Kontekst rozważania

Mat. 6:21-23

21. Gdzie bowiem jest wasz skarb, tam będzie i wasze serce.

22. Światłem ciała jest oko. Jeśli więc twoje oko jest szczere, całe twoje ciało będzie pełne światła.

23. Jeśli zaś twoje oko jest złe, całe twoje ciało będzie pełne ciemności. Jeśli więc światło, które jest w tobie, jest ciemnością, sama ciemność jakaż będzie?

Rozważając tekst Mateusza musimy wziąć pod uwagę paralelny tekst Łukasza. Łukasza 11, który jest równoległym fragmentem do naszego rozważania poszerzy nasze zrozumienie przekazu nauczania. Kontekstem w Mateuszu jest werset 21.: „Gdzie bowiem jest wasz skarb, tam będzie i wasze serce.” — a następnie mamy dyskurs o światłości ciała, którym jest oko. Natomiast Łukasz umieszcza ten sam argument w nieco innym kontekście:

Łuk. 11:33-36
.
33. Nikt nie zapala świecy i nie stawia jej w ukryciu ani pod naczyniem, ale na świeczniku, aby ci, którzy wchodzą, widzieli światło.

34. Światłem ciała jest oko. Jeśli więc twoje oko jest szczere, to i całe twoje ciało będzie pełne światła, a jeśli jest złe, to i twoje ciało będzie pełne ciemności.

35. Uważaj więc, aby światło, które jest w tobie, nie było ciemnością.

36. Jeśli zatem całe twoje ciało będzie pełne światła, nie mając w sobie żadnej ciemnej cząstki, całe będzie tak pełne światła, jak gdy świeca oświetla cię swoim blaskiem.

Oba teksty — Mateusza i Łukasza — mówią tym samym językiem, umieszczając wypowiedź Chrystusa w nieco innym kontekście. Nie ma tu żadnej sprzeczności.

  • Mateusz kontynuuje dyskurs na temat chciwości faryzejskiej, która nie znała granic, i mówi, że w przeciwieństwie do tej chciwości światłem ciała jest oko. Wynika z tego wprost, że naszym światłem będzie brak chciwości.
    .
  • Łukasz natomiast mówi nam o praktykowaniu wiary — o tym, żeby nie zapalać świecy i nie stawiać jej w ukryciu, lecz na świeczniku, aby wszyscy mogli widzieć nasze światło.

Oba konteksty wskazują nam na oddzielenie się od praktyki tego świata. O ile Mateusz mówi, żeby nasze serce było skupione na tym, co jest w niebie — na teologii, na tym, co jest ważne z punktu widzenia doktryny i wiary — o tyle Łukasz mówi o praktyce tej wiary, czyli o tym, w jaki sposób ją sprawujemy. Nie możemy ukrywać naszej wiary tak, aby nikt nie wiedział, że jesteśmy chrześcijanami. Nie chodzi tu o chwalenie się, lecz o zwykłe życie chrześcijańskie, zgodne z pobożnością i regułą wiary.

Mamy zatem syntezę tekstów — różny kontekst wskazuje na różny aspekt teologiczny i praktyczny tej samej prawdy.


Oko: nasze sumienie i zmysł moralny

Światłem ciała jest oko.

O czym tutaj mowa? Oko oznacza sumienie — nasz zmysł moralny, naszego wewnętrznego człowieka, który rozróżnia duchową rzeczywistość, odróżnia dobro od zła i otrzymuje od Boga światło, dzięki któremu widzimy naszą drogę. To nasze oko jest nakarmione Słowem Bożym — sumienie pobudzone do właściwego działania. Istotą tego stwierdzenia jest to, że ludzie błądzą poprzez różnego rodzaju grzechy i niedbalstwa, ponieważ nie skupiają wzroku na właściwym przedmiocie, którym jest Chrystus — na Jego życiu i na tym, jak Pan Jezus nakazał nam sprawować swój żywot. To haniebne błądzenie powoduje, że ludzie się potykają, popełniają grzechy i mają ograniczony osąd.
.

