomylności Słowa Bożego. Jeśli Słowo Boże jest omylne, ateiści mają rację i nasza wiara jest nic nie warta. Dlatego też z całą pilnością użyjemy miecza Słowa Bożego aby ten atak skutecznie odeprzeć.


Kwestia tekstualna

Pierwszym i najważniejszym źródłem Starego Testamentu są oczywiście rękopisy hebrajskie. Z nielicznymi wyjątkami zostały one skopiowane w średniowieczu przez skrybów znanych jako Masoreci (stąd nazwa Tekst Masorecki. Masoreci zostali wyszkoleni ze szczególną starannością, aby zachować tekst we wszystkich jego szczegółach (aż do tak pozornych drobnostek jak rozmiar niektórych liter w tekście i ich pozycja powyżej lub poniżej linii). Stosowali również bardzo precyzyjne techniki sprawdzania swoich rękopisów. Rezultatem jest tekst, który prawie nie wykazuje odchyleń od oryginału, oraz manuskrypty, które odtwarzają go z niesamowitą precyzją. Z całą pewnością możemy stwierdzić, iż wypowiedź Ewy nie jest opcjonalnym wariantem tekstowym. Słowa te rzeczywiście zostały umieszczone w autografach i następnie skrupulatnie kopiowane były przez generacje.

Wtręt Εwy cytuje Ireneusz z Lyonu, Ojciec Kościoła żyjący w latach 130-202 A.D. (Przeciw Herezjom V, XXIII:1), Metody z Olimpu, zmarły ok. 311 A.D (Bankiet Dziewic: Procilla, Sześćdziesiąt królowych) umieszczony został także w Septuagincie czyli greckim tłumaczeniu tekstu Hebrajskiego

οὐ δὲ μὴ ἅψησθε αὐτοῦ ou de me apsesthe autouani nawet nie dotykajcie go

Nie jest to zatem pomyłka skryby, czy też niezamierzony błąd doktrynalny kopisty. Ewa rzeczywiście powiedziała do węża te słowa.
.


Definicja pierwszego grzechu

Kazn. 7:29 Oto to tylko odkryłem: Bóg stworzył człowieka prawego, ale oni szukali rozlicznych wymysłów

Powyższy fragment niesie ze sobą bardzo istotne dla dalszej egzegezy informacje ponieważ odnosząc się do psychologii ludzi przed Upadkiem daje solidne podstawy do analizy logiki wykorzystanej przez diabła w jego w przebiegłej strategii zwiedzenia. I tak fraza stworzenie człowieka prawego odnosi się do Adama jako pierwszego stworzenia, następnie do Ewy jako pochodzącej z Adama (1 Mojż. 1:27; 31). Kolejno potem Duch Święty informuje nas iż oni czyli Adam i Ewa nie byli usatysfakcjonowani swoim stanem bytowym. Purytański ekspozytor Słowa Bożego, Matthew Henry (1662 – 1714) tak oto podsumowuje znaczenie frazy oni szukali rozlicznych wymysłów:

[Adam i Ewa] Nie byli zadowoleni ze swojego obecnego stanu, ale dążyli do wyższych rzeczy i studiowali nowe sposoby uczynienia siebie mądrzejszymi i szczęśliwszymi niż Bóg ich uczynił, i chętnie posłuchali sugestii diabła w tym celu.”  – źródło

Bóg określił jednoznacznie iż przyczyną upadku człowieka była wynikająca z niezadowolenia ciekawość (stąd polskie porzekadło stwierdza iż ciekawość jest pierwszym stopniem do piekła). O ile sama wynikająca z niezadowolenia ciekawość nie jest grzechem to jednakże może do niego w ostateczności doprowadzić. To, na co teraz należy zwrócić uwagę przyczyni się do wyklarowania właściwej odpowiedzi na pytanie co było oryginalnym grzechem.

