Katechizm Heidelberski

Pytanie 46

Jak rozumiesz słowa: „wstąpił na niebiosa”?

Rozumiem, że Jezus Chrystus – wzięty na oczach uczniów z ziemi do nieba [Mat. 26:64; Marek 16:19;  Łuk. 24:50-51; Dzieje 1:9-11] – przebywa tam dla naszego dobra [Rzym. 8:34; Hebr. 4:14; 7:23-25; 9:24] aż do czasu, gdy przyjdzie sądzić żywych i umarłych. [Mat. 24:30; Dzieje 1:11]


Pytanie 47

Czy to znaczy, że Jezus Chrystus nie jest z nami aż do skończenia świata, choć nam to obiecał?

Jezus Chrystus, prawdziwy człowiek i prawdziwy Bóg, nie jest obecny na ziemi w swojej ludzkiej naturze [Mat. 28:20; 26:11; Jan 16:28; 17:11; Dzieje 3:19-21; Hebr. 8:4], natomiast w swej boskości, majestacie, łasce i Duchu nigdy się od nas nie oddala. [Jan 14:2-3; 14:16-19; 16:13; Mat. 18:18-20]
.


Pytanie 48

Skoro Jezus w swej ludzkiej naturze nie jest obecny wszędzie tam, gdzie jest obecny jako Bóg – czy to oznacza, że obie Jego natury są rozdzielone?

Oczywiście, że nie. Natura boska, nieograniczona i wszechobecna [Jer. 23:23-24; Dzieje 7:48-49], przebywa zarówno poza naturą ludzką, w którą się wcieliła, jak i w niej – złączona w jednej Osobie. [Jan 1:14; Kol.2:9; Jan 3:13]
.


Pytanie 49

Co zawdzięczamy wniebowstąpieniu Chrystusa?

Po pierwsze – Jego wstawiennictwo w niebie przed obliczem Ojca. [Rzym. 8:34; 1 Jana 2:1]

Po drugie – pewność, że w Chrystusie mamy już ciało w niebiosach i że On (jako Głowa) weźmie i nas, jako członki swego ciała, do siebie. [Jan 14:2-3; 17:24; Efez. 2:4-6]

Po trzecie – poręczenie tego faktu przez zesłanie Ducha, dzięki mocy którego szukamy już nie tego, co jest na ziemi, lecz tego, co w górze, gdzie Chrystus siedzi po prawicy Boga. [Jan 14:16; Dzieje 2:33; 2 Kor. 1:21-22; 5:5; Kol. 3:1-2]


Konfesja Belgijska

Artykuł XIX

Unia* i rozróżnienie dwu natur w osobie Chrystusa

Wierzymy, że przez poczęcie osoba Syna jest nierozdzielnie zjednoczona i połączona z ludzką naturą w taki sposób, że nie ma dwóch Synów Bożych ani dwóch osób, lecz dwie natury zjednoczone w jednej osobie, jednakże każda z natur zachowuje swoje odpowiednie właściwości. Tak jak boska natura pozostała zawsze niestworzona, niemająca ani początki dni, ani końca życia [1], napełniająca niebiosa i ziemię, tak i ludzka natura nie straciła swoich właściwości, lecz pozostała stworzeniem, z początkiem, skończona i zachowująca wszystkie właściwości rzeczywistego ciała [2]. I choć przez zmartwychwstanie otrzymał nieśmiertelność ciała, to jednak nie zmienił realności swej ludzkiej natury, skoro nasze zbawienie i zmartwychwstanie opierają się również na prawdziwości Jego ciała.

