Grzeszność grzechu

„Grzeszność grzechu” brzmi jak próżna redundancja (czyli cecha komunikatu zawierającego więcej informacji, niż jest to niezbędne do przekazania jego treści), która nie dodaje żadnych informacji do omawianego tematu. Jednak konieczność mówienia o grzeszności grzechu została narzucona nam przez kulturę, a nawet Kościół, który umniejszył znaczenie samego grzechu.

W naszych czasach grzech jest definiowany jako popełnianie błędów lub dokonywanie złych wyborów. Kiedy przystępuję do egzaminu lub sprawdzianu pisowni, jeśli się pomylę, brakuje mi określonego słowa. Pomyłka to jedna rzecz. Czymś innym jest patrzeć na pracę mojego sąsiada i kopiować jego odpowiedzi, aby uzyskać dobrą ocenę. W tym przypadku mój błąd wzrósł do poziomu wykroczenia moralnego.

Chociaż grzech może wiązać się z popełnianiem błędów w wyniku lenistwa w przygotowaniach, to jednak oszukiwanie przenosi sprawę na poważniejszy poziom. Nazywanie grzechu „dokonywaniem złych wyborów” jest prawdą, ale jest to również eufemizm, który może pomijać powagę czynu. Decyzja o popełnieniu grzechu jest rzeczywiście zła, ale po raz kolejny to więcej niż błąd. To akt moralnego wykroczenia.


Zdrada

Hebr. 3:13 Lecz zachęcajcie się wzajemnie każdego dnia, dopóki nazywa się „Dzisiaj”, aby nikt z was nie popadł w zatwardziałość przez oszustwo (ἀπάτη apate) grzechu.
.
ἀπάτη apate – oszustwo motywowane podstępem i zdradą

W mojej książce „The Truth of the Cross” (Prawda o krzyżu) zajmuję cały rozdział omawiając to pojęcie grzeszności grzechu. Rozpoczynam ten rozdział od anegdoty o moim całkowitym niedowierzaniu, kiedy otrzymałem ostatnie wydanie „Znajomych cytatów Bartletta”. Chociaż byłem szczęśliwy, że otrzymałem ten darmowy numer, zastanawiałem się, dlaczego ktoś miałby go do mnie wysłać. Kiedy przeglądałem strony cytatów, które zawierały wypowiedzi Immanuela Kanta, Arystotelesa, Tomasza z Akwinu i innych, ku mojemu całkowitemu zdziwieniu natknąłem się na cytat ode mnie. To, że cytowano mnie w tak uczonym zbiorze, zdecydowanie mnie zaskoczyło.

Zaskoczyło mnie to, co mogłem powiedzieć, że zasługiwało na włączenie do takiej antologii, a odpowiedź znalazła się w moim prostym stwierdzeniu:

„Grzech jest kosmiczną zdradą”

Miałem na myśli to stwierdzenie, że nawet najmniejszy grzech, jaki stworzenie popełnia przeciwko swojemu Stwórcy, wyrządza gwałt świętości Stwórcy, Jego chwale i Jego sprawiedliwości. Każdy grzech, nieważne jak pozornie nieistotny, jest aktem buntu przeciwko suwerennemu Bogu, który panuje i panuje nad nami, i jako taki jest aktem zdrady wobec kosmicznego Króla.


Czym jest grzech?

Kosmiczna zdrada jest jednym ze sposobów scharakteryzowania pojęcia grzechu, ale kiedy spojrzymy na sposoby, w jakie Pismo Święte opisuje grzech, widzimy trzy, które wyróżniają się znaczeniem:

Dług

Łuk. 7:41 Pewien wierzyciel miał dwóch dłużników. Jeden był winien pięćset groszy, a drugi pięćdziesiąt.

My, którzy jesteśmy grzesznikami, jesteśmy opisani w Piśmie Świętym jako dłużnicy, którzy nie mogą spłacić swoich długów. W tym sensie nie mówimy o zadłużeniu finansowym, ale o zadłużeniu moralnym. Bóg ma suwerenne prawo nakładania obowiązków na swoje stworzenia. Kiedy nie dotrzymujemy tych zobowiązań, jesteśmy dłużnikami naszego Pana. Ten dług oznacza niedotrzymanie moralnego zobowiązania.
.

Wrogość

Kol. 1:21 I was, którzy kiedyś byliście obcymi i wrogami umysłem w niegodziwych uczynkach, teraz pojednał;

Drugi sposób biblijnego opisania grzechu to przejaw wrogości. Pod tym względem grzech nie ogranicza się jedynie do zewnętrznego działania, które przekracza boskie prawo. Raczej reprezentuje motyw wewnętrzny, motyw, który jest napędzany wrodzoną wrogością wobec Boga wszechświata. Rzadko mówi się w Kościele lub na świecie, że biblijny opis upadku człowieka zawiera oskarżenie, że z natury jesteśmy wrogami Boga.

