„Przerażony” Jezus

Spanikowany Mesjasz?

Marek 14:33-36 33. Wziąwszy ze sobą Piotra, Jakuba i Jana, zaczął odczuwać lęk (ἐκθαμβεῖσθαι ekthambeisthai) i udrękę (ἀδημονεῖν ademonein) 34. I powiedział do nich: Bardzo smutna jest moja dusza aż do śmierci. Zostańcie tu i czuwajcie. 35. A odszedłszy trochę dalej, upadł na ziemię i modlił się, aby, jeśli to możliwe, ominęła go ta godzina. 36. I powiedział: Abba, Ojcze, dla ciebie wszystko jest możliwe, zabierz ode mnie ten kielich. Jednak niech się stanie nie to, co ja chcę, ale to, co Ty.

Czy Chrystus, wcielony wieczny Bóg (Izaj. 9:6; Filip. 2:6-8), Druga Osoba Trójcy (Izaj. 48:16-17; Mat. 28:19; Filip. 2:1; 1 Jana 5:7), stwórca wszechświata (Jan 1:3), wszystkiego co widzialne i niewidzialne (Kol. 1:16), Alfa i Omega czyli pierwszy i ostatni (Obj. 1:8; 1:17-18; Izaj. 41:4; 44:6), Pan panów i Król królów (Obj. 19:16) kuszony we wszystkim co ludzkie ale bez grzechu (Hebr. 4:14) wpadł w panikę wieczorem w dniu przed sądem i ukrzyżowaniem?

Wśród nauczycieli zdania tutaj są podzielone.

(więcej…)

Apokryfy nie są Pismem Świętym, część 1

Wyzwanie dla watykańskich agentów

2 Piotra 1:21 Nie z ludzkiej bowiem woli przyniesione zostało kiedyś proroctwo, ale święci Boży ludzie przemawiali prowadzeni przez Ducha Świętego

Apokryfom łatwo można udowodnić, że są niespójne z sobą i sprzeczne z Pismem Świętym. W tej krótkiej serii artykułów po prostu powtarzam to co często było już mówione w przeszłości, zwłaszcza przez najbardziej znaczących uczonych purytańskich z dawnych czasów – których traktaty wciąż nie zostały obalone czekają na zdolne obalenie.

Te dawne traktaty pozostały bez odpowiedzi nawet przez takich rzymskich mistrzów, jak Bellarmin.

(więcej…)

Czy Bóg miłuje wszystkich? część 3

Analiza 2 Piotra 3:9

2 Piotra 3:9 Nie zwleka Pan ze spełnieniem obietnicy, jak niektórzy uważają, że zwleka, ale okazuje względem nas cierpliwość, nie chcąc, aby ktokolwiek zginął, lecz aby wszyscy doszli do pokuty.

Być może jedynym fragmentem, który przedstawił największą trudność tym, którzy widzieli ten fragment po fragmencie Pisma Świętego, wyraźnie naucza o wyborze ograniczonej liczby osób do zbawienia, jest 2 Piotra 3:9.

Pierwszą rzeczą, którą należy powiedzieć w powyższym fragmencie, jest to, że podobnie jak wszystkie inne Pisma, należy je rozumieć i interpretować w świetle ich kontekstu. To, co cytowaliśmy w poprzednim akapicie, jest tylko częścią wersetu, a na koniec jego częścią!

(więcej…)

Doktryna piekła w pierwszym Kościele

Potrzeba studiowania

Mat. 25:46 I pójdą ci na męki wieczne, sprawiedliwi zaś do życia wiecznego.

Gdy staramy się zrozumieć, czego Biblia uczy o  piekle , pomocne może być zrozumienie tego, w co wierzyli i nauczali pierwsi wierzący. Nauki niektórych z tych wierzących zostały dla nas zachowane w pismach starożytnych przywódców kościelnych (znanych jako Ojcowie Wczesnego Kościoła). Chociaż ich pisma nie są ani kanoniczne, ani autorytatywne, pomagają nam zrozumieć, co pierwsi chrześcijanie wierzyli o piekle.

Kiedy gromadzimy nauki pierwszych przywódców kościoła, pojawia się kilka wzorów nauki związanych z naturą piekła.

(więcej…)

LWW 7:1-3 Boże Przymierze

Pomost do Boga

1. Dystans między Bogiem a Jego stworzeniem, człowiekiem, jest taki wielki, że chociaż ludzie są wyposażeni w zdolność do rozumowania, i powinni okazywać posłuszeństwo swojemu Stwórcy, jednak nie mogliby nigdy w nagrodę osiągnąć życia, gdyby Bóg w akcie dobrowolnego uniżenia nie umożliwił tego przez zawarcie przymierza.

Hiob 35:7-8 7. Jeśli jesteś sprawiedliwy, co mu dajesz? Albo co otrzymuje z twojej ręki? 8. Twoja niegodziwość zaszkodzi człowiekowi takiemu jak ty, a twoja sprawiedliwość pomoże synowi człowieka.
.
Łuk. 17:10 Także i wy, gdy zrobicie wszystko, co wam nakazano, mówcie: Sługami nieużytecznymi jesteśmy. Zrobiliśmy to, co powinniśmy byli zrobić.

(więcej…)

Wykład XXV – Apologeci wiary z II wieku, cz. 2 Justyn Męczennik

Tło historyczne

1 Kor. 2:6-7 6. Głosimy jednak mądrość wśród doskonałych, ale nie mądrość tego świata ani władców tego świata, którzy przemijają; 7. Lecz głosimy mądrość Boga w tajemnicy, zakrytą mądrość, którą przed wiekami Bóg przeznaczył ku naszej chwale;

W II wieku chrześcijaństwo wywądzące się z Galileli, regionu postrzeganego za zacofany i zamieszkany przez niewykształconych wieśniaków było traktowane przez cywilizowany świat pogardliwie. Jeszcze w 362 roku Imperator Julian Apostata dał temu wyraz podpisując 17 czerwca ustawę zabraniającą chrześcijanom nauczania literatury, odsyłając jednocześnie

„Galilejczyków do ich kościołów, aby tam komentowali Mateusza i Łukasza” – Julian Apostata, List 61(c)

Wyznawcom Chrystusa odmawiano rozumu, uznawano za intelektualnych karłów, zaś sama koncepcja Boga wcielonego i ukrzyżowanego, a co gorsza cieleśnie zmawrtwychwstałego wzbudzała śmiech (świat rzymski wierzył iż najwyższą formą bytu jest ten duchowy, nie cielesny zaś bogowie postrzegani byli jako mężni i zwycięscy zdobywcy – bohaterowie).

