Podstawa rozważania

14. W którym mamy odkupienie przez jego krew, przebaczenie grzechów.

15. On jest obrazem Boga niewidzialnego i pierworodnym wszelkiego stworzenia.

16. Przez niego bowiem wszystko zostało stworzone, to, co w niebie i to, co na ziemi, to, co widzialne i co niewidzialne, czy trony, czy panowania, czy zwierzchności, czy władze. Wszystko przez niego i dla niego zostało stworzone.

Byle jakie „chrześcijaństwo” (Obj. 3:15) prowadzone przez miernych „pasterzy” albo odrzuca doktrynę trynitarną, albo też nie potrafi jej należycie wyjaśnić. Stąd wiara, jaką prezentuje zdecydowana większość systemowych „kościołów” jest czysto nominalna, nierozumna i pozbawiona substancji. Za wszystko zaś odpowiedzialne są psy żarłoczne i nienasycone; są to pasterze niezdolni do zrozumienia (Izaj. 56:11). Jak zauważył jeden z największych brazylijskich teologów reformowanych, kanclerz i profesor Uniwersytetu MacKenzie:

„Często deformacja rozpoczyna się w samym kościele. Przez ludzi pozbawionych prawdy, którzy zwodzą Bożych ludzi, prowadząc kościół w objęcia doktryn i praktyk przeciwnych Ewangelii Jezusa Chrystusa. […] Historycznie deformacja nie rozpoczęła się w ławkach kościelnych lecz z pulpitów kazalnic.” Augustus Nicodemus Lopes, Narodowa Konferencja 2017

Ponieważ zbór w Kolosach, oraz siostrzane kościoły w pobliskich Hierapolis i Laodycei narażone zostały na atak ze strony fałszywej doktryny, Apostoł Paweł, z natchnienia Ducha Świętego (2 Tym. 3:16; 2 Piotra 1:20-21) śle List zawierający nienaruszalne prawdy, doktrynalny fundament (Efez. 2:20-22; Psalm 2:12; 18:30; Przysłów 30:5) na którym możliwa stała się skuteczna apologetyka wiary (2 Tym. 1:13; 2:25; 3:14; 2 Tes. 2:15) i polemika z herezją (Judy 1:3-4; 1 Tym. 6:12; Tyt. 1:9).

Zobaczmy z czym się zmagały i w co uzbrojone zostały kazalnice Azji Mniejszej.


Odstępstwo

Na czym konkretnie polagało odstępstwo jakie ruszyło przeciwko prawdzie wkradając się do serc Kolosan? Rozważanie należy rozpocząć od naświetlenia religijnego paradygmatu rozpowszechnionego w I wieku w Imperium Romanum przez co możłiwym stanie się zrozumienie ogólnego światopoglądu członków zboru, jakim byli nasyceni przed zbawieniem.

„Pragnienie mistycznego i emocjonalnego kultu pojawiało się w czasach kłopotów, kiedy stara religia państwowa dłużej nie dawała satysfakcji. Najwcześniejszym objawem tej tendencji był wpływ Sybilliński, który po raz pierwszy można dostrzec około początku V w. B.C..” –  Adela Marion Adam, Mistycyzm Rzymu, źródło

Mistycyzm i emocjonalny kult stanowiły główny element przekonań zakorzenionych w mentalności przeciętnego człowieka, prąd całkowicie sprzeczny z rozumnym i odwołującym się do logiki chrześcijaństwem (Psalm 64:9; Jan 6:63; Rzym. 12:1; Efez. 3:18-19; 1 Jana 5:20). Uniwersalna prawda rozumnej wiary po dziś dzień jest negowana wśród wyznawców fałszywych religii (czynią tak np. zielonoświątkowcy czy rzymscy katolicy). Lokalny kult Cybelle i Sabaziosa w Kolosach dzięki wyroczni sybillińskiej uzyskał status kluczowego sojusznika religii państwowej wzmacniając przy tym potrzebę mistycznych doświadczeń i religijnej wiedzy wykraczającej poza zrozumienie jej wyznawców. Wnioskujemy z tego iż Kolosanie z natury posiadali skłonność ku mistycyzmowi i przez to byli bardzo podatni na gnozę.

Wers 15 choć bardzo krótki, to jednakże odnosząc się do Bożej istoty, zawiera w sobie niemal nieskończony ogrom przesłania doktyrnalnego. Aby lepiej zrozumieć zawartą w nim argumentację potrzebujemy odtworzyć poglądy religijne przekazywane przez fałszywych nauczycieli pierwotnemu odbiorcy tekstu, w tym celu należy zagłębić się w pogańską filozofię bytów  mistycznych religii wschodu jaka na domiar złego przenikała do świata greko-rzymskiego w I wieku:

„Emanacja jest procesem wyłaniania się z utożsamianej z Bogiem pierwszej zasady (ἀρχή arche) szeregu bytów (αἰῶνες aiones), które tracą na doskonałości wraz z oddalaniem się od swego źródła. W gnostycyzmie emanacje niematerialne, są hipostatycznymi ideami. Wraz ze źródłem, z którego emanują, tworzą Pleromę („pełnia”, gr. Πλήρωμα).” – źródło

Nie trudno jest dotrzeć do sedna problemu Kolosan. W świetle nowych rewelacji innowacyjny chrystus reprezentował sobą pomniejsze, niematerialne (bez ciała) i zmienne czyli upośledzone bóstwo, dowodzi tego proste rozumowanie:

Tak więc progresywne emanacje wyobrażane były w sposób metaforyczny: jako stopniowe i postępowe odróżnienia od pierwotnego źródła, co wprowadzało niestabilność struktury boskiej natury.

Proto-gnostycyzm zakładał istnienie nierozpoznawalnej i monadycznej (elementarnej) formy doskonałego bóstwa, z której emanowały kolejne bóstwa, od których znowóż emanowały następne, zaś emanacja zwana Demiurgiem (według gnostyków był nim Bóg Jahwe), w swojej głupocie stworzyła świat materialny. Jahwe dał ludzkości bezcielesnego syna zwanego Chrystusem, który narodził się z Marii. Według gnostyków Chrystus posiadł ciało mężczyzny zwanego Jezus z Nazaretu.

