
Spis treści
Dziękczynienie Bogu
Psalm 147:7-11
7. Śpiewajcie PANU z dziękczynieniem; śpiewajcie naszemu Bogu przy dźwiękach harfy;
8. Który okrywa niebiosa obłokami i przygotowuje deszcz dla ziemi; który sprawia, że trawa rośnie na górach;
9. Który daje pokarm bydłu i młodym krukom wołającym do niego.
10. Nie lubuje się w mocy konia ani nie ma upodobania w goleniach mężczyzny.
11. PAN ma upodobanie w tych, którzy się go boją, którzy ufają jego miłosierdziu.
Drugą część Psalmu rozpoczyna dziękczynienie Bogu: „Śpiewajcie Panu z dziękczynieniem, śpiewajcie naszemu Bogu przy dźwiękach harfy.„ W tej sekcji widzimy coraz większe dowody Bożej
- mocy
. - dobroci
. - i mądrości,
Są to rzeczy, za które powinniśmy być wdzięczni i które są powodem do śpiewu o Bożej chwale. Ale za co tak naprawdę Bogu dziękujemy i o czym śpiewamy?
Wdzięczność za opatrzność
Przede wszystkim jesteśmy wdzięczni opatrzność. Wersety ósmy i dziewiąty mówią nam:
8. Który okrywa niebiosa obłokami i przygotowuje deszcz dla ziemi; który sprawia, że trawa rośnie na górach; 9. Który daje pokarm bydłu i młodym krukom wołającym do niego.
Bóg zaopatruje wszystkie żywe stworzenia, ponieważ dzięki Bożej opatrzności rośliny mogą kiełkować, ziemia dostaje wilgoć i staje się urodzajna. W związku z dowodami swojej mocy Bóg stawia nam przed oczami dowody także swojej opatrzności względem ludzi.
Pokazuje, że nie pomija nawet dzikich zwierząt i bydła — a skoro bydła Pan Bóg nie pomija, to również nie pomija ludzi.
Filozofowie odkrywają pochodzenie deszczu w żywiołach i rzeczywiście chmury powstają z gęstych oparów, które wychodzą z ziemi i z morza, czemu nie możemy zaprzeczyć. Ale wtórne przyczyny nie powinny powstrzymywać nas od uznania opatrzności Boga w dostarczaniu ziemi wilgoci potrzebnej do owocowania, bo to Pan Bóg tym wszystkim kieruje:
Hiob 5:10 Który zsyła deszcz na ziemię i spuszcza wody na pola;
Chociaż widzimy to być może jako przyczyny pozorne, jako mechanizmy fizyczne i chemiczne, to jednak tym wszystkim zarządza Bóg, zapewniając pożywienie nam i każdej żywej istocie. Kiedy czytamy o bydle i o ptakach, które są karmione, a nie o ludziach, ma to na celu wzmocnienie argumentacji.
Wiemy, że świat został w ogólności stworzony dla ludzkości, został obdarzony urodzajnością i dostatkiem. Adam i Ewa zostali postawieni w ogrodzie, aby go uprawiać. Świat był im przekazany i powinniśmy wiedzieć, że to wszystko jest po to, aby nam służyło. A im bliżej jesteśmy Boga, tym bliżej ukazuje nam się dobroć Boga w opatrzności względem wybranych, względem ludzi wierzących.
Jeśli patrzymy na stworzenie bezrozumne, widzimy, że Pan Bóg się nim opiekuje — ale opiekuje się również nami, opiekuje się ludzkością, a w szczególności opiekuje się wybranymi. „Kto dostarcza krukowi pokarmu„, mówi Bóg w Księdze Hioba, „gdy jego młode wołają do Boga i tułają się bez pożywienia?” (Hiob 38:41) Odpowiedź jest taka: Pan Bóg. Łukasz stawia podobne pytanie — mówimy o słowach Jezusa w Ewangelii Łukasza:
Łuk. 12:28 A jeśli trawę, która dziś jest na polu, a jutro będzie wrzucona do pieca, Bóg tak ubiera, o ileż bardziej was, ludzie małej wiary?
Rozważaliśmy to przy okazji analizy wielkiego Kazania na Górze.
.
Wdzięczność za suwerenne miłosierdzie
Boga chwalimy również za jego chwalebne i suwerenne miłosierdzie. Wersety dziesiąty i jedenasty:
10. Nie lubuje się w mocy konia ani nie ma upodobania w goleniach mężczyzny. 11. PAN ma upodobanie w tych, którzy się go boją, którzy ufają jego miłosierdziu.
