Pochodzenie i krótki opis życia

1 Tym. 6:12 Staczaj dobrą walkę wiary, uchwyć się życia wiecznego, do którego też zostałeś powołany i o którym złożyłeś dobre wyznanie wobec wielu świadków.

Ireneusz z Lyonu (ok. 130 – 202 A.D.) jest jednym z tych Ojców Kościoła, którzy skupiali się na apologetyce i polemice nie tyle z zewnętrznymi wrogami chrześcijaństwa co raczej  z wewnętrznymi herezjami.

Był jednym z uczniów Polikarpa ze Smyrny (69 – 155 A.D.), ten zaś był osobistym uczniem Jana Apostoła. Ireneusz reprezentuje zatem trzecią generację ucznów Chrystusa i pierwsze pokolenie Ojców Kościoła (jego mentor, Polikarp, był jednym z Ojców Apostolskich, grupy posiadającej osobisty kontakt z Apostołami).

„Wiadomo o nim, że był uczniem kapłana i męczennika Polikarpa, o którym wspominaliśmy wyżej. Napisał pięć ksiąg „Przeciw herezjom”, małe dziełko „Przeciw poganom”, rozprawę „O karności”, następnie „Do brata Marcjana o przepowiadaniu apostolskim”, „Księgę różnych traktatów”, „Do Blasta o schizmie” i „Do Floryna o monarchii, czyli że Bóg nie jest twórcą zła” oraz piękną rozprawę „O ogdoadzie”. Przy końcu tej rozprawy zaznaczył, że żył w okresie bliskim czasom apostolskim” Euzebiusz z Cezarei, Historia Kościelna, V 20, 2.

Ireneusz sprawował funkcję biskupa w Lyonie, jednym z miast Galii (dzisiejsza Francja). W agresywny i bezwględny sposób atakował gnostycyzm, a konkretnie jego odmianę zwaną walentynianizmem. W Pismach oraz życiu Ireneusza zaobserwować można silną koneksję z naukami Apostoła Jana.


Walka z gnostycyzmem

Ezech. 23:20 I pałała namiętnością do ich kochanków, których ciała są jak ciała osłów, a ich wytrysk jak wytrysk koni

Płynące z herezji bałwochwalstwo (5 Mojż. 13:1-3; Mat. 7:15; 24:24; 1 Tym. 4:1; 2 Piotra 2:1-4; Judy 1:4) przez Pana Boga przyrównane jest do zoofilii, najbardziej odrażającego grzechu ze wszystkich seksualnych zboczeń (3 Mojż. 18:23). Dlatego też współcześni tzw. „pastorzy” raczej nie będąc zainteresowani rozeznawaniem prawdy (wolą ponaddoktrynalną jedność) głęboko naruszają Boży nakaz rozeznawania nauk i ochrony Bożej owczarni (Tyt. 1:9). Tego nie było w pierwszym Kościele, który najwyraźniej kwestie doktryny traktował z najwyższym priorytetem, pieczą i troską, zaś najmniejsze nawet odstępstwo spotykało się z ostrą polemiką.

Walka chrześcijaństwa z gnostycyzmem, przynajmniej w jego raczkującej jeszcze formie, może być zaobserwowana jeszcze na kartach Nowego Testamentu. Apostoł pisze przecież do Tymoteusza aby ten wystrzegał się rzekomej wiedzy oraz sprzecznych twierdzeń (1 Tym. 6:20). Ludzie zbawieni, choć proces ten może trwać jakiś czas, będą w stanie odróżnić fałsz od prawdy, herezję od ortodoksji z kilku ponadnaturalnych powodów:

a) są odrodzeni z Ducha (Jan 1:13; 3:5-6; 1 Kor. 6:11; Efez. 5:26; Tyt. 3:5)

b) są świąynią Ducha Świętego, który w nich przebywa (Ezech. 1:7; 36:27; Dan. 4:7; Rzym. 8:9; 1 Kor. 3:19; 6:19; 1 Piotra 4:14)

c) dlatego też chcą przestrzegać tego, co nakazuje Bóg (Ezech. 36:25-27; Jer. 32:39-40; Rzym. 6:17; 1 Jana 2:3-4; 1 Jana 3:24)

d) co jest możliwe dzięki oświeceniu Ducha Prawdy, czynionego w oparciu o prawidłowo rozłożone spisane Słowo (Przysłów 28:5; Psalm 119:125; Ezdr. 9:8; Jan 14:7; 16:13; Łuk. 1:79; 1 Kor. 2:12; Efez. 1:17-18; 4:14; Kol. 1:9; 1 Jana 2:27)

Substancja wiary Walentynian jest pod wieloma względami zbliżona do guseł współczesnych neoewangelików, czyli denominacji niemal całkowicie oderwanych od teologicznej i epistemologicznej rzeczywistości słowa Bożego, gdzie prym uwstecznienia i regresu wiodą jak zwykle zielonoświątkowcy.

