Wszystko badajcie

Proszę otwórzcie Biblie na 1 Jana 4, 1 Jana 4. Chciałbym przeczytać wam fragment Pisma, który tyczy się bezpośrednio naszego tematu. 4 rozdział 1 Listu Jana. Pozwólcie, że przeczytam pierwszych 8 wersetów:

Umiłowani, nie wierzcie każdemu duchowi, ale badajcie duchy, czy są z Boga, gdyż wielu fałszywych proroków wyszło na świat. Po tym poznacie Ducha Bożego: każdy duch, który wyznaje, że Jezus Chrystus przyszedł w ciele, jest z Boga. Każdy zaś duch, który nie wyznaje, że Jezus Chrystus przyszedł w ciele, nie jest z Boga. Jest to duch antychrysta, o którym słyszeliście, że nadchodzi, i już teraz jest na świecie. Dzieci, wy jesteście z Boga i zwyciężyliście ich, ponieważ ten, który jest w was, jest większy niż ten, który jest na świecie. Oni są ze świata, dlatego mówią o świecie, a świat ich słucha.  My jesteśmy z Boga. Kto zna Boga, słucha nas, kto nie jest z Boga, nie słucha nas. Po tym poznajemy ducha prawdy i ducha błędu. Umiłowani, miłujmy się wzajemnie, gdyż miłość jest z Boga i każdy, kto miłuje, narodził się z Boga i zna Boga. Kto nie miłuje, nie zna Boga, gdyż Bóg jest miłością

Chciałbym zwrócić waszą uwagę na werset 1. “Badajcie duchy.” Prawo, lub nakaz od apostoła Jana: “badajcie duchy.” “Duchy” znaczy “osoby.” “Badajcie,” dokimazō jest terminem używanym w metalurgii, by ocenić czystość metalu. Badajcie osoby, czy są ludźmi, czy aniołami. Badajcie ludzi. 

W 1 Tes.  5:21-22 również zostało nam przypomniane byśmy to robili: “Proroctw nie lekceważcie. Wszystko badajcie” – to samo słowo zostało użyte byśmy badali to, co słyszymy.

To jest bardzo istotne. To jest bardzo istotne, ponieważ Szatan istnieje i demony istnieją, i ponieważ one kierują królestwem kłamstw, które dominuje na tym świecie. Szatan jest bogiem tego świata, księciem rządzącym w powietrzu, władcą duchowej ciemności w okręgach niebieskich. Pozwolono mu, by poruszał się swobodnie na tym świecie i chodził jak lew ryczący, szukający kogo by pożreć. On i jego słudzy są przebrani za aniołów światła, zgodnie z tym, co apostoł Paweł napisał w swoim liście do Koryntian. Nie powinniśmy więc być zdziwieni, że Szatan działa 99 procent czasu za pomocą fałszywej religii, w kłamstwach i oszustwach.

Szatan nie stoi za nędznym, zepsutym, grzesznym zachowaniem danego społeczeństwa. Za to odpowiedzialna jest cielesność. Szatan stoi za fałszywą religią, fałszywymi zespołami wierzeń. Bardzo ważne jest, by to zrozumieć.

Na chwilę otwórzmy 2 Koryntian rozdział 10. Ludzie mówią o duchowej walce w odniesieniu do Szatana i demonów i myślę, że prawie zawsze źle ją rozumieją.

Dochodzą do wniosku, że powinniśmy uganiać się za Szatanem. Pamiętam, że pewnego razu, kiedy byłem na konferencji dla pastorów, w jednym z bardziej znanych i wspaniałych kościołów, wstał pastor, by rozpocząć konferencję dla paru tysięcy mężczyzn. Powiedział: „Pomódlmy się” i jednymi z pierwszych jego słów było: „Szatanie związujemy cię.” Prawie się przewróciłem. Co? “Pomódlmy się” i jednym z pierwszych słów jest “Szatanie”? On mówi do diabła co może, a czego nie może zrobić? Może on myśli, że to jest właśnie duchowa walka i on ma moc by tak robić. To jest urojenie.

Duchowa walka jest opisana w 2 Koryntian 10,3 tymi słowy: “Oręż naszej walki”, więc teraz wiemy, że mowa o walce, o orężu. On „nie jest cielesny” znaczy, że nie jest ludzki. My „w ciele żyjemy” właśnie w tym sensie. Werset 3 mówi, że jesteśmy ludźmi. Kiedy mówi, że “chodzimy w ciele”, nie mówi o grzechu tylko o byciu człowiekiem. Jednak nie możemy „walczyć według ciała”. Nasz oręż nie może być ludzki. Nie może to być pomysłowość i spryt. To nie może być nic wymyślonego przez człowieka, niezależnie od tego, jak szlachetne będą nasze pragnienia. 

Nie możemy walczyć w tej wojnie ludzkim orężem. Potrzeba dużo więcej. On, zgodnie z 4 wersetem, jest „z Boga, i ma moc.” On musi mieć Bożą moc. Jesteśmy zaangażowani w duchową walkę w której nie walczy się ludzkim orężem, niezależnie od tego, jak nam się wydaje szlachetny, przemyślany, czy wykonany. Dlaczego? Ponieważ musimy zgodnie z końcówką 4 wersetu być zaangażowani w “burzenie twierdz warownych.” Ten obraz mówi o tym, że ludzki oręż nie równa się z masywnymi twierdzami warownymi.

Słowa “twierdza warowna” oznaczają dokładnie to, co myślicie, że oznaczały w starożytnym świecie, czyli nie do zdobycia “kamienna budowla.” Przy okazji: inne znaczenie słowa “twierdza warowna” to “więzienie.” Atakujemy potężne budowle. Nie możemy rzucać kamieniami. Nie możemy używać ludzkiej broni.

Co to za twierdze warowne? Pod koniec 4 wersetuburzenie twierdz warownych,” a na początku 5 wersetuobalamy rozumowania” w NAS. Twierdze warowne są zdefiniowane w następnym wersecie jako obalanie rozumowania. Greckie słowo to logismos: pomysły, ideologie, teorie, punkty widzenia, systemy wierzeń, psychologie, filozofie, religie. Z tym walczymy w duchowej wojnie. To jest walka o to, jak ludzie myślą. To jest walka o umysły. Nie chodzi w niej o wyganianie Szatana. Nie chodzi w niej o wyganianie demonów. To nie należy do zakresu naszych możliwości. Do nas należy wojna o umysły.

Dlaczego? Ponieważ świat jest uwięziony w systemach wierzeń. Oni są obwarowani, czyli nie do zdobycia w swoich ideologiach. Te umocnienia, w których żyją, stają się ich więzieniami, a ostatecznie grobami. A architektem tych wszystkich warowni jest nie kto inny jak Szatan we własnej osobie. On jest ojcem kłamstwa. On jest arcyzwodzicielem. On jest ostatecznym aniołem ciemności i prowadzi swoje wielkie dzieło przez systemy wierzeń.  Właściwie one zostały szerzej zdefiniowane w 5 wersecie jako “wszelką wyniosłość, która powstaje przeciwko poznaniu Boga.Co to oznacza? Każda wyniosła myśl, najwyraźniej szlachetna myśl, intelektualny pogląd, wielka wnikliwość, cokolwiek i wszystko co powstaje jako ideologia – słuchajcie uważnie – powstaje przeciwko “powstaje przeciwko poznaniu Boga.”

