Moc konfabulacji

Mat. 16:19 I tobie dam klucze królestwa niebieskiego. Cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane i w niebie, a cokolwiek rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane i w niebie.

Według papistów jedyny prawdziwy kościół to ten zgromadzony wokół osoby pontiffa czyli Ojca Świętego, apostolskiego sukcesora. Zadaniem papieża jest czuwanie nad doktryną oraz zarządzanie strukturami. Jednym z biblijnych argumentów jaki podają nasi katoliccy przyjaciele jest tekst Mateusza, gdzie według nich Pan ustanowił urzad papieski oraz okreslił zakres jego władzy. Posłuchajmy interpretacji dokonanej ustami agentów Watykanu

„Klucze do nieba lub klucze św. Piotra są postrzegane jako symbol władzy papieskiej i są widoczne na papieskich herbach (herbach poszczególnych papieży) oraz na herbach Stolicy Apostolskiej i Państwa Watykańskiego:
.
„Oto [Piotr] otrzymał klucze królestwa niebieskiego, powierzona mu jest moc wiązania i rozwiązywania, powierzona jest mu troska o cały Kościół i jego rząd [łac. cura ei totius Ecclesiae et principatus committitur (Epist., lib. V, ep. xx , w PL, LXXVII, 745)]”
.
Joyce, George (1911). „Moc kluczy”. Encyklopedia katolicka. 8. Nowy Jork: Robert Appleton Company. Źródło 6 września  2017 r.

Zapamiętajmy czego nauczają wyznawcy watykańskich doktryn:

  • Klucze oznaczają ostateczną władzę nad Kościołem w ujęciu strukturalnym i doktrynalnym
  • Władza nad całym Kościołem spoczywa w ręku jednej osoby
  • Jest to władza przechodnia, sukcesywna

Nic z powyższego nie zgadza się z nauką Pisma Świętego.


Papieski wytrych

Jeśli dobrze wejrzeć w doktrynę katolicką to tak naprawdę nacisk w niej położony został na akt wolicjonalny osoby zwanej papieżem. Klucze rozumiane jako ostateczna władza nad kościołem dają śmiertelnemu i grzesznemu człowiekowi nieskończoną władzę. Jeśli bowiem papież o czymś zdecyduje (rozwiąże / zwiąże na ziemi), to niebo zareaguje na to w sposób adekwatny i dostosowany do jego woli. „Roma locuta, causa finita” (Rzym przemówił, sprawa skończona), mawia katolickie porzekadło, zatem

  • wszelkie zmiany doktryny na ziemi zmieniają ją i w niebie, Bóg reinterpretuje swoje doktryny zgodnie z wolą papieża
    .
  • uznanie kogoś za świętego na ziemi otwiera tej osobie drogę do nieba i uwalnia z ognia czyścowego (siedmiokroć gorętszego od wszystkiego co na tym świecie widzieć, pomyśleć i uczynić można, źródło)
    .
  • ustanawianie i odwoływanie kleryków zajmujących rozmaite urzędy, globalnych i lokalnych agentów papieskich; papież powołuje członków wszystkich organów i urzędów Watykanu, a w szczególności Prezydenta Gubernatoratu, który zastępuje papieża w bieżącym zarządzaniu państwem.
    .

Szersza interpretacja papistów

Jak szeroko „klucze piotrowe” zostały zintepretowane przez Watykan świadczy Dictatus Papae, dokument autorstwa papieża Grzegorza VII (1020 – † 1085), wydany w 1075 roku, historyczny akt zapewniający papiestwu absolutną władzę w sferze duchowej oraz całkowity rząd dusz wraz z wyłączeniem papieża od jakiejkolwiek odpowiedzialności czy też ludzkiej jurysdykcji.  Prezentowane przez akt tezy odegrały ważną rolę w sporze o inwestyturę, gdyż zawierały założenia idei papocezaryzmu.

2. Tylko sam biskup rzymski może być prawnie nazwany biskupem powszechnym.
8. On sam tylko może używać insygniów cesarskich.
9. Tylko papieża stopy całować mają wszyscy książęta.
11. Ten jeden jedyny jest tytuł (papież) na świecie.
12. Jemu wolno władcami rozporządzać (a więc i cesarzy z tronu składać).
16. Żaden synod nie może bez jego rozkazu nazywać się powszechnym.
18. Orzeczenie jego przez nikogo nie może być zaczepione, on sam zaś może unieważniać (orzeczenia) wszystkich innych.
19. Przez nikogo nie może być on sądzony.
22. Kościół Rzymski nigdy nie pobłądził i po wszystkie czasy, wedle świadectwa Pisma św., w żaden błąd nie popadnie.
23. Biskup rzymski, jeśli kanonicznie zostanie obrany, dzięki zasługom św. Piotra, niewątpliwie staje się świętym, jak świadczy św. Ennodiusz, biskup pawijski, z czym zgadza się wielu Ojców świętych, jak poznać można z dekretów świętego papieża Symmacha.
27. On może poddanych zwalniać od wierności bezecnym.

Oryginalny dokument zaprezentowany został w lutym 2012 roku w Muzeach Kapitolińskich przez Tajne Archiwum Watykańskie
.


Spór o inwestyturę jako przyczyna nadinterpretacji tekstu Mateusza

Zwróćmy teraz naszą uwagę na podłoże sporu o inwestyturę. W tym celu udamy się w podróż w czasie, gdzie prześledzimy eklezjalny rozwój struktur kościelnych wewnątrz Imperium Rzymskiego, który przecież nie odbywał się w politycznej próżni. L. J. Rogier to rzymskokatolicki historyk kościoła i zarazem autor książki „Historia kościoła” dzieła wielce pomocnego, z racji rzymskokatolickich korzeni autora prezentującego perspektywę tejże organizacji.

Punktem wyjścia analizy będzie rozumienie roli pogańskiego jeszcze cesarza. Ideał władzy cesarskiej pod koniec III wieku, w czasach już przecież coraz bardziej chrześcijańskich wyrasta na starej pogańśkiej glebie i transponuje stare wartości do nowej formy.

