Duchowa Gomora w Polsce

Jeśli ktoś sobie myśli, że proces zjednoczenia katolików i protestantów nie ma miejsca w Polsce, że „nasi” nie mają w tym duchowym nierządzie udziału, powinien zapiąć pasy i przygotować się na szok intelektualny (o ile dziś coś jeszcze może szkować…).  Już niedługo wspaniali liderzy polskiego baptyzmu potwierdzą, że rzymski katolicyzm jest bratnim kościołem a doktryny głoszone przez papistów nie tylko nie są herezjami ale wręcz stanowią podstawę do poszukiwania jedności „między chrześcijany”.

Panowie Steven Harmon i Avelino Gonzalez-Ferrer, napisali bardzo interesujący artykuł pt. „Baptystyczne i katolickie delegacje spotykają się aby promować jedność chrześcijan”, w którym przeczytamy:

Grupa baptystyczno-katolicka zwoła trzecią rundę obecnej fazy rozmów w dniach 9-13 grudnia 2019 r. w Warszawie, w Polsce, której gospodarzem jest Polski Kościół Baptystów w Baptystycznym Seminarium Duchownym w Warszawie.”źródło

Tym razem nie będzie żadnych wymówek. Ksiądz Wichary nie będzie mógł powiedzieć, że do tego obliguje go przynależność do Polskiej Rady Ekumenicznej. Nie będzie mógł zamydlić oczu stwierdzeniem, że z umów należy się wywiązywać. Tym razem to polscy baptyści udzielają miejsca heretyckiemu konklawe.


Tematy negocjacji

O czym zacni panowie będą rozmawiać w murach Wyższego Baptystycznego Studium Teologicznego? Będzie to kontynuacja wątku rozpoczęteko w czasie drugiego spotkania trzeciej fazy negocjacji mędzy baptystami i katolikami na świecie. Zwróćmy uwagę na poruszane tematy:

„Drugie spotkanie trzeciej fazy międzynarodowych ekumenicznych rozmów między Baptist World Alliance (BWA – światowy alians baptystyczny) a Papieską Radą ds. Jedności Chrześcijan odbyło się w dniach 10-14 grudnia w Rzymie w Domus Internationalis Paulus VI.
.
Delegacja baptystów była prowadzona przez współprzewodniczącego Franka Reesa, profesora nadzwyczajnego i przewodniczącego rady naukowej na University of Divinity w Australii
.
Delegację katolicką poprowadził współprzewodniczący biskup Arthur Serratelli, biskup Paterson, New Jersey.
.
Spotkanie dotyczyło tematu „Kontekstu wspólnego świadectwa”. Dyskusja ta dotyczyła globalnego kontekstu kulturowego, w którym dzisiaj na sześciu kontynentach świata prowadzi się wspólne chrześcijańskie świadectwo. Ten podtemat pomaga oświetlić ogólny temat trzeciej fazy dialogu „Dynamiczna ewangelia i świadectwo Kościoła”. Grupa baptystów i katolików będzie spotykać się corocznie do 2021 roku w tej trzeciej fazie rozmów.
.
W tygodniu rozmów ekumenicznych znalazło się spotkanie z papieżem Franciszkiem podczas audiencji generalnej papieża 12 grudnia. Następnego dnia uczestnicy odwiedzili miejscowy kościół baptystów w Trastevere.” –  źródło

I o czym sobie porozmawiali katolicy z baptystami na świecie? Ano nie oczym innym jak o wspólnym świadectwie chrześcijańskim. To oznacza, że według baptystów:

  • Katolicy to chrześcijanie zatem ludzie biblijnie wierzący
  • Którzy głoszą ewangelię zgodną z Pismem
  • Ogłoszona została jedność z Rzymskim katolicyzmem
  • Potwierdzona została kontynuacja spotkań ekumenicznych

Ciekawe, czy uznają zwierzchność papieża już teraz, czy może jeszcze troszkę poczekają?


Smród gorszy niż z szamba

Powalająca jest precyzja działania Jego Ekscelencji księdza Mateusza Wicharego, który nieco wcześniej obiecał zjednoczyć polskich baptystów z rzymskimi katolikami (więcej tutaj). Pamiętamu, że chodzi tutaj o ujednolicenie

  1. struktur
  2. doktryny
  3. liturgii

Słowa najwyraźniej zamierza dotrzymać. Przeczytajmy w jakie bagno wpakowali tę niegdyś prawowierną denominację jej „jaśnie oświeceni” przywódcy, którzy w rzeczywistości okazali się być niegodnymi imienia Pańskiego heretykami i apostatami