Spisane Słowo

W szczególności dotyczy to osób nieodrodzonych, które nie znając Chrystusa całe swoje życie poświęcają podążaniu za pożądliwościami, nie znając sprawiedliwości Bożej — i w ten sposób gaszą światło rozumu, które powinno regulować ich życie, zamieniając ten rozum w ciemność.

Psalm 119:105 Twoje słowo jest pochodnią dla moich nóg i światłością na mojej ścieżce.

2 Piotra 1:19-20 19. Mamy też mocniejsze słowo prorockie, a wy dobrze czynicie, trzymając się go jak lampy, która świeci w ciemnym miejscu, dopóki dzień nie zaświta i jutrzenka nie wzejdzie w waszych sercach; 20. To przede wszystkim wiedząc, że żadne proroctwo Pisma nie podlega dowolnemu wykładowi.

Chrześcijanie również są narażeni na ten problem. Jeśli oddają się pożądliwościom, rozum zostaje przygaszony. Pamiętamy fragment z Drugiego Listu do Tymoteusza o kobietach wiedzionych rozmaitymi pożądliwościami, które zawsze się uczą, a nie mogą dojść do poznania prawdy — właśnie dlatego, że pożądliwości ciała przygaszają światło Słowa Bożego, unieważniając jego skuteczność.

2 Tym. 3:7 Które zawsze się uczą, a nigdy nie mogą dojść do poznania prawdy.

Każdy członek ciała powinien być zatem oświetlony tym światłem, aby był kierowany do wykonywania rzeczy właściwych i miłych Panu Bogu. Jeśli nasze oko jest szczere, to znaczy kiedy nasz umysł jest opanowany Słowem Bożym, a nie grzechem — w szczególności grzechem chciwości, o którym mówi Mateusz — wtedy całe ciało jest pełne światłości. Chrystus wciąż porusza się tu w obrębie tematu hojności i sprzeciwia się chciwości, nawiązując do wersetu 21:

Gdzie bowiem jest wasz skarb, tam będzie i wasze serce.


Wewnętrzne oświecenie

Pismo Święte potwierdza tę rzeczywistość sumieniem oświeconym z góry:

Przysłów 20:27 Duch człowieka jest pochodnią PANA, która bada wszystkie skrytości wnętrza.

Człowiek wie doskonale, co się w nim znajduje, jakie ma grzechy. Jest tego całkowicie świadomy i powinniśmy wiedzieć, czy nasze oczy są w ciemności, czy w światłości.

Psalm 43:3 Ześlij twoje światło i prawdę, niech mnie wiodą i wprowadzą na twoją świętą górę i do twoich przybytków.

Prosimy Pana Boga o oświecenie, abyśmy mogli postępować zgodnie z Jego wolą. Jest to światło, które pochodzi wprost od Chrystusa. W Ewangelii Jana czytamy, że Chrystus jest tą prawdziwą światłością, która oświeca każdego człowieka przychodzącego na świat.

Jan 1:9 Ten był tą prawdziwą światłością, która oświeca każdego człowieka przychodzącego na świat.

Oświecenie o jakim mówi Jan to zdolność logicznego myślenia. Chrystus udziela tego daru całej ludzkości, nawet nieodrodzonym. Ale Chrześcijanie mają szczególny dostęp do tej światłości przez to, że są odrodzeni i mają rozum, który akceptuje Bożą prawdę. Natomiast każdy człowiek jest bez wymówki i nie może twierdzić, że nie był w stanie zrozumieć przekazu Ewangelii — każdy bowiem posiada zdolność logicznego rozumowania.

Ta światłość, która pochodzi od Chrystusa, jest właśnie zdolnością trzeźwego, rozumnego myślenia — jednak zaciemnioną przez grzech. Mimo że zdolność stosowania zasad logiki jest w każdym człowieku, jest ona nieosiągalna dla ludzi nieodrodzonych w sposób prowadzący do zbawienia, ponieważ wykorzystują ją w sposób zgodny z regułą grzechu. Wiemy, że każda rzecz, jaką posiadają ludzie, pochodzi od Boga — jednak mimo wszystko ludzie wykorzystują Boże dary w zły sposób.
.