Pogańskie idee przemycane do chrześcijańskiej teologii doprowadziły do konfliktu, na kanwie którego następujące sfery Chrystologii stały się polem bitwy:

1) Syn Boży posiada niższą rangę od Ojca i reprezentuje sobą podrzędny byt, czy jest jakościowo gorszym bogiem (podrzędność ontologiczna Syna)

2) Syn Boży posiada początek, ponieważ został stworzony jako ostatni z bogów (Syn jest emanacją)

Zwycięstwo lub przegrana prawdy zależały od rozeznania i refutacji podstępnych asercji i takie jest właśnie zadanie omawianego fragmentu.
.


Doktrynalny skalpel

Począwszy od wersu 15 Apostoł w przemyślany sposób przygotowuje doktrynalny skalpel umożliwiający wycięcie szkaradnej gangreny herezji własnie zdobywającej posłuch wśród Kolosan. Nauce o emanacjach bytów (αἰῶνες aiones) odróżnionych od pierwotnego źródła (ἀρχή arche), Paweł przeciwstawia serię dowodów pełni (πλήρωμα pleroma) Boskości Chrystusa, podsumowanej przez monumentalną wypowiedź Gdyż w nim mieszka cieleśnie cała pełnia Bóstwa (Kol. 2:9).

Pierwszym argumentem przytoczonym przez Apostoła jest współistotność (ὁμοούσιον homoousion) Syna i Ojca osadzona w kontraście stworzenie – Stwórca oraz w preeminencji Chrystusa względem wszelkiego stworzenia (Chrystus jest ponad wszelkim stworzeniem).
.

Istota Syna
.

On jest…

Po pierwsze stosując zasadę Tota Scriptura (całe Pismo) musimy zdefiniować odniesienie zaimka osobowego Ὅς hos (On). Zwyczajem Pawła było głoszenie pełnej i całej prawdy o Chrystusie (Dzieje 20:26-27; Gal. 3:1), doktryny te zostały zachowane w postaci spisanego Słowa, dzięki czemu łatwo możemy odtworzyć, co było głoszone konkretnie w Kolosach. Ponieważ kontekst drugiej części wersu 15 z całą pewnością nie odnosi się do ludzkiej natury Syna (mowa bowiem o obrazie Boga niewiedzialnego), krótka analiza Pisma wskazuje na następujące atrybuty istoty, do której referuje Apostoł Paweł:

– samoistny (Jan 5:26; Obj. 1:8)
– święty (Marek 10:18; Dzieje 4:30)
– wieczny (Mich. 5:2; Izaj. 9:6)
– wszechmocny (Jan 14:13-14; Jan 17:10),
– wszechobecny (Mat. 18:20; Efez. 1:23; 4:10)
– wszechwiedzący (Jan 16:30; Kol. 2:3)

Drugą uwagą jaką należy uczynić jest proste i dosłowne stwierdzenie iż Syn Boży jest. Tekst nie naucza o

  • stawaniu się  [obrazem Boga]
  • zmienianiu się [w obraz Boga]
  • utracie jakości [obrazu Boga]

Greckie ἐστιν estin to czasownik

czasu teraźniejszego: odnosi się do trwałego występowania czynności
trybu oznajmującego: określający rzeczywisty stan faktyczny
strony czynnej: podmiot istnieje w stanie wyrażonym przez czasownik

W języku greckim czas teraźniejszy zalicza się do czasów pierwotnych, które są określane przez tzw. „Aktionsart” czyli jeden z trzech możliwych „rodzajów czynności”

1) liniowy – ciągły, trwający
2) punktowy – czynność bez kontynuacji
3)
skutek trwający poprzedniej czynności – gdzie stan lub czynność jest rezultatem uprzedniego działania.

… zasadniczo czas w języku greckim wyraża rodzaj działania, a nie czas, jaki ma na myśli mówca i stan podmiotu … Krótko mówiąc, tematy napięć wskazują punkt widzenia, z którego działanie lub stan jest postrzegany… czas teraźniejszy wyraża działanie liniowe. (Nigel Turner, A Grammar of New Testament Greek, vol. 3: Syntax, s. 59.)

Ponieważ „Aktionsart” czasu teraźniejszego nie jest skutkiem trwającym (jakoby istnienie Syna miało swój początek i wynikało z jakiejś innej czynności) lecz stanem trwałym stwierdzenie iż Syn jest to metafizyczne odniesienie do samoistności Syna w obu aspektach

a) pozytywnym: jest aboslutnie niezależny, całkowicie samowystarczalny i posiada w sobie wystarczający powód Swojego istnienia
.
b) negatywnym: jest pozbawiony przyczyny, nie zależy od żadnej innej istoty jako źródła Jego istnienia (Ojciec posiada tą samą istotę co Syn)

Wprawdzie w ludzkim doświadczeniu koncepcja istoty używana jest w sposób stopniowany i usystematyzowany (Bóg najko najwyższy byt, następnie niższe byty duchowe jak anioły, potem ludzkie byty, zwierzęce, roślinne itd.) jednakże koncepcja ta zwiera w sobie błąd kategoryczny. Bóg jest jedyną istotą, ponieważ jest niezmienny. To, co zmienne nie może być bytem:

a) byt zawsze jest, gdyby go nie było byłby niebytem,
.
b) byt nie zmienia się, gdyby się zmieniał byt należałoby nazwać stawaniem się.

I tym właśnie jest stworzenie: stawianiem się. O Synu czytamy jednak iż On jest, zaś zestawiając adekwatne fragmenty Pisma z łatwością identyfikujemy Syna jako posiadającego istotę Stwórcy (byt) a nie stworzenia (stawanie się). Jan Kalwin mocno podkreślał doktrynę samoistności jako wyjątkowy atrybut pozwalający rozpoznać Boga. Atrybut ten, jako immanentna właściwość natury Syna, dowodzi o Jego Boskości

„nie ma nic bardziej osobliwego dla Boga niż wieczność i αὐτουσία autousia, tj. samoistność lub też istnienie samego siebie”Jan Kalwin, Instytuty I 14,3

O Synu – jest niezmienny, Syn zawsze jest, nazwany jest początkiem i końcem. Teksty odnoszą się oczywiście do Boskiej natury Syna.

