Rzym. 1:18-23 18 Gniew Boży bowiem objawia się z nieba przeciwko wszelkiej bezbożności i niesprawiedliwości ludzi, którzy zatrzymują prawdę w niesprawiedliwości 19 Ponieważ to, co można wiedzieć o Bogu, jest dla nich jawne, gdyż Bóg im to objawił. 20 To bowiem, co niewidzialne, to znaczy jego wieczna moc i bóstwo, są widzialne od stworzenia świata przez to, co stworzone, po to, aby oni byli bez wymówki. 21 Dlatego że poznawszy Boga, nie chwalili go jako Boga ani mu nie dziękowali, lecz znikczemnieli w swoich myślach i zaćmiło się ich bezrozumne serce. 22 Podając się za mądrych, zgłupieli; 23 I zamienili chwałę niezniszczalnego Boga na podobieństwo obrazu zniszczalnego człowieka, ptaków, czworonożnych zwierząt i gadów.
.
Dzieje 17:29-30 29 Będąc więc z rodu Boga, nie powinniśmy sądzić, że Bóstwo jest podobne do złota, srebra lub kamienia, misternie wyrzeźbionych według wyobrażenia ludzkiego. 30 Bóg wprawdzie pomijał czasy tej nieświadomości, teraz jednak nakazuje wszędzie wszystkim ludziom pokutować;

Pozycja ateistów

Pozbawiony oświecenia Ducha Świętego upadły umysł zauważy logiczną sprzeczność w powyższych dwóch fragmentach. Rozumowanie będzie tutaj następujące:

  • Z jednej strony Bóg karze wszystkich bałwochwalców jako grzeszników (tekst Rzymian)
  • Z drugiej strony Bóg powiedział że przymykał oko na bałwochwalstwo i nie karał za to nikogo (tekst Dziejów Apostolskich)

Za moment przekonamy się, że tak zakresy jak i praktyczne aplikacje obu fragmentów są odmienne, teksty nauczają o różnych adresatach i różnych formach kary, a co za tym idzie w rzeczywistości uzupełniają się.

Refutacja

Najbliższy kontekst tekstu Dziejów

Dzieje 17
.
26 I z jednej krwi uczynił wszystkie narody ludzkie (πᾶν ἔθνος ἀνθρώπων pan ethnos anthropon), żeby mieszkały na całej powierzchni ziemi, określiwszy czasy wcześniej wyznaczone i zamierzone granice ich zamieszkania;

27 Żeby szukali Pana, czy go nie znajdą po omacku, chociaż nie jest daleko od nikogo z nas.

28 Bo w nim żyjemy, poruszamy się i jesteśmy, jak też powiedzieli niektórzy z waszych poetów: I my bowiem jesteśmy z jego rodu.

29 Będąc więc z rodu Boga, nie powinniśmy sądzić, że Bóstwo jest podobne do złota, srebra lub kamienia, misternie wyrzeźbionych według wyobrażenia ludzkiego.

30 Bóg wprawdzie pomijał czasy tej (τῆς tes) nieświadomości (ἄγνοια agnoia), teraz jednak nakazuje wszędzie wszystkim ludziom (ἀνθρώποις πάντας πανταχοῦ antropois pantas pantachou) pokutować;

31 Gdyż wyznaczył dzień, w którym będzie sprawiedliwie sądził cały świat przez człowieka, którego do tego przeznaczył, zapewniając o tym wszystkich przez wskrzeszenie go z martwych.

