Pokłosie kuyperyzmu

Oz. 4:6 Mój lud ginie z braku poznania; a ponieważ ty odrzuciłeś poznanie, ja też ciebie odrzucę, abyś już nie był dla mnie kapłanem. Skoro zapomniałeś o prawie twego Boga, ja też zapomnę o twoich synach.

Chociaż w Chrześcijańskim Kościele Reformowanym istniały różnice zdań na temat łaski powszechnej, dyskusję na ten temat zapoczątkowała sprawa, która później stała się znana jako sprawa Janssena.[1] Dr Ralph Janssen był profesorem Starego Testamentu w seminarium kalwińskim. Wprowadził do swoich nauk poglądy Pisma Świętego z nurtu wyższej krytyki. Kiedy został zmuszony do przedstawienia swoich poglądów, odwoływał się do doktryny łaski powszechnej na ich poparcie.

Jego poglądy na łaskę powszechną były głównie poglądami Abrahama Kuypera, a Janssen na różne sposoby łączył łaskę powszechną ze swoimi poglądami z nurtu wyższej krytyki.[2] Chociaż Janssen nigdy nie wspomniał w swoich pismach o dobrointencyjnej ofercie ewangelii, poruszył kwestię łaski powszechnej przed kościołami.


Synod

Oz. 7:9 Obcy pochłonęli jego siłę, a on o tym nie wie; siwizna przyprószyła mu włosy, ale on tego nie dostrzega.

Synod Chrześcijańskiego Kościoła Reformowanego z 1922 roku potępił bardziej krytyczne poglądy Janssena, ale nie podjął żadnych decyzji w sprawie łaski powszechnej. Ta kluczowa kwestia, stanowiąca podstawę obrony Janssena, pozostała nietknięta. W pewnym sensie było to smutne, ponieważ wynik walki o łaskę powszechną mógłby być znacznie inny, gdyby problem ten został wówczas poruszony. Wielu zwolenników Janssena pozostało w Kościele, chociaż Janssen został zwolniony ze stanowiska profesora.

 Ze względu na obecność tych zwolenników w Chrześcijańskim Kościele Reformowanym, żaden z konfliktów dotyczących łaski powszechnej nie został faktycznie rozwiązany decyzją przeciwko Janssenowi.
.


Bohater wiary

Herman Hoeksema był wówczas pastorem w Chrześcijańskim Kościele Reformowanym przy Eastern Avenue w Grand Rapids w stanie Michigan. Niektórzy członkowie tego wyznania atakowali Hoeksemę za negowanie łaski powszechnej.[3] Doprowadziło to do wymiany książek i broszur[4], a co dziwne, do kilku protestów ze strony członków jego kongregacji i innych członków tego wyznania.

Protesty te nie tylko kwestionowały ataki Hoeksemy na kuyperowską łaskę powszechną, ale także podważały jego stanowisko w sprawie dobrointencyjnej oferty ewangelii.
.


Zdrada

Cały ten materiał ostatecznie trafił na synod Chrześcijańskiego Kościoła Reformowanego w 1924 roku [5]. Synod wydał trzy oświadczenia doktrynalne dotyczące doktryny łaski powszechnej i dobrointencyjnej oferty.

Odnośnie pierwszego punktu, dotyczącego przychylnego usposobienia Boga wobec ludzkości w ogóle, a nie tylko wybranych, synod oświadcza, że ​​zgodnie z Pismem Świętym i Wyznaniami Wiary ustalono, że oprócz zbawczej łaski Bożej, okazanej jedynie wybranym ku życiu wiecznemu, istnieje pewien rodzaj łaski Bożej, którą Bóg okazuje swoim stworzeniom w ogóle. Świadczą o tym cytowane fragmenty Pisma Świętego oraz Kanony Dort 2.5 i 3–4.8–9, które dotyczą ogólnej oferty Ewangelii; natomiast cytowane wypowiedzi Reformowanych pisarzy ze złotego wieku Teologii Reformowanej również dowodzą, że nasi Reformowani ojcowie od dawna głosili te poglądy…