Lecz te dwie natury są tak mocno zjednoczone w jednej osobie, że nie rozdzieliły się nawet przez Jego śmierć. Dlatego to, co w chwili swojej śmierci powierzył swemu Ojcu, było prawdziwym ludzkim duchem opuszczającym Jego ciało [3]. W tym samym czasie boska natura wciąż była zjednoczona z ludzką, nawet gdy leżał w grobie, a boskość nie przestała zamieszkiwać w Nim, tak jak była w Nim, gdy był dziecięciem, chociaż nie objawiała się tak jasno w tym krótkim czasie. Dlatego też wyznajemy, że jest On prawdziwym Bogiem i prawdziwym człowiekiem – prawdziwym Bogiem w mocy nad śmiercią i prawdziwym człowiekiem, ponieważ mógł umrzeć za nas zgodnie ze słabością swego ciała.

* Przez Osobę / istnienie (subsystencję) rozumieć należy coś innego niż istota.

Istota ontologicznie odnosi się do fundamentalnej struktury bytu oraz do tego, czym jest on w swojej najgłębszej naturze. Bóg ukazuje swoją istotę przez szereg atrybutów.

Subsystencja rozumiana jest jako samodzielność bytowa, istnienie w sobie i przez siebie, czyli to dzięki czemu substancja jest substancją. Osoba to istnienie (subsystencja) Boskiej istoty, które, choć powiązane z pozostałymi dwiema Osobami, jest odróżniane od nich przez niemożliwe do opisania właściwości. 

[1] Hebr. 1:3
[2] 1 Kor. 15:13, 21; Filip. 3:21; Mat. 26:11; Dzieje. 1:2, 11; 3:21; Łuk. 24:39; Jan 20:25, 27
[3] Łuk. 23:46; Mat. 27:50


Artykuł XVI

Wyłączne wstawiennictwo Chrystusa

Wierzymy, że nie mamy żadnego innego dostępu przed oblicze Boga, jak tylko przez jedynego Pośrednika i Orędownika – Jezusa Chrystusa sprawiedliwego [1], który stał się człowiekiem, zjednoczywszy w jednej osobie natury boską i ludzką, abyśmy mieli dostęp przed oblicze Bożego Majestatu, który w przeciwnym razie byłby dla nas zasłonięty. Jednak ten Pośrednik, którego Ojciec wyznaczył do mediacji między sobą a nami, nie powinien w żaden sposób trwożyć nas swoim majestatem, ani też sprawiać w nas chęci szukania innego według naszego upodobania [2]. Jest tak dlatego, iż nie ma nikogo innego ani w niebie, ani na ziemi wśród stworzenia, kto kochałby nas mocniej od Jezusa Chrystusa [3], który chociaż istniał w postaci Bożej, ogołocił się, stał się podobny ludziom i przyjął postać sługi dla nas [4], i we wszystkim upodobnił się do braci. Jeśli więc szukalibyśmy innego pośrednika, który byłby nam tak przychylny, to kogo innego moglibyśmy znaleźć, kto by kochał nas mocniej niż On, który złożył swoje życie za nas, kiedy byliśmy jeszcze Jego nieprzyjaciółmi? [5] Jeśli szukamy takiego, który ma moc i majestat, to kto ma ich więcej ponad Tego, który siedzi po prawicy Boga i komu została nadana wszelka władza w niebie i na ziemi? [6] Kto też byłby prędzej wysłuchany niż umiłowany Syn Boży?

Dlatego jedynie niewiara mogła zrodzić chęć szukania innych pośredników, którzy raczej hańbią niż przynoszą chlubę świętym, gdyż żadni święci nigdy w czymś podobnym nie uczestniczyli ani nie namawiali innych do uczestnictwa, lecz wprost przeciwnie – zawsze szukanie innych pośredników jednoznacznie odrzucali, jak to czynić powinni, o czym świadczą ich dzieła [7]. Nie możemy się tu powoływać na nasz brak godności, gdyż nie zanosimy naszych modlitw przez wzgląd na naszą własną godność, lecz jedynie przez doskonałość i godność Pana Jezusa Chrystusa [8], którego sprawiedliwość należy do nas przez wiarę.