Ludzie są obwarowani w systemach myślowych, które są przeciwne Bogu. Oni są przeciwni Bogu. Używając języka Jana – oni są antychrystem. Tak jak mówiłem, ludzie są obwarowani tam. Oni są tam uwięzieni i będą tam ostatecznie pochowani. Na czym polega więc nasza odpowiedzialność? Naszą odpowiedzialnością jest rozbijać te ideologie, miażdżyć te obwarowania i zniewalać wszelką myśl do posłuszeństwa Chrystusowi. Ta walka jest o to, jak ludzie będą myśleć.

Szatan jest architektem, projektantem, inżynierem i budowniczym tych ideologii. Ludzie są w nich obwarowani i ostatecznie straceni przez nie na wieczne piekło. A to wszystko wydaje się takie wspaniałe ze względu na to, że jest przeprowadzane przez najwyższego anioła światłości. W Starym Testamencie ludzie byli ostrzegani o fałszywych prorokach. W Nowym Testamencie znów jesteśmy ostrzegani o nich. W kazaniu na górze Jezus ostrzega przed fałszywymi prorokami w 7 rozdziale Ewangelii Mateusza.

Paweł wielokrotnie ostrzega przed nimi. Piotr właściwie pisze cały list (2 List Piotra), by ostrzec przed tymi fałszywymi prorokami. Juda tak samo. Właściwie Duch Święty przekazuje Judzie to samo co Piotrowi w 2 Piotra 2, ale z innym czasem czasownika.

Nowy Testament kończy się przed apokalipsą – tą wspaniałą Księgą Objawienia, która patrzy w przyszłość – dwoma krótkimi liścikami 2 Listem Jana i 3 Listem Jana, które są ostatnim przesłaniem Nowego Testamentu.

Pięć razy w pierwszych wersetach 2 Listu Jana i pięć razy w pierwszych wersetach 3 Listu Jana, w ostatnich słowach napisanych do mężczyzny i kobiety, ostatnie słowo przed apokalipsą jest ostrzeżeniem, aby nadal być wiernym prawdzie. Znajdziesz słowo „prawda” użyte pięć razy na początku obu tych małych listów.  Ostatnie słowo ostatniego apostoła w ostatniej dekadzie wieku kościoła jest słowem, by żyć dla prawdy. I Juda następnie dorzuca „walkę o prawdę.” To wojna o prawdę. Chyba napisałem o tym książkę. To wojna o prawdę. To jest duchowa wojna. A jedna z umiejętności potrzebnych w tej walce to umiejętność badania duchów. Nie możemy beztrosko akceptować wszystkich i wszystkiego, co ludzie stwierdzają lub utrzymują, czy oświadczają. Musimy badać duchy. Ten fragment daje nam zasady, w jaki sposób to robić, więc wróćmy do 1 Jana rozdziału 4.

Tak przy okazji, to podczas Wielkiego Przebudzenia między 1730 a 1740 rokiem, były podnoszone pytania odnośnie jego prawdziwości. Działy się podczas niego rzeczy, które były na pewno działaniem Ducha Świętego. Działy się również takie, które nie wyglądały na jego wpływ. Jonathan Edwards przeanalizował to przebudzenie. Zrobił to na podstawie tych samych wersetów. Ostatniego wieczoru Steve Lawson wskrzesił z martwych Kalwina, a dzisiaj to samo zrobimy z Jonathanem Edwardsem. Pozwolimy mu mówić do nas przez chwilę.

Jonathan Edwards napisał pracę zatytułowaną: “Istotne doznanie.” Oparł ją na 4 rozdziale 1 listu Jana. Została ona opublikowana w 1741 roku. Edwards stwierdził, że te wersety są podstawą do oceny wszystkiego o czym się mówi, że jest działaniem Ducha Świętego. I to są ponadczasowe testy, ale nie dane nam przez Jonathana Edwardsa tylko przez Ducha Świętego. On tylko przyjrzał się im jak i my mamy zamiar teraz zrobić. To ponadczasowe testy, dzięki którym mamy ocenić wszystkie ruchy duchowe, wszystkie kazania i wszystkich kaznodziejów. To co jest naprawdę z Ducha Świętego, będą zgodne z nimi. To wspaniałe, że Duch Boży daje nam je. Wszystkie linie sprawdzania zbiegają się w tych ośmiu wersetach. Jest obowiązkiem każdego pasterza, każdego nauczyciela, każdego kaznodziei, każdego chrześcijanina, zbadanie wszelkich roszczeń i przetestowanie wszystkich osób i proroctw. Jak szlachetni Bereanie zbadać wszystko, aby zobaczyć, co jest prawdą. Ale o co tutaj chodzi? Oczywiście chodzi o dzieło Ducha Świętego.

Powróćmy do 1 Jana 3:24.Bo kto zachowuje jego przykazania, mieszka w nim, a on w nim.” I wtedy to stwierdzenie. „A wiemy, że w nas mieszka, przez Ducha, którego nam dał.

Nasze zbawienie, mówi Jan, jest potwierdzone i jesteśmy pewni, że należymy do Chrystusa, ze względu na działanie Ducha Świętego.  Oto właśnie mu chodzi. Nasza pewność – powiem to jeszcze raz – nasze zaufanie, przyjęcie rzeczywistości naszego zbawienia, opiera się na działaniu Ducha Świętego. Wiem, że Duch Święty jest niewidzialny. Duch Święty działa w nas w nadprzyrodzony, boski i niezauważalny sposób. Jednakże, podczas gdy działanie Ducha Świętego jest niewidoczne, wyniki są widoczne.

Choć nie doświadczamy lub nie czujemy Ducha Świętego, doświadczamy rezultatów Jego działania. Jednym z szaleństw ruchu charyzmatycznego jest mówienie: „Duch Święty prowadzi mnie”, czy: „Duch Święty kieruje mną.” Ty nie masz możliwości, aby o tym wiedzieć. Ja nie mam możliwości, aby o tym wiedzieć.  Nie mam czerwonego światełka w mojej głowie, które zapala się, kiedy to Duch Święty, i gaśnie, gdy to tylko ja. Nie mam żadnego mechanizmu, by wiedzieć, że otrzymuje natchnienie od Ducha Świętego. To niezauważalne, to niewidoczne, to nadprzyrodzone, to jest boskie.  Wiem tylko, że mogę doświadczyć wyniku jego działania w moim życiu. Zaczęło się to, gdy zostałem zbawiony. I od razu miałem nienawiść do grzechu i miłość do rzeczy, które oddają Bogu chwałę. I od razu byłem obojętny na filozofię, a na studiach moim drugim kierunkiem była filozofia, więc studiowałem zachodnią filozofię.  Nigdy nie spotkałem osoby bardziej interesującej się filozofią ode mnie, ale teraz jestem wypełniony pasją i pragnieniem poznania Słowa Bożego. Nie widziałem, jak Duch Święty to zrobił. Nie czułem, że to robił. Ale znam rezultaty jego działania. Toleruję ludzi na świecie ze współczuciem dla ich zagubienia. Uwielbiam lud Boży. Kocham ludzi w kościele Bożym.