Rozważając sposób argumentacji Apostoła zauważymy, że

  • wers 26 mówi o ludzkich narodach, czyli grupach etnicznych zamieszkujących dane terytoria, zespojonych wspólnym językiem, kulturą i religią
    .
  • wers 27 stwierdza, że czas tej nieświadomości wszystkich (w sensie absolutnym) narodów ludzi polegał na nakazie poszukiwania Boga Jahwe po omacku, czyli na ślepo; ślepy człowiek nie może znaleźć Boga (por. Psalm 53:2-3, Psalm 14:2-3, Jer. 8:3, Przysłów 8:36, Rzym. 3:10-12, więcej w artykule tutaj)
    .
  • wers  30 informuje, że Bóg pomijał czasy tej nieświadomości religijnej (bałwochwalstwo), która musi dotyczyć wszystkich narodów ludzkich wymienionych w wersie 26, ponieważ idea wszystkich ludzi wszędzie jeszcze nie została zaprezentowana; ponadto przedimek określony τῆς tes kieruje czytelnika do wcześniej określonelego argumentu, którym jest szukanie po omacku czyli nieświadomie – czyniły to wszystkie narody ludzke
    .
  • wers 30 zrównuje zakresy znaczeniowe zwrotów πᾶν ἔθνος ἀνθρώπων pan ethnos anthropon (wszystkie narody ludzkie) z ἀνθρώποις πάντας πανταχοῦ antropois pantas pantachou (wszędzie wszystkim ludziom) – wszyscy ludzie to wszystkie narody
    .
  • wers 30 informuje, że o ile wcześniej wszystkie narody ludzkie żyły w niewiedzy (ἄγνοια agnoia – ignorancja co do spraw Boga) gdyż nie posiadały dostępnego objawienia Bożego przez co żyły w nieświadomości istnienia Boga, o tyle teraz wiedza ta jest dostępna (spisane objawienie powszechnie dostępne w formie Biblii), przez co obowiązuje powszechny nakaz pokuty.
    .
  • wers 31 ostrzega przed wyznaczonym dniem sprawiedliwego sądu nad wszystkimi narodami (zatem i jednostkami tworzącymi te narody)

Bóg ustami Apostoła ostrzegł wszystkie narody o oczekującym je sprawiedliwym sądzie, który swoją kulminację będzie miał tuż przed powrotem Chrystusa na ziemię i Jego panowaniem w czasie Tysiącletniego Królestwa. O ile wcześniej wszystkie narody zamieszkujące świat nie zostały unicestwione ze względu na grzech bałwochwalstwa (co byłoby sprawiedliwą karą za ten grzech) o tyle czas unicestwienia nastąpi w konkretnym dniu.

Komentarz Jana Kalwina

Odnosząc się do Bożej tolerancji bałwochwalstwa wśród narodów Jan Kalwin pisze:

„…ludzie tak długo błądzili, ponieważ Bóg nie wyciągnął ręki z nieba [w celu ukarania], po to, aby mógł On ich sprowadzić z powrotem na właściwą drogę. Może wydawać się to niewygodne [dziwne], że ludzie mając rozum i osąd mogli pobłądzić tak rażąco i obrzydliwie w tak ważnej sprawie (bałwochwalstwo). Ale Paweł ma na myśli to, że ludzie ciągle błądzą, do czasu aż Bóg im nie pomoże. A teraz nie wskazuje na żadną inną przyczynę, dla której [Bóg] nie odpłacił im za to wcześniej, jak tylko Jego upodobanie.”

Oto argument Kalwina: powodem, dla którego Bóg pomijał czasy niewiedzy pogan błądzących w bałwochwalstwie było zachowanie ich od całkowitego unicestwienia a to po to, aby w przyszłości sprowadzić je na właściwą drogę, co czynił ze względu na swoje upodobanie.

Kiedy całkowity powrót narodów na właściwą drogę nastąpi? Kiedy wszystkie narody przyjdą do poznania Boga? Co będzie punktem zwrotnym historii świata?

Mowa oczywiście o Jom Jahwe – Dniu sądu Pana

To Dzień odpłaty, wylania gniewu Bożego, śmierci niewiernych. W drugiej połowie panowania antychrysta na ziemi Bóg-Syn wyleje swój gniew na nieposłuszną ludzkość eliminując wszystkich niewierzących.

Joel 2:11 A Pan wyda głos swój przed wojskiem swojem, przeto, że bardzo wielki będzie obóz jego, przeto, e mocny ten, co wykona słowo jego; wielki bowiem dzień Pański będzie i straszliwy bardzo, i któż go niesie?

Izaj. 13:9 Oto dzień Pański srogi idzie w zapalczywości i popędliwości gniewu, aby obrócił tę ziemię w ustynię, a grzeszników jej aby z niej wygładził

Łuk. 17:24 Bo jak błyskawica, gdy zabłyśnie, świeci od jednego krańca nieba aż po drugi, tak będzie i z Synem Człowieczym w jego dniu.

Łuk. 17:29-30 29 Lecz tego dnia, gdy Lot wyszedł z Sodomy, spadł z nieba deszcz ognia i siarki i wszystkich wytracił. 30 Tak też będzie w dniu, kiedy Syn Człowieczy się objawi.

