Bezpodstawne alegacje

Obj. 4:9-11

9. A gdy stworzenia oddawały chwałę i cześć, i dziękczynienie zasiadającemu na tronie, żyjącemu na wieki wieków;

10. Upadło dwudziestu czterech starszych przed zasiadającym na tronie i oddało pokłon żyjącemu na wieki wieków, i rzucało swoje korony przed tronem, mówiąc:

11. Godzien jesteś, Panie, wziąć chwałę i cześć, i moc, ponieważ ty stworzyłeś wszystko i z twojej woli trwa i zostało stworzone.

Religijny fanatyzm, w najgorszym słowa tego znaczeniu, zawsze będzie mówił przeciwko Duchowi Świętemu. Świadectwo Ducha znajdziemy nigdzie indziej jak tylko w spisanym Słowie (2 Tym. 3:8, 16; 2 Piotra 1:21; Dzieje 7:51; 13:8; Mat. 12:31; Tyt. 1:16) i wiemy z całą pewnością iż dalekie jest ono od niejasności czy niejednoznaczności co do Istoty Boga. Bóg został objawiony w Piśmie i może być poznany, choć prawdę przekazywaną przez Słowo nieodrodzony umysł odrzuca (1 Kor. 2:14; Jan 14:17; Judy 1:19).

Martwy duchowo ludzie starając się zrozumieć istotę Boga będzie raczej poszukiwać analogii w świecie stworzonym a prawdę objawioną dopasować do obserwowanej zmysłami analogii (stąd oczywistym jest iż w takim ujęciu mamy do czynienia z dwoma źródłami prawdy którymi są objawienie i zmysły, prekursorem czego był nie kto inny jak Tomasz z Akwinu).

Często spotykanym zarzutem religijnych fanatyków jest twierdzenie, że koncepcja trójjedynego Boga ma swoje źródła w pogaństwie i została ustanowiona przez Konstantyna na Soborze w Nicei w 325 roku, co, jak zostanie wykazane w ostatniej części artykułu, jest absurdem.

I tak w miejsce prawdy zwodziciele głoszą co do Syna Bożego, albo że jest tylko człowiekiem, który swoim postępowaniem zasłużył na boskość albo też wcielonym Ojcem. Nie mogąc zaś podać wiarygodnego dowodu rzekomego pogańskiego źródła doktryny trójjedyności odstępcy przeoczają fakt, iż żadna religia na świecie nie naucza o współistotności trzech hipostaz, o tym że jedna nieskończona Boska istota współdzielona jest przez trzy różne od siebie Osoby.

Owszem, natkniemy się na koncepcje oparte o zrównanie definicji istoty i osoby, zawierające się pomiędzy skrajnościami:

  1. trzech odrębnych istot i trzech odrębnych osób (tryteizm)
    .
  2. jednej istoty objawiającj się naprzemiennie (lecz nigdy naraz) poprzez trzy różne osoby (modalizm)

Ale żadną miarą ani tryteizm ani modalizm ani też zadna pośrednia herezja nie są tożsame z chrześcijańską wiarą w Boga trójjedynego, którą dowodzimy na podstawie atrybutów opisujących jedną i tą samą istotę trzech Osób: Ojca, Syna oraz Ducha Świętego


Atrybuty Boga

W tej części artykułu prezdstawione argumenty teologiczne potwierdzające współistotność trzech hipostaz. Według świadectwa Pisma pierwsze pięć atrybutów, suwerenność, wieczność, moc stwarzania wszechrzeczy, praprzyczyna i podpora są tak samo odnoszone do Ojca jak i Syna oraz Ducha Świętego, gdzie wszystkie trzy Osoby Jednego Boga w równym stopniu są nimi określone.

Czas na ostatnie dwa: Bóg jako Zbawiciel (tutaj ukazane zostaną zaangażowanie Syna i Ducha w każdy element tego procesu począwszy od elekcji na wskrzeszeniu do chwały kończąc) oraz uwielbienie przynależne tylko Bogu, odbierane także przez Syna i Ducha.
.

Zbawiciel

Obj. 4:3 A ten, który siedział, podobny był z wyglądu do kamienia jaspisowego i karneolowego, a dokoła tronu była tęcza, podobna z wyglądu do szmaragdu.

Symbolika kamieni ora tęczy wskazuje nam na Boga jako Zbawiciela (patrz analiza symboliki). Szereg ustępów Pisma wskazuje na Boga jako jedynego Zbawiciela poza którym nie ma innego zbawiciela (2 Mojż. 15:2; 2 Sam. 22:3, 47; Oz. 13:4; Izaj. 12:2; 45:21; Psalm 18:2, 46; 24:5, itd.).

Bóg wskazując na siebie jako na jedyną skałę zbawienia dowodzi też, że poza Bogiem nie ma innego boga. To jednoznacznie przekreśla koncepcję zakładającą ontologiczną różnicę między Ojcem, Synem i Duchem Świętym, choć nie wyklucza rozróżnienia subsystencji (tj. Osób).
.

Syn

A) Elekcja to dzieło Syna Bożego. Miała ona miejsce przed założeniem świata i przed powstaniem czasu, jest to zatem wieczny i niezmienny Boży dekret. Bóg postanowił o zbawieniu niektórych (i zatraceniu innych). Chrystus dobrowolnie ofiarował swoje życie za wszystkich wybranych. Stając się “drugim Adamem” Jego śmierć krzyżowa objęła wszystkich tych, których reprezentował jako głowa Swego Kościoła.