Odnośnie drugiego punktu dotyczącego ograniczenia grzechu w życiu jednostek i społeczeństwa, synod oświadcza, że ​​zgodnie z Pismem Świętym i Wyznaniami Wiary istnieje takie ograniczenie grzechu. Wynika to wyraźnie z cytowanych fragmentów Pisma Świętego oraz z Belgijskiego Wyznania Wiary, art. 13 i 36, gdzie naucza się, że Bóg poprzez ogólne działanie Ducha Świętego, bez odnawiania serca, powstrzymuje grzech w jego nieokiełznanym przejawie, dzięki któremu możliwe pozostają relacje społeczne. Z cytowanych wypowiedzi pisarzy Reformowanych ze złotego wieku Teologii Reformowanej wynika, że ​​nasi ojcowie Reformowani od dawna głosili te poglądy…

Odnośnie trzeciego punktu, dotyczącego czynienia tak zwanego dobra społecznego przez osoby nieodrodzone, synod oświadcza, że ​​zgodnie z Pismem Świętym i wyznaniami wiary osoby nieodrodzone, choć niezdolne do czynienia dobra zbawczego (Kanony z Dort 3/4.3), są zdolne do czynienia dobra społecznego. Wynika to wyraźnie z cytowanych fragmentów Pisma Świętego, Kanonów z Dort 3/4.4 oraz Belgijskiego Wyznania Wiary 36, gdzie naucza się, że Bóg, nie odnawiając serca, wywiera taki wpływ na ludzkość, że jest ona zdolna do czynienia dobra publicznego; z wypowiedzi pisarzy Reformowanych ze złotego wieku Teologii Reformowanej wynika natomiast, że nasi ojcowie od dawna głosili tę (tę samą) opinię.[6]


Analiza postanowień synodu

Oz. 5:4 Nie chcą zmienić swoich czynów, aby się nawrócić do swego Boga, dlatego że duch nierządu jest wśród nich i nie poznali PANA.

Szczegółowa analiza i krytyka tych trzech punktów nie jest tu istotna. Interesują mnie głównie dwie kwestie:

1) Nauka o dobrointencyjnej ofercie ewangelii oraz

2) Związek między nauką o dobrointencyjnej ofercie a powszechną łaską.
.


Herezja dobrointencyjnej oferty

Pierwszy punkt wspomina o dobrointencyjnej ofercie ewangelii nieco mimochodem. Pierwszy punkt jest mylący. Mówi o „życzliwym nastawieniu Boga do ludzkości w ogóle, a nie tylko do wybranych”, co eliminuje stworzenie bezrozumne. Ale potem, w dalszym wyjaśnieniu, pierwszy punkt mówi o pewnej przychylności, czyli łasce, jaką Bóg okazuje swoim stworzeniom w ogóle.

Odnośnie pierwszego punktu, dotyczącego przychylnego usposobienia Boga wobec ludzkości w ogóle, a nie tylko wybranych, synod oświadcza, że ​​zgodnie z Pismem Świętym i Wyznaniami Wiary ustalono, że oprócz zbawczej łaski Bożej, okazanej jedynie wybranym ku życiu wiecznemu, istnieje pewien rodzaj łaski Bożej, którą Bóg okazuje swoim stworzeniom w ogóle.

Zatem całe stworzenie jest również przedmiotem niezbawczej łaski i przychylności Boga. To, że łaska Boża jest okazywana stworzeniu, wynika również z jednego z fragmentów Pisma Świętego, do których odniósł się synod:

Psalm 145:9 Dobry jest PAN dla wszystkich, a jego miłosierdzie nad wszystkimi jego dziełami.

Gdyby synod rzeczywiście miał na myśli, że Bóg kocha swoje stworzenie i patrzy na nie łaskawie, nikt by się z tym nie mógł nie zgodzić. Psalm 145:9 dowodzi tego. Chrystus umarł za całe stworzenie Boże i przez swoją śmierć pojednał je ze sobą

Kol. 1:20 I żeby przez niego pojednał wszystko ze sobą, czyniąc pokój przez krew jego krzyża; przez niego, mówię, to, co jest na ziemi, jak i to, co jest w niebie.