1 Tes. 5:2-4 2 Sami bowiem dokładnie wiecie, że dzień Pana przyjdzie jak złodziej w nocy. 3 Bo gdy będą mówić: Pokój i bezpieczeństwo – wtedy przyjdzie na nich nagła zguba, jak bóle na kobietę brzemienną, i nie ujdą. 4 Lecz wy, bracia, nie jesteście w ciemności, aby ten dzień zaskoczył was jak złodziej.

2 Tes. 2:2 Abyście nie tak łatwo dali się zachwiać w waszym umyśle i zatrwożyć się ani przez ducha, ani przez mowę, ani przez list rzekomo przez nas pisany, jakoby już nadchodził dzień Chrystusa.

2 Piotra 3:10 A jak złodziej w nocy przyjdzie dzień Pana, w którym niebiosa z wielkim hukiem przeminą, żywioły rozpalone ogniem stopią się, a ziemia i dzieła, które są na niej, spłoną.

Przetrwają tylko jednostki. Chrystus zabije wszystkich niewierzących, zniszczy niemalże wszystkie narody świata pozostawiając jedynie garstkę wybranych, nowy zaczyn, ludzi którzy żywi wejdą do Królestwa Milenijnego aby dać początek nowym narodom. Przerażającym jest fakt, że więle z narodów zostanie całkowicie unicestwionych. Tak jak większość ludzi zginęła za dni Noego tak będzie i podczas drugiego przyjścia Pana.

Mat. 24:37-39 37 A jak było za dni Noego, tak będzie z przyjściem Syna Człowieczego. 38 Jak bowiem za tych dni przed potopem jedli i pili, żenili się i za mąż wydawali aż do tego dnia, w którym Noe wszedł do arki; 39 I nie spostrzegli się, aż przyszedł potop i zabrał wszystkich – tak będzie i z przyjściem Syna Człowieczego.

Mimo globalnej katastrofy i eksterminacji na masową skalę, niektóre narody przetrwają, ponieważ do Królestwa wejdzie garstka przedstawicieli tychże. Będą to owce, zbawieni ludzie którzy przeżyli holokaust Bożego gniewu oraz prześladowania Antychrysta. To oni dadzą początek odrodzenia się narodów w Milenijnym Królestwie Chrystusa.

Mat. 25:32 I będą zgromadzone przed nim wszystkie narody, a on odłączy jedne od drugich, jak pasterz odłącza owce od kozłów. 33 I postawi owce po swojej prawej, a kozły po lewej stronie.

Mimo to w wieczności w jakimś sensie narody ciągle będą istnieć. Być może będzie to forma identyfikacji poprzedniego życia, czego precedensem może być chociażby zachowanie płci ludzi zmartwychwstałych (Mojżesz w dalszym ciągu po śmierci opisywany jest jako on). A być może będzie to miało jeszcze jakieś inne znaczenie.

Obj. 22:2  liście drzewa służą do uzdrawiania narodów.


Analiza tekstu Rzymian

Rzym. 1
.
18 Gniew Boży bowiem objawia się z nieba przeciwko wszelkiej bezbożności i niesprawiedliwości ludzi, którzy zatrzymują prawdę w niesprawiedliwości

19 Ponieważ to, co można wiedzieć o Bogu, jest dla nich jawne, gdyż Bóg im to objawił.

20 To bowiem, co niewidzialne, to znaczy jego wieczna moc i bóstwo, są widzialne od stworzenia świata przez to, co stworzone, po to, aby oni byli bez wymówki.

21 Dlatego że poznawszy Boga, nie chwalili go jako Boga ani mu nie dziękowali, lecz znikczemnieli w swoich myślach i zaćmiło się ich bezrozumne serce.

22 Podając się za mądrych, zgłupieli;

23 I zamienili chwałę niezniszczalnego Boga na podobieństwo obrazu zniszczalnego człowieka, ptaków, czworonożnych zwierząt i gadów.