Przynajmniej sześć niebiblijnych koncepcji jest niemal tożsamych dla obu grup:

  1. Gnoza jako podstawa kerygmatu
  2. Grzech pokoleniowy
  3. Henoteizm
  4. Dualizm
  5. Podobieństwo istoty (homoiousios)
  6. Feminizm

Zwróćmy teraz uwagę na głębsze porównanie odstępstwa pierwszych wieków z naukami, jakie zdobyły serca i umysły tych spośród nazywających się „chrześcijanami” którzy mniej lub bardziej świadomie stoją w opozycji do obiektywnej prawdy Słowa Bożego:

Walentynianie Neoewangelicy Pismo Święte
Kerygmat: tajemna wiedza, gnoza zdobywana przez sekretne teksty. Kerygmat: Tajemna wiedza dostępna przez sekretny język modlitewny czyli mówienie niezrozumiałym bełkotem (rzekomy dar języków) i rzekome tłuamczenie tego bełkotu.

Kerygmat: Cała doktryna czyli wszystko co jest potrzebne chrześcijaninowi do wszelkiego dziela Bożego zostało już objawione i spisane (sola Scrptura, sola fide).

1 Jana 2:20 Ale wy macie namaszczenie od Świętego i wiecie wszystko.

2 Tym. 3:16-17 16. Całe Pismo jest natchnione przez Boga i pożyteczne do nauki, do strofowania, do poprawiania, do wychowywania w sprawiedliwości; 17. Aby człowiek Boży był doskonały, do wszelkiego dobrego dzieła w pełni przygotowany.

Gnoza nie zbawia od grzechu lecz od dziedzicznego zła System nie zbawia od grzechu, potrzebne jest wyszukiwanie tzw. grzechów pokoleniowych i łamanie ich

Nie istnieje w Słowie Bożym koncepcja dziedzicznego grzechu, czy też przekleństwa pokoleniowego. Chrystus zbawionych wykupił z mocy każdego grzechu oraz z każdego przekleństwa

5 Mojż. 24:16 Ojcowie nie poniosą śmierci za dzieci ani dzieci nie poniosą śmierci za ojców. Każdy za swój grzech poniesie śmierć

Kol. 2:13 I was, gdy byliście umarłymi w grzechach i w nieobrzezaniu waszego ciała, razem z nim ożywił, przebaczając wam wszystkie grzechy

Gal. 3:13 Chrystus odkupił nas z przekleństwa prawa, stając się za nas przekleństwem 

Henoteizm: wiara w eony czyli pomniejsze bóśtwa będące emanacjami prawdziwego Boga Henoteizm: W oparciu o błędną interpretację Pslamu 82 członkowie zielonoświąkowych sekt nazywani są małymi bogami o mocy albo mniejszej, albo też zbliżonej do mocy Boga Monoteizm: Ludzie nigdy nie mieli, nie mają i mieć nie będą boskiej, lub też częściowo boskiej natury.

5 Mojż. 4:35 Tobie to ukazano, abyś wiedział, że PAN jest Bogiem i nie ma innego oprócz niego

Izaj. 43:10 Przede mną nie został stworzony żaden Bóg ani po mnie nie będzie.

Ezech. 28:9 Czy powiesz przed tym, który cię zabije: Jestem Bogiem? Przecież jesteś człowiekiem, a nie Bogiem w ręku tego, który cię zabije

Dzieje 14:11-15 A ludzie, widząc, co uczynił Paweł, zaczęli wołać po likaońsku: Bogowie przybrali postać ludzi i zstąpili do nas! … Gdy usłyszeli o tym apostołowie Barnaba i Paweł, rozdarli swoje szaty i wpadli między tłum, wołając; Ludzie, co robicie? My też jesteśmy ludźmi, podlegamy tym samym doznaniom co wy.

