Pytanie zielonoświątkowca: „Czy wierzysz, że możemy brać autorytet Jezusa i wypędzić demony?”
.

Odpowiedź chrześcijanina: „Autorytetu się nie bierze. Autorytetu udziela ten, kto go posiada, temu kogo sobie wybierze.”

Kto miał autorytet?

Wyganiać demony mogli tylko Apostołowie od Boga, którym Jezus udzielił tego autorytetu osobiście (Dzieje 16:18, Łuk. 9:1-3Mat. 10:1-8 – w tym niewierzący Judasz i chwiejny w wierze Piotr), 70 wysłanników, którym również Jesus udzielił tego autorytetu osobiście (Łuk. 10:1-20), oraz niektórzy najbliżsi współpracownicy Apostołów,  (np. diakon Filip Dzieje 8:5-7), na których to Apostołowie nałożyli ręce udzielając darów Ducha Świętego.


Pretekst zielonoświąkowców

Współczesny ruch zielonoświąkowy często przywołuje przypadek nieznanego człowieka, który wypędzał demony a nie chodził z uczniami Jezusa. Słowa wypowiedziane po wydarzeniu nr 95 wg harmonii ewangelii.

Łuk. 9:49-50  49 Wtedy odezwał się Jan: Mistrzu, widzieliśmy kogoś, kto w twoim imieniu wypędzał demony i zabranialiśmy mu, bo nie chodzi z nami za tobą. 50 I powiedział do niego Jezus: Nie zabraniajcie mu, bo kto nie jest przeciwko nam, ten jest z nami.

Marka 9:38-41 38 Wtedy Jan powiedział do niego: Nauczycielu, widzieliśmy kogoś, kto w twoim imieniu wypędzał demony, a nie chodzi z nami. Zabranialiśmy mu więc, bo nie chodzi z nami. 39 Ale Jezus powiedział: Nie zabraniajcie mu. Nie ma bowiem nikogo, kto czyniłby cuda w moim imieniu i mógł tak łatwo źle o mnie mówić. 40 Bo kto nie jest przeciwko nam, ten jest z nami.  41 Kto bowiem poda wam kubek wody w moje imię, dlatego że należycie do Chrystusa, zaprawdę powiadam wam, nie straci swojej nagrody.

  1. Człowiek ten posiadał moc wypędzania złych duchów
  2. Był osobą wierzącą, Łukasz 9:50 oraz Marek 9:40-41
  3. Nie przebywał cały czas w obecności Jezusa

Przypadku tego używają jako autoryzacji swoich praktyk ”wyganiania demonów”, jako osobę która nie była nawet uczniem Jezusa a czyniła cuda w jego imieniu. A skoro taka osoba czyniła, to i każdy zielonoświątkowiec może robić.


Kim napewno nie był ten człowiek?

Samorodny egzorcysta?

Ludzie niewierzący w Jezusa nie mogli dokonywać egzorcyzmów. W czasach, kiedy autorytet i moc wypędzania nieczystych duchów zostały przekazane przez Jezusa 12 Apostołom i 70 wysłannikom istnieli również fałszywi egzorcyści.

Mat. 12:24-27 24 Ale faryzeusze, usłyszawszy to, powiedzieli: On nie wypędza demonów inaczej, jak tylko przez Belzebuba, władcę demonów. 25 Lecz Jezus, znając ich myśli, powiedział im: Każde królestwo podzielone wewnętrznie pustoszeje i żadne miasto albo dom podzielony wewnętrznie nie przetrwa. 26 A jeśli szatan wypędza szatana, jest podzielony wewnętrznie. Jakże więc przetrwa jego królestwo? 27 Jeśli ja przez Belzebuba wypędzam demony, to przez kogo wypędzają wasi synowie? Dlatego oni będą waszymi sędziami.

  • Faryzeusze oskarżyli Jezusa, iż wygania nieczyste duchy mocą Belzebuba, wers 24
  • Jezus neguje ich rozumowanie przez logiczne argumenty, wersy 25-26
  • Jezus wskazuje, że uczniowie faryzeuszy odprawiają udawane egzorcyzmy, przez co sprowadzają na nich sąd, wers 27

Dzieje 19:13-16 13 A niektórzy wędrowni żydowscy egzorcyści ważyli się wzywać imienia Pana Jezusa nad opętanymi przez złe duchy, mówiąc: Zaklinamy was przez Jezusa, którego głosi Paweł. 14 Robiło tak siedmiu synów pewnego Żyda, imieniem Skewas, który był naczelnikiem kapłanów. 15 Zły duch im odpowiedział: Znam Jezusa i wiem, kim jest Paweł, ale wy coście za jedni? 16 I rzucił się na nich człowiek, w którym był zły duch, powalił i pokonał ich, tak że nadzy i zranieni wybiegli z tego domu.

  • Żydowscy łże-egzorcyści próbowali użyć imienia Jezusa aby wypędzić złego ducha, wers 13
  • Byli to ludzie religijni, synowie wysoko postawionego dostojnika, wers 14
  • Nie mieli żadnego autorytetu do wypędzania nieczystych duchów, wers 15
  • Zostali pokonani, co musiało im się zdarzyć po raz pierwszy w ich życiu, wers 16
    .
Wniosek 1

Człowiek ten nie mógł być niewierzącym, przypadkowym zaklinaczem-egzorcystą, gdyż w przeciwieństwie do nich posiadał autorytet / moc niezbędne do wypędzania złych duchów
.


Jeden z 12 Apostołów?

