Bóg nie podlega prawu

Bóg jest dobry (Łuk. 18:19) a wszystko co Bóg czyni jest dobre (2 Sam. 10:12). On jest wzorem dobra, niedościgłym i nieosiągalnym dla stworzenia. Bóg jest też autorem wszelkiego prawa, jakimi rządzi się stworzenie. Prawo powstało nie dla Boga lecz dla stworzenia, aby Bogu przynieść chwałę (por. Kol. 1:16) Z tego wypływa prosty wniosek, że Bóg jako twórca prawa nie podlega mu. Gdyby było inaczej powstałby tutaj paradoks: czemu miałby podlegać Bóg przed stworzeniem prawa? Jakim zasadom? Bóg jest nieograniczony przez prawo.

A to oznacza, że przed wcieleniem Chrystus, wieczny Syn Boży, druga Osoba Trójcy, również prawu nie podlegał (to Chrystus stworzył wszelkie prawo (Kol. 1:15-16).


Chrystus pod prawem

Aby zbawić wybranych, Syn Boży, wieczny i prawdziwy Bóg, musiał przyjąć na siebie drugą, ludzką naturę stając się prawdziwie człowiekiem. W ten sposób stał się podatny na działanie prawa, a to w celu jego wypełnienia (Mat. 5:17).

Hebr. 2:14-17 14.Ponieważ zaś dzieci są uczestnikami ciała i krwi, i on także stał się ich uczestnikiem, aby przez śmierć zniszczyć tego, który miał władzę nad śmiercią, to jest diabła; 15.I aby wyzwolić tych, którzy z powodu lęku przed śmiercią przez całe życie podlegali niewoli. 16.Bo zaiste nie przyjął natury aniołów, ale potomstwa Abrahama. 17.Dlatego musiał we wszystkim upodobnić się do braci, aby stał się miłosiernym i wiernym najwyższym kapłanem wobec Boga dla przebłagania za grzechy ludu.
.
Gal. 4:4 Lecz gdy nadeszła pełnia czasu, Bóg posłał swego Syna, zrodzonego z kobiety, zrodzonego pod prawem;

Kiedy Chrystus wypełnił prawo, okazując posłuszeństwo Bogu aż do śmierci krzyżowej, Jego ludzka natura została zmartwychwzbudzona po trzech dniach, On sam został przemieniony otrzymując chwalebne, czyli uwielbione ciało. (Filip. 3:21)
.


Zmartwychwstały Chrystus nie podlega prawu

Chrystus rzeczywiście bardzo krótko podlegał wszelkim ludzkim doznaniom, w tym pokuszeniom. Czytamy przecież, że został tylko małą chwilę uczynionym mniejszym od aniołów aby obecnie wszystko było poddane pod Jego stopy (Hebr. 2:7-8). Jednakże od momentu wcielenia aż przez całą wieczność Chrystus będzie posiadał dwie natury, prawdziwie Boską i prawdziwie ludzką, tyle że doskonałą bo uwielbioną (Kol. 2:9 Gdyż w nim mieszka (czas teraźniejszy) cieleśnie cała pełnia Bóstwa). Mamy ztem całkowitą pewność co do ludzkiej natury Chrystusa, że zmarły i ożywiony Mesjasz nie podlega pokuszeniom, nie podlega zatem i prawu.

Hebr. 4:15 Nie mamy bowiem najwyższego kapłana, który by nie mógł współczuć naszym słabościom, lecz kuszonego (πεπειρασμένον pepeirasmenon) we wszystkim podobnie jak my, ale bez grzechu.
.

πεπειρασμενον pepeirasmenon jest dawniej kuszonym
Część mowy:
Imiesłów
Czas: teraźniejszy wynikający z czasu przeszłego
Strona: bierna

W języku greckim czas tereaźniejszy wynikający z przeszłego informuje, że Chrystus był kuszonym dawniej, a teraz doświadczenie to służy Mu ku współczuciu nam, ponieważ przeszedł sam przez to co nas dotyka, oprócz grzechu. Tak więc tylko w czasie ziemskiej pielgrzymki ludzka natura Mesjasza podlegała prawu zatem i pokuszueniom, obecnie Chrystus, wcielony Bóg, nie podlega pokuszeniom, nie podlega prawu. Od urodzenia na ziemi do momentu śmierci Jego ludzkie ciało podlegało prawu i pokuszeniom, po zmartwychwstaniu Jego ludzkie, lecz już chwalebne i uwielbione ciało nie podlega prawu i pokuszeniom.

Jest to tym bardziej logiczne, ponieważ wiemy, że prawo obowiązuje żywych ludzi a nie umarłych. Skoro zatem ludzka natura Chrystusa umarła, prawo przestało ją obowiązywać.