„[cesarze twierdzą, że] otrzymali swoją władzę od Boga najwyższego, Najwyższej Istoty, Jupiter Exsupernatissimus (imię tradycyjne, natomiast przydomek stanowi wyraz owej drugiej religijnośći), a wraz z nią w momencie inwestytury otrzymują sakralny charakter. Nie są, ściśle mówiąc, „bogami”, wolą nazywać się zrodzonymi z bogów, diss geniti. Nie są, jak byłoby po prostu dawniej, utożsamiani z Jowiszem czy Herkulesem, lecz noszą imiona od nich się wywodzące […] i to ich pochodzenie wyraża stan zależności,  w jakiej znajduje się cesaarz wobec swego patrona i protektora niebieskiego” – L. J. Rogier, Historia kościoła s. 184

Wyraźnie zauważalna jest zmiana pozycji pogańskich religii w strukturze pańśtwowej w tym okresie. Cesarz przestaje być bogiem sensu stricto, staje się kimś w rodzaju pomazańca bogów. Jest to znaczne obniżenie statusu, jednakże w dalszym ciągu będące przyczyną niebywałej elewacji wyjątkowego śmiertelnika ponad resztę populacji. Wyjątkowość ta zapewnia władzę absolutną, zatem i absolutną inwestyturę obejmującą wszelkie przejawy życia pańśtwa, którym cesarz zarządza w imieniu bogów. I właśnie na tej kanwie zostaje zbudowany wizerunek chrześcijańskiego cesarza, począwszy od Konstantyna I Wielkiego (272 – † 337 rok)

[pogańscy cesarze] mogli sobie wyobrażać, że są „bogami”ale identyikowali się jedynie z bożkami polityistycznego Panteonu […] [chrześcijańscy cesarze] uważając się tylko za śmiertelnych ludzi, byli zarazem przeświadczeni, że odzwierciedlają wzbudzający grozę majestat Boga Abrahama, Izaaka i Jakuba” – L. J. Rogier, Historia kościoła s. 184

Instytucja cesarza, rozumianego jako najwyższy duchowy autorytet ziemski, reprezentująca samego Boga, przywłaszcza sobie prawo ustanawiania biskupów w kościele.

„Władza cesarska, jednocząca pod swym zwierzchnictwem cały ziemski świat jawi się jako ziemski obraz Królestwa Bożego. Widzialne objawienie się Boga na ziemi, prawdziwa teofania, „najpobożniejszy” cesarz, „umiłowany przez Boga” – czuje się przed Nim odpowiedzialny za zbawienie swoich poddanych, a nie jedynie za ich doczesne powodzenie. […] jego dworscy teologowie posuwają siędo przyznawania mu czegoś w rodzaju władzy biskupiej, i to rozciągającej się na całe Cesarstwo.” – L. J. Rogier, Historia kościoła s. 184

Cesarz, rozumiany jako objawienie się Boga na ziemi, siłą rzeczy uzurpuje sobie prawo do stanowienia nad całym kościołem. To otwiera nowy rozdział w historii, czas gwałtownych sporów teologicznych.

  • kto nominuje biskupów?
  • kto składa ich z urzędów?
  • kto ma prawo ekskomunikacji?
  • kto jest wyrazicielem prawa kanonicznego?
  • kto określa, co jest prawdą?

Cesarz Konstancjusz osadza w Iliirii kilku biskupów. Cesarz Teodozjusz usuwa z Konstantynopola arianina Demofila i osadza na jego miejsce Grzegorza z Nazjanzu. Cesarze obecni są na synodach. To ich zdanie decyduje co będzie zaakceptowane jako prawda a co uznane za herezję. Granica między sprawami doczesnymi i duchowymi zostaje zatarta, sami zaś biskupi wręcz domagają się od cesarza i jego urzędników rozwiązywania sporów religijnych.

„Z drugiej strony [w III wieku w Rzymie] istnieje […] nurt, spotykany głównie wśród hierarchii, który czerpie inspirację z postawy umiarkowanej, stara się przede wszystkim o utrzymanie więzi między różnymi ugrupowaniami we wspólnocie, skłania się ku pewnemu liberalizmowi i troszczy się o dobre stosunki z władzą cesarską. […] Kościół poczynił ogromne postępy: pozyskał sobie uznanie władzy cesarskiej […] rozwój ten wymagał przystosowania dyscypliny do nowych warunków.” – L. J. Rogier, Historia kościoła s. 126-127

Coraz większe bogactwo kościoła oraz rosnący prestiż i wpływy biskupów czynią ich podatnymi na manipulację. Rozkwitają ambicje i chciwość, upada teologia dostosowana do ekumenicznym potrzeb cesarstwa – Imperium pragnie jednej religii państwowej, ta musi być synkretyczna i eklektyczna w swojej naturze. Wzrasta serwilizm wobec władzy i jej „ręki która karmi posłusznych a karci niepokornych”.

Coraz bardziej oderwani od prawd Pisma Świętego Biskupi zaczynają rozumieć swoje nieciekawe położenie: mezalians z cesarstwem zdaje ich na łaskę i niełaskę nieobliczalnych często tyranów. Rozpoczyna się przebiegły proces odwórcenia sytuacji, przeniesienia ciężaru władzy z cezaropapizmu na papocezaryzm.

Pierwszym filarem Rzymskiego Katolicyzmu staje się nieblibijny urząd papieża – będący dokładną repliką instytucji cesarza. Koncepcja Grzegorza VII oparta zostaje o dwa sfałszowane dokumenty rzekomo pochodzące od Ojców Kościoła.

1) Donację Konstantyna z przełomu VIII i IX wieku – konstytucja urzędu papieskiego jako odpowiednika urzędu Imperatora Rzymu

2) Dekret Pseudo-Izodariański z przełomu VIII i IX wieku – nadający papieżowi moc nominowania biskupów w Kościele

Podłoże reinterpretacji kluczy piotrowych jest całkowicie polityczne. Na sztucznie utworzonym tronie kościoła zasiada antychryst.
.