Grzech pierworodny, zwany także grzechem przodków, jest chrześcijańską wiarą w stan grzechu, w którym ludzkość istniała od upadku człowieka, wynikający z buntu Adama i Ewy w Edenie, mianowicie grzechu nieposłuszeństwa, który się przejawił w spożyciu zakazanego owocu z drzewa poznania dobra i zła. Czynnikami jakie doprowadziły do upadku i jednocześnie składnikami grzechu pierworodnego były następujące słabości ludzkie uporządkowane w łańcuchu przyczynowo skutkowym:

niezadowolenie ⇒ ciekawość nowego ⇒ bunt ⇒ nieposłuszeństwo ⇒ złamanie prawa

Jest to dokładne odwzorowanie grzechu Lucyfera o czym przeczytamy w Izaj. 14:13-14. Substancja grzechu jest tożsama w obu przypadkach – stworzenie pragnie być jak Stwórca.

[niezadowolenie]:Ty bowiem mówiłeś w swoim sercu  (Ezech. 28:13-15 określa świętą górę, czyli najwyższą możliwą pozycję stworzenia jako miejsce stałego pobytu Lucyfera)
.
[ciekawość nowego] Wstąpię do nieba (Psalm 115:3; 1 Król. 8:27 i 2 Kor. 12:2 informują iż Bóg mieszka poza wszechświatem)
.
[bunt] ponad gwiazdy Boga wywyższę swój tron (Judy 1:6 definiuje wszechświat jako miejsca przebywania Aniołów)
.
[nieposłuszeństwo] Zasiądę na górze zgromadzenia, na krańcach północy (Psalm 48:2 oraz Izaj. 43:10 wskazują iż Lucyfer chciał zostać Bogiem)
.
[złamanie prawa] Wzniosę się nad szczyty obłoków, będę równy Najwyższemu (Ezech. 26:18 i Łuk. 10:18 dowodzą realizacji zamiaru nieposłuszeństwa)

Konkludując pierwszy grzech stworzenia posiada kilka elementów składowych, których wystąpienie nie było jednoczesne lecz rozciągnięte w czasie

Wracając tereaz do Adama i Ewy Pismo informuje iż szukali oni nie jednego lecz wielu (רַבִּֽים rabim – rozmaitych – przymiotnik liczby mnogiej) sposobów (חִשְּׁבֹנ֥וֹת hiszebonowt sposoby – rzeczownik liczby mnogiej) zaspokojenia swoich potrzeb wykraczających poza Boży schemat życia. Jednakże jedynie wynikające z czynnego nieposłuszeństwa złamanie zakazu Prawa ustanowionego przez Boga zaowocowało grzechem. Tak więc samo niezadowolenie, sama niezdrowa ciekawość, sam wewnętrzny acz niewyrażony aktem bunt a nawet pasywna potrzeba nieposłuszeństwa jeszcze grzechem być nie mogły – były to rozliczne sposoby wykroczenia poza ramy zachowania oczekiwanego przez Stwórcę jakich aktywnie poszukiwali pierwsi ludzie w ich staraniu o „lepszą i bardziej szlachetną doskonałość”. Dopiero nieposłuszeństwo urzeczywistnione aktem, czyli czynnie naruszające Boży zakaz okazało się grzechem.

Obecnie upadła ludzkość przeżywa odwrotność tego, czego doświadczyli pierwsi ludzie. O ile ci ostatni doświadczyli pożądliwości będącej pokłosiem niezadowolenia, niezdrowej ciekawości, buntu i nieposłuszeńśtwa,  o tyle obecnie pożądliwość jest stanem naturalnym, z którego wynika nieposłuszeństwo, bunt, niezdrowa ciekawość, niezadowolenie, itd. Upadek i skażenie grzechem dotknęło całej woli człowieka. Pierwsi ludzie pozbawieni rezydującego w nich grzechu musieli być kuszeni przez diabła, po Upadku w skorumpowanej grzechem naturze umieszczony został automatyczny mechanizm pokuszenia. Ludzkość stała się niewolnikiem grzechu.

Jakuba 1:14-15 14. Lecz każdy jest kuszony przez własną pożądliwość, która go pociąga i nęci. 15. Następnie pożądliwość, gdy pocznie, rodzi grzech, a grzech, gdy będzie wykonany, rodzi śmierć.

Wnioski jakie z tego płyną są następujące:

  • pierwszym grzechem cżłowieka jest wynikające z nieposłuszeństwa złamanie Bożego zakazu (nie jest nim zatem dodawanie do Bożych Słów)
    .
  • pomimo iż ludzie stworzeni zostali jako dobrzy to w ich umysłach istniała potrzeba wykroczenia poza określone przez Boga ramy; ludzie chcieli większej szczęśliwości i doskonałości; będzie to wielce istotne w dalszej części rozważania tekstu, szczególnie w przypadku relacji Adama i Ewy oraz interpretacji Bożego zakazu przez Adama
    .

