1 Jana 2:3-6 3 A po tym poznajemy, że go znamy, jeśli zachowujemy jego przykazania. 4 Kto mówi: Znam go, a nie zachowuje jego przykazań, jest kłamcą i nie ma w nim prawdy. 5 Lecz kto zachowuje jego słowo, w nim prawdziwie wypełniła się miłość Boga. Po tym poznajemy, że w nim jesteśmy. 6 Kto mówi, że w nim trwa, powinien sam postępować tak, jak on postępował. 

Wytrwałość świętych

Wprowadzenie: Jan pisze z dwóch powodów

Ktoś podniósł kwestię pewności zbawienia w Kościele, ponieważ Jan do nich o tym napisał. Mówi o tym w całym liście. Widzę co najmniej dwie rzeczy, które wymusiły tę kwestię.

Grupa wyznających wierzących, którzy opuścili Kościół

Jedną z nich jest grupa wyznających wierzących, która opuściła kościół. W swoim pierwszym liście Jan odnosi się do tej grupy w sposób, który pokazuje, jak bolesne było to dla Kościoła i jak poruszyło całą kwestię wiecznego bezpieczeństwa i pewności. Mówi:

1 Jana 2:19 Wyszli spośród nas, ale nie byli z nas. Gdyby bowiem byli z nas, zostaliby z nami. Lecz wyszli spośród nas, aby się okazało, że nie wszyscy są z nas.

Nie jest trudnym rozpoznanie walki jaką przechodzi Jan, widoczne jest to po jego reakcji. Kiedy mówi: „Gdyby bowiem byli z nas, byliby pozostali z nami”, widzisz pytanie na które odpowiadał. Członkowie kościoła, którzy pozostali zapewne pytali: „Janie, myślałem, że nauczałeś, gdy dana osoba wierzy w Chrystusa, ma życie wieczne (Jan 3:16); Myślałam, że kiedy owce słuchają głosu Jezusa, on daje im życie wieczne i nikt nie może ich wyrwać z Jego ręki! (Jan 10:27-28) Ale teraz one wyszły i porzuciły swoją doktrynę! Co mamy o tym myśleć?”

Jan 3:16 Tak bowiem Bóg umiłował świat, że dał swego jednorodzonego Syna, aby każdy, kto w niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne.

Jan 10:27-28 27 Moje owce słuchają mego głosu i ja je znam, a one idą za mną. 28 A ja daję im życie wieczne i nigdy nie zginą ani nikt nie wydrze ich z mojej ręki.

Odpowiedź Jana na to pytanie:

„Niczego, co kiedykolwiek nauczałem nie zmieniło się. Owce są rzeczywiście wiecznie bezpieczne w rękach Jezusa. Mają życie wieczne. Dlatego moja interpretacja tego, co stało się w Kościele, jest taka, że grupa ta nigdy nie była częścią owiec. Oni nigdy nie byli „z nas”. Bo gdyby byli z nas – gdyby byli owcami – to pozostaliby z nami. ” Owce są wiecznie zabezpieczone! Udowodniają to trwając w wierze„.

To właśnie dlatego, że Jan wierzy w wieczne bezpieczeństwo owiec stwierdza, że jeśli dana osoba porzuca wiarę, to tak naprawdę nigdy nie była częścią stada. Jeśli nie wierzyłby w wieczne zabezpieczenie, to by po prostu powiedział:

„Kiedyś oni byli z nas, ale teraz nie są. To takie proste.”

Ale tak nie powiedział! Bo wierzy: raz z nas, zawsze nas. Owca jest zawsze owcą.

Więc teraz kościół stoi przed wyzwaniem na pytanie:

„Cóż, Janie, jeśli niektórzy z naszych przywódców kościelnych mogą porzucić doktrynę apostolską i zagubić się, to w jaki sposób będziemy wiedzieć, kto jest prawdziwy, a kto nie jest? Jak my sami możemy być tego pewni?”

Więc odejście danej grupy z kościoła jest jednym z powodów, dla którego podniesiono wiarygodność tej kwesti.
.