Stworzenie oczekuje pełnego zbawienia ludu Bożego

Rzym. 8:19-22 19. Stworzenie bowiem z gorliwym wypatrywaniem oczekuje objawienia synów Bożych. 20. Gdyż stworzenie jest poddane marności, nie dobrowolnie, ale z powodu tego, który je poddał, w nadziei; 21. Że i samo stworzenie będzie uwolnione z niewoli zniszczenia do chwalebnej wolności dzieci Bożych. 22. Wiemy bowiem, że całe stworzenie razem jęczy i razem cierpi w bólach rodzenia aż dotąd.

Całe stworzenie ma zostać uwielbione i uczynione niebiańskim przy powrocie Chrystusa. Cisi odziedziczą ziemię, która obecnie w większości należy do niegodziwych. Co więcej, gdyby synod stwierdził, że dobroć Boga wobec ludzkości objawia się poprzez deszcz i słońce, jak z pewnością nauczają Ewangelia Mateusza 5:44-45, Ewangelia Łukasza 6:35–36 i Dzieje Apostolskie 14:16–17, nikt by nie protestował.

Mat. 5:44-45 44. Lecz ja wam mówię: Miłujcie waszych nieprzyjaciół, błogosławcie tym, którzy was przeklinają, dobrze czyńcie tym, którzy was nienawidzą i módlcie się za tych, którzy wam wyrządzają zło i prześladują was; 45. Abyście byli synami waszego Ojca, który jest w niebie. On bowiem sprawia, że jego słońce wschodzi nad złymi i nad dobrymi i deszcz zsyła na sprawiedliwych i niesprawiedliwych.

Łuk. 6:35-36 35. Ale miłujcie waszych nieprzyjaciół, czyńcie im dobrze i pożyczajcie, niczego się za to nie spodziewając, a wielka będzie wasza nagroda i będziecie synami Najwyższego. On bowiem jest dobry dla niewdzięcznych i złych. 36. Dlatego bądźcie miłosierni, jak i wasz Ojciec jest miłosierny.

Dzieje 14:16-17 16. Za czasów minionych pozwalał on, aby wszystkie narody chodziły własnymi drogami. 17. Nie przestawał jednak dawać o sobie świadectwa, czyniąc dobrze. Zsyłał nam z nieba deszcz i urodzajne lata, karmił nas i napełniał radością nasze serca.

Któż może zaprzeczyć, że wszystkie dary Boże są dobre? Czy Bóg daje kamienie zamiast chleba, a skorpiony zamiast ryb? Czy jakikolwiek dar Boży można określić jako zły? Jakub z pewnością wyjaśnił dary Boże, pisząc: Wszelki dar dobry i wszelki dar doskonały pochodzi z góry i zstępuje od Ojca światłości” (List św. Jakuba 1:17). Pytanie nie brzmi, czy dary Boże dla ludzi są dobre? Pytanie brzmi, czy te dobre dary są oznaką Bożej łaski? Kiedy pada to pytanie, wyłaniają się dwie prawdy Pisma Świętego

Pierwsza brzmi, że skoro dary Boże są dobre, tym większa jest niegodziwość człowieka w ich nadużywaniu i wykorzystywaniu do złych celów. Po drugie, Asaf spojrzał na dobre dary, które Bóg daje niegodziwym, z perspektywy Bożego celu w dawaniu im tych darów i doszedł do wniosku, że dzięki tym dobrym darom Bóg stawia niegodziwych na śliskich miejscach, które prowadzą ich do zguby

Psalm 73:17-19 17. Aż wszedłem do świątyni Bożej i tu zrozumiałem, jaki jest ich koniec. 18. Doprawdy na śliskich miejscach ich postawiłeś i strącasz ich na zatracenie. 19. Oto jak doznali zguby! Nagle niszczeją, strawieni przerażeniem.

O dobrointencyjnej ofercie ewangelii wspomniano jedynie mimochodem w pierwszym punkcie:

„O tym [Bożej przychylności lub łasce] świadczą cytowane fragmenty Pisma Świętego oraz Kanony Dort 2.5 i 3/4.5, 8–9, które dotyczą ogólnej oferty ewangelii”.

