Fałszywe zarzuty

Zarzut hiper-kalwinizmu jest w dzisiejszych czasach bardzo rozpowszechniony. Można by czasem pomyśleć, że nie ma innej herezji ani tak poważnej jak ta. Jeden z naszych czytelników pyta:

„Czym jest hiper-kalwinizm? Jak byś go zdefiniował?”.

Nam samym zarzuca się, że jesteśmy hiper-kalwinistami, często złośliwie i po prostu na podstawie pogłosek. Na przykład New Dictionary of Theology podaje dokładny opis nauk hiper-kalwinizmu, a następnie twierdzi, że Herman Hoeksema jest najwybitniejszym współczesnym hiper-kalwinistą, chociaż nie był on odpowiedzialny za ani jedną z nauk wymienionych jako charakterystyczne dla hiper-kalwinizmu!

Dość często zarzuca się tym, którzy zaprzeczają, że Ewangelia jest dobrointencyjną ofertą  zbawienia ze strony Boga, to znaczy, że wyraża w Ewangelii szczerą miłość i pragnienie zbawienia każdego, kto ją słucha, i w dobrej wierze obiecuje zbawienie wszystkim bez wyjątku. Jeśli nie tylko z plotek, to z tego powodu, że temu zaprzeczamy, jesteśmy fałszywie oskarżani o hiper-kalwinizm. Zazwyczaj jednak ci, którzy oskarżają innych o ten błąd, tak naprawdę nie wiedzą nawet, czym jest hiper-kalwinizm.

  • Natknęliśmy się na takich, którzy uważają, że każdy, kto naucza o ograniczonym odkupieniu, jest hiper-kalwinistą
    .
  • Oraz na innych, którzy są przekonani, że każdy, kto naucza któregokolwiek z Pięciu Punktów Kalwinizmu, jest  hiper-kalwinistą.
    .
  • To samo odnosi się do tych, którzy uważają, że zaprzeczenie powszechnej miłości Boga i Bożej intencji zbawienia wszystkich, wyrażonej w Ewangelii, jest hiper-kalwinizmem.

Mylą oni prawdziwy, historyczny, biblijny kalwinizm z hiper-kalwinizmem (czymś, co wykracza poza Kalwina i kalwinizm). Można łatwo wykazać, że kalwińskie wyznania wiary i pisarze zawsze nauczali czegoś przeciwnego, a ci, którzy nauczają powszechnej miłości Boga i Bożej intencji zbawienia wszystkich nie nauczają prawdziwego kalwinizmu, lecz pelagianizmu rzymskiego i Arminianizmu.


Błąd hiper-kalwinizmu

Czym więc jest hiper-kalwinizm? Czy to poważny błąd?

Podkreślamy, po pierwsze, że istnieje coś takiego jak hiper-kalwinizm, choć niektórzy temu zaprzeczają. Historycznie, nazwa ta została zastosowana do tych, którzy zaprzeczają, że polecenie Ewangelii, aby upamiętać się i wierzyć musi być głoszone wszystkim.

Hiper-kalwinistą nie jest więc ktoś, kto naucza, że w predestynacji, w śmierci Chrystusa, w zwiastowaniu i w działaniu Ducha Bóg kocha tylko wybranych i zamierza zbawić tylko ich. To jest po prostu biblijny kalwinizm.
.


Definicja

Raczej hiper-kalwinista (historycznie i doktrynalnie) to ktoś, kto ponieważ nie wszyscy są wybrani i odkupieni, nie będzie nakazywał wszystkim, którzy słyszą Ewangelię, aby upamiętali się i uwierzyli. To ktoś, kto wychodzi od właściwych założeń, ale wyciąga błędne wnioski – to ktoś, kto nie wierzy, że „Bóg teraz nakazuje wszystkim ludziom na każdym miejscu, aby pokutowali”.