Co mówili fałszywi nauczyciele?

Drugą rzeczą, która wymusiła tę kwestię jest to, co ci fałszywi nauczyciele (którzy najwyraźniej opuścili ten kościół) mówili. Można usłyszeć ich wypowiedź w tym liście, zwłaszcza zdania, które zaczynają się od słów takich jak: „Jeśli ktoś mówi…”, albo „Ten, kto mówi…”, albo „Jeśli mówimy..”. Spójrzmy na kilka z nich, aby zorientować się, co ci fałszywi nauczyciele mówili.

  • 1 Jana 1:6 „Jeśli mówimy, że mamy z Nim współuczestnictwo, a chodzimy w ciemności, kłamiemy”.
  • 1 Jana 1:8 „Jeśli mówimy, że nie mamy grzechu, to samych siebie oszukujemy.”
  • 1 Jana 1:10 „Jeśli mówimy, że nie zgrzeszyliśmy, czynimy Go kłamcą”.
  • 1 Jana 2:4 „Kto mówi:” Znam Go „, a nie zachowuje Jego przykazań, ten jest kłamcą.”
  • 1 Jana 2:6 „Kto mówi, że trwa w nim powinien chodzić w taki sam sposób, jak On chodził.”
  • 1 Jana 2:9 „Kto mówi, że jest w światłości, a nienawidzi swego brata jest wciąż w ciemności.”
  • 1 Jana 4:20 „Jeśli ktoś mówi ’Miłuję Boga’ a brata swego nienawidzi, jest kłamcą.”

Nie jest trudnym dostrzec niektóre z fałszywych nauczań po tych stwierdzeniach. Fałszywi prorocy (jak nazywa je w 1 Jana 4:1) wyraźnie mówili, że mają społeczność z Bogiem, znają Boga, trwają w Chrystusie, są w świetle i miłości Boga; ale najwyraźniej nauczali również, że życie jakie prowadzą, nie potwierdza ich trwania w Bogu. Twierdzą, że są bez grzechu. („Jeśli mówimy, że nie mamy grzechu…”).

Teraz jak to wszystko do siebie pasuje? Kim byli ci ludzie, którzy twierdzili, że nie mają grzechu, kto powiedział, że grzeszenie nie ma żadnego wpływu na twoją pozycję przed Bogiem.

1 Jan 3:7 Dzieci, niech was nikt nie zwodzi. Kto czyni sprawiedliwość, jest sprawiedliwy, tak jak i on jest sprawiedliwy.

Tekst ten wskazówkę, tutaj Jan ostrzega wyraźnie przed zwodniczym nauczaniem fałszywych proroków. Mówi on: „Dzieci, niech was nikt nie zwodzi. Ten, kto czyni sprawiedliwość, jest sprawiedliwy.” Tak więc, gdy mówi: „Uważaj na oszustwa,” to czego naucza?

  • Co jest przeciwieństwem:Ten, kto czyni sprawiedliwość, jest sprawiedliwy„?
  • Przeciwieństwem to powiedzieć: „Można być sprawiedliwym, nawet jeśli nie czynisz to co jest sprawiedliwe.”

Jan mówi: „Nie daj się zwieść tym fałszywym prorokom, którzy z was wyszli. Ten kto czyni sprawiedliwość, jest sprawiedliwy. Kiedy mówią, że człowiek może być sprawiedliwym wobec Boga, kiedy prowadzi nieprawe życie, są kłamcami. Ten kto czyni sprawiedliwość, jest sprawiedliwy.”

Teraz widzimy, co dzieje się w tym kościele. Widocznie była tam grupa, która wiedziała o doktrynie usprawiedliwienia przez wiarę. Jest to doktryna, którą ​​Paweł podkreślił w Liście do Rzymian i Galatów. Mówi, że przez wiarę w Chrystusa, możemy być uwolnieni od wszystkich naszych grzechów i możemy stać się prawymi wobec Boga ze względu na śmierć Chrystusa.