…dogmatyczno-liturgiczno- strukturalne konstrukty wyznaniowe pozwolę sobie porównać do systemów nawadniających… Więcej nawet. Możemy żywić nadzieję… że będziemy coraz bardziej do siebie podobni. Nabierzemy do siebie zaufania. Zaczniemy rozmawiać o naszej pracy, o tym, co nam idzie, a co nie. I być może w takiej dobrej atmosferze będziemy w stanie budować owe systemy (czyli dogmaty, liturgie i struktury kościelne) znacznie bardziej do siebie podobne, bardziej skuteczne, nawzajem zachęcając się do pracy. A może nawet kiedyś zupełnie dobrowolnie uznamy, że warto gdzieniegdzie je (czyli dogmaty, liturgie i struktury kościelne)  ze sobą połączyć?
.
ks. Mateusz Wichary, Ekumeniczny potencjał doświadczenia nawrócenia, [w:] O co chodzi w ekumenizmie? Czym jest dialog? Podstawowe idee Vaticanum II pół wieku później, red. Marek Kita, Kraków 2015, s. 45–58 – .źródło

Powyższa wypowiedź udostępniona została dzięki „uprzejmości” Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie tak więc nie ma co zaprzeczać możni panowie baptyści, że chodzi o cokolwiek innego niż jedność z rzymskim katolicyzmem.

Po co dalej grać na zwłokę drodzy baptyści?


Zakon Jezuitów

Rzymskokatolicka organizacja misyjna – została ukształtowany przez papieża Pawła III. Zakon ten odegrał ważną rolę w kontrreformacji, udało mu się przekonać do przejścia na katolicyzm miliony osób na całym świecie. Misjonarze Jezuiccy byli przywódcami kontrreformacji zwyciężając dla katolicyzmu rzesze na zawsze utracone dla Chrystusa. Jezuici działali na całym świecie. „Czarne szaty”, tak zwano ich w Ameryce wyprzedzali wszystkich Europejczyków w sztuce infiltracji zagranicznych ziem i społeczności. Życie Jezuity wymagało wielkiej odwagi gdyż naznaczone było olbrzymim ryzykiem, i tysiące z nich było prześladowanych lub zabijanych przez obce rządy wrogie ich misji nawracania na katolicyzm.

W 1773 papież Klemens XIV rozwiązał zakon pod naciskiem monarchów Burbonu. Jednakże w 1814 roku papież Pius VII przywrócił Jezuitów do życia, Zakon ten kontynuuje swoje dzieło misyjne do dnia dzisiejszego.

Sposoby działania Jezuitów

  • ich zadaniem jest zniszczenie chrześcijaństwa
  • poprzez wyrywanie wierzących z protestanckich kościołów
  • oraz głoszenie innej ewangelii
  • działają pod przykrywką
  • infiltrują
  • są gotowi do największych poświęceń

Cel Jezuitów to kontrreformacja, doprowadzenie do upadku protestantyzmu.
.


Kościół Chrześcijan Papistów

Poznajmy członków komitetu organizacyjnego ekumenicznego festiwalu „Odnowienie”. Bierze w nim udział ultra- ekumeniczny (już od momentu powstania) zbór baptystyczny we Wrocławiu. To właśnie tutaj pierwsze szlify zdobywał Jego Ekscelencja ksiądz Mateusz Wichary. W czasie ekumenicznego „Tygodnia Jedności” we Wrocławiu w zborze głoszą przedstawiciele katolickiej i prawosławnej szlachty.

„Pastor” Dawid Pacyniak, członek pierwszego zboru KWCh we Wrocławiu i bliski przyjaciel Mirosława Marczaka do dziś współpracuje z panem Mirosławem. Obaj mają szczególne parcie na ekumenię i zamiłowanie do koloratek. Dobrym kolegą Dawida jest również ksiądz Tadeusz Rosik – wykładowca Papieskiego Fakultetu Teologicznego i duszpasterz bardzo maryjnej czyli heretyckiej „Odnowy w Duchu Świętym” (utrzymuje bliskie relacje z pastorem Adamem Piątkowskim). Rosik w swoich książkach koniecznie stara się znaleźć punkty styczne między katolicyzmem a pseudo- protestantyzmem i w przypadku charyzmanii odnosi sukces na tym polu (jego książki promowane są w zborowej księgarni wspólnoty Wrocław dla Jezusa. Czekajcie na dalsze informacje o ekumenicznej „rodzince” z komitetu. – źródło

Członkowie komitetu organizacyjnego ekumenicznego festiwalu „Odnowienie” udzielają wywiadów dla katolickiego radia „Rodzina”. Walczak i Piątkowski jeszcze w 2017 roku utrzymywali, że absolutnie nie jest to festiwal ekumeniczny, że jest to inicjatywa oddolna, nie mająca poparcia wrocławskiej kurii, mająca na celu ewangelizację katolików na drodze relacji. Liderów i członków maryjnych wspólnot nazywają braćmi. Ewangelizacja czy braterska jedność? O co tu chodzi? Przemówienie Jacka Sutryka na temat „ekumenicznego festiwalu” i brak sprostowania ze strony pastorów ostatecznie podważa zapewnienia smutnych panów. Maryna nadal o pierogach a zborownicy nie widzą problemu. – źródło


Szkoła duchowego nierządu

Konferencje oraz warsztaty podczas spotkań Akademii Biblijnej prowadzi zespół ekumeniczny w składzie:
.