Dzieje. 17:30  Bóg wprawdzie pomijał czasy tej nieświadomości, teraz jednak nakazuje wszędzie wszystkim ludziom upamiętać się

Prawdziwym hiper-kalwinistą jest więc ten, kto słusznie wierzy w suwerenną, podwójną predestynację i w ograniczone odkupienie – kto zaprzecza powszechnej miłości Boga i Bożej woli zbawienia wszystkich ludzi. Jednak wnioskuje błędnie, że ponieważ Bóg określił, kto będzie zbawiony, posłał Chrystusa tylko dla nich, i daje im zbawienie jako wolny dar, dlatego tylko wybranym należy nakazać upamiętanie i wiarę w głoszną Ewangelię.

Uważamy, że jest to poważny błąd. Jest to błąd, który skutecznie niszczy zarówno głoszenie Ewangelii, jak i ewangelizację – błąd, który musi zostać zdemaskowany i którego należy unikać.

Sercem hiper-kalwinizmu jest więc odrzucenie tak zwanej „obowiązkowej wiary” i „obowiązkowego upamiętania”, czyli tego, że jedynym obowiązkiem i powinnością wszystkich, którzy słyszą Ewangelię, jest upamiętanie i wiara. Hiper-kalwinizm stwierdza, że ponieważ ludzie są zgubieni w grzechu i sami z siebie nie są w stanie upamiętać się i wierzyć, błędem jest nakazywanie im, aby to robili. Takie polecenie oznaczałoby, że są oni w stanie upamiętać się i wierzyć.

Hiper-kalwinista popełnia więc ten sam błąd, co Arminianie i propagatorzy wolnej woli, tyle że wyciąga inny wniosek. Obie strony uważają, że nakazanie lub żądanie upamiętania i wiary od martwych grzeszników musi oznaczać, że tacy grzesznicy nie są duchowo martwi i mają w sobie zdolność do upamiętania i wiary. Obrońca wolnej woli mówi:

„Nakazywanie musi implikować zdolność, dlatego ludzie mają zdolność”

Hiper-kalwinista mówi:

„Nakazywanie musi oznaczać zdolność, dlatego nie będziemy rozkazywać nikomu oprócz wybranych”

Oznacza to, że podczas gdy prawdziwy hiper-kalwinista będzie głosił „fakty” Ewangelii wszystkim, którzy będą słuchać (i będzie się upierał, że głosi Ewangelię), nie będzie nakazywał „mieszanej” publiczności, aby upamiętała się i wierzyła. Te polecenia, jego zdaniem, powinny być głoszone tylko tym, którzy okazują dowody bycia „skruszonymi grzesznikami”, to znaczy grzesznikami, którzy zostali przekonani przez działanie Ducha Świętego.
.


Odrzucenie błędu

Z różnych powodów odrzucamy te koncepcje.

Po pierwsze, trudno jest sobie wyobrazić, jak ktokolwiek, bez boskiego natchnienia, może być kiedykolwiek pewien, że głosi tylko „skruszonym grzesznikom”, aby z ufnością przynieść polecenie Ewangelii. W rzeczywistości więc nakaz Ewangelii rzadko, jeśli w ogóle, będzie słyszany w hiper-kalwinistycznym zwiastowaniu.

Po drugie, hiper-kalwinizm zamienia nakaz upamiętania i wiary w nakaz kontynuowania pokuty i wiary lub wytrwania w pokutowaniu i wierze. Tak zwani „skruszeni grzesznicy”,są jedynymi, którzy mogą być wezwani do pokuty i wiary, którzy już zaczęli to robić przez tajemne działania Ducha Świętego. Wiara, do której się wzywa, nie jest wiarą zbawczą w najprawdziwszym i najgłębszym znaczeniu tego słowa, tzn. wiarą, która wprowadza człowieka w komunię z Chrystusem, usprawiedliwia go i daje mu zbawienie, ale tylko wiarą, która nadal przejawia się w swoich owocach pewności i nadziei.

