1 Kor. 11:3-6 3 Lecz chcę, żebyście wiedzieli, że głową każdego mężczyzny jest Chrystus, a głową kobiety mężczyzna, a głową Chrystusa Bóg. 4 Każdy mężczyzna, gdy się modli albo prorokuje z przykrytą głową, hańbi swoją głowę. 5 I każda kobieta, gdy się modli albo prorokuje z nienakrytą głową, hańbi swoją głowę. Bo to jest jedno i to samo, jakby była ogolona. 6 Jeśli więc kobieta nie nakrywa głowy, niech się też strzyże. A jeśli hańbiące jest dla kobiety być ostrzyżoną lub ogoloną, niech nakrywa głowę.

Koryncki ruch feministyczny

W kościele w Koryncie stworzono możliwość powstania ruchu wyzwolenia kobiet. Nie wiemy, jak bardzo się to rozwinęło, lecz odbyło się wiele dyskusji i studiowania historii, próbując dowiedzieć się, jak daleko to zaszło w Koryncie, ale przynajmniej nie tak daleko, że byli zadowoleni z siebie i obojętni na to. Przynajmniej zadają pytanie w rozdziale 11. Poprosili Pawła, aby odpowiedział na to pytanie bez wątpienia, ponieważ jest to po raz drugi w 1 Liście do Koryntian, gdzie odpowiada na ich pytania zadane w liście do niego. Przynajmniej są otwarci. Nie wiemy do jakiego stopnia – ale faktycznie przynajmniej mieli jakiś chrześcijański ruch feministyczny.
..

Ubiór a przejaw uległości

W społeczeństwie w Koryncie kobiety, które były układne, kobiety skromne, kobiety, które chciały publicznie i wyraźnie złożyć oświadczenie o uległości wobec swoich mężów, kobiety damy, kobiety dobrze urodzone, które chciały podjąć się roli, jaką im przypisano w społeczeństwie, nosiły zasłonę/chusta jako symbol ich poddania/uległości. To był taki symbol –  noszenie zasłony / chusty. Ten szczególny symbol różnił się zależnie od kultury, ale w korynckiej kulturze chusty / zasłony były znakiem kobiecej uległości w stosunku do męża. Ona się zakrywała. Pozostawała nie wyeksponowana na widok innych mężczyzn, mówiąc:

„Należę do mojego męża, nie pragnę nikogo poza mym mężem. Staram się nie przyciągać żadnego innego mężczyzny jak tylko mojego męża. Nie zabiegam o nic oprócz tego, co mój mąż mi zapewnia. To jest bez znaczenia, że nawet mnie widzisz. Nie jestem zainteresowana”.

Tak powiadali. My podajemy to inaczej. Dziś kobiety poprzez swój ubiór mówią:

„Spójrz na mnie. Bardzo zależy mi na twoim spojrzeniu. Popatrz tylko na mnie”.

Nawet gdy są zamężne, mówią:

„Popatrz na mnie. Lubię gdy się na mnie patrzy, a jak nie to może poszukam kogoś innego”.

Albo widzisz kobietę, która jest naprawdę bardzo skromnie ubrana i może być tak, że ​​oświadcza – nie zawsze prawdziwie – ale może to oznaczać, że składa oświadczenie:

„Jestem już zajęta i wcale mnie nie obchodzi czy jesteś zainteresowany, czy nie.”

W każdym społecześnstwie istnieją różne sposoby w jaki to jest deklarowane. W tamtym społeczeństwie, sposób, w jaki kobieta okazywała poddanie się swojemu mężowi, sposób, w jaki kobieta okazywała prostotę, czystość i uległość – nawet samotne kobiety, które były posłuszne w tym czasie woli ojca lub coś w tym względzie –  po prostu w uległości zakrywały się. To był kobiecy sposób bycia.
.