Dualizm: stworzenie to arena walki rywalizujących równych sił światła i ciemności Dualizm: Bóg walczy z szatanem, równorzędną, tyle że złą siłą we wszechświecie i w celu zwycięstwa potrzebuje ludzkiej pomocy

Bóg jest absolutnym i jedynym suwerenem wszechświata. Szatan, demony, anioły, grzeszni ludzie, świat ożywiony i natura wykonują całkowicie i w pełni Bożą wolę.

Psalm 135:6 Wszystko, co PAN chce, to czyni na niebie i na ziemi, w morzu i we wszystkich głębinach.

Dan. 4:35 Wszyscy mieszkańcy ziemi są uważani za nic. Według swojej woli postępuje z wojskiem niebieskim i z mieszkańcami ziemi, a nie ma nikogo, kto by wstrzymał jego rękę lub powiedział mu: Co czynisz?

Hiob 9:12  Oto gdy co porwie, któż go przymusi, aby przywrócił? Albo któż mu rzecze: Cóz czynisz?

Hiob 22:2 Czy Bogu człowiek może być użytecznym?

Emanacja: chrystus był zaledwie emanacją Boga, mniejszym bogiem, nie współistotnym Homoiousios: podobieństwo istoty, czyli wiara w Chrystusa jako mniejszego boga, podobnego do Ojca lecz nie współistotnego  (odszczepienie „Tylko Jezus„) Homoousios: Chrystus, od wieczności współistotny Ojcu, to obecnie pełnia Boga mieszkająca w ciele. Druga Osoba Boga przyjęła na siebie drugą, ludzką naturę

a. nie zmieniając ani Boskiej ani ludzkiej natury,
b. nie mieszając dwóch natur,
c. nie rozdzielając tych natur (Chrystus to ciągle jedna Osoba, nie dwie)
d. i bez rozłączenia tych natur

Mich. 5:2 jego wyjściaod dawna, od dni wiecznych

Jan 14:9 Kto mnie widzi, widzi i mego Ojca.

Kol. 2:9 Gdyż w nim mieszka cieleśnie cała pełnia Bóstwa.

Filip. 2:6-7 Który, będąc w postaci Boga, nie uważał bycia równym Bogu za grabież; Lecz ogołocił samego siebie, przyjmując postać sługi i stając się podobny do ludzi;

Hebr. 2:16  Bo zaiste nie przyjął natury aniołów, ale potomstwa Abrahama

Feminizm: niebiańska Ewa reprezentuje samorealizację kobiet, to ona uratowała Adama zdobywając nad nim autorytet Feminizm: kobiety uzyskały autorytet nad mężczyznami, mogą pełnić funkcję pastora

Patriarchat: Czynniki całkowicie niezależne kulturowo zabraniające kobietom nauczania i sprawowania autorytetu nad mężczyznami to

a. stworzenie: pierwszeństwo Adama przed Ewą
b. zwiedzenie: kobieta zwiedziona przez diabła, nie Adam
c. teologia: tak nakazuje prawo Boże, nie kultura
d. eklezjologia: jest to hańba niezależna od kultury

1 Tym. 2:11-14 11. Kobieta niech się uczy w cichości, w pełnej uległości. 12. Nie pozwalam zaś kobiecie nauczać ani mieć władzy nad mężczyzną, lecz aby trwała w cichości. 13 Bo Adam został stworzony najpierw, potem Ewa. 14. I nie Adam został zwiedziony, lecz kobieta, gdy została zwiedziona, popadła w przestępstwo.

1 Kor. 14:34-35 34. Niech wasze kobiety milczą w kościołach. Bo nie pozwala się im mówić, ale mają być poddane, jak też prawo mówi. 35. A jeśli chcą się czegoś nauczyć, niech w domu pytają swoich mężów. Hańbą bowiem jest dla kobiety mówić w kościele.

.

Ponieważ współczesny ruch neoewangelikalny niebezpiecznie zbliża się do doktryn Walentynian, warto zapoznać się z teologią Ireneusza z Lyonu, jednego z największych jego oponentów. Nauka  ta, mamy nadzieję, pomoże wydobyć na światło dzienne prawdę Słowa Bożego i tym samym przyczyni się do wyrwania z mocy ciemności wszystkich tych, którym Bóg daje uszy do słuchania (Rzym. 9:8, 15; Kol. 1:13; Izaj. 50:4; 2 Mojż. 4:11; Przysłów 20:12).

Nie mamy bowiem złudzeń, że ortodoksyjna wiara nie jest sprawą każdego (2 Tes. 3:2), niektórzy dalej będą przekręcać Słowo Boże ku własnej zgubie i zatraceniu (2 Piotra 3:16).
.