Konsekwencje herezji papistów

Papież chcąc pokonać cesarza musiał postawić się wyżej niż „boży pomazaniec” posiadający grozę Boga na ziemi, jakim ten pierwszy się mianował musiał sam stać się kimś więcej, Bogiem na ziemi. Stąd reinterpretacja tekstu Mateusza. Klucze, wedle papiestwa, to władza nieograniczona. Niczym nie skrępowana i niemożliwa do obalenia tyrania, kult jednostki do poziomu którego nie zbliżył się nawet najgorszy współczesny dyktator. Mający prawo decydowania o zakresie i interpretacji Pisma Świętego oraz nauk patrystycznych papież sprawuje swoją władzę dożywotnio, nigdy się nie myli (ex cathedra) i nie może zbyć sądzony i nie ma sobie równego, posiadając Boskie atrybuty, jest równy Bogu. Zwróćmy uwagę na cechy Boga objawione w Piśmie:

Jer. 50:44 Któż bowiem jest mi równy? Kto wyznaczy mi termin rozprawy? A kto jest tym pasterzem, który się ostoi przede mną?”

Jeszcze dokładniej przywłaszczenie sobie boskości przez urząd papieża oddaje poniższa tabelka

Atrybuty papieża Atrybuty Boga
9. Tylko papieża stopy całować mają wszyscy książęta. Panu, swemu Bogu, będziesz oddawał pokłon i tylko jemu będziesz służył. (Mat. 4:10)
11. Ten jeden jedyny jest tytuł (papież) na świecie. Pan, nasz Bóg, Pan jest jeden (Marek 12:29) Któż bowiem jest mi równy? (Jer. 50:44)
12. Jemu wolno władcami rozporządzać (a więc i cesarzy z tronu składać). Najwyższy panuje nad królestwem ludzkim i daje je, komu chce, a najniższych z ludzi ustanawia nad nim (Dan. 4:17) A kto jest tym pasterzem, który się ostoi przede mną? (Jer. 50:44)
18. Orzeczenie jego przez nikogo nie może być zaczepione, on sam zaś może unieważniać (orzeczenia) wszystkich innych. Nie ma mądrości ani rozumu, ani rady przeciwko Jahwe (Przysłów 21:30)
19. Przez nikogo nie może być on sądzony. Kto wyznaczy mi termin rozprawy? (Jer. 50:44)

I rzeczywiście papiestwo uzurpując sobie boską władzę rozpoczęło szereg wojen ze Świętym Cesarstwem Niemieckim, gdzie stawką była całkowita dominacja władzy kościelnej nad świecką  i odwrotnie (cesarze nie pozostawali dłużni papiestwu).

Reformatorzy rozpoznali w urzędzie papieskim to, przed czym ostrzegał Bóg, mianowicie wynoszącego się ponad Boga antychrysta.

„Ponadto, gdy znamię przez jakie wyróżnia Antychrysta, to jest gdy ograbi Boga z Jego majestatu i przywłaszczy go sobie, wskazuje on na wiodącą cechę, której powinniśmy się przypatrywać w poszukiwaniu Antychrysta; w szczególności gdy pycha tego opisu przechodzi w zniszczenie Kościoła. Widząc z pewnością, że Rzymski Pontiff  hardo przypisał do siebie większość wyjątkowych cech Boga i Chrystusa, nie może być wątpliwości że to on jest tym przywódcą i wodzirejem bezbożnego i ohydnego królestwa.” Jan Kalwin Instytuty IV 7,  25

Czy o tym mówił Chrystus do Piotra?
.


Klucze według Pisma

Definicja kluczy według Pisma Świętego jest prosta, jest to nic innego jak święta doktryna czyli treść nauki jaką obecnie ma do dyspozycji każdy czytelnik spisanego Słowa z jednej strony oraz oświecenie Ducha Świętego umożliwiającego właściwe jej zrozumienie z drugiej (tu oczywiście w dalszym ciągu mają zastosowanie prawa egzegezy).

Zwróćmy uwagę na cały dyskurs Jezusa z uczniami, z którego wynika wprost brak poznania prawdy u tych ostatnich oraz potrzeba Bożej interwencji, aktu umożliwiającego prawidłową interpretację Bożego dzieła w Osobie Chrystsua Pana. Rozważmy tekst Mateusza w najbliższym kontekście:
.

Stan człowieka naturalnego

13. A gdy Jezus przyszedł w okolice Cezarei Filipowej, pytał swoich uczniów: Za kogo mnie, Syna Człowieczego, uważają ludzie?

14. A oni odpowiedzieli: Jedni za Jana Chrzciciela, inni za Eliasza, a jeszcze inni za Jeremiasza albo za jednego z proroków.

Wersy 13-14 nie nauczają niczego co nawet na milimetr zbliżałoby się do koncepcji rzekomego prymatu Piotrowego, dodatkowo przekazywanego sukcesywnie kolejnym jego następcom. To ustanowienie kluczowego z punktu widzenia soteriologii (czyli nauki o zbawieniu) pytania o charakterze czysto doktrynalnym: kim jest Jezus z Nazaretu?

Uczniowie, wśród których znajdowali się przecież Apostołowie i Piotr, podawali różne odpowiedzi. Ogólne postrzeganie Pana przez populację Izraela nosiło cechy nobilitacji i wywyższenia, przy czym klasyfikacja była niejednoznaczna.