Oświecenie w praktyce

Ten, kto czyni prawdę, przychodzi do światłości — jest członkiem duchowego Kościoła, działa na rzecz Kościoła, propaguje prawdę i ludzie widzą, że taki człowiek jest związany z Panem Bogiem.

Jan 3:21 Lecz kto czyni prawdę, przychodzi do światłości, aby jego uczynki były jawne, że w Bogu są dokonane.

Nie wstydzi się swojego dziedzictwa, nie wstydzi się, że jest synem światłości — ale promuje prawdę i w ten sposób pokazuje światłość temu światu.

1 Jana 2:5-8 5. Lecz kto zachowuje jego słowo, w nim prawdziwie wypełniła się miłość Boga. Po tym poznajemy, że w nim jesteśmy. 6. Kto mówi, że w nim trwa, powinien sam postępować tak, jak on postępował. 7. Bracia, nie piszę wam nowego przykazania, ale przykazanie stare, które mieliście od początku. Tym starym przykazaniem jest słowo, które słyszeliście od początku. 8. Zarazem piszę wam nowe przykazanie, które jest prawdziwe w nim i w was, ponieważ ciemność przemija, a prawdziwa światłość już świeci.


Dobre oko: hojność i szczerość

22. Jeśli więc twoje oko jest szczere, całe twoje ciało będzie pełne światła.

Chrystus posługuje się tu językiem, który Żydzi mogli łatwo zrozumieć. Rozróżniali oni trzy rodzaje oka:

  • dobre oko — hojne, które chętnie i bez oporów udzielało dóbr innym
    ;
  • złe oko — skąpe, chciwe
    ;
  • neutralne oko — ani dobre, ani złe.

Dobre oko, czyli hojne, dowodziło, jakie priorytety w życiu dana osoba wyznawała. Ci, którzy zajmowali się Słowem Bożym — którzy nawet w Starym Testamencie byli odrodzeni przez Ducha Świętego — kładli nacisk na święte życie i pobożność. Rozumieli, że szczerze i chętnie dzielą się z innymi swoim imieniem, tak aby pomagać Braciom.

Człowiek, którego całe życie jest pełne światłości — nie skupiony na materialnych przyjemnościach, doczesnych elementach życia ani na chciwości i pożądaniu pieniędzy — w takim wypadku działa pod wpływem szlachetnej zasady, według której człowiek poszukuje najpierw Królestwa Bożego. I życie takiego człowieka staje się oświecone i kierowane regułą wiary — umysł będzie radosny, a działania takich ludzi szczęśliwych w Panu będą pomyślne.
.


Błąd papistów obalony

Papiści tradycyjnie dochodzą w interpretacji tego tekstu do zupełnie innych, heretyckich wniosków. Składają hołd teologii Tomasza z Akwinu, który twierdził, że prawda może być poznana przez rozum nieodrodzonego człowieka i że jest to równorzędne źródło prawdy. Na podstawie tej heretyckiej teologii papiści stwierdzili, że każdy człowiek — czy odrodzony, czy nie — może swobodnie wybierać dobro lub zło. Jest to oczywiście herezja pelagianizmu obalana przez Pismo Święte:

Jan 3:19 A potępienie polega na tym, że światłość przyszła na świat, lecz ludzie umiłowali ciemność bardziej niż światłość, bo ich uczynki były złe.

Kazn. 7:20 Doprawdy, nie ma człowieka sprawiedliwego na ziemi, który czyniłby dobrze i nie grzeszył.

Przysłów 20:9 Któż może powiedzieć: Oczyściłem swoje serce, jestem czysty od swego grzechu?

Rzym. 3:12 Wszyscy zboczyli z drogi, razem stali się nieużyteczni, nie ma nikogo, kto by czynił dobro, nie ma ani jednego.