Teologia Ireneusza

W swoim największym, pięciotomowym dziele Przeciw Herezjom Ireneusz nie tylko przekazuje współczesnemu Kościołowi istotne informacje o zagrożeniach doktrynalnych Walentynian, ale także wskazuje konkretnie w jaki sposób pierwsi chrześcijanie radzili sobie w krytycznych sytuacjach.

O kanonie

Pierwszy z intersujących nas obszarów będzie temat kanonu. Tutaj Ireneusz daje jasną wskazówkę, iż Kościół jego czasów (zatem na długo przed I Synodem w Nicei z 325 roku) uznawał tylko cztery Ewangelie:

„Nie jest możliwe, żeby było więcej lub mniej Ewangelii niż jest. Ponieważ bowiem istnieją cztery strefy świata, w których żyjemy, i cztery główne wiatry, podczas gdy Kościół jest rozproszony po całym świecie, a filarem i podstawą Kościoła (1 Tym. 3:15) jest Ewangelia i duch życia; wypada, żeby miała cztery filary, tchnąc nieśmiertelność ze wszystkich stron i ożywiając ludzi na nowo. Z tego faktu jasno wynika, że Logos (Słowo), demiurgos (gnostycki termin oznaczający twórca wszystkiego), Ten, który siedzi na cherubinach i utrzymując wszystko przy istnieniu, Ten, który objawił się ludziom, dał nam Ewangelię w czterech aspektach, ale związane jednym Duchem – Przeciw Herezjom III 11,8

Warto dodać iż wiele gnostyckich „ewangelii” powstawało w czasie życia Ireneusza. Dlatego też istotnym jest stwierdzenie iż ortodoksyjny Kościół posiada i zawsze posiadał tylko cztery (Mateusza, Marka, Łukasza i Jana). Kościół nie ustanowił kanonu lecz go rozpoznał. To Słowo Boże ukonstytuowało Kościół.
.

Sola Scriptura

Ustna tradycja i nauki Apostołów, według Ireneusza, zostały ostatecznie skrystalizowane w formie Pisma Świętego, które jest fundamentem i filarem naszej wiary. Wszystko to, co dotyczy planu naszego zbawienia zostało zapisane w apostolskich Pismach, które z woli Bożej zostały nam przekazane:

„Od nikogo innego bowiem nie nauczyliśmy się tego, co dotyczy planu naszego zbawienia, jak właśnie od tych, dzięki którym dotarła do nas Ewangelia, którą najpierw głosili oni publicznie a później z woli Bożej przekazali nam w Pismach, aby były one fundamentem i filarem naszej wiary”Przeciw Herezjom III 1,1

Innymi słowy, w Kościele nie ma miejsca dla istnienia ustnej tradycji (jak twierdzą katolicy i praktykujący pozabiblijne objawienia zielonoświątkowcy), paralelenej do spisanej nauki apostolskiej, ponieważ Pismo zawiera cały depozyt wiary (formalny i materialny). Wszystko co głosili Apostołowie zostało spisane i jest dostępne w formie Ksiąg Nowego Testamentu, jedynego fundamentu i filaru chrześcijańskiej wiary.
.

O natchnieniu

Świadectwo Ireneusza przeczy nauce liberalizmu i katolicyzmu o omylności Pisma. Twierdzi stanowczo, iż Apostołowie dzięki mocy Ducha posiadali doskonałe, niezawodne i nieomylne poznanie.

„I nie jest słusznym stwierdzenie, jakoby przepowiadali oni zanim zdobyli doskonałe poznanie, jak to niektórzy ośmielają się mówić, chlubiąc się tym, że sami Apostołów poprawiali. Przecież po tym, gdy Pan nasz powstał z martwych, zostali oni napełnieni mocą z wysoka przez zstępującego na nich Ducha Świętego i otrzymawszy wszelkie dary, posiedli też doskonałe poznanie; wyruszyli wówczas aż na krańce ziemi, aby głosić nam jako Dobrą Nowinę pochodzące od Boga dobra oraz zwiastować niebiański pokój tym, którzy wszyscy razem i każdy z osobna rzeczywiście noszą w sobie Bożą Ewangelię.”Przeciw Herezjom III 1,1

Słowo Boże jest niezmienne i nienaruszalne, kanon zaś utwierdzony
.