Ale było wielu w dziejach początku Kościoła, którzy wzięli doktrynę Pawła i zniekształcili ją, aby uczyć rzeczy, które Paweł odrzucił. Niektórzy mówili: „Czyńmy zło, aby przyszło dobro”. Niektórzy mówili: „Grzeszmy, aby łaska obfitowała”. A Paweł poprawił obydwa nadużycia doktryny w Liście do Rzymian.

Rzym. 3:8 Dlaczego więc nie mówić (jak nas szkalują i jak niektórzy twierdzą, że mówimy): Będziemy robić złe rzeczy, aby przyszły dobre? Ich potępienie jest sprawiedliwe.

Rzym. 6:1 Cóż więc powiemy? Czy mamy trwać w grzechu, aby łaska obfitowała?

Niektórzy mówili, że wiara może usprawiedliwić człowieka, czy ta wiara prowadzi do dobrych uczynków, czy też nie. Jakub reaguje w drugim rozdziale swego listu:

Jak. 2:14 Jaki z tego pożytek, moi bracia, jeśli ktoś mówi, że ma wiarę, a nie ma uczynków? Czy wiara może go zbawić?

A inni mówili: to są fałszywi prorocy poza pierwszym Janem – „Można być sprawiedliwym, nawet jeśli nie zrobisz, co sprawiedliwe.” Jan reaguje z tym potężnym listem, zwłaszcza

Jan 3:7 Niechaj was nikt nie zwodzi: kto czyni sprawiedliwość, jest sprawiedliwy.

W ten sposób sprawdzasz to kim jesteś.

Więc można zobaczyć drugi powód, dla którego kwestia wiarygodności została wymuszona do otwartej debaty w tym kościele. Fałszywi prorocy nauczali, że można cieszyć się pewnością stojąc bezgrzesznym przed Bogiem w sprawiedliwości i świetle, nawet jeśli chodzisz w ciemności, łamiąc przykazania Boże i nienawidząc swojego brata. To nie było niezgodne z nauczaniem Pawła, Jana oraz Pana. A więc sprawa musiała być rozpatrzona. Dlatego mamy 1 Jana 2:2-6.
..


Ekspozycja: w trzech etapach

1 Jana 2:2-6 2 I on jest przebłaganiem za nasze grzechy, a nie tylko za nasze, lecz także za grzechy całego świata.3 A po tym poznajemy, że go znamy, jeśli zachowujemy jego przykazania. 4 Kto mówi: Znam go, a nie zachowuje jego przykazań, jest kłamcą i nie ma w nim prawdy. 5 Lecz kto zachowuje jego słowo, w nim prawdziwie wypełniła się miłość Boga. Po tym poznajemy, że w nim jesteśmy. 6 Kto mówi, że w nim trwa, powinien sam postępować tak, jak on postępował.

Mamy trzy etapy w tym argumencie z 1 Jana 2:3-6.

  1. Pierwszy i najbardziej podstawowy, twierdzenie, że istnieje konieczny związek pomiędzy poznaniem Chrystusa i przestrzeganiem Jego przykazań. Poznanie Chrystusa zawsze produkuje posłuszeństwo.
    .
    Wersy 4-5a: Kto mówi: Znam go, a nie zachowuje jego przykazań, jest kłamcą i nie ma w nim prawdy. 5 Lecz kto zachowuje jego słowo, w nim prawdziwie wypełniła się miłość Boga.
    .
  2. Po drugie, jak wynika z tego, można mieć pewność, że prawdziwie znasz Chrystusa, jeśli wypełniasz Jego przykazania (ponieważ posłuszeństwo jest koniecznym następstwem poznania Go).
    .
    Wersy 3 i 5b: A po tym poznajemy, że go znamy, jeśli zachowujemy jego przykazania. Po tym poznajemy, że w nim jesteśmy…”
    .
  3. Po trzecie, z tego wynika, że ​​każdy, kto mówi, że trwa w Chrystusie powinien chodzić w taki sam sposób, jak On chodził. W przeciwnym razie nie masz gwarancji i w rzeczywistości udowodnisz, że nigdy nie znałeś Chrystusa.Wers 6: Kto mówi, że w nim trwa, powinien sam postępować tak, jak on postępował..