Nadużycie wolności

Ale to, co zdarzyło się w kościele w Koryncie było rodzajem nadużycia wolności chrześcijańskiej. Niektóre kobiety, czując, że są wolne w Chrystusie, zaczęły wyrzucać swoje zasłony / chusty. To nie było ‘spal za sobą swój biustonosz, ale spal za sobą swą chustę / woal’.

Kiedykolwiek widzisz dziś kobietę, która nie nosi biustonosza lub jest ubrana w ten sposób, kobieta ta nie jest pokorną kobietą. Taka kobieta nie emanuje zależnością od mężczyzny. Ona ogłasza coś wszystkim, którzy ją widzą, a to jest:

„Spójrz na mnie. Interesuje mnie coś innego niż to, co mam”.

W naszym społeczeństwie istnieją sposoby, aby oświadczenie to mogło zostać złożone lub nie. W tamtym społeczeństwie, gdy zasłona / chusta była nałożona, kobieta zajmowała stanowisko uległości. Szanowała świętość cnoty kobiecej i małżeństwa. Możemy nawet pójść dalej i powiedzieć, że zwyczajem dla prostytutek w Korynckim społeczeństwie było odsłanianie się, ponieważ ich biznes polegał na upewnianiu się, że były widziane. Jak mogły nakręcać swój biznes, jeśli miały zasłonę / nakrycie na głowie? Odrzucały zasłonę / chustę na bok.

Jest jeszcze jedna ciekawa historyczna nuta, którą znajdujemy w badaniu sytuacji w Koryncie. Erdmann pokazuje to. Oznaczało to, że w społeczeństwie korynckim i jeszcze bardziej w społeczeństwie rzymskim kobiety wypowiadały się przeciwko świętości małżeństwa. Ruch feministyczny miał nawet szerszy zasięg w Cesarstwie Rzymskim, a kobiety często ściągały swoje woale/chusty i ścinały włosy. Ścięcie włosów, aby wyglądać jak mężczyzna i wyrzucenie zasłony / woalu / chusty stanowiło protest przeciwko nierówności kobiet i mężczyzn, a także deklarację ich antagonizmu wobec świętości małżeństwa.
.

Zachowanie lokalnego standardu

To, co dzisiaj widzimy, nie jest niczym nowym. To nic nowego pod słońcem. Możesz o tym przeczytać w historii. W sytuacji korynckiej Kościół był całkiem pośród społeczeństwa, które zmagało się z tymi właśnie kwestiami. Słowo, które Paweł przekazuje Kościołowi, tak wprost, brzmi następująco:

„Posłuchajcie, niezależnie od standardu, jaki wasze społeczeństwo ustala dla okazywania ducha uległości, przestrzegajcie tego standardu, aby społeczeństwo wiedziało, że postępujecie według ustalonego przez Boga modelu. Jeśli to jest okrycie na głowę, noście je. Nie wyrzucajcie go. Wreszcie nie wyrzucajcie go w imię wolności chrześcijańskiej”.

To jest problem, taki sam jak mięso ofiarowane bałwanom. Dziś brak noszenia zasłony już nie stanowi problemu. Jeden dzień po ślubie welon wrzucamy do szuflady i nie wyciągamy go od tamtej pory. To nie jest nasza szczególna sprawa. Nie jesteśmy zawoalowanym społeczeństwem.

Niektórzy uważają, że tu chodzi o kapelusz. Słowo „kapelusz” nawet się tu nie pojawia. Przez wiele lat ludzie uważali, że to grzech pójść do kościoła bez kapelusza. To nie o tym tu mowa. Możesz iść do kościoła z kapeluszem. Wspaniale. Możesz iść do kościoła bez kapelusza. Nie o to chodzi. W naszym społeczeństwie to nie ma żadnego znaczenia.