Rzym. 7:1 Czyż nie wiecie, bracia (bo mówię do znających prawo), że prawo panuje nad człowiekiem, dopóki on żyje

.


O naturze zbawionych

Chrześcijanie nie posiadają Boskiej natury lecz jedynie ludzką. To właśnie ze względu na tę naturę musiał Chrystus się do wybranych upodobnić (interesującym jest fakt, że gdyby ludzie posiadali jakikolwiek nawet zalążek boskiej natury, Chrystus nie musiałby się do nich upodabniać – to obala zielonoświątkową i jehowicką herezję zwaną doktryną małych bogów).

Zbawieni nie posiadają też doskonałej natury, lecz ciągle upadłą. Nasze ciała ciągle podlegają grzechowi a przez to zniszczeniu, jednak wewnętrzny, duchowy człowiek odnawia się nieustannie dzięki mocy Ducha Świętego.

2 Kor. 4:16 Dlatego nie zniechęcamy się, bo chociaż nasz zewnętrzny człowiek niszczeje, to jednak ten wewnętrzny odnawia się z dnia na dzień.
.
Tyt. 3:5 Nie z uczynków sprawiedliwości, które my spełniliśmy, ale według swego miłosierdzia zbawił nas przez obmycie odrodzenia i odnowienie Ducha Świętego

.


Umarli w Chrystusie

Przejdźmy do sedna rozważania. Obietnica zbawienia ludzi, niezależnie od pochodzenia, kultury, rasy, płci czy zajmowanej pozycji, została udzielona w Chrystusie. Mowa tu o potomku jako jednym, nie o wielu. Zatem tylko w Nim ta obietnica się wypełnia. A wraz z Nim, obietnica ta wypełnia się w każdym, kto jest w Chrystusie, czyli jest Jego ciałem. To dlatego zbawienie możliwe jest tylko w Chrystusie.

Gal. 3:16 Otóż Abrahamowi i jego potomkowi zostały dane obietnice. Nie mówi: I jego potomkom, jak o wielu, ale jak o jednym: I twemu potomkowi, którym jest Chrystus.
.
1 Mojż. 22:18 I w twoim potomstwie będą błogosławione wszystkie narody ziemi, dlatego że posłuchałeś mojego głosu

Jak krok po kroku odbywa się proces zbawienia w świecie duchowym?
.

Krok pierwszy: śmierć w Chrystusie

Rzym. 6:3 Czyż nie wiecie, że my wszyscy, którzy zostaliśmy zanurzeni w Jezusie Chrystusie, w jego śmierci zostaliśmy zanurzeni?
.
Rzym. 6:6-8 6 Wiedząc o tym, że nasz stary człowiek został ukrzyżowany razem z nim, aby ciało grzechu zostało zniszczone, żebyśmy już więcej nie służyli grzechowi. 7 Kto bowiem umarł, został uwolniony od grzechu. 8 Jeśli więc umarliśmy z Chrystusem, wierzymy, że też z nim będziemy żyć;
.
2 Kor. 5:14-15 14 Miłość Chrystusa bowiem przymusza nas, jako tych, którzy uznaliśmy, że skoro jeden umarł za wszystkich, to wszyscy umarli. 15 A umarł za wszystkich, aby ci, którzy żyją, już więcej nie żyli dla siebie, lecz dla tego, który za nich umarł i został wskrzeszony.

  • Najpierw umiera stary człowiek
  • Ciało grzechu zostaje zniszczone
  • Grzech przestaje panować nad człowiekiem
  • Zbawiony zostaje uwolniony od grzechu
  • I żyje wyłącznie dla Chrystusa, nie dla siebie, nie dla Prawa

Ale ktoś zaraz powie, że przecież ciągle mamy tutaj ciało śmierci, które niestety podlega grzechowi. Jak zatem jest możliwe, że nasz stary człowiek umarł, skoro jeszcze przebywamy w starym ciele a nie w tym uwielbionym? Mowa tutaj o śmierci starego człowieka w sensie duchowym. Ciało śmierci dopiero zostanie zniszczone. Zanurzeni w Chrystusie czyli zbawieni, zostają jednocześnie zanurzeni w śmierć Chrystusa. A wiemy, że Chrystus umarł dla prawa, i nie jest podległy prawu.
.

Krok drugi: ożywienie nowego człowieka

W starym ciele żyje już nowy człowiek, duchowo żywy, odnowiony, nowe stworzenie. Odrodzony przez Ducha Świętego, zupełnie nowa jakość. To istota, która brzydzi się grzechem a miłuje Bożą moralność, ceni sobie ponad wszystko czynić wolę Pana. Jednak nowy człowiek nie podlega prawu, ponieważ nowy człowiek nie urodził się pod prawem lecz pod prawem wolności Chrystusa.

