Zwieńczenie dzieła

Język Samuela Chadwicka nie był za silny, kiedy powiedział:

„Dar Ducha jest ukoronowaniem miłosierdzia Bożego w Chrystusie Jezusie. To właśnie dlatego była cała reszta. Wcielenie i Ukrzyżowanie, Zmartwychwstanie i Wniebowstąpienie to wszystko było przygotowaniem do zesłania Ducha Świętego. Bez daru Ducha Świętego cała reszta byłaby bezużyteczna. Wielką rzeczą w Chrześcijaństwie jest dar Ducha Świętego. Niezbędnym, żywotnym, centralnym elementem życia duszy i pracą Kościoła jest Osoba Ducha ” (Joyfull News, 1911).

Bardzo ważne pełne szacunku i modlitwy znaczenie studiowania tego przedmiotu powinno być oczywiste dla każdego prawdziwego dziecka Bożego. Powtarzające się odniesienia do Ducha przez Chrystusa w Swoim ostatecznym wykładzie (Jan 14 do 16) od razu na to wskazują. Ta szczególna praca, którą Mu powierzono jest jasnym dostarczeniem dowodu. Nikt nie przekazuje komukolwiek duchowego dobra, jak tylko poprzez Ducha; jakkolwiek w Swojej łasce Bóg w nas działa, to przez Ducha. Jedynym grzechem dla którego nie ma przebaczenia, to ten, który został popełniony przeciwko Duchowi.

Jak jest to konieczne, abyśmy o Nim byli dobrze pouczeni w doktrynie Pisma Świętego! Wszelkie nadużycie jakie miało miejsce w każdym wieku pod pretekstem Jego świętego imienia, powinno skłonić nas do pilnego studiowania. W końcu, straszna ignorancja, która teraz tak wielce przeważa w urzędzie i działaniach Ducha, skłania nas do dołożenia wszelkich starań. Chociaż tak ważny i wyróżniający jak nasz temat jest i jego miejsce w Piśmie Świętym, wydaje się, że zawsze spotyka się ze znaczną ilością lekceważenia i perwersji.

Thomas Godwin rozpoczął pracę nad swoim dziełem „Praca Ducha Świętego w Naszym Zbawieniu” (1960), zapewniając:

„U świętych Boga jest ogólne zaniedbanie, ponieważ nie oddają oni Duchowi Świętemu należnej Mu chwały i za Jego wielkie dzieło zbawienia, które się w nas dokonało, także w naszych sercach prawie zapomnieliśmy o tej Trzeciej Osobie „.

Gdyby można było to powiedzieć pośród kojących dni Purytan, jaki język byłby wymagany, by wytknąć okropną duchową ignorancję i impotencję tego mrocznego XX wieku! W przedmowie do jego wykładów o „Osobie, Bogu i Ministerstwie Ducha Świętego” (1871), Robert Hawker napisał:

Jestem bardziej zachęcony do tej służby poprzez kontemplacje obecnego strasznego świata. Z pewnością „Dni ostateczne” i „czasy niebezpieczeństw”, o których wyraźnie mówi Duch, nadeszły

 

1 Tym.  4:1  A Duch otwarcie mówi, że w czasach ostatecznych niektórzy odstąpią od wiary, dając posłuch zwodniczym duchom i naukom demonów

 

Przepaść herezji jest rozbita i wylewa swoją śmiertelną truciznę w strumieniach różnych zakątków ziemi. W bardziej odważny i otwarty sposób przejawia się zaprzeczenie Osoby, Bóstwa i Misji Ducha Świętego, wychodzi na jaw sygnalizując nawałnicę, której należy przestrzegać. W takim okresie trzeba walczyć i to „gorliwie dla wiary raz przekazanej świętym. Teraz w sposób bardziej przebudzony, lud Boży powinien pamiętać słowa Jezusa i „słuchać, co Duch mówi zborom „”.

Więc znowu, w 1880 George Smeaton napisał:

Możemy bezpiecznie potwierdzić, że doktryna Ducha jest prawie całkowicie ignorowana.”

I dodajmy: Gdziekolwiek jest niewielki szacunek dla Ducha Świętego mamy poważny powód do podejrzeń o prawdziwość jakiegokolwiek wyznania Chrześcijaństwa. Przeciwko temu, może odpowiedział, „Takie zarzuty, jak wyżej, nie są już dobre. Bogu by tego nie zrobili, ale to robią. Chociaż prawdą jest, że w ciągu ostatnich dwóch pokoleń wiele zostało napisane i wypowiedziane na temat osoby Ducha, to jednak w przeważającej części było to ze smutkiem nieadekwatne i o błędnej naturze. Straszliwa ilość niebiblijnego nonsensu i fanatyzmu zepsuła świadectwo. Co więcej, nie można zaprzeczyć, że nie jest już powszechnie uznawane, że nadprzyrodzona sprawcza wola jest bezwzględnie wymagana, aby odkupieńcze dzieło Chrystusa było zastosowane wobec grzeszników. Zamiast tego działania pokazują, że obecnie jest to szeroko rozpowszechnione, że jeśli nieodrodzone dusze są pouczone w Piśmie Świętym to ich własna siła woli wystarczy, aby umożliwić im w „decydowaniu o Chrystusie.
.