Sola Fide

W pierwszym Kościele istniała ustna tradycja, lecz było to podsumowanie nauki apostolskiej a nie jej uzupełnienie czy nieomylne wyjaśnienie. Tym samym nie uznawał dodatkowego autorytety tradycji, będącej czy to na równi czy też ponad Pismem.

„starożytna tradycja, wiara w jednego Boga, Stworzyciela nieba i ziemi, i wszystko w nich, przez Chrystusa Jezusa, Syna Bożego; który z powodu swej niezrównanej miłości do swego stworzenia raczył narodzić się z dziewicy, sam jednając człowieka przez siebie z Bogiem i cierpiąc pod Poncjuszem Piłatem, zmartwychwstając i wzniesiony w blasku, przyjdzie w chwale, Zbawiciel tych, którzy są zbawieni, i Sędzia tych, którzy są sądzeni, i posyła w wieczny ogień tych, którzy przemieniają prawdę i gardzą Jego Ojcem i Jego przyjściem.”Przeciw Herezjom III 4, 2

Dogmaty wiary obecne w Kościele są tożsame z wyznawanymi przez chrześcijan współcześnie, istotne ostrzeżenie płynie z nauki o konsekwencjach odrzucenia którejkolwiek z obowiązkowych doktryn, w tym partykularnego odkupienia.

  1. Wiara w Jednego Boga
  2. Bóg posiada Syna
  3. Jeden Bóg (Ojciec i Syn) jest Stworzycielem wszechrzeczy
  4. Bóg umiłował stworzenie
  5. Bóg Syn naodził się z dziewicy
  6. Syn posiada dwie natury – Boską (Stworzyciel) i ludzką (urodzony z dziewicy) – mowa o unii hipostatycznej
  7. Bóg Syn pojednał ludzi z Bogiem
  8. Syn Boży cierpiał za grzechy
  9. Syn Boży zmartwychwstał
  10. Syn Boży został w niebowzięty
  11. Syn Boży powróci w chwale
  12. Syn Boży zbawił zbawionych czyli wybranych (partykularne odkupienie)
  13. Syn Boży jest sędzią niezbawionych
  14. Syn Bozy potępia niezbawionych wysyłając ich na wieczne męki w ogniu
  15. Potępieni odrzucają powyższe doktryny i tym samym gardzą Ojcem oraz Synem

Wszystkie dogmaty wiary przedstawione przez Ireneusza a uznawane za ustną tradycję, znajdujemy na kartach Pisma Świętego. Nic, co powiedział, nie wykracza poza spisane Słowo. Relacja tradycji ustnej jest ewidentnie podrzędna względem spisanego Słowa, z którym musi się całkowicie i bez wyjątku zgadzać.

Kolejny fragment wypowiedzi Ireneusza potwierdza chrześcijańską doktrynę usprawiedliwienia z wiary, nie z uczynków. Abraham został usprawiedliwiony z wiary, która jako jedyna usprawiedliwia człowieka.

„A Abraham, jako, że był Prorokiem i widział w duchu dzień nadejścia Pana oraz Jego przeznaczenie na mękę, poprzez którą to i on sam, jak też wszyscy, którzy uwierzą Bogu tak, jak i on uwierzył, dostąpią zbawienia, napełnił się wielką radością. Dla Abrahama bowiem nie był Pan kimś nieznanym i pragnął on bardzo zobaczyć Jego dzień (Jan 8:56), a nie chodzi tutaj o Ojca Pana, gdyż nauczył się on wszystkiego od Słowa Pańskiego i Jemu uwierzył, co też zostało poczytane przez Pana za sprawiedliwość. Wiara bowiem, która wznosi się ku Bogu najwyższemu, usprawiedliwia człowieka i dlatego powiedział on:Wznoszę swą rękę ku Bogu najwyższemu, który stworzył niebo i ziemię (1 Mojż. 14:22). Wszystko to zaś próbują obalić ci, którzy mają złą wolę i to w oparciu o jedno zdanie, którego w dodatku dobrze nie znają.”Przeciw Herezjom IV 5, 5

Solus Christus 

Według Ireneusza Syn Boży jedynym pośrednikiem między Bogiem a ludźmi, Kościół nie modli się za pośrednictwem aniołów, ale zwraca się bezpośrednio do Pana:

„A nie czyni tego [Kościół] przez wzywanie aniołów ani przez zaklęcia, czy też przez jakieś inne dziwaczne bezeceństwa, ale w sposób czysty, szczery i otwarty, kierując swe modlitwy do Pana, który wszystko stworzył i wzywając imienia Pana naszego Jezusa Chrystusa, dla utwierdzenia w cnotach i dla ludzkiego pożytku, a nie po to, by kogoś zwodzić” – Przeciw Herezjom II II 32,5

Idolatria

Dla Ireneusza oczywistym było, że praktykowany przez gnostyków kult obrazów Jezusa (pierwszy wizerunek został stworzony rzekomo z rozkazu samego Piłata) i filozofów to pogańska droga na zatracenie. Godnym odnotowania jest rola kobiety nauczyciela, która promulgując gnostyckie nauki zwiodła na zatracenie rzeszę ludzi, podobnie jak czynią to współcześni neoewangelicy.

„niektórzy spośród nich oznakowują swoich uczniów, wypalając im znamię w tylnej części prawego ucha. to od nich przybyła do Rzymu Marcelina, za czasów Ancieta i głosząc ich nauki, zwiodła na zatracenie sporą liczbę ludzi. samych siebie nazywają oni gnostykami. Mają też oni malowane czy też wykonane z innych materiałów wizerunki i twierdzą także, że Piłat nakazał stworzyć podobiznę Chrystusa, gdy Jezus przebywał jeszcze wśród ludzi. przystrajają oni wizerunki te wieńcami i stawiają razem z obrazami filozofów tego świata, to znaczy wraz z Pitagorasem, Platonem, Arystotelesem i innymi, składając im wyrazy czci w taki sposób, jak zwykli to czynić poganie.”Przeciw Herezjom I 25,6

Eucharystia

Ireneusz nie uznawał cielesnej obecności Chrystusa w Eucharystii czemu zaprzecza rzymska doktryna konsubstancjacji.

„Gdy Grecy pojmali sługi chrześcijańskich katechumenów, a następnie użyli wobec nich przemocy, aby dowiedzieć się od nich, jakie to chrześcijanie skrywają tajemnice, owi niewolnicy nie mając do powiedzenia niczego, co mogłoby zadowolić przesłuchujących, poza tym, co usłyszeli od swoich panów, iż boska Komunia nazywana była Ciałem i Krwią Chrystusa, wyobrażając sobie przy tym rzeczywiste ciało i krew, takiej też odpowiedzi udzielili przesłuchującym. Tamci również tak samo to zrozumiawszy, iż chrześcijanie takie praktyki stosują, gdy dowiedzieli się, że i inni Grecy w tym uczestniczą, postanowili torturami zmusić do zeznań męczenników Sanktusa i Blandynę. Blandyna udzieliła im bystrej odpowiedzi, mówiąc: „Ciekawe, jak zniosą te oskarżenia ci, którzy ze względu na praktykę w pobożności, nie pożywili się ciałem, które było dozwolone?”. – Fragment XIII, cytowany przez Ekumeniusza komentującego nad 1 Listem św. Piotra 3, Migne PG 7:1236

Trynitaryzm

Według Ireneusza posiadanie prez Ojca, Syna i Ducha Świętego atrybutu wieczności potwierdza istnienie trzech, odrębnych i boskich Osób.

„A to, że Słowo, czyli Syn, zawsze przebywało z Ojcem, wykazaliśmy już na wiele sposobów. O tym zaś, że i Mądrość, którą jest Duch, była z Nim jeszcze przed dokonaniem całego dzieła stworzenia, mówi przez Salomona…” – Przeciw Herezjom IV 20,3

Nieco dalej Ojciec, Syn i Duch nazwani są przez Ireneusza „niestworzonym Bogiem”

„więc z takim porządkiem i stosownie do okoliczności, i według takiego zamysłu został stworzony i ukształtowany człowiek, stając się obrazem i podobieństwem niestworzonego Boga; Ojca, który planuje i postanawia, Syna, który służy i dokonuje, oraz Ducha, który daje pokarm i wzrost; a człowiek stopniowo rozwijając się, może dążyć nieprzerwanie do doskonałości, czyli stawać się coraz bardziej podobnym do Tego, który jest niestworzony.” – Przeciw Herezjom IV 38, 3

Doktryny łaski

Ireneusz reprezenotwał powszechną wiarę wczesnego Kościoła poapostolskiego, gdzie bardzo wyraźnie zaznaczały się elementy współczesnej reformowanej soteriologii. Począwszy od całkowitej niezdolności racjonalnego życia w zgodzie z Bożym standardem, przez doktrynę Bożej predestynacji do zbawienia, ograniczonego odkupienia, skutecznego powołania i zapewnienia wiecznego bezpieczeństwa zbawionym przez udzielenie Ducha, którego nie można utracić.

