Rzeczywistość kontra kanapowe „chrześcijaństwo”

1 Tym. 2:1-2 1. Zachęcam więc przede wszystkim, aby zanoszone były prośby, modlitwy, wstawiennictwa i dziękczynienia za wszystkich ludzi; 2. Za królów i za wszystkich sprawujących władzę,abyśmy mogli prowadzić życie ciche i spokojne, z całą pobożnością i uczciwością (σεμνότητι semontesi – godnością, powagą).

Mniej więcej w roku 64 I wieku Duch Święty natchnął Apostoła Pawła aby ten zalecił całemu Kościołowi (por. 2 Tym. 2:2) modlitwy o rządzące elity (królowie i wszyscy sprawujący władzę), które miały skutkować:

  • swobodą religijnego kultu
  • co umożliwić miało koncentrację na rzeczach Boskich
  • a przez to wzrastaniem w świątobliwość, rozwojem duchowym

Aktywność modlitewna o przychylność ludzi niewierzących, w tym władzę, uzyskała status priorytetowy (wers 1) nie bez powodu. Już wkrótce miały bowiem rozpocząć się prześladowania tak silne, tak okrutne i tak powszechne, jakich świat nie doświadczył w całej swojej historii.

Po raz pierwszy bowiem miał miejsce precedens rozlania Bożego, niewidzialnego wszakrze, królestwa poza ograniczone do tej pory terytorium jednego państwa. Od kiedy misja apostolska nabrała statusu ponadkulturowego i uniwersalnego (Marek 16:15), w królestwie ciemności pojawiło się szybko rozrastające się „ciało obce”, które nie mogło być tolerowane

Ponieważ świat zarządzany przez uzurpatora (Mat. 4:8-9) nie znalazł wspólnego języka z Głową Kościoła (wers 10) władca tego świata świadomy ogranioczonego czasu panowania (Jan 12:31; 14:10; 16:11) oraz w pełni świadomy swojej porażki (Kol. 2:15) ogłosił obliczoną na wyniszczenie wojnę totalną.

1 Jana 5:19 Wiemy, że jesteśmy z Boga, a cały świat tkwi w niegodziwości.

Oto niegodziwości tego świata, które odseparowały nominalnych, pseudo-chrześcijan od prawdziwie wierzących. Na książki podstawie Foxe’s book of martyrs nauczymy się jak wygląda miłość świata do chrześcijan na przestrzeni wieków. Tych prawdziwych, nie kanapowych.
.


Pierwsze prześladowanie, za Nerona, 67

Pierwsze prześladowania Kościoła miały miejsce w 67 roku za Nerona, szóstego cesarza Rzymu. Ten monarcha panował przez okres pięciu lat, z dość przyzwoicie, ale potem oddał się największej ekstrawagancji temperamentowi oraz najbardziej okrutnemu barbarzyństwu. Wśród różnych diabolicznych kaprysów rozkazał podpalić miasto Rzym, co wykonali jego oficerowie, strażnicy i służba. Kiedy cesarskie miasto płonęło, udał się do wieży Macaenas, zagrał na harfie, zaśpiewał pieśń o spaleniu Troi i otwarcie oświadczył, że

„pragnął zniszczenia wszystkiego przed śmiercią”.

Oprócz szlachetnego stosu, zwanego cyrkiem, spłonęło wiele innych pałaców i domów; kilka tysięcy zginęło w płomieniach, zostało uduszonych przez dym lub pogrzebanych pod ruinami. Ten straszny pożar trwał dziewięć dni; kiedy Neron usłyszał, że jego postępowanie jest wielce winne i rzucone na niego surowe odium, postanowił zrzucić wszystko na chrześcijan, natychmiast usprawiedliwić się i mieć sposobność nasycenia wzroku nowymi okrucieństwami.