Wobec chrześcijan padały poważne zarzuty kanibalizmu (błędnie czyli cieleśnie rozumiana formuła Eucharystii), niemoralności (dzięki gnostyckim sektom uzurupującym sobie miano chrześcijańskich) i ateizmu (odrzucenie politeizmu).

Przeciwko tym zarzutom mężnie stanął jeden człowiek (więcej…)

Grecki imiesłów

Definicja

Czasownik odpowiada na pytania: co robi? co się z nim dzieje?

Przymiotnik odpowiada na pytania: jaki? jaka? jakie?

Przysłówek odpowiada na pytanie: jak?

Przyimek to nieodmienna i niesamodzielna część mowy łącząca się z innymi wyrazami: prosty (np. z, do, na, bez, za, pod, u, w, nad, o, od, po) złożone, składa się z przyimków prostych (np. z + nad = znad, po + przez = poprzez)

Orzeczenie – w składni – część zdania, która wyraża czynność podmiotu

W języku polskim wyróżniamy imiesłowy:

– przymiotnikowe czynne, np. zbawiający
– przymiotnikowe bierne, np. zbawiony
– przysłówkowe współczesne, np. zbawiając
– przysłówkoe uprzednie, np. zbawiwszy

Grecki imiesłów jest formą czasownika, który może funkcjonować niezależnie jako przymiotnik. Słowo imiesłów pochodzi od łacińskiego particeps, co oznacza „dzielenie się”, „uczestnictwo”. Imiesłów grecki jest podelagającym deklinacji przymiotnikiem czasownikowym, co oznacza, że ma cechy zarówno czasownika, jak i przymiotnika.

  • Tak jak czasownik imiesłów ma stronę i czas.
  • Tak jak przymiotnik imiesłów podlega deklinacji i zgadza się pod względem rodzaju, liczby i przypadku z wyrazem, który modyfikuje.

(więcej…)

Ellen G. White – krótki szkic jej życia, cz. 4

Biznes musi się kręcić

Przypomnienie: młoda, wątła, schorowana  i psychicznie podatna na manipulacje E.G. White padła ofiarą Williama Millera, fałszywego proroka który „prorokował” iż Chrystus powtórnie przyjdzie 22 kwietnia 1844 Gdy Jezus nie przyszedł w oznaczonym dniu, rozczarowanie zwolenników tej nauki było ogromne. Po nim nastąpiło totalne zamieszanie, a w jego efekcie podziały i przejawy najdzikszego fanatyzmu: sny i wizje, mówienie językami oraz  ekstatyczne tańce, wmawianie sobie daru proroczego. E.G. White winą za to obarczyła Boga, który w jej chorym umyśle zmienił najwyraźniej zdanie zaś sama poddała się osobistym halucynacjom. Pani White twierdziła, że odwiedziła niebo, gdzie Bóg osobiście pokazał jej szabat jako najważniejsze przykazanie. Halucynacje pani White z jednej strony oraz szabatariański legalizm z drugiej stają się podwalinami sekciarskiego kultu ADS.

Starszy White nie był oczytanym człowiekiem, nie studiował książek, i nie był teologiem. Nie znał też greki, hebrajskiego ani łaciny. Czytał jedynie powszechną wersję angielskiego przekładu Biblii (Biblię Króla Jakuba – uw. tł.), i tylko rzadko korzystał z innych przekładów. Był natomiast człowiekiem interesu, i tutaj wykazał się dużymi umiejętnościami. Był też urodzonym przywódcą.

(więcej…)

Meandry semi-Pelagianizmu Arminiusza

Szybka analiza tekstu

2 Tym. 1:9-10 9. Który nas zbawił (σώσαντος sosantos) i powołał (καλέσαντος kalentos) świętym powołaniem nie na podstawie naszych uczynków, ale na podstawie swojego postanowienia i łaski, która została nam dana w Chrystusie Jezusie przed wiecznymi czasy. (πρὸ χρόνων αἰωνίων pro chronon aionion) 10. A obecnie została objawiona przez pojawienie się naszego Zbawiciela, Jezusa Chrystusa, który zniszczył śmierć, a życie i nieśmiertelność wydobył na jaw przez ewangelię;

Warto w tym momencie rozważyć znaczenie dwóch greckich imiesłowów σώσαντος sosantos oraz καλέσαντος kalentos.

  • oba imiesłowy są aoristami (aorist imiesłowu posiada aspekt czasowy, czyli mowa o czasie przeszłym dokonanym);
  • posiadają ten sam tryb oznajmujący
  • i stronę czynną

Czas aorist w tym przypadku wskazuje, że zbawienie i powołanie rozumiane jest jako czynność dokonana w przeszłości, która efektywnie została zrealizowana w momencie nawrócenia. Tryb oznajmujący wskazuje na wcześniejsze działanie, zaś strona czynna podmiotem działania czyni Boga, nie człowieka.

  • Bóg zbawia i powołuje na podstawie tej samej przyczyny
  • nie są to dobre uczynki człowieka, żadne jego cechy czy szczególne zachowanie, wybory czy decyzje
  • jedyną przyczyną zbawienia i skutecznego powołania jest Boże postanowienie
  • imiesłowy czasu aorist wskazują na działanie poprzedzające działanie czasownika głównego kaluzuli; tutaj zatem mowa o uprzednim zbawieniu i powołaniu przed wiecznymi czasy czyli przed objawieniem i pojawieniem się Zbawiciela na świecie.

