Atak na dogmatykę

1 Jana 5:20 A wiemy, że Syn Boży przyszedł i dał nam rozum, abyśmy poznali prawdziwego Boga, i jesteśmy w tym prawdziwym, to jest w jego Synu, Jezusie Chrystusie. On jest prawdziwym Bogiem i życiem wiecznym.

Kwestia poznania Syna Bożego jest kwestią zbawienia. Ci, którzy nie znają Syna nie są zbawieni, zbawieni natomiast znają Syna (Kto ma Syna, ma życie, kto nie ma Syna Bożego, nie ma życia. 1 Jana 5:12) Poznanie Syna Bożego możliwe jest jedynie przez poznanie obiektywnej prawdy o Synu Bożym. Ta obiektywna prawda może być odnaleziona jedynie w spisanym Słowie, które za pomocą zrozumiałych propozycji i argumentów maluje w naszych umysłach dokładny obraz Jezusa Chrystusa ukrzyżowanego:

Gal. 3:1 O głupi Galaci! Któż was omamił, abyście nie byli posłuszni prawdzie, was, przed których oczami został wymalowany (προεγράφη proegrafeJezus Chrystus i wśród których został ukrzyżowany?

Oznacza to, że publicznie przedstawiony opis (προγράφω prograpfo) Chrystusa był dokładny jak najdoskonalszy, przedstawiający wszystkie detale osoby portret. Zbawienie nie przyszło do Galacjan ani nie przychodzi do nikogo bez znajomości Syna. Stąd Jan pisze mocne słowa: aby mieć społeczność z Synem i Jego kościołem konieczna jest wiedza, akceptacja i zaufanie biblijnemu nauczaniu o Jezusie:

1 Jana 1:3 To, co widzieliśmy i słyszeliśmy, to wam zwiastujemy, abyście i wy mieli z nami społeczność, a nasza społeczność to społeczność z Ojcem i z jego Synem, Jezusem Chrystusem.

To dlatego atak sił ciemności zawsze skierowany był na prawdę. Zniszczenie prawdy oznacza zniszczenie zbawienia.

  • Ebionityzm niszczył prawdę przez odrzucenie Pism Pawła.
    .
  • Gnostycyzm niszczył prawdę przez jej umniejszenie pozabiblijną wiedzą.
    .
  • Rzymski katolicyzm czyni to samo przez tradycję,
    .
  • Zielonoświąkowcy przez pozabiblijne objawienie, sny i wizje.

Arminianizm jest jednak jednym z najgorszych fundamentów ataku na prawdę: z jego ustanowieniem woli człowieka ponad wolą Boga oraz rzekomą zdolnością dochodzenia do prawdy przez zmysły dał podstawę filozofiom empiryzmu Locke’a, sceptycyzmu David Hume’a, idealizmowi transcendentalnemu Immanuela Kanta i wreszcie naukowemu naturalizmowi ewolucyjnemu Darwina.

Wszyscy mają wspólny cel: pozbawić Chrześcijaństwo obiektywnej, propozycyjnej, weryfikowalnej prawdy przez odcięcie od dogmatów wiary. Wszyscy oni śpiewają przy tym wspólny hymn:

Człowiek jest w centrum, człowiek jest Bogiem!


Antydogmatyczna epoka

Rzym. 10:2 Daję im bowiem świadectwo, że mają gorliwość dla Boga, ale nie według poznania.

Konieczność i znaczenie dogmatu są być dziś kwestionowane, zwłaszcza w kościołach Reformowanych. Nasza epoka jest antydogmatyczna z powodu wątpliwości, czy możliwe jest dotarcie do pewnej prawdy, oraz z powodu sceptycyzmu wobec samego objawienia, czyli Pisma Świętego.

Najbardziej jaskrawym, a nawet przerażającym przykładem tej antydogmatycznej wątpliwości w środowisku reformowanym jest H. M. Kuitert, profesor teologii na Wolnym Uniwersytecie Amsterdamskim, niegdyś bastionie ortodoksji reformowanej w Holandii za czasów Kuypera i Bavincka. Kuitert wątpi w każdą doktrynę wiary chrześcijańskiej. Źródłem i przyczyną tej wątpliwości jest jego fundamentalna wątpliwość co do prawdziwości objawienia w natchnionej Księdze, Piśmie Świętym. [1]

Historycznie rzecz biorąc, sceptycyzm wobec objawienia w Kościele protestanckim wywodzi się z okresu Oświecenia i filozofa Immanuela Kanta. Twierdził, że nasza (pewna) wiedza ogranicza się do empirycznego obszaru pięciu zmysłów.
.