2 Kor. 5:17 Tak więc jeśli ktoś jest w Chrystusie, nowym jest stworzeniem; to, co stare, przeminęło, oto wszystko stało się nowe.
.
1 Kor. 9:21 nie będąc bez prawa Bogu, lecz będąc pod prawem Chrystusowi 
.
Rzym. 8:2 Gdyż prawo Ducha życia, które jest w Jezusie Chrystusie, uwolniło mnie od prawa grzechu i śmierci

Śmierć starego człowieka to wolność od grzechu. W jakim sensie? Przecież ciągle zdarza się zgrzeszyć nawet najlepszemu wierzącemu? To śmierć dla prawa i jego konsewkencji! Tak więc jeśli zbawiony zgrzeszy, nie podlega konsekwencji grzechu, nie podlega śmierci.
.

Krok trzeci: włączenie do ciała Chrystusa

Nasz nowy człowiek posiada dwa ciała. Pierwsze to fizyczne ciało śmierci, to, które niszczeje codziennie. Drugim natomiast jest mistyczne ciało Chrystusa, zwane Jego kościołem. Ciało, którego Chrystus jest głową.

Rzym. 12:5 Tak my, chociaż liczni, jesteśmy jednym ciałem w Chrystusie, ale z osobna jesteśmy członkami jedni drugich.
.
Efez. 5:29-30 29 Nikt bowiem nigdy nie miał w nienawiści swego ciała, ale je żywi i pielęgnuje, jak i Pan kościół. 30 Gdyż jesteśmy członkami jego ciała, z ciała jego i z kości jego.
.
Efez. 5:23 Chrystus [jest] głową kościoła, jest on też Zbawicielem ciała.
.
Gal. 3:27 Bo wszyscy, którzy zostaliście ochrzczeni w Chrystusie, przyodzialiście się w Chrystusa.
.
Gal. 2:20 Z Chrystusem jestem ukrzyżowany: żyję, ale już nie ja, lecz żyje we mnie Chrystus. A to, że teraz żyję w ciele, żyję w wierze Syna Bożego, który mnie umiłował i wydał za mnie samego siebie.

Skoro Chrystus nie jest pod prawem, skoro we mnie żyje Chrystus, nie ja, skoro moje ciało to kościół czyli ciało Chrystusa, jakim cudem miałbym podlegać jakiemukolwiek prawu? To nie jest tak, że nie mogę grzeszyć bo prawo zabrania. Ja nie chcę grzeszyć gdyż miłuję Chrystusa. Prawo nade mną nie panuje. Panuje nade mną Chrystus.
.


Przestarzałe koszerne szabaty

Niektórzy fanatycy nauczają, że należy zachowywać szabas, że nie wolno jeść świnki, trzeba wzywać imienia Pańskiego w wersji hebrajskiej. W kontekście wcześniejszego rozważania zadajmy sobie kilka istotnych pytań:

  • Czy Chrystus przestrzega szabatu?
  • Czy Chrystus przestrzega dni, świąt, tygodni, miesięcy i lat?
  • Czy Chrystus przestrzega restrykcji żywieniowych?
  • Czy Chrystus przestrzega restrykcji odzieżowych?
  • Czy Chrystus jest pod Prawem Mojżeszowym?

Oczywiście, że nie. On jest od tego całkowicie niezależny, On nie jest pod prawem. A skoro jestem w Chrystusie, skoro to On we mnie żyje a nie ja, skoro ja jestem częścią Jego mistycznego ciała, ja również umarłem w Chrystusie dla szabatów, dni, świąt, miesięcy, lat, pożywienia, odzieży, Prawa Mojżeszowego i innych podobnych głupot niemających obecnie żadnego znaczenia. Słusznie zauważył święty Apostoł Paweł, że tego typu zachowania to przejaw sekciarstwa:

Kol. 2:16
.
16.Niech więc nikt was nie osądza z powodu jedzenia lub picia, co do święta, nowiu księżyca lub szabatów.

17. Są to cienie rzeczy przyszłych, ciało zaś jest Chrystusa.

18. Niech nikt, kto ma upodobanie w poniżaniu siebie i kulcie aniołów, nie pozbawia was nagrody, wdając się w to, czego nie widział, i pyszniąc się bezpodstawnie cielesnym sposobem myślenia;

19. A nie trzyma się głowy, z której całe ciało, odżywiane i wespół zespolone przez stawy i ścięgna, rośnie wzrostem Bożym.