  • Niektórzy wierzyli, że to jeden z z mniejszych proroków (było ich 12, Ozeasz, Joel, Amos, Abdiasz, Jonasz, Micheasz, Nauchum, Habakuk, Sofoniasz, Aggeusz, Zachariasz i Malachiasz)
    ..
  • Inni uważali za Jeremiasza, reprezentującego w kulturze żydowskiej większych proroków (czyli jednego z pięciu: Izajasz, Jeremiasz, Ezechiel, Daniel).
    .
  • Cześć ze słuchaczy wierzyła że Jezus z Nazaretu jest Eliaszem, czyli prekursorem Mesjasza, (por. Mal. 4:5-6; Mat. 17:10-11), tym bardziej że Jan Chrzciciel nie potwierdził publicznie swojej roli (Jan 1:21-25)
    .
  • Ostatecznie niektórzy myśleli że Chrystus to zmartwychwstały Jan Chrzciciel, który półtora miesiąca wcześniej (prawdopodobnie 56 dni) został uśmiercony przez Heroda (Marek 6:24-25; Mat. 14:2)

W znamienny sposób ludzkie opinie, wszystkie bez wyjątku nie docierały do prawdy, nikt nie rozpoznał w Chrystusie wcielonego Boga, Mesjasza. Nawet największe dowody w postaci tysięcy cudów (Marek 3:7-8; Łuk. 6:17) oraz bezbłędna ekspozycja Słowa (Mat. 7:29; Marek 1:22) nie przekonały nikogo. I w tym dramatycznym momencie rozpoczyna się dzieło Ojca
.


Teologiczny fundament wiary

15. I zapytał ich: A wy za kogo mnie uważacie?

16. Szymon Piotr odpowiedział: Ty jesteś Chrystusem, Synem Boga żywego.

17. Wtedy Jezus powiedział do niego: Błogosławiony jesteś, Szymonie, synu Jonasza, bo nie objawiły ci tego ciało i krew, ale mój Ojciec, który jest w niebie.

Wersy 15:18 ukazują, że pytanie do uczniów spotyka się z wyprzedzającą odpowiedzią Piotra. Ten rozpoznaje w swoim Mistrzu Syna Bożego, czyli wcielonego Boga, (por. Jan 1:1-2, 18; Rzym. 1:3-4). Jest to fundamentalne wyznanie wiary każdego chrześcijanina, zrozumienie iż Chrystus jest wcielonym Bogiem, uznanie doktryny, na fundamencie której zbudowana cała nauka o zbawieniu. Nie ludzkie, nominalne przyjęcie tego za fakt lecz odpowiedź czystego, przemienionego serca na Boże dzieło objawienia prawdy.

2 Kor. 4:6Ponieważ Bóg, który rozkazał, aby z ciemności zabłysnęło światło, ten zabłysnął w naszych sercach,aby zajaśniało w nas poznanie chwały Bożej wobliczu Jezusa Chrystusa.
.
1 Jana 5:20
A wiemy, że Syn Boży przyszedł i dał nam rozum, abyśmy poznali prawdziwego Boga, i jesteśmy w tym prawdziwym, to jest w jego Synu, Jezusie Chrystusie. On jest prawdziwym Bogiem i życiem wiecznym.

Piotr mógł udzielić właściwej odpowiedzi nie dlatego, że zrozumiał co się wokół niego dzieje, lecz raczej ze względu na Bożą interwencję, objawienie prawdy o Chrystusie. Tak samo każdy człowiek zrodzony na nowo otrzymuje identyczną porcję zrozumienia Chrystologii prosto z nieba, zupełnie jak Piotr. Jednakże sytuacja Piotra była dość szczególna, nie był on przecież jeszcze odrodzony w sensie duchowym.
.


Deklaracja Syna

18. Ja ci też mówię, że ty jesteś Piotr, a na tej skale zbuduję mój kościół, a bramy piekła go nie przemogą.

Wers 18 stwierdza jednoznacznie, że fundamentem użytym do budowy Kościoła będzie nie osoba Piotra, ten przecież jeszcze nie jest odrodzony, lecz jego wyznanie zawarte w wersach wcześniejszych. Budować na człowieku to być przez Boga przeklętym (Jer. 17:5) zaś skała, inaczej zwana też fundamentem i kamieniem węgielnym to doktryny obecnie zawarte w spisanym Słowie Bożym, co dowodzi szereg fragmentów Pisma

  • Słowa Chrystusa, nie papieża to skała
    Mat. 7:24 Każdego więc, kto słucha tych moich słów i wypełnia je, przyrównam do człowieka mądrego, który zbudował swój dom na skale.
    .
  • Jezus Chrystus, nie papież, to fundament
    1 Kor. 3:11 Nikt bowiem nie może położyć innego fundamentu niż ten, który jest położony, którym jest Jezus Chrystus.
    .
  • Nauka Chrystusa a nie papieża to fundament
    Efez. 2:20 Zbudowani na fundamencie apostołów i proroków, gdzie kamieniem węgielnym jest sam Jezus Chrystus;

Fundamentem położonym raz na zawsze jest Ewangelia Jezusa Chrystusa, gdzie On sam jest uznany za Kamień Węgielny, podstawę wiary, niewzruszoną skałę (2 Sam. 22:47; Psalm 18:2, 46; 62:2,6; 89:26; 1 Kor. 10:4). Bóg nawet ostrzega papistów ustami Izajasza, aby nie tworzyli odrębnej skały Kościoła, co jest równoznaczne z ustanowienie nowego boga czyli idolatrią.

Izaj. 44:8  Nie lękajcie się ani nie przerażajcie! Czyż nie przepowiedziałem z dawna i nie oznajmiłem? Wy jesteście moimi świadkami: czy jest jaki Bóg oprócz Mnie? albo inna Skała? – Ja nie znam takiego!


Kwestia kluczy

19. I tobie dam (δώσω doso) klucze królestwa niebieskiego. Cokolwiek zwiążesz (δήσῃς deses) na ziemi, będzie związane (δεδεμένον dedemenon) i w niebie, a cokolwiek rozwiążesz (λύσῃς lyses) na ziemi, będzie rozwiązane (λελυμένον lelymenon) i w niebie.


Wers 19 odnosi się do kluczy czyli, z godnie z kontekstem wersów 15-18 doktryny jaka zostanie przekazana Piotrowi w przyszłości oraz jej zrozumienia (stąd liczba mnoga). To bardzo ważne aby zrozumieć, iż klucze nie zostaly przekazane Piotrowi w momencie dyskursu z Jezusem, co teoretycznie mogłoby dać podstawy do uzasadnienia szalonych twierdzeń prymatu Piotrowego przerodzonego następnie w urząd papieski. Jezus wyraził raczej obietnicę przyszłego przekazania kluczy, czyli doktryny wraz z jej właściwym zrozumieniem, w późniejszym terminie.