(T) – Totalna deprawacja człowieka

„Człowiek będzie słusznie potępiony, ponieważ jest racjonalny, stracił prawdziwy powód i żyje w sposób irracjonalny, jest sprzeczny z sprawiedliwością Bożą, oddając się każdemu ziemskiemu duchowi i służy wszystkim z przyjemnością” – Przeciw Herezjom I 4,16

(U) – Usilna i bezwarunkowa elekcja / predestynacja

„Bóg nie jest taki biedny i ubogi, aby nie dać każdemu ciału własnej duszy jako swojej właściwej formy. Stąd, po ukończeniu liczby, którą wcześniej ustalał ze sobą, wszyscy którzy są spisani lub uświęceni do życia, wzbudzą się ponownie mając własne ciała, dusze i duchy, w których się podobają Bogu, ale ci, którzy zasłużyli na karę, wejdą do niej mając także własne dusze i ciała, w których odstąpią od łaski Bożej”L 2.62, fragm. Graec ad Calcem

oraz

„Zapewnia przygotowanie szczęścia dla jednych i kar dla innych na podstawie wiedzy o Bogu. Jego słowa są następujące: Bóg, który wszystko uprzedził przygotował dla obu, odpowiednie miejsca zamieszkania.”

(L) – Limitowane odkupienie

„Jemu słusznie okazujemy chwałę. Nie zna Go nikt, chyba że Syn i ci którym Syn objawił Go, albowiem Syn objawi Go wszystkim, dla których Ojciec będzie znany i bez dobrej woli Ojca, ani też beż pomocy Syna nikt nie może poznać Boga – Przeciw Herezjom I 4,19

oraz

„Bóg ograniczył liczbę tych, o których zdecydwał sam, tych wszystkich którzy są zapisani, czy też wyznaczeni do wiecznego życia.”

oraz

„Przyszedł by zbawić wszystkich, wszystkich powiadam, którzy przez Niego są narodzeni na nowo Bogu, niemowlęta i maluczkich, i dzieci, I młodzieńców, i starców.”

(I) – nieodparta łaska

„Człowiek, będący wcześniej uprowadzonym w niewolę, jest wyrwany z mocy władcy, według łaski Boga Ojca, i odrodzony, Ojciec daje zbawienie przez Słowo; to jest przez Chrystusa; żeby wielu przez próby nauczyło się, że nie z samych siebie, lecz dzięku Bożemu darowi otrzymuje nieśmiertelność.”

(P) – Przetrwanie świętych

„Dotyczące chrześcijan: ale Duch obejmuje człowieka wewnątrz i na zewnątrz, jak zawsze przestrzega i nigdy nie opuszcza.” – Przeciw Herezjom I 5,12

Montanizm

Rzekome i fałszywe zarazem proroctwa (czyli pozabiblijne objawienie) Ireneusz uznawał za działanie demoniczne. Podobnie zauważamy precyzyjną zbieżność praktyki prorockiej montanistów z zielonoświątkowcami, którzy nie tylko nauczali prorokowania przez ustne zachęty ale także subiektywnym przeżyciom nadawali znamiona boskiego natchnienia i objawienia. Ireneusz nazywa to działaniem pustego ducha i potępia podobne praktyki.

„Prawdopodobnie jest jednak tak, że Markos ma także pomoc jakiegoś demona, dzięki któremu wydaje się, że prorokuje i (kobietom) pozwala przepowiadać. Gdy kobieta mówi: „Nigdy nie prorokowałam i nie wiem jak się prorokuje”, wtedy wzywa ją po raz drugi i mówi: „Otwórz swoje usta i mów, cokolwiek by to było i prorokuj”. Jej dusza rozgrzana oczekiwaniem na to, że teraz będzie prorokować, jej serce bije niezwyczajnie mocno i odważa się prorokować; mówi głupstwa i cokolwiek jej w danej chwili głupiego czy bezczelnego wpadnie, bo właśnie jest rozpalona przez pustego ducha. Kobieta uważa się za prorokinię, dziękuje Markosowi, który jej to ze swojej Charis udzielił. I stara się mu okazać uznanie i to nie tylko podarunkami ze swojego wielkiego majątku, ale nawet z daru swojego ciała, w pragnieniu, aby się z nim zjednoczyć i osiągnąć z nim powrót do Jedności.” Przeciw Herezjom I 13,3

Separacja od herezji

Gdyby Ireneusz żył współcześnie zaleciłby z pewnością ortodoksyjnym chrześcijanom naśladowanie Jana Apostoła i Polikarpa, którzy nie mieli najmniejszej ochoty na interakcje z przedstawicielami nauk sprzecznych ze Słowem Bożym.

