Źle rozkładając Pismo

W Biblii możemy znaleźć pewne wersety, do których odnosi się wielu ludzi aby usprawiedliwić swoje błędne przekonania i nauki, które rozpowszechniają. Powoływanie się na takie luźne, pojedyńcze i pozbawione kontekstu fragmenty moglibyśmy porównać do chwytania się rozżarzonego żelaza gołą ręką. Do takich ustępów Pisma należy między innymi następujący:

Filip. 4:13 Wszystko mogę w Chrystusie, który mnie umacnia

Wielu „chrześcijan” uczyniło ten werset paradygmatem w celu spełnienia własnych pragnień, które nazywają też „marzeniami”. Wykrzykują:

Wszystko mogę zrobić! Wszystkiego mogę dokonać! Jestem zwycięzcą! Moje marzenia się spełnią! Moje cele zostaną zrealizowane, ponieważ mogę uczynić wszystko, w Chrystusie, który mnie umacnia!

W ten sposób pseudo-ewangeliczni liderzy religijni oraz ich otumanieni uczniowie rozpowszechniają fałszywe doktryny wśród tysięcy nieświadomych chrześcijan. Mówią na swoich niezliczonych kongresach „ożywienia” lub „odrodzenia”:


Herezja pozytywnego wyznania

W czasie spotkań rozmaitych odszczepień zielonoświątkowych często można usłyszeć słowa zachęty padające z ust charyzmatycznych liderów:

„Kto spośród was jeszcze mówi, że jest chory, że ma kłopoty finansowe, itd….? Nie mów więcej, że jesteś chory, że masz długi, że jesteś uzależniony od alkoholu lub narkotyków! Nie mów tego, ponieważ „wszystko mogę w Chrystusie, który mnie umacnia”. Wyznaj, że jesteś zdrowy, że nie masz problemów finansowych…! Ponieważ wszystko możesz uczynić w Chrystusie, który cię umacnia!

Wszystko to każą swoim oszołomionym sluchaczom wielokrotnie powtarzać, aby to kłamstwo zakorzeniło się w ich sercach. Często taka „terapia” kończy się głęboką frustracją a nawet porzuceniem wiary. Wielokrotnie, zwracając się do tłumu, w którym nikt, lub prawie nikt nie doświadczył nowego narodzenia w Chrystusie, dokonują nałożenia rąk, aby, jak twierdzą, dana osoba mogła otrzymać „moc Ducha Świętego„. Nakłaniają ludzi, by nie wspominali swojej prawdziwej sytuacji, ponieważ „To, co deklarujesz, dekretujesz lub rozkazujesz, to się stanie”.

W konsekwencji, wyznawcy tej fałszywej doktryny wiodą swoje życie „deklarując”, że nie mają nowotworu (pomimo tego, że go mają), że nie mają problemów finansowych (chociaż z powodu długów stoją na skraju bankructwa), itd. itd. Robią to, ponieważ uwierzyli, że „wszystko mogą w Chrystusie, który ich umacnia”. Niektórzy, bardziej śmiali, deklarują nawet, że są milionerami, że są bogaci, że triumfują, zdobywają osobiste cele krótko i długoterminowe, ponieważ „wszystko mogę w Chrystusie, który mnie umacnia”.

Przykładem takiego heretyckiego samozwiedzenia są zmarli niedawno wyznawcy tej doktryny

1. Paweł Godawa, człownek zielonoświątkowego odszczepienia KBWCh, zmarł na raka, 13 dni od ogłoszenia uzdrowienia

2. Marek Nowak, członek zielonoświątkowego odszczepienia KBWCh, zmarł na raka – nie pomogło nakładnie rąk, ogłaszanie uzdrowienia ani nawet intencjonalne msze święte. Nowak nie tylko ‚uzdrawiał’ ale również ‚prorokował’. Tenże Marek na podstawie tego, że „Pan mu powiedział’ aby zostawił żonę i ożenił się z inną kobietą; kilka lat później „Pan mu ponownie powiedział”, że ma zostawić tę kobietę i związać się z kolejną kobietą…. Historia iście wyjęta z koranu, Mahomet przecież głosił że muzułmanin może mieć aż do 4 żon. Jednak gdy spodobała mu się kolejna kobieta, to odwiedził go Allah w nocy i powiedzia „zważywszy na to że jesteś moim prorokiem robię wyjątek dla ciebie i pozwalam ci Mahomecie poślubić do 11 żon”. Nie zajęło Mahometowi długo znalezienie 7 pozostałych, jak i Nowakowi kolejnej żony.

