Kariera

Trudno dziś wyobrazić sobie, ale to prawda: w pierwszej ćwierci ubiegłego wieku (1900 do 1925) Sadhu znalazł się wśród czterech najbardziej znanych osób zamieszkujących Brytyjsko-Indie. Pozostałe trzy, według prof. Eric J. Sharpe (1933-2000) w książce „Zagadka sadhu Sundara Singha” to: Tagore, Gandhi i Radhakrishnan.

Sadhu był postacią charyzmatyczną i całkowicie kontrolował wyznawaną wiarę wielu chrześcijańskich licealistów i studentów. Co najmniej dziesięciu z tych uczniów z wielką radością powiedziało mi że mają spotkać się z Sadhu na końcu linii Rohikhand i Kumaun w Kathgodam u podnóża gór i udać się z nim do Tybetu. Zapytałem, ile pieniędzy będą mieli na podróż. Powiedzieli, że Sadhu nigdy nie wziął ze sobą pieniędzy, ale że Bóg zaspokajał jego potrzeby w obfitości, a Sadhu powiedział, że oni także powinni iść wiarą i całkowicie bez pieniędzy.
.
Większość chłopców poszła do Kathgodam, ale Sadhu tam nie było. Pewien chłopiec powiedział, że wierzy, że Sadhu powiedział, że powinni go spotkać w Pithoragarh około 60 mil od najbliższej stacji kolejowej. Dwóch z nich poszło tam, ale dowiedzieli się, że był tam dwa tygodnie wcześniej i wyjechał samotnie do Nepalu, mówiąc, że wróci po trzech miesiącach. Chłopcy czuli się zawiedzeni, a wszyscy z wyjątkiem dwóch odwrócili się całkowicie od Sundara Singha.
źródło

Sadhu – pogański święty

Hinduscy Sadhu (żywi święci) i mnisi buddyjscy mają podobne obyczaje. Zarówno wędrują z miejsca na miejsce, żyją z jałmużny i dobroci innych. W Indiach tradycją dla starszych ludzi jest opuszczanie rodzin i szukanie zbawienia. Jest to zakorzenione w wierze hinduskiej w czterech etapach życia:
.
  1. Student;
  2. Stanie się gospodarzem
  3. Wycofanie się do lasu w celu medytacji;
  4. Stawanie się żebrakiem (sannyasi).

Podczas trzeciego etapu oczekuje się, że mężczyzna wraz z żoną przeprowadzi się do chaty w lesie i będzie wykonywał ćwiczenia religijne. Podczas czwartego etapu oczekuje się, że człowiek zrzeknie się całej swojej ziemskiej własności i stanie się żebrakiem i całkowicie poświęci się religii. Zgodnie z prawem Manu: nie powinien chcieć umierać ani mieć nadziei na życie, ale oczekiwać, że po czasie wyznaczonym jako służba czeka na niego zapłata.

Sadhu ma reprezentować

  • radość w sprawach ducha
  • spokój
  • nie troszczenie się o nic
  • powstrzymywanie się od przyjemności seksualnej
  • samowystarcalność
  • życie w świecie w nadziei na wieczne szczęście

Sadhu nie skupiają się na dobrach materialnych. Ich pokarmem jest sława i rozgłos, prowadzące do samozbawienia. Pomijając fakt, że hinduski święty nie powinien życzyć sobie śmierci, Sundar Singh przeniósł wszystkie pogańskie tradycje na łono chrześcijaństwa. A wszystko zaczęło się od wizji „Jezusa”…
.


Wkrótce po tym, jak Sundar „spotkał” Jezusa Chrystusa w 1904 r., został ochrzczony w 1905 r., a cztery lata później w 1909 r., spędził cały rok w St. John’s Divinity College w Lahore. Odtąd zdecydował się prowadzić życie sadhu (wędrownego ascety), a nie kaznodziei; w ten sposób staje się Sadhu Sundar Singh.