Jakie jest znaczenie tego fragmentu? Takie, że gdy człowiek patrzy na swoje własne siły, kiedy patrzy na siebie jako źródło pomocy, jego zamysły skończą się marnie. Może osiągnąć jakieś chwilowe sukcesy, ale w ostateczności nie oddaje Bogu chwały i skończy jako ten, który został postawiony na śliskich drogach.
Psalm 73:18 Doprawdy na śliskich miejscach ich postawiłeś i strącasz ich na zatracenie.
Przypisywanie sobie choćby najmniejszej rzeczy będzie dla nas, chrześcijan, jedynie przeszkodą na drodze do oddawania Bogu chwały i do zrozumienia, czym jest Boża opatrzność, dzięki której jedynie stoimy.
Siła konia jest tutaj wspomniana, żeby pokazać jakąkolwiek formę ochrony. W tamtych czasach konie, kawaleria czy rydwany stanowiły odpowiednik dzisiejszych wojsk pancernych, czy wojsk szybkiego reagowania, które były bardzo skuteczne w swoim działaniu.
Bóg nie mówi nam, że nie powinniśmy w ogóle korzystać z takich rzeczy, które dał nam jako pomoc, ale konieczne jest, abyśmy wyzbyli się fałszywego zaufania do tych rzeczy. Bardzo często, gdy jakąś pomoc mamy w zasięgu ręki, mamy pewne głupie rozumowanie, wywyższamy się pychą, tak jakby ta rzecz nie pochodziła z ręki Bożej.
Psalmista przeciwstawia bojaźń Bożą sile zarówno ludzi, jak i koni, i poleca pokładać nadzieję wyłącznie w Bożym miłosierdziu, dając nam do zrozumienia, że naszym najwyższym obowiązkiem jest okazywanie umiaru, oddawanie czci Bogu z nabożną pobożnością i świętością oraz poleganie na jego łasce i opatrzności. Stąd dowiadujemy się, że Bóg potępia tę siłę, która pozbawiłaby go należnej mu czci.
Nie bądźmy zatem przesadni w tym wszystkim. Nie chodzi o to, żeby odrzucać wszystko, co możemy mieć w zasięgu ręki, że nie powinniśmy z niczego korzystać, tylko wołać do Boga o pomoc. Bóg daje nam różne środki do wykorzystania, ale w tych środkach powinniśmy widzieć Bożą opatrzność, za którą powinniśmy Boga chwalić. W Pierwszej Księdze Samuela, w rozdziale szesnastym, czytamy:
1 Sam. 16:7 Lecz PAN powiedział do Samuela: Nie patrz na jego urodę ani na jego wysoki wzrost, gdyż go odrzuciłem. PAN bowiem nie patrzy na to, na co patrzy człowiek, bo człowiek patrzy na to, co jest przed oczami, ale PAN patrzy na serce.
To jest bardzo ważne, żebyśmy umieli zrozumieć, że Bóg po pierwsze patrzy na nasze serca i że środki, z których możemy korzystać, mogą czasami wydawać się nam niezbyt adekwatne. A jednak okazuje się, że nawet w ustanowieniu króla Pan dokonał właściwego wyboru ze względu na serce, a nie na piękno. I ten król był bardzo dobrym królem dla Izraela. W Psalmie 33 czytamy,
Psalm 33:17 Koń jest zwodniczy w wybawieniu, nie ocali swą wielką siłą.
Środki zawodzą oczywiście wtedy, kiedy postrzegamy je jako źródło wybawienia samo w sobie, jako źródło naszej pomocy, kiedy odrzucamy Boga jako naszą pomoc.
.
Królestwo Antychrysta
Co ciekawe, w przyszłym królestwie Antychrysta będzie dokładnie odwrotnie, niż poucza nas Bóg. Czytamy przecież w Księdze Daniela, w rozdziale jedenastym, o Antychryście:
Dan. 11:37-38 37. Nie będzie miał względu ani na boga swoich ojców, ani na pożądanie kobiet, ani na żadnego boga, gdyż wyniesie się ponad wszystko. 38. Zamiast tego będzie czcił boga twierdz; boga, którego nie znali jego ojcowie, będzie czcił złotem, srebrem i drogocennymi kamieniami, i kosztownościami.
Antychryst nie będzie miał względu na pożądanie kobiet, czyli będzie prawdopodobnie pederastą i sodomitą. Widzimy też, że królestwo Antychrysta jest antytetyczne względem królestwa chrześcijańskiego, względem królestwa Boga Jahwe.
Bóg nam mówi:
„Nie polegajcie na rzeczach materialnych, polegajcie na mnie; możecie z nich korzystać, ale to ja jestem źródłem wszystkiego.”