Ja nawet nie wiem, kim jesteś, ale jeśli pozwolisz, ja po prostu chcę ci powiedzieć, że cię kocham w prawdziwym tego słowa znaczeniu. Nie o to chodzi, że wiem wszystko o tobie, ale jest coś w tych, którzy należą do Chrystusa, należą do mnie. Są to rzeczy, które są dowodami – to są rzeczy, które są dowodami niewidocznej pracy Ducha Świętego we mnie. Więc wiemy, że Chrystus przebywa w nas, bo wiemy, że Duch Święty którym nas obdarzył, przejawia się w nas. Ludzie mówią do mnie: „Skąd wiesz, że jesteś wierzący?” To nie chodzi o twoją doskonałość, to chodzi o twój kierunek życia.

Chodzi o to, co lubisz, a czego nienawidzisz, i o to za czym tęsknisz. Wszyscy jesteśmy w Liście do Rzymian 7 rozdziale, prawda? Nie robimy tego, co powinniśmy zrobić, nie robimy tego, co chcemy zrobić. Robimy to, czego nie chcemy robić i nie powinniśmy, i nienawidzimy tego w sobie, i to właśnie jest dowodem, że Duch Święty jest w nas. Wiesz, to w Ewangelii Jana 3:8 Jezus powiedział do Nikodema: „Wiatr wieje, gdzie chce” i nie można go zobaczyć, nie można kontrolować, ale można zobaczyć jego działanie.

I to jest ilustracją działania Ducha Świętego nawet w Jana 3 rozdziale. Działanie Ducha Świętego jest niewidoczne, ale efekty są bardzo widoczne. Przez widoczne, wyraźne, empiryczne efekty niewidzialnej pracy Ducha Świętego, wiemy, że On żyje w nas.

Co on w nas robi? Dam wam po prostu szybko listę:

  • On tworzy w nas pragnienie pokuty
  • nienawiść do grzechu
  • On tworzy w nas chęć do poszukiwania zbawienia i przebaczenia
  • On tworzy w nas wiarę w Ewangelię
  • miłość do Pana Jezusa Chrystusa
  • pragnienie, aby stać się niewolnikiem Pana Jezusa Chrystusa, uznając Go jako Pana
  • On wytwarza w nas zachwyt nad Pismem Świętym
  • tęsknoty za posłuszeństwem
  • On wytwarza w nas radość w doświadczeniach
  • miłość do innych wierzących
  • pragnienie wspólnoty
  • zrozumienie Biblii, odkrycie Pisma
  • skłonność do modlitwy
  • święte uczucia
  • pragnienia wywyższania Boga
  • dziękczynne serce
  • uwielbienie jako sposób życia i zwiększające się podobieństwo do Chrystusa

To dość zachęcające rzeczy. I zwykłem mówić o tym: „To jest to, co Duch Święty robi w tobie, czy ci się to podoba, czy nie.”

Ale są też inne duchy. I to jest naprawdę bardzo zaskakujące dla mnie. Myślę, że to bardzo dziwne, że w nagłym niespodziewanym odejściem od chwały w 1 Jana 3,24 Duch Święty przynosi Janowi na myśl słowa, które odchodzą od wspaniałej rzeczywistości Chrystusa i prawdziwego działania Ducha Świętego. Odchodzą do śmiertelnych niebezpieczeństw, bezbożnych duchów, bezbożnych osób, które nie są od Boga, do przeciwieństwa Boga, do antychrystów. A my nie jesteśmy tak naprawdę tym zaskoczeni, ponieważ byliśmy już ostrzeżeni przed tym przez Ducha Świętego od Starego Testamentu poczynając. Szatańskie oszustwo jest zawsze z nami.  To było tam w ogrodzie, prawda? To zawsze działa. Jest zawsze skuteczne. Bóg zawsze ostrzegał swój lud i wzywał swój lud do czujności, wzywał swój lud do rozeznawania.  To długa wojna o prawdę i to szaleje, to szaleje cały czas, a prawdziwi ludzie Boga zawsze musieli walczyć z fałszywymi prorokami i kłamcami. A to, co sprawia, że są skuteczni, to jego oszustwo.

Jest to dla mnie dziwną ironią, bardzo dziwna ironią ruchu charyzmatycznego, że jeśli ich krytykować, jeśli starasz się być czujny i rozeznający, jeśli starasz się walczyć o prawdę, i trzymać się Pisma Świętego, i obnażać ich błąd, będą potępiać cię jako grzesznika. Jesteś tym, który stoi na drodze do wypełnienia modlitwy Jezusa o jedność Jego Kościoła w 17 rozdziale Ewangelii Jana. Skąd o tym wiem? Przeżyłem to. Przeżyłem to. Muszą obrócić rozeznawanie w nieprawość, jeżeli chcą, aby im się udało. Muszą zwrócić rozeznawanie w grzech przeciwko Chrystusowi i Jego modlitwie arcykapłańskiej. Jeżeli ruch charyzmatyczny chce przetrwać istotne jest, aby atakował wojowników prawdy i przedstawiał ich jako wrogów Ducha Świętego, bo ruch charyzmatyczny nie przetrwa tam, gdzie zdrowa doktryna króluje. Ewangelicyzm został w dużej mierze uciszony przez zastraszanie. Rozmawialiśmy o tym, kiedy rozpoczęliśmy pracę nad książką. Nie mogliśmy znaleźć książki ukazującej, czym jest ruch charyzmatyczny, która zostałaby opublikowana w ciągu ostatnich 15 lat. Są bardzo skuteczni w uciszaniu ewangelicyzmu.

I tak wracamy do 1 Jana i mamy nakaz, aby sprawdzać osoby głoszące cokolwiek w imię Boga i w imię Chrystusa, by zobaczyć czy są z Boga. Jan poleca nas samym początku tego wersetu: „ Umiłowani, nie wierzcie każdemu duchowi, ale badajcie duchy, czy są z Boga, gdyż wielu fałszywych proroków wyszło na świat.” Więc “badajcie duchy.” Już samo to, że nie chcą być oceniani, powinno wystarczyć, aby przekonać cię do błędów tego ruchu. Jeśli było by to prawdziwe dzieło Ducha Świętego, zgodne z Pismem Świętym, zapraszaliby do wszelkiej oceny, którą mogą otrzymać, ponieważ chcieliby afirmacji i uwierzytelniania.

Więc jakie to są testy? Cóż, mam zamiar podać wam jeden, a mam ich kilka, ale nie wiem, jak daleko dojdziemy. Te, których nie podam znajdują się w książce. Powiedziałem Travisowi, że potrzebuje dziś trzy godziny, a on powiedział: „Nie. Nie możesz mieć trzech godzin.


Test pierwszy

Prawdziwe dzieło Ducha Świętego wysławia Pana Jezusa Chrystusa. Prawdziwe dzieło Ducha Świętego wysławia Pana Jezusa Chrystusa. Werset 2: „Po tym poznajecie Ducha Bożego: -” oto po czym poznasz, oto po czym poznasz”

Pierwszy test jest Chrystologiczny. – „Każdy zaś duch, który nie wyznaje, że Jezus Chrystus przyszedł w ciele, nie jest z Boga. Jest to duch antychrysta, o którym słyszeliście, że nadchodzi, i już teraz jest na świecie.”