Koncepcja kluczy wyrażona przez Chrystusa w odniesieniu do Piotra w sposób pozytywny (informacja o ich pozyskaniu) została użyta przez Mesjasza także w ujęciu negatywnym, w czasie dyskursu z faryzeuszami, uczonymi w Piśmie i znawcami Prawa czyli Tory.

Łuk. 11:52 Biada wam, znawcom prawa, bo zabraliście klucz poznania. Sami nie weszliście i tym, którzy chcieli wejść, przeszkodziliście.
.
Mat. 23:13 Lecz biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy, bo zamykacie królestwo niebieskie przed ludźmi. Sami bowiem tam nie wchodzicie ani wchodzącym nie pozwalacie wejść.

Ilustracja wskazuje na klucz (l. pojedynczna) jako wystarczalność materialną i formalną spisanego Słowa Bożego w Starym Testamencie (klucz poznania). Pismo zawiera w sobie niezbędne do zbawienie doktryny oraz jest samo w sobie zrozumiałe w sposób wystarczający aby te doktryny przyswoići tym samym osiągnąć zbawienie (wejście do królestwa niebieskiego).

Wypaczenie tej nauki przez teologiczne elity Izraela (por. Izaj. 29:13; Mat. 15:9; Marek 7:7-9; Kol. 2:22; Tyt. 3:9) wprowadziło legalizm w miejsce dobrej nowiny i tym samym zamknęło królestwo niebieskie przed ludźmi.

Wniosek: klucz poznania to zdolność identyfikacja prawdy oraz fałszu, prawda przedstawiona w spisnanym Słowie. Żydzi byli w posiadaniu spisanego Słowa Bożego dostarczającego treści Bożych Słów. Odstępczy Żydzi nie posiadali jednak Ducha Świętego, dlatego Słowa nie rozumieli jak należy. Stosując liczbę pojedynczą w odniesieniu do klucza Pismo Święte jest niewiarygodnie precyzyjne pod tym względem.
..

Kwetisa związania

Co dosłownie oznaczają w grece słowa związać i rozwiązać? Pomocnym w analizie będą słowniki języka greckiego.

δέω deo – dosł. związać, metaforycznie: zadeklarować jako zabronione lub bezprawne

λύω luo –  dosł. rozwiązać, metaforcznie: zadeklarować jako dozwolone lub będące w prawie

Piotr otrzymał od Chrystusa obietnicę iż będzie w stanie zadeklarować co jest zgodne z fundamentem wiary a co nie, otrzyma zdolność rozeznawania prawdy. Ale to nie wszystko, ponieważ zauważamy tutaj także praktyczny aspekt posiadania tej wiedzy. Jako chrześcijanin będzie on w stanie informować o zbawieniu i potępieniu konkretnych osób, na podstawie ich wyznania wiary, czy też jego braku (odniesienie do skały, fundamentu wiary).
.


Właściciele kluczy i ich aplikacja

Właścicielem tych kluczy jest sam Chrystus, jedyna droga do Ojca powiedział bowiem do Piotra że klucze zostaną przez Niego dane. Czy to oznacza, że Chrystus zrzekł się panowania nad Kościołem, jak twierdzą papiści oraz przekazał papieżowi moc ustanawiania biskupów? Nic podobnego. Pprzeczy temu szereg fragmentów słowa (Chrsytus jedyną głową Efez. 1:22; 5:23; Kol. 1:18 Bóg ustanawia Biskupów 1 Kor. 12:28; Efez. 4:11; Dzieje 2:28 zaś lokalny zbór w osobach przywódców ich rozpoznaje)

Dwa kolejne fragmenty przeczą karkołomnej tezie watykańskich agentów, wskazując raczej na doktrynę jako klucz do zbawienia (i siłą rzeczy, przez odrzucenie do zatracenia).

Obj. 3:7 A do anioła kościoła w Filadelfii napisz: To mówi Święty, Prawdziwy, ten, który ma klucz Dawida, ten, który otwiera i nikt nie zamknie, zamyka i nikt nie otworzy.
.
Obj. 1:18 I żyjący, a byłem umarły. A oto żyję na wieki wieków i mam klucze piekła i śmierci

Metafora kluczy odnosi się jednoznacznie do doktryny Ewangelii. Chrystus umarł za wybranych, został złożony w grobie na trzy dni i noce i zmartwychwstał. Wszyscy którzy w to wierzą czystym, odrodzonym przez Boga sercem są zbawieni. Kto odrzuca Ewangelię jest potępiony (to dotyczy także wszelkiej maści udających chrześcijan uniwersalistów: arminian, amyraldian i innych ludzi wierzących jakoby Chrystus umarł za wszystkich poszczególnych ludzi na całym świecie a nie za wybranych).

Piotr nie był jedynym właścicielem kluczy. Zwróćmy uwagę na gramatykę tekstu. Pierwszym istotnym szczegółem rzucającym się w oczy jest użycie czasu przyszłego a nie teraźniejszego. Chrystus zapowiedział że da klucze Piotrowi (a nie dał w momencie wypowiadania tych słów). Świadczy o tym greckie słowo

δώσω doso
Część mowy: czasownik
Tryb: orzekający
Czas: przyszły
Strona: czynna

W tym miejscu każdy uważny czytelnik powinien zadać następujące pytanie: kiedy Piotrowi klucze zostały przekazane? Odpowiedź jest prosta. Pierwsza tego zapowiedź miała miejsce tuż przed dniem pięćdziesiątnicy.

Jan 20:19, 22-23 19. A gdy był wieczór tego pierwszego dnia po szabacie, a drzwi były zamknięte tam, gdzie zgromadzili się uczniowie z obawy przed Żydami, przyszedł Jezus, stanął pośrodku i powiedział do nich: Pokój wam. 22. A to powiedziawszy, tchnął na nich i powiedział: Weźcie Ducha Świętego. 23. Komukolwiek przebaczycie grzechy, są im przebaczone, a komukolwiek zatrzymacie, są im zatrzymane.