Efez. 1:4 Jak nas wybrał w nim przed założeniem świata, abyśmy byli święci i nienaganni przed jego obliczem w miłości.

B) Ofiara Chrystusa była konsekwentnym wobec elekcji, dobrowolnym aktem Syna. Ten wolicjonalny akt wiecznego Syna znalazł kulminację w śmierci krzyżowej i zmartwychwstaniu, Syn jest aktywnym sprawcą naszego zbawienia.

Jan 10:15, 18 Jak mnie zna Ojciec, i ja znam Ojca; ioddaję moje życie za owce … Nikt mi go nie odbiera, ale ja oddaję je sam z siebie. Mam moc je oddać i mam moc znowu je wziąć. 

C) Efektywne powołanie jakie odbywa się poprzez posługę Ewangelii, dotyczy wyłącznie wybranych i jest skuteczne tylko wtedy, gdy Syn Boży martwego duchowo człowieka pociąga do siebie. Wtedy i tylko wtedy możliwym jest akceptacja Ewangelii co jest równoznaczne z uznaniem osobistego duchowego bankructwa i śmierci w grzechach oraz niemocy samozbawienia czy nawet drobnej pomocy przy zbawieniu, które jest monergistycznym dziełem Boga.

Jan 12:32 A ja, jeśli będę wywyższony nad ziemię, pociągnę wszystkich do siebie.

D) Regeneracja jest dziełem Syna w tym sensie, że to On dokonuje chrztu Duchem Świętym. Chrzest Duchem jest jednoznaczny z regeneracją, nie ma na świecie chrześcijan, którzy by nie byli ochrzczeni w Duchu. Tak więc Chrystus to sprawca a Duch Święty, w pewnym sensie, jest narzędziem odrodzenia.

Marek 1:8 …Ja chrzciłem was wodą, ale on będzie was chrzcił Duchem Świętym.

E) Uświęcenie dokonane krwią Chrystusa oznacza zmazanie grzechów czyniąc tak oczyszczonych całkowicie świętymi, bo bezgrzesznymi w sensie sądowniczym. Bóg osądził grzech w Chrystusie, nie ma zatem powodu sądzić powtórnie za to samo przewinienie. To nie oznacza stanu bezgrzeszności tak uświęconego człowieka, lecz mówi raczej o duchowej rzeczywistości w oczach Bożych.

2 Kor. 1:2 Do kościoła Bożego w Koryncie, do uświęconych w Chrystusie Jezusie, powołanych świętych, ze wszystkimi, którzy w każdym miejscu wzywają imienia naszego Pana Jezusa Chrystusa, ich i naszego Pana.

F) Zabezpieczenie jakiego dokonuje Syn, będący naszym Mediatorem, jest dowoden całkowitej pewności zbawienia. O życiu wiecznym można powiedzieć że jest nam dane w takim sensie, że nie tylko jest to niezasłużony dar ale także dar nieutracalny. Żadna siła na tym świecie (a już w szczególności ludzka wola) nie jest w stanie zmienić tego stanu.

Jan 10:28 A ja daję im życie wieczne i nigdy nie zginą ani nikt nie wydrze ich z mojej ręki.

G) Wskrzeszenie w dniu ostatecznym czyli w dniu wielkiego sądu, podczas powtórnego przyjścia Chrystusa, jest osobistym dziełem Syna. To On wskrzesi nasze ciała do życia wiecznego.

Jan 6:54 Kto je moje ciało i pije moją krew, ma życie wieczne, a ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym

Duch

A) Elekcja jest dziełem Ducha Świętego. Bóg wybrał niektórych ludzi do zbawienia przez Ducha Świętego, który uświęca wybranych czyniąc ich akceptowalnymi w oczach Bożych. Duch Święty urzeczywistnia przedwieczny Boży dekret aplikując go względem wybranych w odpowiednim czasie.

2 Tes. 2:13 …Bóg od początku wybrał was do zbawienia przez uświęcenie Ducha i wiarę w prawdę.

B) Ofiara Chrystusa była możliwa dzięki współdziałaniu wiecznego Ducha Świętego, bez którego zbawienie nie byłoby możliwym. Ciało i dusza Chrystusa został zjednoczone z Bogiem i ofiara Mesjasza, tj. ofiara złożona z Jego ludzkiej natury, została uświęcona przez Ducha czyniąc ją jedyną wystarczającą do zgładzenia wszystkich grzechów wybranych do zbawienia ludzi.

Hebr. 9:14 To o ileż bardziej krew Chrystusa, który przezDucha wiecznego ofiarował Bogu samego siebie bez skazy, oczyści wasze sumienie z martwych uczynków, by służyć Bogu żywemu?

C) Efektywne powołanie to dzieło Ducha Świętego, który wszystkich wybranych do zbawienia skutecznie przekonuje o ich duchowej martwocie i bankructwie, martwego duchowo grzesznika o jego stanie oraz oczekującym sądzie, prowadząc do upamiętania. Taki człowiek przestaje pokładać jakąkolwiek nadzieję we własnej sprawiedliwości.

Jan 16:8 A gdy on przyjdzie, będzie przekonywał światgrzechu, o sprawiedliwości i o sądzie.

D) Regeneracja to dzieło Ducha Świętego, który odradza martwych duchowo grzeszników dając im życie, uzdalniając tym samym do współdziedziczenia z Chrystusem przyszłego życia w chwale.