Chrystus nie mówi nam tutaj, że posiadamy naturalnie zdolność wybierania dobra, lecz mówi nam, jak powinniśmy postępować, mając wzrok utkwiony w Chrystusie — celem, który jest najważniejszy, jakim jest upodobnienie do Chrystusa. Pokazuje nam, że w odróżnieniu od postępowania chrześcijan cały bieg nieodrodzonego człowieka jest mroczny, ponieważ żaden człowiek nie może znaleźć właściwego celu, którym jest Chrystus. Nie da się poszukiwać Chrystusa bez uprzedniego odrodzenia. Jest to zgodne z doktryną biblijną całkowitej deprawacji.

Wiemy oczywiście, że ludzie posiadają rozum pozwalający im odróżniać pewne wady od cnót — jest to wynik pozostałości naturalnego światła. Jednak to naturalne światło jest tak skażone grzechem, że zawodzi na każdym kroku, a człowiek bez łaski Bożej potrafi jedynie grzeszyć i pogarszać swój stan. Wyjaśnienie Kanonów z Dort jest niewątpliwie prawdziwe:

Jednak po upadku pozostaje w człowieku płomień naturalnego światła, dzięki któremu zachowuje pewne poznanie Boga, naturalnych rzeczy, oraz różnicy między dobrem a złem, a także okazuje pewien wzgląd na cnotę, porządek w społeczeństwie i dobre zewnętrzne zachowanie.Lecz na tyle dalekie jest to światło naturalne od wystarczającego, by przywieść go do zbawiającego poznania Boga i prawdziwego nawrócenia, iż nie jest on zdolny do właściwego wykorzystania go nawet w stosunku do rzeczy naturalnych i społecznie dobrych. Co więcej, światło to, takie jakie jest, człowiek na różne sposoby czyni całkowicie zanieczyszczonym i utrzymuje je w niesprawiedliwości, przez co nie ma wymówki przed Bogiem [1] 


Złe oko: ciemność, grzech i deprawacja

23. Jeśli zaś twoje oko jest złe, całe twoje ciało będzie pełne ciemności. Jeśli więc światło, które jest w tobie, jest ciemnością, sama ciemność jakaż będzie?

Ci, którzy mają nieczyste usposobienie, są chciwi — i ci, którzy sprawują chrześcijaństwo w sposób niewłaściwy, będą ukrywać swoją wiarę, jakby chcieli uniknąć prześladowania. Sprzeciwia się temu Chrystus i Pan Bóg prędzej czy później odbierze sobie chwałę, karcąc takie nieposłuszne dzieci.

Łuk. 11:33  Nikt nie zapala świecy i nie stawia jej w ukryciu ani pod naczyniem, ale na świeczniku, aby ci, którzy wchodzą, widzieli światło.


Znaczenie ciemności

Co to znaczy, że ciało jest pełne ciemności? Znaczy to, że kiedy poddajemy się grzechowi — czy jako chrześcijanie, czy tym bardziej jako ludzie nieodrodzeni, działający zgodnie z regułą grzechu — wtedy osąd i decyzje podejmowane pod wpływem grzechu są całkowicie przesiąknięte złą zasadą. Brak tu rozróżnienia,

  • co jest zgodne z Prawem Bożym
    .
  • co należy czynić dla Pana Boga
    .
  • jak to czynić aby się Jemu podobać
    ,
  • co jest dobre dla bliźniego.

Dusza staje się zniewolona grzechem, a wszelkie działania skupione są na zaspokajaniu własnych potrzeb i na realizacji grzechu. Człowiek taki będzie smutny, zatroskany, nękany i udręczony, a jego położenie nędzne. Ciemność oznacza po prostu ordynarne i brutalne uczucia.