Oto cztery świadectwa jego rzekomej wizji:

Porównanie świadectw wizji „Jezusa”
1. W książce zatytułowanej The Sadhu: A Study in Mysticism and Practical Religion, opublikowanej w 1922 r., Autorzy Streeter i Appasamy zapisali własne słowa Sadhu z jego przemówienia, które wygłaszał w jednym ze swoich „adresów Kandy” na Sri Lance : 2. W książeczce zatytułowanej Życie w obfitości, opublikowanej w 1980 roku, pojawiły się pewne kazania, które Sadhu wydał wcześniej podczas pobytu w Szwajcarii w marcu 1922 roku. 5 marca Sadhu powiedział: 3. W książce Z udziałem i bez Chrystusa Sadhu opracował incydent bez podania faktycznej daty: 4. W swoim artykule „Lew Boga: Mądrość Sadhu” Tim Comer zwrócił moją uwagę na inny bezpośredni cytat Sadhu dotyczący tego, co działo się tego wczesnego ranka:

O 4:30 rano zobaczyłem coś, o czym wcześniej nie miałem pojęcia.

Pewnego dnia wstałem wcześnie rano, wziąłem zimną kąpiel i zacząłem się modlić

Trzeciego dnia, gdy poczułem, że nie mogę tego dłużej znieść, wstałem o trzeciej rano i po kąpieli modliłem się, że gdyby w ogóle był Bóg, objawiłby mi się.

Pozostałem do około 3:30,

Trzeciego dnia, kiedy nie mogłem tego dłużej znieść, wstałem o 3 nad ranem i modliłem się, że gdyby w ogóle był Bóg, objawiłby mi się. Jeśli rano nie otrzymam odpowiedzi, kładę głowę na tory kolejowe i szukam odpowiedzi na moje pytania poza granice tego życia. Modliłem się i modliłem, czekając, aż nadejdzie czas na mój ostatni spacer. Około 4:30 zobaczyłem coś dziwnego. W pokoju był blask.

W pokoju, w którym się modliłem, ujrzałem wielkie światło.

Po półtorej godzinie

modląc się i czekając i oczekując ujrzenia Kryszny, Buddy lub jakiegoś innego Awatara hinduskiej religii:
Myślałem, że to miejsce się pali.

Początkowo myślałem, że w domu jest ogień, ale patrząc przez drzwi i okna, nie widziałem źródła światła.

Rozejrzałem się, ale nie mogłem nic znaleźć.
Wtedy przyszła mi do głowy myśl, że to może być odpowiedź, którą Bóg mi posłał.

Wtedy przyszła mi do głowy myśl: być może była to odpowiedź od Boga

Gdy tak się modliłem i patrzyłem w światło,

nie pojawili się, ale w pokoju świeciło światło.Otworzyłem drzwi, żeby zobaczyć, skąd się wzięło, ale na zewnątrz było ciemno.

Wróciłem do środka,

Powróciłem więc do mojego zwykłego miejsca i modliłem się, patrząc na dziwne światło.

ujrzałem postać Pana Jezusa Chrystusa. Miał taki wygląd chwały i miłości.

zobaczyłem coś, czego nie mogłem rozpoznać.

Był 18 grudnia, kiedy Go zobaczyłem, podczas gdy modliłem się w moim pokoju …

a światło zwiększyło intensywność i przybrało postać kuli światła nad ziemią,

i w tym świetle pojawiło się, nie w formie, jakiej się spodziewałem, ale Żywego Chrystusa, którego uważałem za martwego.

Potem zobaczyłem postać w świetle, dziwną, ale jakoś znajomą od razu.

Gdyby to było jakieś hinduskie wcielenie, musiałbym się przed nim pokłonić. Nie byłem gotowy uwierzyć w Niego, bo kiedyś go nienawidziłem.Zmarł na krzyżu;jak On może mnie ocalić?

Nie był to ani Śiwa, ani Kryszna, ani żadne inne hinduskie inkarnacje, których się spodziewałem.

Ale to był Pan Jezus Chrystus, którego obrażałem kilka dni wcześniej. Ale 18tego, wczesnym rankiem, kiedy objawił mi się w tak chwalebny sposób,
Czułem, że taka wizja nie może pochodzić z mojej własnej wyobraźni Na całą wieczność nigdy nie zapomnę Jego chwalebnej i pełnej miłości twarzy,

Usłyszałem głos w Hindustani:

„Jak długo będziesz mnie prześladować?  

Przyszedłem, aby was zbawić; modliłeś się, aby znać właściwą drogę. Dlaczego jej nie obierzesz?

kiedy przemówił do mnie

„Umarłem za ciebie, a Ja jestem Zbawicielem świata”,

wtedy znalazłem mojego Zbawiciela, moje wszystko.

ani tych kilku słów, które wypowiedział:

„Dlaczego Mnie prześladujesz?