Dlatego też Apostoł, aby zwalczyć głupi lęk lub brak zaufania, słusznie twierdzi, że Jezus Chrystus upodobnił się we wszystkim do braci, aby mógł stać się miłosiernym i wiernym arcykapłanem dla przebłagania za grzechy swego ludu. A że sam przeszedł przez cierpienia i próby, może dopomóc tym, którzy przez próby przechodzą [9]. A później, aby nas zachęcić do przychodzenia do Niego, Apostoł mówi: Mając więc wielkiego najwyższego kapłana, który przeszedł przez niebiosa, Jezusa, Syna Bożego, trzymajmy się naszego wyznania. Nie mamy bowiem najwyższego kapłana, który by nie mógł współczuć naszym słabościom, lecz kuszonego we wszystkim podobnie jak my, ale bez grzechu. Przystąpmy więc z ufnością do tronu łaski, abyśmy dostąpili miłosierdzia i znaleźli łaskę ku pomocy w stosownej chwili. [10] Ten sam Apostoł stwierdza też: „Mając więc, bracia, śmiałość, aby przez krew Jezusa wejść do Najświętszego Miejsca. Zbliżmy się ze szczerym sercem, w pełni wiary, mając serca oczyszczone od złego sumienia i ciało obmyte czystą wodą ” [11] I podobnie Chrystus „ma kapłaństwo nieprzemijające. Dlatego też całkowicie może zbawić tych, którzy przez niego przychodzą do Boga, bo zawsze żyje, aby wstawiać się za nimi. [12]

Czego więcej można chcieć skoro Chrystus sam mówi: „Ja jestem drogą, prawdą i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca jak tylko przeze mnie.”? [13] W jakim celu więc powinniśmy szukać innego orędownika [14], skoro Bogu upodobało się dać nam własnego Syna jako Orędownika? [15] Nie zamieniajmy Go na innego, czy raczej nie usiłujmy znaleźć innego, gdyż to rzecz niemożliwa – Bóg doskonale wiedział, dając nam Go, że jesteśmy grzesznikami.

Dlatego też zgodnie z przykazaniem Chrystusa wzywamy Ojca w niebie przez Jezusa Chrystusa jako jedynego Pośrednika, jak nas nauczył w Modlitwie Pańskiej [16], mając zapewnienie, że o cokolwiek prosilibyśmy Ojca, to otrzymamy [17].

[1] 1 Tym. 2:5; 1 Jana 2:1; Rzym. 8:33
[2] Oz. 13:9; Jer. 3:13; Efez. 3:12
[3] Jan 10:11; 1 Jana 4:10; Rzym. 5:8; Efez. 3:19; Jan 15:13
[4] Filip. 2:6-8; Hebr. 2:15-16
[5] Rzym. 5:8; Efez. 2:1
[6] Marek 16:19; Kol. 3:1; Rzym. 8:33; Mat. 11:27; 28:18
[7] Dzieje. 10:25-26; 14:15
[8] Daniel 9:17-18; Jan 16:23; Efez. 3:12; Dzieje. 4:12; 1 Kor. 1:31; Efez. 2:18
[9] Hebr. 2:17-18
[10] Hebr. 4:14-16
[11] Hebr. 10:19, 22
[12] Hebr. 7:24-25
[13] Jan 14:6
[14] Psalm 44:20
[15] 1 Tym. 2:5; 1 Jana 2:1; Rzym. 8:33
[16] Łuk. 11:2
[17] Jan 14:17; 16:23; 14:13


Standardy Westminsterskie

Konfesja Westminsterska 

Rozdział 8 Chrystus – pośrednik

VII. Działając jako pośrednik między Bogiem a człowiekiem, Chrystus pozostaje w zgodzie ze swymi dwiema naturami: Boską i ludzką, w każdej naturze dokonując tego, co jest dla niej odpowiednie. Jednak z powodu jedności swej osoby, to co jest właściwe jednej naturze, w Piśmie Świętym bywa niekiedy przypisywane Osobie wyrażanej przez drugą naturę.