Jan 8:58 Zanim Abraham był, ja jestem.
.
Hebr. 13:8 Jezus Chrystus wczoraj i dziś, ten sam i na wieki.
.
Hebr. 1:12 Ty zaś jesteś ten sam, a twoje lata się nie skończą.
.
Hebr. 7:3 niemający ani początku dni, ani końca życia
.
Obj. 1:8 Ja jestem Alfa i Omega, początek i koniec
.
Jan 5:26 Jak bowiem Ojciec ma życie sam wsobie, tak dał [Syn jest zrodzony przed powstaniem czasu] i Synowi, aby miał życie wsamym sobie.

O Bogu – jest niezmienny, Bóg zawsze jest, nazwany jest początkiem i końcem. Tekst Izajasza używa koncepcji bytu jako dowodu Boskości Boga stwierdzając jednocześnie o eksluzywności ontologicznej Boga: nie ma Boga poza Bogiem

Malach. 3:6 Gdyż ja Jahwe nie zmieniam się
.
Jakuba 1:17 [u Ojca światłości] nie ma zmiany ani cienia zmienności.
.
Psalm 90:4 od wieków na wieki ty jesteś Bogiem
.
Izaj. 44:6 Ja jestem pierwszy i ja jestem ostatni, a oprócz mnie nie ma Boga.
.
Jan 5:26 Jak bowiem Ojciec ma życie sam w sobie, tak dał i Synowi, aby miał życie w samym sobie.

Wnioski: Skoro jest tylko jedna istota we wszechświecie (wszystko inne posiada swój początek i podlega przemianom), oraz skoro istota Syna posiada identyczne atrybuty z istotą Boga rozumiemy, że Syn jest Bogiem. Jednocześnie Pismo wskazuje iż Syn nie jest Ojcem. Mamy do czynienia z jedną, wieczną i samoistną istotą współdzieloną przez Ojca i Syna.

Wierzę w jednego Boga, Ojca wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi, wszystkich rzeczy widzialnych i niewidzialnych. I w jednego Pana Jezusa Chrystusa, Syna Bożego Jednorodzonego,  który z Ojca jest zrodzony przed wszystkimi wiekami. Bóg z Boga, światłość ze światłości. Bóg prawdziwy z Boga prawdziwego. Zrodzony, a nie stworzony, współistotny Ojcu, a przez Niego wszystko się stało. – Wyznanie Wiary Nicejsko-Konstantynopolitańskie


Doskonała reprezentacja

…obrazem (εἰκὼν eikon) Boga niewiedzialnego…

Kolejny argument Pawła dotyczy doskonałej reprezentacji przez Syna niewidzialnej istoty Boga. Prawdą jest iż greckie słowo εἰκών eikon ma kilka znaczeń mogących sugerować niewprawionemu czytelnikowi istnienie różnicy istoty Syna i Ojca:

  1. obraz
  2. podobieństwo
  3. odbicie

Jednakże wcześniej zostało dowiedzione, że Chrystus nie posiada początku i końca, jest wieczny, jest zawsze ten sam, nie zmienia się, jest współistotny Ojcu. Słowo to uzyskało nowe, biblijne znaczenie. Wiemy, że względem Ojca Syn jest nazwany blaskiem jego chwały i wyrazem jego istoty (Hebr. 1:3). Pomyślmy przez chwilę.

a) Ojciec posiada chwałę, której blaskiem jest Syn – zatem chwała bez blasku przestaje istnieć, Bóg bez Syna byłby pozbawiony chwały (sprzeczność logiczna)

b) Syn wyraża istotę Ojca – a nie żadną inną, np. podobną; wyrażenie tej istoty jest związane z Bożą chwałą, gdyby zatem Syn posiadał inną od Ojca istotę, Ojciec nie odbierałby chwały

Ujmując to jeszcze prościej, Syn reprezentuje sobą istotę Ojca i dlatego właśnie możliwym było stwierdzenie Kto mnie widzi, widzi i mego Ojca zrównująca ontologicznie Ojca i Syna. Filip pragnąc ukazania Ojca wyrażał oczywistą chęć fizycznego spotkania z Bogiem jako istotą a nie zaledwie koncepcją czy ideą, Chrystus spełnił to oczekiwanie bezpośrednio i namacalnie co potwierdza wypowiedź w pierwszej osobie: tak długo jestem z wami, a nie poznałeś mnie dowodząc jednoznacznie konstubstancjacji Ojca i Syna

Jan 14:8-9 8. Powiedział do niego Filip: Panie, pokaż nam Ojca, a to nam wystarczy. 9. Jezus mu odpowiedział: Tak długo jestem z wami, a nie poznałeś mnie, Filipie? Kto mnie widzi, widzi i mego Ojca. Jak możesz mówić: Pokaż nam Ojca?

  • Gdyby istota Syna była zaledwie podobna (ὁμοιούσιον homoiousion) do istoty Ojca, tekst powinien brzmieć tak długo mój Syn jest z wami, oraz kto widzi Syna widzi prawie Ojca tworząc tym samym problem henoteizmu (większy Bóg i mniejszy, choć niemal identyczny bóg)
    .
  • Z drugiej strony uznając iż Syn posiada taką samą istotę co Ojciec (a nie tą samą czyli ὁμοούσιον homoousion) zaistniałby precedens politeizmu (przynajmniej dwóch równorzędnych bogów o takich samych istotach)

Z oczywistych względów herezezje henoteizmu i politeizmu należy odrzucić. Według Pisma, naszego ostatecznego autorytetu, Bóg jest Jeden oraz ani przed ani po Bogu nie powstanie żaden bóg.