(więcej…)

Czy Bóg miłuje wszystkich? część 2

Jan 3:16

Tak bowiem Bóg umiłował świat, że dał swego jednorodzonego Syna, aby każdy, kto w niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne

Zwracając się teraz do Jana 3:16, powinno być oczywiste z przytoczonych fragmentów, że ten werset nie będzie zawierał konstrukcji, którą zwykle się mu przypisuje. „Bóg tak umiłował świat” – wielu przypuszcza, że ​​oznacza to całą rasę ludzką. Ale „cała ludzkość” obejmuje całą ludzkość od Adama aż do końca historii Ziemi; sięga zarówno do tyłu, jak i do przodu!

(więcej…)

Ostatnia granica

Czy Koronawirus jest ostatnią granicą?

Pytanie: Ponieważ Koronawirus (COVID-19) jest ciągle obecny, boję się śmierci. Należę do kategorii wysokiego ryzyka, a jeden z moich znajomych ma COVID-19. Czy COVID-19 jest ostatnią granicą? Co się dzieje z człowiekiem po śmierci?

Odpowiedź: Bardzo mi przykro, że pański przyjaciel ma Koronawirusa (COVID-19). Mam nadzieję, że z tego wyjdzie. Mam nadzieję i modlę się, żebyś i ty przeżył COVID-19, jeśli zdarzy ci się zarazić. I masz rację, przygotowując się na nieznane.

(więcej…)

Harmonia Ewangelii – pochwycenie Jezusa

Pytanie o integralność Świętego Tekstu

Jan 18:3-6

 3. Judasz więc, wziąwszy oddział żołnierzy i strażników od naczelnych kapłanów i faryzeuszy, przyszedł tam z latarniami, pochodniami i bronią.

4. Wtedy Jezus, wiedząc o wszystkim, co miało na niego przyjść, wyszedł im naprzeciw i zapytał: Kogo szukacie?

5. Odpowiedzieli mu: Jezusa z Nazaretu. Jezus powiedział do nich: Ja jestem. A stał z nimi i Judasz, który go zdradził.

6. Gdy tylko im powiedział: Ja jestem, cofnęli się i padli na ziemię.

Środowiska  zapoczątkowanego w Niemczech odstępczego wyższego krytycyzmu, którego najwyższym prorokiem był Fredrich Schleiermacher, kwestionują biblijną integralność, a co za tym idzie ortodoksyjność doktryny chrześcijańskiej. W konsekwencji powstał zainicjowany przez Karla Bartha ruch zwany neoortodoksją, który poddał w wątpliwość historyczność Biblii a także zgodność narracji, podważając tym samym natchnienie Słowa (Psalm 119:160; 2 Tym. 3:16; 2 Piotra 1:21).

„[Neoortodoksja] utrzymuje, że historyczna, ortodoksyjna pozycja w stosunku do natchnienia, objawienia i krytyki biblijnej nie może być dłużej utrzymywana. Zaprzeczona jest nieomylność Biblii. Biblia nie jest jedną harmonijną całością, lecz serią mogących sobie wzajemnie przeczyć systemów teologicznych i stwierdzeń etycznych. Zaprzeczona jest bezbłędność Biblii.” Bernard Ramm, Protestancka interpretacja biblijna, s. 15

Według odstępców Biblia się myli i nie może być traktowana poważnie, a jako dowód podają szereg rzekomych sprzeczności w Piśmie. Ciekawym przypadkiem podnoszonym przez heretyków będzie kwestia różnic narracji dotyczących momentu pochwycenia Jezusa przez służby państwowe i religijne. Często stawiane pytanie dotyczy poniższego dylematu:

„Zauważyłem, że relacja o aresztowaniu Chrystusa w Ewangelii Jana wydaje się wyraźnie inna niż prezentują to Ewangelie synoptyczne. Najbardziej zauważalne jest to, że nie ma wzmianki o pocałunku Judasza. Jak pogodzić wydarzenia aresztowania Chrystusa zapisane w Janie z innymi Ewangeliami?”

Czy Jan przeczy pozostałym Ewangelistom? Zatkajmy usta kacerzom (Tyt. 3:11) poprzez właściwe rozłożenie Słowa (2 Tym. 2:15)

(więcej…)

Typowe pułapki w wychowaniu dzieci

Grzeszne dzieci

Psalm 58:3 Niegodziwi zeszli na bezdroża już od łona matki, od urodzenia błądzą, mówiąc kłamstwa

Jeśli kiedykolwiek byłeś rodzicem, to nic dziwnego że twoje dziecko przyszło na świat z nienasyconą zdolnością do zła. Jeszcze przed urodzeniem małe serce twojego dziecka było zaprogramowane na grzech i samolubstwo. Skłonność do deprawacji jest taka wielka, że jeśli tylko dziecko może robić co chce, to może stać się potworem. [1]

(więcej…)

Światopoglądy a chrześcijaństwo

Po co zajmować się tematem światopoglądów?

Przysłów 22:12 Oczy PANA strzegą wiedzy, a on obala słowa przewrotnego

Pozornie jest to chyba temat najmniej powiązany z wiarą i Pismem Świętym. To prawda, że, siłą rzeczy, przegląd różnych niechrześcijańskich światopoglądów wiąże się raczej ze studiowaniem historii, socjologii czy filozofii niż z szukaniem w Biblii wersetów, które miałyby potwierdzać ocenę i istnienie danego światopoglądu.

Niewątpliwie dzisiejsze studium na pierwszy rzut oka będzie „najmniej biblijnym” spośród wszystkich, jakie odbyliśmy do tej pory. Mam jednak nadzieję, że po jego zakończeniu wszyscy zobaczymy jak Boże zasady i mechanizmy, jakie z woli Stwórcy kierują tym światem, są obecne w całej historii ludzkości, także tej, którą uważamy za typowo świecką historię.