Tyt. 3:5 Nie z uczynków sprawiedliwości, które my spełniliśmy, ale według swego miłosierdzia zbawił nas przez obmycie odrodzenia i odnowienie Ducha Świętego;

E) Uświęcenie i usprawiedliwienie również są dziełem Ducha

1 Kor. 6:11 A takimi niektórzy z was byli. Lecz zostaliście obmyci, lecz zostaliście uświęceni, lecz zostaliście usprawiedliwieni w imię Pana Jezusa i przez Ducha naszego Boga.

F) Zabezpieczenie nabytej przez Chrystusa własności z całą pewnością jest dziełem Ducha. Czyni to w taki sposób, aby nikt po drodze nie odpadł. W tym sensie Bóg Duch Święty jest naszą gwarancją, niezłomną pieczęcią zbawienia.

Efez. 1:13 W nim i wy położyliście nadzieję, kiedy usłyszeliście słowo prawdy, ewangelię waszego zbawienia, w nim też, gdy uwierzyliście, zostaliście zapieczętowani obiecanym Duchem Świętym;

G) Wskrzeszenie w dniu ostatecznego sądu to dzieło Ducha Świętego. Będzie to kulminacja i ostateczna konsumpcja dzieła zbawienia, czego dowodem są nowe, uwielbione ciała, bezgrzeszne i żywe, zawsze święte.

Rzym. 8:11 A jeśli Duch tego, który Jezusa wskrzesił z martwych, mieszka w was, ten, który wskrzesił Chrystusa z martwych, ożywi i wasze śmiertelne ciała przez swego Ducha, który w was mieszka.


Doksologia

10. Upadło dwudziestu czterech starszych przed zasiadającym na tronie i oddało pokłon żyjącemu na wieki wieków, i rzucało swoje korony przed tronem, mówiąc: 11. Godzien jesteś, Panie, wziąć chwałę i cześć, i moc,

Bóg istniejąc od wieczności w trzech Osobach nie potrzebował nigdy dodawać niczego do swojej wewnętrznej chwały. Jednakże w Swojej suwerennej woli Bóg postanowił stworzyć wszechświat, którego celem istnienia jest oddawanie chwały Bogu. Bóg odbierze sobie chwałę na dwa sposoby.

  1. za zbawienie wybranych (Jan 15:16; Rzym. 8:29-30; Efez. 1:4-5; 1 Tes. 5:9; Mat. 11:25-26; Psalm 139:16)
    .
  2. za wieczne zatracenie tych, których do tego przeznaczył (Rzym. 9:21-22; Przysłów 16:4; 1 Piotra 2:8; 2 Piotra 2:3; Judy 1:4; Mat. 11:25-26; Psalm 139:16; 2 Mojż. 9:16; Hiob 12:14; Izaj. 45:9).

W ten sposób Bóg zostanie uwielbiony w sposób najwyższy, zarówno za miłosierdzie jak i za sprawiedliwość.
.

Syn

A) Ojciec oddaje chwałę Synowi za dzieło krzyża, które jest podstawą zbawienia jak i sądu nad potępionymi. Syn nienawidzi nieprawości i miłuje sprawiedliwość eksponując w ten sposób Boży charakter

Hebr. 1:8-9 8. Lecz do Syna mówi: Twój tron, o Boże (Θεὸς ho Theos), na wieki wieków, berłem sprawiedliwości jest berło twego królestwa. 9. Umiłowałeś sprawiedliwość, a znienawidziłeś nieprawość, dlatego namaścił cię, o Boże (Θεὸς ho Theos), twój Bóg olejkiem radości bardziej niż twoich towarzyszy.

Chwała jaką Ojciec oddaje Synowi jest wyraźna, nazywa Syna Bogiem obdarowanym szczególnym uczuciem nieskończonej miłości wyrażonej przez radość, jaką Ojciec rezerwuje wyłącznie dla Syna. Ponadto Syn zasiada na tronie, miejscu wyniosłości, splendoru i chwały. Ojciec gloryfikuje wieczność Syna oraz Jego sprawiedliwość. Tekst Hebrajczyków cytuje Psalm 45, w którym mamy rozwinięcie doksologii, gdzie autor wypowiada się w odniesieniu do Króla, że:

  1. jest najpiękniejszym z synów ludzkich, wers 1
  2. jest mocarzem pełnym chwały, wersy 2-3
  3. panuje nad narodami jednym błogosławiąc innym wymierząjąc im sprawiedliwość, wers 4
  4. środkiem panowania jest Jego słowo Ewangelii, wers 5
  5. jest także Bogiem zasiadającym na tronie, wers 6
  6. szczególnie namaszczonym przez Boga, wers 7

B) Religijna cześć jaką odbiera Bóg Ojciec odbierana jest w niebie również przez Boga Syna. Będzie to widoczne przed Tronem Boga i Baranka. W niebie na tronie siedzi Bóg. A w samym centrum tronu jest Syn

Obj. 22:3 Lecz będzie w nim tron Boga i Baranka,
.
Obj. 7:17 Baranek, który jest pośrodku tronu

Wszyscy aniołowie oddają pokłon Barankowi, który siedzi po środku tronu

Obj. 7:11 A wszyscy aniołowie stali dokoła tronu i starszych, i czterech stworzeń, i upadli przed tronem na twarze, i oddali pokłon Bogu;

Starsi oddają pokłon Barankowi, który siedzi na środku tronu

Obj. 4:10 Upadło dwudziestu czterech starszych przed zasiadającym na tronie i oddało pokłon żyjącemu na wieki wieków, i rzucało swoje korony przed tronem, mówiąc:

Wszelkie stworzenie oddaje boską cześć Barankowi

Obj. 15:13 wszelkiestworzenie, które jest w niebie i na ziemi, i pod ziemią, i w morzu, i wszystko, co w nich jest, słyszałem, jak mówiło: Zasiadającemu na tronie i Barankowi błogosławieństwo i cześć, i chwała, i moc na wieki wieków.

