Przedmowa

Notka redakcyjna: Poniższy artykuł reprezentuje klasyczne, purytańskie podejście do kwestii Prawa i stanowi próbę odpowiedzi na dwa istotne pytania: jaka jest moralność chrześcijan i skąd ona wynika? Bardzo silnym punktem tej pozycji jest odniesienie do zasady Tota Scriptura. Jednak z drugiej strony nie dość precyzyjnie odnosi się do kwestii zasadności zniesienia nakazów ceremonialnych.

W dzisiejszym kościele chrześcijańskim istnieje dylemat, który w żadnym wypadku nie zostanie łatwo rozwiązany. Charakteryzuje się ludźmi, którzy stwierdzają:

„Jesteśmy kościołem Nowego Testamentu”

lub

„Nie potrzebujemy już Prawa, ponieważ jesteśmy pod łaską”

albo

„Osoby przestrzegające prawa są legalistami”.

Jeśli mówiłeś takie rzeczy w przeszłości, ten artykuł jest dla ciebie. Przyjrzymy się różnicy między tym, co to znaczy być legalistą, a tym, co to znaczy być posłusznym. Między nimi jest duża przepaść. Ale wydaje się, że wielu ludziom nie udało się zrozumieć, co to wszystko oznacza.

W kościele XXI wieku istnieje argument, który brzmi następująco: Jezus przyszedł, aby wypełnić Prawo, a więc nie musimy go przestrzegać. Idea jest kontynuowana jako taka: I nie musimy przestrzegać Prawa, ponieważ jesteśmy pod łaską Chrystusa; nie możemy w żaden sposób zapracować na zbawienie dla siebie, więc Stary Testament jest nieważny dla zasad życia i praktyki. W rzeczywistości jest wielu ludzi, którzy wyrzuciliby Kazanie na Górze, ponieważ Jezus w tym przypadku objaśnia Prawo. Wszystko, co w jakikolwiek sposób nawiązywało do Prawa lub co o nim głosiło, umieszczali razem ze śmieciami.

Nie dają satysfakcjonującej odpowiedzi, dlaczego Bóg w swojej opatrzności pozwolił na włączenie Starego Testamentu do naszej Biblii, skoro zajmuje się ona Prawem. Są nieugięci, że tego nie potrzebują, ale nie potrafią udzielić dobrej odpowiedzi na pytanie „dlaczego?”. Ci ludzie uważają, że przestrzeganie Prawa jest w jakikolwiek sposób aktem legalizmu. I nie chcą ponownie stać się kościołem Galacji. Przyszli więc do łaski i odrzucili Prawo.


Czym jest legalizm

Zdefiniowanie legalizmu w sposób biblijny oznaczałoby powiedzenie

„osoba, która przyjmuje Prawo i przestrzegając go chce zasłużyć na zbawienie”.

Legalizm jest próbą zbawienia. Jednak często słyszymy termin używany w ten sposób: „Och, ci ludzie to legaliści”. Purytanie byli często w ten sposób piętnowani. Byli tak silni w przedstawianiu znaczenia Prawa, że ​​zostali uznani za legalistów, a następnie opatrzono ich podtytułami purytańskimi. Ale jeśli naprawdę rozumiemy powyższą definicję, to okazuje się, że ludzie, którzy postępują zgodnie z Prawem Bożym w sposób, który nie jest dodatkiem do chwalebnego dzieła Jezusa Chrystusa i Jego krzyża, nie są legalistami. Legaliści z definicji powiedzieliby, że Prawo pomaga nam osiągnąć zbawienie. taki był problem z judiaizatorami. Myśleli, że przestrzeganie Prawa i wiara w dzieło Chrystusa czyniły człowieka zbawionym. W Liście do Galacjan Paweł mówi:

Gal. 5:4 Pozbawiliście się Chrystusa wszyscy, którzy usprawiedliwiacie się przez prawo; wypadliście z łaski.