To właśnie w związku z tym prawdziwi hiper-kalwiniści zazwyczaj nauczają, że człowiek jest usprawiedliwiony całkowicie w wieczności i że usprawiedliwienie przez wiarę obejmuje jedynie zapewnienie usprawiedliwienia. Tak więc wiara, do której wzywa Ewangelia, w rzeczywistości nie usprawiedliwia nas przed Bogiem, lecz jedynie zapewnia o usprawiedliwieniu, które już się dokonało.

W związku z tym hiper-kalwiniści są również oskarżani, i słusznie, o pewien antynomianizm, w odniesieniu do wiary. Nie traktują poważnie nakazu upamiętania i wiary, właśnie dlatego, że wezwanie do wiary jest dla nich jedynie wezwaniem do upewnienia się o swojej wierze. To właśnie z tego powodu stanowczo odrzucamy hiper-kalwinizm.

To zaprzeczenie „obowiązkowej wiary” i „obowiązkowego upamiętania” jest sprzeczne z Pismem Świętym. Pismo Święte mówi w Dziejach Apostolskich 17:30, że „Bóg teraz nakazuje wszystkim ludziom w każdym miejscu, aby się upamiętali”. Jan Chrzciciel w swoim kazaniu wzywał niewierzących faryzeuszy i saduceuszy do upamiętania.

Mat. 3:8 Wydajcie więc owoce godne upamiętania

.

Łuk. 3:8 Wydajcie więc owoce godne upamiętania i nie zaczynajcie sobie wmawiać: Naszym ojcem jest Abraham. Mówię wam bowiem, że Bóg i z tych kamieni może wzbudzić dzieci Abrahamowi.

Jezus, też wzywał wszystkich do upamiętania.

Mat. 4:17 Od tego czasu Jezus zaczął głosić i mówić: Upamiętajcie się, przybliżyło się bowiem królestwo niebieskie.

i upomniał miasta Galilei, ponieważ nie upamiętali się.

Mat. 11:20  Wtedy zaczął ganić miasta, w których działo się najwięcej jego cudów, że nie upamiętały się

Kiedy wysłał 70-ciu uczniów, wysłał ich również do tych, którzy odrzucili Ewangelię, a nawet ostrzegł ich o tym odrzuceniu,

Marek 6:10-11 10. Potem mówił do nich: Gdziekolwiek wejdziecie do jakiegoś domu, zostańcie tam, dopóki stamtąd nie odejdziecie. 11. A jeśli was ktoś nie przyjmie i nie usłucha, wyszedłszy stamtąd, strząśnijcie pył z waszych nóg na świadectwo przeciwko nim. Zaprawdę powiadam wam: Lżej będzie Sodomie i Gomorze w dzień sądu niż temu miastu.

ale czytamy, że wyszli i głosili, że ludzie powinni upamiętać się.

Marek. 6:12 Wtedy wyszli i głosili, że ludzie powinni upamiętać się.

Nie ma też żadnych dowodów na to, że kiedy Piotr w świątyni po uzdrowieniu chromego człowieka głosił „upamiętajcie się i nawróćcie się”, to przemawiał tylko do „skruszonych grzeszników”.

Dzieje 3:19 Dlatego upamiętajcie się i nawróćcie się, aby wasze grzechy były zgładzone, gdy nadejdą od obecności Pana czasy ochłody

Z pewnością Szymon czarownik nie był „skruszonym grzesznikiem”, kiedy Piotr powiedział do niego:

Dzieje 8:22  Dlatego upamiętaj się z tej twojej nieprawości i proś Boga, a może ci przebaczy zamysł twego serca.

Kilka z przytoczonych już fragmentów sugeruje również, że Ewangelia wymaga wiary od wszystkich, którzy jej słuchają. Wiara jest częścią nawrócenia i nie można modlić się do Boga o przebaczenie, nie modląc się z wiarą. Tak samo nie jest możliwe, że Jezus potępił faryzeuszy za to, że nie wierzyli, jeśli wiara nie była od nich wymagana.