C) Jezus jest zasiadającym pośrodku tronu Panem Bogiem, Synem współistotnym Ojcu. Dlatego wszyscy służą jednemu Bogu Ojcu i Synowi.

Obj. 22:3: I nie będzie już żadnego przekleństwa. Lecz będzie w nim tron Boga i Baranka, a jego słudzy będą mu służyć

D) Prawidłową formę religijnego uwielbienia Chrystusa jaka należy się mu od żywych ludzi możemy zaobserwować miedzy innymi na przykładzie trędowatego, Piotra i Apostołów

Szczepan oddaje chwałę Synowi poprzez modlitwę. Warto zwrócić tutaj uwagę że Syn ma moc odpuszczania grzechów, moc przynależną jedynie Bogu

Dzieje 7:56, 59-60 56. I powiedział: Oto widzę niebiosa otwarte i Syna Człowieczego stojącego po prawicy Boga. 59. Tak kamienowali Szczepana, modlącego się tymi słowy: Panie Jezu, przyjmij mojego ducha. 60. A upadłszy na kolana, zawołał donośnym głosem: Panie, nie poczytaj im tego za grzech. A gdy to powiedział, zasnął.

Trędowaty czci Mesjasza jako wszechmocnego i suwerennego zarazem Boga. Oddaje pokłon Jezusowi, nazywa Jezusa Panem. To jest religijna forma uwielbienia.

Mat. 8:2 A oto trędowaty podszedł i oddał mu pokłon mówiąc: Panie jeśli chcesz, możesz mnie oczyścić.

Piotr rozpoznaje w Chrystusie Bożą świętość i dzięki objawieniu Ojca rozumie istotę Syna jako istotę Boga. Oddaje Synowi chwałę tak samo jak Bogu przez co należy rozumieć akt uwielbienia Osoby Syna jako tożsamy z uwielbieniem Boga..

Łuk. 5:8 Szymon Piotr przypadł do kolan Jezusa i powiedział: Odejdź ode mnie, Panie, bo jestem grzesznym człowiekiem.
.
Mat. 16:16 Szymon Piotr odpowiedział: Ty jesteś Chrystusem, Synem Boga żywego.
.
1 Piotra 4:11 aby we wszystkim był uwielbiony Bóg przez Jezusa ChrystusaJemu chwała i panowanie na wieki wieków. Amen.
.
2 Piotra 1:2-3 2. Łaska i pokój niech się wam pomnożą przez poznanie Boga i Jezusa, naszego Pana; 3. Jako że jego Boska moc obdarzyła nas wszystkim, co potrzebne do życia i pobożności, przez poznanie tego, który nas powołał do chwały i cnoty.

Uczniowie w łodzi po uciszeniu burzy widzą w Jezusie Boga. Tylko Bóg ma moc nad żywiołami. Stąd zrozumiała jest ich reakcja, gdzie w oczy od razu rzuca się korelacja uwielbienia wyrażonego przez oddanie pokłonu z religijnym kontekstem (…jesteś Synem Bożym…) połączonym z wiarą (..naprawdę jesteś…). To bez wątpienia forma religijnego uwielbienia.

Mat. 14:31 Ci zaś, którzy byli w łodzi, podeszli i oddali mu pokłon, mówiąc: Naprawdę jesteś Synem Bożym.

11 Apostołów oddało pokłon Jezusowi, co było ich sposobem wyrażenia religijnego uwielbienia dla Syna jako Boga. Choć niektórzy niedowierzali własnym oczom wszyscy wierzyli w Jezusa.

Mat. 28:17 A gdy go ujrzeli, oddali mu pokłon Niektórzy jednak wątpili (ἐδίστασαν edistasan).

διστάζω distakso – dosłownie mieć dwie opinie, stać na rozdrożu, wahać się, przeciwieństwo pełnego przekonania; wątpić, niedowierzać (np. własnym oczom)

Duch

A) Jesteśmy świątynią Ducha. Czy istnieją na świecie świątynie w których nie oddaje się czci bóstwu, do którego one należą i któremu są przypisane? Trzeba do tego naprawdę silnej wyobraźni, ponieważ to jest właśnie sens istnienia każdej religii. A co do chrześcijaństwa, napisane jest że ciała chrześcijan to świątynia Ducha Świętego, siłą rzeczy należne Duchowi Świętemu są dziękczyniania i modły.

1 Kor. 3:16 Czyż nie wiecie, że jesteście świątynią Boga i że Duch Boży w was mieszka?
/.
1 Kor. 6:19 Czyż nie wiecie, że wasze ciało jest świątynią Ducha Świętego, który jest w was, a którego macie od Boga, i nie należycie do samych siebie?