20. Jeśli więc umarliście z Chrystusem dla żywiołów tego świata, to dlaczego – jakbyście jeszcze żyli dla świata – poddajecie się nakazom:

21. Nie dotykaj, nie kosztuj, nie ruszaj;

22.(To wszystko niszczeje przez używanie), według przykazań i nauk ludzkich?

23. Mają one pozór mądrości w religijności według własnego upodobania, w poniżaniu siebie i nieoszczędzaniu ciała, jednak nie mają żadnej wartości, służą tylko do nasycenia ciała.

Nie inaczej rozumieli to pierwsi chrześćijanie, bezpośredni spadkobiercy nauki apostolskiej. Oni również wszystko powyższe uznawali za rzeczy conajmniej śmieszne i obłudne. Otóż mamy do dyspozcji napisany ok. 130 -200 a.d. List do Diogneta. Tak wczesna data powstania czyni z niego jeden z pierwszych przykładów literatury apologetycznej. Czytamy tam:

IV. 1. Co zaś do ich skrupułów dotyczących pokarmów, przesądnego zachowywania szabatu, zarozumiałości z powodu obrzezania, obłudy ich postów i świętowania pierwszych dni miesiąca, rzeczy zgoła śmiesznych i niewartych nawet wspomnienia, nie przypuszczam, byś potrzebował w tych sprawach moich wyjaśnień.

Ignacy Antiocheński, który żył w latach ok. 30 do ok. 117 a.d. Pod koniec panowania Trajana przemierzył on Azję Mniejszą. Jego listy krytykują uporczywość, z jaką utrzymywały się w tamtejszych kościołach tendencje judaizujące. Starał się on naprowadzić braci na właściwą drogę i ukrócić nadmierną wybujałość skłonności do żydowskich tradycji. W liście do Magnezjan bardzo mocno krytykował pozycję judaistów, którzy według niego rzeczywiście wyznawali wiarę chrześcijańską wtedy, gdy porzucali przestarzałe praktyki dawnej religii Mojżeszowej.

List do Magnezian
Dzień Pański
.
[o uznaniu za chrześcijanina] 9 Konsekwentnie, jeśli ludzie oddani przestarzałym praktykom (odnośnik do zachowywania Prawa Mojżeszowego) stanęli przed nadzieją nowego życia, jeśli oni nie zachowują Sabatu, ale mają w kalendarzu Dzień Pański (niedzielę), ten dzień, w których nasze życie powstało przez Jego moc i poprzez pośrednictwo Jego śmierc


Śmierć dla Prawa

Szereg innych fragmentów Pisma potwierdza, że chrześcijanie nie są pod żadnym prawem.

Rzym. 7:4-6 4 Tak i wy, moi bracia, zostaliście uśmierceni dla prawa przez ciało Chrystusa, abyście należeli do innego, to znaczy tego, który został wskrzeszony z martwych, abyśmy przynosili Bogu owoc. 5 Gdy bowiem byliśmy w ciele, namiętności grzechów, które się wzniecały przez prawo, okazywały swą moc w naszych członkach, aby przynosić śmierci owoc. 6 Lecz teraz zostaliśmy uwolnieni od prawa, gdy umarliśmy dla tego, w czym byliśmy trzymani, abyśmy służyli Bogu w nowości ducha, a nie w starości litery.

  • Chrześcijanie są martwi dla prawa, nie podlegają pod prawo
  • Stało się tak poprzez włączenie do ciała Chrystusa
  • To sprawia, że zbawieni wydają owoce, tj. dobre uczynki
  • Jest to prawdziwa i całkowita wolność od prawa

Gal. 3:19-20; 23-24 19 Po co więc prawo? Zostało dodane z powodu przestępstw, aż do przyjścia potomka, któremu złożono obietnicę, ustanowione przez aniołów ręką pośrednika. 20 Lecz pośrednik nie jest dla jednego, ale Bóg jest jeden.;  23 Zanim zaś przyszła wiara, byliśmy poddani pod straż prawa i trzymani w zamknięciu aż do tej wiary, która potem miała być objawiona. 24 Tak więc prawo było naszym pedagogiem do Chrystusa, abyśmy z wiary byli usprawiedliwieni. 25 Lecz gdy przyszła wiara, już nie jesteśmy pod pedagogiem.