Mat. 21:25 Skąd pochodził chrzest Jana? Z nieba czy od ludzi? A oni zastanawiali się między sobą i mówili: Jeśli powiemy, że z nieba, zapyta nas: Czemu więc mu nie uwierzyliście?

.

Łuk. 22:67  I mówili: Jeśli ty jesteś Chrystusem, powiedz nam. I odpowiedział im: Jeśli wam powiem, nie uwierzycie.

.

Jan 10:25-26 25. Jezus im odpowiedział: Powiedziałem wam, a nie wierzycie. Dzieła, które wykonuję w imieniu mego Ojca, one świadczą o mnie. 26. Ale wy nie wierzycie, bo nie jesteście z moich owiec, jak wam powiedziałem.

Hiper-kalwinista omija te wersety, mówiąc o różnych rodzajach skruchy i wiary. Mówi on o „żydowskiej pokucie”, „pokucie okolicznościowej”, „pokucie zbiorowej” itd. i twierdzi, że Pismo Święte wzywa do różnych rodzajów wiary. Tak więc obstaje on przy tym, że wiele z wersetów, do których się odnosimy, wzywa jedynie do takich rodzajów wiary i upamiętania, ale nie do zbawczej pokuty i wiary.

Oczywiście nie zaprzeczamy, że Pismo Święte mówi o „wierze” i „upamiętaniu”, które nie są zbawcze.

Dzieje. 8:13 Uwierzył też sam Szymon, a gdy się ochrzcił, trzymał się Filipa i zdumiewał się, widząc cuda i wielkie znaki, jakie się działy.

.

2 Kor. 7:10  A komu wy coś przebaczacie, temu i ja, gdyż i ja, jeśli coś przebaczyłem temu, któremu przebaczyłem, zrobiłem to ze względu na was wobec Chrystusa

.

Jakub 2:19 Ty wierzysz, że jest jeden Bóg, i dobrze czynisz. Demony także wierzą i drżą.

.

Hebr. 12:17  Wiecie przecież, że potem, gdy chciał odziedziczyć błogosławieństwo, został odrzucony. Nie znalazł bowiem miejsca na upamiętanie, choć ze łzami go szukał.

Ale to, jak wiemy, jest po prostu hipokryzją i nie znajduje łaski u Boga. Nie mogą więc być czymś, do czego wzywa Bóg. Jak Bóg, który nie kłamie, przemawiając przez Ewangelię, może wzywać ludzi do upamiętania lub wiary, która nie jest szczera i zbawcza? W Piśmie nie ma też najmniejszego dowodu, że to czyni.

Wierzymy zatem, że Słowo Boże z Dziejów Apostolskich 17:30 musi być traktowane poważnie przez tych, którzy głoszą Ewangelię.

Dzieje. 17:30 Bóg wprawdzie pomijał czasy tej nieświadomości, teraz jednak nakazuje wszędzie wszystkim ludziom pokutować

Odrzucamy pogląd, że nakaz upamiętania i zbawczej wiary powinien być słyszany tylko przez tych, którzy wykazują pewne dowody przekonania. To nie tylko ograniczyłoby głoszenie Ewangelii, ale w końcu zniszczyłoby prawdziwe głoszenie Ewangelii.
.


Głoszenie wybranym i potępionym

Nakaz upamiętania i wiary jest integralną częścią głoszenia, nie tylko jeśli chodzi o Bożych wybranych, ale także jeśli chodzi o „potępionych”. Wszyscy, którzy przychodzą pod zwiastowanie, MUSZĄ usłyszeć to polecenie. Nie tylko jest to zgodne z wolą Bożą, aby była ona głoszona wszystkim bez wyjątku ale jest to konieczne, jeśli chodzi o samą Ewangelię. Zaprzeczenie temu jest pozbawieniem Ewangelii  jej mocy, i czyni ją pustym i próżnym show.