B) Chrześcijanie z całą pewnością oddają chwałę i cześć w czasie, gdy są prześladowani. Duch Święty jest Duchem chwały – tj chwała jest mu przynależna. Duch chwały to Duch Boży, któremu poganie bluźnią poprzez odrzucenie zbawienia. Chrześcijanie uwielbiają Ducha Bożego. Uwielbiać można tylko Boga. Uwielbienie to antyteza bluźnienia. Skoro Duchowi Świętemu można bluźnić jako Bogu, można też Go wielbić jako Boga

1 Piotra 4:14gdyż Duch chwały Duch Boży spoczywa na was, który przez nich jest bluźniony, ale przez was jest uwielbiony (δοξάζεται doksazetai)

δοξάζω doksazo – dosłownie: gloryfikować, uwielbiać, czcić, święcić – opisowo: uwielbiać Boga, tj. przypisywać odpowiednią wagę poprzez rozpoznawanie prawdziwej substancji

C) Serafy, szczególny rodzaj aniołów oddają cześć Duchowi Świętemu zasiadającemu na tronie. Tekst Izajasza interpretowany jest przez Dzieje Apostolskie i zgodnie z zasadą progresywnego objawienia to Nowy Testament interpretuje objawienie zawarte w Starym.

Izaj. 6:1-4 1. W roku, w którym umarł król Uzjasz, widziałem Pana siedzącego na wysokim i wyniosłym tronie, a tren jego szaty wypełnił świątynię. 2. Serafiny stały ponad nim, a każdy z nich miał po sześć skrzydeł: dwoma zakrywał swoją twarzdwoma przykrywał swoje nogi, a dwoma latał. 3. I wołał jeden do drugiego: Święty, święty, święty, PAN zastępów. Cała ziemia jest pełna jego chwały. 4. I filary drzwi poruszyły się od głosu wołającego, a dom napełnił się dymem.

Czytamy, że chwała Pana wypełnia świątynię, serafy nie mogą patrzeć na Pana Zastępów, dlatego też zakrywają swoje twarze, okrywają również swoje nogi (i dolne części ciała), co może mieć związek z szacunkiem dla Boga w miejscu, w którym On przebywa (por. 2 Mojż. 3:5) Następnie Pan Zastępów przemówił

Izaj. 6:8-9 8. usłyszałem głos Pana mówiącego:…9. Słuchajcie uważnie, ale nie rozumiejcie, patrzcie uważnie, ale nie poznawajcie. 10. Zatwardź serce tego ludu, uczyń jego uszy ciężkimi do słuchania i zaślep jego oczy, aby nie widział swoimi oczami, nie słyszał swoimi uszami i nie zrozumiał swoim sercem, aby nie nawrócił się i nie był uzdrowiony.

Według Dziejów Apostolskich Izajasz widział na tronie manifestację Ducha Świętego, któremu oddawały Boską cześć serafy

Dzieje 28:25-27 25. Słusznie Duch Święty powiedział przez proroka Izajasza do naszych ojców: 26. Idź do tego ludu i mów: Słuchając, będziecie słyszeć, ale nie zrozumiecie, i patrząc, będziecie widzieć, ale nie zobaczycie. 27. Utyło bowiem serce tego ludu, stępiały ich uszy i zamknęli swe oczy, żeby oczami nie widzieli ani uszami nie słyszeli, a sercem nie zrozumieli i nie nawrócili się, i żebym ich nie uzdrowił.

D) Pierwotne znaczenie tekstu Jana jest takie, że chwałę Bogu należy oddawać na sposób duchowy. Istnieje jednakże możliwość interpretacyjna tekstu jako oddawanie czci Duchowi Świętemu, co bardzo często czynili Ojcowie Kościoła w walce z herezją Arianizmu

Jan 4:24Bóg jest Duchem, więc ci, którzy go czczą(προσκυνοῦντας proskunoutas),powinni go czcić w Duchu i w prawdzie.

προσκυνέω proskuneo – dosłownie: padam na kolana, głęboki ukłon, cześć

Stąd nie dziwi wczesnochrześcijańskie świadectwo kultu Ducha Świętego zaobserwowana u Tertulian z Kartaginy (155 – †  240 A.D.), w dziele pt. Etyka, rozdziale 25 O godzinie modlitwy, gdzie czytamy:

…modlimy się przynajmniej trzy razy dziennie, dłużni to bowiem jesteśmy Trzem — Ojcu, Synowi i Duchowi Świętemu: oczywiście w uzupełnieniu naszych regularnych modlitw, które czynimy, bez żadnego napomniania, o poranku i o zmroku – 

Justyn Męczennik (100 – 165 A.D.), w Pierwszej Apologii w 6 rozdziale pisze

Zarówno Jemu samemu, jak Jego Synowi, (którego do nas posłał, by nas o tym wszystkim pouczył, a take zastępom otaczających Go i podobnych doń innych dobrych aniołów), wreszcie Duchowi proroczemu, składamy uwielbienie i pokłon, oddając im cześć zgodną z rozumem i prawdą.

Polikarp ze Smyrny (69 – † 155 A.D.) , uczeń Apostoła Jana, ten który nie został za nic zganiony w Objawieniu Św. Jana ze względu między innymi na prawidłowe prowadzenie doktrynalne (zbór w Smyrnie) tak oto modlił się przed śmiercią:

Z tego powodu również wielbię Cię za wszystkiie rzeczy, błogosławię Cię, uwielbiam Cię, razem z wiekuistym i niebiańskim Jezusem Chrystusem, Twoim umiłowanym Synem, któremu z Tobą i Duchem Świętym niech będzie chwała teraz i na wszystkie nadchodzące wieki. Amen

E) W Starym Testamencie obserwujemy inwokację skierowaną do Ducha Świętego zawartą w Księdze Ezechiela. Bóg nakazał prorokowi publicznie, w oboecności wielu świadków przemówić do Ducha Pańskiego, skierować do Niego prośbę o wskrzeszenie zmarłych. Inwokacja to forma kultu Boga (Psalm 72:15; Dzieje 10:2; 12:5).