To była okazja do pierwszych prześladowań; a barbarzyństwa wyrządzone chrześcijanom były takie, że nawet wzbudzały współczucie samych Rzymian. Neron udoskonalił nawet okrucieństwo i wymyślił dla chrześcijan wszelkiego rodzaju kary, jakie mogła zaprojektować najbardziej piekielna wyobraźnia. A konkretnie:

  • niektórych zszywał w skórach dzikich zwierząt, a potem rzucał na pożarcie psom, aż życie w nich zgasło
  • inni ubrani w sztywne od wosku koszule, przymocowani do drzew siekierowych byli podpaleni w jego ogrodach, aby je oświetlić

Te prześladowania były powszechne w całym Cesarstwie Rzymskim; ale to raczej zwiększyło niż osłabiło ducha chrześcijaństwa. W ich trakcie św. Paweł i Piotr ponieśli śmierć męczeńską. Do ich nazwisk można dodać

  • Erastusa, szambelana Koryntu (2 Tym. 4:20);
  • Arystarcha, Macedończyka (Dzieje 19:29)
  • i Trofima, Efezjanina, nawróconych przez św. Pawła (Dzieje 21:29)
  • a wraz z nim zamęczony został współpracownik Józef, zwany powszechnie Barsabaszem (Dzieje 1:23)
  • i Ananiasz, biskup Damaszku (Dzieje 9:10); obaj należeli do Siedemdziesięciu (Łuk. 10:1)
    .

Drugie prześladowanie, za Domicjana, 81 n.e.

Cesarz Domicjan, który z natury był skłonny do okrucieństwa, najpierw zabił swojego brata, a następnie podniósł drugie prześladowanie chrześcijan. W swojej wściekłości uśmiercił niektórych rzymskich senatorów, niektórzy przez złośliwość; i innych dla konfiskaty ich majątków. Następnie rozkazał skazać całą linię Dawida na śmierć.

Wśród licznych męczenników, którzy ucierpieli podczas tych prześladowań, byli

  • Symeon, biskup Jerozolimy, który został ukrzyżowany;
  • i św. Jan, który był gotowany na oleju, a potem wygnany na Patmos.
  • Flavia, córka rzymskiego senatora, również została zesłana do Pontu;

Zostało ustanowione prawo:

„aby żaden chrześcijanin, raz postawiony przed trybunałem, nie był zwolniony z kary o ile nie wyrzecze się swojej religii”.

Podczas tego panowania powstało wiele sfabrykowanych opowieści, mających zranić chrześcijan. Takie było zauroczenie pogan, że jeśli głód, zaraza lub trzęsienia ziemi dotknęły którąkolwiek z rzymskich prowincji, to winę za nie zrzucano na chrześcijan. Prześladowania wśród chrześcijan zwiększyły liczbę donosicieli, a wielu dla zysku sprzedało życie niewinnych. Inną trudnością było to, że kiedy jacyś chrześcijanie stawali przed urzędnikami, proponowano próbną przysięgę, a jeśli odmawiali jej przyjęcia, wydawano im wyrok śmierci; a jeśli określali siebie jako chrześcijan, wyrok był taki sam. Oto najbardziej godni uwagi spośród licznych męczenników, którzy ucierpieli podczas tych prześladowań.

Dionizjusz, Areopagita, był z urodzenia Ateńczykiem i wykształcił się w całej pożytecznej i ozdobnej literaturze Grecji. Następnie udał się do Egiptu, aby studiować astronomię i poczynił bardzo szczegółowe obserwacje dotyczące wielkiego i nadprzyrodzonego zaćmienia, które miało miejsce w czasie ukrzyżowania naszego Zbawiciela. Świętość jego konwersacji i czystość jego manier tak mocno zalecały go ogółowi chrześcijan, że został mianowany biskupem Aten.

Nikodem, życzliwy chrześcijanin o pewnym wyróżnieniu, cierpiał w Rzymie podczas wściekłości prześladowań Domicjana.

Protazjusz i Gerwazjusz zginęli w Mediolanie.