  • Prawo wskazywało na grzech
  • Prawo obowiązywało do czasu przyjścia Chrystusa
  • Prawo istniało aby prowadzić do Chrystusa jako jedynego ratunku przed grzechem, który był uświadomiony ludziom przez prawo
  • Wiara w Chrystusa zniosła prawo

Efez. 2:14-16 14 On bowiem jest naszym pokojem, on, który z obydwu uczynił jedno i zburzył stojący pośrodku mur, który był przegrodą; 15 Znosząc przez swoje ciało nieprzyjaźń, prawo przykazań wyrażone w przepisach, aby z dwóch stworzyć w samym sobie jednego nowego człowieka, czyniąc pokój; 16 I aby pojednać z Bogiem obydwu w jednym ciele przez krzyż, zgładziwszy przez niego nieprzyjaźń.

  • Prawo oddzielało Żydów od pogan
  • Przepisy prawa zostały zniesione przez Chrystusa
  • Ponieważ Prawo Mojżeszowe zostało zniesione nie ma podziału na chrześcijan z pogan i z Żydów.
  • Tam gdzie obowiązuje prawo, tam nie ma pojednania z Bogiem

Kol. 2:14-17 14 Wymazał obciążający nas wykaz zawarty w przepisach, który był przeciwko nam, i usunął go z drogi, przybiwszy do krzyża; 15 I rozbroiwszy zwierzchności i władze, jawnie wystawił je na pokaz, gdy przez niego odniósł triumf nad nimi. 16 Niech więc nikt was nie osądza z powodu jedzenia lub picia, co do święta, nowiu księżyca lub szabatów. 17 Są to cienie rzeczy przyszłych, ciało zaś jest Chrystusa.

  • Przepisy Prawa obciążały tych, którzy je przestępowali
  • One wskazywały na grzech
  • Prawo zostało znieisone
  • Kto jest ukrzyżowany z Chrystusem ten pod Prawo Mojżesza nie podlega (szabaty, restrykcje itp.)
    .

Wezwanie do pokuty

Drogi czytelniku, być może znajdujesz się w grupie tzw. mesjanistycznych Żydów, być może wierzysz, że akceptując swoistą nowomowę (Yahszuah, Yehoszuah, Tora, Tanah, Szabat Szalom) stałeś się milszy Bogu. Być może właśnie wprowadzasz w życie plan dietetyczny, który rzekomo zbliży cię do Boga. Może właśnie kupiłeś sobie menorę i jarmułkę. Może uznałeś Szabat za dzień święty, którego należy obowiązkowo przestrzegać.

Drogi czytelniku, zostałeś oszukany przez nauki demonów – właśnie praktykujesz legalizm. Nie umarłeś w Chrystusie dla Prawa, ponieważ ciągle musisz je zachowywać. Chrześcijanie nie mają takiego przymusu.

Musisz zrozumieć, że

  • albo jesteś w ciele Chrystusa, w Nim samym, któremu zostały dane wszelkie obietnice na 430 lat przed nadaniem Prawa, którego od chwili śmierci, jak i ciebie od chwili śmierci w Chrystusie, nie obowiązuje żadne Prawo i dlatego szabaty, diety, ubiory, święta i inne tego typu rzeczy, one po prostu nie mają żadnego znaczenia,
    .
  • albo też zachowując legalistyczne praktyki ogłaszasz, że w Chrystusie nie jesteś i służysz martwej literze.

W takim przypadku odwróć się od tych marności, zwróć się do Chrystusa, który nie czyni takich niepotrzebnych podziałów czy wyróżnień. Znajdź zbór gdzie nie ma Greka ani Żyda, obrzezanego ani nieobrzezanego, cudzoziemca ani Scyty, niewolnika ani wolnego, ale wszystkim i we wszystkich Chrystus. (Kol. 3:11)

Gal. 3:17 To zaś mówię: Przymierza zatwierdzonego przedtem przez Boga względem Chrystusa nie znosi prawo, które powstało czterysta trzydzieści lat później, tak aby unieważnić obietnicę.
.
Gal. 2:19-20 19 Bo ja przez prawo umarłem dla prawa, abym żył dla Boga. 20 Z Chrystusem jestem ukrzyżowany: żyję, ale już nie ja, lecz żyje we mnie Chrystus. A to, że teraz żyję w ciele, żyję w wierze Syna Bożego, który mnie umiłował i wydał za mnie samego siebie.

Natomiast propagujący refutowane przez artykuł herezje pan Artur Jankowski jest zwykłym heretykiem, wysyłającym swoich wyznawców na zatracenie wilkiem w owczej skórze. Do niego też kierujemy ostrzeżenie Chrystusa

Mat. 23:15 Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy, bo obchodzicie morza i lądy, aby pozyskać jednego współwyznawcę, a gdy się nim stanie, czynicie go synem piekła dwa razy takim jak wy sami.


Zobacz w temacie

 

Print Friendly, PDF & Email