Wiemy doskonale, że szatan działa w świecie między innymi za pośrednictwem różnych religii i ideologii. Mam przekonanie, że nasz dzisiejszy temat będzie rozwinięciem tego wątku i przeniesieniem go na trochę inny poziom, bardziej przyziemny i doczesny, ale jednocześnie ciągle głęboko duchowy..
(więcej…)

Zbawienie: zabezpieczenie i pewność zbawionych

Antyteza chrześcijaństwa

1 Mojż. 3:15 I wprowadzę nieprzyjaźń między tobą a kobietą, między twoim potomstwem a jej potomstwem. Ono zrani ci głowę, a ty zranisz mu piętę.

Wielu pragnie przedstawić chrześcijaństwo jako grupę „dobrych” ludzi, którzy pomagają potrzebującym, jak choćby luźne społeczności uliczne, gdzie karmienie bezdomnych wypełnia niemal cały czas wiernych. Rzecz to chwalebna, ale to nie jest sednem chrześcijaństwa. Inni znowuż zachęcają do ciągłego przeżywania cudownych wydarzeń, jakie miały miejsce w dniu pięćdziesiątnicy, nakłaniają do mówienia niezrozumiałym bełkotem czy uzdrawiania. Ale to też nie jest sednem chrześcijaństwa. Kolejne grupy skupiają się na zachowaniu statusu quo, nawet za cenę pójścia na kompromis z odstępczą religią watykańską. To także nie jest sednem chrześcijaństwa.

Ewangelia nie jest programem pakietów pomocy socjalnej. Ewangelia nie ma nic wspólnego z mówieniem bełkotem, gdakaniem, padaniem na plecy i pseudo-uzdrowieniami, co w dobie pandemii powinno przynajmniej wzbudzić niepokój osób skuszonych fałszywymi naukami. Ewangelia także nie polega na poszukiwaniu złudnego bezpieczeństwa w objęciach matki wszystkich wszetecznic.

Ewangelia dotyczy upadłego człowieka i Bożego dzieła ratunku.  Człowiek skuszony przez diabła złamał Boży nakaz (1 Mojż. 2:16-17; 3:1-7), umarł duchowo i stracił chwalebną społeczność ze swoim Stwórcą (1 Mojż .3:22-24). Rozpaczliwa próba zakrycia grzechu nie przyniosła żadnego skutku (1 Mojż. 3:7-8). Potrzebna stała się Boża interwencja, Mesjasz, który starłby głowę węża, który zbawi swój lud i tym samym przyniesie nieprzyjaźń między wybranymi a resztą świata.

Na krzyżu Chrystus umarł za wszystkie grzechy (Kol. 2:13) wszystkich wybranych do zbawienia (Jan 10:15) gwarantując tym samym ich skuteczne powołanie (Jan 6:37), wytrwanie aż do końca w wierze i wskrzeszenie ku chwale (Jan 6:39). Ewangelia to dobra nowina Bożego zwycięstwa i zbawienia tego, co zostało zgubione. Jakże my ujdziemy [karze], jeśli zaniedbamy tak wielkie zbawienie, które było głoszone na początku przez Pana, a potwierdzone nam przez tych, którzy go słyszeli? (Hebr. 2:3)

Posłuchajmy jak wielkim jest zbawienie

(więcej…)

Czy źle jest posyłać swoje dzieci do szkoły publicznej?

Problem wyboru

1 Kor. 5:9-10 9. Napisałem wam w liście, żebyście nie przestawali z rozpustnikami; 10. Ale nie z rozpustnikami tego świata w ogóle lub chciwymi, zdziercami czy bałwochwalcami, bo inaczej musielibyście opuścić ten świat

Jako rodzice zmagamy się z problemem wyboru odpowiedniej szkoły dla naszych dzieci. Czy dokonamy niemądrego wyboru jeśli zdecydujemy się zostawić nasze dzieci w szkole publicznej?

W pierwszym momencie przychodzi na myśl aby zbuntować się przeciw systemowi i uchronić swoje dziecko od jego negatywnych wpływów. Pewnie jest wielu rodziców i opiekunów mających taki pomysł. Kiedy jednak przychodzi do drugiego kroku; czym zastąpić szkołę publiczną to pojawia się sporo wątpliwości…

(więcej…)

Gdy głód zajrzy twemu Bratu w oczy

Słowem wstępu

1 Jana 3:17 A kto miałby majętność tego świata i widziałby swego brata w potrzebie, a zamknąłby przed nim swoje serce, jakże może mieszkać w nim miłość Boga?

1 Kor. 16:1-3 1. A co do składki na świętych, to i wy czyńcie tak, jak zarządziłem w zborach Galacji. 2. Pierwszego dnia w tygodniu niech każdy z was odkłada u siebie i przechowuje to, co może zaoszczędzić, żeby składki wnoszono nie dopiero wtedy, kiedy ja przyjdę. 3. A gdy przyjdę, poślę z listami tych, których uznacie za godnych, aby odnieśli wasz dar do Jerozolimy;

Ważne przesłanki tekstu:

  • istniała grupa świętych będących w złej kondycji finansowej, wers 1
  • zasada przekazana przez Apostoła jest uniwersalna i dotyczy całego Kościoła, wszystkich chrześcijan, wers 1
  • należy periodycznie gromadzić i przechowywać u siebie w domu nadwyżki finansowe, wers 2
  • w odpowiednim czasie przekazać je na cel pomocy, wers 2
  • pomocą zarządzają wypróbowani i godni Bracia, wers 3
  • darczyńcy nie znali osobiście tych, którym pomoc wysyłali, pomagali jednak wierzącym (implikacja tekstu)

Koncepcja praktycznej pomocy polega na bezpośrednim kojarzeniu darczyńców z potrzebującymi. Pieniądze mają być wysyłane bezpośrednio i bez udziału osób trzecich. Jest to raczej bank:

– z jednej strony ofert pomocy (finansowych deklaracji)

– a z drugiej potrzebujących

Celem przedsięwzięcia jest kojarzenie darczyńców z tymi, którzy są w rzeczywiście trudnej sytuacji. Darczyńcy sami będą decydować, czy chcą pomóc konkretnej osobie oraz jaką kwotę są gotowi przeznaczyć wysyłając pieniądze bezpośrednio na konto potrzebującego.