Problem: wysiłek w ciele

W większości przypadków wyznający Chrześcijanie są zbyt dumni z tego, co sądzą, że robią dla Boga, aby poważnie przestudiować to, co Bóg obiecał zrobić dla Swego ludu. Są tak zajęci swymi cielesnymi wysiłkami, by „zdobyć dusze dla Chrystusa„, że nie odczuwają własnej głębokiej potrzeby namaszczenia Duchem Świętym. Działacze przywódców „Chrześcijańskich” (?) są tak bardzo zainteresowani pomnażaniem „chrześcijańskich pracowników„, że najważniejsza jest ilość, a nie jakość. Jak niewielu dziś rozpoznaje, nawet jeśli liczba „misjonarzy” na obcym terenie zwiększy się dwudziestokrotnie w przyszłym roku, to samo w sobie nie zapewni prawdziwego zbawienia dla chociażby jednego więcej poganina?

Chociaż każdy nowy misjonarz byłby „zdrowy w wierze” i głosił tylko „Prawdę” nie dodałoby to, ani trochę duchowej siły do misyjnej mocy bez namaszczenia i błogosławieństwa Ducha Świętego! Ta sama zasada obowiązuje wszędzie. Gdyby ortodoksyjne seminaria i wiele reklamowanych instytutów biblijnych obróciło 100 razy więcej ludzi niż teraz, kościoły nie byłyby w ani trochę lepszej sytuacji niż są teraz, gdyby Bóg łaskawie nie wylał Ducha. W podobny sposób, żadna Szkoła Niedzielna nie jest wzmacniana przez zwykłe pomnożenie jej nauczycieli.

O, moi czytelnicy, stańcie twarzą w twarz z przygnębiającym faktem, że największym dzisiaj brakiem w chrześcijaństwie jest brak mocy i błogosławieństwa Ducha Świętego. Przejrzyj działania z ostatnich 30 lat. Miliony dolarów zostały swobodnie przeznaczone na wsparcie profesjonalnych chrześcijańskich przedsięwzięć. Biblijne konferencje i szkoły powstawały z każdej strony, jak grzyby po deszczu. Niezliczone broszury i ulotki zostały wydrukowane i rozesłane. Czas i trud dała prawie niepoliczalna liczba „osobistych pracowników„. A jakie wyniki?

  • Czy standard osobistej pobożności wzrósł?
  • Czy kościoły są mniej światowe?
  • Czy ich członkowie bardziej przypominają Chrystusa w swoim codziennym życiu?
  • Czy w domu jest więcej pobożności?
  • Czy dzieci są bardziej posłuszne i pełne szacunku?
  • Czy dzień sabatu jest coraz bardziej uświęcony i utrzymywany świętym?
  • Czy podniesiono standard uczciwości w biznesie?
    .

Potrzeba

Ci, którzy mają jakiekolwiek duchowe rozeznanie, mogą powrócić, ale tylko z jedną odpowiedzią na powyższe pytania. Pomimo wszystkich ogromnych sum pieniędzy, które zostały wydane, pomimo wszystkich wysiłków, które zostały dokonane, pomimo wszystkich nowych pracowników, którzy zostali dodani do wcześniejszych, duchowość Chrześcijaństwa dziś daleko ustępuje tej sprzed 30 lat. Liczba wyznawanych chrześcijan wzrosła, cielesne czynności się pomnożyły, a moc duchowa zanikła. Dlaczego? Ponieważ pośród nas jest zasmucony i zgaszony Duch. Dopóki Jego błogosławieństwa są wstrzymywane, nie może być poprawy. To, co jest dzisiaj potrzebne to, aby święci upadli na twarz przed Bogiem, wołali do Niego w imieniu Chrystusa, aby tak znowu działał, aby to, co zasmuciło Jego Ducha, zostało odrzucone, a kanał błogosławieństwa ponownie został otwarty.

Dopóki Duch Święty nie otrzyma ponownie należnego mu miejsca w naszych sercach, myślach i działaniach, nie może być żadnej poprawy. Dopóki nie zostanie uznane, że jesteśmy całkowicie zależni od Jego działań we wszystkich duchowych błogosławieństwach, nie można wykorzenić problemu. Dopóki nie zostanie uznane, że to „nie z powodu siły (wyszkolonych robotników), nie z mocy (intelektualnej argumentacji lub perswazyjnego apelu), ale z MOJEGO DUCHA, mówi Pan”

Zach. 4:6  Tedy odpowiadając rzekł do mnie, mówiąc: Toć jest słowo Pańskie do Zorobabela: Nie wojskiem ani siłą stanie się to, ale duchem moim, mówi Pan zastępów

Nie będzie uwolnienia od tej cielesnej gorliwości, która nie jest zgodna z wiedzą i która teraz paraliżuje Chrześcijaństwo. Dopóki Duch Święty nie zostanie uhonorowany, poszukiwany i nie będziemy na nim polegać, obecna duchowa susza będzie kontynuowana. Niech to zadowoli, naszego łaskawego Boga, aby przekazał orędzia pisarskie i przygotował serca naszych czytelników, aby przyjęli to, co będzie dla Jego chwały, wspieranie Jego sprawy na ziemi i dobroć dla Jego drogiego ludu. Bracia, módlcie się za nami.

Duch Święty” by Arthur. W. Pink


Zobacz w temacie

Print Friendly, PDF & Email