W pierwszym teście chodzi o osobę Jezusa Chrystusa. Każdy duch, który wyznaje Chrystusa jest z Boga – to jest pozytywnie powiedziane. Każdy duch, który nie wyznaje Chrystusa nie jest z Boga. Wszystko zaczyna się od Chrystologii. Wszystko zaczyna się z jasnym, prawidłowym rozumieniem wcielenia, że Jezus, Bóg w ludzkim ciele, jest biblijnie poznany. Teraz co Jan dokładnie tutaj pisze? Byli tacy, którzy zaprzeczali, że Jezus Chrystus był naprawdę człowiekiem. Było w początkowych latach i nazywało się Doketyzmem od dokeō co oznacza „wydawać się.” A ten pomysł, oczywiście, wywodzi się z filozoficznego dualizmu, greckiego dualizmu, który twierdził, że materia jest zła, a duch jest dobry. Wszystko, co jest materialne, jest złe. Wszystko co duchowe jest dobre. I tak Syn Boży nie mógł być naprawdę fizyczny. Byłby materialny i dlatego byłby zły w ujęciu dualistycznej koncepcji. Mówili więc, że On tylko wydawał się być człowiekiem, ale nie był naprawdę człowiekiem. Więc oni podważali prawdziwe człowieczeństwo Jezusa Chrystusa.

Czy to ma znaczenie? Tak to ma znaczenie. Tak to ma znaczenie. Bo jeśli On jest ofiarą zastępczą, tym, który umiera zamiast ciebie, to musi być człowiekiem. Jeśli twoje grzechy mają być Jemu przypisane, a On ukarany zamiast ciebie, to On musi być człowiekiem. Ponadto, jeśli jego życie ma być przypisane nam, to On musi żyć jak człowiek, jak istota ludzka. Jego człowieczeństwo ma znaczenie. Nie chodzi tu jednak o pełną Chrystologię. To nie jest intencją Jana. On po prostu wybiera jeden błąd, które istniały w tamtym czasie, który zaatakował prawdziwą naturę Chrystusa, jako w pełni Boga i w pełni człowieka. A może po prostu wyciągnąć z tego wniosek, że wszystko zaczyna się od prawdziwej chrystologii. Jezus jest w pełni Bogiem. On jest w pełni człowiekiem.

Monofizytyzm został uznany za herezję w 451 roku na soborze w Chalcedonie. Mówiła ona o tym, że dwie natury Jezusa zostały wymieszane i połączyły się ze sobą. To była poważna debata w przeszłości. Chce wam powiedzieć, że w historii Kościoła roztrząsali kwestię dwóch natur Jezusa Chrystusa i ustalili, że istnieją razem niezmieszane w jednej osobie.

Nie wszystkie elementy Nowego Testamentu lub objawienia Starego Testamentu na temat chrystologii są tutaj, ale pierwszy test sprawdza, na ile dana osoba ma odpowiednie pojmowanie wcielonego Syna Bożego. A jeśli to wszystko nie jest jednoznaczne tutaj, to wszystko znajduje się tu w sposób niebezpośredni. To wszystko jest domniemane tutaj. Wszystkie fałszywe religie i heretyckie sekty chrześcijańskie, które znasz mają błędną chrystologię. Wszystkie mają błędną, zniekształconą chrystologię. Mormoni uważają, że Jezus jest duchowym bratem Lucyfera, który jako istota stworzona, był stworzony przez Boga, który sam był istotą stworzoną. Wszystkie kulty mają błędne patrzenie na Chrystusa. Ale Duch Święty nie. Duch Święty ma dokładny obraz Chrystusa, zawsze zgodnie z prawdą prezentującą chwałę Syna. Każdy kaznodzieja napełniony Duchem Świętym będzie pod autorytetem Chrystusa i przedstawi Go w sposób dokładny, prawdomówny i wywyższający Jego osobę. To jest kwestia poprawnej teologii, ale jest to również kwestia wywyższenia, i jest to również kwestia przejrzystości Ewangelii. Więc wszędzie, gdzie widzisz niedostatki w naturze Chrystusa lub znaczeniu Chrystusa, wywyższenia Chrystusa czy Ewangelii, to nie jest to dziełem Ducha Świętego.

Jezus mówi w Ewangelii Jana  14:15-16, <kiedy Duch przyjdzie pokaże wam Mnie. Jego posługą jest, zwrócić się do mnie. On poprowadzi was do całej prawdy o mnie.Każdy, kto myli się w sprawie Chrystusa, lub który umniejsza Chrystusa, lub kto zanieczyszcza Ewangelię, lub który odrywa od Syna, Ducha, nie działa w Duchu, nie działa w Duchu.

Jonathan Edwards powiedział, że diabeł ma najbardziej gorzką i nieprzejednaną wrogość wobec Chrystusa. Nigdy by nie sprawiał u ludzi myśli bardziej wywyższających Chrystusa. Diabeł stara się przekręcać, mylić, tłumić i fałszować wspaniałość Syna Bożego. Diabeł stara się odwrócić uwagę od Syna Bożego do fałszywego obrazu Ducha Świętego, udając przy tym, że wywyższa Jezusa. Prawdziwe dzieło Ducha działa odwrotnie. Prawdziwe dzieło Ducha wywyższa prawdziwego Chrystusa w całej wspaniałej wielkości i pełnego oraz dokładnego zrozumienia Jego ewangelii. Jeśliby ruch charyzmatyczny został stworzony przez Ducha Świętego, to chwała Chrystusa byłaby wszędzie widoczna. Byłby zdominowany przez Chrystusa i wszyscy w tym ruchu zginaliby kolano przed prawdziwym Chrystusem w wierze w prawdziwą ewangelię. Ludzie byliby pokorni. Byliby radośni. Byliby ofiarni. Wyznawaliby grzechy. Wyznawaliby Jezusa jako Pana, a siebie jako Jego niewolników. Zapieraliby się siebie, braliby swój krzyż i podążali za Nim tam, gdziekolwiek On prowadziłby.

Jednak książka Jacka Hayforda i dżentelmena o nazwisku Moore z wielką dumą informuje, że cechą charakterystyczną wyróżniającą ruch charyzmatyczny jest pierwszeństwo Ducha Świętego. Cytuję: „W Zielonoświątkowym tyglu tylko jedna rzecz jest taka sama dla wszystkich: Pasja z jaką pragną doświadczać obecności i mocy Ducha Świętego.”

Gdy to Duch Święty jest osobą, której się pragnie, to Jego działanie zostało odrzucone. Chrystus jest mało znany, waga Pisma jest umniejszona i zaabsorbowanie podrabianymi doświadczeniami, rzekomo wywołanymi przez Ducha Świętego, ale nie mające w ogóle nic z Nim wspólnego.

List do Efezjan 3:14, „ Dlatego zginam swoje kolana przed Ojcem -” oto modlitwa Pawła „- Od którego cała rodzina na niebie i na ziemi bierze swoją nazwę, aby według bogactwa swej chwały sprawił, -” oto modlitwa Pawła. To jest to, czego Paweł pragnie „- Aby według bogactwa swej chwały sprawił, żeby wasz wewnętrzny człowiek był utwierdzony mocą przez jego Ducha”

Paweł mówi: „Modlę się do Ojca, i proszę Go, aby pozwolił swojemu Duchowi wzmocnić was tak, żeby” – tu jest cel –“ Chrystus zamieszkał w waszych sercach przez wiarę, abyście zakorzenieni i ugruntowani w miłości mogli pojąć wraz ze wszystkimi świętymi, jaka jest szerokość, długość, głębokość i wysokość i poznać miłość Chrystusa, która przewyższa wszelkie poznanie, abyście zostali napełnieni całą pełnią Boga. Temu zaś, który według mocy działającej w nas, może uczynić o wiele obficiej ponad to wszystko, o co prosimy albo o czym myślimy, Jemu niech będzie chwała w kościele przez Chrystusa Jezusa po wszystkie pokolenia na wieki wieków.”