Marek 12:29 Słuchaj, Izraelu! Pan, nasz Bóg, Pan jest jeden.
.
Izaj. 43:10 Wy jesteście moimi świadkami, mówi PAN, i moim sługą, którego wybrałem, abyście poznali mnie i wierzyli mi, i zrozumieli, że to ja jestem. Przede mną nie został stworzony żaden Bóg ani po mnie nie będzie.

Wnioski: Koncepcji tracącej na jakości (i doskonałości) względem pierwowzoru (ἀρχή arche) emanacji (αἰών aion), która przywłaszczyła sobie nazwę Syn Boży przeciwstawiona została prawda o współistotności (ὁμοούσιον homoousion) Ojca i Syna. Syn, choć nie jest Ojcem, jest doskonałą reprezentacją Ojca, Jego natura to natura Ojca.

Teza heretyków jakoby Syn Boży posiadał niższą rangę od Ojca i reprezentował sobą podrzędny byt, czy też był jakościowo gorszym bogiem (podrzędność ontologiczna Syna) została całkowicie obalona.

„Wierzę w jednego Boga, Ojca wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi, wszystkich rzeczy widzialnych i niewidzialnych. I w jednego Pana Jezusa Chrystusa, Syna Bożego Jednorodzonego,  który z Ojca jest zrodzony przed wszystkimi wiekami. Bóg z Boga, światłość ze światłości. Bóg prawdziwy z Boga prawdziwego. Zrodzony, a nie stworzony, współistotny Ojcu, a przez Niego wszystko się stało.” – Wyznanie Wiary Nicejsko-Konstantynopolitańskie


Syn Stworzyciel

…pierworodnym (πρωτότοκος prototokos) wszelkiego stworzenia.

Trzeci argument, będący konsekwencją dwóch poprzednich podanych przez Apostoła oparty jest o dzieło stworzenia oraz rolę i pozycję Chrystusa względem stworzenia. Pamiętamy, że według herezji proto-gnostycyzmu Syn Boży nie był współistotny z Ojcem lecz zaledwie stanowił stworzoną, poślednią emanację, uznawaną za istotę wprawdzie boską, lecz niższego rzędu, podległą i ograniczoną.

Bluźnierstwo zostało odparte przez natchnioną prawdę, która jako wyrażona przez Apostoła (Efez. 2:20; 2 Kor. 13:10; 2 Piotra 3:2; Judy 1:7) stała się doktryną eklezjalnie obligatoryjną zaś jej odrzucenie w konsekwencji skutkowało ekskomuniką (1 Kor. 14:38; Gal. 5:12; 1 Tym. 1:20). Rozważmy pierwszą część argumentu, mianowicie znaczenia słowa pierworodny (gr. πρωτότοκος prototokos).
/

Zrodzony przed stworzeniem

Pierwotnie πρωτότοκος prototokos oznaczało kogoś najstarszego, pierworodnego. I rzeczywiście istnieją w Biblii przykłady użycia tego słowa w odniesieniu do potomstwa:

1 Mojż. 4:4 Także Abel przyniósł z pierworodnych (LXX τῶν πρωτοτόκων ton prototokon – potomków) swej trzody

Jednakże sugestia, jakoby Syn Boży stanowił pierwsze urodzone stworzenie jest sprzeczna logicznie z kontekstem wersu 15. W takim przypadku

a) albo Bóg musiałby stworzyć świat materialny i duchowy (co przecież wiemy że uczynił, por. Hebr. 11:3) a następnie jakaś stworzona rzecz w świecie miałaby urodzić Syna.  Jest to oczywisty nonsens ponieważ to Ojciec zrodził Syna

Hebr. 1:5 Do którego bowiem z aniołów powiedział kiedykolwiek: Ty jesteś moim Synem, ja ciebie dziś zrodziłem? I znowu: Ja będę mu Ojcem, a on będzie mi Synem?

b) albo też Bóg zrodził Syna jako pierwsze stworzenie, co jest jeszcze większą głupotą opartą o błąd semantyczny: Syn nie jest stworzonym bogiem lecz jednorodzonym Bogiem (te dwie koncepcje wzajemnie się wykluczają) – bóstwo stworzone nie może być zrodzone, również Bóg zrodzony nie może być stworzony.

  • Pierwszy człowiek został stworzony a nie zrodzony: stworzył ich mężczyzną i kobietą; (1 Mojż. 5:2)
    .
  • Syn Boży nazwany jest jednorodzonym od Ojca (μονογενοῦς παρὰ Πατρός  monogenous para Patros Jan 1:14) oraz jednorodzonym Bogiem (μονογενὴς Θεὸς monogenes Theos Jan 1:18) będącym na łonie Ojca i nie jest stworzony (Przede mną nie został stworzony żaden Bóg ani po mnie nie będzie Izaj. 43:10)

Wnioski: Syn jako pierworodny Bóg nie jest stworzony ani nie jest zrodzony przez stworzenie. Syn jest zrodzony przez Ojca przed wszelkim stworzeniem, powstaniem czasu, który też przecież został stworzony po zrodzeniu Syna.

„Wierzę w jednego Boga, Ojca wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi, wszystkich rzeczy widzialnych i niewidzialnych. I w jednego Pana Jezusa Chrystusa, Syna Bożego Jednorodzonego,  który z Ojca jest zrodzony przed wszystkimi wiekami. Bóg z Boga, światłość ze światłości. Bóg prawdziwy z Boga prawdziwego. Zrodzony, a nie stworzony, współistotny Ojcu, a przez Niego wszystko się stało.” Wyznanie Wiary Nicejsko-Konstantynopolitańskie

Pan wszelkiego stworzenia

Drugim przesłaniem frazy pierworodny wszelkiego stworzenia jest pozycja absolutnej władzy, suwerenności Syna nad całym stworzeniem. Zgodnie z następującym wersem 16 Syn Boży stworzył dla samego siebie:

  • wszystko co w niebie
  • wszystko co na ziemi,
  • wszystko widzialne
  • wszystko niewidzialne
  • wszystkie trony
  • wszystkie panowania
  • wszystkie zwierzchności
  • wszystkie władze