Więc argument jest zbudowany na solidnych teologicznych faktach: poznanie Chrystusa rodzi posłuszeństwo. Z tego faktu pochodzi doktryna Jana o zapewnieniu: Możesz wiedzieć, że znasz Chrystusa, jeśli jesteś mu posłuszny. I z tych dwóch prawd wywodzi się obowiązek: chodź jak Chrystus.

Teraz popatrzmy na pierwszy etap w tym argumencie i przyjżyjmy się mu w sposób bardziej szczegółowy.
.


Fundacja argumentu

Podstawą w argumentacji są wersy 4 i 5,

4 Kto mówi: Znam go, a nie zachowuje jego przykazań, jest kłamcą i nie ma w nim prawdy. 5 Lecz kto zachowuje jego słowo, w nim prawdziwie wypełniła się miłość Boga.

Trzy pytania:

Co należy rozumieć poprzez „poznanie Chrystusa” w 4 wersie?

Myślę, że powodem dla którego ten wers mówi o znajomości Chrystusa jest to, że Chrystus jest ostatnim, o którym mówi wiersz 2. Ale może się zdarzyć, że poznanie Boga jest wspomniane. Nie sądzę, aby była tutaj jakaś różnica dla Jana, skoro w jego sposobie myślenia nie możesz znać jednego bez poznania drugiego

Jan 8:19 Wtedy zapytali go: Gdzie jest twój Ojciec? Jezus odpowiedział: Nie znacie ani mnie, ani mego Ojca. Gdybyście mnie znali, znalibyście i mego Ojca.

1 Jana 4:15 Każdy, kto wyzna, że Jezus jest Synem Bożym, w tym mieszka Bóg, a on w Bogu.

Ale teraz, czym jest to poznanie, które zawsze rodzi posłuszeństwo? Musi być coś bardzo potężnego w tej wiedzy. Ta zdolność do wytworzenia posłuszeństwa jest tak pewna, że Jan nazywa kłamcą kogoś kto, twierdzi, że posiada tę wiedzę, ale nie ma posłuszeństwa. Jaki rodzaj poznania Chrystusa produkuje tak niezawodną moc posłuszeństwa wobec Chrystusa?

Judasz znał Chrystusa. Dużo niewierzących uczonych dzisiaj wie więcej o Chrystusie niż wielu Chrześcijan. Więc musi być jakiś inny rodzaj wiedzy niż ta zaledwie merytoryczna wiedza. Pan powiedział w

Ozeasz 4:1-2 Nie ma wierności i dobroci i nie ma poznania Boga na ziemi; nie ma przeklinania, kłamstwa, zabijania, kradzieży, czy cudzołóstwa.

Więc Ozeasz ma tą samą wiedzę poznania Boga jaką ma ​​Jan: tam gdzie jest trwanie w grzechu nie może być poznania Boga. Jezus daje nam dodatkowy wgląd w tego rodzaju poznanie Boga. Mateusz powiedział

Mat. 11:27  Wszystko zostało mi dane od mego Ojca i nikt nie zna Syna, tylko Ojciec, ani nikt nie zna Ojca, tylko Syn i ten, komu Syn zechce objawić

Więc istnieje specjalna wiedza o Bogu, której nikt nie może mieć, chyba że dana mu jest przez Syna.

Tutaj w 1 Jana mówi:

1 Jana 4:6  My jesteśmy z Boga. Kto zna Boga, słucha nas, kto nie jest z Boga, nie słucha nas. Po tym poznajemy ducha prawdy i ducha błędu

Zauważ, jakim przeciwieństwem poznania Boga jest „nie bycie z Boga”. Oznacza to, znać Boga to należeć do Niego, narodzić się z Niego, z Jego charakteru

1 Jana 3:9 Każdy, kto się narodził z Boga, nie popełnia grzechu, bo jego nasienie w nim pozostaje i nie może grzeszyć, gdyż narodził się z Boga.