  • wers 18 naucza o karze zesłanej za każdy bezbożny i niesprawiedliwy czyn na poszczególnych ludzi, nie narody; ci którzy kary doświadczają to ci, którzy grzeszą; to kara jednostkowa
    .
  • wersy 19-20 odnoszą się do zewnętrznego objawienia, czyli stworzenia, które może obserwować każda ludzka jednostka, co jest wystarczającym dowodem istnienia Boga,
    .
  • wersy 21-22 stwierdzają o upadku każdego poszczególnego ludzkiego umysłu, ani jeden człowiek prawdy o Bogu nie może rozeznać i zastępuje ją fałszywą religią
    .
  • wers 23 definiuje fałszywą religię jako bałwochwalstwo
Inny rodzaj kary

W Liście do Rzymian nie obserwujemy unicestwienia całych narodów. Boży sąd przejawia się raczej w pogłębieniu bezbożności poszczególnych jednostek ludzkich. Mowa o moralnej degeneracji lecz nie unicestwieniu

28 A skoro im się nie spodobało zachowanie poznania Boga, wydał ich Bóg na pastwę wypaczonego umysłu, aby robili to, co nie wypada;

29 Będąc napełnieni wszelką nieprawością, nierządem, przewrotnością, chciwością, złośliwością; pełni zazdrości, morderstwa, sporu, podstępu, złych obyczajów;

30 Plotkarze, oszczercy, nienawidzący Boga, zuchwali, pyszni, chełpliwi, wynalazcy złych rzeczy, nieposłuszni rodzicom;

31 Bezrozumni, niedotrzymujący słowa, bez naturalnej miłości, nieprzejednani i bez miłosierdzia.

32 Oni to, poznawszy wyrok Boga, że ci, którzy robią takie rzeczy, są godni śmierci, nie tylko sami je robią, ale też pochwalają tych, którzy tak postępują.

Podsumowując: Gdy Bóg pomijał czas nieświadomości wszystkich narodów ludzkich nie oznacza to że nie wywierał gniewu za grzech w ogóle. Chodzi jedynie o skalę tego gniewu. Grzech ciągle podlegał karze, w ostateczności każdy umarły nienawrócony i niezbawiony grzesznik zostanie ukarany w wiecznym ogniu, niezależnie od dyspenacji czyli okresu zbawienia.
.


Jednostki a narody

Dzieje 14:16 Za czasów minionych pozwalał on, aby wszystkie narody chodziły własnymi drogami.

Apostoł Paweł wraz z Barnabą po uzdrowieniu chorego niemalże stali się obiektem religijnego kultu, idolami, fałszywymi bogami, czemu ostro się sprzeciwili (wersy 11-15). W poprzednim czasie (przed Nowym Testamentem) Bóg znosił dla swoich cełów ignorancję narodów, które chodziły ścieżkami bałwochwalstwa i nie wywierał na nich natychmiastowej kary. Co nie oznacza, że bałwochwalstwo nie było karane w ogóle. Lecz nigdy nie doszło do ostatecznego wylania gniewu, przewidzianego proroków i Apostołow na czas Jom Jahwe. Bóg wstrzymywał swoją Świętą rękę okazując całemu światu aż nadto łaskawej cierpliwości.

Jeśli o nacje chodzi zaobserwujemy coraz większe przymuszenie ze strony Bożej, gdzie kulminacją będzie całkowite poddaństwo wszystkich narodów świata, zgięcia każdego kolana przed Chrystusem. Taki jest Boży ostateczny plan dla wszystkich.

Rzym. 14:11 Jest bowiem napisane: Jak żyję, mówi Pan, ugnie się przede mną każde kolano i każdy język będzie wysławiał Boga.
.
Obj. 5:13 A wszelkie stworzenie, które jest w niebie i na ziemi, i pod ziemią, i w morzu, i wszystko, co w nich jest, słyszałem, jak mówiło: Zasiadającemu na tronie i Barankowi błogosławieństwo i cześć, i chwała, i moc na wieki wieków.

.


List Ucznia do Diogenesa

W około 130 a.d. powstało wczesnochrześcijańskie dzieło zwane Listem Ucznia do Diogenesa, anonimowego autorstwa. Jest on wypełniony naukami Apostoła Pawła odzwierciedlającymi jego ducha. W piśmie tym Uczeń powołując się na tekst Dziejów 17:30 stwierdza, że Bóg wcześniej zezwalał na istnienie grzechu w narodach nie dlatego, że Mu się to podobało lecz znosił grzech po to, aby uświadomić wszystkim ludziom jego ogrom oraz niemożliwość osiągnięcia ludzkimi wysiłkami sprawiedliwości niezbędnej do wiecznego życia. Jedynym sposobem jest wyłącznie Boża łaska i nic więcej.

