Dan. 10:5-6 5 I podniosłem swoje oczy, i spojrzałem, a oto stał pewien mąż ubrany w lnianą szatę, a jego biodra były przepasane czystym złotem z Ufas; 6 Jego ciało było jak z berylu, jego oblicze z wyglądu jak błyskawica, jego oczy – jak pochodnie ogniste, jego ramiona i nogi – jak blask  wypolerowanej miedzi, a dźwięk jego słów – jak głos tłumu.
.
Obj. 1:13-16 13 A pośród tych siedmiu świeczników kogoś podobnego do Syna Człowieczego, ubranego w długą szatę i przepasanego na piersi złotym pasem. 14 Jego głowa i włosy były białe jak biała wełna, jak śnieg, a jego oczy jak płomień ognia. 15 Jego stopy podobne do mosiądzu, jakby w piecu rozżarzonego, a jego głos jak szum wielu wód. 16 W swej prawej ręce miał siedem gwiazd, a z jego ust wychodził ostry miecz obosieczny. Jego oblicze było jak słońce, gdy świeci w pełni swej mocy.

Dwie, czy jedna postaci?

Czy postaci, jakie widzieli Daniel i Jan to jedna i ta sama osoba? Czy Syn Boży ukazał się Danielowi zanim nastąpiło Jego wcielenie? Warto nad tym tematem zastanowić się głębiej, ponieważ błędne zrozumienie zagadnienia może prowadzić do poważnego błędu teologicznego. A mianowicie, że Syn Boży nie jest Wszechmocnym Bogiem. Dlaczego?

Ponieważ demony były w stanie związać w walce duchowej i powstrzymywać przez wiele dni postać, która ukazała się Danielowi. I jest to jeden z argumentów apostatów i heretyków używanych przeciwko wieczności i wszechmocy Boga – Syna. Logika jest prosta: jeśli demony mogły powstrzymywać Syna Bożego, to jest on równy (lub słabszy) pod względem mocy stworzeniu, zatem nie może być wszechmocnym Stwórcą.

Rozważmy oba fragmenty

.

Porównanie wyglądu i cech charakterystycznych postaci

Wizja Daniela Dan. 10:5-6 Wizja Jana Obj. 1:13-16

I podniosłem swoje oczy, i spojrzałem, a oto stał pewien mąż
.

  • jest to jakiś mąż, jeden z wielu
  • Daniel nie może go zidentyfikować
    .

A pośród tych siedmiu świeczników kogoś podobnego do Syna Człowieczego
.

  •  jest to konkretna postać,
  • Jan identyfikuje ją jako podobną do Syna Człowieczego jakiego pamiętał Jan

ubrany w lnianą szatę
.

  • szata jest lniania
  • nic na temat długości

Len jest symbolicznym ubraniem aniołów

Obj. 15:6 I wyszło ze świątyni siedmiu aniołów mających siedem plag, ubranych w czysty, lśniący len i przepasanych na piersi złotymi pasami.

ubranego w długą szatę
.

  • szata jest długa
  • nic na temat tworzywa
    .
    .
    .

    .
    .
    .

a jego biodra były przepasane czystym złotem z Ufas
.

  • W wizji Daniela mąż nosi pas na  biodrach

i przepasanego na piersi złotym pasem.
.

  • W wizji Jana Syn Człowieczy nosi pas na piersi

Jego ciało było jak z berylu
.

  • beryl to minerał w kolorach zieleni i zieleni morskiej
  • jest to niejednolity kolor

Jego głowa i włosy były białe jak biała wełna, jak śnieg
.

  • głowa biała jak śnieg, jaśniejsza niż beryl
  • jest to kolor jednolity

jego oblicze z wyglądu jak błyskawica
.

  • błyskawica jest biała,
  • wygląda jak prąd,
  • nie jest promienista,
  • nie daje odczucia ciepła gdy na nią patrzeć, jest to zimne światło

Jego oblicze było jak słońce, gdy świeci w pełni swej mocy.
.

  • słońce jest w środku dnia jest białe
  • jest promieniste,
  • daje poczucie ciepła gdy na nie patrzeć, jest to ciepłe światło

jego oczy – jak pochodnie ogniste
.

  •  w ogniu pochodni widać źródło ognia tj. pochodnię

a jego oczy jak płomień ognia
.

  •  płomień ognia nie posiada źródła

jego ramiona i nogi – jak blask  wypolerowanej miedzi
..

  • miedź jest ciemniejsza od mosiądzu
  • nie jest to jasność metalu rożżażonego lecz wypolerowanego
  • jest to słabszy blask

Jego stopy podobne do mosiądzu jakby w piecu rozżarzonego
.

  • mosiądz jest jaśniejszy od miedzi
  • to blask rozżażonego stopu
  • jest to silniejszy blask

a dźwięk jego słów – jak głos tłumu.
.