Większy Katechizm Westminsterski

Pytanie 53. W jaki sposób Chrystus został wywyższony w swoim wniebowstąpieniu?

Chrystus został wywyższony w swoim wniebowstąpieniu przez to, że po swoim zmartwychwstaniu często ukazywał się apostołom i rozmawiał z nimi. Mówił im o rzeczach dotyczących królestwa Bożego i dał im posłannictwo, żeby głosili Ewangelię wszystkim narodom; a czterdzieści dni po swoim zmartwychwstaniu w naszej naturze, jako nasza głowa, triumfując nad wrogami, widzialnie wzniósł się do najwyższego nieba, aby tam przyjąć dary dla ludzi, wznieść nasze myśli ku górze i przygotować tam dla nas miejsce, gdzie jest on sam i gdzie pozostanie aż do swojego powtórnego przyjścia na koniec świata.

Pytanie 54. W jaki sposób Chrystus został wywyższony w zasiadaniu po prawicy Boga?

Chrystus został wywyższony w zasiadaniu po prawicy Boga przez to, że jako Bóg-człowiek w najwyższym stopniu znajduje przychylność u Boga Ojca, wraz z pełnią radości, chwały i władzy nad wszystkimi rzeczami na niebie i ziemi, a także przez to, że gromadzi i broni swój Kościół oraz podporządkowuje sobie jego wrogów, wyposaża swoich pastorów oraz lud darami i łaskami oraz wstawia się za nimi.

Pytanie 55. W jaki sposób Chrystus pełni wstawiennictwo?

Chrystus pełni wstawiennictwo poprzez to, że w naszej naturze nieustannie wstawia się przed Ojcem w niebie, na podstawie zasługi swojego posłuszeństwa oraz ofiarę złożonej na ziemi, i obwieszcza swoją wolę, żeby jego zasługa była przypisana wszystkim wierzącym, a także poprzez to, iż odpowiada na wszystkie zarzuty stawiane przeciwko nim i pozyskuje dla nich spokój sumienia i – pomimo codziennych upadków – przystęp ze śmiałością do tronu łaski oraz przyjęcie ich oraz ich służby.

Pytanie 56. W jaki sposób Chrystus będzie wywyższony w swoim powtórnym przyjściu, aby sądzić świat?

Chrystus będzie wywyższony w swoim powtórnym przyjściu, aby sądzić świat przez to, że on, który był niesprawiedliwie osądzony i skazany przez nikczemnych ludzi, przyjdzie powtórnie w dniu ostatecznym z wielką mocą i objawiając w pełni chwałę swoją i swojego Ojca, wraz ze swoimi świętymi aniołami, z okrzykiem, na głos archanioła i trąby Bożej, żeby sądzić świat w sprawiedliwości.

Prezbiteriańska forma rządu Kościoła

PRZEDMOWA

JEZUS CHRYSTUS, na którego barkach spoczywa władza, którego imię brzmi Cudowny Doradca, Bóg Mocny, Ojciec Odwieczny, Książę Pokoju; rozmnożeniu którego władzy i pokoju nie będzie końca; który zasiada na tronie Dawida i w jego królestwie, aby nim rządzić i utwierdzić je sądem i sprawiedliwością, odtąd i na wieki; mając wszelką władzę w niebie i na ziemi daną mu przez Ojca, który wskrzesił go z martwych i posadził po swojej prawicy, wysoko ponad wszelką zwierzchnością i władzą, i mocą, i panowaniem, i wszelkim imieniem, jakie się wymienia nie tylko w tym świecie, ale i w przyszłym, i wszystko poddał pod jego stopy, a jego samego ustanowił nade wszystko Głową Kościoła, który jest jego Ciałem, Pełnią Tego, który wypełnia wszystko we wszystkich; wstąpił wysoko ponad wszystkie niebiosa, aby wszystko wypełnić, otrzymał dary dla swojego Kościoła i dał urzędników potrzebnych do budowania swojego Kościoła i doskonalenia swoich świętych.


Zobacz w temacie