Niemal wszystkie fragmenty Pisma Świętego i wszystkie fragmenty wyznań wiary, na które wskazał synod, odnoszone są do dobrointencyjnej oferty ewangelii. Choć wspomniano o niej jedynie mimochodem, stała się ona głównym punktem synodu.
.


Herezja powszechnej łaski

Drugi punkt mówi o powstrzymywaniu grzechu przez działanie Ducha Świętego w sercach wszystkich ludzi, co rzekomo jest częścią powszechnej postawy Bożej łaski. Bóg okazuje swoją łaskę wszystkim ludziom, wybranym i potępionym, dając swojego Ducha, aby grzech został w nich powstrzymany. Chociaż związek między dobrointencyjną ofertą a powstrzymaniem grzechu w sercu nieodrodzonych nie jest jasno przedstawiony w drugim punkcie, wniosek jest oczywisty.

Dobrointencyjna oferta i wewnętrzne, subiektywne powstrzymanie grzechu w sercu są przejawami tej samej łaski Bożej. Sugeruje się przynajmniej, że ta łaska powstrzymująca grzech jest rodzajem łaski przygotowawczej, która czyni człowieka podatnym na ewangelię, w której ofiarowany jest Chrystus.

Jest to zgodne z nauką Bavincka. Wewnętrzne i łaskawe działanie Ducha stawia każdego człowieka w sytuacji, w której jest on w stanie przyjąć lub odrzucić ewangelię.
.


Herezja wewnętrznego dobra

Synod wzmocnił tę ideę w swoim trzecim punkcie, który wyraźnie naucza, że ​​w wyniku powstrzymującego, choć niezbawiającego, wpływu Ducha, człowiek jest zdolny do czynienia dobra. Chociaż synod wyraźnie stwierdził, że dobro to nie jest duchowe, lecz obywatelskie, faktem pozostaje, że nadal jest ono dobre w oczach Boga. Myśl, że dobro to w jakiś sposób czyni człowieka bardziej podatnym na ewangeliczne przesłanie, jest zawarta implicite w sformułowaniu tych trzech punktów.
.


Ekumeniczny cel synodu

Te stwierdzenia miały na celu uciszenie sporu, który toczył się w Chrześcijańskim Kościele Reformowanym między Kuyperianami w ich poglądach na powszechną łaskę a ludźmi z Afscheiding i ich poglądami. W sprytny sposób te punkty doktryny połączyły dwa odmienne punkty widzenia w jedno nauczanie doktrynalne, niewierne geniuszowi Kuypera, ale satysfakcjonujące dla większości członków denominacji.

Powszechna łaska (gemeene gratie) Kuypera, która nie miała nic wspólnego z dobrointencyjną ofertą, i ogólna łaska (algemeene genade) tradycji Afscheiding zostały połączone w jedno stwierdzenie doktrynalne.

Choć synod śmiało mówił o powszechnej łasce jako o nauce wszystkich teologów Reformowanych w złotym wieku Teologii Reformowanej, to jednak znacznie przesadził. Nie przedstawił żadnego dowodu na poparcie tego śmiałego twierdzenia i nie można go znaleźć. Faktem jest, że pogląd ten nie pojawia się nigdzie we wczesnej teologii Reformowanej; jest to raczej innowacja, której należy doszukiwać się nie w Synodzie w Dort i Jana Kalwina, lecz u Jakuba Arminiusza i Mojżesza Amyrauta. Jest to bez wątpienia poważne i fundamentalne odejście od geniuszu Wiary Reformowanej.
.


Zgniłe owoce

Izaj. 66:5 Słuchajcie słowa PANA, wy, którzy drżycie na jego słowo. Wasi bracia, którzy was nienawidzą, którzy wypędzają was ze względu na moje imię, mówią: Niech PAN pokaże swoją chwałę. Ukaże się jednak dla waszej radości, a oni będą zawstydzeni.