W izbie zgromadzeni byli nie tylko Apostołowie (o czym świadczy wers 24 identyfikującego Tomasza jako jednego z dwunastu) ale wielu uczniów wraz z kobietami. Kluczem są tutaj najwyraźniej Duch Święty, świadczy o tym natychmiastowa aplikacja zdolności odpuszczania grzechów i ich zatrzymywania, słowa wypowiadane już nie jako ilustracja lecz z bezpośrednim znaczeniem dosłownym.

Związywać na ziemi to zatrzymywać grzechy. Rozwiązywać na ziemi to odpuszczać grzechy. W oparciu o rozeznanie udzielone przez klucz czyli Ducha Świętego. To proklamacja: kto odrzuca Ewangelię jest potępiony. Kto wierzy w Ewangelię jest zbawiony.

Każdy chrześcijanin ma obowiązek czynić ową powinność względem każdego człowieka.

I faktycznie w momencie powołania Kościoła do życia, gdzie wszyscy zostali zanurzeni w Duchu Świętym i włączeni do Kościoła (mowa o regeneracji por. Dzieje 1:5; 1 Kor. 6:11; Tyt. 3:5; Jan 3:5; 1 Kor. 12:13) i jednocześnie napełnieni Duchem Świętym (teologiczne oświecenie Dzieje 2:4; Jan 14:17; 16:13; 1 Kor. 2:12-14; Efez. 1:17-18; Kol. 1:9-10; 1 Jana 2:27) otrzymali klucze poznania w tej samej chwili. Było tam około 120 osób. Nie tylko Piotr. Klucze poznania, Duch Świety oświecający podczas studium Pisma został przekazany całemu Kościołowi po kres czasów.

To nie oznacza jednak anarchii. O ile deklaracji o zbawieniu osoby lub jego braku może dokonać każdy chrześcijanin (na podstawie wyznawanych przez ocenianego doktryn oraz ortopraksji, czyli praktycznego życia chrześcijańskiego) to już sam akt dyscyplinyt kościelnej należy do starszych zboru (a nie papieża czy delegowanych przez niego agentów).

Mat. 18:15-2015.Jeśli twój brat zgrzeszy przeciwko tobie, idź, strofuj go sam na sam. Jeśli cię usłucha, pozyskałeś twego brata. 16. Jeśli zaś cię nie usłucha, weź ze sobą jeszcze jednego albo dwóch, aby na zeznaniu dwóch albo trzech świadków oparte było każde słowo.17.Jeśli ich nie usłucha, powiedz kościołowi. A jeśli kościoła nie usłucha, niech będzie dla ciebie jak poganin i celnik.18. Zaprawdę powiadam wam: Cokolwiek zwiążecie na ziemi, będzie związane i w niebie. A cokolwiek rozwiążecie na ziemi, będzie rozwiązane i w niebie.19. Mówię wam też: Jeśli dwaj z was na ziemi będą zgodnie prosić o cokolwiek, otrzymają to od mego Ojca, który jest w niebie.20.Gdzie bowiem dwaj albo trzej są zgromadzeni w moje imię, tam jestem pośród nich.

Właśnie o tej aplikacji Słów Jezusa do Piotra naucza w rozdziale 30 Reformowane Westministerskie Wyznanie Wiary z 1647 roku.

1. Pan Jezus, jako król i głowa swego kościoła, ustanowił w nim rząd, w ręce urzędników kościelnych, odrębny od urzędnika cywilnego.
.
.
2. Tym urzędnikom powierzone są klucze królestwa niebieskiego; na mocy której mają odpowiednio moc zatrzymywania i odpuszczania grzechów; zamknąć to królestwo przed zatwardziałymi, zarówno przez Słowo, jak i dyscyplinę; i otworzyć je dla pokutujących grzeszników przez posługę Ewangelii; i przez rozgrzeszenie z nagan, stosownie do okoliczności.


Końcowy nakaz Chrystusa

20. Wtedy przykazał swoim uczniom, aby nikomu nie mówili, że on, Jezus, jest Chrystusem.

Gdyby Pan Jezus rzeczywiście w momencie wypowiadania słów o przyszłym przekazaniu kluczy Piotrowi miał na myśli jego prymat poprzez niekwestionowany urząd papieski powinien zakończyć swój dyskurs zupełnie inaczej.

Logiczną konkluzją tak przedstawionej sprawy powinien być absolutny nakaz posłuszeństwa wszystkich uczniów Piotrowi. Np. tak:

I rzekł Pan do pozostałych uczniów: gdy czas się wypełni macie być absolutnie posłuszni Piotrowi, całować go w stopy bo to on jako nieomylny będzie decydować co jest prawdą, co kłamstwem, kto będzie biskupem, kto pójdzie do nieba a kto na zatracenie.

Jednakże Chrystus nakazuje wstrzymać się od teologicznej proklamacji dowodząc tym samym iż klucze odnoszą się do właściwie rozumianej teologii.
.


Patrystyka

Czy Kościół pierwszych wieków rozumiał frament Mateusza 16:19 tak jak współcześni papiści? Rzecz to nie tylko wątpliwa ale i śmieszna. Posłuchajmy Ojców Kościoła.

Augustyn z Hippony (354 -† 430)

Znany jako doctor gratiae (doktor łaski), pisarz o berberyjskich korzeniach. Duchowy przodek protestantyzmu, jego pisma miały duży wpływ na nauki Lutra i Kalwina

Ostatecznie to nie tylko jedna osoba dostała te klucze, lecz cały Kościół w swej jedności. Więc to jest powód, dla którego Piotr uznał wyższość, iż reprezentował powszechność i jedność Kościoła kiedy zostało mu powiedziane, ‚Tobie powierzam,’ Co faktycznie zostało powierzone wszystkim. By pokazać wam, iż jest to Kościół który dostał klucze królestwa niebieskiego, zobaczcie co Pan powiedział w innym miejscu do wszystkich swoich Apostołów: ‚Przyjmijcie Ducha Świętego;’ a potem, ‚Komu grzechy odpuścicie są im odpuszczone; komu zatrzymacie, są im zatrzymane (Jan 20:22-23).Odnosi się to do kluczy o których powiedział, ‚cokolwiek zwiążesz na ziemi będzie związane i w niebie, a cokolwiek rozwiążesz na ziemi będzie rozwiązane i w niebie. (Mat. 16:19). Lecz to zostało powiedziane Piotrowi. By pokazać wam, iż w tym czasie Piotr reprezentował powszechny Kościół, zobaczcie co zostało mu powiedziane, co jest też powiedziane wszystkim wiernym, czyli świętym: ‚Jeśli twój brat zgrzeszy przeciwko tobie, upomnij go sam na sam’ (John Rotelle, Ed., The Works of Saint Augustine (Hyde Park: New City, 1994), Sermons, III/8 (273-305A), On the Saints, Sermon 295.1-3, pp. 197-198).