W ich społeczeństwie wówczas chusta / woalka była bardzo, bardzo ważnym komunikatem. W rzeczywistości jest to prawda dziś w wielu miejscach na świecie. Wiem, kiedy byłem w krajach arabskich, zwłaszcza w Amman, w Jordanii, widziałem wiele, wiele kobiet – a także w Kairze – wiele kobiet zakrytych / zawoalowanych. Ostatecznie w Ammanie, zapytałem o znaczenie tego zwyczaju. Istotą było to, że jest to oznaka skromności i podporządkowania, tak mi powiedziano. Kobieta, która nie chce się afiszować. Kobieta, która przyjmuje rolę uległości,pokory nosząc zasłonę / chustę jako wyraz tej uległości i skromności.

Właśnie to jest to, co się działo w mieście Korynt, a Paweł w prosty sposób mówi w tym rozdziale:

„Jeśli to jest zwyczaj, to stosujcie się do niego, ponieważ ważne jest, abyście były uległe, no i ważne jest, aby świat wiedział, że podtrzymujecie ten status społeczny, bo jest z Bożego postanowienia”.

.

Uległość a kwestia kulturowa

Znacie, tak samo jak ja, pewnych ludzi, którym Bóg podarował pewien styl życia, przez który będą emanować wiarygodnym świadectwem znacznie bardziej niż my tym, co mówimy, prawda? Kiedy kobiety w kościele odrzucały zasłony / chusty, to tylko mogło otwierać drzwi do nieporozumień. Pamiętajcie, że ubiór jest kwestią bardzo kulturową. Musimy pamiętać o tym. To, co uchodzi za odpowiednie w jednym miejscu, nie jest uważane za odpowiednie w innym miejscu i trzeba wprowadzić pewne modyfikacje. Zasadą jest to, że kobiety powinny się dostosować w sprawach ubioru do tego, co, jak społeczeństwo mówi, jest znakiem skromnej, uległej kobiety.
.

Rozróżnienie płci

Za każdym razem dostrzegam, że na produktach uniseksu robiło się wielki interes. Mieli sklepy, w których można było kupić ubrania przeznaczone dla obu płci. Po prostu zdaję sobie sprawę, że to niełatwe. Faktycznie, gdy myślałem o tym wielokrotnie, ciężko próbowałem wymyślić współczesny przykład, gdyż nie da się już dostrzec wiele różnicy. Od tyłu nic nie można stwierdzić z powodu włosów. Nie można rozpoznać rodzaju płci… Trudno odgadnąć. Jedną dobrą rzeczą są dziś brody. Zastanawiałam się nad zapuszczeniem brody, tak aby uniknąć nieporozumienia czy konsternacji. Następną rzeczą, wiecie, jest to, że wszystkim mężczyznom rosną brody, więc może kobiety wybiorą się i kupią sobie sztuczne brody.

W naszym społeczeństwie bardzo trudno znaleźć modną rzecz, ponieważ nie ma tam rozróżnień. Słyszałem, jak ludzie mówią:

„Kobieta grzeszy nosząc spodnie, gdyż Księga Powtórzonego Prawa, rozdział 22 podaje, że kobieta nigdy nie powinna nosić „tego, co przynależy do mężczyzny”.

Lecz umiłowani, w Księdze Powtórzonego Prawa, rozdz. 22, mężczyźni nosili suknie. To wcale nie ma sensu. Tu właśnie tylko o to chodzi, że dzisiaj bardzo trudno jest przeprowadzić rozróżnienie.

Są sposoby. Wiecie co, mężczyźni? Lepiej nad nimi popracujmy i upewnijmy się, że nie ma wątpliwości, ponieważ chcemy, aby świat zobaczył wzór, który Bóg zaprojektował. Mężczyźni, nie starajcie się wyglądać jak kobieta, a wy kobiety, nie starajcie się wyglądać jak mężczyzna. Zachowujcie kobiecość, którą Bóg zaprojektował. Właśnie to Bóg tam mówi.

John MacArthur


Zobacz w temacie

Print Friendly, PDF & Email