Jako grono redakcyjne reformowani.info oraz sympatycy pragniemy skoordynować pomoc dla wierzących. Wzorem nowotestamentowego przykładu pomocy dla Braci (1 Koryntian 16) zachęcamy wszystkich do przygotowania się na udzielenie pomocy.

Proponujemy zebrać nie pieniądze lecz deklaracje (pobierz Deklarację pomocy finansowej) od Braci i wysłać je tutaj

Zapomogi będą ograniczone do kwoty min 200 zł i max 1000 zł pomocy na miesiąc. Jeśli przykładowo potrzeba wyniesie 1000 zł może się okazać, że dwóch lub więcej darczyńców zostanie poproszonych o wysłanie części tej kwoty tak, aby w sumie osiągnąć zamierzony cel.

Darczyńca nie wpłaca żadnych pieniędzy pośrednikom lecz otrzyma bezpośredni kontakt do potrzebującego aby nawiązać dialog i ustalić szczegóły pomocy.

[/learn_more]

Biblijne podstawy

Chrześcijanie nie powinni zbytnio polegać na pomocy oferowanej przez państwo ani też spodziewać się, że otrzymają wsparcie finansowe od ekumenicznych „zborów” systemowych, gdzie silnoręcy pastorzy utuczeni zostali przez państwowe dotacje. Wygodne życie nie sprzyja zbytnio o szeregowym wierzącym od których „przywództwo” spodziewa się raczej wpływów, jest to historia tak stara jak chrześcijaństwo:

„W IV wieku „kiedy nastał pokój dla kościoła chrześcijaństwo, zaakceptowany przez ówczesny świat, usadawia się w tym świecie czasem aż nazbyt wygodnie: pomyślmy tylko o nadwornych biskupach, nader łatwo ulegających zaślepieniu pod wpływem cesarskiej łaski i skłonnych do przyoblekania Cesarstwa chrześcijańskiego (Kościół) w blask zapożyczony od chwały eschatologicznego Państwa Bożego (cesarstwo) […] świeżo nawróceni intelektualiści przenosili na teren chrześcijaństwa arystokratyczne tradycje swoich pogańskich mistrzów” – L. J. Rogier, Historia Kościoła , tom I s. 210

Państwo pomoc dziś daje a jutro może ją odebrać. Władza, zwłaszcza ta pogańska (bo katolicka) jest nieobliczalna, szczególnie jeśli chodzi o „innowierców”. Przykładów w historii znajdziemy wiele, starczy wspomnieć o biskupach Kościoła Anglikańskiego, którzy wzorem papistów oraz w celu zbliżenia się do Rzymskiego katolicyzmu postanowili zrobić porządek z wolnością sumienia  wyznawców skupionych w strukturach ich organizacji. W tym celu opublikowali regulujący wiarę i praktykę  Modlitewnik Powszechny a w raz z nim wydana została niechlubna Ustawa o Ujednoliceniu, wymuszająca na ortodoksyjnej opozycji podporządkowanie się antybiblijnej ludzkiej filozofii pod groźbą sankcji karnych. Rezultatem tego była Wielka Czystka antypurytańska.

Nonkonformiści to purytanie, którzy ze względu na sumienie nie chcieli się dostosować do ustanowionych standardów jednolitej wiary, liturgii i ustroju politycznego państwa. Przeciwko nim w 1665 została uchwalona przez Parlament angielski okrutna w skutkach Ustawa pięciu mil zabraniająca pastorom-nonkonformistom przebywania czy nawet zbliżania się na odległość mniejszą niż 8 km do miast i gmin „korporacyjnych” czyli reprezentowanych w Parlamencie. Ustawa zabraniała nonkonrofmistom także walki o ich prawa. Bezbronni i bezsilni z dnia na dzień stali się wyrzutkami i praktycznie wszyscy stracili swoje źródła utrzymania co prowadziło zdecydowaną większość do skrajnej biedy:

„Podobnie jak większość nonkonformistów, [John Howe] żył w biedzie. Napisał: „wielu z nich żyje z działalności dobroczynnej innych, niektórzy mają trudności ze zdobyciem chleba„” – Joel R. Beeke, Purytanie, Tolle Lege s. 289

Chrześcijanie muszą być gotowi do wzajemnej pomocy z pominięciem struktur państwowych i ekumeniczno-kościelnych.
/


Prawdziwa pobożność

Bóg doświadczając Kościół patrzy, jak zachowują się jego członkowie względem współbraci. Odkładanie pomocy na później nie jest niczym dobrym, zaś pomoc najbiedniejszym nazwana jest czystą i nieskalaną pobożnością w oczach Boga. Serca wierzących mają być otwarte na potrzeby Braci, nawet tych, których osobiście nie znają. Pomoc w pierwszej kolejności ma dotykać osób wierzących, dopiero gdy te potrzeby zostaną zaspokojone pozostałych. Chrześcijanie dbają o siebie nawzajem. Z drugiej strony wstrzymywanie się od zapomogi świadczy jedynie o braku miłości (wiemy zaś, że Jan twierdził stanowczo, iż ten kto Brata nie miłuje do Boga nie należy, por. 1 Jana 3:14)

Jak. 1:27 Czysta i nieskalana pobożność u Boga i Ojca polega na tym, aby przychodzić z pomocą sierotom i wdowom w ich utrapieniu i zachować samego siebie nieskażonym przez świat.
.
Przysł. 3:27-28 27. Nie wzbraniaj się dobrze czynić potrzebującemu, gdy stać cię na to, aby dobrze czynić. 28. Nie mów bliźniemu: Idź i przyjdź znowu, dam ci jutro, gdy masz to u siebie.
.
5 Mojż. 15:7 Jeśli będzie u ciebie jakiś ubogi spośród twoich braci w którymkolwiek z twoich miast w ziemi, którą ci daje PAN, twój Bóg, nie zatwardzaj swego serca ani nie zamykaj swej ręki przed swoim ubogim bratem
.
Gal. 6:10 Dlatego więc, dopóki mamy czas, czyńmy dobrze wszystkim, a zwłaszcza domownikom wiary.
.
1 Jana 3:17 A kto miałby majętność tego świata i widziałby swego brata w potrzebie, a zamknąłby przed nim swoje serce, jakże może mieszkać w nim miłość Boga?