Nie powinniśmy się zatem dziwić, że ludzie haniebnie taplają się niczym zwierzęta w brudzie występku — bo nie mają rozumu, który pochodzi od Boga, tego rozumu Bożego, który powstrzymuje ślepe i mroczne pożądliwości ciała. Światło zamienia się w ciemność nie tylko wtedy, gdy ludzie pozwalają, by niegodziwe pożądliwości ciała przytłoczyły osąd rozumu, ale także wtedy, gdy oddają umysły niegodziwym myślom i w ten sposób degenerują się do poziomu zwierząt.

1 Tym. 6:9 A ci, którzy chcą być bogaci, wpadają w pokusy i w sidła oraz w wiele głupich i szkodliwych pożądliwości, które pogrążają ludzi w zgubie i zatraceniu.


Sodomicka ciemność

Wystarczy spojrzeć, jak zaszczepiona w Unii Europejskiej i w Ameryce degeneracja moralna środowisk LGBT doprowadziła ludzi do całkowitej ruiny intelektualnej. W tej chwili ludzie już nie myślą trzeźwo i rozumowo — myślą swoimi pożądliwościami i namiętnościami, i są gotowi do najgorszych postępowań, sprzecznych z Prawem Bożym. Diabeł odnosi całkowity sukces w krajach postchrześcijańskich — degeneracja ta jest tak potężna, że nawet pogańskie kraje przecierają oczy ze zdumienia, patrząc jak Europa i Ameryka same siebie niszczą.

Rzym. 1:25-31
.
25. Oni to zamienili prawdę Bożą w kłamstwo i czcili stworzenie, i służyli jemu raczej niż Stwórcy, który jest błogosławiony na wieki. Amen.

26. Dlatego wydał ich Bóg haniebnym namiętnościom, gdyż nawet ich kobiety zamieniły naturalne współżycie na przeciwne naturze.

27. Także mężczyźni, opuściwszy naturalne współżycie z kobietą, zapałali w swej pożądliwości jedni ku drugim, mężczyzna z mężczyzną, popełniając haniebne czyny i ponosząc na sobie samych należną za swoje zboczenie zapłatę.

28. A skoro im się nie spodobało zachowanie poznania Boga, wydał ich Bóg na pastwę wypaczonego umysłu, aby robili to, co nie wypada;

29. Będąc napełnieni wszelką nieprawością, nierządem, przewrotnością, chciwością, złośliwością; pełni zazdrości, morderstwa, sporu, podstępu, złych obyczajów;

30. Plotkarze, oszczercy, nienawidzący Boga, zuchwali, pyszni, chełpliwi, wynalazcy złych rzeczy, nieposłuszni rodzicom; 31. Bezrozumni, niedotrzymujący słowa, bez naturalnej miłości, nieprzejednani i bez miłosierdzia.

Tak więc jeśli światło jest ciemnością — podobnie jak w ciele, gdy oko zostaje zgaszone, wszystkie członki ciała są w całkowitej ciemności — tak i w umyśle, gdy światło rozumu zostanie zgaszone przez nieprawość, człowiek będzie rządzony całkowicie regułą grzechu. Będzie wciągany coraz mocniej i będzie popełniał coraz więcej grzechu, a jego dusza będzie niszczona i cierpiała. W ostateczności człowieka nieodrodzonego czeka całkowita i wieczna ciemność — o ile łaska Boża nie przeszkodzi temu działaniu.
.


Los grzesznego chrześcijanina

Natomiast człowiek wierzący, który podlega ciemności i oddaje się grzechowi, zostanie przez Pana Boga z całą pewnością skarcony. Jak nam mówi Ewangelia Marka jeśli o ciało chodzi, jesteśmy ciągle zdeprawowani. Z ciała wypływają wszelkie grzechy:

Marek 7:21-23 21. Z wnętrza bowiem, z serca ludzkiego pochodzą złe myśli, cudzołóstwa, nierząd, zabójstwa; 22. Kradzieże, chciwość, niegodziwość, podstęp, wyuzdanie, oko złe, bluźnierstwo, pycha, głupota. 23. Całe to zło pochodzi z wnętrza i kala człowieka.