List Ucznia do Diogenesa, 
Rozdział VIII, żałosny stan ludzkości przed przyjściem Słowa
.
„Jak długo trwały poprzednie czasy, Bóg zezwalał, abyśmy byli miotani niesfornymi impulsami, byli pociągani przez różne pragnienia, przyjemności i porządliwości. Nie to, że był zachwycony naszymi grzechami, On po prostu je znosił; ani też po to, żeby pochwalać czas nieprawości, jaki wówczas trwał, ale dążył do stworzenia umysłu świadomego sprawiedliwości, abyśmy byli przekonani w tamtym czasie o braku wartości naszych prób w osiągnięciu życia przez nasze własne uczynki, tak teraz , z powodu Bożej życzliwości udzielił nam rękojmii; i uświadomiwszy sobie w nas samych, że nie jesteśmy w stanie wejść do Królestwa Bożego, stajemy się zdolni do tego przez moc Boga.”

 


Przypadek Abrahama

Abram był bałwochwalcą, jednak nie poniósł za to kary.

Joz. 24:2 I Jozue powiedział do całego ludu: Tak mówi PAN, Bóg Izraela: Po drugiej stronie rzeki mieszkali od dawnych czasów wasi ojcowie, Terach, ojciec Abrahama i Nachora, i służyli obcym bogom
.
1 Mojż. 12:1
 I PAN powiedział do Abrama: Wyjdź z twojej ziemi i od twojej rodziny, i z domu twego ojca do ziemi, którą ci pokażę.

Wprawdzie w tekście nie jest powiedziane bezpośrednio, że sam Abraham był bałwochwalcą, jednak widzimy tu jednoznaczne stwierdzenie, że jego przodkowie, najbliższa rodzina czciła fałszywych bogów. Samo odniesienie w tekście do pierwotnego stanu tych, którzy byli przodkami narodu, ma na celu pokazanie, że nie byli lepsi od innych ludzi: Bóg wybrał ich nie ze względu na ich doskonałość, ale na Swój własny zwykły cel. Tak samo było w przypadku Abrahama.

Ur Chaldejskie, w którym mieszkali przodkowie Abrahama i on sam, było starożytnym miastem, które kwitło do około 300 pne. Wielki ziggurat z Ur został zbudowany przez Ur-Nammu około 2 100 pne i był poświęcony dla Nanna, boga księżyca. Księżyc był czczony jako moc kontrolująca niebiosa i cykl życia na ziemi. Abraham i Nahor nie byli mniejszymi bałwochwalcami niż reszta mieszkańców zamieszkiwanej przez nich krainy. Bóg nie wybrał Abrahama z powodu jego bogobojności lecz pomimo bałwhochwalstwa jaki uprawiał. Nakaz opuszczenia domu i rodziny wiązał się również z opuszczeniem wcześniejszej religii czyli idolatrii.

Cierpliwość Boża w odpuszczaniu

Mimo to Abraham nigdy nie poniósł kary śmierci ani żadnej innej za grzech bałwochwalstwa. Bóg okazał mu raczej swoje miłosierdzie. Było to możliwe ze względu na zastępczą Chrystusa. W ten sposób Bóg wyraził swoją cierpliwość w odpuszczaniu grzechów:

Rzym. 6:16 Zapłatą bowiem za grzech jest śmierć, ale darem łaski Boga jest życie wieczne w Jezusie Chrystusie, naszym Panu.
.
Rzym. 3:25 Jego to Bóg ustanowił przebłaganiem przez wiarę w jego krew, aby okazać swoją sprawiedliwość przez odpuszczenie, w swojej cierpliwości, przedtem popełnionych grzechów;

Skoro zapłatą za grzech jest śmierć i Abraham dostąpił życia wiecznego, rozumiemy, że ofiara Chrystusa powstrzymała Boży gniew tak, że Abraham nie został zabity nie tylko w momencie popełnienia grzechu lecz do końca życia wszystkie jego przewinienia były odpuszczone.

Cierpliwość Boża w karaniu

Jednak z drugiej strony większość ludzi nie otrzymuje natychmiastowej zapłaty za grzech, lecz z zupełnie innej przyczyny. Bóg wstrzymuje czasowo swój gniew po to, aby go skumulować i odpłacić sądem uzyskując przez to wielką chwałę.