Niektórzy uważali, że obrzezanie pomaga w zbawieniu. Ale Paweł mówi, że w chwili, gdy dodajesz cokolwiek do dzieła Chrystusa, wypadasz z łaski. Tylko dzieło Chrystusa usprawiedliwia bezbożnych

Gal. 3:11-13 11. A że przez prawo nikt nie jest usprawiedliwiony przed Bogiem, jest oczywiste, bo: Sprawiedliwy będzie żył z wiary. 12. Prawo zaś nie jest z wiary, lecz: Człowiek, który je wypełnia, przez nie będzie żył. 13. Chrystus odkupił nas z przekleństwa prawa, stając się za nas przekleństwem (bo jest napisane: Przeklęty każdy, kto wisi na drzewie);

.

Gal. 3:24 Tak więc prawo było naszym pedagogiem do Chrystusa, abyśmy z wiary byli usprawiedliwieni.

.

Gal. 6:13-14 13. Ci bowiem, którzy są obrzezani, sami nie zachowują prawa, ale chcą, abyście wy dali się obrzezać, żeby się chlubić waszym ciałem. 14. Co do mnie, nie daj Boże, abym się miał chlubić z czegoś innego, jak tylko z krzyża naszego Pana Jezusa Chrystusa, przez którego świat jest ukrzyżowany dla mnie, a ja dla świata.


Tylko Solus Christus

Legaliści są w błędzie. Nie możesz użyć Prawa, aby zostać zbawionym. Nie możesz przestrzegać przykazań jako środka do usprawiedliwienia, ponieważ nikt nie zawsze robi to, co słuszne i nigdy nie grzesząc.

Kazn. 7:20 Doprawdy, nie ma człowieka sprawiedliwego na ziemi, który czyniłby dobrze i nie grzeszył.

A ci, którzy potkną się w pewnym momencie, są winni całego Prawa.

Jak. 2:10 Kto bowiem przestrzega całego prawa, a przekroczy jedno przykazanie, staje się winnym wszystkich.

Prawo pokazuje nam nasz grzech, ale nie może nas zbawić. Prawo tylko uświadamia nam naszą potrzebę.

Rzym. 7:7 Cóż więc powiemy? Że prawo jest grzechem? Nie daj Boże! Przeciwnie, nie poznałem grzechu jak tylko przez prawo, bo i o pożądliwości nie wiedziałbym, gdyby prawo nie mówiło: Nie będziesz pożądał.

Bycie legalistą nie jest biblijne. To nie jest opcja dla chrześcijanina. Więc co wtedy powiemy? Czy ci, którzy odrzucają Prawo, mają rację? Jeśli Chrystus daje nam łaskę, a my nie możemy przestrzegać Prawa, to po co go używać? Po co jest prawo? Czy powinniśmy być „Kościołem Nowego Testamentu”?

Prawdą jest, że legalizm jest zły i wyśle człowieka do piekła za przekonanie, że przestrzeganie prawa samo w sobie uratuje go przez jego własne uczynki. W Liście do Galacjan czytamy:

Gal. 1:8 Lecz choćbyśmy nawet my albo anioł z nieba głosił wam ewangelię inną od tej, którą wam głosiliśmy, niech będzie przeklęty.


Chrystus wypełnił Prawo

Ale odrzucenie Prawa również wyśle ciebie do piekła. 

Obj. 22:14 Błogosławieni, którzy wypełniają jego przykazania, aby mieli prawo do drzewa życia i aby weszli przez bramy do miasta.

Księga Objawienia wyjaśnia, że ci, którzy wejdą do Nowego Jeruzalem i spędzą wieczność z Bogiem, to ci, którzy „wypełniają Jego przykazania”. Słowo „przykazania” jest w liczbie mnogiej. Oznacza to, że Bóg wymaga, abyśmy przestrzegali więcej niż jednego przykazania. I często ludzie mówią nam, żebyśmy przestrzegali największego przykazania i to wszystko. Ale Chrystus chce, abyśmy przestrzegali wszystkich Jego przykazań.

Tekst Objawienia pokazuje, że Bóg nie chce, aby ktokolwiek odejmował cokolwiek od Jego Słowa w jakikolwiek sposób:

Obj. 22:18-19 18. Oświadczam zaś każdemu, kto słucha słów proroctwa tej księgi: Jeśli ktoś dołoży coś do tego, dołoży mu też Bóg plag opisanych w tej księdze; 19. A jeśli ktoś odejmie coś ze słów księgi tego proroctwa, odejmie też Bóg jego dział z księgi życia i ze świętego miasta, i z rzeczy, które są opisane w tej księdze.