Gdy żołnierz wraca z walki, może on powiedzieć do cywilów, którzy pozostali w domu, „Nie wiesz czym jest wojna.” Ma na myśli to, że „jest wiedza, jaka pochodzi ​​tylko z doświadczenia. Jest wiedza, która pochodzi tylko z realności i skosztowania jej w pełni.”

W 1 Jana 2:4 widzimy, że Jan nie tylko mówi, że ta nieposłuszna osoba nie zna Boga. Na końcu wiersza, mówi nam, że „nie ma w nim prawdy.” To dlatego jego wiedza nie jest wiedzą. Nie ma jej w nim. Nosi ją na powierzchni. Nigdy jednak do niego nie dotarła. Nigdy nie spróbował prawdy, o której tak łatwo się wypowiada.

1 Jan 2:4 Kto mówi: Znam go, a nie zachowuje jego przykazań, jest kłamcą i nie ma w nim prawdy.

A więc wiedza jaką ma na myśli Jana w 2:4 jest doświadczeniem Chrystusa i Boga Ojca, którzy są w głębi naszego życia i zmieniają sposób w jaki żyjemy.
.


Ale jak to poznanie Boga produkuje posłuszeństwo?

Cała sprawa Jana opiera się na pewności jaką wiedza o Bogu produkuje posłuszeństwo. Jeżeli dana osoba twierdzi, że zna Boga i nadal żyje w nieposłuszeństwie, to Jan może powiedzieć do tego nieposłusznego człowieka – wers 4, że jest kłamcą, kiedy twierdzi, że zna Boga. Jan nie byłby w stanie powiedzieć, że jest on kłamcą, lub że nie jest, jeśli by znał Boga, a jednocześnie żył w nieposłuszeństwie. Więc w jaki sposób wiedza ta gwarantuje posłuszeństwo?

1 Jana 4:16 My poznaliśmy i uwierzyliśmy w miłość, którą ma Bóg do nas. Bóg jest miłością, a kto trwa w miłości, mieszka w Bogu, a Bóg w nim.

Zauważ, jak łączy te dwa słowa: Wiemy i ufamy miłości Boga. Aby poznać miłość, jaką Bóg ma dla nas to jej zaufać. Dla Jana jest to nie do pomyślenia, że ​​osoba może poznać miłość Boga, ale nie ufać miłości Boga. Nie ufać musi oznaczać, że nie sądzisz, że to naprawdę jest miłość. Wszystko, co Jan może powiedzieć komuś, kto nie powierza się wszechwładnej miłości jest: Nie znasz jej. Nie możesz jej znać, bo inaczej byś jej zaufał.

Więc kiedy Bóg nakazuje ci coś zrobić, a ty to ignorujesz lub sprzeciwiasz się, Jan może dojść tylko do jednego wniosku: Nie wierzysz, że Bóg jest miłością. I dlatego Go nie znasz. Bo jeśli wierzyłbyś, że Bóg jest miłością, wtedy wierzyłbyś, że wszystkie jego przykazania są dla ciebie najlepszą rzeczą. I byś ich przestrzegał. Jeśli odwrócisz się od Bożych przykazań, w rzeczywistości mówisz, kochający Bóg nie kazał by mi tego robić. A więc nasze nieposłuszeństwo pokazuje nasz brak zaufania do miłości, jaką Bóg ma dla nas. Co pokazuje, że nie znamy Boga.

Czy to nie ironia, że ​​dziś ludzie mówią:

Jeśli znasz miłość Boga, nie musisz się martwić, gdy trwasz w grzechu.”?

Ale Apostoł Jan powiedział:

„Jeśli znasz, miłość Boga, nie będziesz w stanie nadal trwać w grzechu.” Bo jeśli naprawdę wierzysz miłości, jaką ma dla Ciebie Bóg, to wszystkie jego przykazania wszechwiedzącego Ojca będą dla ciebie kochającą radą.

Gdybyśmy znali i wierzyli miłości, jaką Bóg ma dla nas, jego przykazania nie byłyby uciążliwe. Będą jak mapa, która prowadzi nas bezpiecznie poprzez nieznaną dżunglę do plaży, gdzie Bóg czeka ze swoim jachtem, aby zabrać nas na wieczny rejs po wyspach.