Wątpliwości i uczucia

Rzym. 12:2 A nie dostosowujcie się do tego świata, ale przemieńcie się przez odnowienie waszego umysłu, abyście mogli rozeznać, co jest dobrą, przyjemną i doskonałą wolą Boga.

W protestanckiej teologii wątpliwości dotyczące objawienia i wiedzy doprowadziły do ​​położenia nacisku na odczucia. Chrześcijaństwo, zamiast wiedzy o doktrynie, stało się religijnym uczuciem lub doświadczeniem. Wpływowy wpływ na ten rozwój miał Friedrich Schleiermacher. Książką, która szturmem podbiła protestantyzm, była jego książka „O religii: przemówienia do jej kulturalnych pogardzaczy”, wydana po raz pierwszy w 1799 roku.

Dla Schleiermachera

„[chrześcijańska] religia [jest] sumą wszystkich wyższych uczuć. [2]

Mówiąc dokładniej,

„istota” religii „polega na poczuciu absolutnej zależności.[3]

Ta teologia uczuć wywraca do góry nogami wszystko, co prawdziwe w chrześcijaństwie. Zamiast studiować doktryny biblijne w natchnionej książce,

„człowiek religijny… musi być zajęty kontemplacją samego siebie”.[4]

Pismo Święte to „martwy tekst”. Człowiek „najłatwiej mógłby się bez niego obejść”.[5]

Ostatecznie religia zataczania się jest bałwochwalstwem. Podczas gdy prawdziwe chrześcijaństwo czci prawdziwego Boga tam na zewnątrz, w niebie, Schleiermacher wzywał swoich uczniów, aby czcili Boga, który jest w was”, czyli w waszych uczuciach religijnych. [6]
.


Postmodernizm i wątpliwość

Efez. 1:18 Ażeby oświecił oczy waszego umysłu, abyście wiedzieli, czym jest nadzieja jego powołania, czym jest bogactwo chwały jego dziedzictwa w świętych;

Odrzucenie dogmatu jest nieodłączną częścią ruchu postmodernistycznego. John R. Franke napisał w „Westminster Theological Journal” w 2003 roku:

„[Postmodernizm] to odrzucenie centralnych cech współczesnego projektu, takich jak dążenie do pewnej, obiektywnej i uniwersalnej wiedzy, wraz z jego dualizmem i założeniem o inherentnej dobroci wiedzy… W centrum postmodernistycznego etosu leży próba ponownego przemyślenia natury racjonalności w obliczu współczesnego projektu”. [7]

Postmodernizm odrzuca przekonanie o istnieniu fundamentu wiedzy, dzięki któremu ludzie mogą mieć

„absolutną, niepodważalną pewność co do prawdziwości swoich przekonań”.[8]

Przekonanie o istnieniu takiego fundamentu nazywa się „fundacjonalizmem”. Cytowany powyżej artykuł opowiada się za postmodernizmem w teologii reformowanej. Żaden fundament teologii nie jest pewny.

„Najwyższym autorytetem w Kościele nie jest żadne konkretne źródło, czy to Pismo Święte, tradycja czy kultura, lecz jedynie żywy Bóg.[9]

Jednak to objawienie jest takie, że nigdy nie stanowi „fundamentu” dla nas, skończonych, grzesznych stworzeń. Stąd brak pewności! Wręcz przeciwnie, teologia kształtuje się poprzez słuchanie głosu Ducha Świętego w Piśmie Świętym i zwracanie uwagi na głos Ducha Świętego przemawiającego w kulturze. Jest to odrzucenie wyznań wiary, wszystkich wyznań wiary, jako posiadających „wiążący autorytet”.

Jak gdyby cały ten atak na autorytatywną doktrynę, w którą należy wierzyć, nie był wystarczający, dziś pojawia się apel o działanie. Mówi się, że dogmatyka umniejsza i zakłóca chrześcijańskie działanie. Dzisiaj kładzie się nacisk na właściwe działania, zachowania i życie ludzi (ortopraksja), a nie na właściwą doktrynę (ortodoksja).

Ruch charyzmatyczny również jest antydoktrynalny. Dla charyzmatyków liczy się nie wiara w zdrową doktrynę, ale niezwykłe doświadczenia Ducha. A ten „duch” jest obojętny na doktrynę.

Studenci seminariów teologicznych spotkając się z tym oporem wobec dogmatów w swojej posłudze nie powinni mu się poddawać. Muszą spodziewać się wątpliwości w swoim kościele, ukrytych pod maską narzekania na doktrynalne kazania, na rzecz kazań, które mówią nam jedynie, jak żyć i czuć.
.