Nikt nie może nic odejmować ani dodawać do Słowa Bożego.

  1. Czy to oznacza, że musimy również przestrzegać prawa ceremonialnego, ponieważ jest ono częścią Słowa Bożego?
    .
  2. I czy musimy ponownie składać ofiary ze zwierząt, ponieważ Prawo ceremonialne pokazuje nam to w Starym Testamencie?

To są dobre pytania, a odpowiedzi na te i podobne pytania można znaleźć w wyważonej wiedzy o dziele Chrystusa.

Chrystus przyszedł i wypełnił Prawo. W Ewangelii Mateusza Jezus mówi, że przyszedł, aby „wypełnić Prawo”.

Mat 5:17 Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków. Nie przyszedłem znieść, ale wypełnić. (πληρῶσαι  plerosai)

Słowo wypełnić to πληρόω pleroo. To znaczy „napełnić; dopełnić w każdym szczególe, uczynić doskonałym; przeprowadzić do końca, osiągnąć, wykonać (jakieś przedsięwzięcie); wypełnić, to znaczy sprawić, co do woli Bożej (zgodnie z Prawem) byc posłusznym  tak, jak sie powinno być, a obietnice Boga (dane przez proroków) zostały wypełnione ”. Jezus przyszedł, aby wypełnić Prawo w naszym imieniu. Nie oznacza to, że On zlikwidował Prawo, czy też uczynił go nieważnym. To nie jest znaczenie użytego słowa. W Ewangelii Mateusza, jeden werset później, stwierdza:

Mat. 5:18 Zaprawdę bowiem powiadam wam: Dopóki niebo i ziemia nie przeminą, ani jedna jota, ani jedna kreska nie przeminie z prawa, aż wszystko się wypełni.

Jezus nie tylko nie unieważnia Prawa za nas, ale czyni wręcz przeciwnie: ze względu na Jego dzieło, które ma je wypełnić, nie zostanie usunięta ani jedna jota, ani kreska.

  • Jezus dał chrześcijanom zdolność do ponownego dokonywania moralnych wyborów w imieniu Prawa, dzięki swojemu dziełu bezgrzesznego Zbawiciela.
    .
  • Przestrzegał Prawa, więc my też możemy je zachować.
    .
  • Dzieło Jezusa umożliwia nam prowadzenie wyścigu w sposób godny zdobycia nagrody.
    .
  • On nie unieważnia Prawa, ale stawia je przed nami, wiedząc, że będzie działał przez nas, aby je zachować.
    .
  • I chociaż potykamy się, On zawsze pracuje w nas, aby przezwyciężyć przeszkody.

Legalistyczne pojęcie zostało tutaj rozwiane. Nie przestrzegamy Prawa, aby być zbawionym. Ale raczej, przestrzegając Prawa, pokazujemy, że już osiągnęliśmy zbawienie przez krzyż Chrystusa. W świetle krzyża Chrystusa i wyzwolenia z mocy grzechu, które otrzymujemy z dzieła Chrystusa, jesteśmy teraz wolni, aby zachować Prawo.

Gal. 4:31 Tak więc, bracia, nie jesteśmy dziećmi niewolnicy, ale wolnej.


Czym jest posłuszeństwo?

Chrystus wymaga posłuszeństwa. Nie mamy zostać Antynomianami. A ci, którzy mówią, że musimy pozbyć się Prawa, są niczym innym jak heretyckimi Antynomianami. Antynomianin to ktoś, kto jest „anty”, „przeciw” lub „zamiast”, „nomos”  lub „prawo”. Mówi, że człowiek może zostać zbawiony i nigdy nie musi martwić się życiem w posłuszeństwie, ponieważ jesteśmy pod łaską Chrystusa. Ale Paweł tak szybko rozwiązuje ten pogląd w Liście do Rzymian, kiedy mówi:

Rzym 6:15  Cóż więc? Będziemy grzeszyć, bo nie jesteśmy pod prawem, ale pod łaską? Nie daj Boże!