Ezech. 37:9 (Bóg) powiedział do mnie: Prorokuj(הִנָּבֵ֖א hinabedo Ducha (הָר֑וּחַ haruah), prorokuj, synu człowieczy, i powiedz do Ducha (הָר֑וּחַ haruah): Tak mówi Pan Jahwe: Przyjdź od czterech wiatrów, tchnienie, i powiej na tych zabitych, i niech ożyją

נָבָא naba – prorokować, mówić publicznie w imieniu Boga
ר֫וּחַ ruach – duch, wiatr, oddech – w odróżnieniu od czterech wiatrów mowa o Duchu Życia


Historia doktryny

Efez. 5:6 Niech was nikt nie zwodzi próżnymi słowami, bo z powodu tych rzeczy przychodzi gniew Boga na synów nieposłuszeństwa.

Nadszedł czas na odparcie argumentu antytrynitarian, którzy zarzucają iż trynitarianizm to pogańska koncepcja ustanowiona ręką Cesarza Konstantyna w 325 roku. Jest to nieprawda, co łatwo udowodnić.

Ariusz (256 – 336 A.D.) był pierwszym wywądzącym się z prawowiernego kościoła (konkretnie z Aleksandrii) heretykiem podważającym wiarę trynitarną. Nie potrafiąc zrozumieć równości ontologicznej Ojca i Syna (współistotności) przyjął za punkt wyjścia Ojca jako samoistny byt, ἀρχή arche (przeoczając, że Syn także nazwany jest ἀρχή arche w Kol. 1:18). Przyjął tym samym orientację subordynacjonistyczną.

Chcąc ocalić uprzywilejowanie Ojca, który jako jedyny był niezrodzony (αγεννητος agennetos), nauczał, że Syn w takim razie nie mógł być odwieczny i musiał być stworzony. Ariusz doszedł do wniosku iż istniał czas gdy Syn nie był i że Syn zaistniał dopiero gdy został zrodzony. Ponadto dowodził, że Syn, jako stworzony przed czasem, jest bytem doskonałym, niepodobnym do innych bytów (echo tego bluźnierstwa wyraźnie jest widoczne u Świadków Russela!). W tym sensie Arianizm jest zbliżony do tryteizmu, ponieważ zakłada istnienie dwóch doskonałych boskich bytów. Herezja Ariusza wzbudziła zdecydowany sprzeciw we wschodnich prowincjach Cesarstwa, jednakże wydała z czasem swój zatruty owoc, chrześcijaństwo zostało podzielone.

W tym samym czasie Konstantyn (czas panowania 306 – 337 A.D.) uznając się za pana całego cywilizowanego świata (co jest delikatnie mówiąc lekką przesadą, wystarczy wspomnieć o zagrażającej potędze Imperium Sassanidach czy Persach) zauważając w chrześcijaństwie z jego niezłomnością, odpornością na prześladowania i nieskazitelną moralnością, nadzieję na ocalenie Cesarstwa toczonego przez robaka demoralizacji i dekadentyzmu oraz rozwiązłości i korupcji, postanawia docelowo uczynić z niego religię państwową. W tym celu w 325 roku zwołuje on Sobór Ekumeniczny w Nicei, na który przybyło ok. 300 biskupów. Sam Konstantyn nie był teologiem i posiadał przekonania pogańskie.

Na Soborze widoczne były stronnictwa [1]:

  1. Arian wspieranych przez “współłucjanistów” pod przewodnictwem Euzebiusza z Nikodemii
    .
  2. umiarkowanych subordynacjonistów o tradycji orygenesowskiej wspieranych przez stronnictwa skupione raczej na jedności niż prawdzie, pod przewodnictwem Euzebiusza z Cezarei
    .
  3. przeciwników arianizmu pod przewodnictwem Aleksandra Aleksandryjskiego i Atanazego Aleksandryjskiego
    .
  4. wykazującego ciągoty monarchianistyczne (tj. sabeliańskie, modalistyczne) stronnictwo pozostające pod doktrynalnymi wpływami Eustacjusza z Antiochii i Marcelego z Ancyry

Doszło do gwałtownego starcia poglądów, dość wspomnieć iż Ariusz zaraz po tym, gdy ogłosił, że był czas gdy Syna nie było został siłowo uciszony przez Świętego Mikołaja ciosem w szczękę, która została tym samym złamana. Herezja Ariusza została potępiona przez przyjęcie poprawionego wyznania wiary Euzebiusza z Cezarei, nazwane Symbolem Nicejskim, o następującej treści:

“Wierzymy w jednego Boga Ojca Wszechmogącego, Stworzyciela wszystkich rzeczy widzialnych i niewidzialnych.
.
I w jednego Pana Jezusa Chrystusa, Syna Bożego, zrodzonego z Ojca, jednorodzonego, to jest z istoty Ojca, Boga z Boga, Światłość ze Światłości, Boga prawdziwego z Boga prawdziwego, zrodzonego, a nie uczynionego, współistotnego Ojcu (ὁμοούσιον τῷ πατρί homoousion to patri), przez którego wszystko się stało, co jest w niebie i co jest na ziemi, który dla nas ludzi i dla naszego zbawienia zstąpił i przyjął ciało, stał się człowiekiem, cierpiał i zmartwychwstał trzeciego dnia, wstąpił do nieba, przyjdzie sądzić żywych i umarłych.
.
I w Ducha Świętego.
.
Tych, którzy mówią: «był kiedyś czas kiedy go nie było» lub «zanim się narodził nie był» lub «stał się z niczego» lub pochodzi z innej hipostazy, lub z innej substancji [niż Ojciec], lub, że Syn Boży jest zmienny i przeobrażalny, tych wszystkich powszechny i apostolski Kościół wyłącza.