Interpretacja Augustyna w zasadzie potwierdza wszystko co zostało udowodnione dotychczas na podstawie Słowa Bożego. Był on zatem proestantem a nie papistą 🙂 Czemu Augustyn przemawia jednym głosem z ekspozycją Słowa z XXI wieku nie trzeba chyba tłumaczyć: Duch Święty oświeca tak samo wierzących we wszystkich pokoleniach.

Cyprian z Kartaginy (200 – † 258)

Przedstawia Piotra jako symbol jedności, nie jako istotę, której Chrystus dał większy autorytet, ponieważ (jak twierdzi w obu wersjach):

… taka sama moc jest dana wszystkich Apostołom… oraz …Nie ma wątpliwości, że wszyscy byli takimi jakim był Piotr. Chociaż Piotrowi dano moc jako pierwszemu: Zatem jasnym jest, że jest tylko jeden Kościół i jedna katedra.

Katedra Piotrowa zatem należy do każdego praworządnego w swej stolicy biskupa. Cyprian posiadał Katedrę Piotra w Kartaginie a Korneliusz w Rzymie przeciw Nowatianowi, uzurpatorowi. Trzeba trzymać się tej jedności aby pozostawać w Kościele. Cyprian pragnął jedności lokalnego kościoła wokół praworządnych biskupów oraz jedności między biskupami na świecie, sklejonych wspólnie (Ep. 66.8)

Nasz Pan, którego nakazy i ostrzeżenia należy przestrzegać, określił zaszczyt Biskupa i porządek Swego własnego Kościoła, mówiąc w Ewangelii i mówiąc do Piotra: mówię do ciebie ty jesteś Piotr a na tej skale zbuduje mój Kościół i bramy Piekła go nie przemogą. I dam ci klucze do królestwa niebieskiego, i cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane i w niebie. Skutkiem tego ordynacja Biskupów, i porządek Kościoła, spływa wraz z kursem czasu i linii naśladowców, tak że Kościół jest osadzony na swych Biskupach; i każdy akt Kościoła jest regulowany przez tych samych zarządców. (A Library of the Fathers of the Holy Catholic Church (Oxford: Parker, 1844), The Epistles of S. Cyprian, Ep. 33.1).

John Meyendorff był słynnym i cenionym na całym świecie teologiem prawosławnym, historykiem i patrystystą. Był dziekanem ortodoksyjnego seminarium teologicznego im. Św. Władimira i profesora historii Kościoła i patrystystów. Daje następujące wyjaśnienie interpretacji Cyprianai jego wpływ na kolejnych ojców na Wschodzie i Zachodzie:Wyjasnia znaczenie uzycia przez Cypriana frazy „klucze piotrowe”.

„Piotr był przykładem i modelem dla każdego lokalnego biskupa, który, wewnątrz swej społeczności, przewodniczy w Eucharystii i posiada „moc kluczy” do odpuszczania grzechów. A ponieważ model jest wyjątkowy, wyjątkowy jest także episkopat (episcopatus unus est) dzielony, w równej pełni (in solidum) przez wszystkich biskupów” (John Meyendorff, Imperial Unity and Christian Divisions (Crestwood: St. Vladimir’s, 1989), pp. 61, 152).

Historycy katoliccy przyznają, że Cyprian zmienił swoją pozycję w rozumieniu kluczy piotrowych. Przestał postrzegać biskupa Rzymu jako gwarant jedności na rzecz jedności skupionej wokół biskupa lokalnej społeczności. Cyprian był gorącym adwokatem episkoalizmu!

„Konkretnym tego dowodem jest dla nas fakt, że drugie wydanie „O jedności kościoła” modyfikuje tekst dotyczący prymatu Piotra i – jak pokazał to M. Bevenot zastępuje go bardziej ogólnym wykładem na temat jedności Kościoła.” –  L. J. Rogier, Historia kościoła, s. 163

Orygenes (185 – † 254)

W umyśle Orygenesa Piotr jest po prostu reprezentatywny dla wszystkich prawdziwych wierzących i co obiecano Piotrowi jest dawane wszystkim wierzącym, którzy naprawdę idą za Chrystusem. Oni wszyscy stają się tym kim jest Piotr. Jest to pogląd wyrażony w następujących uwagach:

„Jeśli jednak przypuszczasz, że tylko na jednym Piotrze Bóg zbudował cały kościoł, co byś powiedział o Janie synu grzmotu albo o każdym z Apostołów ? Czy inaczej powinniśmy śmiało powiedzieć, że w szczególności przeciwko Piotrowi „bramy Hadesu nie zwyciężą przeciwko nim, ale że będą zwyciężać przeciw pozostałym Apostołom i doskonałym? Czy to nie poprzednio powiedziane słowa: „Bramy Hadesu nie zwyciężą przeciwko nim”, w odniesieniu do wszystkich i każdego z nich? A także powiedzenie „Na każdej skale zdubuję swój Kościół”? Czy klucze do królestwa niebieskiego Pan darował tylko Piotrowi  i  nie otrzymał ich żaden inny błogosławiony? Jeśli jednak obietnica „dam ci klucze do królestwa niebieskiego”, będzie powszechna dla innych, jak nie powinny wszystkie rzeczy wcześniej wypowiedzne i rzeczy, które są połączone jako skierowane do Piotra, być wspólne dla nich?„- Allan Menzies, Ante–Nicene FathersGrand Rapids: Eerdmans, 1951, Orygenes, Komentarze Mateusza rozdziały 10-11).

