Uniwersalne odkupienie?

Jan 3:16 Tak bowiem Bóg umiłował świat, że dał swego jednorodzonego Syna, aby każdy, kto w niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne.

Ten werset często jest używany do nauczania, że: Bóg ma takie naturalne pragnienie dobra dla całej ludzkości wszystkich wieków i czasów, że oddał swego Syna na śmierć, nie żeby skutecznie kogoś zbawić, ale aby każdy kto ma naturalną skłonność do uwierzenia mógł w wyniku tego osiągnąć życie wieczne.

W przeciwieństwie do tego, my rozumiemy nauczanie tego wersetu tak: Bóg miał tak szczególną, doskonałą miłość, że postanowił iż cały jego lud, ze wszystkich narodów zostanie zbawiony przez ustanowienie jego Syna doskonałym Zbawicielem, który wierzącym zapewni wszystko co potrzebne i tylko oni osiągną te wszystkie chwalebne rzeczy, które dla nich przygotował.


Założenia prawidłowej egzegezy

Trzy rzeczy wymagają uważnego przestudiowania.

1) Miłość Boża,
2) Obiekt Bożej miłości nazwany tutaj „światem” i
3) Zamysł Bożej miłości, aby wierzący „nie zginęli”.
.


Miłość Boża

Rzym. 9:15 Mówi bowiem do Mojżesza: Zmiłuję się, nad kim się zmiłuję, a zlituję się, nad kim się zlituję.

Ważne jest abyśmy rozumieli, że nic co choćby sugeruje, iż Bóg nie jest doskonały, nie powinno być o Nim powiedziane. Jego dzieła są doskonałe. Ale jeśli twierdzi się, iż Bóg ma naturalne pragnienie zbawienia wszystkich, to nie zbawienie wszystkich musi oznaczać, że Jego pragnienie jest słabe, a Jego szczęście niekompletne.

Także Pismo nigdzie nie potwierdza tego, że Bóg naturalnie skłania się ku dobru wszystkich. Przeciwnie, jasne jest, że Bóg w swojej wolności zmiłuje się nad kim się zmiłuje. Jego miłość jest wolnym aktem Jego woli, nie zaś jakąś emocją wzbudzoną w Nim z powodu naszego mizernego stanu (jeśli to nasza nędza wzbudziła w Bogu naturalne pragnienie, by nam pomóc, to powinien okazać miłosierdzie także diabłom i potępionym!)

Miłość, która jest tu opisana jest szczególnym i najdoskonalszym aktem Bożej woli, skierowanym właśnie ku wierzącym. Słowa „tak” i „ażeby” podkreślają niezwykłość tej miłości i jasny jej cel – uratować wierzących od zguby. Miłość ta nie może być więc zwykłym uczuciem dla wszystkich, z których niektórzy poginą.

Inne wersety Pisma również zgadzają się z tym, że ta miłość Boża jest najdoskonalszym aktem w sposób szczególny skierowanym do wierzących tak jak np.

Rzym 5:8 Lecz Bóg okazuje nam swoją miłość przez to, że gdy jeszcze byliśmy grzesznikami, Chrystus za nas umarł.
.
1 Jana 4:9-10 9. Przez to objawiła się miłość Boga ku nam, że Bóg posłał na świat swego jednorodzonego Syna, abyśmy żyli przez niego. 10. Na tym polega miłość, że nie my umiłowaliśmy Boga, ale że on nas umiłował i posłał swego Syna, aby był przebłaganiem za nasze grzechy.

O naturalnych skłonnościach ku dobru dla wszystkich, nie mówiono by w tak dobitny, znaczący sposób.

Jest oczywistym, że Bóg chce dobra wszystkich tych, których kocha. Stąd musi wynikać, że kocha On tylko tych, którzy to dobro przyjęli. Ta sama miłość, która skłoniła Go do posłania Chrystusa, skłania Go także do udzielania wszystkiego tego, co jest nam potrzebne

Rzym. 8:32 On, który nawet własnego Syna nie oszczędził, ale wydał go za nas wszystkich, jakże nie miałby z nim darować nam wszystkiego?

Ta szczególna miłość Boża może być więc udziałem tylko tych, którzy rzeczywiście żyją w łasce i chwale, które zostały im dane.