3. Alina Wieja, czcząca ducha zielonoświąkowstwa, to ona wraz z mężem wprowadziła do Polski odszczepienie Ruchu Wiary; prosperity, tunele ognia, ogłaszanie uzdrowienia … zmarła na raka, od diagnozy do śmierci – trzy tygodnie. Zatrważa jej artykuł na temat uzdrowienia pt. „Bóg leczy wszystkie choroby twoje”

4. Piotr Stępniak, członek odszczepienia zielonoświątkowego KZ, zmarł na raka.

Ludzie ci roili urojenia za życia w ten sposób naśmiewając się z Bożej suwerenności. Bóg nie pozwoli się z siebie naśmiewać, to co zasiali heretycy to i zżęli.

Gal. 4:6 Nie łudźcie się, Bóg nie da się z siebie naśmiewać. Co bowiem człowiek sieje, to też żąć będzie.

Niezależnie już od tego jaką herezję głosili – wszyscy zmarli w tym roku i wszyscy na raka. I wszyscy głosili obowiązkowe uzdrowienie. Jeśli to nie jest przejaw specyficznego poczucia humoru naszego Pana, to musi być to przejaw okazania przez Pana swojej suwerennej woli. Czy Pan przemawia do Kościoła przez te śmierci?

2 Mojż. 4:11 Któż uczynił usta człowieka? Albo kto czyni niemego lub głuchego, widzącego lub ślepego? Czyż nie ja, PAN?


Nauka Pisma oparta o kontekst

W kwestii spełnienia marzeń słowo Boże mówi nam jednak coś zupełnie innego. Z góry możemy powiedzieć, że „wszystko mogę„, ale zgodnie z wolą Chrystusa a nie z moją własną wolą… Przyjrzyjmy się temu uważniej. Gdy Apostoł Paweł natchniony przez Ducha Świętego napisał słowa zawarte w Filipian 4:13 nie miał na myśli tego, czego nauczają obecnie fałszywi nauczyciele. Kontekst tej wypowiedzi znajdujemy w wersetach poprzedzających:

Filip. 4:11-13 Nie mówię tego z powodu niedostatku, bo nauczyłem się poprzestawać na tym, co mam. Umiem uniżać się, umiem też obfitować. Wszędzie i we wszystkim jestem wyćwiczony: umiem być syty i cierpieć głód, obfitować i znosić niedostatek. Wszystko mogę w Chrystusie, który mnie umacnia

Widzimy, że Apostoł Paweł uczy nas zasadniczo dwóch rzeczy:

  • Pomimo niedostatku w potrzebach naturalnych, potrafi stać mocno na nogach.
  • Jest to możliwe, ponieważ Chrystus go umacnia.

To jest właściwie wszystko, co nam mówi ten problematyczny werset: pomimo niekorzystnych i trudnych okoliczności w naszym życiu, możemy je znieść, ponieważ jako chrześcijanie jesteśmy umacniani przez Chrystusa. Dlatego twierdzenie, że „wszystko, czego pragnę mogę osiągnąć” jest z gruntu fałszywe.

Zwróćmy uwagę na określenie „w Chrystusie”. Wskazuje ono na dwie rzeczy:

  • W zgodzie z wolą Bożą.
  • W osobistej relacji  Chrystusem

Apostoł Paweł mógł wytrzymać wszystkie niedogodności związane z niedostatkiem, bardzo skromnym życiem, często doświadczając głodu i niemożności zaspokojenie podstawowych potrzeb życiowych, ponieważ był w relacji z Chrystusem i postępował zgodnie z wolą Boga. Wszystko to jest dalekie od wspomnianej już interpretacji materialistycznej Filipian 4:13, która przeniknęła do Kościoła, chociaż nie jest niczym więcej jak doktryną demonów.

Porzućmy zatem błąd, pozostańmy przy prawdzie Chrystusa.

1 Sam 2:7-8 7 PAN czyni ubogim i bogatym, poniża i wywyższa. 8 Podnosi z prochu ubogiego, a z gnoju podnosi żebraka, by posadzić ich z książętami i pozwolić im odziedziczyć tron chwały. Do PANA bowiem należą filary ziemi, na nich osadził świat.

 

SOLI DEO GLORIA


Zobacz w temacie

Print Friendly, PDF & Email