1 Jana 5:3 Na tym bowiem polega miłość Boga, że zachowujemy jego przykazania, a jego przykazania nie są ciężkie.

Więc odpowiedź na nasze drugie pytanie jest taka, że poznanie Boga produkuje posłuszeństwo, ponieważ Bóg jest miłością. Jeśli odwrócisz się od Bożych przykazań, bo myślisz, że znajdziesz więcej szczęścia w nieposłuszeństwie, to nie wierzysz, że Bóg jest miłością. Nie znasz Go. Znając Go jako Boga miłości musi cię to prowadzić do posłuszeństwa Jego przykazaniom.

Przypomnijmy złego sługę w przypowieści o pieniądzach, Łukasza 19:11-27. Jego Pan dał mu funta i powiedział, „Handluj nim, aż przyjdę”. Ale człowiek nie posłuchał i umieścił je w serwetce i nim nie handlował. Kiedy Pan zapytał, dlaczego, powiedział, „Bałem się ciebie, bo jesteś surowym człowiekiem.” I to jest powodem wszystkich nieposłuszeństw wobec Bożych przykazań: nie wierzymy, że są one wyrazem miłości, która ma na sercu nasze dobro, nasz najlepszy interes. Uważamy, że są one wyrazem surowego Boga, który chce wstrzymać nasze szczęście, którego tak pragniemy. Więc jesteśmy nieposłuszni. Co udowadnia, że jesteśmy kłamcami, kiedy twierdzimy, że Go znamy.
.


W jakim sensie nasze dotrzymywanie Słowa Bożego jest doskonaleniem Bożej miłości (2:5)?

Określenie „miłość Boga” jest niejednoznaczna. Biblia w wersji RSV oznacza naszą miłość do Boga. W wersji NIV oznacza miłość Boga do nas. W wersji NASB pozostawia ją tak jak jest w greckim języku: wieloznaczna – „Miłości Boga.” Istnieją analogie w 1 Jan w obu rozumowaniach (Boża: 3:17; 4:9, 12; Nasza: 2:15; 3:14; 5:3). Możliwe, że Jan ma na myśli miłość Boga w nas, która jest odzwierciedlona w miłości do Niego i do innych.

Jeśli Jan ma na myśli miłość Boga do nas w 2:4, to ten sam sens jest w zasadzie w 4:12, „Jeżeli miłujemy się wzajemnie, Bóg trwa w nas i miłość ku Niemu jest w nas doskonała.” Oznacza to, że kochając się wzajemnie, czy dotrzymując Bożego słowa, doskonali się w nas Boża miłość, wypełniająca się w czynie. Jeśli jest duszona w sobie, a nie dzielona z innymi, to nie została zakończona, ani nie jest doskonała.

Jeśli Jan ma na myśli naszą miłość do Boga w 2:4, to sens byłby w zasadzie ten sam tak jak w Jakuba 2:22, gdzie to samo słowo (doskonała) zastosowane jest, aby powiedzieć, że „wiara jest doskonalona poprzez uczynki.” Oznacza to, że nasza wiara w Boga, czy miłość do Boga, jest zakończona, kiedy wiara i miłość objawia się w posłusznej miłości do innych.

W obu przypadkach chodzi o to, że ludzie, którzy nie dotrzymują Bożego słowa, nie mogą twierdzić, że kochają Boga lub mają w sobie Bożą miłość.

1 Jana 4:8 Kto nie miłuje, nie zna Boga, gdyż Bóg jest miłością

Tak więc pierwszym etapem w tym argumencie jest fundamentalna prawda, że koniecznym jest połączenie pomiędzy znajomością Chrystusa, a przestrzeganiem Jego przykazań. Każdy, kto twierdzi, że Go zna, a żyje w nieposłuszeństwie jest kłamcą.

John Piper, źródło

Tłumaczyła Marlena Wozowicz

 

Print Friendly, PDF & Email