Obowiązek pracy

Z drugiej strony chrześcijanin, nawet ten będący w trudnej sytuacji, ma obowiązek pracy, oczywiście na miarę swoich sił. Są przecież wśród nas schorowani Bracia, którzy nie mogą podejmować się trudnych fizycznych zajęć. To nie zwalnia ich jednak z obowiązku poszukiwania posady w branży, gdzie sobie poradzą. Życie w ubóstwie nie jest stanem docelowym żadnego z nas, Pan zachęca aby każdy zarabiał pieniądze po to, aby móc udzielać potrzebującym, ponieważ jest to rzecz bardziej błogosławiona. Symulantów natomiast Bóg ukarze.

Przysł. 6:6-11 6. Idź do mrówki, leniwcze, przypatrz się jej drogom i bądź mądry; 7. Chociaż nie ma ona wodza ani przełożonego, ani pana; 8. To w lecie przygotowuje swój pokarm i gromadzi w żniwa swą żywność. 9. Jak długo będziesz leżał, leniwcze? Kiedy wstaniesz ze swego snu? 10. Jeszcze trochę snu, trochę drzemania, trochę założenia rąk, aby zasnąć; 11. A twoje ubóstwo przyjdzie jak podróżny i twój niedostatek jak mąż zbrojny.
.
Efez. 4:28 Kto kradł, niech więcej nie kradnie, ale raczej niech pracuje, czyniąc własnymi rękami to, co jest dobre, aby miał z czego udzielać potrzebującemu.
.
Dzieje 20:35 We wszystkim wam pokazałem, że tak pracując, musimy wspierać słabych i pamiętać o słowach Pana Jezusa, który powiedział: Bardziej błogosławioną rzeczą jest dawać niż brać.


Balans w Kościele

Celem jest wyrównanie niedoborów u jednych ale kosztem nadwyżek innych Braci. Nie chodzi o odebranie chleba rodzinie czy przekazanie pomocy kosztem widma głodu. Pomoc nie może szkodzić darczyńcy, choć powinna się wiązać z pojęciem ofiarności.

2 Kor. 8:13-15 13. Nie chodzi bowiem o to, żeby innym ulżyć, a was obciążyć; 14. Lecz o równość, aby teraz wasza obfitość usłużyła ich niedostatkowi, aby też ich obfitość waszemu niedostatkowi usłużyła, tak żeby była równość; 15. Jak jest napisane: Kto wiele nazbierał, nie miał za wiele, a kto mało nazbierał, nie miał za mało.


Dyskrecja

Religijny hipokryta daje i chwali się tym, odbierając za swój dar zapłatę w postaci ludzkiego uwielbienia. Prawdziwa pobożność nie potrzebuje klepania po ramieniu.

Mat. 6:2-3 2. Dlatego, gdy dajesz jałmużnę, nie trąb przed sobą, jak to robią obłudnicy w synagogach i na ulicach, aby ich ludzie chwalili. Zaprawdę powiadam wam: Odbierają swoją nagrodę. 3. Ale ty, gdy dajesz jałmużnę, niech nie wie twoja lewa ręka, co czyni prawa;.


Stała potrzeba

Pan Jezus za pierwszym razem nie przyszedł po to, aby rozwiązać palące problemy głodu i chorób (choć przez krótki czas karmił i leczył tysiące). On przyszedł zbawić i dzieła tego dokonał. Stąd biedni zawsze będą się znajdowali w chrześcijańskich społecznościach, pomoc powinna stale płynąć od zamożnych Braci do tych, którym Bóg nie dał takiej obfitości.

Mat. 16:11 Ubogich bowiem zawsze macie u siebie
.
1 Kor. 1:26 Przypatrzcie się bowiem, bracia, waszemu powołaniu, że niewielu jest mądrych według ciała, niewielu możnych, niewielu szlachetnie urodzonych.


Dobrowolność ofiar

Żaden lider nie może nakładać odgórnych wymagań co do kwoty pomocy. Dziesięcina to nie jest biblijny model nowej dyspensacji. Chrześcijanie mają przez Boga zmienione serce, i tu właśnie odbywa się autonomiczna decyzja, zgodna z pobudzeniem przez Ducha Świętego co do wysokości datków. Bóg miłuje takich darczyńców.

2 Kor. 9:7 Każdy jak postanowił w swym sercu, tak niech zrobi, nie z żalem ani z przymusu, gdyż radosnego dawcę Bóg miłuje.


Nakaz Pański

Jednakże choć wartość daru to decyzja ludzka, Boży nakaz jest normatywny i autorytatywnie obowiązujący. Ci, którzy mają dobra tego świata otrzymują od Boga nakaz dzielenia się nimi z biedniejszymi Braćmi. To nie jest kwestia wyboru. Nakaz to nakaz. Dla wielu będzie to bolesny proces odzwyczajenia się od miłości do pieniądza. Ten kto ma a się nie dzieli musi się tego nauczyć.