  • Zbigniew Niemasik (teolog, pastor Kościoła Chrześcijan Baptystów),
  • Małgorzata Rompca (teolog, archeolog),
  • dr Teodozja Rzeuska (egiptolog),
  • Wojciech Żmudziński SJ (teolog biblijny),
  • Alicja Stark (instruktor tańca izraelskiego),
  • Piotr Szymański SJ (teolog),
  • Piotr Pieczątkiewicz (archeolog biblijny),
  • Rafał Huzarski SJ (teolog i teatrolog).

Zapraszamy na spotkania Akademii Biblijnej w Gdyni. Spotkania odbywają się, jak w latach ubiegłych, w Sali Centrum Arrupe w Zespole Szkół Jezuitów przy ul. Tatrzańskiej 35.  – źródło

Papiści z pewnością radują się w sercach. Nie tylko baptyści wysyłają swoich parafian do szkoły, która znajduje się w budynku należącym do Jezuitów, co jest dowodem całkowitej porażki teologii protestanckiej (żaden szanujący się protestant mający choć mgliste pojęcie o ewangelii nie poszedłby na taki kompromis). Najgorszym jest fakt, że nowe elity „protestantów” zostaną ukształtowane na modłe katolicką. Konsekwencje tego nie są trudne do wyobrażenia. To się nazywa kompletne i całkowite zwycięstwo agentów Watykanu.

Dodajmy do tego, że Papieski Fakultet Teologiczny we Wrocławiu od kilku lat prowadzi kierunek teologiczny dla „protestntów”. Tylko dla „protestantów” wychowanych w protestantyzmie. „Apostaci” nie mają tam wstępu bo wiedzą czym to śmierdzi i znają katolicyzm od kuchni, więc nie da się ich „przekabacić”.

Systemowy „protestantyzm” w Polsce leży rozłożony na łopatki i kwiczy jak przysłowiowa „zarzynana świnia” ku uciesze nuncjuszy papieskich.
.


Pro-Jezuiccy charyzmatycy

Młodzież wrocławskiej charyzmatycznej wspólnoty Wrocław Dla Jezusa, głównego organizatora ekumenicznego festiwalu „Odnowienie” we Wrocławiu aktywnie pozyskuje nowych adeptów tym razem zapraszając młodych ludzi na super imprezę bez alkoholu. Adam Piątkowski, były lider „Oazy”, któremu w 2000 roku w przecudnej futurystycznej wizji podarował miasto Wrocław postawił na młodych ludzi. „Pastor”, wychowanek księdza Jezuity, uczeń Pawła Godawy, fascynat ruchu wiary i gorliwy promotor „jedności” „chrześcijan wszystkich nacji” (do tej grupy zalicza katolików z wrocławskich wspólnot maryjnych) bez najmniejszych oporów i z przekonaniem razem ze wspólnotową młodzieżą uczestniczy w modlitwach m.in.ze wspólnotą oazową „Lew Judy”.

źródło zdjęcia: Facebook
.

Zapewne to „Duch Święty” objawił liderom, że katolicy to bracia, Maryja to mateńka, a papież to Ojciec Święty, z którymi należy mieć duchową jedność. Niestety cały ruch pentekostalny jest wielkim projektem pro-ekumenicznym, który z Bogiem Pisma nie ma zbyt wiele wspólnego. A charyzmatyczny „Duch Święty” bliższy jest diabłu-zwodzicielowi niż Bogu, na to wskazują poczynania jego wyznawców.
.


Jezuicka ewangelia Zbigniewa Niemasika

Kościół Chrześcijan Papistów naczele z Jego Ekscelencją księdzem doktorem Mateuszem Wicharym doprowadzili do kuriozalnej sytuacji na rynku „ewangelii”. Zdrajca wiary, a oficjalnie „pastor”, pan Zgibniew Niemasik ramię w ramię głosi z Jezuitą. Rozumiemy, że plan zniszczenia protestantyzmu w zasadzie przechodzi do fazy kulminacyjnej. Skoro Jezuita, powołany do zwalczania protestantyzmu już nie widzi potrzeby zwalczania baptyzmu. rozumiemy że systemy papistów i baptystów w zasadzie są już kompatybilne. Hańba i wstyd.