Jak widzimy jest to formuła wybitnie antyariańska oraz niesubordynacjonistyczna. Długie debaty zaowocowały przyjęciem słowa ὁμοούσιος homoousios (współistotny). Słowo to nie występuje w Biblii ale jasno opisuje prawdę przekazywaną przez spisane objawienie. Od tej pory problemy zaczęły się mnożyć.

Termin ὁμοούσιος homoousios początkowo budził wiele zastrzeżeń. Uznawany był za posiadający zbyt materialny charakter, ponieważ w języku potocznym używano go w związki z przedmiotami wykonanymi z tego samego materiału. Również heretycy używali go na swoją korzyść co na pewien czas wyłączyło termin z użytku na określenie Trójjedyności Boga.

Od strony eklezjalnej zauważyć należy, że w zasadzie Konstantyn ustanawia się niekwestionowaną funkcjonalną głową kościoła, to od niego zależy w co należy wierzyć i kto będzie sprawował urzędy.

“Wreszcie jest jeszcze to, co nazwaliśmy dwubiegunową strukturą społeczeńśtwa chrześćijańśkiego: z jednej strony biskupi rozprawiają, sobory usiłują podać definicje, ale z drugje jest cesarz, który interweniuje, popierając jednych, a skazując na wygnanie lub składając z urzędu drugich. Kiedy cesarz się zmienia albo sam zmienia poglądy, natychmiast dotyczy to całego życia Kościoła – [2]

Konstantyn będąc poganinem nie może zrozumieć idei współistotności i zwalcza Symbol Nicejski oraz popiera jego przeciwników do końca swojego życia. Nie jest zatem prawdą, że trynitaryzm został narzucony przez rzymskiego Cesarza. Był on przez niego zwalczany [3]. Ariusz zostaje zrehabilitowany przez Konstantyna już po trzech latach od Soboru w Nicei i przywrócony na urząd, arianie przywróceni z wygnania i włączeni do kościoła powszechnego [4].

Antytrynitarna reakcja doprowadza do sprzeciwów wśród reprezentantów stronnictwa antyariańskiego . Kiedy 8 czerwca 328 roku na stolicę biskupią w Aleksandrii wstępuje Atanazy, pojęcie ὁμοούσιος homoousios (współistotny) zyskuje w nim niestrudzonego obrońcę, jednakże właśnie jego gwałtowność charakteru przysporzą mu sporo przeciwników często stawiając go w trudnym położeniu. [5]. Następuje klaryfikacja terminologii przez biskupów wschodnich prowincji wyczulonych na realność i powagę herezji sabeliańskiej (modalizm) reprezentowanej przez Marcelego z Ancyry [6]. Jednakże bardzo szybko przeciwko nim powstaje arianizująca koalicja, która systematycznie eliminuje wszystkich zwolenników Symbolu Nicejskiego na całym Wschodzie [7].

W latach 326-335 miała miejsce seria kilku sfingowanych synodów, na których pozbawia się urzędów wiernych Symbolowi Nicejskiemu biskupów. Fabrykowane są fałszywe zarzuty o niemoralność i działanie na szkodę państwa [8]. W 335 roku Atanazy Aleksandryjski, niezłomny obrońca Symbolu Nicejskiego, zostaje oskarżony o gwałty wobec melecjan i złożony z urzędu. Przebywa na wygnaniu aż pieć razy, podczas ostatniego wygnania umiera [9]

Na Wschodzie zwyciężają dwie herezje: neoarianizm z jego koncepcją homoios (Syn podobny z natury do Ojca) oraz anomeizm Aecjusza (anomois oznacza że Syn w swojej naturze nie jest nawet podobny do Ojca). Zachód pozostaje wierny Symbolowi Nicejskiemu.

Twierdzenie zatem, że trynitaryzm to pogańska koncepcja przeniesiona na łono kościoła przez pogańskeigo Cesarza jest nie tylko krzywdzące, ale i całkowicie oderwane od historycznie udokumentowanej rzeczywistości. Rzeczywistości okupionej prześladowaniami i krwią męczenników walczących za prawdę współistotności Ojca, Syna i Ducha Świętego.
.


Ostrzeżenie przed fałszywym kultem

Mat. 4:10 Panu, swemu Bogu, będziesz oddawał pokłon i tylko jemu będziesz służył.