Łuk. 3:11 Kto ma dwie szaty, niech da temu, który nie ma, a kto ma pożywienie, niech uczyni tak samo.
.
1 Tym. 3:17-18 17. Bogaczom tego świata nakazuj, aby się nie wynosili i nie pokładali nadziei w niepewnym bogactwie, lecz w Bogu żywym, który nam wszystkiego obficie udziela, abyśmy z tego korzystali. 18. Niech innym dobrze czynią, bogacą się w dobre uczynki, chętnie dają i dzielą się z innymi;
.
Rzym. 12:13 (bądźcie) Wspomagający świętych w potrzebach, okazujący gościnność.
.
Tyt. 3:14 A niech i nasi uczą się przodować w dobrych uczynkach, gdzie tego potrzeba, żeby nie byli bezowocni.


Boża odpłata

Wyobraźmy sobie teraz, że naszą majętność przekazujemy geniuszowi finansowemu. Uczynilibyśmy to chętnie, wiedząc, że w przyszłości czeka nas zwrot wraz z dużym zyskiem. A co dopiero jeśli pożyczamy Bogu? Bóg błogosławi darczyńców w odpowiednim czasie. Oczywiście nadzieja, jaką się karmimy to że stanie się to dopiero w wieczności. WIeczna odpłata za doczesną pożyczkę krótkoterminową…

Przysł. 19:7 Kto lituje się nad ubogim, pożycza PANU, a on mu odpłaci za jego dobrodziejstwo.
.
Hebr. 13:16 Nie zapominajcie też o dobroczynności i udzieleniu dóbr, takie bowiem ofiary podobają się Bogu.
.
Gal. 6:9-10 9. A w czynieniu dobra nie bądźmy znużeni, bo w swoim czasie żąć będziemy, jeśli nie ustaniemy. 10. Dlatego więc, dopóki mamy czas, czyńmy dobrze wszystkim, a zwłaszcza domownikom wiary.


Groźba

Pomagać biednym to jedno i to samo co czynić dobro samemu Bogu. Skąpi i miłujący pieniądze nie mogą liczyć na Bożą przychylność bo apostaci, ludzie od początku martwi duchowo. To nie są chrześcijanie lecz samozwiedzeńcy dowodzący jedynie, że nie zostali odrodzeni przez Boga. Na sądzie ostatecznym tacy przeżyją niemiłe rozczarowanie, choć w swojej pysze spodziewali się wejścia do nieba z dźwiękiem fanfar, strąceni zostaną do jeziora ognistego na wieczne męki. Tam będą mogli wspominać swoje bogactwa przez całą wieczność.

Przysł. 21:13 Kto zatyka swe ucho na wołanie ubogiego, ten sam będzie wołał, a nie zostanie wysłuchany.
.
Mat. 25:35-40 35. Byłem bowiem głodny, a daliście mi jeść, byłem spragniony, a daliście mi pić, byłem obcym, a przyjęliście mnie;  36. Byłem nagi, a ubraliście mnie, byłem chory, a odwiedziliście mnie, byłem w więzieniu, a przyszliście do mnie. 37. Wtedy sprawiedliwi mu odpowiedzą: Panie, kiedy widzieliśmy cię głodnym i nakarmiliśmy cię albo spragnionym i daliśmy ci pić? 38. I kiedy widzieliśmy cię obcym i przyjęliśmy cię albo nagim i ubraliśmy cię? 39. Albo kiedy widzieliśmy cię chorym lub w więzieniu i przyszliśmy do ciebie? 40. A król im odpowie: Zaprawdę powiadam wam: To, co uczyniliście jednemu z tych moich braci najmniejszych, mnie uczyniliście. 
.
Jak. 2:14-17 14. Jaki z tego pożytek, moi bracia, jeśli ktoś mówi, że ma wiarę, a nie ma uczynków? Czy wiara może go zbawić? 15. Gdyby brat albo siostra nie mieli się w co ubrać i brakowałoby im codziennego pożywienia; 16. A ktoś z was powiedziałby im: Idźcie w pokoju, ogrzejcie się i najedzcie, a nie dalibyście im tego, czego potrzebuje ciało, jaki z tego pożytek? 17 Tak i wiara, jeśli nie ma uczynków, martwa jest sama w sobie. 
.
1 Tym. 5:8 A jeśli ktoś nie dba o swoich, a zwłaszcza o domowników, ten wyparł się wiary i gorszy jest od niewierzącego.


Boże zabezpieczenie

Ale nawet w doczesnym życiu Bóg obiecał swoim szczodrym i sprawiedliwym zarazem dzieciom błogosławieństwo umożliwiające spokojne życie. Pan strzeże darczyńców, pokrzepia ich w czasie choroby, chroni przed wrogami,  pomnaża ich duchowe dobra, dba o dzieci oraz odkłada skarb, który będzie do odebrania w niebie. Dlatego też pomoc powinna być szczodra i ochotna, pozbawiona troski o dzień jutrzejszczy. Pan dba o swoje dzieci.