O co się Paweł modli? O to, żeby Duch Święty doprowadził ich do pełnego zrozumienia miłości Chrystusa. To zawsze wskazuje na Chrystusa. Tu ruch charyzmatyczny nie zdał testu wywyższenia Chrystusa przede wszystkim, wywyższając ten fałszywy obraz Ducha Świętego, którego stworzył. Pokaż mi osobę z obsesją na punkcie Ducha Świętego, a pokażę ci osobę, która nie jest napełniona Duchem Świętym. Pokaż mi osobę z obsesją na punkcie Pana Jezusa Chrystusa, która nigdy nie męczy się uczeniem o Nim i kochaniem Go, zachwyconą Jego wspaniałą chwałą i starającą się słuchać Go i być do Niego podobną, a pokażę ci osobę napełnioną Duchem. Tak właśnie wygląda człowiek napełniony Duchem.

Duża część ruchu jest rzeczywiście antychrystyczna. Opowieści o wizjach Jezusa w kręgach charyzmatycznych są naprawdę dla mnie przerażające. Niektóre z nich opowiadały o Nim ubranym w strój strażaka. Inni widzieli Go jak miał 300 metrów wzrostu. Inni spotkali się z Nim regularnie w łazience. Niektórzy widzieli Go tańczącego na wysypisku śmieci. Inni widzieli go siedzącego na wózku inwalidzkim w domu pomocy społecznej. Niektórzy mieli z Nim długie spacery na plaży. I tak dalej. Jeden charyzmatyczny autor pisze: „Wkrótce Duch Święty objawił się i ujrzałem Jezusa. A potem poprosiłem Pana, aby zabrał mnie do Jego sekretnego miejsca. Leżałem na trawie i powiedziałem: „Jezu, położysz się obok mnie?” Leżeliśmy tam patrząc sobie w oczy. Ojciec też przyszedł i spoczął obok Jezusa.

Naiwna emocjonalność, dziwaczne opowieści nie mające absolutnie nic wspólnego z Jezusem i Duchem Świętym. Urojenia? Prawdopodobnie. Kłamstwa? Z pewnością.

Ale oni nie mają swojego źródła w Duchu Świętym. To nie tylko te dziwaczne obrazy, o jakich można przeczytać w książce „Niebo istnieje… naprawdę”, w której czterolatek podobno poszedł do nieba i wrócił, i opisał Jezusa, i konia Jezusa, a Jezus jest niższy niż Michał. Chodzi mi o to, że już samo to jest na wystarczająco wstrętne, ale jeszcze gorsze są herezje, które Go dotyczą. W tamtej książce będziesz o nich mógł poczytać. Jezus nie przyszedł na ziemię jako Bóg w ludzkim ciele. Oni mówią, że On nigdy nie twierdził, że jest Bogiem. Wziął na krzyżu grzeszną naturę szatana, umarł duchowo i poszedł do piekła na trzy dni.

Kaznodzieja „ewangelii sukcesuKenneth Copeland ukazuje bluźnierczy i niebiblijny sposób, w jaki Jezus Chrystus jest traktowany w „ruchu Słowa Wiary”. Cytuję: „Więc jak Jezus na krzyżu mógł powiedzieć ‘Mój Boże?’ Ponieważ Bóg nie był już jego ojcem. On wziął na siebie naturę szatana. I mówię wam, Jezus jest w środku tego dołu. Cierpi wszystko, co jest do wycierpienia. Jego mały duch, jak wychudzony robak, jest na samym dole, a diabeł myśli, że Go zniszczył, ale nagle Bóg zaczyna mówić.”

Inny kaznodzieja, Creflo Dollar, który propaguje „słowo wiary”, pokazuje podobny braku szacunku i kwestionowanie boskości Chrystusa. Cytuję: „Jezus nie pojawił się doskonały. Wychowywał się ku doskonałości. Wiesz, Jezus w jednym miejscu w Biblii udał się w podróż i był zmęczony. Jezus był zmęczony, choć Bóg się nie męczy. Jeśli On przyszedł jako Bóg i się męczył, bo mówi, że usiadł przy studni, ponieważ był zmęczony. Mamy poważne kłopoty, a tu ktoś mówi: ‘Cóż, Jezus przyszedł jako Bóg.’ Cóż, jak wielu z was wie, że Biblia mówi: „Bóg nie zdrzemnie się ani nie zaśnie”, a jednak w Ewangelii Marka widzimy Jezusa, który śpi w tylnej części statku.”

Jakie to zawiłe, nieodpowiedzialne, śmieszne myślenie? Rzucanie oszczerstw na bóstwo Chrystusa. On nie przyszedł jako Bóg?

A ruch „Słowa Wiary” jest winny natomiast mówienia o sobie i wszystkich, którzy są w ich ruchu, jak gdyby byli bogami. Kenneth Copeland udaje, że mówi przez niego Jezus, tak jak Sarah Young robi to w swoich głupich książkach.  I mówi tak – znaczy Jezus mówi przez Kennetha Copelanda – „Nie bądź zaniepokojony, gdy cię oskarżają, bo uważasz, że jesteś Bogiem. Ukrzyżowali Mnie twierdząc, że byłem Bogiem. Ja nie twierdzę, że byłem Bogiem. Ja po prostu stwierdziłem, że szedłem z Nim, a On był ze mną. Alleluja.”

Arogancja, głupota, obrzydliwe kłamstwo, bluźnierstwo. A gdzie są charyzmatycy, którzy wierzą w prawdę o Jezusie Chrystusie i przeciwstawiają się tym ludziom, i zamykają im możliwość wpływu na innych? Tylko duch antychrysta może inspirować takiego rodzaju rażąco niebiblijne nauczanie. Możemy przejść od głupkowatych rzeczy o Chrystusie, przez herezje o Chrystusie, aż do fałszywej prezentacji ewangelii. I to robi się bardzo obszerne. Wiemy, dlaczego Duch Święty przyszedł: aby przekonać świat o grzechu, o sprawiedliwości i sądzie, aby uwierzyli w Pana Jezusa Chrystusa. On przyszedł, aby dać świadectwo historycznej prawdzie Ewangelii, jak mówi 5 rozdział Dziejów Apostolskich. Przyszedł, by dać moc tym, którzy głoszą zbawcze przesłanie (1 Piotra 1:12). Znamy dzieło Ducha Świętego. A Duch Święty jest wierny Ewangelii. Duch Święty nigdy nie wprowadza w błąd odnośnie ewangelii.

Więc gdziekolwiek widzimy obniżenie powagi prawdy ewangelii wiemy, że nie jest to dzieło Ducha Świętego. I pozwól, że będę bardzo dosadny. Każdy ruch, który może w pełni przyjąć Rzymski Katolicyzm nie jest ruchem, którego autorem jest Duch Święty, bo to jest fałszywa ewangelia.