„A sam Polikarp, który spotkał kiedyś Marcjona, który go spytał: „Czy mnie znasz?” odpowiedział Marcjonowi „Znam cię, pierworodny szatana”. Taka była zgroza, jaką mieli Apostołowie i ich uczniowie, którzy nie utrzymywali choćby werbalnej komunikacji z jakimkolwiek zepsuciem prawdy; jak mówi Paweł: Odrzućcie człowieka, który jest heretykiem po pierwszym i drugim napomnieniu; wiedząc, że kto jest taki, jest obalony i grzeszy, będąc potępionym. […] Są też tacy, którzy słyszeli od niego, że Jan, uczeń Pana, idąc do łaźni w Efezie i spostrzegając w środku Cerynta, wybiegł z łaźni  bez kąpieli wołając: „Lećmy, aby  sama łaźnia nie zawaliła się, ponieważ Cerynt, wróg prawdy, jest wewnątrz”.” Przeciw Herezjom III 3,4

Wspólnota eklezjana z odstępcami od wiary była dla Ireneusza niewyobrażalna.


Pokłosie

Zaciekła polemika Ojców Kościoła przyniosła wymierne rezultaty. Działający głównie w V wieku Teodoret z Cyru (386 – † 466 A.D.) grecki pisarz i historyk Kościoła starożytnego w prologu do dzieła „O herezjach” – systematycznym almanachu wczesnochrześcijańskiego kacerstwa i odstępstwa, zauważa iż w jego czasach gnostycy byli w całkowitym odwrocie i w zasadzie nie stanowili większego problemu dla Kościoła.

„Świadczą o tym miasta i wioski, które uwolniły się od poglądów Szymona, Menandra, Kleobiosa, Dozyteosa, Gorteosa, Adriana, Satornila, Bazylidesa, Izydora,Karpokratesa, Epifanesa i od wszystkich innych tego rodzaju chwastów. (…) Tylko bardzo nieliczni – i do tego jeszcze rozproszeni w niektórych miastach – pozostali ludzie, na których ciąży hańba Walentyna, Marcjona i Manesa, być może w tym celu, aby wypróbować tych, którym obecnie powierzono troskę o Kościoły i którzy nie mogą przemienić tych pozostałych resztek bezbożnych herezji”Teodoret z Cyru, O herezjach, prolog

Choć dzisiaj prawowierne chrześcijaństwo jest w całkowitym rozbiciu i niemal nie posiada żadnego wpływu na wyznawane przez ogół dewiacje doktrynalne, mamy szczere zaufanie w Bogu, naszym Zbawicielu, iż wkrótce, czy to osobiście czy też przez powołane Swoje sługi, wyrwie z gleby zwanej kościołem chwasty

  • zielonoświątkowstwa,
  • arminianizmu,
  • amyraldianizmu,
  • szabatarianizmu,
  • adwentyzmu

i wszelkiego odstępstwa w ogóle mającego czelność używać wspólnoty imienia, od którego zbawieni zostali nazwani. Wierzymy, że Pan nigdy nie opuści swojego ludu, który przedtem znał i nie pozwoli wybranym zgiąć kolan przed Baalem fałszywych doktryn (Rzym. 11:4; Hebr. 13:5).

Jakuba 2:7 Czyż nie oni bluźnią zaszczytnemu imieniu, od którego jesteście nazwani?
..
2 Kor. 11:2 Jestem bowiem zazdrosny o was Bożą zazdrością; zaślubiłem was bowiem jednemu mężowi, aby przedstawić was Chrystusowi jako czystą dziewicę.
.
Efez. 5:27 By stawić przed sobą kościół chwalebny, niemający skazy ani zmarszczki, ani czegoś podobnego, lecz żeby był święty i nienaganny

Tych jednakże, którzy to uczynili, wzywamy do upamiętania.

Psalm 34:8 Skosztujcie i zobaczcie, jak dobry jest PAN: Błogosławiony człowiek, który mu ufa.

Na podstawie źródło


Zobacz w temacie

Print Friendly, PDF & Email