Przysł. 10:3-43. PAN nie pozwoli, by dusza sprawiedliwego cierpiała głód, a rozproszy majątek niegodziwych. 4. Leniwa ręka prowadzi do nędzy, a ręka pracowita ubogaca.
.
Przysł. 11:24-25 24.Jeden hojnie rozdaje, a jednak mu przybywa, drugi nad miarę skąpi, a ubożeje. 25. Człowiek szczodry będzie bogatszy, a kto innych syci, sam też będzie nasycony.
.
Psalm 37:25 Byłem młody i jestem już stary, lecz nie widziałem sprawiedliwego, który by był opuszczony, ani żeby jego potomstwo żebrało o chleb.
.
Łuk. 12:29-34 29.Nie pytajcie więc, co będziecie jeść lub co będziecie pić, ani nie martwcie się o to.30.O to wszystko bowiem zabiegają narody świata. Lecz wasz Ojciec wie, że tego potrzebujecie. 31.Szukajcie raczej królestwa Bożego, a to wszystko będzie wam dodane. 32.Nie bój się, mała trzódko, gdyż upodobało się waszemu Ojcu dać wam królestwo. 33. Sprzedawajcie, co posiadacie, i dawajcie jałmużnę. Przygotujcie sobie sakiewki, które nie starzeją się, skarb w niebie, którego nie ubywa, gdzie złodziej nie ma dostępu ani mól nie niszczy. 34. Bo gdzie jest wasz skarb, tam będzie też wasze serce.
.
Psalm 41:1-31.Błogosławiony, kto zważa na ubogiego, PAN go wybawi w dniu niedoli. 2.PAN będzie go strzegł, zachowa przy życiu, będzie mu błogosławił na ziemi i nie wyda go na pastwę jego wrogów.3.PAN pokrzepi go na łożu boleści, w czasie choroby poprawi całe jego posłanie
.
Mat. 6:31-34 31. Nie troszczcie się więc, mówiąc: Cóż będziemy jeść? albo: Co będziemy pić? albo: W co się ubierzemy? 32. Bo o to wszystko poganie zabiegają. Wie bowiem wasz Ojciec niebieski, że tego wszystkiego potrzebujecie. 33. Ale szukajcie najpierw królestwa Bożego i jego sprawiedliwości, a to wszystko będzie wam dodane. 34. Dlatego nie troszczcie się o dzień jutrzejszy, gdyż dzień jutrzejszy sam się zatroszczy o swoje potrzeby. Dosyć ma dzień swego utrapienia.  


Soli Deo Gloria

Hojna służba w udzielaniu dóbr potrzebującym nie tylko nie czyni darczyńcy ubogim, ponieważ Bóg pomnaża dobra, z których może udzielać ale też, co najważniejsze przynosi ogromną chwałę Bogu, ponieważ zaspokojenie potrzeb sprawia, że ludzie w desperackiej potrzebie padają na kolana przed Panem, który okazał im w ten sposób łaskę. W ostateczności wszelka chwała oddawana jest Bogu.

2 Kor. 9:10-12 10. A ten, który daje ziarno siewcy, niech i wam da chleba do jedzenia, i wasze ziarno rozmnoży, i zwiększy plon waszej sprawiedliwości; 11. Abyście byli wzbogaceni we wszystko ku wszelkiej hojności, która sprawia, że z naszego powodu składane jest dziękczynienie Bogu. 12. Posługiwanie bowiem w tej służbie nie tylko zaspokaja niedostatki świętych, ale też obfituje w liczne dziękczynienia składane Bogu.


Komu pomagać?

Bóg jasno sprecyzował odbiorców chrześcijańskiej pomocy.

Izaj. 33:15-16 15. Ten, kto postępuje w sprawiedliwości i mówi to, co prawe; ten, kto brzydzi się zyskiem niesprawiedliwym, kto otrząsa swe ręce, by nie brać darów, kto zatyka uszy, by nie słuchać o rozlewie krwi, i zamyka oczy, by nie patrzeć na zło; 16. Ten będzie mieszkać na wysokościach, zamki na skałach będą jego ucieczką; będzie mu dany chleb i wody mu nie zabraknie.

Komu Bóg będzie dawać chleba powszedniego? Tym którzy:

  • postępują sprawiedliwie
  • mówią prawdę
  • brzydzą się korupcją
  • żyją uczciwie
  • nie cieszą się z krzywdy
  • unikają zła

Mowa o będących w potrzebach narodzonych z góry upamiętanych grzesznikach żyjących świętym życiem. Osoby moralnie naganne, choć mieniące się chrześcijanami, na pomoc nie zasługują.
.


Praktyczny przykład

Thomas Gouge był żyjącym w latach 1605 – 1681 purytańskim kaznodzieją i wykładowcą Słowa. Był znany z odwiedzania chorych i niesienia pomocy ubogim, którym raz w tygodniu dawał jałmużny.  Cechowały go skromność, pokora, radość, uprzejmość i dobroczynność.

„Gouge stracił swój dobytek podczas Wielkiego Pożaru w Londynie, jednak zniósł to z cierpliwością i pokorą. Od ojca dostał duży majątek, który wykorzystał do wspierania ubogich. Po rozdzieleniu majątku  dzieciom pozostawił sobie dochód roczny w wysokości 150 funtów. Dwie trzecie tej kwoty przeznaczał na cele dobroczynne.”Joel R. Beeke, Purytanie, Tolle Lege s. 225

150 funtów pod koniec XVII wieku to równowartość 36 000 dolarów dzisiaj.


Zobacz w temacie

Ellen G. White – krótki szkic jej życia, cz. 3

Na piasku stawiane

Przyomnienie: młoda, wątła, schorowana  i psychicznie podatna na manipulacje E.G. White padła ofiarą Williama Millera, fałszywego proroka który „prorokował” iż Chrystus powtórnie przyjdzie 22 kwietnia 1844 Gdy Jezus nie przyszedł w oznaczonym dniu, rozczarowanie zwolenników tej nauki było ogromne. Po nim nastąpiło totalne zamieszanie, a w jego efekcie podziały, i przejawy najdzikszego fanatyzmu: sny i wizje, mówienie językami i  ekstatyczne tańce,wmawianie sobie daru proroczego. E.G. White winą za to obarczyła Boga, który w jej chorym umyśle zmienił najwyraźniej zdanie zaś sama poddała się osobistym halucynacjom.

Fundamenty pod Kościół Adwentystów zostały położone w 1844 roku. Widzenia E.G. White były do nich dodane tego samego roku. W tym samym czasie dodano świątynię, a potem – w roku 1846 – za sprawą Josepha Batesa (Baptysty Dnia Siódmego – przyp. tł.) dodano jeszcze Sabat.

W ten sposób zaistniały trzy poselstwa. Potem (w 1863 r. – przyp. tł.) pojawiła się słynna reforma zdrowia, a potem ubioru, i jeszcze inne. Wszystkie one w miarę upływu czasu po prostu były dodawane do podstaw z roku 1844. Tamten czas jest więc wyjściowy i ważny dla kształtu i rozwoju społeczności.

(więcej…)