 Widzicie, umarłem na krzyżu dla was i dla całego świata. „

 Te słowa zostały wypalone w moim sercu, jak przez piorun,

Potem usłyszałem głos mówiący do mnie w Urdu:

„Sundar, jak długo będziesz mnie drwić? Przyszedłem, aby cię zbawić, ponieważ modliłeś się, aby znaleźć drogę prawdy. Dlaczego więc nie akceptujesz tego? „

 Wtedy zobaczyłem ślady krwi na jego dłoniach i stopach i zrozumiałem, że jest to Yesu, głoszony przez chrześcijan.

… Kiedy wstałem, wizja zniknęła; ale chociaż wizja zniknęła, Wstałem; Zniknął, i upadłem na ziemię przed Nim Ze zdumieniem upadłem do jego stóp. Byłem napełniony głębokim smutkiem i wyrzutami sumienia za obelgi i brak szacunku, ale także z cudownym spokojem. To była ta radość, której szukałem. To było niebo … Potem znikła wizja,
Pokój i Radość pozostały ze mną od tamtej pory. ale w moim sercu był cudowny spokój …. chociaż pozostał mój spokój i radość.

.


Analiza wizji

Czas wizji zmienia się w zlaeżności od wersji historii
  • (1) O 4:30
  • (2) Po półtorej godzinie
  • (3) około 3:30,
  • (4) Około 4:30
Postać, której nie mógł rozpoznać, mimo to dziwna ale od razu znajoma, Żywy Chrystus….
  • (1) coś, o czym wcześniej nie miałem pojęcia… ujrzałem postać Pana Jezusa Chrystusa.
  • (2) zobaczyłem coś, czego nie mogłem rozpoznać.
  • (3) światło zwiększyło intensywność i przybrało postać kuli światła nad ziemią, i w tym świetle pojawiło się, nie w formie, jakiej się spodziewałem, ale Żywego Chrystusa,
  • (4) zobaczyłem postać w świetle, dziwną, ale jakoś znajomą od razu.
Jakość oświetlenia ulega zmianie w każdej wersji historii
  • (1) ujrzałem wielkie światło. Myślałem, że to miejsce się pali.
  • (2) nic o świetle
  • (3) w pokoju świeciło światło. Otworzyłem drzwi, żeby zobaczyć, skąd się wzięło… a światło zwiększyło intensywność i przybrało postać kuli światła nad ziemią, i w tym świetle pojawiło się
  • (4) W pokoju był blask. Początkowo myślałem, że w domu jest ogień, ale patrząc przez drzwi i okna, nie widziałem źródła światła.
Moment objawienia „Jezusa” jest różny w zależności od wersji historii
  • (1) Gdy i patrzyłem w światło ujrzałem postać Pana Jezusa Chrystusa.
  • (2) Po półtorej godzinie zobaczyłem coś, czego nie mogłem rozpoznać.
  • (3) światło zwiększyło intensywność i przybrało postać kuli światła nad ziemią, i w tym świetle pojawiło się, nie w formie, jakiej się spodziewałem, ale Żywego Chrystusa
  • (4) patrząc na dziwne światło. Potem zobaczyłem postać w świetle, dziwną, ale jakoś znajomą od razu.
Co zobaczył również ulega zmianie w zależności od wersji historii
  • (1) ujrzałem postać Pana Jezusa Chrystusa. Miało taki wygląd chwały i miłości.
  • (2) zobaczyłem coś, czego nie mogłem rozpoznać. objawił mi się w tak chwalebny sposób,
  • (3) Na całą wieczność nigdy nie zapomnę Jego chwalebnej i pełnej miłości twarzy,
  • (4) Potem zobaczyłem postać w świetle, dziwną, ale jakoś znajomą od razu.
Co powiedziała zjawa ulega zmianie w zależności od wersji historii
  • (1) „Jak długo będziesz mnie prześladować?Przyszedłem, aby was zbawić; modliłeś się, aby znać właściwą drogę. Dlaczego jej nie obierzesz?
  • (2) „Umarłem za ciebie, a Ja jestem Zbawicielem świata”,
  • (3) „Dlaczego Mnie prześladujesz? Widzicie, umarłem na krzyżu dla was i dla całego świata. „
  • (4) „Sundar, jak długo będziesz mnie drwić? Przyszedłem, aby cię zbawić, ponieważ modliłeś się, aby znaleźć drogę prawdy. Dlaczego więc nie akceptujesz tego? „
Chwila, w której Sundar  zrozumiał, że widzi „Jezusa” ulega zmianie w zależności od wersji historii
  • (1 – przed wygłoszeniem objawienia) Gdy tak się modliłem i patrzyłem w światło, ujrzałem postać Pana Jezusa Chrystusa. Miał taki wygląd chwały i miłości.
  • (2 – po wygłoszeniu objawienia) wtedy znalazłem mojego Zbawiciela, moje wszystko.
  • (3 – przed wygłoszeniem objawienia) światło zwiększyło intensywność i przybrało postać kuli światła nad ziemią, i w tym świetle pojawiło się, nie w formie, jakiej się spodziewałem, ale Żywego Chrystusa, którego uważałem za martwego
  • (4 – po wygłoszeniu objawienia) Wtedy zobaczyłem ślady krwi na jego dłoniach i stopach i zrozumiałem, że jest to Yesu, głoszony przez chrześcijan.
Interakcje między zjawą a Sundarem ulegają zmianie w zależności od wersji historii
  • Kiedy wstałem, wizja zniknęła;
  • Wstałem; Zniknął,
  • i upadłem na ziemię przed Nim
  • Ze zdumieniem upadłem do jego stóp. Potem znikła wizja,

