Psalm 139:19-22 19 Zgładzisz, Boże, niegodziwego; niech odstąpią ode mnie ludzie krwawi; 20 Którzy mówią obrzydliwości przeciwko tobie, twoi wrogowie nadaremnie biorą twoje imię. 21 Czy nie nienawidzę tych, PANIE, którzy nienawidzą ciebie? I nie brzydzę się tymi, którzy przeciwko tobie powstają? 22 Nienawidzę ich pełnią nienawiści i mam ich za wrogów.

Nie bełkoczcie!

Pan Jezus, jeszcze podczas swojej ziemskiej posługi, przestrzegał przed mówieniem bez zrozumienia wypowiadanych słów.

Mat. 6:7A modląc się, nie bądźcie paplajcie (βαττολογησητε – battologēsēte bełkotajcie) jak poganie; oni bowiem sądzą, że ze względu na swoją wielomówność (πολυλογια – polylogia) będą wysłuchani.
.

βαττολογησητε battologēsēte – zwrot utworzony od słów
battos – onomatopeja, której odpowiednikiem w języku polskim jest słowo ”bla bla” oznaczająca bezmyślny potok dźwieków nie posiadających sensu
logos – słowo

πολυλογια polylogia – zwrot utworzony od słowa polýs (mnogość, wielość) i logos (słowo).

Zatem interpretacja powyższego wersetu jest następująca: „A modląc się, nie bełkoczcie bez zrozumienia jak poganie; oni sądzą, że ze względu na wielość wypowiadanych słów (których nie rozumieją) zostaną wysłuchani.”


Fakty historyczne

W starożytnych, pogańskich religiach istniały rytuały oparte na wizjach, uniesieniach, ekstazie których częścią była niezrozumiała, mistyczna mowa, w mniemaniu wyznawców pełniąca rolę  szczególnej formy kontaktu z bóstwami (np. kult greckiego Apolla – niszczyciela). Jezus przestrzega przed podobnymi praktykami. Doktryna ruchu charyzmatycznego zachęca do mówienia bez zrozumienia powołujac się na źle zinterpretowane wersety Biblii. Właśnie dlatego apostoł Paweł napomina zbór w greckim Koryncie, składający się z byłych wyznawców  pogańskich religii następująco:

1 Kor. 12:1-3 1 A co do duchowych darów, bracia, nie chcę, żebyście byli w niewiedzy. 
Koryntianie nie mieli rozeznania co do darów duchowych.
.
2 Wiecie, że gdy byliście poganami, do niemych bożków, jak was wiedziono, daliście się prowadzić. 
W pogaństwie byli uczestnikami religii bałwochwalczych, które również praktykowały wcześniej wymienione rytuały, w tym boskie języki czyli bełkot w ekstazie. Tak zwane glossolalia (mówienie mistycznymi językami) było między innymi częścią obecnego w ówczesnym Koryncie kultu greckiego boga wojny Apolla.
.
3 Dlatego oznajmiam wam, że nikt, kto mówi przez Ducha Bożego, nie powie, że Jezus jest przeklęty. Nikt też nie może powiedzieć, że Jezus jest Panem, jak tylko przez Ducha Świętego. 
Pogańskie kulty przeniknęły do zboru w Koryncie. Członkowie zboru w uniesieniu i ekstazie mówili mistycznymi językami uznanymi mylnie za dar Ducha, będąc w stanie przeklinać Pana Jezusa, uznając to za fenomen pochodzący od Boga!

.


Fenomen daru mówienia zagranicznymi językami

Za każdym razem, gdy w Słowie Bożym użyta jest liczba mnoga (języki) w odniesieniu do jednej osoby mowa o prawdziwym darze języków. Tak więc jedna osoba posiadała dar mówienia wiecej niż jednym zagranicznym językiem. Taka osoba w ponadnaturalny sposób nagle bez wcześniejszego uczenia się potrafiła mówic w wielu zagranicznych i zrozumiałych przez obcokrajowców ludzkich językach.

1 Kor. 12:10  Innemu dar czynienia cudów, innemu proroctwo, innemu rozróżnianie duchów, innemu różne rodzaje języków  (γλωσσων – glōssōn liczba mnoga), a innemu tłumaczenie języków (γλωσσων – glōssōn liczba mnoga)

1 Kor. 12:28 A Bóg ustanowił niektórych w kościele najpierw jako apostołów, potem proroków, po trzecie nauczycieli, potem cudotwórców, potem dary uzdrawiania, niesienia pomocy, rządzenia, różne języki (γλωσσων – glōssōn liczba mnoga).