Tymoteusz był sławnym uczniem św. Pawła i biskupem Efezu, gdzie gorliwie rządził Kościołem do 97 rne. W tym okresie, gdy poganie mieli obchodzić święto zwane Katagogią, Tymoteusz, spotykając się z procesją, surowo ich zganił. za ich śmieszne bałwochwalstwo, które tak rozdrażniło ludzi, że rzucili się na niego pałkami i bili go w tak okropny sposób, że zmarł z siniaków dwa dni później.
.


Trzecie prześladowanie, za Trajana, AD 108

Podczas trzeciego prześladowania Pliniusz Drugi, człowiek uczony i sławny, widząc żałosną rzeź chrześcijan i wzruszając się z tym litości, napisał do Trajana, oświadczając mu, że było ich wiele tysięcy codziennie zabijanych, z których żaden nie zrobił nic sprzecznego z rzymskimi prawami i nie byli godni prześladowań.

„Cała relacja, jaką złożyli na temat ich zbrodni lub błędu (jakkolwiek to się nazywa), sprowadzała się tylko do tego – a mianowicie, że w określony dzień byli przyzwyczajeni do spotykania się przed świtem i wspólnego powtarzania ustalonej formy modlitwy do Chrystusa jako Boga i zobowiązać się – nie dopuścić do zła, ale przeciwnie – nigdy nie popełniać kradzieży, rabunku ani cudzołóstwa, nigdy nie fałszować swoich słów, nigdy nikogo nie oszukiwać: po którym [to spotkaniu] mieli w zwyczaju rozdzielać i ponownie zbierać, aby wspólnie uczestniczyć w zwykłym i nieszkodliwym posiłku.”

W tych prześladowaniach cierpiał błogosławiony męczennik Ignacy, który wśród wielu cieszy się sławnym szacunkiem. Ten Ignacy został mianowany biskupstwem Antiochii, po Piotrze. Niektórzy mówią, że wysłany z Syrii do Rzymu, ponieważ wyznał Chrystusa, został oddany dzikim bestiom zostać pożartym. Mówi się również o nim, że przechodząc przez Azję, będąc pod ścisłą opieką swoich stróżów, wzmacniał i utwierdzał Kościoły we wszystkich miastach, zarówno przez swoje napomnienia, jak i głoszenie Słowa Bożego. W związku z tym, po przybyciu do Smyrny, napisał do Kościoła w Rzymie, wzywając ich, aby nie używali środków dla jego wyzwolenia z męczeństwa, aby nie pozbawili go tego, czego najbardziej pragnął i na co miał nadzieję.

„Teraz zaczynam być uczniem. Nie dbam o nic, o rzeczy widzialne i niewidzialne,abym mógł tylko zdobyć Chrystusa. Niech ogień i krzyż, niech gromady dzikich zwierząt niech łamią kości i łamią kończyny, niech zgrzyt całego ciała i cała złośliwość diabła przyjdą na mnie; niech tak będzie, tylko niech ja zdobędę Chrystusa Jezusa! „

Ale nawet gdy został skazany na rzucenie na pożarcie, takie to musiał cierpieć palące pragnienie, że w godzinie gdy usłyszał ryk lwów, powiedział:

„Jestem pszenicą Chrystusa. zmielony zębami dzikich zwierząt, abym znalazł czysty chleb.”

Adrian, następca Trajana, kontynuował trzecie prześladowanie z taką samą surowością, jak jego poprzednik. Mniej więcej w tym czasie

  • Aleksander, biskup Rzymu, wraz ze swoimi dwoma diakonami zginął śmiercią męczeńską;
  • podobnie jak Kwirynus i Hernes z ich rodzinami;
  • Zenon, rzymski szlachcic i około dziesięciu tysięcy innych chrześcijan.
  • Na górze Ararat wielu zostało ukrzyżowanych, ukoronowanych cierniami i włóczniami wbitymi w ich boki, naśladując tym mękę Chrystusa.