Warto też zwrócić uwagę, że Jezus objawił się w kuli światła nad Sundarem (świadectwo 3). Zatem była to lewitacja. Niemożliwym jest przypadnięcie do stóp osoby lewitującej w powietrzu (świadectwo 4).
.


Kompleks Apostoła

Historia Sadhu jest parafrazą historii Apostoła Pawła. Istnieje wiele podobieństw między prawdziwą historią nawrócenia Pawła i wizją zjawy, jaka ukazała się Sundarowi.

  1. Podobnie jak Paweł, Sundar mówi także, że „prześladował” chrześcijan.
  2. Podobnie jak Paweł, Sundar także doświadczył wizji, w której Jezus powiedział: „Dlaczego mnie prześladujesz?
  3. Trzy świadectwa nawrócenia Pawła zawierają pozorne sprzeczności, świadectwa Sundara zawierają jawne sprzeczności
  4. Podobnie jak Paweł, życie Sundara pochłania ewangelizacja nieosiągalnych populacji dzięki rozległym podróżom na jego konto.

Krótko mówiąc, mamy tu Sundara, który ponownie przeżywa udramatyzowaną wersję historii zbawienia Pawła. Jednak nie sposób nie zauważyć zasadniczych różnic

  1. Niewierzący Paweł nie wiedział (bo i jak miał wiedzieć?) kogo spotkał na drodze do Damaszku,
    .
    Dzieje 9:5 Wtedy zapytał: Kim jesteś, Panie?
    .
    Niewierzący Sundar rozpoznał natychmiast Chrystusa
    .
  2. Niewierzący Paweł (jak każdy świadekl uwielbionego Chrystusa) gdy zobaczył Boga-Syna w chwale natychmiast upadł w bojaźni przed nim, a potem usłyszał głos,
    .
    Dzieje 9:4 Upadł na ziemię i usłyszał głosObj. 1:17 Gdy go zobaczyłem, padłem do jego stóp jak martwy.
    .
    NIewierzący Sundar rzekomo zobaczył Boga objawionego bez okazania bojaźni. Zreflektował się dopiero w kolejnych wersjach historii (3 i 4)

    .
  3. Historia Pawła jest wiarygodna i potwierdzona przez świadków
    .
    Dzieje 2:7  A mężczyźni, którzy byli z nim w drodze, stanęli oniemiali. Słyszeli bowiem głos, lecz nikogo nie widzieli.
    .
    Dzieje 22:9 A ci, którzy byli ze mną, wprawdzie widzieli światłość i przestraszyli się, ale głosu tego, który do mnie mówił, nie słyszeli.
    .
    Dzieje 26:14  A gdy wszyscy upadliśmy na ziemię, usłyszałem głos mówiący do mnie po hebrajsku: Saulu, Saulu, dlaczego mnie prześladujesz? Trudno ci przeciw ościeniowi wierzgać
    .
    Dla odmiany Sundar jest jedynym świadkiem rzekomej wizji.
    .
  4. Paweł nie podaje żadnego opisu Jezusa. Najbliższym opisem zmartwychwstałego Chrsytusa jest gdy ten spotkał niewierzącego Tomasza, nie ma tam żadnej krwi jedynie zagojone otwory jako przypomnienie ofiary.
    ,
    Dzieje 20:20 A to powiedziawszy, pokazał im swoje ręce i bok
    .
    Dzieje 20:27 Potem powiedział do Tomasza: Włóż tu swój palec i obejrzyj moje ręce, wyciągnij swoją rękę i włóż ją w mój bok, a nie bądź bez wiary, ale wierz.
    .
    Dla odmiany Sundar opisjuje Jezusa jako ciągle krwawiącego z dłoni i stóp, czyli cierpiącego. To zaprzeczenie wystarczalności ofiary Chrystusa
    .
    Hebr. 9 25 I nie po to, żeby często ofiarować samego siebie jak najwyższy kapłan, który wchodzi co roku do Miejsca Najświętszego z cudzą krwią;26 Bo inaczej musiałby cierpieć wiele razy od początku świata.
    . .