Tertulian (150 – † 160)

Według Tertuliana głoszenie jest kluczem danym Piotrowi Jest to autorytet do oferowania odpuszczenia grzechów, który daje człowiekowi Ewangelia, którą głosi. Jeśli ludzie odpowiedzą na to przesłanie są rozwiązani ze swoich grzechów. Jeśli odrzucą Ewangelię pozostają związani w grzechach. W słowach poprzedzających ten cytat Tertullian bardzo wyraźnie mówi, że ta obietnica może odnosić się do kogokolwiek oprócz Piotra, więc w żadnym razie nie uczy tu o prymacie Piotrowym.

„Przyznaje (zgodnie z intencją tekstu) to (dar) było dane osobiście Piotrowi, On mówi „Zbuduję kościół mój” i „dam ci klucze” i „cokolwiek rozwiążesz i zwiążesz” kościół rozpoczął się od Piotra i przez Piotra, on sam używa klucza i widzicie o jaki klucz chodzi:Mężowie izraelscy! Posłuchajcie tych słów: Jezusa Nazareńskiego, męża, którego Bóg wśród was uwierzytelnił” i tak dalej. Więc Piotr jako pierwszy odryglował drzwi, w Chrystusowym chrzcie, wejście do Królestwa w którym są rozwiązane grzechy, które wcześniej były „związane” i ci których grzechy nie były „rozwiązane” są „związane”, zgodnie z prawdziwym zbawieniem… ” (Alexander Roberts and James Donaldson, The Ante-Nicene Fathers (Grand Rapids: Eerdmans, 1951), Volume IV, Tertullian, On Modesty 21, p. 99).


Podsumowanie

Mesjasz nie tyle dał klucze Piotrowi w momencie wyznania, jakie on złozył o Chrystusie lecz obiecał ich przyszłe przekazanie. Piotr nie był jeszcze odrodzony, tzn ochrzczony w Duchu Świętym co jest synonimem narodzenia z góry (1 Kor. 6:11; Tyt. 3:5; Jan 3:5) i włączenia do Kościoła (1 Kor. 12:13; 1 Kor. 6:11), co w przypadku Piotra mialo miejsce dopiero w dniu pięćdziesiątnicy (jest to tym bardziej oczywiste ze względu na fakt, ze Kościół Apostolski powstał dopiero w tym dniu właśnie)

Wersy 18 i 19 zawierają dwie ilustracje: skały na której Kośćiół będzie zbudowany oraz kluczy jakie będą w przyszłości Piotrowi przekazane. Interpretacja zatem jest następująca:

Pierwszy klucz: Bóg zbuduje swój kościół na prawdzie Slowa Bożego, Logosie, spisanym, kompletnym, forlmalnie i materialnie wystarczającym Słowie (uzupełnionemu o Księgi Nowego Testamentu).

Drugi klucz: to zrozumienie jakie Piotr (jak wszyscy inni) zdobędzie dzięki dziełu Ducha Świętego zwanego oświeceniem.

Aplikacja: Posiadanie obu kluczy umożliwi rozeznanie, odróżnienie i deklarację innych osób jako zbawionych lub potępionych.

Relacja Ducha i Słowa: Duch Święty jest autorem spisanego Słowa (1 Tym. 3:16; 2 Piotra 1:21; 2 Sam. 23:2) oraz autorem właściwego zrozumienia spisanego Słowa (oświecenie). Słowo spisane jest nierozerwalnie związane z Duchem oświecenia.

Jan 6:63 Duch jest tym, który ożywia, ciało nic nie pomaga. Słowa, które ja wam mówię, są Duchem i są życiem.

Ostrzeżenie: Jakiekolwiek zbliżenie struktu Kościoła do państwowych zawsze ma tragiczne skutki dla tych pierwszych. Ludzkie nauki wypierają Boże prawo degenerując kościół do poziomu nominalnej instytucji.

Wyobraźmy sobie teraz, że papiści mają rację. Klucze rozumiane jako absolutna władza nad całym kościołem należą jedynie do jednej osoby na świecie, mianowicie rzekomego apostolskiego sukcesora Piotra. Że tylko papież może decydować co jest prawdą a co kłamstwem. W takim przypadku pojawia się sytuacja kuriozalna:

  • Tak Pismo jak i Duch Święty stają się zbędne, papież decyduje co jest prawdą i jak tą prawdę interpretować
    .
  • Bóg trójjedyny nie może powoływać starszych lokalnych społecznośći, czyni to papież
    .
  • Aby ktokolwiek mógł trafić do nieba potrzebowałby uznania papieża (czyli antychrysta) jako przepustki umożliwiającej wejście; ale to nie wszystko
    .
  • Aby ktokolwiek mógł przez Boga być potępiony także wymagane byłoby bezpośrednie działanie papieża

Tym sumptem w zasadzie nikt prócz ogłoszonych przez papiestwo jako „święty” nie mógłby być ostatecznie zbawiony, podobnie nikt z ogromnej rzeszy, miliardów ludzi na świecie nie poszedłby na zatracenie, oprócz garstki przeklętych przez papiestwo za pomocą anatemy (czyli wszyscy protestanci oraz nieliczni heretycy). Wszyscy trafiają do czyśca, gdzie za odpowiednią kwotę złożoną na ręce kościoła papieskiego, męki gorsze od wszystkiego co można sobie na tym świecie wyobrazić zostają jakoś tam skrócone 😉

Jakżesz odległa od Słowa i Patrystyki to nauka, wysyłająca rzymskich katolików na wieczne potępienie. Zamiast klucza wytrych, zamiast wąskich dzrzwi, szeroka brama. Doprawdy papież, duchowy bandyta i złodziej co rozprasza, tak samo jak dawniej faryzeusze, posiada „klucz” poznania, sam nie wchodzi i innym nie pozwala…


Zobacz w temacie

Print Friendly, PDF & Email