Jeśli przyjąć heretycką koncepcję ontologicznej odmienności Ojca i Syna, fragment ten staje się podstawą wojny domowej dwóch konkurujących i zazdrosnych bóstw, na skalę całego wszechświata. Stworzenie bowiem jest zobowiązane do oddawania czci Stwócy, który jest Bogiem zazdrosnym i nie toleruje konkurencji:

Psalm 86:9 Wszystkie narody, które stworzyłeś, przyjdą i oddadzą ci pokłon, Panie, i będą wielbić twoje imię;
.
2 Mojż. 34:14
Nie będziesz oddawał pokłonu innemu bogu, bo PAN, którego imię jest Zazdrosny, jest Bogiem zazdrosnym

W rezczywistości nie ma żadnego konfliktu. Tak jak Syn jest stwórcą wszechrzeczy tak Ojciec jest stwórcą wszechrzeczy:

1 Mojż. 1:1 Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię
.
Jan 1:3 Wszystko przez nie [Słowo] się stało, a bez niego nic się nie stało, co się stało.
.
Izaj. 48:12-13 12. Słuchaj mnie, Jakubie i Izraelu, mój wezwany: Ja jestem, ja jestem pierwszy i ja jestem ostatni. 13. To moja ręka założyła ziemię i moja prawica zmierzyła niebiosa. Gdy na nie zawołam, zaraz staną.
.
Obj. 1:8 Ja jestem Alfa i Omega, początek i koniec

Wnioski: Teza heretyków jakoby Syn Boży posiadał początek, ponieważ został stworzony jako ostatni z bogów i tym samym był poślednią emanacją pada całkowicie w świetle nauki Apostolskiej.

„Wierzę w jednego Boga, Ojca wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi, wszystkich rzeczy widzialnych i niewidzialnych. I w jednego Pana Jezusa Chrystusa, Syna Bożego Jednorodzonego,  który z Ojca jest zrodzony przed wszystkimi wiekami. Bóg z Boga, światłość ze światłości. Bóg prawdziwy z Boga prawdziwego. Zrodzony, a nie stworzony, współistotny Ojcu, a przez Niego wszystko się stało. – Wyznanie Wiary Nicejsko-Konstantynopolitańskie


Podsumowanie

Wbrew przekonaniom wychylającego swój ohydny łeb z otchłani piekieł proto-gnostycyzmu, według którego nie istniała możliwość odkupienia ludzi z mocy grzechu, Chrystus dokonał tego dzieła płacąc za wszystkie grzechy wszystkich wybranych do zbawienia ofiarując Ojcu Swoją świętą krew (Dzieje 20:28). Złożona raz i na zawsze ofiara (Hebr. 9:26-28) chroni od Bożego gniewu (Rzym. 5:9;  Obj. 14:10), tych wszystkich, którzy zostali obmyci krwią Chrystusa (Rzym. 3:25; Efez. 1:7; 1 Jana 1:7; Obj. 1:5). Dowodzi tego jasno wers 14.

Rzeczywistość odkupienia była możliwa ponieważ zapłaty za grzechy i przebłagania dokonał nie zwykły człowiek lecz wcielony jednorodzony Bóg (μονογενὴς Θεὸς  monogenes Theos, por. Jan 1:18), druga osoba Trójjedynego Boga, dla podkreślenia podwójnej natury (Filip. 2:6-8; Hebr. 2:16)  nazwany Słowem i Synem Bożym (Jan 1:1; Obj. 19:13; Mat. 8:29; Łuk. 1:35) oraz synem człowieczym (Mat. 9:6).

Jest tylko jedna istota, byt we wszechświecie (wszystko inne jest stawaniem się ponieważ posiada swój początek i podlega przemianom). Istota Syna posiada atrybuty wieczności, niezmienności i samoistności,  te same które posiada Ojciec. To całkowicie przeczy koncepcji Syna jako niedoskonałego względem pierwowzoru „boga” . Syn, choć nie jest Ojcem, jest doskonałą reprezentacją Ojca, Jego natura to natura Ojca (to ta sama istota).

Syn jako jednorodzony Bóg nie jest stworzony ani nie jest zrodzony przez stworzenie. Syn jest zrodzony przez Ojca zanim stworzenie miało miejsce.  To  całkowicie przeczy idei Syna jako posiadającego początek.

Syn Boży nie jest emanacją Ojca. Cechą istoty Boga jest samoistność, Chrystus posiada Boską istotę, pełnie Bóstwa, ze wszystkimi jej atrybutami (Kol. 1:19; 2:9). Gdyby Syn nie posiadał atrybutu samoistności, byłby rzeczywiście emanacją Ojca, niemal identyczną ale nie tą samą istotą.

Samoistność Syna jest zgodna ze zrodzeniem Syna przed wiekami. Spójność między tymi dwoma aspektami osoby Syna polega na właściwym odróżnieniu bytu Syna (tego, co Syn współdzieli z Ojcem i Duchem) od jego sposobu bycia (tego, co odróżnia Syna od Ojca i Ducha). Ponieważ jest współrówny Bogu w byciu (Jan 5:19), Syn ma „życie w sobie”, tak jak „Ojciec ma życie w sobie” (Jan 5:26). Ponieważ Syn jest odmienny od Ojca w swoim sposobie bycia, Syn ma „życie w sobie” jako coś wiecznie „udzielonego” lub przekazanego Mu przez Ojca (Jan 5:26).

„Jak wszelkie zrodzenie wskazuje na komunikację esencji ze strony zradzającego do zrodzonego (przez co zrodzony staje się jak zradzający i uczestniczy z nim w tej samej naturze), tak to cudowne zrodzenie jest słusznie wyrażone jako przekazanie istoty Ojca (dzięki któremu Syn posiada niepodzielnie tą samą istotę z Nim i jest zupełnie jak On)”-Francis Turretin, Instytuty Teologi Elentycznej, Tom 1.

To właśnie odrębny sposób bycia Syna jako zrodzonego przed wiekami z Ojca wyjaśnia, że jest współistotny z Ojcem.