Kompleks Mesjasza

Bycie jak Apostoł nie wystarczało Sundarowi. Jego życie jako Sadhu jest pełne wizji, które oczywiście wzmocniły jego pozycję wśród wielu chrześcijan i tych, którzy szukają współczesnych mistyków. Wśród chrześcijan to cuda i wizje czynią z człowieka świętego…

Na pierwszych stronach swojej książki At the Master’s Feet Sadhu napisał następującą ” pierwszą wizję „:

Pewnego razu, w ciemną noc, poszedłem samotnie do lasu, aby się modlić, i usadowiłem się na skale, kładąc przed Bogiem moje głębokie potrzeby i prosiłem Jego pomoc. Po krótkim czasie, widząc zbliżającego się biedaka, pomyślałem, że przyszedł, by poprosić mnie o jakąś jałmużnę, ponieważ był głodny i zimny. Powiedziałem do niego: „Jestem biedakiem, a poza tym kocem nie mam nic. Lepiej udaj się do pobliskiej wioski i poproś o pomoc. „I oto w czasie gdy to mówiłem, błysnął jak błyskawica, a krople deszczu błogosławiącego natychmiast zniknęły. Niestety! Niestety! było dla mnie jasne, że to był mój umiłowany Mistrz, który nie przyszedł, by błagać o takie biedne stworzenie jak ja, ale aby błogosławić i wzbogacać mnie, a więc zostałem płacząc i lamentując nad moim szaleństwem i brakiem rozeznania.

Wizja diabła

Innego dnia, gdy moja praca dobiegła końca, ponownie poszedłem do lasu, aby się modlić, i usiadłem na tej samej skale, zacząłem zastanawiać się, jakie błogosławieństwa powinienem złożyć. Podczas gdy tak się zaangażowałem, wydawało mi się, że ktoś inny przyszedł i stanął przy mnie, który, sądząc po jego sposobie bycia i ubioru i sposobie wypowiedzi, wydawał się być czcigodnym i oddanym sługą Boga; ale jego oczy lśniły od przebiegłości i sprytu, a gdy mówił, zdawał się oddychać odorem piekła.

Sundar tak bardzo chciał upodobnić się do Mesjasza Kuszony przez fizycznego szatana niczym Chrystus (Mat. 4:1-11, Łuk. 4:1-14).

W ten sposób (diabeł) zwrócił się do mnie: „Święty i szanowny Panie, wybacz mi, że przerywam twoje modlitwy i naruszam twoją prywatność; ale jest obowiązkiem, aby starać się promować przewagę innych i dlatego przyszedłem, aby przed wami postawić ważną sprawę. Twoje czyste i bezinteresowne życie wywarło głębokie wrażenie nie tylko na mnie, ale także na wielkiej liczbie pobożnych osób. Ale chociaż w Imię Boga poświęciłeś sobie ciało i duszę dla innych, nigdy nie zostałeś naprawdę doceniony. Mam na myśli to, że będąc chrześcijaninem tylko kilka tysięcy chrześcijan znalazło się pod twoim wpływem, a niektórzy z nich nawet ci nie ufają. O ile lepiej byłoby, gdybyś stał się hinduistą lub muzułmaninem [muzułmaninem], a tym samym stałby się wielkim przywódcą? Szukają takiej duchowej głowy. Jeśli zaakceptujesz moją sugestię, trzysta dziesięć milionów Hindusów i Mussulmanów stanie się twoimi wyznawcami i odda ci pełne czci hołdy.