Jezus dał moc i władzę nad wszelkimi demonami i moc uzdrawiania chorób 12 uczniom (stało się to przedwydarzeniem nr 36 wg harmonii ewangelii), którzy potem staną się apostołami (wydarzenie 62 wg harmonii ewangelii)

Łukasz 9:1-3 1 A Jezus, przywoławszy swoich dwunastu uczniów, dał im moc i władzę nad wszystkimi demonami i moc, aby uzdrawiali choroby. 2 I rozesłał ich, żeby głosili królestwo Boże i uzdrawiali chorych. 3 Powiedział też do nich: Nie bierzcie nic na drogę: ani laski, ani torby, ani chleba, ani pieniędzy i nie miejcie dwóch szat.
.

Mat. 10:1-8 10 1 A przywoławszy swoich dwunastu uczniów, dał im moc nad duchami nieczystymi, aby je wypędzali i aby uzdrawiali wszystkie choroby i wszelkie słabości. 2 A takie są imiona dwunastu apostołów: pierwszy Szymon, zwany Piotrem, i jego brat Andrzej, Jakub, syn Zebedeusza, i Jan, jego brat; 3 Filip i Bartłomiej, Tomasz i celnik Mateusz, Jakub, syn Alfeusza, i Lebeusz, nazwany Tadeuszem; 4 Szymon Kananejczyk i Judasz Iskariota, ten, który go zdradził. 5 Tych dwunastu posłał Jezus i nakazał im: Nie wchodźcie na drogę pogan i nie wstępujcie do żadnego miasta Samarytan. 6 Idźcie raczej do owiec zaginionych z domu Izraela. 7 A idąc, głoście: Przybliżyło się królestwo niebieskie. 8 Uzdrawiajcie chorych, oczyszczajcie trędowatych, wskrzeszajcie umarłych, wypędzajcie demony. Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie.

Apostołowie chodzili z Jezusem przez cały czas Jego służby

Dzieje 1:21-22 21 Trzeba więc, aby jeden z tych mężczyzn, którzy z nami byli przez cały czas, kiedy Pan Jezus przebywał wśród nas; 22 Począwszy od chrztu Jana aż do dnia, w którym został wzięty od nas w górę, stał się wraz z nami świadkiem jego zmartwychwstania.
.

Wniosek 2

Człowiek ten nie mógł być jednym z dwunastu, gdyż nie chodził z Jezusem i jego uczniami
.


Kim zatem był ten człowiek?

Identyczna moc została udzielona 70 innym uczniom (wydarzenie nr 36 wg harmonii ewangelii)

Łuk. 10:1-20 1 A potem Pan wyznaczył jeszcze innych siedemdziesięciu i rozesłał ich po dwóch przed sobą do każdego miasta i miejsca, do którego sam miał przyjść. 4 Nie noście ze sobą sakiewki ani torby, ani obuwia. Nikogo też w drodze nie pozdrawiajcie. 9 I uzdrawiajcie chorych, którzy w nim są, i mówcie im: Przybliżyło się do was królestwo Boże. 17 I siedemdziesięciu wróciło z radością, mówiąc: Panie, nawet demony nam się poddają ze względu na twoje imię. 19 Oto daję wam moc stąpania po wężach, skorpionach i po wszelkiej mocy nieprzyjaciela, a nic wam nie zaszkodzi. 20 Jednak nie z tego się cieszcie, że duchy się wam poddają, ale cieszcie się raczej, że wasze imiona są zapisane w niebie.

  • Uczniowie ci zostają wysłani dwójkami celem przygotowania ludzi na przyjście Jezusa jeszcze na początku jego służby
  • Posiadali moc uzdrawiania i wypędzniania złych duchów
  • Słowo Boże wskazuje, że przynajmniej kilku z tych uczniów podążało za Jezusem a byli to Józef-Barsaba-Justus i Maciej (Dzieje 1:21-23)
  • Jednak nie wszyscy z nich podążali za Jezusem. Słowo Boże nie wskazuje w żaden sposób aby tak było.
    .
Wniosek 3

Nieznany mężczyzna był jednym z siedemdziesięciu.

  1. Człowiek ten posiadał moc wypędzania złych duchów.
    .
  2. Autorytetu takiego udzielał Jezus osobiście wybranym przez siebie ludziom.
    .
  3. Autorytetu takiego nie posiadali samorodni zaklinacze-egzorcyści.
    .
  4. Był osobą wierzącą, Łukasz 9:50 oraz Marek 9:40-41.
    .
  5. Nie przebywał cały czas w obecności Jezusa.
    ..
  6. Znał drogę Pańską (ewangelię).
    .
  7. Nie był jednym z 12 Apostołów.
    .

Ostrożnie z zielonoświątkowym „innym ogniem”

Tekst nie naucza, że każdy może wyganiać demony. Mogły to czynić wyłącznie osoby którym ten autorytet był dany przez Jezusa osobiście lub, w późniejszym okresie, dany przez Apostolskie nałożenie rąk. Tylko Apostołowie mogli udzielać spektakularnych cudownych darów Ducha Świętego innym wierzącym. Było to tzw. znamię Apostoła.  Służba Apostołów była wyjątkowa i okresowa. W kościele nie ma więcej Apostołów. Nie powinno zatem nikogo dziwić, że zielonoświątkowe próby wyganiania demonów nie noszą znamion biblijnego daru (natychmiastowe i pełne uwolnienie po krótkim werbalnym nakazie) i nie przynoszą żadnych efektów a są jedynie samozwiedzeniem często pogarszającym stan opętanego przez demona zielonoświątkowca.

I na marginesie. Chrześcijanin nie może mieć demona.


Zobacz w temacie

Print Friendly, PDF & Email