Polecenie upamiętania i wiary musi być głoszone nie tylko tym, których Bóg wybrał do zbawienia, ale także tym, których nie wybrał, tj. zarówno wybranym, jak i potępionym. Są dwa powody.
.


Woń życia ku życiu

Po pierwsze, jeśli chodzi o wybranych, wezwanie Ewangelii jest mocą, dzięki której Bóg doprowadza ich do wiary i nawrócenia (zgodnie ze swoim zamiarem i dzięki suwerennemu działaniu Ducha Świętego). To jest to, co czasami określamy jako skuteczne wezwanie Ewangelii. Kiedy Ewangelia jest głoszona, ma to zbawienny skutek! Augustyn pokazał, że to rozumie, kiedy powiedział o napomnieniu Ewangelii, że „napomnienie jest łaską”, to znaczy łaską, dzięki której Bóg przekonuje Swoich wybranych o grzechu i zaczyna ich do siebie przyciągać.

Jan 6:44 Nikt nie może przyjść do mnie, jeśli go nie pociągnie mój Ojciec, który mnie posłał. A ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym.

Również w tym przypadku Ewangelia jest środkiem, za pomocą którego Bóg suwerennie, z mocą i nieodparcie wzywa do siebie swoich. Psalm 19 mówi o tym, że prawo Boże nawraca duszę Jego świadectwo czyni prostego mądrym, Jego przykazanie oświeca oczy.

Psalm 19:7-8 7. Prawo PANA jest doskonałe, nawracające duszę; świadectwo PANA pewne, dające mądrość prostemu. 8. Nakazy PANA są prawe, radujące serce; przykazanie PANA czyste, oświecające oczy.

Rzymian 1:16 dodaje, że Ewangelia jest mocą Bożą ku zbawieniu.

Rzym. 1:16  Nie wstydzę się bowiem ewangelii Chrystusa, ponieważ jest ona mocą Boga ku zbawieniu dla każdego, kto uwierzy, najpierw Żyda, potem i Greka.

List do Rzymian 10:17-18 mówi nam, że wiara przychodzi przez słuchanie Słowa Bożego.

Rzym. 10:17-18 17. Wiara więc jest ze słuchania, a słuchanie – przez słowo Boże. 18. Pytam jednak: Czy nie słyszeli? Ależ tak: Po całej ziemi rozszedł się ich głos i na krańce świata ich słowa.

1 List do Koryntian 1:18 mówi, że głoszenie krzyża jest mocą Bożą (por. w.21).

1 Kor. 1:18 Mowa o krzyżu bowiem jest głupstwem dla tych, którzy giną, ale dla nas, którzy jesteśmy zbawieni, jest mocą Boga.

.

1 Kor. 1:21 Skoro bowiem w mądrości Bożej świat nie poznał Boga przez mądrość, upodobało się Bogu przez głupstwo głoszenia zbawić tych, którzy wierzą.

Głoszenie jest tym, ponieważ sam Chrystus przemawia poprzez głoszenie Ewangelii. Hiper-kalwiniści twierdzą, że wezwanie Ewangelii głoszonej przez Chrystusa i Apostołów może było taką mocą, ale nie głoszenie jej przez dzisiejszych kaznodziejów. Niemniej jednak Pismo Święte zapewnia nas, że wszelkie prawdziwe zwiastowanie jest środkiem, za pomocą którego sam Chrystus suwerennie wzywa swoich. Chrystus mówi w Ewangelii Jana 10:27: „Moje owce [i nie ma tu wyjątków] słuchają głosu mego, a Ja znam je i one idą za mną. „

Jan. 10:27 Moje owce słuchają mego głosu i ja je znam, a one idą za mną.