Teraz, chrześcijański czytelniku, musisz osądzić: czy miłość Boga, który w taki sposób darował nam Syna może być rozumiana jako ogólna dobra wola okazana wszystkim? Czy nie jest to raczej Jego szczególna miłość do wybranych wierzących?
.


Obiekt Bożej miłości

Jan 1:10 Był na świecie [palneta ziemia], a świat [uniwersum] został przez niego stworzony, ale świat [Żydzi] go nie poznał..

Musimy zbadać, co jest obiektem – nazwanym tutaj „światem” – tej Bożej miłości. Niektórzy mówią: to musi oznaczać wszystkich, każdego człowieka. Nigdy nie byłem w stanie dostrzec jak mogłoby to mieć takie znaczenie. Widzieliśmy już w jak różnych znaczeniach używane jest w Piśmie słowo „świat”. W Jana 3:16, miłości, o której mowa na początku i celu wspomnianego przy końcu nie można pogodzić ze znaczeniem „wszyscy, każdy człowiek”, które niektórzy nadają słowu „świat” w środku tego wersetu!

Co do nas, rozumiemy, że słowo to oznacza rozproszonych po świecie, między narodami Bożych wybranych.

Jan 11:52 A [Jezus umarł] nie tylko za ten naród, ale też po to, aby zgromadzić w jedno rozproszone dzieci Boże.

Szczególne przywileje Boże nie należą już tylko do Żydów.

Obj. 5:9 I śpiewali nową pieśń: Godzien jesteś wziąć księgę i otworzyć jej pieczęcie, ponieważ zostałeś zabity i odkupiłeś nas dla Boga przez swoją krew z każdego plemienia, języka, ludu i narodu.

Sens tego wiersza jest taki: „Bóg tak umiłował swoich wybranych z całego świata, że dał swego Syna, aby wierzący byli przez niego zbawieni”. Jest kilka rzeczy, które potwierdzają ten punkt widzenia.

Natura Bożej miłości, jak już się tutaj temu przyjrzeliśmy, nie pozwala nam rozciągnąć jej na wszystkich, na każdego człowieka. „Świat” w tym wersecie musi być światem, który prawdziwie przyjął życie wieczne. Potwierdzone jest to zaraz w następnym wierszu – Jan 3:17 – gdzie po raz trzeci pojawia się słowo „świat” i powiedziane jest, że Bożym celem posłania Chrystusa było to, „aby świat był przezeń zbawiony”. Jeśli „świat” rozumiany jest tutaj inaczej niż wierzący wybrani, to Bóg poniósł porażkę w tym, co zamierzył; tego byśmy nie ośmielili się nawet przypuszczać.

Jan 3:17 Bo Bóg nie posłał swego Syna na świat, aby potępił świat, lecz aby świat był przez niego zbawiony.

W rzeczywistości nie jest czymś niezwykłym, że Boży wierzący określani są takimi terminami jak „świat”, „wszelkie ciało”, „wszystkie narody” i „wszystkie rodziny ziemi”. Np. w Jana 4:42 o Chrystusie powiedziano, że jest Zbawicielem świata. Zbawiciel także niezbawionych, to sprzeczność sama w sobie. Ci więc, którzy nazwani są tutaj „światem”, muszą to być tylko, ci którzy są zbawieni.

Jan 4:42 A tej kobiecie mówili: Wierzymy już nie z powodu twojego opowiadania. Sami bowiem słyszeliśmy i wiemy, że to jest prawdziwie Zbawiciel świata, Chrystus.

Jest kilka powodów, dla których wierzący nazywani są „światem”.

  • dla odróżnienia ich od aniołów;
  • aby odrzucić dumnych Żydów, którzy myśleli o sobie, że są jedynym Bożym ludem;
  • aby uczyć różnicy pomiędzy starym przymierzem, zawartym z jednym narodem, a nowym, gdzie wszystkie części świata zostaną poddane w posłuszeństwo Chrystusowi,
  • a także by wskazać na naturalny stan wierzących, jako ziemskich stworzeń.

Jeśli nadal twierdzi się, że słowo „świat” oznacza tutaj wszystkich, każdego człowieka, jako obiekt Bożej miłości, to dlaczego Bóg nie objawił Jezusa każdemu, kogo tak umiłował? Dziwne! Bóg wydał za nich swojego Syna i nie powiedział im o tej miłości – miliony ludzi nigdy nie słyszały Ewangelii! Jak można mówić o Bogu, że kocha każdego człowieka skoro Jego opatrzność dopuszcza, że nie każdy tę miłość poznaje?