Pietyzm

1 Jana 1:3 To, co widzieliśmy i słyszeliśmy, to wam zwiastujemy, abyście i wy mieli z nami społeczność, a nasza społeczność to społeczność z Ojcem i z jego Synem, Jezusem Chrystusem.

Zagrożenie, jakie pietyzm stwarza dla doktryny w Kościołach Reformowanych, jest wyjątkowe. Nie mówimy tu o pobożności, która jest kluczowa. Pietyzm to fundamentalny ruch w kościołach reformowanych, na który wpływ ma purytanizm. Hasło brzmi „niet de leere maar de Heere” (nie doktryna, lecz jedynie Pan). Ruch ten twierdzi, że do zbawienia wystarczy jedynie proste zrozumienie Pisma Świętego. Nacisk na zdrową doktrynę jest błędem. Ruch ten nie zdaje sobie sprawy, że Chrystus przychodzi jedynie poprzez zdrową doktrynę. Prawdziwa pobożność jest dogmatyczna. Obojętność doktrynalna jest bezbożna.

Przeciwko pietyzmowi, wiara Reformowana. Podkreśla wagę, a wręcz konieczność (ortodoksyjnego) dogmatu. Konieczność ta to po prostu konieczność właściwego poznania Boga w Jego objawieniu. Konieczność dogmatu to konieczność prawdy.[10] Pytamy tych, którzy jęczą pod ciężarem doktryny:

„Czyż nie jest ważne, abyś właściwie poznał Boga?”

W religii chrześcijańskiej właściwa doktryna jest niezbędna do prawdziwego

  • uwielbienia
    ,
  • zbawienia
    ,
  • świętego życia i
    .
  • zdrowego chrześcijańskiego doświadczenia.

Nie umniejszamy doświadczenia ani nie piszemy o zachowaniu, ale aby żyć właściwie lub właściwie doświadczać Boga, musimy znać doktrynę. Nie ma alternatywy. Jest albo dogmat albo błędne rozumienie Boga. Prawda jest fundamentalna, a alternatywą dla zdrowego dogmatu jest ignorancja lub fałszywa wiedza o Bogu. Dzisiejszy konflikt o znaczenie dogmatu jest bardzo podobny do tego między Pilotem a Jezusem, jak zapisano w Ewangelii Jana

Jan 18:33-38
.
33. Wtedy Piłat znowu wszedł do ratusza, wezwał Jezusa i zapytał go: Czy ty jesteś królem Żydów?

34. Jezus mu odpowiedział: Czy mówisz to sam od siebie, czy inni powiedzieli ci o mnie?

35. Piłat odpowiedział: Czy ja jestem Żydem? Twój naród i naczelni kapłani wydali mi ciebie. Cóż więc uczyniłeś?

36. Jezus odpowiedział: Moje królestwo nie jest z tego świata. Gdyby moje królestwo było z tego świata, to moi słudzy walczyliby, abym nie został wydany Żydom. Teraz jednak moje królestwo nie jest stąd.

37. Wtedy Piłat zapytał go: A więc jesteś królem? Jezus mu odpowiedział: Ty mówisz, że jestem królem. Ja po to się narodziłem i po to przyszedłem na świat, aby dać świadectwo prawdzie. Każdy, kto jest z prawdy, słucha mego głosu.

38. Piłat powiedział do niego: Cóż to jest prawda? A to powiedziawszy, wyszedł znowu do Żydów i powiedział do nich: Ja nie znajduję w nim żadnej winy.


Odnośnie zarzutu, że Kościół musi mieć Jezusa a nie żadnego dogmatu, odpowiedź brzmi, że wierzący może mieć Jezusa tylko w i poprzez dogmat. Odnośnie zarzutu, że Pismo Święte jest wystarczające i że dogmat prowadzi nas poza „prostą Ewangelię” Pisma Świętego, odpowiedź brzmi, że chociaż dogmat musi być oparty na Piśmie Świętym i w pełnej z nim zgodności, nauki Pisma Świętego nie są przedstawiane w taki sposób, aby były zdefiniowane, sformułowane i systematycznie uporządkowane.

A) Wystarczalność Pisma Świętego nie oznacza, że ​​poznanie prawdy jest możliwe bez zgłębiania, porównywania i harmonizowania, czyli bez studiowania, które „dogmatyzuje”. Nawet sam Duch Święty musi badać głębokie sprawy Boże.

1 Kor. 2:10 Nam zaś Bóg objawił to przez swojego Ducha. Duch bowiem bada wszystko, nawet głębokości Boga.

B) Ponadto, prorocy Starego Przymierza musieli dociekać i pilnie badać własne proroctwa.