Rzym. 9:21-23 21 Czy garncarz nie ma władzy nad gliną, żeby z tej samej bryły zrobić jedno naczynie do użytku zaszczytnego, a drugie do niezaszczytnego? 22 A cóż, jeśli Bóg, chcąc okazać gniew i dać poznać swoją moc, znosił w wielkiej cierpliwości naczynia gniewu przygotowane na zniszczenie; 23 I żeby dać poznać bogactwo swojej chwały na naczyniach miłosierdzia, które wcześniej przygotował ku chwale;

Bóg nie jest autorem zła a człowiek sam sobie jest winny stanu grzeszności. Święty Bóg zamiast od razu zniszczyć każdego grzesznika, ze względu na swój przedwieczny i suwerenny plan w którym motywem przewodnim jest Boża chwała, przedłuża ludziom życie. Jednym ku wiecznemu zminłowaniu, aby ich zbawić, innym po to, aby okazac na nich swój święty i sprawiedliwy gniew, aby ich zniszczyć. Z Bogiem nie ma żartów.

Pismo definiuje pojęcie pełni grzechu czyli limitu możliwości grzeszenia. Zło posiada ograniczenie, Bóg dopuszcza aby na świat przyszła konkretna miara grzechu. Nie więcej nie mniej. Po osiągnięciu tej znanej tylko Bogu pełni następuje sąd i wymierzenie straszliwej kary.

1 Mojż. 15:16 A w czwartym pokoleniu wrócą tutaj, bo jeszcze nie dopełniła się nieprawość Amorytów.
.
Jer. 51:24 Ale odpłacę Babilonowi i wszystkim mieszkańcom Chaldei za całe ich zło, które czynili na Syjonie na waszych oczach, mówi PAN
.
1 Tes. 2:16 Zabraniają nam zwiastować poganom, żeby ci nie byli zbawieni, aby zawsze dopełniali miary (ἀναπληρῶσαι anaplerosai – wydzielona i określona ilość) swoich grzechów; nadszedł bowiem na nich ostateczny (τέλος telos – dojrzały, kompletny, osiągający limit) gniew.

Odpowiednio gniew Bożego doczesnego sądu posiada swoją pełnię, po którym następuje czas pokoju. Ostateczny sąd skutkujący ostatecznym gniewiem zaowocuje ostatecznym pokojem dla ocalałym czyli zbawionych. Oto jaki pokój daje Bóg!

Obj. 15:1 Potem zobaczyłem inny znak na niebie, wielki i zadziwiający: siedmiu aniołów, którzy mieli siedem plag ostatecznych, bo przez nie dopełnił się gniew Boga.
.
Dan. 11:6 A król uczyni według swojej woli, wyniesie się i wywyższy się ponad każdego boga; będzie mówić dziwne rzeczy przeciwko Bogu bogów i poszczęści mu się, aż dokona się gniew. To bowiem, co zostało postanowione, dokona się.

 


Wnioski

Fragment Dziejów Apostolskich 17 nie jest sprzeczny z tekstem Rzymian 1. Oba nauczają o Bożym sądzie w różnych kontekstach. Co do narodów, Pan wyznaczył im czas nieświadomości aby obecnie położyć większości z nich kres w eschatologicznej przyszłości i mowa tu o całkowitej eksterminacji związanej z ich bałwochwalczymi praktykami. Im bliżej Jom Jahwe tym napięcie będzie coraz większe. Możemy to zaobserwować już dziś, gdy narody dotychczas uznawane tradycyjnie za chrześcijańskie za wszelką cenę starają się wymazać Boga Pisma Świętego z kultury i życia codziennego.

Z drugiej strony, jeśli o jednostki chodzi, ci którzy tkwią w idolatrii, ponoszą tego konsekwencje poprzez upadły umysł, który będzie coraz bardziej staczał się w ciemność, niezależnie od czasów i obszarów zamieszkiwania, jest to uniwersalna zasada, która obowiązywała i będzie obowiązywać w każdej dyspensacji.

Obj. 22:11 Kto krzywdzi, niech nadal wyrządza krzywdę, kto plugawy, niech się nadal plugawi, kto sprawiedliwy, niech nadal będzie sprawiedliwy, a kto święty, niech się nadal uświęca.

 

Print Friendly, PDF & Email