  • odgłos tłumu jest różny od szumu wielu wód

a jego głos jak szum wielu wód
.

  •  szum wielu wód jest różny od głosu tłumu
Postać nie posiada żadnych atrybutów
....

Postać posiada następujące atrybuty:
.

  • stoi pośród siedmiu złotych świeczników – symbol władzy nad Kościołem
  • siedem gwiazd w prawej ręce – symbol władzy nad starszymi Kościoła
  • z ust wychodzi ostry miecz obosieczny – symbol Słowa Bożego, zwycięskiego sądu

Moc postaci: ograniczona, potrzebuje pomocy w walce z demonami

wers 13: Lecz książę królestwa Persji sprzeciwiał mi się przez dwadzieścia jeden dni, ale oto Michała, jeden z przedniejszych książąt, przyszedł mi z pomocą; a ja zostałem tam przy królach Persji.

.
..

.

..

.

.

.

..

.

.

.

.

Moc postaci: nieograniczona

Obj. 20:10 A diabeł, który ich zwodził, został wrzucony do jeziora ognia i siarki, gdzie jest bestia i fałszywy prorok. I będą męczeni we dnie i w nocy na wieki wieków.

Psalm 135:6 Wszystko, co PAN chce, to czyni na niebie i na ziemi, w morzu i we wszystkich głębinach.

Wojska niebieskie nie są w stanie powstrzymać Boga, nie są w stanie mu się przeciwstawić.

Dan. 4:35 A wszyscy obywatele ziemi jako za nic poczytani są. Według woli swojej postępuje, z wojskiem niebieskiem i z obywatelami ziemi, a niemasz, ktoby wstręt uczynił ręce jego i rzekł mu: Cóż to czynisz?

Chrystus rozkazuje demonom, które nie mogą Mu się oprzeć i drżą aby Pan ich nie zniszczył

Marek 1:24 Ach, cóż my z tobą mamy, Jezusie z Nazaretu? Przyszedłeś nas zniszczyć? Wiem, kim jesteś: Świętym Boga.

Ponieważ Bóg Syn jest wszechmocnym suwerenem jedyne co demony mogą zrobić w obliczu Boga-Syna to błagać o czasowe oddalenie wyroku

Mat. 8:31 Demony więc prosiły go: Jeśli nas wypędzasz, pozwól nam wejść w to stado świń.

Postać z wizji Daniela przypomina anioła Pańskiego, który potwierdzał zmartwychwstanie Jezusa. Anioł ten nie mógł być Jezusem, ponieważ świadczył o Nim jako o osobie trzeciej a nie jak o sobie samym.

Mat.28:2-3 2 Anioł Pana bowiem, zstąpiwszy z nieba, podszedł, odwalił kamień od wejścia i usiadł na nim. 3 Jego oblicze było jak błyskawica, a jego szaty białe jak śnieg.

Postać z wizji Jana to Syn Człowieczy w swojej Boskiej chwale.

Mat. 17:2 I (Jezus) został przemieniony przed nimi: jego oblicze zajaśniało jak słońce, a jego szaty stały się białe jak światło.

.


Dalsza wizja Daniela

Wizja anioła Boga doprowadziła Daniela do słabości tak, że upadł na ziemię i zaniemówił, dopadły go boleści, pozbawiony został sił i oddechu. W tym momencie pojawił się przy nim ktoś podobny do Syna Człowieczego, kto dodał mu sił i nie był jednocześnie wcześniej widzianym aniołem. Tym kimś był Bóg Syn przed wcieleniem.

Dan. 10:16-19 16 A oto ktoś jakby podobny do synów ludzkich dotknął moich warg. Otworzyłem usta i mówiłem, powiedziałem do stojącego przede mną: Mój panie, z powodu tego widzenia dopadły mnie boleści i nie mam żadnej siły. 17 A jakże będzie mógł taki sługa mego pana rozmawiać w ten sposób z moim panem? Gdyż od tego czasu nie została we mnie siła i nie ma we mnie tchu. 18 Wtedy ponownie dotknął mnie ten, który był podobny do człowieka, i wzmocnił mnie; 19 I powiedział: Nie bój się, mężu bardzo umiłowany, pokój tobie! Wzmocnij się, mówię, wzmocnij się. A gdy mówił do mnie, nabrałem siły i powiedziałem: Niech mój pan mówi, bo mnie wzmocniłeś.

Podobne zachowanie obserwujemy w przypadku słabości Apostoła Jana, który padł jak martwy do stóp Syna Człowieczego. Chrystus wzmacnia Jana. Tylko Bóg potrafi wzmaniać, anioły nie posiadają takich zdolności.