1 Piotra 1:10 O to zbawienie wywiadywali się i badali je prorocy, którzy prorokowali o przeznaczonej dla was łasce.

C) Paweł nakazał młodemu Tymoteuszowi (i nam) nie tylko powtarzać prosty fragment Pisma Świętego, ale także zwracać uwagę na czytanie i naukę. Grecki oryginał wzywa Tymoteusza do troski o czytanie i naukę oraz do zważania na naukę, ponieważ to właśnie ćwiczenie jego daru było wymagane.

1 Tym. 4:13-16
.
13.
Dopóki nie przyjdę, pilnuj publicznego czytania, napominania i nauki.

14. Nie zaniedbuj daru, który jest w tobie, który został ci dany przez proroctwo wraz z nałożeniem rąk starszych.

15. O tym rozmyślaj, temu się oddawaj, aby twoje postępy były widoczne dla wszystkich.

16. Pilnuj samego siebie i nauki, trwaj w tych rzeczach, bo to czyniąc, i samego siebie zbawisz, i tych, którzy cię słuchają.

Zwróćmy baczną uwagę:  Dogmatyczne przedsięwzięcie jest przedłożone kaznodziei, nie tylko teologowi, ale także pastorowi.

Ponieważ dogmatyka jest nauką o dogmatach, jest to najważniejsze dzieło Kościoła i najważniejszy przedmiot w programie nauczania seminarium. Seminarzysta, mając na uwadze główne powołanie Kościoła i kaznodziei, musi głosić Ewangelię Bożą, a dogmatyka koncentruje się na orędziu głoszonym przez Kościół.

Dogmatyka w solidnym seminarium Reformowanym, w pracy życiowej prawowiernego teologa Reformowanego i w posłudze duszpasterskiej każdego dobrego kaznodziei Reformowanego, dąży do tego, aby prawda była głoszona wyłącznie w pełni, w swojej jedności i wielorakich relacjach.

B.B. Warfield wyraził znaczenie dogmatyki dla kaznodziei w następujący sposób:

Systematyczne studiowanie prawdy Bożej, czy też studia teologii systematycznej są niezbędnym przygotowaniem do kaznodziejstwa… Innymi słowy, teologia systematyczna jest dla kaznodziei podręcznikiem. [11]

Na podstawie: David J. Engelsma, Reformed Theology tom 1

Przypisy

[1] H. M. Kuiter, Mam wątpliwości: Jak zostać chrześcijaninem, nie będąc fundamentalistą (Valley Forge, PA: Trinity Press International, 1993). Na temat erozji dogmatów przez zwątpienie w kościołach Reformowanych zob. także G.C. Berkouwer, Pół wieku teologii: Ruchy i motywy (Grand Rapids, MIL Eerdmans, 1977) oraz Hendrikus Berkhof, Dwieście lat teologii: Raport z osobistej podróży (Grand Rapids, MI: Eerdmans, 1993).
[2] Friedrich Schleiermaher, O religii: Przemówienia do jej kulturalnych pogardzaczy, (Nowy Jork: Harper, 1958), s. 85
[3] Tamże, s. 106
[4] Tamże, s. 132
[5] Tamże, s. 91
[6] Tamże, s. 253
[7] John R. Franke, „Reforming Theology: Toward a Postmodern Reformed Dogmatics”, Westminster Theological Journal 65 (2003): 9
[8] Tamże, s. 11
[9] Tamże, s. 15
[10] Katechizm Heidelberski, pytania i odpowiedzi, 94 wyjaśnia: Pierwsze przykazanie wymaga, aby nauczyć się właściwie uznawać jedynego prawdziwego Boga. Surowe wyznania wiary chrześcijaństwa. Chrześcijaństwo 3:342. To jest wymóg pierwszego przykazania.
[11] Benjamin B. Warfield, Wybrane Krótsze Pisma, Red. John E. Meeter, t. 2 (Nutley, NJ: Presbyterian and Reformed, 1973), s. 288. Zob. także Jonathan Edwards, „The Importance of Christian Knowledge”, w: The Necessity of Systematic Theology, red. John Jefferson Davis (Grand Rapids, MI: Baker, 1978, repr. Eugene, OR: Wipf & Stock, 2010), s. 101–125. Na koniec Karl Barth stwierdza: „Dobra dogmatyka to dobra teologia i dobre kazanie”. Dogmatycy kościelni, red. G. W. Bromiley i T. F. Torrance, tłum. G. W. Bromiley i in. t. 1.1 (Londyn: T&T Clark, 2009), s. 767.


Zobacz w temacie