[Syn] Nie miał początku, ale był tak ponadczasowy jak sam Bóg. Dlatego „zrodzenie” wspomniane w Psalmie 2 i jego odnośniki nie mają nic wspólnego z Jego pochodzeniem. Ale ma to wszystko związek z faktem, że jest On tej samej istoty, co Ojciec. Wyrażenia takie jak „wieczne pochodzenie„, „Jednorodzony Syn” i inne odnoszące się do synostwa Chrystusa muszą być rozumiane w tym znaczeniu: użyte są dla podkreślenia absolutnej jedności istoty między Ojcem a Synem” – John MacArthur, Analiza wiecznego Synostwa Chrystusa

Samoistność to immanentny atrybut istoty Boga. Jeśli zatem Syn Boży nie posiada atrybutu samoistności, Jego istota jest jakościowo różna od istoty Ojca i nie jest tą samą istotą.

Próba przesunięcia tego atrybutu z esencji Boga (istoty) na subsystencję (Osobę) czyniąc z niego tym samym element wyróżniający Ojca od Syna, tworzy sprzeczność logiczną ponieważ Syn posiada życie sam w sobie tak jak Ojciec posiada życie sam w sobie (Jan 5:26).

Z drugiej strony przypisanie do subsystencji Ojca atrybutu zdolności udzielania życia samego w sobie innym substystencjom stanowi błąd:

a) temporalny, ponieważ w takim przypadku musiałby istnieć logiczny porządek rzeczy przypisania czas kiedy pozostałe dwie subsystencje (Syn i Duch) nie posiadały życia samego w sobie i zostało im ono przypisane w czasie

b) kategoryczny, ponieważ w takim przypadku subsystencja Ojca posiadałaby zdolność, jakiej nie posiada subsystencja Syna i Ducha, co jest sprzeczne z nauką Pisma (Jan 16:14-15) oraz z Filoque (pochodzeniem Ducha od Ojca i Syna)

Treść Filoque w ujęciu Augustyna z Hippony

„Ojciec dał to Synowi, aby to, co od Niego, to i od Syna pochodziło. (…) A więc jak Ojciec ma życie w sobie samym i tak też dał i Synowi, aby miał życie w sobie, tak dał Mu, aby z Niego pochodziło życie, jak pochodzi z Niego (Ojca)” – Homilia 99

Stąd pozycja Reformacji jest następująca

„…każda z trzech subsystencji (Osób), choć powiązana z innymi, wyróżnia się własnymi właściwościami. Tutaj relacja jest wyraźnie wyrażona, ponieważ kiedy Bóg jest wymieniany po prostu i w sposób nieokreślony, to imię nie należy w mniejszym stopniu do Syna i Ducha, niż do Ojca. Ale zawsze, gdy Ojciec jest porównywany z Synem, osobliwa właściwość każdego odróżnia jednego od drugiego. Znowu, cokolwiek jest właściwe dla każdego istnienia, twierdzę, że jest niemożliwe do wyrażenia, ponieważ nic nie może się odnosić do Syna, co jest przypisane Ojcu, jako znak odróżnienia. Nie mam zastrzeżeń, by przyjąć definicję Tertuliana, pod warunkiem, że jest ona właściwie rozumiana, „że w Bogu jest pewne ustalenie lub ekonomia, która nie czyni zmiany w jedności istoty” -Tertullian. Lib. contra Praxeam.” Jan Kalwin, Instytuty I 13,6

Zbawienie dokonane przez Syna, wcielonego Boga, ma identyczny charakter: jest wieczne, niezmienne. To przeczy herezji jakoby Syn mógł utracić po drodze do nieba choćby jedną z osób, za które zmarł na krzyżu.
.


Praktyczne aplikacje tekstu

„Stwierdzenie Pawła, że [Chrystus] jest „pierworodnym wszelkiego stworzenia, że jest przed wszystkimi rzeczami i że wszystko przez niego stało się (Kol. 1:15), jego własne oświadczenie, żeprzed Ojcem miał chwałę, zanim powstał świat ”(Jan 17: 5) i działa razem z Ojcem (Jan 5:17). Te rzeczy są równie nie do pogodzenia z człowieczeństwem. Jest pewne, że te i inne są specyficznymi atrybutami Boskości.Jan Kalwin, Instytuty II 14,2

Teraz kiedy mamy już całkowitą pewność co do Boskości Ojca i Syna, śmiało możemy przystąpić do uwielbienia Syna w taki sam sposób, w jaki uwielbiany jest Ojciec całkowicie pewni naszego zbawienia, które jako zależne od Boga, naszego zbawiciela, nigdy nie więdnie ani nie zawodzi.  Dwa teksty Pisma Świętego doksologicznie zrównują Bożego Syna z Bogiem Ojcem. Ojciec i Syn wysławiani są w ten sam sposób i nazwani są jednym Stwórcą:

Rzym. 1:25 Oni to zamienili prawdę Bożą w kłamstwo i czcili stworzenie, i służyli jemu raczej niż Stwórcy, który jest błogosławiony na wieki. Amen.
.
Rzym. 9:5 Do których należą ojcowie i z których według ciała pochodzi Chrystus, który jest nad wszystkimi, Bóg błogosławiony na wieki. Amen.
.
Jan 5:23 Aby wszyscy czcili Syna, jak czczą Ojca. Kto nie czci Syna, nie czci i Ojca, który go posłał.

Ponownie niezmienność natury Syna Bożego, będącego odkupicielem wszystkich wybranych, ma monumentalne znaczenie. Ponieważ Syn nigdy się nie zmienia, nasze zbawienie jest całkowicie bezpieczne z kilku powodów

a) do Bożej natury nie należy zmiana planu względem wybranych, Bóg nie zniszczy zbawionych

Mal. 3:6 Gdyż ja, PAN, nie zmieniam się, dlatego wy, synowie Jakuba, nie zostaliście zniszczeni

b) Bóg nie jest z natury kapryśny, aby dziś kogoś zbawić a jutro potępić. Powołanie ma wieczny charakter właśnie ze względu na stałość natury Bożej

Rzym. 11:29 Nieodwołalne są bowiem dary i powołanie Boże.

c) Bóg nie może się zmienić w taki sposób aby stracić moc umożliwiającą zachowanie wybranych do samego końca; nikt nie jest w stanie pokonać Boga w dziele zbawienia tak aby którykolwiek wybrany mógł zginąć lub zostać wydartym z rąk Ojca i Syna, z Bożego uchwytu.