W naszej wrogości wobec Niego, nie chcemy mieć Go nawet w naszym myśleniu, a taka postawa jest wrogością wobec samego faktu, że Bóg nakazuje nam posłuszeństwo Jego woli. To właśnie z powodu tego pojęcia wrogości Nowy Testament tak często opisuje nasze odkupienie w kategoriach pojednania. Jednym z warunków koniecznych do pojednania jest to, że musi istnieć jakaś wcześniejsza wrogość między co najmniej dwoma stronami. Wrogość ta jest tym, co zakłada odkupieńcze dzieło naszego Pośrednika, Jezusa Chrystusa, który przezwycięża ten wymiar nieprzyjaźni.

Efez. 2:1-3 1. I was ożywił, którzy byliście umarli w upadkach i w grzechach; 2. W których niegdyś postępowaliście według zwyczaju tego świata i według władcy, który rządzi w powietrzu, ducha, który teraz działa w synach rozmyślnej niewiary (ἀπειθείας apeitheias). 3. Wśród nich i my wszyscy żyliśmy niegdyś w pożądliwościach naszego ciała, czyniąc to, co się podobało ciału i myślom, i byliśmy z natury dziećmi gniewu, jak i inni.

Złamanie prawa

1 Jana 3:4 Każdy, kto popełnia grzech, przekracza też prawo, ponieważ grzech jest przekroczeniem prawa.

Trzecim sposobem, w jaki Biblia mówi o grzechu, jest przekroczenie prawa. Mały Katechizm Westminsterski odpowiada na czternaste pytanie:

„Co to jest grzech?”
.
„Grzech to niedostawanie się do Prawa Bożego lub przestąpienie go”
(1 Jana 3:4)

Widzimy tutaj grzech opisywany zarówno jako bierne, jak i czynne nieposłuszeństwo. Mówimy o grzechach popełnienia przestępstwa i grzechach zaniechania. Kiedy nie robimy tego, czego wymaga Bóg, widzimy ten brak zgodności z Jego wolą. Ale nie tylko jesteśmy winni zaniedbania tego, czego Bóg wymaga, ale także czynnie robimy to, czego Bóg zakazuje. Zatem grzech jest przestępstwem przeciwko prawu Bożemu.

Kiedy ludzie w poważny sposób naruszają ludzkie prawa, mówimy o ich działaniach nie tylko jako o występkach, ale w ostatecznym rozrachunku jako o przestępstwach. W tym samym względzie nasze działania buntu i przekroczenia prawa Bożego nie są przez Niego postrzegane jako zwykłe wykroczenia; są raczej przestępcze. Ich wpływ jest przestępczy.
.


Zbrodnia przeciwko Bogu

Rzym. 2:2  Lecz wiemy, że sąd Boży jest według prawdy przeciwko tym, którzy robią takie rzeczy.

Jeśli poważnie traktujemy rzeczywistość grzechu w naszym życiu, widzimy, że popełniamy zbrodnie przeciwko świętemu Bogu i Jego królestwu. Nasze zbrodnie nie są cnotami; są wadami, a wszelkie przestępstwo wobec świętego Boga jest z definicji złe. Dopiero gdy zrozumiemy, kim jest Bóg, uzyskamy jakiekolwiek rzeczywiste zrozumienie powagi naszego grzechu.

Ponieważ żyjemy pośród grzesznych ludzi, gdzie standardy ludzkiego zachowania wyznaczają wzorce kultury, która nas otacza, nie wzrusza nas powaga naszych występków. Naprawdę czujemy się swobodnie na Syjonie. Ale kiedy charakter Boga jest dla nas jasny i jesteśmy w stanie zmierzyć nasze działania nie w kategoriach względnych w odniesieniu do innych ludzi, ale w kategoriach absolutnych w odniesieniu do Boga, Jego charakteru i Jego prawa, wtedy zaczynamy być budzeni do wielkiego charakteru naszego buntu.

Dopóki nie potraktujemy Boga poważnie, nigdy nie potraktujemy poważnie grzechu. Ale jeśli uznamy sprawiedliwy charakter Boga, wówczas, podobnie jak dawni święci, zakryjemy usta rękami i będziemy pokutować w prochu i popiele przed Nim.

R. C. Sproul źródło


Zobacz w temacie

Print Friendly, PDF & Email