Eustachiusz, odważny i odnoszący sukcesy dowódca rzymski, otrzymał cerarski nakaz przyłączyć się do bałwochwalczej ofiary, aby uczcić niektóre ze swoich zwycięstw; ale jego wiara (był w sercu chrześcijaninem) była o wiele większa niż jego próżność, że szlachetnie jej odmawiał. Rozwścieczony odmową niewdzięczny cesarz zapomniał o służbie tego zręcznego dowódcy i nakazał mu i całej jego rodzinie śmierć męczeńską.

W czasie męczeństwa Faustynów i Jovity, braci i obywateli Brescii, ich udręk było tak wiele, a ich cierpliwość tak wielka, że ​​Calocerius, poganin, na ich widok, był pełen podziwu i wykrzyknął w swego rodzaju ekstazie:

„Wielki jest Bóg chrześcijan! „

Za co został schwytany i spotkał podobny los. Wiele innych podobnych okrucieństw i rygorów stosowano wobec chrześcijan, dopóki Kwadratus, biskup Aten, nie napisał cesarzowi uczonej apologii na ich korzyść, który akurat tam był, i Arystydes, filozof z tego samego miasta, napisał elegancki list: co spowodowało, że Adrian rozluźnił się w jego surowości i ustąpił na ich korzyść. Adrian umierający w 138 roku n.e. został zastąpiony przez Antoninusa Piusa, jednego z najbardziej sympatycznych monarchów, jaki kiedykolwiek rządził, i który powstrzymał prześladowania chrześcijan.
.


Miłość nieprzyjaciół

Prawdę mówiąc możemy Bogu dziękować za czasy w jakich żyjemy. Nikt przecież nie pali chrześcijanami na masowych imprezach, wyszukane tortury nie mają jeszcze miejsca w krajach cywilizjacji zachodniej. Historia chrześcijaństwa, a raczej chrześcijańskiego męczeństwa, wyraźnie wskazuje na postawy moralne wyznawców Pana Jezusa. Pokorne znoszenie kar z rąk pogańskich władców zdaje się być wszechobecne w pierwszym Kościele.  Bywało przecież i tak, że dym męki niewinnych prowadził na kolana oprawców.

To prawda, że czasy pokoju umożliwiają wzrost w podobieństwo do Chrystusa, co ma miejsce w czasie poznawania Słowa Bożego i swobodnej praktyki religijnej. Jednakże czasy szalonych prześladowań mają swoje zastosowanie: Aby doświadczenie waszej wiary, o wiele cenniejszej od zniszczalnego złota, które jednak próbuje się w ogniu, okazało się ku chwale, czci i sławie przy objawieniu Jezusa Chrystusa (1 Piotra 1:7)

W świetle powyższego kontekstu, drogi czytelniku, czy byłbyś w stanie zachować nakaz Pański, zalecający modlitwę o tych, którzy wyrządzają krzywdę, nawet najgorszego rodzaju? Czy umiałbyś się modlić o mordercę swojego maleńkiego dziecka, zabójcę umiłowanej żony? Albo o przywódców, którzy nakazali takie zbrodnie?

Mat. 5:44 Lecz ja wam mówię: Miłujcie waszych nieprzyjaciół, błogosławcie tym, którzy was przeklinają, dobrze czyńcie tym, którzy was nienawidzą i módlcie się za tych, którzy wam wyrządzają zło i prześladują was;

Oto wielki test chrześcijanina: Tak i wszyscy, którzy chcą żyć pobożnie w Chrystusie Jezusie, będą prześladowani. (2 Tym. 3:12). Jesli jesteś nim prawdziwie będziesz żył pobożnie, a to spowoduje prześladowanie, którego wcale nie musisz szukać, ono samo przyjdzie. I jeszcze jedno. Zgodnie z Bożą obetnicą, zniesiesz każde prześladowanie. To odróżnia kanapowych od prawdziwych Chrześcijan.

Chwała Ojcu, Synowi i Duchowi Świętemu


Zobacz w temacie

Print Friendly, PDF & Email