Świadomość pierwszych ludzi

Ewa nie wiedziała iż drzewo posiada właściwość poznania dobra i zła. Wiedziała jedynie i to z ust Adama, że spożycie owocu drzewa sprowadzi śmierć. Nie wiedziała czym jest śmierć, ponieważ śmierci na świecie jeszcze nie było; ona nie mogła jej nigdzie zaobserwować. Ostrzeżenie udzielone przez Boga zostało wyłącznie Adamowi, wypowiedź używa liczby pojedynczej rzeczownika człowiek oraz czasowników będziesz, zjesz, umrzesz. W czasie dyskusji Ewa używa liczby mnogiej czasowników będziecie, abyście, umarli. Do chwili rozmowy z wężem nie widziała owocu drzewa na własne oczy, co prowadzi do prostej konkluzji iż nigdy się do niego nie zbliżała: kobieta spostrzegła (וַתֵּ֣רֶא watere zobaczyła), że owoc drzewa był dobry do jedzenia (1 Mojż. 3:6).

Tylko Adam dowiedział się o zagrożeniu bezpośrednio od Boga w 1 Mojż. 2:16-17 czytamy o zakazie, kobieta zostaje stworzona później czyli po ostrzeżeniu Adama, dowodzi tego tekst zawarty w wersach 18-19 tego samego rozdziału

1 Mojż. 2:16-19 16. I rozkazał PAN Bóg człowiekowi: Możesz jeść do woli z każdego drzewa ogrodu; 17. Ale z drzewa poznania dobra i zła jeść nie będziesz, bo tego dnia, kiedy zjesz z niego, na pewno umrzesz. 18. PAN Bóg powiedział też: Niedobrze, by człowiek był sam; uczynię mu odpowiednią dla niego pomoc. 19. I ukształtował PAN Bóg z ziemi wszelkie zwierzęta polne i wszelkie ptactwo niebieskie, i przyprowadził je do Adama, aby zobaczyć, jak je nazwie; a jak Adam nazwał każdą istotę żywą, taka była jej nazwa.”

Po stworzeniu kobiety Bóg błogosławiąc ludzkości powtarza i rozszerza pozytywną stronę wypowiedzi (nakaz) jednocześnie milcząc o stronie negatywnej (zakaz). Tym razem oboje Adam i Ewa są obecni:

1 Mojż. 1:29-30 29. I Bóg powiedział: Oto dałem wam wszelkie rośliny wydające z siebie nasienie, które są na powierzchni całej ziemi, i wszelkie drzewo mające owoc drzewa, wydające z siebie nasienie – będą one dla was pokarmem. 30. I wszelkim zwierzętom ziemi, i wszelkiemu ptactwu niebieskiemu, i wszystkiemu, co pełza po ziemi i ma w sobie życie, pokarmem będą wszelkie rośliny zielone. I tak się stało.

Konkluzja: Bóg zrzuca na Adama odpowiedzialność poinformowania o zakazie spożywania owocu z drzewa poznania dobra i zła. Pamiętajmy iż człowiek od samego początku stworzenia pragnął czegoś więcej, głębszej sprawiedliwości i szlachetności. Słowem kluczem będzie tutaj nadgorliwość.
.


Rekonstrukcja rozmowy Adama z Ewą

Mając na uwadze Biblijne dane bezpośrednie oraz te, co do których doszliśmy za pomocą wnioskowania bezpośredniego łatwo możemy ustalić przebieg rozmowy pierwszych ludzi.

„Droga Ewo, nie wiem dlaczego Bóg po stworzeniu ciebie nie wspominał o tym ale nie wolno nam spożywać owocu z drzewa, które rośnie w środku lasu. Żebyśmy nie umarli nie dotykajmy go ani się nawet do niego nie zbliżajmy.”