Mamy niestety te ludzkie cielesne natury, które należy umartwiać — należy trzymać jak wściekłego psa na smyczy, w kagańcu i najlepiej na łańcuchu. Jeśli tego nie uczynimy, czeka nas przyćmiony rozum, wyobcowanie od życia Bożego z powodu coraz mniejszego poznania Bożego oraz coraz większa zatwardziałość serca, czemu musimy przeciwstawia codziennie

Efez. 4:22-23 22. Że – co się tyczy poprzedniego postępowania – powinniście zrzucić z siebie starego człowieka, który ulega zepsuciu przez zwodnicze żądze; 23. I odnowić się w duchu waszego umysłu;

 

Ale różnimy się od ludzi nieodrodzonych — mających upodobanie w grzechu i rozkoszujący się tym, co grzeszne, a jednocześnie widzący w prawie Bożym śmiertelnego wroga, stroniący od niego.

Izaj. 5:20 Biada tym, którzy zło nazywają dobrem, a dobro złem; którzy ciemność uważają za światłość, a światłość za ciemność; którzy gorycz uważają za słodycz, a słodycz za gorycz!

My jako chrześcijanie wyznajemy Chrystusa, który uzdolnił nas do miłowania Prawa — które w Chrystusie przestaje być dla nas przekleństwem, a staje się jedynie kierunkowskazem, co się Panu Bogu podoba. Co z chęcią czynimy.

Rzym. 7:22 Mam bowiem upodobanie w prawie Bożym według wewnętrznego człowieka.


Wezwanie do postępowania w światłości

Pismo Święte mówi nam coś innego niż droga ciemności:

Efez. 5:8 Byliście bowiem niegdyś ciemnością, lecz teraz jesteście światłością w Panu. Postępujcie jak dzieci światłości;

Dlatego mamy postępować jak dzieci światłości — przede wszystkim miłować braci, być pomocnym dla bliźniego, nie dać się wprowadzić w głupotę odpłacania zemstą za wyrządzoną krzywdę. Zostawić całą zemstę Panu Bogu, który jest mścicielem naszych krzywd.  Skupić się na pracy dla Pana Boga i — jak czytamy w innym fragmencie — wyłupić sobie to oko, bo lepiej jest wejść do nieba będąc kalekim, niż zachować całe swoje ciało i być wrzuconym w ciemność wieczną.

Nie mówię tu o żadnym zagrożeniu dla wybranych — mówię o czymś zupełnie innym. Mówię o tym, że ci, którzy żyją w stanie permanentnego grzechu i nie mogą sobie z nim poradzić, stoją pod wielkim znakiem zapytania co do tego, czy ich chrześcijaństwo jest prawdziwe. Natomiast my wszyscy, którzy jesteśmy dziećmi światłości, mamy wszelką zdolność od Pana Boga, aby zwyciężyć nad grzechem, ponieważ grzech nie będzie nad nami panował:

Rzym. 6:14 Grzech bowiem nie będzie nad wami panował, bo nie jesteście pod prawem, lecz pod łaską.

Chrystus uwolnił nas od przekleństwa grzechu, ale również od mocy tego grzechu. Jesteśmy zatem w stanie zrzucić z siebie starość starego człowieka. Jest to gwałtowny i często bolesny proces — ale zgodny z działaniem Ducha, który upodabnia nas do Chrystusa. Abyśmy nie ukrywali się pod korcem ani w ukrytych miejscach, ale działali na chwałę Bożego imienia, głosząc Ewangelię i dając przykład naszym życiem, że jesteśmy dziećmi Bożymi z wybrania. Wtedy

całe twoje ciało będzie pełne światła, nie mając w sobie żadnej ciemnej cząstki, całe będzie tak pełne światła, jak gdy świeca oświetla cię swoim blaskiem.

Za to niech Panu Bogu będzie wszelka chwała. Amen.

Nauczanie wygłoszone dnia 13.02.2026

Przypisy

[1] Kanony z Drot 3/4.4


Zobacz w temacie