1 Kor. 14:18  Dziękuję mojemu Bogu, że mówię językami (γλωσσαις glōssais liczba mnoga) więcej niż wy wszyscy.

Z oczywistych względów nie można tego odnieść do współczesnego fałszywego ”daru”, który nieudolnie stara się imitować biblijny, cudowny dar. Bełkot jaki wydobywa się z gardeł 700 milionów zielonoświątkowców nie jest darem Ducha Świętego. Za to wiemy, że w pogańskich religiach występowały glossolalia. Stąd niepokojący werset, gdzie Paweł nakazuje wierzącym modlić się o wykład aby uniknąć zwiedzenia fałszywymi językami. Biorąc pod uwagę pogańskie cuda w zborze w Koryncie, wers ten wskazuje jak uniknąć fałszywych języków.

1 Kor. 14:13  Dlatego ten, kto mówi językiem (γλωσση – glōssē, liczba pojedyncza), niech się modli, aby (ktoś) mógł tłumaczyć.
.


Niezrozumiały bełkot nie buduje nikogo

Wiemy, że wszystkie dary Ducha służą do budowania innych braci a nie samego siebie

1 Kor. 12:4-7 4 A różne są dary, lecz ten sam Duch. 5 Różne też są posługi, lecz ten sam Pan. 6 I różne są działania, lecz ten sam Bóg, który sprawia wszystko we wszystkich. 7 A każdemu jest dany przejaw Ducha dla wspólnego pożytku.

1 Tes. 5:11 Dlatego zachęcajcie jedni drugich i budujcie się wzajemnie, jak to zresztą czynicie.

1 Piotra 4:10  Jako dobrzy szafarze różnorakiej łaski Bożej usługujcie sobie nawzajem tym darem, jaki każdy otrzymał.

Kol. 3:16  Słowo Chrystusa niech mieszka w was obficie ze wszelką mądrością, nauczajcie i napominajcie się wzajemnie przez psalmy, hymny i pieśni duchowe, z wdzięcznością śpiewając w waszych sercach Panu.

Rzym. 14:19 Tak więc dążmy do tego, co służy pokojowi i wzajemnemu zbudowaniu.

Mimo to w Koryncie znalazły się osoby obnoszące się ze swoim darem, wykorzystując go w niewłaściwy sposób (bez tłumaczenia) co powodowało wzrost pychy, piętnowany przez Pawła

1 Kor. 14:4 Kto mówi językiem (γλωσση – glōssē liczba pojedyncza), buduje samego siebie

Liczba pojedyncza użytego rzeczownika γλωσση – glōssē to wyraz niepewności co do natury praktykowanego daru, czego przyczyną było to, że prawdziwe lecz nietłumaczone dary mówienia zagranicznymi, zrozmiałymi ludzkimi językami przemieszały się z pogańską, również nietłumaczoną mową w ekstazie, niezrozumiałym i nieprzetłumaczalnym bełkotem tworząc tym samym zamieszanie. Doszło do rywalizacji, której stawką była duchowość mierzona wielkością i intesywnością używania daru duchowego.

1 Kor. 14:1-4

1 Dążcie do miłości, starajcie się usilnie o duchowe dary, a najbardziej o to, aby prorokować. 2 Ten bowiem, kto mówi obcym językiem, nie mówi ludziom, ale Bogu (θεω – theō), bo nikt go nie rozumie (ἀκούει akouei – nie słyszy). On zaś w duchu mówi tajemnice.
Grecki dosłownie mówi: ”ale bogu”(θεω – theō).Tak więc w tym wersecie myśl Pawła skierowana do praktykujących fałszywe dary jest następująca: „Wasze pogańskie ekstazy nie czynią tego, co powinny czynić prawdziwe dary duchowe czyli mówić do ludzi. Raczej wasze ekstazy i bełkotanie pod nosem mówią do jakiegoś boga, nikt nie może zrozumieć ani usłyszeć, co mówicie, daliście się wciągnąć w pogańskie misteria.”
.
3 Ale ten, kto prorokuje, mówi do ludzi dla zbudowania, zachęcenia i pocieszenia.
Jako kontrast w 3 wersecie Paweł podaje cechy prawidłowego użycia daru prorokowania – celem zbudowania, zachęcenia i pocieszenia braci w zborze.
.
4 Kto mówi obcym językiem, buduje samego siebie, ale kto prorokuje, buduje kościół.
Mówiący mistycznym bełkotem buduje swoje ego, także posiadacz prawdziwego dar mówienia zagranicznymi językami mógł źle go używać i ustanowić go powodem do egoistycznej chluby z własnej wielkości duchowej. Dary Ducha są dane celem WZAJEMNEGO budowania. Kiedy budujesz samego siebie, działasz przeciwko zasadzie prawidłowego używania darów Ducha, zawartej w 1 Kor. 12:4-71 Tes. 5:111 Piotra 4:10, Kol. 3:16 