I w końcu „świat” nie może oznaczać wszystkich, każdego człowieka, jeśli nie zgodzisz się z tym, że:

  • Boża miłość w stosunku do wielu jest daremna skoro zginą,
  • Chrystus został wydany za miliony ludzi, którzy Go nigdy nie poznali,
  • Chrystus został wydany za miliony ludzi, którzy nie potrafią w Niego uwierzyć,
  • Bóg odmienia swoją miłość w stosunku do tych, którzy giną (albo nadal ich kocha, gdy oni są już w piekle),
  • Bóg nie daje wszystkiego tym, za których wydał Chrystusa,
  • Bóg nie jest w stanie przewidzieć, kto uwierzy i będzie zbawiony

Takich absurdów przyjąć nie możemy; „świat” może oznaczać tylko ludzi rozproszonych po całym świecie, którzy są wybrani.
.


Zamysł Bożej miłości

Sposobem w jaki wybrani Boga prawdziwie osiągają życie, które jest w Jego Synu jest wiara: „Każdy kto uwierzy nie zginie”.

Jeśli twierdzi się, że Chrystus umarł za wszystkich, za każdego człowieka, a wiemy, że tylko wierzący będą zbawieni, co sprawia różnicę pomiędzy zbawionymi i niezbawionymi? Sami nie są w stanie tej różnicy sprawić

1 Kor. 4:7 Kto bowiem czyni cię różnym? Cóż masz, czego byś nie otrzymał? A jeśli otrzymałeś, to dlaczego się chlubisz, jakbyś nie otrzymał?

A więc to Bóg ją uczynił. A jeśli to Bóg sprawił, tę różnicę, jak mógł wydać Chrystusa za wszystkich? Werset ten oznajmia Boży zamysł – wierzący będzie zbawiony. Wynika więc stąd, że Bóg nie wydał swojego Syna za niewierzących. Jak mógłby wydać swego Syna za tych, którym nie udzielił łaski wiary?

DAR WIARY

2 Piotra 1:1 Szymon Piotr, sługa i apostoł Jezusa Chrystusa, do tych, którzy otrzymali wiarę równie cenną jak nasza, dzięki sprawiedliwości naszego Boga i Zbawiciela, Jezusa Chrystusa.

Filip. 1:29 Gdyż wam dla Chrystusa dane jest nie tylko w niego wierzyć, ale też dla niego cierpieć;

Dzieje 18:27 Kiedy chciał udać się do Achai, bracia go zachęcili i napisali do uczniów, aby go przyjęli. Gdy tam przybył, bardzo pomagał tym, którzy uwierzyli dzięki łasce Bożej.

Efez. 2:8 Łaską bowiem jesteście zbawieni przez wiarę, i to nie jest z was, jest to dar Boga.

Efez. 6:23 Pokój braciom i miłość wraz z wiarą od Boga Ojca i Pana Jezusa Chrystusa

1 Kor. 3:5 Kim bowiem jest Paweł? Kim Apollos? Tylko sługami, przez których uwierzyliście, a to tak, jak każdemu dał Pan.

Niech więc teraz czytelnik rozważny te wszystkie rzeczy, a szczególnie tę pierwszą, Bożą miłość i niech postawi sobie pytanie, czy taka ogólna słabość do wszystkich mogłaby przyjąć zgubę tak wielu umiłowanych?

Czy nie lepiej jest rozumieć tę miłość jako wyjątkową, szczególną miłość Ojca do swoich wierzących dzieci, miłość, która czyni ich przyszłość bezpieczną? Wtedy znajdziesz odpowiedź na to, czy Pismo naucza, że Chrystus umarł płacąc ogólny okup – w stosunku do wielu, choć zapłacony, nieskuteczny – czy też stał się konkretnym odkupieniem, doskonale skutecznym w stosunku do każdego wierzącego. I pamiętaj, ten werset Jana 3:16 tak często używany jest na poparcie poglądu, że Chrystus umarł za każdego człowieka – chociaż jak to wykazałem, do takiego wniosku nie prowadzi!

John Owen, Ograniczone odkupienie


Zobacz w temacie

Print Friendly, PDF & Email