Jan 10:28-29 28. A ja daję im życie wieczne i nigdy nie zginą ani nikt nie wydrze ich z mojej ręki.29. Mój Ojciec, który mi je dał, większy jest od wszystkich i nikt nie może wydrzeć ich z ręki mego Ojca.

Wnioski: Twierdzenie przeciwne (o rzekomej utracie zbawienia) w rzeczywistości godzi w naturę Boga objawionego w Piśmie, czyniąc z Niego istotę podobną raczej pogańskim bóstwom, które nie posiadają suwerenności nad ludzkim ostatecznym losem i celem życia. Czczenie takiego bożka to idolatria wymagająca upamiętania.

Nawet w małym ułamku nie służę Bogu Arminian; nie mam z nim nic wspólnego, i nie zegnę kolana przed baalem którego ustawili; nie jest on moim Bogiem, ani nigdy nie będzie; nie obawiam się go, ani nie drżę w jego obecności… Bóg który dzisiaj coś mówi, a zaprzecza jutro, który dzisiaj usprawiedliwia, a jutro potępia… nie ma nic wspólnego z moim Bogiem nawet w najmniejszym stopniu. Może mieć coś wspólnego z astartą, czy baalem,ale z Jahwe nigdy nie miał, i mieć nie może.”Ch. H. Spurgeon


Pokłosie

Proto-gnostycka herezja wkrótce przerodziła się w bardziej zorganizowaną formę odstępstwa. Do II wieku na wschodzie cesarstwa rzymskiego, gł. w Syrii i Egipcie, dualistyczne, łączące chrześcijaństwa i pogańskie (grecko-egipskie) wierzenia religijne zdobywaly nowych wyznawców, czemu przeciwstawiali się najpierw Apostołowie w Listach, następnie Ojcowie Apostolscy i Ojcowie Kościoła, z których najbardziej wsławił się Ireneusz z Lyonu monumentalnym dziełem Przeciw Herezjom refutującym herezje Walentynian.

Apologetyka i polemika przyniosła wymierne korzyści w postaci krystalizacji doktryny chrystologicznej, jakże przydatnej w przyszłych wiekach, niebawem bowiem u drzwi Kościoła stanęło nowe zagrożenie….

Kryzys ariański

Z historycznego punktu widzenia idea emanacji i ontologicznej podrzędności Syna znalazła swoją kulminację w kryzysie ariańskim (325 – 381 A.D.) gdzie doszło do starcia ortodoksyjnej doktryny ὁμοούσιος homoousios (współistotny)  sformułowanej na I Synodzie Nicejskim (325 A.D.) z heretyckim ὁμοιούσιος homoiousios (podobiestwem istoty) Syna i Ojca (nota bene cesarz Konstantyn do końca swego panowania będzie przeciwnikiem sformułowania nicejskiego!).

„Drugi kierunek zwano subordynacjonizmem lub arianizmem. Zdaniem zwolenników tego poglądu istniały trzy boskie hipostazy (osoby). Hipostazy te były odrębne i zróżnicowane hierarchicznie – Bogiem niezrodzonym i najwyższym był tylko Ojciec, od którego pochodził niższy hierarchicznie Syn Bożyźródło

Symbol Nicejski

Wyznanie Wiary Nicejsko-Konstantynopolskie jest sumą ortodoksyjnego nauczania. Genialne w swej prostocie zawiera wszystkie niezbędne elementy Chrystologii i jest jednym z podstawowych symboli wiary chrześcijańśkiej. Symbolem opartym między innymi o tekst Kolosan 1:15, za powstanie którego odpowiedzialna jest herezja I wieku.
.

Współczesny unitarianizm

Na marginesie warto pamiętać, iż wierzenia Świadków Jehowy doskonale odzwierciedlają poglądy gnostyków – Syn Boży to mniejszy Bóg, poślednia kopia [czyli emanacja] Boga Stworzyciela, zaś ludzie osiągną stan boskości zbliżony do posiadanej przez Syna Bożego (tym samym doktryna wyznawców Strażnicy doskonale odzwierciedla pierwotną antychrześcijańską gnozę!).

„Chrystus jest jedną z boskich istot, ci którzy staną się duchowymi istotami będą razem z nim rządzić w niebie staną się także [jedną z boskich istot]. Oczywiście nie tak potężną i tak starą jak sam Chrystus, czy aniołowie, ale to nie zmieni postaci rzeczy, iż staną się podobnymi im duchowymi istotami. […] jest niewiarygodnym aby ktokolwiek mógł myśleć o kopii Boga Jehowy inaczej jak o czymś wspaniałym, potężnym, i godnym niemal wszystkiego, co przynależy się Bogu Jehowie […] ktoś musiał być pierwszym stworzeniem Jehowy, kto to był, jeśli nie sam Jezus Chrystus? ” – Greg Stafford, apologeta Świadków Jehowy, źródło

Według pozycji wyznawców Strażnicy ponieważ Syn Boży nazwany jest kopią Boga, musiał istnieć w czasoprzestrzeni moment i akt skopiowania [emanacji], poprzedzający istnienie Syna. Odrzucenie współistotności Syna i Ojca to herezja zatracenia. Dowodzi całkowitego oddzielenia człowieka od Boga

2 Kor. 4:4 W których bóg tego świata zaślepił umysły, w niewierzących, aby nie świeciła im światłość chwalebnej ewangelii Chrystusa, który jest obrazem Boga.
.
1 Kor. 8:5-7 5. Bo chociaż są tacy, którzy są nazywani bogami, czy to na niebie, czy na ziemi – bo wielu jest bogów i wielu panów; 6. To dla nas jest jeden Bóg, Ojciec, z którego wszystko, a my w nim, i jeden Pan, Jezus Chrystus, przez którego wszystko, a my przez niego. 7. Lecz nie wszyscy mają tę wiedzę.