Następnie Paweł wskazuje na całkowity brak sensu używania daru języków bez tłumaczenia

1 Kor. 14:6  Teraz więc, bracia, gdybym przyszedł do was, mówiąc obcymi językami, (γλωσσαις – glōssais liczba mnoga),  jaki pożytek mielibyście ze mnie, jeślibym nie mówił do was albo przez objawienie, albo przez wiedzę, albo przez proroctwo, albo przez naukę?

I zaraz potem nakazuje takim ludziom milczeć w zborze

1 Kor. 14:28  A jeśli nie ma tłumacza, niech milczy w kościele ten, kto mówi obcym językiem (γλωσση – glōssē, liczba pojedyncza), a niech mówi samemu sobie i Bogu.

.


Zwiedzenie będzie powszechne

Słowo Boże wyraźnie ostrzega współczesnych zielonoświątkowców dających posłuch naukom diabła, którzy Duchowi Świętemu przypisują swoje cielesne ekstazy, lub co gorsza, demoniczne manifestacje uznając je przy tym za Boże cuda:

1 Tym. 4:1 A Duch otwarcie mówi, że w czasach ostatecznych niektórzy odstąpią od wiary, dając posłuch zwodniczym duchom i naukom demonów;

Mat. 24:24 Powstaną bowiem fałszywi Chrystusowie i fałszywi prorocy i będą czynić wielkie znaki i cuda, żeby zwieść, o ile można, nawet wybranych.

Mat. 7:20-23 20 Po owocach ich poznacie. 21 Nie każdy, kto mi mówi: Panie, Panie, wejdzie do królestwa niebieskiego, lecz ten, kto wypełnia wolę mojego Ojca, który jest w niebie. 22 Wielu powie mi tego dnia: Panie, Panie, czyż nie prorokowaliśmy w twoim imieniu i w twoim imieniu nie wypędzaliśmy demonów, i w twoim imieniu nie czyniliśmy wielu cudów? 23 A wtedy im oświadczę: Nigdy was nie znałem. Odstąpcie ode mnie wy, którzy czynicie nieprawość.

Aby znaleźć się poza grupą fałszywych uczniów objętą ryzykiem odrzucenia wystarczy

  • nie ”prorokować” w imieniu Jezusa,
  • nie ”wypędzać demonów” i nie ”czynić wielu cudów”
  • oraz zacząć robić to, co prawe w oczach Boga czyli skupić się za zdrowej nauce i idącej za nią praktyce religijnej
    .

Nie idźcie za prorokami

Współcześni samozwańczy prorocy zawsze prowadzą do błędów doktrynalnych a w konsekwencji do innych bogów:

5 Mojż. 13:1-51 Gdyby powstał między wami prorok, albo sny miewający, i ukazałciby znak, albo cud; 2 I stałby się on znak albo cud, o którym ci powiedział, a rzekłby: Pójdźmy za bogami obcymi, których ty nie znasz, a służmy im: 3 Nie usłuchasz słów proroka tego, ani tego, co sny miewa, gdyż was doświadcza Pan, Bóg wasz, aby wiedział, jeśli wy miłujecie Pana, Boga waszego, ze wszystkiego serca waszego, i ze wszystkiej duszy waszej. 4 Pana, Boga waszego, naśladujcie, i onego się bójcie, a przykazań jego strzegąc, i głosu jego słuchając, służcie mu, i przy nim trwajcie. 5 Ale prorok on, albo miewający sny, zabity będzie; bo to mówił, czem by was odwiódł od Pana Boga waszego, (który was wywiódł z ziemi Egipskiej, i odkupił cię z domu niewoli), aby cię zraził z drogi, którą przykazał tobie Pan, Bóg twój, żebyś nią chodził; a tak wykorzenisz to złe z pośrodku siebie