Są to najbardziej prawdopodobne słowa ostrzeżenia jakiego Adam udzielił Ewie. Był to człowiek rozumny i z całą pewnością analizował słowa Boga dochodząc do słusznej konkluzji iż najlepszym rozwiązaniem problemu będzie unikanie kontaktu tak fizycznego jak i wzrokowego z przedmiotem zagrożenia. Choć nie posiadał empirycznego dowodu na to czym jest śmierć to jednak impresja wywołana przez osobiste ostrzeżenie Syna Bożego, drugiej Osoby Boga (Ojca żaden z ludzi nigdy nie widział – 2 Mojż. 33:20; Jan 1:18; 1 Tym. 6:16 – mamy tu zatem do czynienia z Chrystofanią) nadała właściwej wagi przestrodze. Odnosząc się do wtrętu Ewy John MacArthur w Komentarzu do Pisma Świętego potwierdza koncepcję nadgorliwości Adama, pisze on:

„słowa te to dodatek do zakazu zawartego w 1 Mojż. 2:17. Adam mógł tak poinstruować ją dla jej własnego bezpieczeństwa”

Adam nie zgrzeszył i nie dodał do Bożych słów zakazu ani z nich nie ujął. Choć nie przekazał Ewie informacji iż jest to drzewo poznania dobra i zła to raczej wykazał swoją osadzoną w potrzebie bycia lepszym i bardziej szlachetnym nadgorliwość co przyniosło następnie opłakane skutki. Można tutaj pokusić się nawet o stwierdzenie iż Adam stworzył poraz pierwszy prymitywną formę ludzkiej religii!
.


Przebieg wydarzeń

Wszystkie drzewa były miłe dla oka a ich owoce dobre do jedzenia, zatem samo spojrzenie na zakazany owoc nie wnosi nowej jakości doznania

2 Mojż. 2:9 I wywiódł PAN Bóg z ziemi wszelkie drzewa miłe dla oka i których owoce były dobre do jedzenia oraz drzewo życia pośrodku ogrodu i drzewo poznania dobra i zła

Diabeł wybiera najsłabsze ogniwo aby podważyć Słowo Boga, którego Ewa nie słyszała osobiście i natychmiast je kwestionuje poprzez pytanie retoryczne:

1 Mojż. 3:1 A wąż był bardziej przebiegły niż wszystkie zwierzęta polne, które PAN Bóg uczynił. Powiedział on do kobiety: Czy Bóg rzeczywiście powiedział: Nie wolno wam jeść ze wszystkich drzew tego ogrodu?

Ewa podaje rozszerzoną wersję zakazu jaką usłyszała z ust męża mylnie przypisując Bogu wtręt Adama (łechcąc jego potrzebę bycia bardziej szlachetnym zamyka mu usta – Adam nie reaguje)

1 Mojż. 3:2-3 2. I kobieta odpowiedziała wężowi: Możemy jeść owoce z drzew tego ogrodu; 3. Ale o owocu drzewa, które jest pośrodku ogrodu, Bóg powiedział: Nie będziecie z niego jeść ani go dotykać, abyście nie umarli.

Ambroży z Mediloanu (339 – 397 A.D.) dostrzega we wtręcie Ewy przesadę spowodowaną niezadowoleniem z powodu zakazu. Tak więc podstęp diabła uderzał w dwa newralgiczne punkty. Po pierwsze ofiarą kuszenia była kobieta pozbawiona bezpośredniego ostrzeżenia i znająca Boga jedynie jako błogosławiącego (a nie grożącego). Po drugie atak skupił się na wewnętrznej, ludzkiej potrzebie osiągnięcia innego stanu bytu i świadomości, na potrzebie rozwoju wykraczającego poza Boże ramy (Pan przecież nakazał rozmnażanie się i panowanie nad całym światem a to ludziom nie wystarczało).

1 Mojż. 3:4-5 4. I wąż powiedział do kobiety: Na pewno nie umrzecie; 5. Ale Bóg wie, że tego dnia, gdy z niego zjecie, otworzą się wasze oczy i będziecie jak bogowie znający dobro i zło.

Rerakcja kobiety, która nigdy wcześniej nawet nie spoglądała w stronę zakazanego drzewa jest zdumiewająca. Dotyka owocu i nie umiera, w jej umyśle pojawia błyskawiczna konkluzja: zakazany owoc niczym się nie różni od pozostałych, jest tak samo dobry z wyglądu, ja sama nie umarłam po dotknięciu jak ostrzegał Adam, nie umrę zatem i po zjedzeniu tego niegroźnego owocu, który da mi poznanie dobra i zła (czymkolwiek jest to doświadczenie upodobni mnie do Boga) i w ten sposób stanę się doskonalsza, bardziej szlachetna a moje życie nabierze głębszego sensu.