Dlaczego oni to robią? Ponieważ ten ruch jest oparty na tych samych fałszywych doświadczeniach. Zdrowa nauka jest podporządkowana duchowemu doświadczeniu. Fałszywe doświadczenia duchowe, fałszywe formy Ewangelii, są z radością przyjmowane. Katolicka Odnowa Charyzmatyczna rozpoczęła się w 1967 roku, kiedy to grupa studentów otrzymała, cytuję: „Chrzest” i paplała w czymś, co nie było żadnym językiem. Ruch został oficjalnie uznany przez papieża Jana Pawła II. Dlaczego? Ponieważ katolicy wchłaniają. W ten sposób ten system rośnie. Słyszeliście niedawno papieża: „Hej, zapraszajmy wszystkich z powrotem do kościoła. Homoseksualistów? Wszystko w porządku. Ateiści? Idziecie również do nieba, jeśli staracie się najlepiej jak potraficie.” To jest katolicyzm. Wchłonąć heretyków. Wchłonąć opozycję. Wchłonąć ludzi, którzy są na zewnątrz. Budować system. Dlaczego? Ponieważ system ten ma jednego króla. To jest król ciemności.  Do roku 2000 było 120 mln katolickich charyzmatyków. Istnieje ponad 500 mln charyzmatyków, więc 1 na każdych 5 na całym świecie jest Rzymskim Katolikiem. Katoliccy charyzmatycy wyznają katolicką teologię, doktrynę katolicką i zaprzeczają, że wierzący są usprawiedliwieni tylko przez wiarę, prawda? To przez co? Uczynki. Oni wierzą w skuteczność „ex opere operato” siedmiu rzymskich sakramentów. Są oni wypełnieni nimi, aż po ich gałki oczne, w bałwochwalstwie mszy katolickiej. W tej straszliwej próbie powtarzania ofiary Chrystusa. Oni, w bałwochwalczy sposób, czczą Maryję i świętych. I to właśnie oni zostali przyjęci z otwartymi rękami przez protestanckich zielonoświątkowców. Dlaczego ktoś miałby zrobić coś takiego? Ustąpić katolicyzmowi? Stało się to po prostu częścią współczesnego ewangelicyzmu. Oto opis tego zjawiska.

„Dziesięć tysięcy charyzmatyków i zielonoświątkowców modliło się, śpiewało, tańczyło, klaskało, wiwatowało w ramach wspólnej więzi Ducha Świętego podczas czterech dni ekumenicznej konwencji latem ubiegłego roku. Około połowa uczestników kongresu na temat Ducha Świętego i ewangelizacji świata była katolikami. „Duch Święty chce rozbić mur między katolikami i protestantami,” powiedział Vinson Synan, dziekan teologii Regent University Pata Robertsona, który przewodniczył kongresowi

Jeśli ten ruch może przyjąć katolicyzm, to nie jest to ruch Ducha Świętego. Teologia rzymskiego katolicyzmu jest zniekształcona, posiada fałszywą ewangelię. Duch stojący za Ruchem Odnowy w Duchu Świętym, nie jest Duchem ŚwiętymTo nie chodzi tylko o nich. Na całym świecie jest 24 miliony charyzmatyków, którzy należą do grupy, którą można nazwać Zielonoświątkowcami Jednościowymi. Kim są Zielonoświątkowcy Jednościowi? Czasami można poznać ich jako „Zielonoświątkowcy Tylko Jezusa.”

Oni zaprzeczają Trójcy. Dwadzieścia cztery miliony zaprzecza Trójcy. To około jeden na czterech w Ameryce. W co oni wierzą? Oni wierzą w to, co nazywa się modalizmem: Że jest jeden Bóg i On ukazuje się na trzy różne sposoby, czasami jako Ojciec, czasami jako Syn, a czasami jako Duch, ale nigdy nie jest wszystkimi trzema jednocześnie. Ma te trzy sposoby na które się ukazuje. Chrzest Jezusa sprawia temu poglądowi małe problemy. Prawda? To znaczy, on musi zmieniać te kapelusze naprawdę szybko. Ale ten problem został rozstrzygnięty już dawno temu w Atanazjańskim Wyznaniu Wiary. Bóg jest Ojcem, Synem i Duchem, trzy współistotne, współistniejące, osoby Boskie.  Modalizm został uznany w ciągu całej historii Kościoła za herezję na podstawowym poziomie, która dosłownie atakuje naturę Boga i odcina cię od możliwości zbawienia.

Prawdopodobnie najbardziej znanym Zielonoświątkowcem Jednościowym jakiego kojarzysz jest T.D. Jakes, który neguje Trójcę. Nie ma prawdziwego Boga, nie ma prawdziwego Chrystusa, nie ma prawdziwego ducha. Modaliści twierdzą – możesz to sam sprawdzić – że jest jeden Bóg, który przyjmuje trzy różne imiona. Może być nazywany Ojcem, Synem i Duchem Świętym w różnych momentach czasu. To nie są różne osoby.  Są po prostu różnymi sposobami ukazywania się jednego Boga. W ten sposób Bóg może być nazwany Ojcem, jako twórca świata i prawodawca. On może być nazwany Synem, jako Bóg wcielony w Jezusie Chrystusie. On może być nazywany Duchem Świętym, jako Bóg w czasach kościoła. W związku z powyższym, Jezus Chrystus jest Bogiem i Duchem Boży jest Bogiem, ale nie jako odrębne osoby. Modalizm został powszechnie potępiony jako herezja przez sobory: Nicejski w 325 roku i Konstantynopolski w 381 roku.

Największym kościołem w Ameryce – myślę, że można go nazwać kościołem przez małe „k” – jest kościół Joela Osteena w Houston. Płytka i słodka odmiana uniwersalizmu. Uniwersalizm stoi w jaskrawej sprzeczności ze wszystkim, co mówi Pismo. Kiedy Joel Osteen został zapytany, co sądzi o ludziach, którzy nie chcą przyjąć Jezusa Chrystusa, dał odpowiedź, która równie dobrze mogłaby wyjść z ust papieża Franciszka.

„No nie wiem, czy powiedziałbym, że się mylą. Wierzę w to, co Biblia naucza i z wiary chrześcijańskiej pochodzi to, w co wierzę. Ale ja po prostu uważam, że tylko Bóg będzie sądził serce człowieka.  Spędziłem dużo czasu w Indiach z moim ojcem. Nie wiem dużo o ich religii, ale wiem, że kochają Boga. Ale ja nie wiem. Widziałem ich szczerość, więc nie wiem. Wiem, wiem jeżeli chodzi o mnie i to, czego naucza Biblia. Chcę mieć relację z Jezusem”.

Kiedy indziej został zapytany, czy mormoni są prawdziwymi chrześcijanami. Jego odpowiedź brzmiała: „No cóż, w moim rozumieniu są. Mitt Romney powiedział, że wierzy w Chrystusa jako swego Zbawiciela, i to jest to samo w co ja wierzę, tak więc, wiesz… Nie jestem odpowiednią osobą, żeby oceniać szczegóły. Więc uważam, że oni są chrześcijanami”.

Czy rozumiesz, jaki wszechobecny wpływ on posiada? Jest ogromny. To jest uniwersalizm. Przy okazji, Mormonizm twierdzi, że doświadcza tych samych zjawisk nadprzyrodzonych, jakich zielonoświątkowcy i charyzmatycy doświadczają dzisiaj.

Józef Smith stwierdził, że podczas poświęcenia świątyni Kirtland, która została zbudowana przez niego w 1836 roku, wystąpiły następujące zjawiska: języki, proroctwo i nadprzyrodzone wizje. Inne relacje świadków utrzymują na przykład, że „Były wielkie manifestacje mocy, takich jak mówienie językami, wizje, ukazywanie się aniołów. Tam też został obficie wylany Duch Pański jak w dniu Pięćdziesiątnicy. Setki starszych mówiło językami”.