Problem w tym, że w rzeczywistości żaden fałszywy prorok i zwodziciel nigdy nie wstawał na podium krzycząc: jestem fałszywym prorokiem i zwodzicielem. To zawsze się dzieje w sposób skryty, o czym czytamy u Apostoła Piotra

2 Piotra 2:1 Byli też fałszywi prorocy wśród ludu, jak i wśród was będą fałszywi nauczyciele, którzy potajemnie wprowadzą herezje zatracenia, wypierając się Pana, który ich odkupił, i sprowadzą na siebie rychłą zgubę.

Analogia do Starego Testamentu jest nad wyraz widoczna

  • fałszywi prorocy Starego Testamentu działali jak współcześni fałszywi nauczyciele, jakość pracy jest taka sama: byli też fałszywi prorocy wśród ludu, jak i wśród was będą fałszywi nauczyciele
    .
  • w obu przypadkach wprowadzanie herezji jest niejawne, potajemne: którzy potajemnie wprowadzą herezje zatracenia
    .
  • Ich doktryny mają pozór zdrowych, jednak w ostateczności uderzają w
    – Chrystologię: wypierając się Pana
    – Dzieło odkupienia: który ich odkupił
    .

Rozeznawajcie

Jedno niespełnione co do joty proroctwo czyni z człowieka fałszywego proroka:

5 Mojż. 18:20-22 20 Wszakże prorok, któryby sobie hardzie począł, mówiąc słowo w imieniu mojem, któregom mu mówić nie rozkazał i któryby mówił w imię bogów obcych, niech umrze prorok takowy. 21 A jeźlibyś rzekł w sercu swem: Jakoż rozeznamy to słowo, którego nie mówił Pan? 22 Jeźliby co mówił on prorok w imię Pańskie, a nie stałoby się to, ani wypełniło, onoć to jest słowo, którego nie mówił Pan; z hardości to mówił prorok on, nie bójże się go.

Wystarczy, żeby jeden detal proroctwa nie spełnił się, człowiek taki musi zostać uznany za fałszywego proroka i sąd Boży ciąży na nim. Tacy fałszywi prorocy obudzą się pewnego dnia przed tronem Baranka i ku swemu ogromnemu zaskoczeniu zostaną skazani na wieczne zatracenie. Nie pomoże im powoływanie się na prorokowanie w imieniu Jezusa. Oni czynili to nieprawnie, poneiważ Pan Jezus nic im n ie powiedział
.


Oni mówią od siebie i oczekują wypełnienia swoich fantazji

Tacy fałszywi prorocy, ponieważ Bóg do nich nic nie mówi, starają się niczym pogańscy mistycy wsłuchiwać w swój wewnętrzny głos, patrzą na wewnętrzne impresje, śledzą swoje własne myśli tylko po to, aby nadać im Boskie pochodzenie. Na próżno. Są to fałszywe widzenia a jedyne na co mogą liczyć, to przypadkowe wypełnienie się tego czy innego twierdzenia:

Ezechiel 13:6-96.Widza marnosc i wieszczbe kłamliwa; powiadaja: Pan mówi, choć ich Pan nie posłał; a jednak oczekują, że spełni ich słowo 7.Izali widzenia marnego nie widzicie, a wieszczby kłamliwej nie opowiadacie? I mówicie: Pan mówił, chociazem Ja nie mówił. 8.Przetoz tak mówi panujacy Pan: Poniewaz mówicie marnosc, a widzicie kłamstwo, przetoz oto Ja jestem przeciwko wam, mówi panujacy Pan. 9.Bo reka moja bedzie przeciwko prorokom, którzy widza marnosc, a opowiadaja kłamstwo; w zgromadzeniu ludu mego nie beda, a w poczet domu Izraelskiego nie beda wpisani, i do ziemi Izraelskiej nie wnijda; a dowiecie sie, zem Ja panujacy Pan.