Gdy tylko to usłyszałem, wyleciały z moich ust te słowa: „Ty jesteś Szatanem! zabierz cię stąd. Od razu wiedziałem, że jesteś wilkiem w owczej skórze! Twoim jedynym życzeniem jest, abym porzucił krzyż i wąską ścieżkę, która prowadzi do życia, i wybrał szeroką drogę śmierci. Sam mój Mistrz jest moim losem i moim udziałem, który Sam oddał za mnie swoje życie, a moim obowiązkiem jest ofiarować jako ofiarę moje życie i wszystko, co mam, temu, który jest we mnie wszystkim. Odejdź więc, bo z tobą nie mam nic do roboty. „

Słysząc to, odszedł zrzędząc i warcząc z wściekłości.

Rzecz taka nie przydażyła się żadnemu wierzącemu człowiekowi, nawet żadnemu z Apostołów Baranka a jedynie wcielonemu Synowi Bożemu ponieważ według Pisma zły nie może kusić bezpośrednio zbawionych.

1 Jan 5:18 Wiemy, że każdy, kto się narodził z Boga, nie grzeszy, ale kto się narodził z Boga, zachowuje samego siebie, a zły go nie dotyka.

1 Kor. 10:13 Nie nawiedziła was pokusa inna niż ludzka.

Wizja „Mesjasza”

Kiedy wstałem z modlitwy, ujrzałem świecącą Istotę, ułożoną w świetle i pięknie, stojącą przede mną.Nie powiedział ani słowa,  a moje oczy były zalane łzami, nie widziałem Go zbyt wyraźnie. Wylewały się z Niego błyskawicowe promienie życiodajnej miłości z taką mocą, że weszły i skąpały moją duszę.Od razu wiedziałem, że mój drogi Zbawiciel stał przede mną.Natychmiast podniosłem się ze skały, na której siedziałem i padłem u Jego stóp.Trzymał w swojej dłoni klucz mojego serca.Otworzył wewnętrzną komorę mego serca Swoim kluczem miłości, On napełnił je Swoją obecnością i gdziekolwiek patrzyłem, wewnątrz czy na zewnątrz, widziałem tylko Jego.
.
Wtedy dowiedziałem się, że serce człowieka jest tronem i cytadelą Bożą, i że kiedy On wejdzie tam, aby trwać, zaczyna się niebo.W tych kilku sekundach tak napełnił moje serce i wypowiedział tak wspaniałe słowa, że ​​nawet gdybym napisał wiele książek, nie byłbym w stanie im powiedzieć wszystkiego.Albowiem te niebiańskie rzeczy można wyjaśnić tylko w języku niebieskim, a ziemskie języki nie są dla nich wystarczające.Jednak postaram się odłożyć kilka z tych niebiańskich rzeczy, które na moją wizję przyszły do ​​mnie od Mistrza.Na skale, na której przedtem siedziałem usiadł, a u mnie u Jego stóp, rozpoczął się między Mistrzem a uczniem rozmowa, która teraz następuje.

.


Zawodne proroctwa, stracone życie

Sadhu kochał „Jezusa” z ogromną pasją i prawie każdy aspekt jego życia został stworzony, by podążać za „Chrystusem” w najdrobniejszych szczegółach. Tak bardzo, że udał się na pielgrzymkę do świętych miejsc chrześcijańskich w Palestynie w nadziei, że umrze dokładnie w tym samym wieku, w którym ukrzyżowano Jezusa. Biedny Sundar był bardzo rozczarowany, kiedy przeżył trzydziesty czwarty rok życia bez oczekiwanej śmierci. Czemu? Ponieważ sądzono, że Jezus umarł w wieku trzydziestu trzech lat, a Sadhu nie był w stanie powtórzyć poprzez intensywną medytację wieku śmierci swego Zbawiciela na sobie.

Sadhu jako misjonarz podróżował po całym świecie; jego podróże obejmowały miejsca poza obszarem i zakresem brytyjskich Indii, w tym Stany Zjednoczone, Europę, Palestynę, Australię, Japonię, Malaje, Afganistan, Tybet i tak dalej. W latach 1908-1929 sądzono, że Sadhu odbył co najmniej dwadzieścia podróży do Tybetu – niezwykle ryzykowne religijne piesze pielgrzymki. Często połączone z restrykcyjnym postem i modlitwami, podróże na terenach górskich wywierały druzgoczący wpływ na jego zdrowie i negatywnie wpływały na jego psychiczne samopoczucie.