Rzeczywiście, tylko dlatego, że słyszą głos Chrystusa, mogą być zbawieni. Żaden inny głos nie ma takiej mocy, by dać im życie, jak Łazarzowi, i wyprowadzić ich z ciemności do cudownej światłości. Tak też czytamy w Liście do Efezjan 2:17, że przyszedł i głosił pokój nie tylko Żydom, ale i poganom, tym, którzy byli daleko.

Efez. 2:17 A gdy przyszedł, zwiastował pokój wam, którzy byliście daleko, i tym, którzy byli bliscy.


Woń śmierci ku śmierci

Po drugie. W odniesieniu do tych, którzy nie są wybrani, ważne jest również głoszenie wezwania Ewangelii. Ponieważ Chrystus przemawia przez nią, nikt nie może nigdy wejść pod zwiastowanie Ewangelii i nie być dotkniętym na dobre lub na złe. Dla tych, którzy nie zostali wybrani i trwają w niewierze, Ewangelia jest środkiem do zatwardzenia i potępienia. To jest trudna część głoszenia, ta część, o której Paweł myśli najbardziej, kiedy mówi: „Do tego któż jest zdatny?”.

2 Kor. 2:16  Dla jednych wonią śmierci ku śmierci, a dla drugich wonią życia ku życiu. Lecz do tego któż jest zdatny?

Żaden kaznodzieja nie chce widzieć tego negatywnego owocu ani nie stara się być środkiem do zatwardzenia, ale jeśli rozumie Pismo Święte i swoje własne powołanie, nie może tego uniknąć. Jeśli Ewangelia ma być mocą Boga ku zbawieniu, musi być także mocą potępienia. Samo Pismo mówi o tym w Izajasza 6:8-13 (zwróć uwagę na odpowiedź Izajasza) oraz w 2 Koryntian 2:16, gdzie czytamy, że Ewangelia jest dla niektórych wonią śmierci ku śmierci.

Izaj. 6:8-13 8. Potem usłyszałem głos Pana mówiącego: Kogo poślę i kto nam pójdzie? Wtedy odpowiedziałem: Oto jestem, poślij mnie. 9. A on powiedział: Idź i powiedz temu ludowi: Słuchajcie uważnie, ale nie rozumiejcie, patrzcie uważnie, ale nie poznawajcie. 10. Zatwardź serce tego ludu, uczyń jego uszy ciężkimi do słuchania i zaślep jego oczy, aby nie widział swoimi oczami, nie słyszał swoimi uszami i nie zrozumiał swoim sercem, aby nie nawrócił się i nie był uzdrowiony. 11. Wtedy zapytałem: Jak długo, Panie? A on odpowiedział: Aż miasta zostaną spustoszone i bez mieszkańca, domy bez ludzi, a ziemia zostanie doszczętnie spustoszona; 12. Aż PAN zapędzi ludzi daleko i będzie wielkie spustoszenie pośród ziemi. 13. Lecz zostanie w niej dziesiąta część, która powróci i ulegnie zniszczeniu. A jak po ścięciu terebintu lub dębu zostaje pień, tak samo będzie ze świętym potomstwem.

.

2 Kor. 2:16  Dla jednych wonią śmierci ku śmierci, a dla drugich wonią życia ku życiu. Lecz do tego któż jest zdatny?

Słodka woń Chrystusa jest ku śmierci dla niektórych w zwiastowaniu Ewangelii!

Wszystko to jest po prostu stwierdzeniem, że Ewangelia jest sama w sobie mocą. Nie potrzebuje elokwencji kaznodziei ani niczego innego. Jej moc objawia się we wszystkim, co jest zwiastowane, ale szczególnie we wspaniałym wezwaniu ewangelii, wezwaniu do pokuty i wiary, wezwaniu, które przynosi i daje pokutę i wiarę tym, których Bóg wybrał.

Na podstawie: źródło


Zobacz w temacie

Print Friendly, PDF & Email