Nie została nam dana wolność by grzeszyć, ale wolność aby nie grzeszyć. Jak mamy nie grzeszyć, jeśli nie wiemy, czym jest grzech? A skąd możemy wiedzieć, czym jest grzech, jeśli nie poznaliśmy Prawa? „Czy Prawo jest grzechem?, broń Boże”.

Rzym. 7:7 Cóż więc powiemy? Że prawo jest grzechem? Nie daj Boże! Przeciwnie, nie poznałem grzechu jak tylko przez prawo, bo i o pożądliwości nie wiedziałbym, gdyby prawo nie mówiło: Nie będziesz pożądał.

Bóg dał nam swoje przykazania, abyśmy byli posłuszni Jego przykazaniom. I możemy być posłuszni dzięki krwawej ofierze Jego Syna na krzyżu za nas. Bez dokładnego obmycia krwią Chrystusa żaden człowiek nie jest w stanie przestrzegać Prawa w jakimkolwiek charakterze. Nie, nie jesteśmy legalistami ani Antynomianami. Jesteśmy chrześcijanami, którzy pragną pełnić wolę Ojca. Jesteśmy tymi, którzy mogą powiedzieć razem z Pawłem:

2 Tym. 3:16-17 16. Całe Pismo jest natchnione przez Boga i pożyteczne do nauki, do strofowania, do poprawiania, do wychowywania w sprawiedliwości; 17. Aby człowiek Boży był doskonały, do wszelkiego dobrego dzieła w pełni przygotowany.

Antynomianie nie mogą tego powiedzieć. Legalista nie może tego powiedzieć. Tylko ci, którzy zostali wyzwoleni przez Chrystusa do przestrzegania Prawa, mogą to powiedzieć, ponieważ uważają, że ​​całe Słowo Boże jest dla nich pożyteczne. Dlaczego? Być wyposażonym do każdego dobrego uczynku. Jezus mówi, że ci, którzy są „przeciwni prawu”, idą do piekła, bez względu na to, czy nawet głosili w Jego imieniu, czy czynili cuda, czy nawet wyrzucali demony. Jezus mówi w Ewangelii Mateusza

Mat. 7:23 A wtedy im oświadczę: Nigdy was nie znałem. Odstąpcie ode mnie wy, którzy czynicie nieprawość.

Kim jest ktoś, kto dopuszcza się bezprawia? To ktoś, kto żyje wbrew Prawu Bożemu.

Nie jesteśmy legalistami, kiedy przestrzegamy Prawa, ponieważ nie szukamy w Prawie życia. Raczej Prawo pokazuje nam, że mamy prawdziwe życie w naszych sercach. Przestrzegamy Prawa, aby być posłusznymi Chrystusowi i pokazujemy Mu, jak bardzo Go kochamy za wybawienie nas od potępiających wpływów starania się o zachowanie Prawa w celu uzyskania życia wiecznego. Posłuszeństwo jest dalekie od legalizmu.

„Co to jest posłuszeństwo?” byłoby następnym pytaniem, na które trzeba odpowiedzieć. Posłuszeństwo jest wyrażeniem miłości do Chrystusa w przestrzeganiu Prawa. Chrystus czyni w nas owoc Ducha.

Gal. 5:22-25 22. Owocem zaś Ducha jest miłość, radość, pokój, cierpliwość, życzliwość, dobroć, wiara; 23. Łagodność, powściągliwość. Przeciwko takim nie ma prawa. 24. A ci, którzy należą do Chrystusa, ukrzyżowali swoje ciało wraz z namiętnościami i pożądliwościami. 25. Jeśli żyjemy w Duchu, w Duchu też postępujmy.

Duch czyni w nas miłość Chrystusa do dobrych uczynków; bo do tego zostaliśmy stworzeni. Bóg stworzył nas do dobrych uczynków.

Efez. 2:10 Jesteśmy bowiem jego dziełem, stworzeni w Chrystusie Jezusie do dobrych uczynków, które Bóg wcześniej przygotował, abyśmy w nich postępowali.

Miłość Chrystusa w nas pobudza nas do dobrych uczynków, gdy studiujemy i przestrzegamy Prawa. W naszej radości z tej pracy przed Bogiem, Bóg jest uwielbiony. Kiedy cieszymy się przestrzeganiem wszystkich przykazań Boga, On jest zadowolony. Czy nie powinniśmy być posłuszni, kiedy Bóg w wielu miejscach nakazuje nam posłuszeństwo jako szafarzy Jego Słowa?