W trakcie jednego z jego postów Sadhu ujrzał „Jezusa” „z przebitymi dłońmi, krwawiącymi stopami i promienną twarzą”. Innym razem objawiony „Jezus”  wyglądał znacznie lepiej: „Miał brodę na twarzy. Długie włosy Jego głowy są jak złoto, jak świecące światło.”

 


 

Teologia

Pismo Święte niewystarczające

Sundar Singh potrzebował czegoś więcej niż Pismo. Potrzebował kontaktu z aniołami i świętymi aby ci objawiali mu prawdziwe duchowe przesłanie Biblii.

„Duch Święty jest prawdziwym Autorem Pisma, [Biblia], ale nie mówię, że każde słowo hebrajskie czy greckie, w jakim zostało napisane, jest natchnione „….”Język używany przez autorów Biblii był tym samym językiem, co używanym w zwykłym życiu, a zatem nie był wystarczająco adekwatny do spraw duchowych.”.

Odpowiedź Boga

2 Tym. 3:16-17 16 Całe Pismo jest natchnione przez Boga (theos pneustos – Bogiem natchniona) i pożyteczne do nauki, do strofowania, do poprawiania, do wychowywania w sprawiedliwości;17 Aby człowiek Boży był doskonały, do wszelkiego dobrego dzieła w pełni przygotowany.
.
Psalm 12:6-7 6 Słowa PANA to słowa czyste jak srebro wypróbowane w ziemnym tyglu, siedmiokrotnie oczyszczone. 7 Ty, PANIE, zachowasz je, będziesz ich strzegł od tego pokolenia aż na wieki.
.
Przysł. 30:5 Każde słowo Pana jest prawdziwe

Słowo Boże jest w stanie osiągnąć wszystkie Boże cele tu na ziemi, ponieważ Słowo Boże zostało nam dane, by podnieść różne kwestie w człowieku i indywidualnościach tego świata.

Izaj. 55:11 tak jest z moim słowem, które wychodzi z moich ust: Nie wraca do mnie puste, lecz wykonuje moją wolę i spełnia pomyślnie to, z czym je wysłałem.

Boże zbawcze cele będą wykonane na tym świecie przez Słowo Boże, które jest wystarczające, by wykonać wszystko, czego Bóg zapragnął na tym świecie. Słowo Boże ma moc, by przekonać, ma moc, by nawrócić. Ma moc, by podporządkować. Ma moc, by pocieszać. Ma moc, by poprawiać. Słowo Boże ma moc, ma większą moc niż jakikolwiek przedmiot, który czy ja, czy ty, będziemy kiedykolwiek trzymać w rękach.

Piotr powiedział:

1 Piotra 1:23 Będąc odrodzeni nie z nasienia zniszczalnego, ale z niezniszczalnego, przez słowo Boże, które jest żywe i trwa na wieki.

Jest tyle życia w tej księdze, że kiedy księga ta zostaje zasadzona na glebie ludzkiego serca, wcześniej przygotowanego przez Ducha Świętego od Boga, i kiedy sam Bóg przez swoją suwerenną łaskę sprawia, że ziarno to kiełkuje, to przynosi życie wieczne. I jest to jedyna księga, która uświęca i upodabnia wierzących do obrazu samego Jezusa Chrystusa.

Sundar zaprzeczał wystarczalności Słowa Bożego. Mówiąc, że język Pisma Świętego jest niewystarczający do oddawania spraw duchowych zaprzeczał Bożemu spisanemu objawieniu.
.

Wspieranie złodziejstwa

Odrzucenie wystarczalności Pisma zawsze skutkuje teologicznym zwiedzeniem. Oto jedna z nauk Sadhu Sundara zaprzeczająca nauce Pisma Świętego.

W zeszłym roku, na wzgórzach w Indiach, podczas gdy pobożny Hindus modlił się w swoim domu samotnie, trzech złodziei ukradkiem weszło do jego pokoju i zabrało wszystko, co mogli znaleźć.  Kiedy mężczyzna skończył swoje modlitwy, zauważył, że zniknęły wszystkie jego dobra, z wyjątkiem skrzyni, na której kłaniał się w modlitwie.  To pudełko zawierało pieniądze i kosztowności.  Ten „człowiek modlitwy” wziął w ręce trochę gotówki i kosztowności i pobiegł za złodziejami, wołając:
.
Zaczekajcie!  Czekać!  Zostawiłiście kosztowności.  Przyniosłem je wam.  Być może potrzebujecie tych rzeczy bardziej niż ja.”
.
Kiedy złodzieje, słyszeli to, początkowo myśleli, że to pułapka, ale kiedy zobaczyli, że nie ma żadnej broni i że jest sam, wrócili do niego. Mężczyzna rzekł do nich:
.
„Dlaczego na początku mi nie powiedzieliście, że potrzebujecie tych rzeczy?  Z radością dałbym wam wszystko, co mam;  teraz lepiej powróćcie ze mną do domu, a cokolwiek chcecie, możecie zabrać