Niektórzy pisarze żydowscy, którzy poważnie traktują drobiazgi twierdzą, że gdy tylko kobieta to stwierdziła, wąż przycisnął ją do drzewa i powiedział: „Widzisz, dotknąłeś go i wciąż żyjesz; możecie dlatego jeść bezpiecznie owoce, bo na pewno nie umrzecie ”.Adam Clarke Commentary

Dokonajmy krótkiej analizy zmiany kognitywnego postrzegania rzeczywistości przez ludzi w trakcie procesu kuszenia:

1 Mojż. 3:6 A gdy kobieta spostrzegła, że owoc drzewa był dobry do jedzenia i miły dla oka, a drzewo godne pożądania dla zdobycia wiedzy,
.
2 Mojż. 2:9 drzewa miłe dla oka i których owoce były dobre do jedzenia

Następuje zaburzenie systemu wartości: wcześniej drzewa były miłe dla oka a owoc dobry do jedzenia – teraz owoc dobry do jedzenia staje się miły dla oka, zaś drzewo zyskuje nową cechę poznawalną empirycznie (rozumianą w kategorii subiektywnej dla pierwszych ludzi): staje się godne pożądania dla zdobycia wiedzy niezbędnej do uzyskania nowego stanu istnienia, nowej pozycji, wyjścia poza niewygodny schemat życia. Uczucia tego Adam i Ewa wcześniej nie znali i dokonują logicznego w ich mniemaniu wyboru.

1 Mojż. 3:6 wzięła z niego owoc i zjadła; dała też swemu mężowi, który był z nią; i on zjadł

Za złudzenie wolności (i to fałszywej) ludzie płacą najwyższą cenę (2 Piotra 2:19). Adam jest tak samo winien co Ewa, choć to ona została zwiedziona (1 Tym. 2:14). On sam wprawdzie nie był posłuszny diabłu (który wiedział, że rozmowa z mężczyzną nie przyniesie rezultatu) lecz jest odpowiedzialny za brak skarcenia Ewy, brak reakcji na kuszenie oraz za posłuszeństwo żonie zamiast Bogu.
.


Podsumowanie

Pismo Święte nie myli się lecz podaje wiarygodny materiał badawczy, który zostaje apologetycznie obroniony przed atakiem ateistów i sceptyków.

Ewa w czasie śmiertelnej w skutkach dyskusji z diabłem obok argumentu o zakazie spożywania owocu z drzewa  (nie wiedząc o jego właściwości poznania dobra i zła dodała) stwierdziła, że nie wolno go również dotykać ponieważ taką konkluzję wyciągnęła ze słów Adama. Sama nigdy nie słyszała ostrzeżenia, zostało ono jej przekazane przez pośrednika. Według Ewy ze słów Adama wynikało, że nie tylko spożycie ale i sam dotyk owocu miał spowodować śmierć, choć wnioski te płynęły z niejednoznacznych przesłanek.

Bóg nie powtórzył zakazu uzupełniając go w międzyczasie, przeczy temu świadectwo Słowa, gdzie czytamy iż pierwsza rozmowa z Adamem a późniejsza rozmowa z Adamem i Ewą różniła się tym iż ta ostatnia nie zawierała ostrzeżenia w ogóle. Adam jako głowa związku został siłą rzeczy zobligowany do poinstruowania małżonki i tu okazał się nadgorliwy. Ewa nie dodała do Słów Boga co nie było pierwszym grzechem. Było nim złamanie Bożego prawa poprzez spożycie zakazanego owocu, które wynikało z niezadowolenia, niezdrowej ciekawości, buntu i nieposłuszeństwa.

Pismo Święte jest całkowicie wiarygodnym źródłem teologii. A nadgorliwość bywa gorsza od faszyzmu…

I na koniec praktyczna uwaga: grzech zmienia postrzeganie rzeczywistości w taki sposób, że pewne jej elementy nabierają nowej, pożądanej jakości prowadząc przy tym na zatracenie.

Sola Scriptura Bracia i Siostry.


Zobacz w temacie

Print Friendly, PDF & Email