Antychryst odrzuci Boga i powie:
„Ja polegam na tych rzeczach, na sile wojska, na twierdzacch”
Jego bogiem będzie wojsko, maszyneria, armia, strategia. Lud Antychrysta już teraz podziela ten pogląd ufając w siłę koni i nienawidząc suwerennego Boga. Jak zauważył Arthur W. Pink:
„nic bardziej nie może doprowadzić do wściekłości nieodrodzonego, naturalnego człowieka i nic bardziej nie wydobywa na powierzchnię jego wrodzonej i niepoprawnej wrogości wobec Boga niż przekonywanie go o wieczności, wolności i absolutnej suwerenności łaski Bożej.„ [1]
Pink miał całkowitą rację. Ci, którzy polegają nie na Bogu, ale na sobie, i którzy odrzucają suwerenność Bożą, są zirytowani, kiedy muszą uznać Boga jako suwerennego, ponieważ nie wszystko idzie po ich myśli. A wiemy, że Bóg nie działa zgodnie z ludzkimi zamysłami — jego drogi są zupełnie innymi drogami niż nasze wyobrażenia.
Izaj. 55:8 Moje myśli bowiem nie są waszymi myślami ani wasze drogi nie są moimi drogami, mówi PAN;
Ucisk a Boża chwała
W historii Kościoła lud szatana, lud Antychrysta nienawidząc Boga stara się zniszczyć Boży lud. Tak było w przypadku Reformacji. John Knox w Przedmowie do Szkockiego Wyznania Wiary mówi nam zarówno o prześladowaniu ze strony papistów jak i o Bożym wybawieniu:
„DŁUGO, drodzy bracia, pragnęliśmy powiadomić świat o treści nauki, którą wyznajemy i za którą znosiliśmy hańbę i niebezpieczeństwo. Lecz tak wielka była furia szatana przeciwko nam i przeciwko wiecznej prawdzie Chrystusa Jezusa, niedawno zrodzonej pośród nas, że dotąd nie dano nam czasu, aby oczyścić nasze sumienia, jak najchętniej byśmy uczynili; albowiem to, jak przez cały rok byliśmy miotani, większa część Europy dobrze o tym wie.
.
Lecz skoro z nieskończonej dobroci naszego Boga — który nigdy nie pozwala, by jego uciśnieni zostali zupełnie zawstydzeni — ponad oczekiwanie otrzymaliśmy pewien odpoczynek i wolność…” [2]
Ta rozpoczęta w Raju przez szatana wojna z Bożym ludem będzie trwać aż do skończenia świata, do czasu Sądu Ostatecznego. Jej kulminacją będzie okres Wielkiego Ucisku, co do którego Chrystus przestrzegał mówiąc o niemal całkowitym zniszczeniu Kościoła: gdyby te dni nie były skrócone, żadne ciało nie byłoby zbawione.(Mat. 24:22). W tym czasie Kościół będzie rozproszony do takiego stopnia, że co do zasady przestanie istnieć jako instytucja, przynajmniej w formalnym tego słowa znaczeniu. Zdelegalizowany, tropiony celem fizycznej eksterminacji a jednak w całym koszmarze prześladowań wielbiący Boga, o czym zapewnia nas Objawienie Jana:
Obj. 20:4 Zobaczyłem też trony i zasiedli na nich, i dano im władzę sądzenia. I zobaczyłem dusze ściętych z powodu świadectwa Jezusa i z powodu słowa Bożego oraz tych, którzy nie oddali pokłonu bestii ani jej wizerunkowi i nie przyjęli jej znamienia na czoło ani na rękę. I ożyli, i królowali z Chrystusem tysiąc lat.
Kościół nie może oddać pokłonu diabłu i papieżowi-Antychrystowi, ponieważ Kościół, nawet sponiewierany i niemal zniszczony, oddaje pokłon jedynie Bogu wołając „Soli Deo Gloria”. Bóg pozostawi sobie resztkę swoich czcicieli ze względu na samego Siebie. Uczyni to, ze względu na swoje suwerenne upodobanie:
11. PAN ma upodobanie w tych, którzy się go boją, którzy ufają jego miłosierdziu.
Nauczanie wygłoszone dnia 01.05.2026
Przypisy
[1] Arthur W. Pink, Suwerenność Boga
[2] Szkockie Wyznanie Wiary, przedmowa
Zobacz w temacie
- Rozproszony Kościół uwielbiający Boga, część 1
. - Kościół w czasie ucisku
- Nie troszczcie się
. - Unia ze śmiercią Chrystusa, część 3: prześladowanie i śmierć
- Wielki Ucisk: czas apostazji i prześladowań Kościoła
- Prześladowania Protestantów we Francji, XVI-XVIII wiek
- Noc świętego Bartłomieja: katolicki wzór cnót męskich i niewieścich
. - Czym jest wiara?
- Jego wiara w nas?
- Wartość chrztu dzieci
- Wiara niemowląt