Także widzicie. Mormoni robią to samo, co ponad pół wieku później robi Charles Parham, dając początek ruchowi charyzmatycznemu. Mormoni – przypominam wam – twierdzą, że Jezus jest bratem duchowym Lucyfera. Czy jest to dzieło Ducha Świętego? Nie było w przypadku mormonów i nie jest to w przypadku tych, którzy przyszli po nich.

A potem, oczywiście, kolejne ważne charyzmatyczne wypaczenie Ewangelii znajduje się w obietnicach zdrowia i bogactwa ruchu „Słowa Wiary”.

To jest fałszywa ewangelia. Staram się pokazać wszystkie sposoby na jakie można atakować prawdziwą chrystologię. „Ewangelia sukcesu”. To jest przerażające, ale jest cechą wszystkich zielonoświątkowców, tak że większość zielonoświątkowców, przekraczająca 90 procent w większości krajów, trzyma się „ewangelii sukcesu”. To jest powodem, dla którego ten ruch tak się rozrósł, ponieważ opiera się na obietnicach sukcesu i zdrowia, i bogactwa. I to żeruje na biednych, to żeruje na biednych.

Ewangelia sukcesunie interesuje się ewangelią biblijną. Oferuje ona tylko dobrobyt finansowy, dobre samopoczucie fizyczne dla zdesperowanych, zdesperowanych ludzi. Oferuje ona udogodnienia, światowe ziemskie bogactwa, doczesny sukces dla milionów ludzi, którzy dosłownie oddają swoje ostatnie pieniądze, żeby go kupić. To jest najgorsze. To jest obrzydliwe. Żerować na chorych i żerować na biednych, i stawać się bogatym przez oszukiwanie ich. Czy jest coś bardziej żałosne niż to? A następnie przypisywanie tego działaniu Ducha Świętego? I łączenie tego z imieniem Jezusa? Handlarze tej perwersji są winni sprzedawania fałszywej ewangelii, handlu heretyckimi wyrobami. Kaznodzieje „ewangelii sukcesu” uczynili z chrześcijaństwa pośmiewisko. Pewien pisarz stwierdził: „Ewangelia sukcesu jest chrześcijaństwa wersją profesjonalnego wrestlingu„.  To ma sens. Ale z drugiej strony, duchowi oszuści pewnego dnia zostaną ukarani za swoją bluźnierczą zarozumiałość (List Judy 13).

Gdybyśmy dodali ilości osób połączonych z heretyckimi grupami: katolicyzm, zielonoświątkowcy jedności bóstwa, ruch Słowa Wiary i „Ewangelii sukcesu” to wynik pójdzie w setki, setki milionów. To jest w rzeczywistości większość tego ruchu.

Wszystko to wraca do naszego punktu wyjścia, czyż nie? Prawdziwe dzieło Ducha Świętego, co sprawia? Wywyższa kogo? Chrystusa, Jego osobę, Jego dzieło, Jego Ewangelię. Kiedy dostaniecie książkę będziecie, będziecie mogli przeczytać o wiele więcej z tego rodzaju rzeczy, które pokazują odstępstwa tego ruchu.

Pozwólcie, że pominę inne punkty. Możecie poczekać i przeczytać o nich w książce.


Test drugi 

 wersety 4 i 5  1 Listu Jana 4 rozdziału. „Dzieci, wy jesteście z Boga i zwyciężyliście ich, ponieważ ten, który jest w was, jest większy niż ten, który jest na świecie. Oni są ze świata, dlatego mówią o świecie, a świat ich słucha.”

Czy wiesz, dlaczego ten ruch rośnie? Dlatego, że oferuje ludziom na świecie to, czego już chcą. Jest światowy. Oni oferują to, czego chce nieodrodzone serce: zdrowia, bogactwa, dobrobytu. Oni to wkładają w każde opakowanie w jakie mogą. Mogą im dać wysoko energetyzujące doświadczenia emocjonalne. Mogą ich wyciągać z tarapatów życia codziennego. Mogą ich umieścić w tłumie, włączyć migające światła z rozbrzmiewającą muzyką i mogą sprawić w nich pewnego rodzaju doświadczenie, które może być podobne do doświadczenia jakie mają ludzie, kiedy piją, żeby zapomnieć. To wszystko jest światowe: muzyka, emocje, wyzwolenie, wolność, obietnice zdrowia, bogactwa, ekstatycznych doświadczeń, nadzieja dobrobytu. „Oni są ze świata -„ werset 5 „- dlatego mówią o świecie, a świat ich słucha.” Tutaj macie opis, dlaczego ten ruch działa. To ludzie ze świata, przemawiający do światowych ludzi o światowych rzeczach. To nie ma nic wspólnego z Królestwem Bożym, nic, nic. Z drugiej strony – uwielbiam to – zwyciężyliśmy świat. Zwyciężyliśmy świat. Nie jesteśmy tym zainteresowani. Czy oni nie słyszą ostrzeżenia? „Nie miłujcie świata ani tego, co jest na świecie. Jeśli ktoś miłuje świat, nie ma w nim miłości Ojca. Wszystko bowiem, co jest na świecie – pożądliwość ciała, pożądliwość oczu i pycha życia – nie pochodzi od Ojca, ale od świata.”

Joel Osteen pisze książkę „Zacznij lepiej żyć już dziś”. To jest to. To jest przesłanie. Jeżeli chcesz mieć lepsze życie tutaj na ziemi, to musisz wybierać się do piekła, bo jeśli masz zamiar do nieba, to tutaj nie będzie twoje lepsze życie. Oczywiście, cała ta potężna emocjonalna muzyka niesie fałszywe obietnice na bezmyślny, paraliżujący ton samorealizacji i samozadowolenia, który staje się nawet zmysłowy. Duch Święty nie daje bezmyślnego powierzchownego pożądania dla upadłego serca. To nie to, co daje Duch Święty. On przynosi pokorę, skruchę, pokutę i wytwarza w nas miłość, radość, pokój, delikatność, dobroć, wierność, cichość, opanowanie – bez muzyki. Główną atrakcją są cielesne pragnienia.

A czy zauważyłeś, jak ci kaznodzieje afiszują się swoją światowością? Jak to wszystko jest na pokaz? Muszą tak robić. W taki sposób sprzedają te bajki. Spójrz na mnie. Zobacz, co się ze mną stało. To może przydarzyć się i tobie. Piramida finansowa.

To jest duchowa wersja Berniego Madoffa. Dziewięciu na dziesięciu zielonoświątkowców żyje w ubóstwie. Dziewięć na dziesięć żyje w ubóstwie. Ponad 90 procent zielonoświątkowców i charyzmatyków w Nigerii, RPA, Indiach i na Filipinach jednak wierzy, że Bóg udzieli materialnego dobrobytu dla wszystkich wierzących, którzy mają wystarczająco dużo wiary. Co za kłamstwo.

