Przedmowa

Łuk. 21:12 Lecz przed tym wszystkim podniosą na was ręce i będą was prześladować, wydawać do synagog i więzień, prowadzić do królów i namiestników z powodu mego imienia.

W czasie, gdy narody Związku Radzieckiego ogarnięte były szałem niszczenia wszystkiego, co miało związek z chrześcijańskim Bogiem, a w szczególności Biblii, która stała się Księgą zakazaną, polscy „pastorzy” i członkowie „ewangelickich” tzw. kościołów informowali Urząd Bezpieczeństwa o potencjalnych możliwościach przemytu Biblii do ZSRR. Donosili na członków wspólnot, do których należeli i na obcych, jak sami twierdzili, z poczucia obowiązku służenia władzy Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej.

Dziś niektórzy z tych sprzedawczyków to prominentni teologowie i znani „duszpasterze” wspólnot protestanckich. Zacznijmy jednak od początku. Od sytuacji w Związku Radzieckim


Aby ślad po Bogu nie został…

„Urodziliśmy się po to, aby unicestwić bajki” 

Pod tym hasłem architekci radzieckiej Rosji zaczęli budować nowe życie po puczu październikowym. Wszystko, co stare, co łączyło naród rosyjski z dawną Rosją i jej tysiącletnią duchową tradycją, było systematycznie niszczone. Dotyczyło to przede wszystkim religii i Kościoła.

Naszym głównym zadaniem jest walka z religią”, „musimy… toczyć najbardziej zdecydowaną i bezlitosną bitwę z duchowieństwem…”

Takie słowa Lenin wypowiadał niejednokrotnie. Kurs Lenina na temat walki z religią kontynuował Stalin:

„Partia nie może być neutralna w stosunku do religii i prowadzi antyreligijną propagandę przeciwko wszystkim i wszelkim religijnym przesądom…”

Trzeba było wykorzenić przeszłość, trzeba było zapomnieć o swoim ideale – Świętej Rosji. Po serii licznych rezolucji w sprawie zniszczenia Kościoła rosyjskiego, poczynając od „Dekretu o oddzieleniu Kościoła od państwa i szkoły od Kościoła”, konfiskacie kościelnych majątności, organizacji Związku Wojujących Ateistów, władze zwróciły się przeciw Biblii, głównej Księdze Chrześcijan.
.


Delegalizacja i podziemie

11 marca 1931 r. sprzedaż i import Biblii została zakazana w ZSRR. Księga ta została uznana za antyradziecką, ponieważ zaprzeczała ideom marksizmu-leninizmu. Radziecka encyklopedia jasno wyjaśniła, że ​​Jezus Chrystus jest osobą mityczną, a Biblia jest „zbiorem żydowskich mitów, których duchowni używają, aby przyćmić świadomość ludzi”. Zamiast Pisma Świętego polecono do czytania szydercze „Śmieszne Biblie” wypełnione karykaturami. Samą obecność Biblii i innych ksiąg o treści religijnej w domu można było uznać za dowód uczestnictwa w „podziemnych, antyradzieckich organizacjach religijnych”, z odpowiednimi konsekwencjami [łagry lub kara śmierci, przyp. red.]

Przez wiele lat wstrzymano wydawanie Księgi ksiąg. Wznowiono ją dopiero w 1956 r., Kiedy Radzie Wydawniczej Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego zezwolono na drukowanie Biblii w zaledwie 25 tys. Egzemplarzy. Ale te kopie nie mogły być szeroko rozpowszechniane, Biblia była bardzo trudna do zdobycia. Na czarnym rynku jej koszt był równy przeciętnemu miesięcznemu wynagrodzeniu pracownika.

„Wtedy jedynym ratunkiem był samizdat [nieoficjalne publikacje, przyp. red.]” – wspomina arcykapłan Władimir Popow. – „Pamiętam, że w latach siedemdziesiątych wysłałem Biblię do więźnia politycznego w obozie i paczka została mi zwrócona, ale zamiast Biblii były dwa duże kłody. Władze zatrzymały Biblię dla siebie, ale napisały do ​​mnie, że takiej literatury nie można wysyłać ”.

Nielegalne kopiowanie Biblii było raczej trudne – tom Księgi ksiąg jest dość duży. Nie było łatwo przepisać cały tekst na maszynie do pisania, skopiować go potajemnie na należącej do rządu i ściśle strzeżonej kserokopiarce, ponownie zrobić zdjęcie i wydrukować na papierze fotograficznym… Zdarzały się przypadki, gdy wierzący, którzy mieli dość cierpliwości i odwagi, przepisywali cały tekst ręcznie, jak w czasach starożytnych. Biblię, specjalnie wydaną na najcieńszym papierze, przemycano także z zagranicy.

Biblia, wydanie z 1956 r


Boża opatrzność

Jedna z ksiąg Pisma Świętego była nadal dostępna, co odzwierciedlało zarówno historię Starego Testamentu, jak i proroctwa Zbawiciela: w nielicznych ocalałych kościołach, za ogromne pieniądze w tamtych czasach, wierzący mogli nabyć ulubioną lekturę narodu rosyjskiego – Psałterz.

Bolszewikom nie udało się ostatecznie i nieodwołalnie oddzielić ludu od słowa Bożego. Możliwość swobodnego czytania Biblii obywatelom radzieckim pojawiła się dopiero pod koniec lat osiemdziesiątych – wraz z zakończeniem represji wobec Kościoła.

Obecnie lingwiści nadal pracują nad tłumaczeniem świętych ksiąg na języki małych ludów Rosji. To tłumaczenie ma nie tylko znaczenie religijne. To chyba jedyny sposób, aby uchronić „języki pomorskie” przed całkowitym zapomnieniem.

W sumie Biblia została przetłumaczona na 2527 języków narodów świata. A naukowcy muszą dokonać kolejnych 2200 tłumaczeń na języki, na które Pismo nie zostało jeszcze przetłumaczone (dane z 2011 roku).

Kirył Bragin, Biblia jest zakazana, źródło


Włos się jeży

1 Jana 3:16 Po tym poznaliśmy miłość Boga, że on oddał za nas swoje życie. My również powinniśmy oddawać życie za braci

Bestialskie metody KGB stosowane wobec wszystkiego, co nosiło chociażby znamiona chrześcijaństwa zostały przedstawione w dokumencie o Ivanie Moiseievie, któy został zamordowany za sam fakt bycia nominalnym wyznawcą Chrystusa (wierzył on bowiem nie w biblijnego, lecz zielonoświątkowego Jezusa).Bity i torturowany, następnie utopiony, taki był los człowieka, który nie chciał się wyprzeć wiary. W tym samym czasie w Polsce wiara traktowana była w dość lekki sposób: agentury UB nie mogły narzekać na brak współpracowników wywodzących się z kręgów „ewangelikalnych”. I najciekawszym jest fakt, że nikt ich nie bił, nie szantażował. Większość z nich nie przyjmowała za to nawet materialnych gratyfikacji. Donosili z własnej woli w taki oto pokrętny sposób oddając „cześć” Chrystusowi i „troszcząc” się o Jego Kościół. Ot taka Polska tradycja…

Dla znających rosyjski.

 


Zobacz w temacie

 

Print Friendly, PDF & Email