Problematyka właściwego kultu jest niebagatelna, ponieważ obok określonej przez Boga prawidłowej jego formy istotnym jest także obiekt, którym może być jedynie Bóg. Pismo jasno wskazuje, że oddawanie Bogu czci w nieautoryzowany sposób jest surowo karane:

  1. odrzuceniem jak w przypadku Saula, który będąc królem uzurpował sobie funkcję urzędu kapłańskiego i chciał złożyć Bogu ofiarę ze zwierząt objętych klątwą, (por. 2 Sam. 15:14-22)
    .
  2. chorobą co spotkało Miriam, zbuntowaną przewodniczkę uwielbienia i zarazem siostrę Mojżesza (por. 4 Mojż. 12:1-12)
    .
  3. plagami jakie doknęły filistynów włączających arkę przymierza do rodzimego kultu pogańskiego  (por. 1 Sam. 4:2, 9-12)
    .
  4. groźbą śmierci, co nieomal spotkało Mojżesza za zaniechanie obowiązku obrzezania męskiego potomka (2 Mojż. 4:24-26)
    .
  5. nawet śmiercią, którą Bóg zesłał na Nadaba i Abihu, kapłanów ofiarujących Bogu inny ogień (por. 3 Mojż. 10:1-5), czy też którą Bóg wykonał na Uzzie pomimo jego dobrych i szczerych intencji powstrzymania zniszczenia arki przymierza, co wolno było czynić tylko lewitom (por. 1 Kronik 13:9-12; 15:2; 5 Mojż. 31:9)

Bóg w swoim objawieniu przekazał także wyraźnie i aż nadto dosadnie iż jedynym obiektem dziękczynienia, chwały, czci i mocy, jednym słowem jedynym obiektem uwielbienia jest Bóg (2 Mojż. 20:3-5; Mat. 4:10; Łuk. 4:8). Ponieważ Bóg jest jeden (5 Mojż. 6:4; Marek 12:29; Efez. 4:5) oraz Bóg jest zawsze jeden,  ontologicznie od wieczności w wieczność istnieje  tylko jeden prawdziwy Bóg, któremu należy oddawać nakazaną przez Boga cześć, a wszyscy inni, którzy się za bogów czy też panów podają są uzurpatorami.

Izaj. 43:10 Wy jesteście moimi świadkami, mówi PAN, i moim sługą, którego wybrałem, abyście poznali mnie i wierzyli mi, i zrozumieli, że to ja jestem. Przede mną nie został stworzony żaden Bóg ani po mnie nie będzie.
.
1 Kor. 8:5-6 5. Bo chociaż są tacy, którzy są nazywani bogami, czy to na niebie, czy na ziemi – bo wielu jest bogów i wielu panów 6. To dla nas jest jeden Bóg, Ojciec, z którego wszystko, a my w nim, i jeden Pan, Jezus Chrystus, przez którego wszystko, a my przez niego.

To właśnie dlatego, podobnie jak wszystkie święte anioły i zbawieni ludzie wielbimy jednego, wiecznego Boga: Ojca, Syna i Ducha Świętego, Stworzyciela wszechrzeczy. To dlatego czcimy Jednego Boga, trzy współistotne Osoby. Prawda ta bardzo wyraźnie przedstawiona jest w Piśmie:

Hebr. 1:3 Który, będąc blaskiem jego chwały i wyrazem jego istoty (ὑποστάσεως hypostaseos – tutaj: osoby)

Przesłanki: Istnieje właściwa subsystencja (hipostaza – osoba – samodzielność bytowa) Ojca, który jaśnieje w Synu. Z tego znowu łatwo wywnioskować, że istnieje subsystencja (hipostaza – osoba – samodzielność bytowa) Syna, co odróżnia Go od Ojca. To nie oznacza rozróżnienia istoty (esencji, substancji), której nie można pomnażać ponieważ jest tylko jedna istota Boga.

Istota (esencja, substancja) Boga jest prosta i niepodzielna i zawarta w sobie w całości, w pełnej doskonałości, bez podziału czy pomniejszenia.

Osoba (hipostaza, subsystencja – samodzielność bytowa) którą należy rozumieć jako coś innego niż istota. To:

  1. samodzielność bytowa, czyli to, dzięki czemu substancja jest substancją
    .
  2. wyróżnienie Ojca od Syna i Ducha oraz Ducha od Syna przez szczególne i niemożliwe do wyrażenia właściwości.

Wnioski: Ojciec, chociaż wyróżniony wyraził się całkowicie w Synu, zaś Duch, choć wyróżniony, pochodzi od Ojca i Syna. Stąd jedna istota Boga jest współdzielona przez Trzy Osoby Boga; tj. jedna istota niepodzielnie i w całości, w pełnej dokonałości, bez podziału czy pomniejszenia należy tak samo do Ojca jak i Syna jak i Ducha Świętego. Chwała należna jest Ojcu i Synowi. Oraz Duchowi Świętemu, który pochodzi od Ojca i Syna (patrz Doktryna spiracji, czyli procesja Ducha Świętego)

Drodzy czytelnicy, jeśli jesteście z owiec Pana, uwierzycie iż Jezus Chrystus jest Bogiem i to jest jedyna droga życia.

1 Jana 5:20 A wiemy, że Syn Boży przyszedł i dał nam rozum, abyśmy poznali prawdziwego Boga, i jesteśmy w tym prawdziwym, to jest w jego Synu, Jezusie Chrystusie. On jest prawdziwym Bogiem i życiem wiecznym.

Przypisy

[1] L. J. Rogier, Historia kościoła t. 1 s. 199
[2] tamże s. 200
[3] tamże, s. 202
[4] tamże
[5] tamże, s. 200
[6] tamże, s. 205
[7] tamże, s. 202
[8] tamże
[9] tamże, s. 206


Zobacz w temacie

 

Print Friendly, PDF & Email

escort bayan muğla aydın escort bayan escort bayan çanakkale balıkesir escort bayan escort tekirdağ bayan escort bayan gebze escort bayan mersin buca escort bayan edirne escort bayan