Ewangelia dobrobytu jest bardziej naganna moralnie niż kasyna Las Vegas, ponieważ ukrywa się pod postacią religii. Zabierają ci pieniądze w Las Vegas, ale można się tego spodziewać, bo to interes prowadzony przez mafię. Nie spodziewasz się, że osoby, które reprezentują Boga, będą robić to samo. A gdy Jezus ujrzał wdowę dającą swój ostatni grosz jako ofiarę na świątynię, powiedział: „Ta świątynia będzie zburzona. Nie zostanie kamień na kamieniu „. Nie wiem, czego uczono was o tej historii o wdowie oddającej swoje ostatnie dwa grosze. To nie był przykład chrześcijańskiej ofiarności.  Bóg nie oczekuje, abyście dali swoje ostatnie dwa grosze i poszli do domu, i umarli. To, co dzieje się z wdową, która została oszukana przez religię uczynkowości. Stara się kupić za swoje ostatnie dwa grosze drogę do królestwa, ponieważ to jest to, czego ją nauczono. A Jezus mówi: „Każdy system, który wysysa ludzi, aż nie mają nic prócz fałszywej nadziei, która ich wreszcie opuszcza.” I tak się stało. Pozwólcie mi tylko wspomnieć o innych. Pomijam wszystkie najlepsze rzeczy. Pomijam historię o pijanym proroku w moim biurze, ale możecie przeczytać o tym.


Test trzeci

Prawdziwe dzieło Ducha Świętego wskazuje ludziom Biblię

Prawdziwe dzieło Ducha Świętego prowadzi ludzi do Biblii. Przejdźmy do wersetu 6. „My jesteśmy z Boga. Kto zna Boga, słucha nas, kto nie jest z Boga, nie słucha nas. Po tym poznajemy ducha prawdy i ducha błędu”.

Jak mamy odróżnić Ducha Prawdy od ducha błędu? Ponieważ Duch Prawdy prowadzi do czego? Pisma Świętego, Biblii, Biblii. Po tym poznajemy. Po tym poznajemy. Posłuchajmy Petera Wagnera. „Niektóre przeciwstawiają się myśli, że Bóg komunikuje się z nami bezpośrednio, zakładając, że wszystko, co Bóg chciał objawić, objawił w Biblii. To nie może być prawda, bo nie ma nic w Biblii, co by nam mówiło, że ona ma 66 ksiąg. W rzeczywistości Bogu zabrało kilkaset lat, aby ujawnić kościołowi, które pismo należy włączyć do Biblii, a które nie. To poza biblijne objawienie. Mimo to, katolicy i protestanci, nadal zgadzają się co do tej ilości. Poza tym uważam, że modlitwa jest dwukierunkowa. Mówimy do Boga i oczekujemy, że On będzie do nas mówić. Możemy usłyszeć głos Boga. On również odkrywa nowe rzeczy prorokom – jak widzieliśmy„.

Jack Deere, niegdyś profesor w Seminarium w Dallas, z którym również prowadziliśmy rozmowy, mówi tak. Wykładał w Dallas Theological Seminary i zrezygnował. Mówi tak: „Wystarczalność Pisma jest demoniczną nauką. W celu realizacji najwyższego Bożego celu dla naszego życia, musimy być w stanie usłyszeć Jego głos, zarówno w słowie pisanym jak i w formie mówionego słowa świeżo z nieba. Szatan rozumie jak strategiczne znaczenie dla chrześcijan ma słuchanie głosu Bożego, więc rozpoczyna różne ataki na nas w tej dziedzinie.” Czy zrozumieliście to? Szatan jest tym, który wzywa ich do biblijnej wierności. Mówi dalej: „Jednym z najbardziej udanych ataków szatana było opracowanie doktryny, która uczy, że Bóg nie przemawia do nas inaczej niż przez słowo pisane. Ostatecznie ta doktryna jest demoniczna, choć teologowie chrześcijańscy udoskonalili ją”. Demoniczna? Nie przeszli testu pomyślnie.


Miłość

Wspomnę tylko o jeszcze jednym teście. „Umiłowani, miłujmy się wzajemnie, gdyż miłość jest z Boga i każdy, kto miłuje, narodził się z Boga i zna Boga. Kto nie miłuje, nie zna Boga, gdyż Bóg jest miłością”.

Prawdziwe dzieło Ducha Świętego objawia się w miłości Bożej. W miłości do Boga, miłości do ludu Bożego. Prawdziwe dzieło Ducha Świętego biblijne wywyższa miłość, miłość. Miłość do Boga przejawia się w czystym, prawdziwym, świętym uwielbieniu. I to przejawia się w stronę innych w skromnym ofiarnym pragnieniu służenia i budowania. To jest oczywista rzecz. Po tym skończę. W ruchu charyzmatycznym wszystko jest o mnie, nie o tobie. Dary są dla mnie, żeby mnie budować. Modlitwy są dla mnie, abym otrzymał to, co chcę. Przywiązuję się do tego fałszywego systemu, po to żeby dostać to, czego pragnę. Nie ma w nim miłości. Jonathan Edwards napisał o tym. Jest to fałszywy rodzaj miłości i wiary, która istnieje między ludźmi, którzy są w tym razem, ale to nie jest miłość i wiara ofiarna. Gdzie miesza się mistycyzm z materializmem, tam masz postawy egoistyczne. To chodzi o mnie, moje uczucia, przeżycia, spełnienie moich potrzeb, żebym otrzymał, żebym miał to, czego chcę. To infantylna miłość do siebie, zimny materializm i egoizm w przebraniu dzieła Ducha Świętego. Więc nie musimy spekulować. Naprawdę nie musimy. Mamy te testy. Wystarczy spojrzeć na testy, badania danego ruchu, być rozsądzającymi jak szlachetni Bereanie i powinno być dla nas jasne.

Chciałbym zakończyć czytając 2 Jana 7: “Gdyż pojawiło się na świecie wielu zwodzicieli, którzy nie uznają, że Jezus Chrystus przyszedł w cieleTaki jest zwodzicielem i antychrystem”. Uważajcie na siebie, żebyście nie stracili tego, co osiągnęliście, ale żebyście otrzymali pełną nagrodę. Każdy, kto idzie za daleko i nie trwa w nauczaniu dotyczącym Chrystusa – „w prawdzie o Chrystusie” – nie ma Boga; Kto trwa w nauce, – „dotyczącej Chrystusa” – ma i Ojca, i Syna. Jeśli ktoś przychodzi do was i nie przynosi tej nauki, – „tej prawdziwej nauki” – , nie przyjmujcie go do domu ani go nie pozdrawiajcie; dla tego, Kto bowiem takiego pozdrawia, staje się uczestnikiem jego złych uczynków”. Ostrzeżenie przed każdym ekumenicznym przyjęciem osób z nieprawidłową chrystologią.

Ojcze, dziękujemy Ci, że byliśmy w stanie spojrzeć na te rzeczy w świetle Pisma w ten poranek. Nie chcemy czuć się w jakiś sposób mądrzejsi od innych ludzi lub lepsi od innych ludzi. Otrzymaliśmy łaskę. Otrzymaliśmy życie z nieba, a oddajemy Ci całe uwielbienie i całą chwałę. Gdyby nie to, to bylibyśmy tak samo w ciemności jak te osoby oszukane przez ten ruch. Dziękujemy za Twoją łaskę. Panie uczcij Swoje imię. Przynieść chwałę Swojemu imieniu. Połóż kres temu, co Cię obraża. I niech czysta prawda świeci przez wszystkie kłamstwa i oszustwa. Umieść szatana pod naszymi stopami i niech Chrystus będzie wywyższony i przyciągnie wszystkich do Siebie. Modlimy się w Jego imieniu. Amen.

Print Friendly, PDF & Email