Dzieje 6:7  I rozszerzało się słowo Boże, i liczba uczniów w Jerozolimie bardzo się pomnażała; także bardzo wielu kapłanów stawało się posłusznych wierze.

.

Rzym. 6:16  Czyż nie wiecie, że komu oddajecie siebie jako słudzy w posłuszeństwo, komu jesteście posłuszni, tego jesteście sługami: bądź grzechu ku śmierci, bądź posłuszeństwa ku sprawiedliwości?

.

Rzym. 16:19 Wasze posłuszeństwo bowiem stało się znane wszystkim. Dlatego też raduję się z waszego powodu, ale chcę, abyście byli mądrzy w tym, co dobre, a prości w tym, co złe.

.

Rzym. 16:26 Lecz teraz objawionej i przez Pisma proroków według postanowienia wiecznego Boga oznajmionej wszystkim narodom, by przywieść je do posłuszeństwa wierze;

.

2 Kor. 7:15 A jego serce jeszcze bardziej skłania się ku wam, gdy wspomina posłuszeństwo was wszystkich i to, jak przyjęliście go z bojaźnią i drżeniem.

.

2 Kor. 9:13 Gdyż przez doświadczenie tej posługi chwalą Boga za to, że jesteście posłuszni wyznawanej przez siebie ewangelii Chrystusa i hojni w udzielaniu im i wszystkim innym;

.

1 Piotra 1:2 Wybranych według uprzedniej wiedzy Boga Ojca, przez uświęcenie Ducha dla posłuszeństwa i pokropienia krwią Jezusa Chrystusa. Łaska i pokój niech się wam pomnożą.

Bóg wymaga, abyśmy byli posłuszni w każdych okolicznościach, a ci, którzy powiedzieliby inaczej, są złymi wilkami przebranymi w owczą skórę, aby zwieść lud Boży. Interesujące jest to, że w Ewangelii Mateusza Jezus nazywa tych, którzy skrzywdzili owce, „drapieżnymi wilkami”.

Mat. 7:15 Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w owczej skórze, ale wewnątrz są drapieżnymi wilkami.

Powiedział to na końcu Kazania na Górze, które jest wykładem Dziesięciu Przykazań i życia w Królestwie. To nie przypadek. Bóg nie chce, aby fałszywi prorocy przychodzili do kościoła, mówiąc mu, że nie musi przestrzegać Prawa. To nic innego jak bluźnierstwo i herezja przeciwko Słowu Bożemu. Musimy starać się zachować Prawo w sposób święty przez Chrystusa.

Widzimy więc, że istnieje duża przepaść między tym, co to znaczy być legalistycznym (przestrzeganie Prawa dla zbawienia) a posłuszeństwem (przestrzegać Prawa, ponieważ zostaliśmy zbawieni). Potrzebujemy Prawa, aby pokazać nam nasz grzech. Potrzebujemy Prawa, aby skierować nas ku prawości. Potrzebujemy przykazań Chrystusa, które są zawarte w całym Piśmie Świętym, aby pogłębiać nasze uświęcenie i świętość, bez których nikt nie ujrzy Pana.

Hebr. 12:14 Dążcie do pokoju ze wszystkimi i do świętości, bez której nikt nie ujrzy Pana.

Zbawienie nie zależy od przestrzegania Prawa, ale raczej nasze zbawienie jest widoczne w nas, gdy przestrzegamy Prawa.

Obyśmy stali się ludźmi Słowa, całym Słowem i tylko Słowem. Odrzućmy herezję legalizmu i przyjmijmy posłuszeństwo Chrystusowi. Bo jeśli nie jesteśmy posłuszni Chrystusowi, nie mamy w Nim udziału. Mówi bowiem:

Łuk. 6:46  Dlaczego więc mówicie do mnie: Panie, Panie, a nie robicie tego, co mówię?

Nie jest tak, że jesteśmy legalistami, kiedy jesteśmy posłuszni Chrystusowi, raczej jesteśmy chrześcijanami, kiedy jesteśmy Mu posłuszni.

Źródło


Zobacz w temacie

Print Friendly, PDF & Email