Tekstem Pisma Świętego, na którym opierał się Sundar jest błędnie zinterpretowana Ewangelia Łukasza

Łuk. 6:29Temu, kto cię uderzy w policzek, nadstaw i drugi, a temu, kto zabiera ci płaszcz, i szaty nie odmawiaj.

Sundar, prowadzony przez innego ducha, przeoczył, że Pismo zawiera tekst równoległy, który nadaje wypowiedzi Jezusa prawnego konekstu.

Mat. 5:40 Temu, kto chce się z tobą procesować i wziąć twoją szatę, zostaw i płaszcz.

Mowa zatem o prawnym procesie a nie akcie złodziejstwa. Nauka Jezusa dotyczyła nie odwzajemniania zła a nie pomocy w czynieniu zła czyli współudziale. Jezus nigdy nie zachęcał, aby złodziejom oddawać dobra. Jest odwrotnie. Dobry gospodarz ma czuwać i nie pozwalać na włamanie do domu i kradzież

Mat. 24:43A to wiedzcie, że gdyby gospodarz wiedział, o jakiej porze ma przyjść złodziej, czuwałby i nie pozwoliłby włamać się do swego domu.

Tego jednak duch, który prowadził Sundara, nie objawił.

.


Rozpoznanie choroby

Z niekończącym się strumieniem nadprzyrodzonych wizji, Sadhu pozostawił dla nas wystarczającą ilość dowodów, aby zakwestionować jego zdrowie psychiczne. Na przykład w jaskini 13 000 stóp nad poziomem morza w pasie górskim Kailash w górach Himalajów, Sadhu spotkał starożytnego „chrześcijańskiego Rishi” zwanego „Maharishi z Kailash.” Ten Rish przekazał Sadhu serię wizji apokaliptycznego charakteru.

Podczas swojej pierwszej wizyty na Zachodzie, podczas pobytu w Anglii wraz z Willie Hindle, Sadhu nalegał na wyjazd do Francji i przez cały dzień szukał kogoś w biednej dzielnicy Paryża. Jak się okazało, wcześniej Maharishi opisał Sadhu dom biednej dziewczyny w Paryżu i ten wyszedł szukać jej, ale bezskutecznie. Przy innej okazji przypadkowi drwale znaleźli go na pół martwego w dżungli, uratowali go i przekazali chrześcijanom, gdzie został przywrócony do zdrowia – tylko po to, by wyruszyć ponownie na kolejną niebezpieczną podróż do Tybetu.

W ostatnich latach nastąpił znaczny postęp w dziedzinie psychologii i psychiatrii. Wierzę, że wszyscy skorzystamy z „autopsji psychiatrycznej” przeprowadzonej przez wyszkoloną grupę psychiatrów na Sadhu. Ta autopsja jest możliwa, biorąc pod uwagę dostępność całych pism Sadhu, a także inne dokumenty napisane przez innych chrześcijan, którzy posiadali wiedzę z pierwszej ręki o nim. Mam wrażenie, że Sundar cierpiał na zaburzenie psychiczne, które zostało wcześnie wykryte przez członków jego rodziny, ale pozostawiono go bez leczenia, ponieważ w tamtym czasie nie było na nie lekarstwa.

Wielu starszych przywódców Kościoła również odkryło ukrytą chorobę psychiczną Sadhu i nie dało Sadhu odpowiedniego leczenia. Tragiczne jest spojrzenie wstecz i przekonanie się, co skłoniło Sundara do podążania niebezpiecznymi podróżami do Tybetu w celu popełnienia samobójstwa. W 1929 dokładnie tak się stało. Sundar ruszył do Tybetu i nigdy nie wrócił.

Przez cały czas wykazywał oznaki samobójczych zachowań, a jednak żaden chrześcijański przywódca w Indiach nie podjął decydującego kroku, aby go zatrzymać, a tym samym chronić go.


Zobacz w temacie

Print Friendly, PDF & Email