Jeśli taki fałszywy prorok powie tysiąc przepowiedni, siłą rzeczy któraś z nich powinna się spełnić, szczególnie wtedy, gdy mają one bardziej ogólny charakter. Innym trikiem stosowanym przez zielonoświątkowych hochsztaplerów jest

  • warunkowanie łże-proroctwa tak, że za niewypełnienie obarcza się osoby trzecie
    .
  • łże-proroctwa typu albo-albo, np. jutro będzie ładna albo nieładna pogoda
    .

To inny ogień

Prędzej czy później ogień jeziora ognistego strawi wszystkich fałszywych proroków. Przedsmaku tego mogli doświadczyć synowie Aarona.

3 Mojż. 10:1-21. Synowie Aarona, Nadab i Abihu,wzięli kadzielnice, każdy swoją, włożyli w nie ogień i nasypali nań kadzidła, i ofiarowali przed Panem inny ogień, którego im nie nakazał. 2 .Wtedy wyszedł ogień od Pana i spalił ich, tak że zmarli przed Panem.

Ponieważ diabeł ma skonsolidować wszystkie religie i stworzyć globalny kultu, najlepiej użyć do tego Ducha Świętego. „Duchy” są u władzy w każdej religii. W tej chwili te „duchy” łączą katolików i protestantów, którzy są w stanie zjednoczyć z błogosławieństwem rzekomego „Ducha Świętego”, który okazuje się jest duchem wysoce ekumenicznym. Te „duchy” tworzą fałszywe cuda i znaki odciągając ludzi od Pisma Świętego. od prawidłowej interpretacji Świętego Tekstu. Zamiast tego dostają emocjonalną papkę wewnętrznych impresji i subiektywnych złudzeń. Jeszcze chwila a dołączą się do nich muzułmanie, buddyści, hindusi. A chrześcijanie zostaną uznani za siewców mowy nienawiści. Prawdziwi chrześcijanie. Tacy, którzy nie mówią niezrozumiałym bełkotem, przypisując to paskudztwo Duchowi Świętemu.
.


Wnioski

Ruch zielonoświątkowy otwierając się na nieautoryzowane przez Boga dary otworzył wrota i zaprosił z otwartymi rękami wszelkie doktryny New Age, mistycyzmu i spirytyzmu.  Zupełnie jak w zborze w Koryncie, prawdziwi wierni zostali zdominowani przez głoszących i kultywujących fałszywe doktryny. Faryzeusze przypisywali szatanowi dzieła Ducha Świętego. Współczesny ruch charyzmatyczny często przypisuje Duchowi Świętemu dzieła szatana. Członkowie tego ruchu nie krytykują żadnego przejawu duchowości obawiając się zbluźnić Duchowi Świętemu a przez to popełnić grzech, który nigdy nie będzie odpuszczony. W ten sposób przeciwnik ma szerokie pole działania gdyż pozostaje nietykalny. A przecież Słowo Boże obliguje do krytycznego myślenia, również w sferze duchowej.

1 Jana 4:1 Umiłowani, nie wierzcie każdemu duchowi, ale badajcie duchy, czy są z Boga, gdyż wielu fałszywych proroków wyszło na świat.

  • Wyznawcy ducha zielonoświątkowstwa  oddają cześć złotemu cielcowi Ducha Świętego.
  • Fałszywe dary prowadzą do fałszywego ducha.
  • Fałszywy duch prowadzi do fałszywej ewangelii i fałszywego Jezusa.

Ruch zielonoświątkowy w swej ostatecznej formie odcina ludzi od zbawienia. Jest to koń trojański w chrześcijaństwie a jego celem jest stopniowa degeneracja zdrowej nauki w zaatakowanym tym zwiedzeniem zborze, przeniesienie środka ciężkości z nauki o życiu w upamiętaniu, samozaparciu, dźwiganiu krzyża i wierze w Chrystusa będącego zarówno Bogiem jak i człowiekiem na wiarę w cuda, uzdrowienia, samorealizację i powodzenie w życiu doczesnym, odejście od wiary w Trójjedynego Boga, duchowe zwiedzenie oraz ekumenizm z kośiołem watykańskim.

To neo-baalizm i neo-pogaństwo oparte na doświadczeniach i ekstazach z którym prawdziwi chrześcijanie nie mają nic wspólnego


Zobacz w temacie

Print Friendly, PDF & Email