Subordynacjonizm

Prowadzony przez pana Krzysztofa Gołębiowskiego ośrodek Berea w Świętochłowicach promuje serię wykładów pana Łukasza Krawczyka, osoby o dość wąpliwej ortodoksji Chrystologicznej. Poglądy przez niego reprezentowane można okreslić (choć sam temu zaprzecza nie widząc logicznych konsekwencji swoich wypowiedzi) jako odrzucenie ontologicznej równości trzech hipostaz Boga (subordynacjonizm hierarchiczny) oraz odrzucenie nauki o samoistności Syna. 

Ojciec zrodził Syna, a może raczej zradza Syna […] Subordynacjonizm polega na tym, że to co ma Syn pochodzi od Ojca, ponieważ źródlem Syna jest Ojciec […] sam Jezus mówi o swojej zależności od Ojca ponieważ mówi, że Ojciec mu dał życie w sobie a więc to ma od Ojca a nie sam z siebie ponieważ źródłem Syna jest Ojciec […] W Trójcy istnieje pewna hierarchia. Podstawą (arche) jest Bóg-Ojciec, on jest ontologicznym początkiem, źródłem Syna i Ducha Świętego […] wyobraź sobie, że słońce jest wieczne; jeżeli ono jest wieczne to i promienie światła jak również ciepło które słońce daje. Mimo tego, że światło i ciepło są emanacjami słońca to jednak istniałyby od wieczności”Łukasz Krawczyk, prelegent Chrześcijańskiego Ośrodka Edukacyjnego Berea, źródło

Ilustracja podawana przez pana Krawczyka, odniesiona do Syna (i Ducha Świętego) dowodzi iż Syn i Duch są wiecznymi emanacjami (αἰῶνες aiones) Boga (ἀρχή arche). Ponadto Syn nie jest samoistny oraz, ponieważ potrzebuje ciągle być zradzanym przez Ojca, nie jest ontologicznie równy Bogu Ojcu (natura Boga to źródło, natura Syna to emanacja). W konsekwencji w ontologicznej Trójcy istnieje zróżnicowanie hierachiczne – mamy jedno źródło i dwie podporządkowane emanacje. Poglądy te są niemal tożsame z arianizmem.

„Powyższe twierdzenie dowodzi, że Syn i Duch są stworzeni przez Ojca, co jest stwierdzeniem niedokładnym. „Wysyłanie” i wszystkie podrzędne atrybuty Boga mają charakter objawienia i nie mogą być używane jako teologiczne podstawy do wyjaśniania lub eksponowania ontologii. Związek osób Bożych objawia się jako te osoby trwające wiecznie jako Bóg, bez miejsca na subiektywną filozofię. Jednak te osoby są również wiecznie różne. „Arche” nie należy rozumieć jako „fundamentu”, ale raczej „przed wszystkim”, reprezentującego wieczną naturę wszystkich trzech osób, wyraźnie w Bogu.”James Tippins, Independent Reformed Confederacy

W odpowiedzi, na podstawie biblijnych tekstów Mat 28:19; Jan 1:18; 3:16-18; 10:30; 20:28; 2 Kor. 13:14; Efez. 2:18 twierdzimy, że w jedności Boga wiecznie zrodzony Syn jest konsubstancjalnywspółistotny (homoousios), współrówny oraz współwieczny z Ojcem i Duchem Świętym,  zaprzeczamy twierdzeniu o wiecznym podporządkowaniu Syna wobec Ojca w ontologicznej Trójcy i przestrzegamy przed tą szkołą.
.


W obliczu Boga

Drogi czytelniku, czy skrótowo przedstawione przez artykuł prawdy były tobie znane? Czy naucza ich twój pastor? Albo czy w ogóle je rozumie? Są to pytania istotne z punktu widzenia życia wiecznego, ponieważ zaniedbanie doktryny trynitarnej czy też jej odrzucenie ma poważne konsekwencje. Bóg nie zbawia w próżni lecz poprzez zdrową naukę, dlatego też warto rozważyć zmianę kościoła z emocjonalnego na doktrynalnie prawowierny. Nie bądź byle jakim „chrześcijaninem” i nie idź za miernymi „pasterzami”.

Naszą modlitwą składaną do Pana Niebios, Ojca Syna i Ducha Świętego, jest prośba o udzielenie prawidłowej wiedzy o Synu Bożym wszystkim czytelnikom sprzeciwiającym się prawdzie. Niech miłosierny Bóg okaże wam Swoją łaskę. Zaś wszystkim pozostałym dedykujemy słowa pociechy Ignacego Antiocheńskiego (ok. 30  – ok. 117 A.D.), osobistego ucznia Jana Apostoła i przyjaciela Polikarpa oraz męczennika za wiarę.

Trwajcie mocno, bracia, w wierze Jezusa Chrystusa, w Jego miłości, w Jego męce i w Jego zmartwychwstaniu. Gdy wszyscy zbieracie się razem i indywidualnie, dzięki łasce, w jednej wierze Boga Ojca i Jezusa Chrystusa, Jego Jednorodzonego Syna i „pierworodnego wszelkiego stworzenia”, ale z nasienia Dawida według ciała”Ignacy Antiocheński, List do Efezjan XX
.
„Zauważyłem bowiem, że jesteście doskonali w niezachwianej wierze, jakbyście zostali przybici do krzyża Pana naszego Jezusa Chrystusa, zarówno w ciele, jak i w duchu, i utwierdzeni w miłości przez krew Chrystusa, będąc w pełni przekonani, naprawdę w odniesieniu do naszego Pana Jezusa Chrystusa, że był Synem Bożym, „pierworodnym wszelkiego stworzenia”, Bogiem Słowem, Jednorodzonym Synem i był z nasienia Dawida według ciała „ –  Ignacy Antiocheński, List do Smyrnian I

Solus Christus!


Zobacz w temacie

Print Friendly, PDF & Email