W miarę jak doktryna powszechnej łaski i dobrointencyjna oferta rozwijały się w Chrześcijańskim Kościele Reformowanym, zawarty w niej Arminianizm wkrótce zaczął się wyraźniej manifestować. Arminianizm wolnej woli nie tylko zaczął rozkwitać w Chrześcijańskim Kościele Reformowanym, ale w latach 60. XX wieku profesor Harold Dekker z Seminarium Kalwińskiego otwarcie nauczał i pisał, że odkupienie Chrystusa było uniwersalne w swoim zakresie, dostępności i intencji, chociaż ograniczył skuteczność odkupienia wyłącznie do wybranych. Uczynił to bez kary kościelnej, a tym samym zobowiązał Chrześcijański Kościół Reformowany do wyraźnego uniwersalizmu. Ponieważ Dekker powiedział, że miłość Boża objawiła się w krzyżu, zbawcza miłość Boga została upowszechniona.

Błędy płynące z dobrointencyjnej oferty ewangelii i powszechnej łaski mają poważne konsekwencje dla podstawowych i fundamentalnych doktryn suwerennej łaski. Prawdy o Totalnej Deprawacji, Usilnej i Bezwarunkowej Elekcji, Limitowanym Odkupieniu, I nieodpartej Łasce oraz Przetrwaniu Świętych (pięć punktów kalwinizmu) nie tylko rzadko już słyszano, ale w wielu przypadkach wręcz otwarcie im zaprzeczano.

Wreszcie, ponieważ Hoeksema nadal zaprzeczał tym odchyleniom w Wierze Reformowanej, został ostatecznie zdjęty z urzędu i usunięty z Chrześcijańskiego Kościoła Reformowanego, mimo że ten sam synod, który przyjął oświadczenia doktrynalne, zaświadczył o nim, że był zasadniczo Reformowany, lecz z tendencją do jednostronności.[7] To właśnie to złożenie z urzędu i ostateczne usunięcie stały się historyczną okazją do powstania Protestanckich Kościołów Reformowanych.

Herman Hanko, Mark H. HoeksemaKorupcja Bożego Słowa

Przypisy

[1] Przed sprawą Janssena Herman Hoeksema rozpoczął krytykę łaski powszechnej Kuypera w denominacyjnym czasopiśmie Chrześcijańskiego Kościoła Reformowanego „Banner”, ale nie wywołało to żadnej dyskusji ani kontrowersji.
[2] Szczegółowe omówienie tego zagadnienia można znaleźć w pracy Hermana Hanko pt. A Study of the Relation between the Views of Prof. R. Janssen and Common Grace (praca magisterska, Calvin Seminary, 1988).
[3] Wczesne pisma Hoeksemy na ten temat krytykowały zwłaszcza pogląd Abrahama Kuypera na łaskę powszechną. Dopiero po tym, jak Janssen odwołał się do łaski powszechnej w obronie swojego stanowiska, Hoeksema jaśniej rozwinął swoje poglądy.
[4] Zob. Henry Danhof i Herman Hoeksema, Van Zonde en Genade [O grzechu i łasce] (Kalamazoo, MI: Dalm Printing Co., b.d.). Angielskie tłumaczenie: Henry Danhof i Herman Hoeksema, Sin and Grace, red. Herman Hanko, tłum. Cornelius Hanko (Grandville, MI: Reformed Free Publishing Association, 2003). Tłumaczenie i kompilację broszur można znaleźć w: Henry Danhof i Herman Hoeksema, The Rock Wherece We Are Hewn: God, Grace, and Covenant, red. David J. Engelsma (Jenison, MI: Reformed Free Publishing Association, 2015), s. 60–290.
[5] Protest Hoeksemy przeciwko Klasie Grand Rapids East na synodzie Chrześćijańskiego Kościoła Reformowanego w 1924 r. można znaleźć w: Danhof i Hoeksema, The Rock Wherece We Are Hewn, s. 269–276.
[6] Akta Synodu Chrześcijańskiego Kościoła Reformowanego z 1924 r., s. 145–147.
[7] Herman Hoeksema, Protestanckie Kościoły Reformowane w Ameryce: ich pochodzenie, wczesna historia i doktryna (Grand Rapids, MI: First Protestant Reformed Church, 1936), s. 86.


Zobacz w temacie