Jestem czasem pytany co łączy mnie, jezuitę, z Kościołem Chrześcijan Baptystów skoro jako katolik głoszę Ewangelię razem z jednym z pastorów? Bo obaj wierzymy w moc Słowa Bożego, a to wystarczy, by Duch Święty przemieniał ludzkie serca – odpowiadam. W Polsce Kościół Rzymskokatolicki stanowi zdecydowaną większość, dlatego niewielu katolików widzi potrzebę ekumenizmu. Wzrastaliśmy w atmosferze nieufności do wszystkich, którzy nie należą do religijnej większości. W imię religii nie można mi było, jako małemu chłopcu, myśleć życzliwie o mieszkających w pobliżu naszego domu baptystach. Dzisiaj, wraz z pastorem Zbigniewem Niemasikiem głoszę, że powinniśmy uwolnić się od religii i budować wiarę na relacji, a nie na obrzędach. Nie ma nic złego w obrzędowości lecz jeśli nie wypływa ona z osobistej relacji z Bogiem (mieszkającym w człowieku, a nie w chmurach) to zawsze będzie bałwochwalstwem, zawsze będzie bluźnierstwem.

źródło zdjęcia: Facebook


Kościół (nie)Wolnych Chrześcijan

Nie od dziś wiadomo, że (nie)Wolni są podzieleni. Część z nich, ta proekumeniczna, skupiona jest wokół osoby i machinacji pana Jerzego Karzełka. I tak Mirosław Marczak, członek rady Kościoła (nie)Wolnych Chrześcijan znalazł się wśród pastorów wrocławskiego przymierza. Mirosław Marczak od lat ściśle współpracuje z wrocławskim przymierzem. Ostatnio był członkiem komitetu organizacyjnego ekumenicznego festiwalu „Odnowienie” (w komitecie byli również liderzy maryjnych katolickich wspólnot). Przewodniczący rady KWCH, pan Jerzy Karzełek także popiera ekumeniczne inicjatywy. W KWCH wrze.

A poniżej przemówienie z konferencji „Odnowienie”, które aż śmierdzi ekumenizmem i to w najgorszym katolickim wydaniu. Pan Sutryk równie dobrze mógłby je wygłosić na spotkaniu w Asyżu. Czy w roku 2019 na konferencji „Odnowienie” pojawią się przedstawiciele judaizmu, islamu i prawosławia, aby na scenie modlić się wspólnie z pastorami i klerem? Jeszcze w 2017 r. pastor i liderzy stanowczo odżegnywali się od ekumenii. Wrocławscy pseudo- chrześcijanie małymi krokami, ale konsekwentnie wracają na łono matki prostytutek. Naiwni i zmanipulowani członkowie ich koźlarni bezrefleksyjnie łykają wciskaną im ściemę.

Konkret.2018

We Wrocławiu jest wiele wspólnot religijnych, ale wszystkim chodzi o to samo – o to, żeby było lepiej i żebyśmy my wszyscy byli lepsi. Dziś miałem przyjemność uczestniczyć w konferencji Konkret. 2018 organizowanej przez Wrocław dla Jezusa i zaprzyjaźnione wspólnoty. Mega energetyczne spotkanie!

Opublikowany przez Prezydent Wrocławia Jacek Sutryk Sobota, 7 kwietnia 2018

.
Drodzy parafianie z K(n)WCH, czy to nie czas aby postawić do pionu to całe rozekumenizowane towarzystwo wzajemnej adoracji? Ile jeszcze będziecie znosić wybryki „pobożnych” liderów porkoju Marczaka? I czy aby przypadkiem pan Marczak nie pobiera funduszy z misji protestanckich nie informując ich wcale o swojej postawie serca?


Koniec systemowego protestantyzmu

Mat. 7:6 Nie dawajcie psom tego, co święte, i nie rzucajcie swoich pereł przed świnie, by ich nie podeptały swymi nogami i odwróciwszy się, nie rozszarpały was.

Mając powyższe fakty na uwadze nadszedł czas decyzji. Każdy członek kościoła, który należy do pro-ekumenicznej denominacji musi odpowiedzieć sobie na bardzo ważne pytania.

  • Czy ewangelia jeszcze jest obecna w zborze, do którego należysz?
  • Czy katolicy, którzy wierzą w fałszywą ewangelię, zbawienie z uczynków i eucharystycznego Chrystusa nazywani są braćmi?
  • Czy warto angażować siły i czas w zbór, który idzie na kompromis teologiczny, liturgiczny i strukturalny z odstępczą religią Watykanu?
  • Czy to nie jest przypadkiem rzucanie pereł przed ekumeniczne wieprze, przed czym ostrzegał Chrystus?

Pamiętajmy o słowach największego kaznodziei nowożytnich czasów:

Print Friendly, PDF & Email