Obj. 1:17Gdy go zobaczyłem, padłem do jego stóp jak martwy i położył na mnie swą prawą rękę, mówiąc mi: Nie bój się! Ja jestem pierwszy i ostatni;

W obu przypadkach podobieństwa są zbyt widoczne aby mogły opisywać dwie różne istosty

  • Jest to ktoś podobny do Syna Człowieczego. Jan i Daniel widzieli:
    .
    …Kogoś podobnego do Syna Człowieczego (Obj. 1:13)
    …ktoś jakby podobny do synów ludzkich (Dan. 10:16)
    …ten, który był podobny do człowieka (Dan.10:18)
    .
  • Wzmacnia osłabionego wypowiadając identyczną formułę
    .
    …położył na mnie swą prawą rękę, mówiąc mi: Nie bój się!  (Obj. 1:17)
    Nie bój się, mężu bardzo umiłowany, pokój tobie! Wzmocnij się, mówię, wzmocnij się. (Dan. 10:19)
    .

Interpretacja historyczna

Dr Barnes tak oto interpretuje fragment z Księgi Daniela:

„Późniejsze wydarzenia pokazują, że postać człowieka była aniołem, a kiedy anioły pojawiały się na ziemi, zwykle przyjmowały formę ludzką. Mowa tu o „jakimś” człowieku. Tak samo jest z hebrajskim „jeden-jakiś człowiek”. W Księdze Daniela 12:6 zdaje się, że dwie inne takie istoty pojawiły się w trakcie wizji, ale tylko jedna objawiła się teraz Danielowi, lub jego uwaga skierowana była właśnie do niego. Imię tego niebiańskiego posłańca nie jest dane, ale wszystkie okoliczności sprawy prowadzą nas do przypuszczenia, że ​​to on był tym samym, który ukazał mu się na brzegu Ulai Daniel 8:16, i ten sam, który dokonał objawienia. z siedemdziesięciu tygodni, Daniel 9:21. Len była powszechną szatą kapłanów, ponieważ miała być bardziej czysta niż wełna, 2 Mojż. 28:42; 3 Mojż. 6:10; 3 Mojż. 16:4, 3 Mojż. 16:23; 1 Sam. 2:18. Nosił ją także prorok, Jer. 13:1 i jest przedstawiany jako szata aniołów, Ob. 15:6. Charakter szaty sugeruje od razu, że ta osoba w ten sposób pojawia się, podtrzymując święty charakter.”
.


Wnioski

Postać, którą widział Daniel, choć pozornie może przypominać Mesjasza przed wcieleniem, nie może być Bogiem-Synem przed wcieleniem z kilku prostych powodów

  • różnice w wyglądzie
  • niemoc wobec demonów

Bardzo niebezpiecznym jest przypisywanie Bogu Synowi niemocy względem demonów. To może prowadzić do wielu błędnych nauk, jak chociażby o wyznawanym przez zielonoświątkowców dualizmie, gdzie Bóg i szatan to dwie równorzędne siły we wszechświecie toczące walkę o rząd dusz, gdzie Bóg nie zawsze jest suwerenem a szala zwycięstwa przechyla się w zależności od decyzji człowieka to na stronę Boga, to na stronę diabła. Może też dawać argumenty antytrynitarnym odszczepieńcom, ponieważ w takim przypadku Syn Boży jest równy, lub słabszy od demonów i potrzebuje wsparcia archanioła Michała. Widzimy jednak, że Bóg Syn jest współistotny Ojcu i Duchowi Świętemu. Opisując Boskość Syna Jan Kalwin stwierdza:

„Przez Osobę mam na myśli istnienie w Boskiej esencji, czyli egzystencję, która, choć powiązana z pozostałymi dwojgiem, jest odróżniana od nich przez nieopisywalne właściwości. Przez istnienie rozumiemy coś innego niż esencję. Gdyby bowiem Słowo było Bogiem po prostu i gdyby nie posiadało jakiejś własności osobliwej dla Niego, Jan nie mógł powiedzieć poprawnie, że zawsze był z Bogiem. Kiedy natychmiast dodaje, że Słowo jest Bogiem, odwołuje nas z powrotem do jedynej istoty. Ale dlatego, że nie mógł być z Bogiem nie zamieszkując w Ojcu, powstaje stąd owa egzystencja, która choć związana z istotą przez nierozerwalny związek, jest niezdolna do rozłąki, a jednak ma szczególną cechę, dzięki której odróżnia się od niej.” – Jan Kalwin, Instytuty, Ks. 1, Rozdział 13, sekcja 6

To co Kalwin ma na myśli jest proste. Bóg Ojciec, Bóg Syn i Bóg Duch Święty są jedną istotą, jednak każda z Boskich osób jest odrębną personą. Zatem Syn, będący współistotny Ojcu musi posiadać wszystkie cechy Boga, w tym wszechmoc. Tego nie widzimy w przypadku postaci z Daniela 10, która miała problemy z pokonaniem demonów.

Soli Deo Gloria bracia i siostry

Print Friendly, PDF & Email